Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



18 listopada 2015

Marcinek

przekładane ciasto z Podlasia


Marcinek

Marcinek to popularne i lubiane ciasto wielowarstwowe przełożone kremem śmietankowym. Ciasto jest typowe dla regionu Puszczy Białowieskiej, a konkretnie Hajnówki, z którym to miastem często jest kojarzone. I właśnie samorząd Hajnówki starał się w tym roku o wpisanie Marcinka na Listę Produktów Tradycyjnych. Ciasto jest czasochłonne - to prawda - rozwałkowanie i upieczenie 15 blatów zajęło mi 2 godziny. Ale co tam, warte jest włożonej pracy :-). Krem przygotowujemy ze śmietany kremówki i kwaśnej śmietany, do smaku doprawiając sokiem z cytryny lub aromatem migdałowym (również często spotykana wersja); dzięki takiemu połączeniu krem jest rześki i nie jest mdły :-). Blaty, początkowo kruche, chłoną krem śmietankowy jak gąbka, dlatego ciasto jest najlepsze kolejnego dnia po złożeniu. Kroi się idealnie, jest również bardzo podzielne. Na Podlasiu to obowiązkowe ciasto na wszelkich uroczystościach: weselach, chrztach, urodzinach... Bądźmy dumni z naszych polskich, regionalnych przepisów :-).

Dorcia, bardzo dziękuję za podzielenie się przepisem!

Uwaga: blaty można upiec dzień wcześniej i przechowywać w temperaturze pokojowej pod kloszem do ciasta lub owinięte folią spożywczą. Ciasto jest najsmaczniejsze kolejnego dnia po złożeniu (kiedy blaty zmiękną od kremu).

Składniki na ciasto (15 cienkich blatów):

  • 125 g masła
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 125 ml (pół szklanki) kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie)
  • 400 g mąki pszennej np. tortowej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Śmietanę wymieszać z sodą oczyszczoną, odstawić na chwilę (zacznie 'pracować', dwukrotnie zwiększy swoją objętość).

Masło, cukier i cukier wanilinowy umieścić w misie miksera i utrzeć do otrzymania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodawać jajko, następnie żółtko, nie przerywając ucierania. Dodać śmietanę z sodą, następnie mąkę, sól i zmiksować do połączenia (lub zagnieść ręcznie). Powinno powstać gęste lecz miękkie i sprężyste ciasto. 

Zagniecione ciasto podzielić równo na 15 części, około 57 g każda. Tortownicę (lub inną okrągłą blaszkę)  o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Każdą kulkę ciasta lekko rozwałkować, następnie rozciągając ciasto wylepić nim dno formy. Ciasto będzie bardzo cienkie. Widelcem gęsto ponakłuwać ciasto. Jeśli podczas rozciągania powstaną małe dziurki w cieście - nie należy się martwić - po złożeniu całości nie będą widoczne.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 10 - 15 minut, do zarumienienia (jaśniejsze warstwy na zdjęciach to ciasto mniej zarumienione, ciemniejsze - bardziej). W taki sam sposób przygotować i upiec pozostałe placki. Wystudzić.

Krem śmietankowy:

  • 1200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 400 g kwaśnej śmietany 18% (lub creme fraiche), schłodzonej
  • 1 niepełna szklanka cukru pudru
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 cytryny (niekoniecznie, krem będzie bardziej kwaśny)
  • 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie) lub kilka kropel migdałowego aromatu do ciast (lub więcej, do smaku)

W misie miksera (dużej!) umieścić śmietanę kremówkę, kwaśną śmietanę i cukier. Ubić do powstania gęstego kremu. Pod sam koniec ubijania dodać sok z cytryny (lub migdałowy aromat).

Dodatkowo:

  • do dekoracji boków i wierzchu tortu: okruszki biszkoptów, ciastek, wafelków, zmielone migdały, wiórki kokosowe itp.
  • kakao, kawa lub cappuccino do oprószenia

Wykonanie

Na paterze układać wystudzone placki, jeden po drugim i przekładać je kremem (u mnie na 1 warstwa kremu ważyła około 90 - 100 g). Po przełożeniu wszystkich placków na wierzch tortu (nieposmarowany blat) położyć lekką deseczkę i odstawić ciasto na 1 godzinę do lodówki (niektóre źródła podają by pozostawić przez kilka godzin w temperaturze pokojowej, lecz obawiając się o krem schowałam ciasto do lodówki). Po tym czasie usunąć obciążenie, boki i i wierzch tortu pokryć pozostałym kremem (który włożyliśmy wcześniej do lodówki), wyrównać. Boki i wierzch tortu oprószyć okruszkami biszkoptu lub ciastek, na wierzchu oprószyć kakao lub kawą stosownie do okazji. Schłodzić. Spożywać po 6 godzinach lub dnia kolejnego.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Marcinek

Marcinek

Marcinek


Dodaj komentarz
Komentarze (252)
1  2
Gość: Reni
10.06.2018 13:10 odpowiedz
Zrobiłam na piknik rodzinny, przepyszny, cały zjedzony, robiłam pierwszy raz, blaty nie takie cienkie ale i tak wyglądał imponująco. Smak kremu przepyszny, 1200 ml śmietanki i 200 ml kwaśnej śmietany. Został zjedzony do ostatniego kawałka a konkurencja była bardzo duża. Będę powtarzać.
Gość: Ewe2447
22.05.2018 10:18 odpowiedz
Tort wspaniały, zrównoważony... Świetnie opisany przepis. Gratuluję!
Przede mną nowe wyzwanie i poszukiwanie tortu na przyjecie z dwoma typami alergików.
Dwa pytania: Czy mozna zastosować którąś z mąk bezglutenowych do przygotwania placków?
Czy mogę zastosować krem z ubitego masła orzechoowego lub domowej nutelli zamiast z mlekiem migdałowym ? Czyli nie zostaną "namoczone" w śmietanie. Uda się?
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2018 11:30 odpowiedz
Zamiast mąki pszennej można użyć dobrą mieszankę (kilku mąk) bezglutenową (kupną). Krem powinien być odpowiednio wilgotny by tort po przełożeniu nie okazał się zbyt suchy (śmietany odpowiednio nawilżają blaty). 
pozdrawiam :)
Ladykk profil
16.04.2018 17:22 odpowiedz
Wspaniały to mało powiedziane
Gość: Anna
06.04.2018 09:58 odpowiedz
Czy mogę to ciasto wykorzystać do szarlotki , bardzo mi ono smakuje samo w sobie.
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2018 12:05 odpowiedz
Nie próbowałam, trudno mi odpowiedzieć.
Gość: Małgorzata
01.04.2018 17:32 odpowiedz
Zrobiłam Marcinka na Święta Wielkanocne. Wizualnie wyglądał bardzo dobrze. Niestety jak na mój gust wyszedł za mało słodki. Czy jeśli zrezygnuję z dodania cytryny do kremu, to zniweluje ten defekt?

