Komentarze (4516)

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Pyyyyszne! Kruche ciasto z lekką, rewelacyjną pianką, którą w taki sposób, przyznam, robiłam po raz pierwszy. Pianka jest lżejsza niż ptasie mleczko, a maliny (lub jeżyny, jagody, borówki amerykańskie) w niej zatopione smakują wybornie. Pozostaję od dziś fanką tego ciasta. I jak nigdy jestem pewna, że i Wam posmakuje :-). Za nadesłanie przepisu bardzo dziękuję pani Hannie.

Składniki na kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła lub margaryny, zimnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 – 2 łyżki zimnej wody. Podzielić na 2 części – około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:

  • 500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
  • cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, nie przerywając ubijania.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 – 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

* Zamiast można dodać cukru z prawdziwą wanilią.

Smacznego :-).

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 4 516 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ciasto jest przepyszne, trafiło na listę moich ulubionych ciast. Właściwie, gdyby nie rodzina, z którą wypada się podzielić , to nawet bym go nie kroiła na kawałki, tylko tak sobie prosto z blachy jadła 😅

  2. Kobitki pomocy!
    Podczas robienia pianki wszystko było ok, włożyłam ciasto do piekarnika na 40 min tak jak w przepisie no i wystudziłam ciasto a tu się rozpłynęło… Dlaczego?
    Mogę ciasto włożyć ponownie do pieczenia?

      1. Przepis genialny. Robiłam z truskawkami – super. Robiłam też z duszonymi jabłkami… Też bbbb fajne, choć maliny najsmaczniejsze

      2. Ja dodaję dużo mniej oleju, ok. 2-3 łyżki i misuje na wolniejszych obrotach podczas dodawania. A może białka były za słabo ubite? Powodzenia przy następnym razie!

  3. Zamierzam go zrobić na weekend, bo na sam widok ślinka cieknie 😋. Mam tylko pytanie, bo na zdjęciach widzę że robiła Pani w prostokątnej tortownicy. Też mam taką tylko wymiary 34×24. Pytanie czy ta Pani ma na pewno 33×20. Bo nie wiem czy muszę przeliczyć proporcje. Pozdrawiam.

      1. Zrobiłam na tortownicy 34×24 i proporcje jak w przepisie, wyszło super 👌 ciasto zniknęło w oka mgnieniu (moja wersja była z truskawkami). Dziękuję za przepis.

  4. Chyba za wysoka temperatura w tym przepisie, ja trzymałam ciasto 32 min w podanych 190 stopniach i pianka strasznie usiadła. Poza tym wyszło pyszne 🙂

    1. Ja upiekłam „spód” w 190 C w 10-12 minut i było lekko przyjarane, więc wiedziałm, że „górę” piec muszę na niższej temperaturze 🙂 koło 155 C piekło się 35 minut

    2. Wszystko zależy od piekarnika… Trzeba go wyczuć… W moim np. często muszę dokręcić jakieś 10 C więcej…. A w poprzednim musialam obniżać zawsze ….

  5. Ciasto jest przepyszne!!! 😊 Niestety muszę wręcz przyznać, że pobiło moją szarlotkę, ech… Przepis trafiony w punkt osobom, które lubią słodko – kwaśne ciasta.

  6. ciasto jest przepyszne, dziękuję za przepis! polecam wykonać budyniową piankę na bezie szwajcarskiej (podgrzewanie białek z cukrem nad parującą wodą) – według mnie sposób łatwiejszy no i sama pianka wydaje się stabilniejsza ; p