Komentarze (93)

Lody z owocami lata

Mleczne lody z dowolnymi owocami, na jakie tylko macie ochotę. U mnie była to mieszanka jeżyn, malin, borówki amerykańskiej, porzeczki i czereśni. Powiedzcie, w jakich lodach ze sklepu będzie aż tyle owoców? Dodatkowo całość polana sosem owocowym, lekko kwaśnym, podana na deser w jeden z cieplejszych ostatnio dni… Może przekona Was to, że przepis jest niesamowicie prosty i nie trzeba posiadać nawet maszynki do lodów? 

Składniki na około 1 litr lodów:

  • 700 g dowolnych owoców (w oryginalnym przepisie były to wiśnie), mogą być mrożone
  • 1 puszka mleka słodzonego skondensowanego (około 400 g), schłodzonego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej

Dodatkowo do sosu:

  • 3 łyżki galaretki owocowej (np. wiśniowej, porzeczkowej)
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Mleko w puszce i śmietanę kremówkę porządnie schłodzić (najlepiej włożyć do lodówki dzień wcześniej).

Owoce umyć, odpestkować, odszypułkować. Wrzucić do garnka z 125 ml wody. Zagotować, pogotować 5 minut, odstawić z ognia i wystudzić. Owoce odsączyć na sitku (nie wyciskając), sok zachować. Zmiksować je blenderem, ale niezbyt dokładnie, dobrze, by pozostały kawałki owoców. Dodać soku z cytryny, wymieszać.

Kremówkę ubić na sztywno, wlewać do niej mleko w puszce, powoli, nadal ubijając. Na końcu dodać owoce, dobrze wymieszać. Gotowe lody przelać do pojemnika i zamrozić (przez około 6 godzin).

Przygotować sos: pozostały sok owocowy dopełnić wodą do 300 ml, zagotować.  Skrobię rozpuścić w małej ilości wody, wmieszać do sosu, zagotować. Zdjąć z ognia, wmieszać galaretkę, do jej rozpuszczenia. Schłodzić.

Gotowe lody przed podaniem polać sosem owocowym.

Smacznego :-).

Lody z owocami lata

Źródło: 'Asda magazine'.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 93 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Pyszne i proste do wykonania, na zdjęciu wraz z lodami z nutelą oraz z chałwą wg MW, polane frużeliną truskawkową, polecam i pozdrawiam

  2. Wykorzystałam mrożone jagody, które na wpół rozmrozone zblendowalam – nie do końca żeby były kawałki owoców. I to był zdecydowany błąd wiec nie polecam tego sposobu. Mimo tego, że smak był OK, to jedzenie nie było przyjemne – brak kremowej komstyntencji jak w przypadku innych wersji lodów na mleku skondensowanym, no i te zamrożone jagody niemiłe w smaku i konsystencji. Może powtórzę z owocami świeżymi.

  3. U mnie po ubiciu śmietany i dodaniu strużką mleka słodzonego okazało się że masa się zważyła. Nie rozumiem przyczyny, robiłam już te lody z różnymi owocami w zeszłym roku i wszystko było dobrze, a teraz jakaś kiszka.

  4. Właśnie robię ten sos ale po odsączeniu truskawek wyszło mi więcej płynu owocowego niż 300ml więc wodą nie dopełnię. Czy wyjdzie mi? Może mniej galaretki dać? Żeby nie było zbyt gęste. 4h przed podaniem ok czy za długo? Boję się, że mi wyjdzie galaretka a nie sos 😉

  5. Czy ta ilosc mieszanki lodowej zmiesci sie w maszynce 1l? I czy z samymi wisniami sie uda, lody nie beda za slodkie? Moze zmniejszyc wtedy ilosc mleka?

    1. Nie ma potrzeby przygotowywania lodów w maszynce. Dlatego właśnie i kremówkę i mleko ubijamy wcześniej :). Można zmniejszyć ilość mleka, choć z wiśniami raczej zbyt dużo słodyczy im nie zagraża.