Dorota, Moje Wypieki
02.04.2018 11:41 odpowiedz
Będzie mdło. Może lepiej odrobinę więcej cukru?
Gość: Magdalena
24.03.2018 09:32 odpowiedz
Mogę Wszędzie dac śmietanę 36% nie znoszę kwaśnych śmietan :/ I czy w związku z tym muszę zmniejszyć ilość cukru ?Z góry dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2018 21:26 odpowiedz
Tak, trzeba zmniejszyć.
Gość: Gość
19.03.2018 13:24 odpowiedz
Czy zamiast śmietany można zrobić z jogurtu greckiego ?
Gość: Natalia
28.03.2018 23:43 odpowiedz
Witam czy coś jest Pani wiadomo czy to było by możliwe ? Z góry dziękuję za pilna odpowiedź ;)
Gość: Ko
31.03.2018 17:47 odpowiedz
Nie sadze, by jogurt dal sie ubic i zachowal sztywnosc jak smietana.
Gość: Anna
18.03.2018 11:12 odpowiedz
Chciałabym zrobić Marcinka w wersji z kakao .Ile dodać kakao do ciasta w miejsce mąki? Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2018 11:23 odpowiedz
Proszę dodać 2-3 łyżki kakao zamaist takiej samej ilości odebranej mąki.
Gość: Emila
13.03.2018 15:20 odpowiedz
Czytałam w komentarzach, że gotowe, upieczone blaty można mrozić. Ale czy można zamrozić gotowe ciasto? Jak mrozi się ta śmietanowa masa i jak zachowuje po rozmrożeniu? Nie pierwszy już raz przymierzam się do zrobienia Marcinka na Wielkanoc, jednak w ostatnich dniach ciężko jest zrobić wszystko na raz, a ciasto niewątpliwie jest pracochłonne.
wiesia.and.company profil
13.03.2018 16:46 odpowiedz
Nadzienie nadaje się do mrożenia (można w sklepach kupić gotowe ciasta zamrożone np. Tort Schwarzwaldzki, śmietankowe, przekładane kremami biszkoptowe). Blaty Marcinka (co wynika z komentarzy) można zamrozić. Czyli: spokojnie można zamrozić ;-) Ja tak robię z wieloma ciastami (ostatnio Cytrynowe Kwadraciki, Serniki z polewami, Korzenna Kostka z Powidłami). Ja kroję na porcje, foliuję i wtedy mrożę, w sklepach są całe torty mrożone (wymagają tylko dłuższego rozmrażania). :-)
Gość: Paweł
10.03.2018 15:03 odpowiedz
Czy można zrobić Marcinek a'la tort naleśnikowy? Czy te placki można upiec na patelni, czy trzeba coś w składnikach ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2018 15:04 odpowiedz
Nie można, to jest ciasto do pieczenia w piekarniku.
Gość: :)
10.03.2018 19:39 odpowiedz
Na patelni można usmażyć naleśniki biszkoptowe /w przypadku zainteresowania służę przepisem/ i przełożyć je ubitą kremówką, albo kremem z powyższego przepisu jeśli jest wystarczająco gęsty, ale tego nie wiem. Można je też przełożyć dowolnym kremem typu ganache np. i/albo konfiturą gęstym dżemem. Ważne, by krem miał odpowiednią gęstość, zbyt rzadki rozmoczy naleśniki.
Gość: Anna
11.03.2018 04:35 odpowiedz
Witam! Mogłabym prosić o przepis ? Anna.zwirek@o2.pl
Dziękuję
Gość: Ania
07.03.2018 14:58 odpowiedz
Witam,
W Hiszpanii, gdzie mieszkam obencie, nie ma smietany o naszej konsystencji( tutejsza choc 18% jest wodnej konsystencji) ani kwasowatosci. Czym zatem moge ja zastapic ? Pilne jestem w trakcie pieczenia blatow !!!!
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2018 10:37 odpowiedz
Może jest creme fraiche?
sylcia profil
20.01.2018 21:43 odpowiedz
Foto nr 2.
sylcia profil
20.01.2018 21:38 odpowiedz
Z pieczeniem blatów nie miałam żadnego problemu - wałkowało (rozcierało wałkiem) mi się bez problemu, wszystko bardzo sprawnie poszło. Piekłam po 3 jednocześnie i po zdjęciach widzę, że mogłam bardziej je zrumienić.
Jeśli chodzi o smak ciasta chyba miałam większe oczekiwania - rozczarowało mnie. Po komentarzach spodziewałam się wielkiego WOW a dla mnie jest to po prostu przeciętne w smaku ciasto. Do kremu dodałam sok z 1 cytryny, który dał lekką kwasowość jednak ciasto i tak jest mdłe, mało wyraziste. Gdyby nie fakt, że sama je robiłam i wiem, że są tam blaty kruchego ciasta, dla mnie smakuje jakby to były przełożone kremem herbatniki.
Natomiast pod względem wizualnym ciasto robi wrażenie i to chyba największy plus. Wydaje mi się, że tort tysiąca warstw bardziej wpasuje się w mojej smaki i kiedyś go wykonam. A marcinka raczej nie upiekę ponownie, chyba, że podkręcę smak np. dżemem, warstwą karmelu, owoców lub polewą. Co prawda nie będzie to już marcinek tylko wariacja na jego temat :)
Gość: agna
04.04.2018 11:24 odpowiedz
Często robię marcinki i mogę podpowiedzieć, że mdły i mało wyraźny smak w Pani przypadku wziął się właśnie z niedopieczonych blatów. Smak zarumienionego ciasta kruchego lepiej kontrastuje z masą śmietanową :)
Gość: Ivy
25.12.2017 11:40 odpowiedz
W kwestii formalnej. Blatów powinno być 20 :-)
Gość: Magdalena
21.12.2017 21:16 odpowiedz
Witam, pani Doroto, czy do ciasta moge użyc 12 % śmietany czy musi byc 18%??? bardzo wazne

