Komentarze (77)

Smaczna, ale zawsze… babka. Tak skomentował mój mąż (nie przepada za takimi ciastami). Pierwsze ciasto otwierające ‚How to be a domestic goddess’ Nigelli Lawson. Zawsze jak otwierałam książkę, nie sposób było go nie zauważyć, co mnie denerwowało, bo nie wiedziałam kiedy się w końcu za nie zabiorę ;-). Zwlekałam, bo… tak dużo w niej masła. I rzeczywiście maślana w smaku, lekko cytrynowa, miękka babka z charakterystycznym podłużnym pęknięciem (tak, tak, było to zamierzone; miałam wręcz nadzieję, że pęknie :-), pod lekko chrupiącą cukrową skorupką. Nazwa ciasta pochodzi od wina, z którym była podawana w XIX wieku, teraz częściej z herbatką lub lemon curd, lub jak lubicie.

Składniki:

  • 240 g masła
  • 200 g drobnego cukru (wg mnie 130 g wystarczy) + 2 łyżki na posypanie
  • otarta skórka i sok z 1 cytryny
  • 3 duże jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej

* Zamiast ostatnich trzech składników w oryginale: 210 g self-raising flour, 90 g plain flour.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło, skórkę z cytryny i cukier zmiksować na jasną, gładką i puszystą masę. Wbijać jajka, po jednym, dalej miksując, na zmianę z łyżką mąki. Wmieszać resztę mąki i sok z cytryny, wymieszać szpatułką.

Keksówkę (moja o górnych wymiarach 13 x 23 cm) wysmarować masłem, oprószyć mąką pszenną. Wyłożyć do niej ciasto, wyrównać, posypać dodatkowym cukrem.

Piec 1 godzinę w temperaturze 170ºC. Sprawdzić patyczkiem – powinien być suchy.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 77 komentarzy
Szukaj w komentarzach: