Komentarze (243)

Malinowa wyspa

Malinowa wyspa – to malinowy mus z malinową galaretką na jasnym biszkopcie. Rześki, szykowny deser pokryty lustrzaną polewą z białej czekolady. W upalne dni deser można spożywać na wpół zamrożony, smakuje jak najlepsze semifreddo :-). Pracę przy deserze najlepiej rozłożyć na dwa dni – pierwszego przygotować malinową żelkę, lustrzaną polewę i upiec biszkopt, a kolejnego dnia przygotować malinowy mus i złożyć deser w całość. Polecam!

Do wykonania deseru potrzebne są formy w kształcie półkuli – metalowe lub silikonowe. Użyłam dokładnie takich foremek o średnicy 8 cm i wysokości 4,8 cm, ponadto potrzebna jest foremka do ciastek do wycięcia biszkoptu o średnicy około 7 cm. Dodatkowo, do wykonania żelki potrzebne są mini foremki do deserów np. takie lub takie

Składniki na 8 sztuk.

Składniki na biszkopt:

  • 2 duże jajka (bez rozdzielania na białka i żółtka)
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 40 g mąki pszennej
  • 16 g skrobi ziemniaczanej
  • 13 g masła

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka (w całości, w skorupkach) pół godziny wcześniej włożyć do bardzo ciepłej (nie wrzącej) wody by się ogrzały; wystudzoną wodę w razie konieczności wymieniać. Mąkę i skrobię przesiać, odłożyć.

Masło roztopić, wystudzić do temperatury pokojowej.

Formę kwadratową o boku 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno.

Do misy miksera wbić ogrzane jajka, wsypać cukier. Ubijać (końcówkami miksera do ubijania piany z białek) na najwyższych obrotach miksera do momentu uzyskania jasnej, puszystej masy, która nawet potroi swoją objętość. Mikserem planetarnym masa jajeczna powinna być ubijana od 7 – 10 minut, mikserem ręcznym od 10 – 15 minut. Masa jajeczna podnoszona na mieszadle miksera powinna opadać lekko w postaci wstążki na resztę ciasta i pozostawać na jej powierzchni przez kilka dobrych sekund.

Do masy jajecznej przesiać mąkę i skrobię ziemniaczaną, wymieszać delikatnie rózgą kuchenną do połączenia. Podczas ostatniego mieszania dodać wystudzone masło (wymieszane wcześniej z 1 łyżką masy jajecznej), delikatnie wymieszać.

/Uwaga: mieszamy bardzo delikatnie! Biszkopt rośnie tylko dzięki ubitym jajkom, jeśli zniszczymy wprowadzone do masy jajecznej podczas ubijania pęcherzyki powietrza – ciasto nie wyrośnie./

Masę przelać do formy i wyrównać szpatułką lub delikatnie przechylając blachą.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 12 – 15 minut lub do tzw. suchego patyczka. Przestudzić.

Po wystudzeniu przejechać ostrym nożem z piłką pomiędzy biszkoptem i formą, uwolnić go z formy.

Foremką do ciastek (o średnicy 1 cm mniejszej od średnicy półkul) wykroić kółka. Odłożyć.

Malinowa żelka:

  • 250 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 30 g cukru
  • 6 g żelatyny w proszku lub 2 listki żelatyny

Maliny i cukier umieścić w garnuszku. Podgrzewać, do rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z palnika i przetrzeć przez sitko.

W międzyczasie żelatynę w proszku zalać 30 ml wody i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Po tym czasie dodać do gorącego malinowego puree i wymieszać, do połączenia. Można lekko podgrzać, by mieć pewność, że żelatyna na pewno się dobrze rozprowadziła (nie gotować!). Zdjąć z palnika, przestudzić.

Do foremki silikonowej z małymi wgłębieniami przelać malinowe puree, odłożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Mus malinowy:

  • 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 500 g malin (świeżych lub mrożonych)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 g cukru
  • 14 g żelatyny w proszku (3,5 łyżeczki) lub 3,5 listki żelatyny

Maliny (mrożonych nie rozmrażamy wcześniej), sok z cytryny i cukier umieścić w garnuszku. Podgrzać i zagotować do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika. Przetrzeć przez sitko, wyrzucić nasionka – nie będą potrzebne.

Żelatynę zalać wodą tylko do jej przykrycia, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, dodać do ciepłego malinowego puree, dokładnie wymieszać, przestudzić, ale nie można dopuścić do stężenia.

W misie miksera umieścić schłodzoną śmietanę kremówkę i ubić. Dodać puree z malin. Delikatne lecz dokładnie wymieszać.

