Komentarze (25)

Malinowy budyń jaglany

Sezonowa wersja budyniu jaglanego, tym razem z malinami (ale będą tutaj pasowały każde owoce lata). Z mlekiem lub śmietanką kokosową bardziej przypomina konsystencją budyń, natomiast z jogurtem (jak ja przygotowuję) smakuje jak pyszny serek malinowy! Podajemy ze świeżymi owocami.

Składniki na 2 porcje:

  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • szczypta soli
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego (lub śmietanki kokosowej/mleka kokosowego)
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii
  • 250 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 3 łyżki cukru trzcinowego lub syropu z agawy lub miodu (lub do smaku)

Maliny (jeśli są zamrożone – rozmrozić), rozgnieść i przetrzeć przez sitko, odrzucić pesteczki.

Kaszę jaglaną wypłukać pod ciepłą wodą, kilkakrotnie, odcedzić.

Do garnuszka z wrzącą wodą wsypać kaszę, dodać sól. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć moc palnika i gotować (gotowałam z przykrywką z otworkiem), na małym ogniu, przez około 15 minut, do miękkości lub do momentu, gdy cała woda odparuje (pod koniec gotowania można dolać 2 łyżki wody w razie potrzeby). Jeszcze gorącą kaszę zmiksować w malakserze lub blenderem do otrzymania bardzo gładkiej masy. Dodać jogurt, puree malinowe, wanilię, posłodzić do smaku. Zmiksować do otrzymania gładkiej mieszanki o konsystencji budyniu.

Przelać do salaterek, ozdobić świeżymi malinami i domowym sokiem malinowym, podawać.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 25 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Budyń wygląda pysznie. Chciałabym go zaserwować synkowi na śniadanie przed szkołą. Czy można przygotować go dzień wcześniej i odgrzać?

  2. Ostatnio robię kaszę jaglaną w każdej postaci, ale do deserów byłam bardzo sceptyczna. Ten budyń jednak mnie urzekł! Na pewno będę robić kolejne tego typu desery. Szkoda tylko, że nie miałam drobnego sitka, żeby pestki oddzielić, ale i tak zjedliśmy ze smakiem. Ja posypałam to jeszcze startą czekoladą 🙂 następny zrobię czekoladowy 🙂 dzięki za super przepis!

  3. Ten budyń jest rewelacyjny! Ze względów zdrowotnych córki muszę eliminować mąkę pszenną białą i staram się wykorzystywać kasze. Moje pierwsze "spotkanie" z kaszą jaglaną nie było zbyt udane ale nie poddaję się. Do tej pory prażyłam kaszę ale po wypróbowania tego przepisu okazało się, że płukanie zimną a potem gorącą wodą w zupełności wystarczy. Zupełnie nie czuć, że to kaszą! Polecam.
    Dziękuję Pani Dorotko za wspaniały przepis

  4. Budyń jaglany właśnie zrobiony:) smakuje wyśmienicie. Moja wersja z borówką amerykańską.Teraz chłodzi sie w lodówce na deser w upalne popoludnie. Bardzo lubię kaszę jaglaną a ten smak mnie zaskoczyl:). Idealny, pożywny posilek do pracy lub jako barrrdzo zdrowa przekąska. Jutro wersja czekoladowa. Dziękuję Pani Doroto za kolejny "pyszny" przepis fit. Pozdrawiam:)

  5. Dziekuję za przepis z kaszą "na słodko"! 2 pytania : czy jogurt po zmiksowaniu kaszy dodajemy zaraz czy czekamy,az wystygnie? Jaki miód bedzie najlepszy?Maliny pomalutku dojrzewaja w ogródku,więc będzie wersja jagodowa.Pozdrawiam:-)

    1. Dodajemy od razu, budyń najsmaczniejszy jest na ciepło (dla mnie). Delikatny miód akacjowy.
      pozdrawiam!

  6. Budyń wygląda i na pewno smakuje fantastycznie. Proszę tylko napisać jakiej firmy kaszy jaglanej Pani używa bo moją muszę płukać i prażyć aby pozbyć się goryczy. Pozdrawiam 🙂