Komentarze (98)

lody jagodowe

Pyszne lody jagodowo – śmietankowe. Proste w przygotowaniu i bez dodatku jajek. Wspaniały, letni smak :-).

Składniki na około 750 ml lodów:

  • 80 g cukru
  • 100 ml wody
  • 300 g jagód
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Cukier wymieszać z wodą w garnuszku, doprowadzić do wrzenia, gotować przez 2 minuty do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Dodać umyte jagody. Gotować przez 2 minuty, następnie wszystko dokładnie zmiksować blenderem (następnie można przetrzeć przez sitko by pozbyć się skórek z jagód, ale nie jest to konieczne). Wystudzić, wymieszać ze śmietaną kremówką, przykryć folią spożywczą i włożyć do lodówki do całkowitego schłodzenia.

Schłodzoną mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta. Przełożyć do pojemniczka i włożyć na kilka godzin do zamrażarki.

Lody można również wykonać bez maszyny – schłodzone składniki zmiksować, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia mniej więcej co 30 minut przez pierwsze 3 godziny miksować, by nie wytworzyły się kryształki lodu i lody były bardziej puszyste. Zamrozić.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 98 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Mamy dużo borówek amerykańskich na działce więc te lody często robiłam. Za pierwszym razem dodałam wodę a kolejnym razem już z niej zrezygnowałam. Wolę również jak w lodach jest dodatek mleka, są mniej tłuste.

  2. Witam chciałam zapytać ile czasu można przechowywać te lody. I czekoladowe na żółtkach ile mogą być w zamrażarce. Chodzi mi o datę ważności. Pozdrawiam i dziękuję

  3. A ja ostatnio zrobiłam tylko z 2 składników: śmietanka i jagody (miałam mega słodkie) śmietankę ubiłam połączyłam ze zbledowanymi jagodami i do maszyny. Były przepyszne, delikatne, mocno jagodowe. 🙂 Moim zdaniem szkoda dodawać wodę. Jest do czegoś potrzebna?

    1. Woda jest potrzebna do rozpuszczenia cukru (do lodów trzeba dodawać syrop cukrowy a nie cukier). Jeśli nie dodaje się cukru to wodę można pominąć.

  4. Zrobiłam z tego przepisu wiśniowe z drobinkami czekolady (i chlustem wiśniówki). Śmiem twierdzić, że są chyba lepsze niż jagodowe!

  5. Pycha 😀 Moje pierwsze lody z maszyny, a wlasciwie z maszynki. Poniewaz mam mala lodowke i oczywscie rownie maly w niej zamrazalnik kupilam maszynke na 0,5 kg lodow. Te sa pierwsze. Bardzo smaczne. Konsystencja duzo lepsza od tych recznie kreconych. Robilam z musu jagodowego, ktorego niestety nie udalo mi sie dokladnie zblendowac, wiec skorki byly wyczuwalne i troche to przeszkadzalo. Do powtorzenia koniecznie 🙂

  6. To chyba już ostatnie jagódki:( Szkoda, bo chciałam wypróbować jeszcze jako klasyczne na żółtkach. Te – bardzo, bardzo dobre…a języki fioletowe;)

    1. Esme ależ pysznie wyglądają 🙂
      Dzieci lubią fioletowe języczki, przynajmniej mogą je sobie bezkarnie pokazywać 😉

    2. Sliczne zdjecie 🙂 Lody wygladaja wspaniale. Zastanawiam sie, czy moglabym je zrobic z reszty musu jagodowego, ktory i pozostal po serniku. Moze sprobuje…

      1. Dziękuję:) myślę, że z musu wyjdą też świetne. Ja miałam połowę właśnie takiego musu przetartego przez sito uprzednio, połowę zwyczajnie zblendowalam.

  7. Chciałem zrobić te lody z dodatkiem alkoholu. Dokładnie nalewki. Czy to dobry pomysł? Może mi pani poradzić w którym momencie go dodać?

    1. Maszyna do lodów kosztuje 60 zł. Na allegro nawet 40. Polecam! Mam od tygodnia i lody robię codziennie, są przepyszne i mają znakomitą konsystencję.

  8. Mam pytanie jeśli nie mam maszyny to już te gotowe jagody połączyć z ubitą śmietaną kremówką czy inaczej.Pozdrawiam.

  9. czy coś się stanie, jak zrobię je ręcznie? bo już zaczęłam, na razie wychodzi dobrze, ale boję sie co będzie później

  10. Cudowny przepis. To moje pierwsze kroki w domowej produkcji lodow i zdecydowanie nie ostatnie 🙂 Bardzo dziekuje za inspiracje.

  11. Ok, niestety wersja z borówką amerykańską ani mnie, ani mężowi nie podeszła – były jakieś takie bez smaku i wodniste. Natomiast dorwałam wreszcie jagody (w Irlandii jestem, co znaczy, że jedyne co mogę to iść w góry i je nazbierać, plus jest taki, że jest ich pełno, bo nie mam konkurencji ;)) i zrobiłam lody jagodowe, ale przyznam, że użyłam bazy jak pod truskawkowe i po prostu zmieniłam owoce – wyszły obłędne 🙂
    Dorotko, pisałaś kiedyś, że mieszkasz w Walii – podejrzewam, że u Ciebie sezon jagody również trwa! 😉
    Pozdrawiam

  12. A ja mam mały problem. Mieszkam w Irlandii, więc wzięłam borówkę amerykańską. Jako że ona zazwyczaj jest słodsza dałam 50g cukru. Zmiksowałam, dodałam jagód (w sumie koło 400g) i nadal mam wrażenie, że płyn jest … bez wyrazistego smaku. Ponieważ i tak musi poczekać aż wrócę z pracy to zastanawiam się jakby go ratować. Dać sok z cytryny? Kupić jeżyny? Więcej jagód? Jest jeszcze opcja, że to jest kwestia tego, że płyn jest ciepławy, a ciepła śmietana średnio smakuje 😉

    Ps. Pistacjowe i truskawkowe są boskie! 🙂

  13. Dorotko mam dzem jagodowy wiec nie bede dodawac cukru ani tego juz podgrzewac. Zastanawiam sie tylko ile ml jest jagod po ich zagotowaniu z cukrem i zmiksowaniu? Nie wiem ile dac dzemu zeby zachowac proporcje.

  14. Wczoraj wlasnie ‚popelnilam’ te lody. Wykorzystalam jagody ze sloika, ktorych mamy sporo, ktorych oprocz meza nikt nie chce jesc i na ktore nie mam pomyslu. Musialam je doslodzic. Uzylam brazowego jasnego cukru. Lody wyszly pyszne. W smaku zdecydowanie lepsze niz brzoskwiniowe czy smietankowe ktore robilam wczesniej. Poza tym uwazam przepis za wspanialy jako wyjsciowy rowniez dla innych owocow.

  15. dziękuję za radę:) były bardzo smaczne i przesłodkie… ze względu na to, że mam jeszcze kilka słoików jagód na pewno wrócę do tego przepisu… proszę mi powiedzieć, czy jeśli zmniejsze proporcje cukru pudru, a jadogy są zaprawione w cukrze to czy wpłynie to na jakość lodów?

  16. To są moje najlepsze lodu z tego bloga:) No zobaczymy jak te z daimkami. Lody jagodowe zawsze mi wychodzą, są pyszne i po nich cała nasza czwórka ma czarne jęzory! Teściowa zaopatrzyła mnie w batalion własnoręcznie zbieranych jagód, więc jeszcze trochę nam zostało. a co najważniejsze szybko się je robi! Nie licząc studzenia w te upalne dni.

  17. Pani Dorotko ..czy można do tego typu lodów dodać oprócz jagód np czerwoną porzeczkę.. truskawki… zrobić aki mix?

  18. Bardzo dziekuję za szybką odpowiedż. Oj, bieda będzie bez Ciebie przez te dwa tygodnie. Kto nam pomoże w razie pytań…?

  19. A czy mogą być jagody takie ze słoika? Dostałam kilka słoików z jagodami od rodziny i pomyślałam o tych lodach, ale nie wiem czy takie się nadają. Sok dzieci chętnie piją i kompot też ale owoce mi zostają. Ja nie przepadam za całymi jagodami i dzieci też a w lodach by sie zjadło…Twoje lody wyglądaja bardzo kusząco, a ten kolor…bajka.

  20. Cukier wymieszać z wodą w garnuszku, doprowadzić do wrzenia, gotować około 2 minut do całkowitego rozpuszczenia składników. Dodać umyte jagody. Gotować około 2 minut, następnie ściągnać z palnika, dodać smietanę wszystko dokładnie zmiksować blenderem. Schłodzić.
    pozdrawiam

  21. DOROTUS PISZESZ ZE JAGODY DODAĆ NA KOŃCU ZE ŚMIETANĄ I NIE GOTOWAC A W PRZEPISIE PISZE ŻE GOTOWAĆ 2 MINUTY ZMIKSOWANE JAGODY CZY MOZESZ JESZCZE RAZ MI WYTŁUMACZYĆ TEN PRZEPIS POZDRAWIAM ANIA

  22. Ochłodzoną masę przełożyc np. do plastikowego kontenera do zamrażarki. Poczekać, aż zacznie się zamrażać. Co pewnien czas trzeba mieszaninę lodową wyjmować z zamrażarki miksować, by ograniczyć powstawanie kryształków lodu (normalnie robi to za nas maszyna – miksuje i napowietrza lody). Np. co 1 – 1,5 h miksujesz. I tak kilka razy, aż do momentu, gdy się nie da miksować.
    pozdrawiam 🙂

  23. Mam dużo zamrożonych jagód i nie wiedziałam co robić. Skusiłam się na lody i nie żałuję :o) Dzieciaczki powiedziały, że to najlepsze jagodowe lody jakie w życiu jadły. Problem w tym, że teraz chcą jeszcze i coś mi mówi, że lato spędzę na produkcji lodów ;o)

  24. Oj, niestety na wczasach nie byłam … chyba że mozna tak nazwać tygodniowy pobyt w Polsce, ale to była straszna bieganina … ale z chęcią poczytam o Twoich na Twoim blogu!
    pozdrawiam 🙂

  25. Aaaaaa…

    Dorotko przepraszam, ale przypomniało mi się, że przecież możesz zobaczyć moje ciasto ze śliwkami 😉 W sumie to jego niewielką część 😉 Zapraszam do mnie:
    mocky-scum.blog.onet.pl (to nie jakaś kryptoreklama, czy coś?).

    Jeśli chcesz, usuń ten komentarz 😉

  26. W Bieszczadach, jak w Bieszczadach, czyli super 🙂 Odpocząłem od tego całego, wstrętnego zgiełku… Zero cywilizacji 🙂 Nawet komórki ze sobą nie wziąłem. Złaziłem wszystkie połoniny, zdobyłem Tarnicę 🙂

    A Ty byłaś może gdzieś na wczasach?

    A jeszcze co do kobieciny, to muśże powiedzieć, że nie wiedziała ona do czego użyje śliwek 😛 No chyba, że zadziałał u niej 6 zmysł 😉

  27. A jak w Polsce były upały, to u nas jesien była, buuu… w koncu jest sprawiedliwie! 😉

    Martin, a ja do ciasta wolę kwaśne, kobiecina wiedziała co robi ;), jak było w Bieszczadach?
    pozdrawiam 🙂

  28. A ja nie mam maszyny do lodów :((( Twoje wyglądają cudnie! Musze sie pochwalić, ze piekłem kilka dni temu placek ze śliwkami. Wszystko wyszło pięknie, tyle, że kobiecina w blaszaku z owocami zamiast słodkich sprzedała mi kwaśne śliwki… Następnym razem zanim coś u niej kupie będę musiał spróbować 😉 Buźka 😉

  29. Cuda.wianki, teraz po lecie jest duzo promocji maszyn do lodów, może sie skusisz …? I szybko wracaj z urlopu! 🙂

  30. strasznie zazdroszcze ci maszyny do lodow!!moze tez o takiej pomysle,bo facet uwielbia lody i gdybym mu serwowala te wlasnej roboty,jeszcze bardziej bym zyskala w oczach 🙂

  31. Takie lody chodzily za mna od jakiegos czasu, ale ani pogoda nie dopisywala ani nie moglam sie do nich zebrac. Te lody faktycznie bygladaja bajecznie!