  6. Mam pytanie odnośnie sosu. Robiłam lody z połowy składników. Do sosu użyłam 350g świeżych truskawek. Ilość płynu która została mi po ich gotowaniu to aż 250 ml. Chciałabym dodać żelatynę oraz cukier zamiast galaretki. Jakie ilości mam użyć. Czy dolać wody do uzyskania 300 ml czy już nie.

    1. Nie trzeba dolewać wody. Cukru nalezy dodać do smaku, żelatyny – próbuj już z 2 łyżeczkami.

        1. Lody wyszły bardzo fajne u mnie truskawkowe, zapomniałam dodać cytryny ale miałam troche malin które przetarłam na sitku. Wszystkim smakowały. Trochę konsystencja lodów jest jak dla mnie zbita ale już chyba taki urok lodów robionych własnoręcznie. Dzisiaj testuję lody pistacjowe.

  7. chciałabym dodać część świeżych, część mrożonych owoców, jednak bez ich gotowania. w którym momencie dodawać, i rozmrożone czy nie?

    1. Wystarczy owoce zmiksować blenderem lub w mikserze kielichowym, bez wczesniejszego rozmrażania. Dodać do kremówki ubitej z mlekiem, wymieszać.

  8. Dorotko jesteś niesamowita a Twoje przepisy cudowne. Lody dzisiaj już gotowe 🙂 a jutro biorę się za tort truskawkowy "heaven" na urodziny męża

  9. Świetny przepis. Jednak nie jem cukru, a na słodkości jest zawsze ochota 🙂
    Czy mogę użyć mleka niesłodzonego i dodać miodu? jeśli tak jak to zrobić?

    1. Niestety, nie wiem, czy całość się ładnie ubije, ale można spróbować. Ubijamy jak w przepisie, najpierw kremówkę, następnie mleko, na końcu miód.

  10. Baner dzisiejszy mnie zainspirował, tylko ja Dorotko robię wersje dla leniuchów: do ubitej kremówki z mlekiem dodałam mus truskawkowy i do maszyny na 40 minut, Takie miękkie prosto z maszyny lubimy najbardziej, polane dodatkową porcja musu, największym plusem tego przepisu poza smakiem, jest szybkość wykonania i prostota przepisu (tylko 3 składniki)
    pzdr
    aga

  11. Super lody ,moje ze świeżych truskawek z sosem otrzymanym po zmiksowaniu owoców . Niestety lody ze względu na straszny upał bardzo szybko się topiły i zdjęcia nie za ładne 🙂

  12. Czy mozna te lody zrobic w troche mniej slodkiej wersji i zamiast 400g mleka slodzonego skondensowanego, dodac 200g evaporated condensed milk i 200g sweetened condensed milk?

  13. Lody super! Zrobiłam ze świeżymi truskawkami, ale na pewno wypróbuje jeszcze inne warianty 🙂 Fajne jest to, że nie trzeba ich miksować w trakcie mrożenia, a i tak są kremowe 🙂

  14. Ponieważ nie lubię lodów z kremem jajecznym, przepis na te lody jest dla mnie idealny. Masę ukręciłam w maszynce, na koniec dorzuciłam kilka pokruszonych ciastek oreo. Genialne 🙂

  15. Te lody są łatwe i PYSZNE ! Przepis trochę zmieniłam:ubiłam śmietanę ,dodałam mleko skondensowane niesłodzone a potem świeże zmiksowane i osłodzone truskawki. Rodzina poprosiła o dokładkę.

    ,

  16. Lody w środku zimy?Dlaczego nie ,mamy bardzo ciepło w domu i czasem przyda się nutka orzeźwienia,trzymałam się przepisu i lody wyszły rewelacyjne mimo ,że nie mam maszyny.W trakcie mrożenia kilkakrotnie miksowałam lody, użyłam mrożonych truskawek,które po lekkim rozmrożeniu po prostu wmiksowałam do całości.Bardzo smaczne i proste.

  17. Wczoraj wieczorem zrobiłam te lody, aby na dzisiaj były gotowe. Użyłam tylko czereśni. Lody po wyjęciu z zamrażalnika są miękkie i nie tworzą się, na szczęście, kryształki lodu. Są smaczne, ale dodatek słodzonego mleka sprawia, że są strasznie słodkie, z powodzeniem można dodać znacznie mniej mleka niż w przepisie. Pomimo tego, że lody były smaczne to jakoś bardziej mi smakują lody i sorbety ze sklepu niż własnoręcznie robione (w przeciwieństwie do ciast, które są lepsze domowej roboty).

  18. Upalne dni więc pora na lody! 🙂
    Zawsze mleko z puszki mnie przerażało, tym że trzeba je gotować. W tym przepisie mleko nie ma być gotowane szybciej, a potem schlodzone? Ma to być po prostu schłodzona "puszka" mleka tak?:)

    Dziękuje za odp!:)

  19. Można pokombinować: np zamiast owoców rozpuscic czekoladę w mleku..nie robiłam tak, ale na pewno coś wyjdzie 😉
    pozdrawiam

  20. Właśnie zrobiłam te lody (truskawkowe), i dochodzę do wniosku, ze to nie są zwykłe lody, tylko WIRTUOZERIA LODOWA. Są mega pyszne, mimo że na codzień wolę np. czekoladowe. czy jest możliwość zmodyfikowania tego przepisu, żeby zamiast owocowych zrobić czekoladowe lub kakaowe?
    dziękuję i pozdrawiam

  21. Przepyszne, orzeźwiające, u mnie także z owoców niegotowanych (czerwone porzeczki, jagody, truskawki, czereśnie i banan). Znajomy już się od nich uzależnił;)

  22. Zrobiłam je bez maszyny (bo nie mam) i wyszły idealne – bardzo kremowe. Zrobiłam z truskawkami i malinami, ale ich nie gotowałam. To chyba najlepszy przepis na lody bez maszyny (przy innych pomimo tworzyły mi się jednak kryształki lodu).

  23. ANKA!!! ja mam sorbitiere do lodów jako dodatek do Kitchen Aid-a. Tą sorbitierę dokupuje się oddzielnie i ją się podłącza do kitchen Aida.
    Więc jeśli masz KA to bardzo polecam tą sorbitierę, ale jesli nie masz KA to ona Ci się nie przyda:-(.
    Musisz się wtedy rozejrzeć za taką samodzielną maszynką.
    Powiem Ci, ze takie domowe lody są pyszne, aż żałuję, że dopiero niedawno kupiłam sobie tą sorbitierę, tak więc Aniu szukaj dobrej maszynki i zaczynaj zabawę z lodami

  24. AZALKA a jaka masz maszynke – moze byc cos poradzila i linka wklejila.Ja rozwniez uwilbiam lody lecz maszynki brak .

  25. Cukier dodałam stopniowo do ubitej śmietanki, ale potem wlałam mleko i już się to nie chciało ubić. Następnym razem mleko ubiję osobno i wtedy spróbuję połączyć mleko i śmietankę (nie wiem czy to ma takie znaczenie czy mleko jest słodzone czy nie). A owoce dodałam od razu i chyba dlatego się zważyło. Ale za to potem rozdrobniłam lody widelcem, dodałam płynnego dżemu domowej roboty i znów zamroziłam, po czym znów rozdrobniłam, wymieszałam z odrobiną mleka i zamroziłam. Po tych zabiegach nie czuć już każdego składnika osobno i lody nie są takie kruche, tylko smaczne.
    Dzięki i pozdrawiam 🙂

  26. A dodawałaś stopniowo, po łyżce? Masy i kremy nie lubią gwałtownego łączenia składników. Moze też zawiniło mleko niesłodzone. A cukier jak dodałaś? Ja bym rozpuściła w mleko niesłodzonym, podgrzewajac.

  27. A ja do ubitej śmietanki dodałam mleko niesłodzone i potem zmiksowane truskawki i zważyła mi się śmietanka :/ Same lody wyszły twarde i sypkie a sos smakuje jak mąka z sokiem… co zrobiłam nie tak…?

  28. zrobione i sprobowane 🙂
    lody rzeczywiscie nie zwiekszyly objetosci i bylo ok. sos wsadzilam do lodowki, zapomnialam o nim i mi sie zrobil lekki kisiel (ale bardzo smaczny ;)).
    natomiast co do samego smaku… rodzicom bardzo smakowalo – takie prawdziwe lody (bez tych roznych dodatkow), dla mnie troche za ciezkie (pewnie od smietany i slodzonego mleka skondensowanego). no i bardzo sycace 😉

  29. Ja równiez robiłam te lody ale z truskawkami i w maszynie.
    Lody podczas mrożenia nie zwiekszyły objetości. Moje nie wyszły słodkie, ale to pewnie kwestia kwaśnawych truskawek.
    Powtórzę to co pisałam wyżej lody sa pyszne. Jutro robie ponownie, chcociaz synuś krzyczy, że chce czekoladowe:-)

  30. wlasnie zrobilam te lody 🙂 narazie byla degustacja takich niezamrozonych resztek z miski – pycha, tylko bardzo slodkie.
    mam natomiast takie pytanie – czy lody zwiekszaja swoja objetosc podczas mrozenia? bo wlalam je do 1l pojemnika i wyszlo mi z lekka gorka – tak, ze nie moglam domknac pudelka a jedynie je przykryc pokrywka… i teraz boje sie, ze w trakcie mrozenia mi ‚wyjda’..

  31. Zrobiłam tak jak pisałam w komentarzu wyżej. Wlałlam do maszynki do lodów schłodzona śmietanę wymieszaną z mlekiem i potem dolałam zmiksowane truskawki.
    Te lody sa przepyszne. Nigdyy nie jadłam tak dobrych lodów truskawkowych.
    Żałuję, że tak późno kupiłam sobie maszynkę.

  32. Dorotus a czy moge te lody zrobić w maszynie. Jesli tak to jak. czy wszystkie składniki wlac do maszyny i kręcic lody??

    1. Dlaczego nie? Ja łączę śmietanę z mlekiem, dodaję zmiksowane owoce, sok z cytryny, cukier i maszynka kręci lody. Bez gotowania składników, owoce nie tracą wartości. Przygotowanie mieszanki jest znacznie szybsze, a lody wychodzą za każdym razem pyszne. Próbowałam już z wieloma owocami.

  33. Kupiłam dzieciom pojemniczki do robienia lodów na patyku- zastanawiam się czy poza lodami z owoców i soków da się w nich przygotować lody takie jak te?

  34. Możesz chwilę zagotować sos, nic nie stoi na przeszkodzie, wtedy galaretkę dodaj na końcu by jej nie gotować.
    pzdr

  35. Lody wyglądają bardzo apetycznie…ale mam jedno pytanie związane z sosem. Czy do sosu dodajemy mąkę ziemniaczaną tylko rozpuszczoną w wodzie bez wcześniejszego zagotowania???

  36. Wiesz, już drugi raz tak mi wyszły lody nie wymagające w założeniu mieszania w trakcie zamrażania (pierwsze wg. przepisu Nigelli) – może coś źle robię (sprzęt za każdym razem inny, zamrażarka też :)? Ale tu spróbuję jeszcze raz, tylko z 1/2 porcji, i pomieszam przy zamrażaniu – zobaczymy, co wyjdzie, bo przepis podobał mi się jako łatwa baza np. do zrobienia kawowych…

  37. zdecydowanie lepsze wychodza ze swiezych badz mrozonych owocow, gotowanie zmienia smak. no i chyba trzeba ich dac duzo wiecej niz w przepisie, ja dalam podwojna porcje owocow i jeszcze bylo za malo.
    we francuskich sklepach wysokoprocentowe smietany tzw. creme liquide wcale nie stoja w lodowkach, jedynie smietany swieze tzw. creme fraiche.

