Komentarze (97)

Mango lassi

Szkoda byłoby nie skorzystać z tego przepisu na majówce :-). Najbardziej popularny koktajl z mango i jogurtu naturalnego. Pożywny, orzeźwiający, pyszny!

Składniki na około 1300 ml:

  • 2 bardzo dojrzałe mango, obrane, odpestkowane i pokrojone
  • 1,5 szklanki jogurtu naturalnego ‚light’, schłodzonego
  • 1 szklanka mleka, schłodzonego
  • 4 łyżeczki golden syrupu lub miodu
  • kilka kostek lodu
  • kilka szczypt kardamonu

W misie miksera kielichowego umieścić mango, jogurt naturalny, mleko, golden syrup, kostki lodu. Zmiksować (można również blenderem).

Przelać do szklaneczek, oprószyć kardamonem. Podawać natychmiast.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 97 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nam ten koktajl nie zasmakował. Może to wina średnio dojrzałych owoców. Mąż woli bardziej kremowe napoje tj. bananowy milkshake.

  2. Przepyszny koktajl o uzależniającym smaku. Miałam dojrzałe mango więc nie dawałam już żadnych dosładzaczy było wystarczająco słodkie. Na pewno będzie to częsty bywalec w mojej kuchni. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy to już mój piąty i w dodatku udany przepis wypróbowany z pani bloga.

  3. Pyszne, pyszne i jeszcze raz pyszne:) chociaż bez lodu. Zamiast kardamonu, nieco soku z cytryny i kilka wiórków skórki na wierzch – niestety cytryna nie umiała pływać, jak się okazało;)

      1. 🙂 Ja dostałam jakiegoś fioła na punkcie mango, nie wiem sama dlaczego;) kupiłam kilka sztuk na mus i chyba skonsumuję jako mango lassi

    1. Esme Ja także poolubiłam mango, chyba za sprawą przepisów jakie tu są, no i za ten piękny, słoneczno letni kolor.
      Twój deserek bardzo kusi 🙂

  4. ja robię mango lassi bez żadnych dosładzaczy i bez mleka, tylko mango i jogurt. dodaję pomarańczę, albo trochę limonki, albo pomarańczę i grejpfrut – bez dodatków jest nadal nieco za słodkie / za mdłe – chociaż jogurt stanowi dobrą przeciwwagę dla słodyczy mango. nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze dosładzać. najważniejsze jest dobrze dojrzałe mango, może być nawet nieco przejrzałe. w moim przekonaniu dobre świeże owoce mają o wiele więcej aromatu niż pulpa w puszce – dlatego zawsze używam świeżych owoców.

  5. moje mango było niedojrzałe.. i koktajl wyszedł raczej blady 🙁 następnym razem zastąpię mango bananami albo innymi owocami, może będzie lepiej 🙂

  6. Własnie popijamy, pyszne chociaż nie do końca trzymałam się przepisu – bardziej smaku no i robiłam w termomixie na bardzo wysokich obrotach- mniam, mniam

  7. Ten koktajl jest boski! Nigdy nie przepadałam za mango, jest dość słodkie i może dlatego. Dorzuciłam jeszcze parę plastrów ananasa, bez dodatku cukru i miodu było wystarczająco słodkie. Dawno nic mnie tak nie zachwyciło:)

  8. Chce tylko powiedziec, ze mango mozna zamrazac. Wiec oczyscic, w kawaleczkach do szczelnego woreczka i do zamrazarki. Mozna nawet do roku przechowywac:).
    Ja dzis wykozystam twoj przepis.
    Dzieku Twojej stronie polubilam pieczenie, dziekuje za kuchenne natchnienia……

  9. Rewelacja! Dodałam trochę mniej mleka, żeby było bardziej słodkie i wyszły mi trzy wysokie szklanki, co mnie bardzo cieszy, bo to znaczy, że zostanie trochę na jutro!

  10. Witam,

    pierwszy raz jadłam mango i mam pytanie czy ono powinno mieć wyczuwalne włókna czy moje było nie takie jak trzeba??
    Smak super, tylko te włókna mi przeszkadzały:(

    1. Nie powinny, mango powinno rozpływac sie w ustach. Moze było niedojrzałe (twarde?). Włókna są również blisko pestki, ale reszta owocu ich nie ma. 

    2. Są różne odmiany mango. Te najlepsze, prawie nie mają włokien. Im bliżej pestki, tym więcej włókien:) Odmiana Haden- dużo włókien, Irwin- brak, Keitt- brak, Zill- brak, Palmer- częściowo są… (Eliza Lamer-Zarawska, "Owoce egzotyczne")

  11. Pani Dorotko, od pewnego czasu śledzę Pani bloga, gdyż uwielbiam piec i próbować nowych rzeczy. Zdjęcia tak zachęcają do pieczenia, ze powinien skusić się na to nawet ten, kto nie lubi piec 🙂 Chomikuję Pani przepisy i za tydzień będę debiutować. Super blog- gratuluję 🙂

  12. Moje mango było tak dojrzałe, że zrezygnowałam z jakichkolwiek dosładzaczy:)
    Wyszło przepyszne i na pewno nie raz jeszcze u mnie zagości:)

    Dziękuję za kolejny WSPANIAŁY przepis:*

  13. Ja podpatrzylam jak robia mangolassi w restauracjach indyjskich 🙂 Z pulpy mango (w puszkach, nazywa sie to mango pulp), priobotic joghurt (mozna kupic 1l za ponad funta w Asda i Sainsbury) i zamiast melka dodaja wody, wiec jest lzejsze. Jestem uzalezniona od kilku lat i zadne curry nie moze obejsc sie bez mango lassi, wiec juz przetestowalam przerozne skladniki. Swieze mango nigdy nie dalo mi tak intensywnego smaku jak ta pulpa, no i oczywiscie wychodzi taniej, wiec polecam serdecznie.

    1. pulpa jest ze slodkiego mango np Honey, te zielono-czerwone ktore sa w supermarketach uzywa sie do potraw miesnych lub warzywnych. polecam udac sie do hinduskiego sklepu po honey mango a stracisz ostatnie pieniadze 😉

  14. Zamiast miodu dałam mleko skondensowane. Wyszło pysznie.
    Kolorem i konsystencją przypomina trochę kogel mogel, a ten kojarzy mi się z dzieciństwem, a dzieciństwo to czas do którego chciałabym wrócić czasami 🙂

  15. Wygląda bardzo smacznie. Takie letnie, szkoda tylko, że pogoda nie dopisuje:(
    Ale cóż, każda pora dobra na coś na ząb:)

  16. Pani Dorotko, takie pytanie z innej beczki. Korzystam głownie z aplikacji na iphona i zauważyłam,ze sporo przepisów brakuje. Na blogu jest ich zdecydowanie wiecej niż w aplikacji . Padł mi komputer i mogę korzystać tylko z telefonu, więc aplikacja jest dużo dużo wygodniejsa. Czy w najbliższym czasie przwiduje Pani aktualizację??? Z góry dziękuje za odpowiedz:) pzdr.

  17. To które miałam szczęście pić w Singapurze było bardzo gęste, a smak nieziemski – po powrocie nie przepuściłam, żeby nie zrobić samej, ale nie daję mleka – tylko z jogurtem miksuję, żeby było gęste, a kilka kostek lodu wrzucam przed podaniem – jak w oryginale 🙂

  18. Przepyszne! Dotychczas robiłam trochę inaczej, ale takie połączenie mi również bardzo smakuje. Polecam!

    1. A dziś mój ślubny robił pastę jajeczną i był przekonany, że w moździerzu jest zmielony pieprz. I takim sposobem dodał kardamon 🙂

  19. Może to pytanie ktoś zakwalifikuje do tych lekko dziwnych ale muszę zadać:p Czy ktoś mógłby mi doradzić ile wcześniej kupić mango (tak około) żeby było dojrzałe, wczoraj widziałam mango w biedronce, były ciemnozielono-czerwone i mega twarde, chciałabym mieć dojrzałe mango do sałatki owocowej na weekend 11-12.05 😉 i w sumie nie wiem do końca jak je "dojrzeć"?? w papierową torbę i do lodówki czy w cieplejsze miejsce? będę wdzięczna jak mi ktoś podpowie, kto już to robił
    pzdr
    aga

    1. ja zawsze klade niedojrzale mango po prostu na kichennym stole tudziez parapecie i tam sobie czeka az dojrzeje i zmieknie. w lodowce tez dojrzeje, ale wolniej (tak wynika z mojego dowiadczenia). zwykle potrzeba na to kilka dni.

