Komentarze (47)

Kiedy kilka dni temu słupek rtęci na termometrze za oknem przekroczył 20 stopni C, wiedziałam, że już nie ma na co czekać. Można kręcić domowe lody! Wspaniałe lody o smaku mojito – z miętą ogrodową, sokiem z limonek i likierem miętowym. Bez jajek – to lody przygotowane na mleku skondensowanym słodzonym, jemu zawdzięczają słodki smak i aksamitną, kremową konsystencję. Bardzo polecam!

Składniki na 1 litr lodów:

  • 1,5 szklanki pełnego mleka (1 szklanka = 250 ml)
  • 40 g świeżych listków mięty (nie łodyżek)
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (ok. 400 g)
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 2 dużych limonek
  • 3 łyżki likieru miętowego (Creme the Menthe) lub białego rumu*

Mleko i listki mięty umieścić z blenderze kielichowym (można użyć zwykłego blendera) i zmiksować bardzo dokładnie, do połączenia się składników i dokładnego rozdrobnienia mięty. Dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować, tylko do połączenia. Przelać do naczynia, przykryć folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez całą noc.

Schłodzoną mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta. Przełożyć do pojemniczka i włożyć na kilka godzin do zamrażarki.

Lody można również wykonać bez maszyny – schłodzone składniki zmiksować, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia mniej więcej co 30 minut przez pierwsze 3 godziny zmiksować, by nie wytworzyły się kryształki lodu i lody były bardziej puszyste. Zamrozić.

* Alkohol można pominąć.

Smacznego :-).

Lody mojito

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 47 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Wczoraj przygotowalam lody,przelozylam mase do miski tepperware i wlozylam do zamrazarki (misa od miksera nie zmiescilaby mi sie do zamrazarki ). Drugi etap przygotowania lodow to mieszac / miksowac co 30 min przez trzy godziny. Nie rozumiem jednak czy musze wyjmowac lody z pojemnika za kazdym razem i miksowac ?

  2. Mi niestety nie wyszły lody, w smaku jak to mój chłopak określił "smakują jak ogórki" – nie wiem co zrobiłam źle, ale nie poddam się i poszukam smaku, którego nie popsuje 🙂 Pozdrawiam 🙂

  3. lody bardzo smaczne, robilam bez maszyny. tez ugotowalam mleko z mieta a potem zblendowalam je ze swiezymi listkami. dodalam ekstrakt z miety w razie wu, rum cytrynowo-pomaranczowy i troche zielonego barwnika. mimo to lody sa bardzo lekko zielone.
    w smaku pycha choc nieco za slodkie. sa za to bardzo puszyste i miekkie.

  4. Zagotowałam wieczorem 40 gram listków mięty w mleku i zostawiłam do rana. Rano dodałam 10 gram świeżych i dopiero zmiksowałam. Przyznam że tym sposobem lepiej mi smakowały, były bardziej intensywne i nie były tak "trawiaste", jak robione sposobem na surowo. Polecam

  5. Witam. Chciałabym zrobić wersje dla dzieci czyli bez likieru miętowego. Czy wystarczą same liście mięty czy dodać jeszcze ekstraktu miętowego ? Jak tak to ile? Pozdrawiam

    1. Można dodać ekstraktu, ale to już do smaku, najlepiej skosztować mieszankę. Może 1 łyżeczka wystarczy?
      pozdrawiam 🙂

  6. Dzien dobry!
    Czy gdyby pominac lemonkę, wyjdą dobre lody miętowe? Przepis bardzo mi się podoba, bardziej niz ten na lody miętowe z czekoladą.

    1. Można, choć smak będzie bez porównania słodszy niż w tradycyjnych miętowych. Limonka jednak dużo zmienia.

  7. Pyszne , smaczne i w dodatku ładnie wyglądają 🙂 Zrobiłam ale użyłam trochę mniej śmietany z uwagi iż nie mogę sobie pozwolić na nią :/

  8. Czy zamiast świeżej mięty mogę ‚zaparzyć’ suszoną w śmietance, tak jak herbatę w Pani przepisie na sernik miętowy?:)

  9. lody sa wspaniale! ja zagotowalam listki miety w mleku, po czym odstawilam do wystagniecia. nastepnie odcedzilam listki i tylko jakos 1/4 zmiksowalam z mlekiem. efekt byl swietny, smak miety bardzo mocny, a nie bylo zadnych niedobrze zmiksowanch kawalkow listkow, ktore by wlazily miedzy zeby 😉 polecam!

  10. Zrobiłam, i niby w smaku dobre, ale liście nie zmieliły się tak żeby nie były wyczuwalne. Niestety lody mają posmak zielska które chrzęści między zębami. Może gdyby nie mielić liści tylko np wygotować je w mleku i dodać więcej likieru to byłyby lepsze? Myśli Pani że można by tak zrobić?

  11. Witam, czytam tego bloga dopiero od kilku miesięcy i bardzo mi się podoba, przepisy są bardzo dobre, zdjęcia gotowych ciast i deserów są śliczne, zaczęłam piec różne muffinki, ciasto szpinakowe, sernik, ciasto malibu – wszystko wyszło pyszne 🙂 pierwszy raz robiłam lody (truskawkowo-rabarbarowe) i te lody mojito, które polecam bo są pyszne i kremowe (nie mam tej maszyny – po prostu zamrażam:) a zamiast likieru miętowe dodałam cytrynowy 🙂

  12. Mam pytanko co do wszystkich lodów czy można je przełożyć do innego pojemnika jak już się dobrze zamrożą czy cały czas muszą leżeć w misce maszyny? Pytam bo moja misa nie ma żadnej przykrywki, no i gdybym chciała mieć zapas różnych smaków to się da czy musimy zjadać i dopiero robić nowe?

    1. Przecież ich się nie trzyma w misce do maszyny. Jak maszyna zmrozi i ukręci to się przekłada do pojemników i mrozi.

      1. Dorota już ponad miesiąc temu zdążyła odpowiedzieć na moje pytanie , więc wybacz MS ale twój komentarz jest zbędny.

        1. Jak zbędny? To ja tutaj się dziwię, że ktoś trzyma gotowe lody w misce do robienia lodów, produkuję się, uświadamiam…. Ech. Moje życie jest nic nie warte…

          1. No dobra myślałam że to złośliwość obytej w produkcji lodów MS , a to było pytanie początkującej użytkowniczki maszyny do lodów 🙂 odobrażam się 😛

  13. Wspaniałe! Ńie miałam listków mięty a miałam wielką ochote na te lody więc dodałam rozpuszczone w gorącym mleku zwykłe twarde cukierki miętowe, reszte składników jak w przepisie. Po wyjęciu z zamrażarki można je od razu jeść, mają taką konsystencje jak te ze sklepu, to przez dodatek likieru miętowego nie są tak mocno zamrożone. Te nam bardzo smakowały, ale dla porównania zrobie też z listkami mięty. Acha, dodałam pokruszoną mleczną czekoladę, fajnie pasuje.

    1. Wspaniale wyglądają, zresztą jak wszystko u Pani. Nieustająco podziwiam. Czy robiła Pani te lody w maszynie? Pozdrawiam!

        1. Dzięki za informację. Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy warto kupić taką maszynę… Oglądając Pani lody skłaniam się ku myśli, że może jednak warto 🙂 Udanych wypieków, miłego weekendu!

  14. Dzień dobry, czy mogłaby Pani opisać instrukcję korzystania z maszyny do lodów? Mam taką od Kitchen Aide Niestety moja instrukcja pisana jest po niemiecku.Serdecznie dziękuję za odpowiedź!

    1. Ważyłam, ponieważ nie chcę podawać ilości listków na 'doniczkę mięty' bo doniczki są różne i takiej kupionej w Tesco w UK by nie wystarczyło… Jeśli dodasz mniej, lody będą mniej miętowe, bardziej limonkowe, ale na pewno wyjdą :).

    2. Kupiłam doniczkę Baziółki XXL i wystarczyło jej na 25 gram, masa się chłodzi, mam nadzieję, że ta ilość nie wypłynie zbytnio na smak 🙂 Jutro próbowanie.

  15. czy likier można zastąpić np herbatą miętową? albo pominąć lub ogólnie czymkolwiek zamienić, żeby było bez alkoholu? 🙂

    1. Wiele razy robiłem takie lody, i zamiast likieru dodawałem zwykłe miętowe cukierki (szklaki) rozpuszczone w wodzie (opakowanie takie zwykłe szklaków miętowych rozpuszczonych w 150 ml gorącej wody). Robi się taki przyjemny, gęsty aromat do wielu wyrobów w tym lodów 🙂 oczywiście najpierw trzeba go ostudzić 🙂