Lustrzana glazura z dodatkiem mleka skondensowanego:

  • 175 g białej czekolady, posiekanej
  • 75 ml wody
  • 150 g cukru
  • 100 g mleka skondensowanego słodzonego
  • 10 g żelatyny w proszku
  • czerwony barwnik spożywczy (używam barwnika Wilton w kubeczku)

Żelatynę w proszku zalać wodą tylko do jej przykrycia, odstawić na 10 minut do napęcznienia.

W garnuszku umieścić cukier i wodę. Podgrzać do rozpuszczenia się cukru. Dodać mleko skondensowane słodzone i podgrzać. Zdjąć z palnika i dodać posiekaną czekoladę oraz napęczniałą żelatynę. Wymieszać, do rozpuszczenia się żelatyny i czekolady, dodać barwnik spożywczy, następnie zmiksować blenderem do gładkości. Przetrzeć przez drobne sitko, by pozbyć się pęcherzyków powietrza. Odstawić do wystudzenia do temperatury 30 – 35ºC i polać nią przygotowany deser.

Glazurę lustrzaną można też przelać do miseczki i przykryć, schłodzić w lodówce do dnia kolejnego. Przed wylaniem na deser podgrzać w kąpieli wodnej lub mikrofali (nie można gotować!) do uzyskania temperatury 35ºC.

Wykonanie:

Przygotować 8 półkul, rozdzielić pomiędzy nie mus, nakładając go do 3/4 (lub minimalnie więcej, trzeba wyczuć) wysokości foremki. W musie umieścić żelkę. Żelkę przykryć 1 łyżką musu malinowego. Przygotowane kółka biszkoptowe wyłożyć na mus, lekko je dociskając.

Zamrozić  – umieścić wszystkie foremki w zamrażarce na minimum 4 godziny lub na całą noc.

Kolejnego dnia przygotować miseczkę z gorącą wodą. Foremki z musem wyjąć z zamrażarki i kolejno wkładać na kilka sekund do wody (uważając, by woda nie dostała się do deseru), by się ogrzały. Nacisnąć mus z jednej strony foremki – bardzo łatwo wyjdzie z foremki. Ułożyć na kratce.

Przygotowaną lustrzaną polewę wylewać na deser, chwilę odczekać, aż przestanie kapać, następnie udekorować wiórkami czekoladowymi. Schłodzić w lodówce. Początkowo deser będzie smakował jak semifreddo – na wpół zamrożone lody – i w takiej postaci można go już serwować (smakuje nawet lepiej ;-). Kiedy rozmrozi się do końca – otrzymamy deser o tradycyjnej konsystencji musu.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Malinowa wyspa

Malinowa wyspa

Malinowa wyspa

Malinowa wyspa

Malinowa wyspa

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 243 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
    1. Tak, ale wzg na wiekszą zawartość wody w truskawkach może trzeba skorygować ilość żelatyny w przepisie.

  1. Witam. Chcialam sie tylko upewnic, czy masla ma byc 13 g. ? Wydaje sie troche malo – chce zrobic dzis ten deser i nie chcialabym czegos pochrzanic …

    1. Jak widać, z tych proporcji inni robili i wyszło, więc….. A tak swoją drogą, to na 56g mąki ile chciałabyś dac tego masła?

  2. Niebo w gębie to za mało powiedziane… już dawno nie jadłam tak pysznego deseru!!! Polewa mi wyszła zdecydowanie za gęsta… czy mogłaby mi Pani podpowiedzieć co zrobiłam źle?

      1. Jest taka możliwość… wyczerpały mi się baterie w termometrze i robiłam na oko… jeszcze nie do końca wprawne jak widać 🙂 będę na pewno próbować jeszcze nie raz. Zjedzone w mgnieniu oka 🙂 dziękuję.

  3. Czy mogłabym zrobić ciasto czekoladowe zamiast zwykłego biszkoptu ? Czy musiałabym wtedy np zmniejszyć ilość cukru w innych częściach żeby nie było za słodkie? 🙂

  4. Czy robiąc ten deser z czarnej porzeczki zamiast malin, powinnam zmienić ilość składników z przepisu? Pozdrawiam serdecznie

  5. Czy mus musi być zamrożony żeby oblać go polewą i pozostała ona lustrzana? Chciałabym wypróbować ten przepis, ale zamiast musu zrobić waniliową panna cottę, a nie wiem, czy panna cottę można zamrozić?

