Komentarze (135)

Ciasteczka na wzór ‚chocolate melting moments’, ale w wersji białej i pachnącej cytryną. Bardzo mocno kruche, bardzo mocno maślane, tak samo rozpływają się w ustach. No i kocham je wyciskać przez szprycę… 

Składniki na około 50 – 60 sztuk:

  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • otarta skórka z 1 niedużej cytryny
  • 40 g cukru pudru
  • 225 g mąki pszennej
  • 75 g skrobi ziemniaczanej

Masło, cukier i skórkę z cytryny umieścić w misie miksera i ucierać do otrzymania jasnej, puszystej masy maślanej. Dodać mąkę i skrobię, zmiksować do gładkości.

Masę przełożyć do worka cukierniczego zakończonego tylką w postaci gwiazdki i wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia ozdobne rozetki. Nie ma potrzeby zachowywania dużych odstępów, nie urosną. Schłodzić przez 30 minut w lodówce.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 15 minut. Przed zdjęciem z blachy odczekać 10 minut. Studzić na kratce.

Smacznego :-).

Przepis pochodzi z The Australian Women’s Weekly ‚Everyday cakes & cookies’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 135 komentarzy
Szukaj w komentarzach: