Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



21 listopada 2016

Legnickie bomby piernikowe


Legnickie bomby piernikowe

Bomby Legnickie - to bogate ciasto piernikowe pieczone na kształt okragły (choć nie wiadomo, jakie jest pochodzenie nazwy - czy od kształtu, czy od składników wypieku), które tradycyjnie pojawiało się na stołach bożonarodzeniowych legniczan. Historia wypieku sięga końca XIX wieku, kiedy po raz pierwszy upiekli je niemieccy bracia Müller, a bomby legnickie (Liegnitzer Bomben) do dziś są równie chętnie pieczone tuż za zachodnią granicą Polski jak i oczywiście w samej Legnicy. Nie pozwólmy tradycji zaginąć - bomby są wspaniałe, korzenno - czekoladowe z  owocowym nadzieniem marcepanowym (choć spotkałam się też z wersją bez nadzienia). Przepis jest warty Waszej uwagi: ciasto oblane czekoladą długo utrzymuje świeżość i świetnie się przechowuje. Poza tym, są obłędnie dobre, mi przypomniały pyszną krajankę piernkowo - marcepanową, za którą rodzinnie szalejemy ;-). Z braku specjalnych okrągłych foremek upiekłam je w formie na muffiny. 

Składniki na 14 sztuk:

  • 300 g miodu
  • 130 g cukru
  • 125 g masła
  • 3 jajka
  • 400 g mąki pszennej
  • 50 g migdałów, zmielonych
  • 50 g migdałów, bardzo drobno posiekanych
  • 30 g kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 5 łyżeczek korzennej przyprawy do piernika
  • świeżo otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 2 łyżki soku z pomarańczy

Mąkę pszenną, kakao, sodę oczyszczoną - przesiać, odłożyć.

W garnuszku umieścić miód, cukier, masło. Podgrzewać do rozpuszczenia i połączenia się składników, często mieszając, zdjąć z palnika, przestudzić (mieszanka może pozostać lekko ciepła).

Do misy miksera wlać przygotowaną mieszankę i dodać przesiane suche składniki, zmielone oraz drobno zmielone migdały, jajka, przyprawy korzenne, otartą skórkę i sok z pomarańczy. Zmiksować do połączenia - powstanie klejące ciasto piernikowe.

Marcepanowo - pomarańczowe nadzienie:

  • 200 g masy marcepanowej
  • 3 łyżki zmielonych migdałów
  • 2 łyżki dżemu lub konfitury z pomarańczy
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego (lub soku z pomarańczy)
  • 130 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 30 g kandyzowanego imbiru (niekoniecznie)

Masą marcepanową zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać pozostałe składniki i wymieszać widelcem. 

Wykonanie:

Przygotować formę do muffinów, wyłożyć papilotkami. Na dno każdej papilotki wyłożyć 1 - 2 łyżki (lub 1 kopiastą) ciasta piernikowego. Nawilżoną łyżeczką w środku zrobić wgłębienie i nałożyć 2 łyżeczki nadzienia marcepanowo - pomarańczowego. Przykryć ciastem piernikowym w taki sposób, by nadzienie nie wydostało się na boki bomb podczas pieczenia. Papilotka powinna być wypełniona do wysokości 5 mm od górnego brzegu papilotki. 

Piec w temperaturze 170ºC przez około 30 minut lub do tzw. suchego patyczka (patyczek staramy się wbić w ciasto, nie w nadzienie). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Polewa czekoladowa:

  • 200 g deserowej czekolady

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali (zobacz, jak to zrobić prawidłowo). Oblewać nią bomby piernikowe. Ozdobić dodatkowymi bakaliami.

/Uwaga: ja dodatkowo pod polewą czekoladową posmarowałam bomby gładką konfiturą pomarańczową, ale można ten etap pominąć, ponieważ trudno wtedy ładnie rozsmarować polewę./

Smacznego :-).

Legnickie bomby piernikowe

Legnickie bomby piernikowe

Legnickie bomby piernikowe

Przepis ze strony Chefkoch.de, zmodyfikowany.