  6. Proszę o podpowiedź, chcę zrobić ten tort w zwykłej tortownicy, w ten sposób, że biszkopt i żelkę przygotować w formie o średnicy ok. 21 cm, a potem przełożyć je do tortownicy o średnicy ok. 24 cm i całość zalać musem – czy nie muszę podwajać ilości składników (zwłaszcza musu i żelki)?

  7. Chciałabym zrobić ten deser jako tort 3 warstwowy, tzn w tortownicy: biszkopt i 2 musy na sobie, ten malinowy i linkowany w komentarzach mus z białej czekolady. Czy one się różnią mocno konsystencja i ma znaczenie który będzie niżej, a który wyżej? Chodzi mi o to żeby deser się nie rozjechał bo któryś jest delikatniejszy i pod ciężarem drugiego się rozwali. Oczywiście najpierw poczekam na stężenie jednego i na niego wyłożę drugi. Czy lepiej pomiędzy włożyć jeszcze biszkopt jak w standardowym torcie?
    Dziękuję z góry za podpowiedź 🙂

    1. prosze sie nie obawiac, oba musy sa utrzymywane żelatyną i jedynie nie dodanie zalecanej ilosci moze spowodowac "rozjechanie sie" jednej masy pod druga po sciagnieciu obręczy, a tak to bez ròżnicy, ktory mus pierwszy Pani wyleje (przynajmniej ja takich problemow nie mialem). Inna kwestia przy wylozeniu na stol, w zaleznosci od pogody, im cieplej, tym szybciej bedzie sie pocil i rozjezdzal, wygladem przypominajac oklapnieta ciape 😛 pozdrawiam i powodzenia!

  8. Niesamowity przepis! Dziękuję 🙂 Deser wyszedł mega 😀 Choć miałam wielkie obawy, szczególnie jeżeli chodzi o żelatynę – nie jest to moja mocna strona, zawsze obawiam się, że źle ją przygotuję… i przy tym raz jedną wyrzuciłam, bo zalałam ją wodą, a z niej zrobił się już taki stężały glut 😉 Zastanawiam się nad polewą, czy to, że moja jest mniej intensywna zależy od ilości barwnika? I ona wychodzi taka gęsta i nie zastyga mocno?

    1. Z tego przepisu wystarczy glazury na tort Ø 18 cm. Troszeczkę zostanie. Więc na tort Ø 25 chyba lepiej podwoić składniki.

  9. Zrobiłam z musem z białej czekolady i były rewelacyjne. Dodatkowo zrobiłam podstawkę z kruchego ciasta. Wszyscy się zachwycali. Super przepis

      1. Nie mam przepisu, tzn ubiłam śmietankę 36% i wlewałam małym strumieniem do niej rozpuszczoną białą czekoladę ale nie pamiętam proporcji, chyba 500ml śmietanki i 250g białej czekolady.

  10. Dzień dobry! chciałam ten deser zrobić dla gości. Jednak zastanawiam się jak to jest, gdy go postawię na stół. Jak długo może stać? nie roztopi się? nie rozpłynie się?

  11. Witam 🙂 czy mus malinowy i żelki można wykorzystać jako warstwę do przełożenia biszkoptu w torcie? Mus nie straci swojej lekkości? 🙂

  12. Szanowna Pani Doroto,
    chciałabym się zapytać czy chodzi o mleko skondensowane z puszki czy z kartonika? Bo w ich konsystencji jest różnica stąd moje wahania, czy wpłynie to na efekt końcowy.
    Pozdrawiam!

  13. Czy w przypadku robienia tego deseru w formie tortu używacie zwykłej tortownicy?
    Jak wtedy uzyskać idealnie równe brzegi? Tortownice mają na dole, przy wyjmowanym spodzie taką nierówność.
    I druga rzecz- przy wyjmowaniu deseru z tortownicy – raczej nie można użyć ciepłej wody aby nie dostała się do środka – macie na to jakis patent? Suszarka? Para?
    Przeszukałam komentarze ale nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie.

        1. Ja ostatnio robiłam w ten sposób, że biszkopt (o średnicy mniejszej od tortownicy) był na dnie, nałożyłam na niego galaretkę i całość zalałam musem. W związku z tym, że bok mojej tortownicy się nie odpina, musiałam zsunąć boki przesuwając dół formy do góry. Boki puściły po tym jak przykładałam do nich szmatkę nasączoną gorącą wodą i wszystko było ok 😉

  14. Witam serdecznie,
    chciałabym się zapytać, czy mogłabym zamienić maliny w musie malinowym na jagody? Jeżeli tak, to czy zmieni się proces przygotowania musu?
    Dziękuję za jak najszybszą odpowiedź, bo urodziny są w poniedziałek więc w sobotę już muszę zacząć działać! Dziękuję 🙂

    1. Można, przygotowanie się nie zmieni, ale z jagodami nie będzie tak smacznie :/. Są mniej aromatyczne. 

  15. Pani Doroto. Nie mam doświadczenia z tego typu deserami. Z jakiego przepisu skorzystac gdybym chciala mus z białej czekollady? I ostatnie pytanie. Mam pulpe z marakui w puszcze. Jak zrobic z tego zelke?