    2. A do sałatki nie lepsze będzie takie lekko twardawe? Oczywiście, nie takie, na którym wszyscy potracą siekacze, ale takie al dente?:) A jeśli jednak nie, to zrób tak, jak radzi bulaska:)

      1. w zasadzie to masz rację z tą twardością do sałatki, będę próbować, kupię dwa razy, jak się szybciej dojrzeje, to z pewnością się nie zmarnuje;) dzięki za pomoc dziewczyny
        pzdr
        aga

        1. Ja zwykle kładę na parapecie w słoneczku i wystarcza mu dosłownie 3-4 dni i jest super miękkie ale tak jak sugerowała koleżanka chyba powinno być takie nie bardzo ciapowate jak ma być użyte do sałatki

  20. Przepraszam, to znowu ja od tego palnika. Otóż, mam w domu opalarkę elektryczną, która działa w zasadzie jak wielka suszarka – rozgrzewa się i dmucha gorącym powietrzem. Na tyle gorącym, że może np. stopić farbę. Wydaje mi się, że to działałoby jak bardzo rozgrzany grill w piekarniku, ale tylko miejscowo, od góry. Myśli Pani, że się nada do opalenia bezy?
    Zrobiłam dzisiaj ciastka owsiane z Pani przepisu tylko mąkę razową zamieniłam na pszenną pełnoziarnistą i rodzina zgodnie orzekła, że są to najlepsze ciastka jakie jadła. Wszystkie zniknęły 😉

    1. Nie wiem, niestety.. mój mąż podpowiada, że ruch powietrza moze byc zbyt mocny i tort moze źle skonczyć..

      1. Dziękuję bardzo za rady 🙂 Mimo wszystko postanowiłam spróbować, więc zrobiłam Pani tartę cytrynową i dodałam na wierzch bezę włoską. Wszystko wyszło super, opalarka elektryczna bardzo dobrze się sprawiła, więc myślę, że nie będzie problemu z tortem. Trzeba tylko dokładnie uważać gdzie się kieruje strumień, bo można coś niechcący przypalić 😉

  21. Zdjecia sa po prostu obledne. Jak Ty to robisz, ze wszystko tak idealnie pasuje? I nawet rurki maja zolta "wstazeczke"? 😀

      1. To się nazywa mieć zboczenie;DD Ale co tam, każdy powinien je mieć i pieczołowicie pielęgnować:)

        1. czarne do picia coca coli na balkonie, ileż można siedzieć w kuchni! 😉 polecam dodać plasterek cytryny:D

  22. Chyba telepatia! Moje dojrzewające mango mrugnęło do mnie porozumiewawczo w poniedziałek, także bez chwili zastanowienia zrobiłam mango lassi, a godzinę później nie było po nim śladu. Pychotka 🙂

  23. Nareszcieeeee! Zawsze gdy mam mango w domu to tak dojrzewa że czasami, wstyd się przyznac- ląduje w koszu- nie wiem co z tym robić jak juz jest mocno dojrzałe- teraz wreszcie jakieś rozwiązanie!!

  24. Czy nadawałoby się mango z puszki? Jeśli tak, to zmniejszyć trochę ilość miodu/golden s.?
    I jeszcze pytanie trochę nie na temat: czy mogłaby Pani pomyśleć nad jakimś ułatwieniem segregowania przepisów w "Ulubionych"? Np. możliwość tworzenia grup bardzo by ułatwiła życie osobom, które, tak jak ja, dodają mnóstwo przepisów do "Ulubionych" z zamiarem wypróbowania każdego:)

      1. ja zrezygnowalam z dodawania do ulubionych ….musialabym tam przeniesc polowe MW :))) szybciej znajduje przepisy i tak…. chyba ze moznaby bylo je segregowac… swietny pomysl 🙂

  25. Też robiłam lassi, tylko z pomarańczy, bo zapomniałam kupić wczesniej mango, żeby poleżało i dojrzało. Ale z pomarańczy też polecam 🙂

  26. zachwalaja w knajpkach indyjskich jako swietne na trawienie po curry, ale zawsze jak zamawiam pikantne zarcie to mam wrazenie ze nie dalabym rady tego popic jogurtem 😉
    mam okazje wreszcie sprobowac robiac sama, dzieki 🙂

  27. JEJKUS JAK JA BYM SIE NAPIŁA TAKIEGO CUDU….NIESTETY DOOPIERO URODZIŁAM I RACZEJ ZLE TO WPŁYNIE NA MOJA KRUSZYNKE….DOROTUS PYSZNOSCI 🙂

          1. Jeżeli matka mówi, że wpłynie źle, to znaczy, że tak jest. Po co się wtrącać?

        1. no własnie jestem po porodzie 8dni… wiec za wczesnie na experymenty…ale juz zdazylam sobie upiec kilka plackow…chociaz ich nie skosztowalam…chyba stalam sie "piekocholiczka" hahah 🙂 jak skoncze karmic to nadrobie wszystkie te pysznosci 🙂 😀 pozdrawiam wszystkie "piekocholiczki" 🙂

          1. dziekuje Wam serdecznie !!! życze owocnych wypieków !!!!! 🙂 buziaki 🙂