Dodaj komentarz
Komentarze (56)
Elvira25 profil
21.12.2017 11:34 odpowiedz
Wyglądają przepysznie , mam wplanach je zrobić tylko nie wiem co wyjdzie bo u mnie nie znalazłam masy marcepanowej, a robić jej mi się nie opłaca bo migdały kosztują tyle co złoto wiec masa będzie zastapiona marcepanowymi batonikami i nie będzie wiśni kandyzowanych do ozdoby bo też u mnie ich nigdzie nie znalazłam niestety. A mam pytanie jak długo wcześniej można je wykonać? Bo będą na 1 i 2 dzień świąt i nie wiem czy mogę już je upiec?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2017 12:46 odpowiedz
Proszę wstrzymać się do piątku.
Gość: aga
30.10.2017 13:28 odpowiedz
Robiłam bomby legnickie w zeszłym roku, były przepyszne, najlepsze jakie jadłam. Na pewno zrobię je w tym roku i na każde Boże Narodzenie. Dziękuję bardzo za przepis. Jest Pani genialna :)
ynna128 profil
29.12.2016 18:44 odpowiedz
Czy można użyć dżemu brzoskwiniowego lub czym innym zastąpić pomarańczowy?
29.12.2016 18:58 odpowiedz
powidłami śliwkowymi :)
29.12.2016 18:58 odpowiedz
brzoskwinia tez moze byc
Gość: Irek
20.12.2016 20:18 odpowiedz
W Legnicy nikt bomb nie zna! To jest wypiek z czasów Liegnitz i wraz z przedwojennymi mieszkańcami Legnicę opuścił. Sam się o nich dowiedziałem z wystawy plenerowej, która jesienią znajdowała się na legnickim rynku, a jestem legniczaninem z urodzenia, jak i cała moja rodzina, przyjaciele, znajomi. NIKT nie słyszał o tym specjale do czasów owej wystawy.
I jeszcze na marginesie do kogoś kto tu pisał o germanizacji Legnicy; następowała ona zdecydowanie wcześniej niż u schyłku XVII wieku, proponuję dogłębnie poznać historię regionu. Już ostatni Piastowie (która to dynastia na tych właśnie ziemiach władała najdłużej) czuli się bardziej Niemcami, niż Polakami.
KatrinG profil
15.12.2016 20:32 odpowiedz
wyglądają obłędnie, aż chce się je wyrwać z monitora... i ja się na nie skusiłam, ale niestety wyszły bardzo bardzo suche :( szkoda.... może w przepisie jest za dużo mąki? wszystko było zrobione zgodnie z przepisem. wyglądają super, ale prawie nie da się ich jeść są tak twarde i suche