  16. Trochę inny przepis. Wyspa w wersji XXL.
    Skorzystałam z przepisu na ciasto musem z białej czekolady, żelka truskawkowa.
    Formą była metalowa miska. Po ogrzaniu miski i wyjęciu całości mus troszkę się spocił, ale wsadziłam go jeszcze raz na 10min do zamrażarki i dopiero potem polałam polewą. Wyszło git!!!

  17. Bardzo proszę o pomoc. Chcę upiec to ciasto w kształcie wyspy, ale dużej 🙂 i teraz tak;
    1. czy mogę ten mus zrobić z truskawek??
    2. czy mogę użyć do tego szklanej miski? czy wyłożyć ją np folią spożywczą ? żeby łatwiej było potem wyjąć ?
    3. jak to zrobić ? najpierw w mniejszej misce zrobić żelkę truskawkową ? musi ona być całkowicie zamrożona tak? do tej szklanej dużej miski wlać mus truskawkowy a potem włożyć do niego zamrożoną żelkę truskawkową ?? i na górę położyć znów ten mus? tak???

    dziękuję za pomoc 🙂

      1. Pani Dorotko ale ja nie chce ciasta piec. Widziałam ten przepis na bombe truskawkowo czekoladowa. Chce zrobic malinowa wyspę w dużej formie, jako jeden duży deser.

        1. Pani pierwsze zdanie w komentarzu było takie, że chce Pani upiec ;-). Jeśli chce Pani zrobić większą wyspę to robimy ją identycznie jak mniejszą, ale zwiększamy proporcjonalnie ilość składników. W wyspie biszkopt też pieczemy. 

          1. Dziekuję za odpowiedzi.. dręczy mnie jeszcze jedno pytanie.. czy do tych misek na żelke i potem na mus, ja mam akurat szklana miske wkładac folie spożywcza? Boje sie że mi sie to przyklei do tej misy szklanej i nie wyciagne tego.. co Pani myśli?

          2. Trudno mi powiedzieć, na pewno po folii będą zagniecenia. Jeśli miska nie jest gruba wystarczy ją ogrzać suszarką (do włosów) i mus od niej odejdzie. 

  18. Pani Dorotko czy moglaby pani jeszcze raz umiescic link z foremka na zrobienie zelki ,bo pod podanym adresem jest jakies ustrojstwo do wyrywania brwi, a chodzi mi i wymiary .

        1. Ważna jest temperatura polewy podczas polewania. Jesli będzie zbyt wysoka – polewa będzie rzadka i spłynie. Jeśli zbyt niska – polewa będzie zbyt gęsta.

  19. Dzień dobry Pani Doroto, czy cukier jest potrzebny dla uzyskania lustrzanego wyglądu czy można go pominąć? Sama czekada i mleko słodzone to juz dostatecznie dużo słodkości:) Z góry dziękuję za pomoc!

    1. Poszukałam trochę w internecie i rzeczywiście częste zmiany temperatury (i wilgotności) mogą wpływać 'pocenie' się polewy. Również kiedy ciasto jest wyciągane w lodówki na wysoką temp. pokojową (np. latem).

  20. Witam serdeczne ,mam pytanie bardzo ważne,po wyjęciu ciasta z lodówki ,moja lustrzana polewa po prostu się : spociła " ………… dlaczego ????? Bardzo proszę o odpowiedź.

    1. Czy deser był zamrożony w momencie polewania polewą? Kiedy po wyjęciu z lodówki zaczęła się pocić, czy stała w temp. pokojowej np. kilka godzin?

      1. Deser był zamrożony w momencie polewania polewą.Po obcieknięciu wylądował w lodówce na 4 godziny.Po tym czasie przez 10 min jechał w samochodzie w otwartym pudelku,i znów wylądował w lodówce czekając cierpliwie na wystąpienie na imprezie.Po 2 godzinach wjechał na stół cały spocony…..