  38. Niestety, chyba mi nie wyszły te lody – mimo dodania trochę rumu, wyszły strasznie twarde, a przede wszystkim z tymi kryształkami lodu, których nie znoszę. Myślę, że potłuczenie ich w trakcie zamrażania pomogłoby, i to sporo.

  39. Totylkoania—–nie wiem, czy to jest odpowiednie miejsce na udzielanie takich porad, ale na Twoim miejscu nigdy więcej nie kupowalabym śmietany w sklepie, w którym nie była ona przechowywana w lodówce… A co do lodów – nie zrazaj się, spróbuj jeszcze raz, naprwdę warto 🙂

  40. Zrobilam z wisni i pozeczek i odrobiny truskawek. W samaku sa troche za slodkie, zastanawima sie, czy mozna pomieszac mleko skondensowane slodkie na pol z nieslodkim? No i oczywiscie skamienialy na drugi dzien, musze je wyciagac 15 min przed podaniem…Nastepnym razem pomieszam kilkakrotnie w trakcie zamarzania, moze to cos da. A moze ktos z was juz tak robil? Sos cudwonie skawsnial calosc, potem wstawilam go do lodowki i kroilam jak galaretke i posypywalam nia lody, wygladalo to bajecznie. Bardzo dziekuje za przepis i pozdrawiam
    pi

  41. Miałam schłodzoną… Może za mało schłodzona była. Nie wiem… No w każdym razie trzymałam ją w lodówce kilka godzin. Ale w sklepie za to w lodówce nie była…

  42. Jestem fanką Twojego bloga… Od jakiegoś tygodnia ;), bo od tego czasu ktoś polecił mi to miejsce i… bywam tu już codziennie. Zdążyłam już popełnić kilka pyszności z Twoich przepisów. Lody wyglądały SUUUPER, też chciałam je zrobić. Dziś zakupiłam wszystko co trzeba… I co… I wielkie NIC. Coś ze śmietaną było nie tak. Data ważności OK, na pewno kremówka – na opakowaniu zaznaczyli, że świetna do ubijania… Ale nie chciała się ubić za nic. A po dłuższym czasie prób… zważyła się :/. Oddzieliło się coś w niej, jakby masło i mleko… Cóż… Lodów nie dałam rady zrobić tym razem. Ale śmietanę i tak wykorzystałam – zakręciłam ciasto z nią ;). Tak więc nic się nie zmarnowało ;). Nie wiem o co chodziło z tą moją kremówką :(. I szczerze mówiąc teraz będę się już bała drugi raz podchodzić do lodów… Eeeh… a taką ochotę na nie miałam…

  43. Lody wyszły pyyyyycha:)) Zrobiłam z wiśniami, porzeczkami i agrestem. Ostatnio jestem tu stałym gościem i pod urokiem Twoich przepisów. Pozdrawiam.

  44. zrobiłam lody z surowych wiśni, bo szczerze powiem ze zapomniałam, że owoce trzeba ugotowac. Lody wyszły przepyszne, aczkolwiek mleko daje dużo słodyczy. Juz kupiłam czarne porzeczki, nastepnym razem dodam wiecej smietany. Planuje też zrobic czekoladowe i bakaliowe.
    Pozdrawiam.

  45. Jestem z powrotem po eksperymencie waniliowo-bakaliowym. Dobre 🙂 Czekolada jeszcze w planach.
    Jeszcze raz dziękuję za ten przepis:)

  46. Czy można zrobić te lody ze świeżych owoców, czyli nie gotować ich? Oczywiście nie byłoby wtedy sosu. Robiłam kiedyś podobny deser mrożony, też na bazie bitej śmietany, ale z serkiem mascarpone i świeżmi truskawakami zmiksowanymi w blenderze z cukrem. Gratuluję strony. Często tu zaglądam. Pozdrawiam ze Szczecina.