bulaska profil
25.12.2016 13:08 odpowiedz
moje tez wyszly bardzo suche, choc smaczne
Gość: kometa256
12.12.2016 11:27 odpowiedz
Witam P.Doroto, czytam w komentarzach ze bomby są nieco twarde , może zamiast miodu dodać tylko cukier?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 12:56 odpowiedz
One mają być z miodem; można dodać miód i pół na pół golden syrup. Moje nie były twarde.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 12:57 odpowiedz
Jeśli mają to być miękkie babeczki polecam muffiny piernikowe z blogu :-).
06.12.2016 11:33 odpowiedz
:)
Dagissa profil
06.12.2016 17:38 odpowiedz
ależ pysznie wyglądają!
Gość: Monika
03.12.2016 15:03 odpowiedz
Przyznam-ze czesto korzystam z Pani przepisow-natomiast tymi babeczkami trochę się rozczarowalam. Bardzo suche ciasto i w smaku tez bez szalu.
Gość: Magda
03.12.2016 09:19 odpowiedz
Jak długo można przechowywać bomby legnickie?
Gość: BROJ
01.12.2016 19:04 odpowiedz
Witam,
czy zamiast bomb można zrobić wszystko tak samo- tylko w formie 1 ciasta ?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 20:20 odpowiedz
Raczej nie polecam.
Gość: Dora
27.11.2016 18:11 odpowiedz
Czytam powyzsze komentarze - m.in. takie, ze legniczanie nie znaja "legnickich bomb piernikowych" i odpowiedzi, m.in.: "To jest tradycja niemiecka sięgająca XIX w. to były ziemie niemieckie". Pierwsza mysl, ktora mi przychodzi do glowy, ze ziemie te zostaly poddane germanizacji dopiero pod koniec XVIIw. Mowienie wiec o ziemiach rdzennie niemieckich jest czystym nonsensem. Druga rzecz-moze trzeba dokopac sie do polskich przepisow legnickich-promujmy polskosc polskich ziem : ) Pozdrowienia dla wszystkich lasuchow z tego przesmacznego bloga
27.11.2016 18:54 odpowiedz
ja mysle ze tzeba troche z przymrużeniem oka na to patrzeć, to jest przepis na ciacho, nie wykład z historii Polski :)
27.11.2016 21:14 odpowiedz
Dawać tu pierogi ruskie, rybę po grecku i inne polskie przysmaki ! ;)
Pomijając, fajnie jest dowiedzieć się czegoś czego się nie wie :)
Gość: Dora
28.11.2016 16:29 odpowiedz
pierogi ruskie - nie pochodza z Rosji, jak czesto sie mylnie podaje :) tylko z czesci dawnej Rzeczpospolitej - Rusi Czerwonej. Stad nazwa. Rosjanie nie znaja pierogow ruskich : ))), ale bardzo im smakuja. Zreszta jak wiele naszych dan........ : )
Gość: Ela
26.11.2016 15:41 odpowiedz
Niestety, ale w Legnicy nigdzie nie można kupić Legnickich Bomb piernikowych.Nikt o tym lokalnym przysmaku nie pamięta. Dziękuję za przypomnienie :-)
Luelle profil
25.11.2016 11:25 odpowiedz
Witam serdecznie
ja bym poprosiła o podanie średnicy dołu papilotki od muffinek, w których Pani piekła bo chce zakupić specjalnie ze świątecznym wzorem i w tym samym rozmiarze. Będę też miała pojęcie jak duże muffiny wyjdą, bo mam spore foremki silikonowe na muffiny i mniejsze na babeczki. Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 11:40 odpowiedz
Użyłam standardowych papilotek do standardowej formy do muffinów (średnica 5 cm).
Gość: Ilona
24.11.2016 19:36 odpowiedz
Też jestem Legniczanką i robię okrągłe oczy, że mamy lokalny specjał! Od jutra wszystkim będę o bombach mówiła:-). Dziękuję za fajną historię, a w sobotę na pewno je upiekę.
Gość: Monika
24.11.2016 14:52 odpowiedz
Czy mase marcepanowa mozna wlozyc do lodowki zeby lepiej sie tarkowala?

Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:38 odpowiedz
Można.
Shandis profil
23.11.2016 14:35 odpowiedz
Dla mnie BOMBA! :D Ten zapach w całym domu!
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:38 odpowiedz
;-)
Mamaprzygarach profil
22.11.2016 23:10 odpowiedz
Właśnie stygną więc jeszcze nie polane czekoladą. Nie mogłam się powstrzymać i już spróbowałam. Pycha! Do tego ten obłędny zapach, który rozniósł się po całym domu... jakby jutro miały być święta
Zielasy profil
22.11.2016 17:05 odpowiedz
Witam. Pani Doroto robiłam juz kilkanaście ciast od Pani i zawsze wszystkie wychodziły mi super .Teraz mam problem gdyż tą bombę zrobiłam w muffinkach tak jak pani ....niestety wszystko wyszło bardzo bardzo twarde. Co sie mogło stać ? Smak jest super ale ciasto aż sie kruszy.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 17:09 odpowiedz
Czy były jakieś zmiany w przepisie, jakiekolwiek? Jaka mąka została użyta? Jak długo były pieczone?
Zielasy profil
22.11.2016 17:31 odpowiedz
Wszystko było tak jak w przepisie. Zamiast marcepanu dałam powidła , ale doczytałam ze tak teź mozna zrobic. Piekłam 25 minut w 170 st.gora- dół
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 17:33 odpowiedz
Nie wiem dlaczego... One nie są miękkie jak muffiny, ale nie powinny wyjść kruche.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 17:38 odpowiedz
Podmieniłam teraz część zmielonych migdały na drobno posiekane, chociaż ja robiłam z samymi zmielonymi i nawet samo ciasto nie było gęste. 
05.12.2016 18:45 odpowiedz
jaki dokładnie miód został użyty?
Agrypina profil
22.11.2016 08:49 odpowiedz
Witam serdecznie. Dałoby radę zrobić z tego przepisu torcik piernikowy przełożony taką masą marcepanową? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 08:57 odpowiedz
Raczej nie. Na blogu jest już torcik piernikowy, można przełożyć go odpowiednią masą, ta z przepisu powyżej się nie nadaje.
Gość: Joanna
22.11.2016 08:41 odpowiedz
A czy wyjda calkowicie bez nadzienia ? Brak masy marcepanowej :(
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 08:58 odpowiedz
Tak, ale będą to zwykłe pierniki. Przez nadzienie bardzo dużo zyskują. Może warto przygotować inne nadzienie? Poniżej w komentarzach były propozycje.
Gość: Mariola
21.11.2016 23:08 odpowiedz
Czy można pominać cukier ?Nie będziemi to za slodkie?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 08:58 odpowiedz
Można, ale wg mnie będą za mało słodkie. 
Esme profil
21.11.2016 22:56 odpowiedz
Bombę legnicką znam akurat jako pieczoną w formie piernika po prostu. Pani Doroto, jak wyglądają te specjalne foremki?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 23:04 odpowiedz
"Smak „Bomby legnickiej” można było poznać kilka lat temu na Targach Chleba w Jaworze dzięki Juergenowi Gretschelowi, szefowi legnickiej mniejszości niemieckiej. Opowiadał, że niełatwo było przygotować taką „Bombę”. Najpierw trzeba było zdobyć... trochę puszek, choćby od kawy, wyciąć w nich dno. A potem wtłoczyć w nie ciasto, które wypiekano pionowo.
W cukierni Wincentego Wolaka stosują po prostu foremkę do ciasta."
Na forum niemieckim w foremce do muffinów robili takie ringi z folii aluminiowej by ciastka nie wychodziły rozszerzone jak muffiny, ale proste ku górze. Mi się już nie chciało ;-).
Esme profil
21.11.2016 23:35 odpowiedz
Nie dziwię się;) Zresztą w Pani wykonaniu są przepiękne. Pytam z ciekawości, to ciasto pieczone przez moją teściową;)
Dona profil
21.11.2016 22:41 odpowiedz
Wygladaja ciekawie :)
Jestem Legniczanka, mam prawie 50 lat i pierwszy raz o nich slysze ☺
Gość: Justyna
22.11.2016 20:42 odpowiedz
Ja również jestem z Legnicy i także o nich nie słyszałam :))) A mam całe 30 lat :)))
Dona profil
22.11.2016 21:23 odpowiedz
:)
Gość: megii013
21.11.2016 22:37 odpowiedz
Ależ pięknie wyglądają) )))
Gość: Magdalena
21.11.2016 21:51 odpowiedz
Przepis pojawił się na liście świątecznych wypieków. Patriotyzm lokalny skłania do różnych przedsięwzięć, tych kulinarnych rownież.
Gość: Elaf
21.11.2016 16:00 odpowiedz
Kiedy można je upiec, żeby były dobre na Boże Narodzenie ? Staram się robić wcześniej, co tylko można ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 19:18 odpowiedz
Kilka dni przed świętami.
Gość: Monika
21.11.2016 14:21 odpowiedz
A czy można czymś zastąpić masę marcepanową?
21.11.2016 14:31 odpowiedz
na przykład konfitura (nadziewamu po upieczeniu) lub twarda marmoladą (nadziewamy jak marcepanem) :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 19:24 odpowiedz
Można też wykorzystać masę śliwkową jak do przekładania piernika staropolskiego - link.



Składniki / tagi