  21. Pani Dorotko czy może mi Pani zdradzić sekret jak Pani przekłada te półkule z kratki na talerzyk lub podstawkę? Wszystko wyszło super… ale przy przekładaniu szpatułką metalową jeden bok musu mi się zawsze rozwalił… a chciałabym żeby mus ładnie wyglądał, czysto na talerzu. Dodam tylko że robiłam sam mus z galaretką, bez biszkoptu.

    1. Używam również szpatułki metalowej. Na pewno z biszkoptem jest bardziej stabilny, ale mus też jest zamrożony więc nie powinno być większych problemów. Może Pani przenosi po rozmrożeniu?

  22. a ja mam pytanie czy mozna w jakis sposob uzyskac lustrzana polewe np. z owocow? tzn z puree przetartego samego czy traczej sie nie da?

  23. foremki z ktorych zrobila Pani te wyspy sa niedostepne na amazon… czy jest jakies inne miejsce gdzie mozna je dostac ? szukalam na ebay, amazon , lakeland….

  24. Pani Dorotko, chciałabym zamiast glazury oprószyć pudrem – liofilizowane maliny i cukier puder. Czy po zamrozeniu od razu je obtoczyć? Czy po całkowitym odmrozeniu nie rozpuszczą Się? Czy może jest na to inny sposób?

    1. Wydaje mi się, że one zaczną się na musie rozpuszczać, zrobią się mokre. Nie będzie to wtedy ładnie wyglądało.

      1. W sumie racja, bo cukier puder to jednak nie te pyłki. A może Pani wie, gdzie w PL je można zamówić? Chodzi mi o takie pyłki Power flower colouring system. Ewentualnie czym je zastąpić

    2. Mnie się wydaje, że chcesz osiągnąć efekt zamszu. Można kupić gotowy zamsz w sprayu. W warunkach domowych trzeba mieć specjalne urządzenie do rozpylania, wtedy używa się czekolady, masła kakaowego i barwnika rozpuszczalnego w tłuszczach.

        1. Gotowy zamsz w sprayu można kupić w cukierniczych sklepach internetowych.
          A profesjonalne urządzenie do rozpylania nazywa się pistolet z kompresorem do czekolady . Ludzie używają też pistoletów natryskowych do malowania, np. Wagner. Pewnie jeszcze jakieś alternatywne urządzenia by się znalazły 🙂

        2. Zamsz w sprayu to około 55 zł za opakowanie 250 ml. Jest w różnych kolorach w opakowaniach "typu dezodorant" :). Trzeba użyć na mocno schłodzone, lub lekko zmrożone ciasto. Nie wiem czy utrzyma się na musie owocowym. Nadaje się na śmietany, masy cukrowe, marcepan i kremy.

  25. Witam. Pani Doroto. Mam pytanie odnośnie lustrzanej polewy. Czy ona pozostaje lustrzana długi czas czy po jakimś czasie nabiera matu? I drugie pytanie. Czy polewe można użyć do panny cotty? Chciałabym zrobić takie wysepki na biszkopcie tyle że środek zamiast musu i malinowej żelki zrobiłbym pannę cotte. Ewentualnie pannę cotte z musem.

    1. U mnie pozostała lustrzana, ale różnie to wychodzi u Czytelników i nie wiem, od czego to zależy. Nie wiem jak się uda z panna cottą, niestety.

  26. Moje deserki zrobilam z miesznki malin i jezyn. W srodku dwie warstwy biszkoptu a polewa lustrzana nr 1. Deser przepyszny , moj ulubiony i prezentuje sie rewelacyjnie.

    1. Dzis koniecznie. Ten deser wymaga czasu. Zelka musi stezec, deser w foremkach musi siedziec w zamrazarce minimum 4 godz, a najlepiej 12.

  27. Pani Doroto, czy myśli Pani, że warto zrobić ten deser w wersji wiśniowej? Zamiast malin dać wiśnie, w takiej samej ilości?

    1. 1 listek żelatyny = 1 łyżeczka żelatyny w proszku.
      1 łyżeczka waży ok. 3-4 gramy czyli dodajemy 3-4 listki. Wszystko mniej więcej, ponieważ moc tych żelatyn jest różna, niestety.

  28. Pani Doroto. Mam w planie kilka takich wysp na swoje urodziny, ale muszę wykluczyć musy z surowym jajkiem. Na pewno będzie ten malinowy,. W podobny sposób zrobię czekoladowy. Brakuje mi jeszcze jednego smaku. Myślałam o cytrynowym lub po prostu waniliowym. Stąd moje pytania:
    1. Czy poleci mi Pani jakiś przepis na masę cytrynową?
    2. Czy w taki sam sposób można zrobić mini serniczki na zimno? Myślałam o takim: http://www.mojewypieki.com/przepis/sernik-z-malinami – żelkę jak w malinowej wyspie dam do srodka tylko nie wiem jak poradzić sobie z tym spodem.
    I ostatnie 3 pytanie: czy można zrobić środek malinowy tak żeby po przekrojeniu wypłynął malinowy lub w wersji czekoladowej czekoladowy mus?