  47. Do Moniki: po długim przechowywaniu robią sie bardzo twarde, niestety, wtedy trzeba wyciągać wcześniej by ‚odtajały’ przed spozyciem,; ja czesto do lodów, których nie będa jadły dzieci dodaję z 2 łyzki alkoholu, wtedy jest lepiej 😉

  48. Dziękuję Wam bardzo ! 🙂
    Cieszę się, że już zdążyliście wypróbować i smakują 🙂
    A co do kremówki to ja znam tylko jedną, około 30% tłuszczu, słodka śmietanka i do deserów i do ubijania, 18% się nie nadaje, no chyba że specjalna do ubijania z obniżoną zawartością tłuszczu.
    pzdr

  49. Dziś od rana pałaszujemy lody 🙂 Cudownie smakują i chyba zrezygnujemy z kupnych. Pokombinuje jeszcze z innymi owocami. Dzięki wielkie za przepis:) A mam jeszcze pytanie: można użyć laski wanilii, albo czekolady i kakao?Pozdrowiska

  50. Dorotuś, miło Cię znów zobaczyć, czy raczej przeczytać :). Odnośnie kremówki – tak nazywamy śmietankę (nie śmietanę, czyli nie kwaśne i nie gęste) ok. 30-36%. Nie wiem, co powie Dorotuś, ale 18% śmietanka się nie ubije (mówię to z autopsji). Piątnica ma bdb śmietankę 30% do ubijania, w takich wysokich, chyba 400 lub 450 g opakowaniach.

  51. Ale ten przepis jest ciut niebezpieczny dla lodowych łasuchów ;] Nie dość, że lodziki pięknie wyglądają, to i wydaje się, że są szanse, że uda mi się je zrobić. Puszki mleka i śmietana czekają w lodówie na jutro.

  52. Dziękuję za ten przepis – nie mam maszynki do lodów, a lody uwiebiam. Na pewno wypróbuję! Mam tylko jedno pytanie – ile takich lodów wychodzi z tej ilości składników?

  53. Jak dobrze, że jest nowy przepis, cudownie, już zaczynałam podejrzewać siebie o jakieś uzależnienie od tej strony:)))))))))) i chyba tak jest, bo zaglądam tu kilka razy dziennie, a ilu znajomym poleciłam ten blog, są zachwyceni. Wypróbuję przepis na lody bez maszyny, tylko jaka ma być ta kremówka, ja zazwyczaj do wszystkiego używam Piątnicy 18%, może być?

  54. Jak długo można takie lody przechowywać? Czy przechowując je w zamrażalce dłużej niż sześć godzin zrobią się one twarde jak głaz?

  55. Witaj Dorotko! Jak dobrze, ze jestes !:) I to z jakim cudnym deserem i z jakimi pieknymi zdjeciami 🙂 Co dzien wchodze do Ciebie i czekam kiedy wrócisz a dzis jestes i bardzo mi sie buzia cieszy 🙂
    Lody wygladaja tak apetycznie, ze siegnelabym od razu po taką porcyjkę. Boskie !
    Pozdrówka cieple.
    Majana

  56. Witaj Dorotko, ciesze się, że jesteś – stęskniłam się:-) Lody wyglądają cudnie i skoro nie trzeba maszyny, to spróbuję zrobić. Pozdrawiam.

  57. Wyglądają bardzo kusząco, z reszą jak większość Twoich słodkości;) Spróbuje je zrobić, tym bardziej że nie mam maszyny do lodów;) Codziennie tu zaglądam, mało tego – nawet kilka razy;) Stronka należy do moich ulubionych;)
    Pozdrawiam serdecznie.