    1. 1. Mus waniliowy z tego przepisu na mus kokosowy (odejmujemy wiórki i dodajemy wanilię i ekstrakt zamiast likieru). Mus cytrynowy można zrobić dodając likier cytrynowy i otartą skórkę z ekologicznej cytryny.
      2. Można. Na spód można upiec biszkopt lub ciasto. 
      3. Może do musów dodać mniej żelatyny?

      1. Taka zelkę łatwo wykonać dodając zamiast żelatyny agar -agar. Trzeba podgrzać razem 400ml puree z malin, 100g cukru, 1 łyżeczka agaru i (jeżeli puree jest bardzo geste) 100ml wody. Trzeba to zagotować, pozostawić do całkowitego zastygniecia a potem zmiksować na żel. Taka masę należy zamrozić w małych foremeczkach i wtedy można z nią postępować tak samo jak z galaretką. 🙂

  29. Czyli potrzebuję do tego deseru . Foremki w kształcie półkul ? Plastikowe? I jeszcze jakies foremki mniejsze silikonowe? Ktoś mi coś poleci , please ? Chciałbym zrobić na święta ale potrzebuje ładny kształt.

  30. A to moja 🙂 w wersji mango z żelką marakuja. Jak przekroję i nie zapomnę obfocić, to jeszcze dodam przekrój. Duma jest!

  31. Pani Doroto,co jeszcze pasowaloby zamiast malinowej żelki? Myślałam o czyms z bialą czekoladą? Bede wdzięczna za podpowiedz 🙂

    1. Polewa jest dość słodka więc środek z białą czekoladą dodałby tylko tej słodkości. Dlaczego nie może być galaretka? 🙂

  32. Witam serdecznie.Pani Dorotko jestem od dłuższego czasu fanką bloga, już nawet trochę upichciłam:)Czy może mi ktoś doradzić gdzie mogłabym w Polsce online kupić te foremki metalowe?Z góry dziękuję za odp.

  33. Dorotko i inni jaki macie patent na przenoszenie oblanych polewą mini deserów z kratki na talerzyk?
    U mnie bywa z tym różnie – część mi już fiknęła, część poszarpałam, niektóre ok… Przenoszę szpatułą, próbowałam też szpachlą do wygładzania boków, bo ma węższe brzegi i nadal osiągam przeciętne rezultaty 😉

    1. W międzyczasie wpadłam na pomysł, że może pod spód umieszczę kółko z folii do bindowania, mniejsze średnicą niż deserek i od spodu podważę, wsunę szpachelkę… Obecnie deserki przyklejają mi się do kratki polewą jak i delikatnym biszkopcikiem, nie mam jak ich unieść bez naruszania polewy. Spróbuję. Jeśli ktoś ma inny patent, to oczywiście poproszę o oświecenie 😉

        1. O, to może być dobry pomysł. Albo… wafel! Widziałam gdzieś ostatnio okrągłe, przypieczone wafle. Dzięki, Twój opłatek mnie naprowadził 😉

    2. Ja nigdy nie polewam lustrzana polewa tortow i deserow na kratce. Uzywam do tego zwyklej brytwanki na ktorej stawiam jakis przedmiot o srednicy mniejszej niz tort czy deserki i na ten przedmiot stawiam wypiek ktory chce polac polewa. W przypadku tortow jest to zwykle litrowy garnuszek a w przypadku deserow kieliszki lub literatki i na tak ustwawione ciasto lub deser leje polewe. Czekam zwykle ok 20 minut az wszystko zcieknie i nozem delikatnie obcinam "sople" polewy a potem przenosze na patere lub talerzyk chwytajac tort lub deser od spodu rekami. Dla mnie ten sposob dziala.

    3. Ja nigdy nie polewam lustrzana polewa tortow i deserow na kratce. Uzywam do tego zwyklej brytwanki na ktorej stawiam jakis przedmiot o srednicy mniejszej niz tort czy deserki i na ten przedmiot stawiam wypiek ktory chce polac polewa. W przypadku tortow jest to zwykle litrowy garnuszek a w przypadku deserow kieliszki lub literatki i na tak ustwawione ciasto lub deser leje polewe. Czekam zwykle ok 20 minut az wszystko zcieknie i nozem delikatnie obcinam "sople" polewy a potem przenosze na patere lub talerzyk chwytajac tort lub deser od spodu rekami. Dla mnie ten sposob dziala.

      1. Też tak robię i polecam ten sposób, nie ma żadnych problemów z przenoszeniem. Chociaż nie sprawdziłam, jak to wychodzi przy takich mini deserach.

        1. Dziala, ale trzeba bardziej uwazac, bo male deserki sa mniej stabilne i przy polewaniu moga sie przechylic. Trzeba odpowiednio dobrac ‚stojak’ zeby nie byl zbyt maly , ale zeby mozna bylo uchwycic od spodu.

          1. Dziękuję dziewczyny za podzielenie się 🙂 Właśnie niedawno dostrzegłam w galerii MW, że ciasta innych z lustrzaną ”wiszą w powietrzu” 😉 Pewnie błędem było też to, że za szybko zdejmowałam deserki z kratki, 20 minut na pewno nie czekałam. Następnym razem naprawię błędy i faktycznie ustawię na jakiejś literatce albo nóżce od kieliszka 🙂

          2. Z nozka od kieliszka uwazaj, wybierz raczej cos bardziej stabilnego, literatka chyba lepsza.

  34. Pani Dorotko,
    Deser juz zrobiony i czeka jutra w lodowce. Zastanawiam sie tylko czy mogłabym na noc go zamrozić?
    Będę wdzięczna za podpowiedz.
    Pozdrawiam Dorota z Poznania

  35. Witam, jeszcze w kwestii foremek – czy jeśli nie uda mi się znaleźć tych większych metalowych, to czy można użyć silikonowych? Będę szukać u mnie w mieście, ale nie mam zbyt wielu możliwości. Nie wiem czy silikonowe foremki można wkładać do zamrażarki? Czy półkule będą wtedy idealnie gładkie? Sorry za tyle pytań, ale w sumie to nie miałam do czynienia z silikonowymi foremkami, a goście przychodzą w niedzielę i chciałabym zabłysnąć 🙂

        1. Pani Doroto, masakra. Byliśmy dzisiaj z Mężem w 8 (!) sklepach z rzeczami kuchennymi i nie znaleźliśmy właściwych foremek. Zjeździliśmy pobliskie miejscowości. Do malinowej żelki wynalazłam formę do pralinek w kształcie gwiazdek, ale nie mam pojęcia co z dużą. Mam takie pucharki na lody, ale szklane. Ponoć można zamrażać potrawy w szkle, ale jak to potem wyciągnąć żeby były idealne. Jest jeszcze opcja plastikowych filiżanek jednorazowych, ale czy to się nadaje?

          1. Takie rzeczy nawet w UK kupuję online, nie są one bardzo popularne, raczej dla zaawansowanych piekących. Czy szukała Pani online?

          2. Tak i nawet znalazłam, ale właśnie foremki potrzebne były na ten weekend. Te sklepy w których szukałam (w Niemczech) są niby dobrze zaopatrzone, ale akurat foremek w takim kształcie nie było. Gwiazdki, domki, zwierzęta – prawie w każdym, ale prostych się nie kupi.
            Jednak w końcu zaryzykowałam i zrobiłam w plastikowych kubeczkach, zamroziłam i potem do gorącej wody i … wyszły 🙂 Nie idealnie okrągłe, jak to filiżanki, ale niedoskonałości zamaskowałam wiórkami z białek czekolady 🙂 W smaku obłędne 🙂 Jeszcze co zrobiłam inaczej – nie piekłam całego biszkopta tylko ciasto wyłożyłam na foremkę muffinkową, wyszły idealne krążki. Na pewno wrócę do tego przepisu, może zamienię maliny na truskawki 🙂
            Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.

          3. Tak i nawet znalazłam, ale właśnie foremki potrzebne były na ten weekend. Te sklepy w których szukałam (w Niemczech) są niby dobrze zaopatrzone, ale akurat foremek w takim kształcie nie było. Gwiazdki, domki, zwierzęta – prawie w każdym, ale prostych się nie kupi.
            Jednak w końcu zaryzykowałam i zrobiłam w plastikowych kubeczkach, zamroziłam i potem do gorącej wody i … wyszły 🙂 Nie idealnie okrągłe, jak to filiżanki, ale niedoskonałości zamaskowałam wiórkami z białek czekolady 🙂 W smaku obłędne 🙂 Jeszcze co zrobiłam inaczej – nie piekłam całego biszkopta tylko ciasto wyłożyłam na foremkę muffinkową, wyszły idealne krążki. Na pewno wrócę do tego przepisu, może zamienię maliny na truskawki 🙂
            Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.

          4. O tak, ten sklep to istny sezam dla piekacych. Ostatnio kupilam tam foremke do katarzynek 😉

          5. O tak, ten sklep to istny sezam dla piekacych. Ostatnio kupilam tam foremke do katarzynek 😉

  36. Dziewczyny, Chłopaki,
    Czy ktoś jest w stanie określić, ile musu objętościowo wychodzi z tego przepisu? Widzę go przed oczyma duszy mojej jako jedną z warstw bardzo wyjątkowego tortu w tortownicy 27cm. Podwoić/potroić proporcje?
    Z góry dzięki za pomoc 🙂

      1. Czyli krótko. Myślałam, że tak jak kremy czy lody np tydzień. Czy te barwniki są w żelu czy proszku? Dzięki za odpowiedź

  37. bylam na stronie AMAZONA,czy jest mozliwosc kupowac na tamtejszej stronie do Polski? deser wyglada fantastycznie i mam problem z foremkami.

    1. Takie malutkie metalowe były kiedyś w Ikei. Tyle, że ja nieobyta ze światem deserów sądziłam, że to miseczki do sosików i dipów, np.do wasabi i z takim przeznaczeniem kupiłam. Nie wiem czy jeszcze są.

  38. Dorotko jakie wymiary sa pojedynczej foremki na zelke? chodzi mi o wyokosc i srednice? nie mozna ich kupic do Poslki wiec musze znalezc cos podobnego w polsce

    1. Na pewno nie można? Tej silikonowej owszem ale te metalowe jest dostarczenie do Polski. Termin długi ale jest. Choć jest to przyznam wkurzające. maszynki do lodow tez nie mogłam kupic 🙁

      1. Dziewczyny na stronie amazona kupilam tylko te metalowe, natomiast ta silikonowa zakupilam w polsce…minilanie mniejsza srednica o 7mm ale udalo mi sie kupic w polsce. Dorotko a mam pytanie jakbym chciala zrobic jakis bialy mus z dodatkiem czekolady bialej lub mleka kokosowego….to jak najlepiej to zrobic…?

  39. Dorotko,
    W przepisie na malinowa zelke pisze:"W międzyczasie żelatynę w proszku zalać 30 ml wody i odstawić na 10 minut do napęcznienia". Mam tylko zelatyne w platkach. Czy w takim razie jest to 30ml wody bardzo wazne. Zelatyne w platkach namaczamy w wodzie a pozniej wyciskamy i dodajemy bez wody. Wyglada na to ze jezeli sie pracuje z zelatyna w proszku to wiecej wody sie dostaje do np takiej zelki niz pracujac z zelatyna w platkach. Czy to jest wazne i moze wplynac na strukture musu? Czy zelatyne nie wyciskac tylko dodac te platki namoczone razem z tymi 30 ml wody?
    Dziekuje za odpowiedz!

    1. Nie jest to istotne, woda przecież również wsiąka w żelatynę w listkach, nawet jeśli ją odciśniemy. To jest tylko 30 ml wody, jeśli będzie różnica to może ona wynikać jedynie z mocy żelatyny.
      pozdrawiam 🙂

  40. Pani Dorotko, chciałabym wykorzystać żelkę i polewę z tego przepisu do torciku musowego malinowo-czekoladowego. Żelkę chcę umieścić w musie pomiędzy dwoma biszkoptami. Czy, na Pani fachowe oko, ta ilość wystarczy na odpowiednio grubą żelkę (o średnicy 20 cm) i polewę czy podwoić ilość składników?

    1. Ilość składników na żelkę podwoiłabym, składniki na polewę wg mnie na tortownicę 20 cm – mogą zostać bez zmian.
      pozdrawiam 🙂

  41. A właśnie się zastanawiałam, czy pojawi się przepis na te cuda z wpisu na temat glazur:) Przepięknie wyglądają i niesamowicie kuszą. Pani blog jest niesamowity:)

    Czy da się zrobić taki deser ze śmietanki kokosowej? Ze względu na chłopaka nie bardzo mogę wykorzystywać mleko i omija mnie tyle przepisów:( Także śmietanka kokosowa byłaby dla mnie wybawieniem ale nie wiem czy ona utrzyma konsystencję tak jak ubita śmietana?

    1. Można przygotować ze śmietanki kokosowej, jednak ze wzg na niższą zawartość tłuszczu nie ubija się na sztywno jak kremówka, potrzebny będzie większy dodatek żelatyny.
      dziękuję i pozdrawiam 🙂