Dorota, Moje Wypieki
22.12.2017 10:03 odpowiedz
Minimum 18%.
Gość: Magda
15.12.2017 18:36 odpowiedz
Witam serdecznie Pani Doroto, zwracam się z ogromna prośba, chciałabym zrobic placków z 1,5 porcji gdyż zawsze mi sie jakiś półtuszy i baluje mi na dekoracje
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2017 20:36 odpowiedz
Wydaje mi się, że komentarz nie dodał się w całości. Proszę przeliczyć proporcjonalnie składniki.
Gość: Magda
16.12.2017 00:04 odpowiedz
Przepraszam, faktycznie nie dotarł w całości komentarz jak rownież słownik poprzekręcał wyrazy. Chciałbym upiec placki z półtorej porcji, jak mam to fachowo obliczyć?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2017 00:06 odpowiedz
Ilość każdego składnika x 1.5. 
Można też skorzystać z przelicznika foremek - na samym dole strony, w stopce.
Gość: Emi85
15.12.2017 09:17 odpowiedz
Ja robię to ciasto 3 razy w roku chociaż rodzina chciałaby zebym robiła je co sobote
karolina96 profil
10.12.2017 17:05 odpowiedz
witam chcialabym zrobic marcinka w blaszce ile razy mam pomnozyć, blacha ma wym. 36*24 cm
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2017 17:09 odpowiedz
I również 15 blatów? Będzie ogroooomny!
Najlepiej skorzystać z przelicznika foremek. Z moich obliczeń wychodzi, że trzeba podwoić proporcje.
 
karolina96 profil
15.12.2017 22:13 odpowiedz
To ile blatow bym mogła wypiec,jeżeli 15 blatow to będzie ogromny
Chciałabym zmienic w masie smietanowej nie dodając śmietany 18% tylko 30% i ile bym musiała dac.Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2017 22:26 odpowiedz
Wybrałaś taką dużą formę, więc upiekłabym mniej blatów... wybór należy do Ciebie, ile ciasta potrzebujesz. Można dodać słodką 30% zamiast kwasnej śmietany, ale wg mnie ciasto na tym straci, będzie zbyt nudne, mdłe. Dodajemy tyle samo.
Gość: Jolanta
14.11.2017 12:15 odpowiedz
Witam zrobiłam pierwszy raz , myslałam ,ze to będzie pierwszy i ostatni ,ale ciasto wyszło mega, warto poświęcić i upeic , nie spodziewałam się takiego efektu
Gość: Ewa
11.11.2017 16:29 odpowiedz
Właśnie spróbowałam i mój błąd bo zamiast cytryny dałam sam olejek migdałowy i jest mały. Czy można jeszcze jakoś uratować ciasto ?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 16:56 odpowiedz
Ale nie rozumiem, co nie tak jest z ciastem?
Gość: Ewa
11.11.2017 17:08 odpowiedz
Przepraszam słownik zmienił mi wyraz , mdły
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 18:10 odpowiedz
Hm... może podziurkować ciasto jeśli nie zostało jeszcze obłożone i nasączyć w te dziurki sokiem z cytryny? Po wykonaniu i obłożeniu już ciężej.
Gość: Agata
10.11.2017 20:05 odpowiedz
Pychotka! Warta wkładu pracy...mam nadzieję że Marcinowi na św Marcina też posmakuje -bardzo delikatny krem POLECAM
Gość: Ewelina
08.11.2017 13:25 odpowiedz
Wyszedł fantastyczny :) Smakował wszystkim :)
Gość: Ewa
07.10.2017 17:35 odpowiedz
Witam. Poszukuję przepisu na niemiecki schichtorte. Podobny do Marcinka tylko pieczony warstwa po warstwie nalewanej na poprzednią.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2017 23:10 odpowiedz
Jeszcze nie ma na blogu, ale dopisałam sobie do listy :).
Gość: Ewa
07.10.2017 23:51 odpowiedz
Niestety ja jestem niecierpliwa. Znalazłam przepis z Bake off na BBC i jutro podejmuję próbę. Trochę obawiam się porażki ale zaryzykuję. Jednak z niecierpliwością czekam na Pani przepis, bo z pewnością będzie udany tak jak inne. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za szybką odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2017 00:00 odpowiedz
To ciasto istnieje też pod polską nazwą - sękacz (domowy pieczony w tortownicy).
Gość: Niki
09.09.2017 01:35 odpowiedz
Beznadzieja krem jest rzadki i nadaje się tylko do wyrzucenia...
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2017 11:52 odpowiedz
Krem został źle wykonany.
Gość: Niki
10.09.2017 03:57 odpowiedz
A to ciekawe najlepiej napisać że,źle został wykonany a był robione dokładnie z przepisem..
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2017 11:17 odpowiedz
Oglądała Pani może kiedyś 'Bake off - Ale ciacho'? Tam w jednej z konkurencji każdy dostaje taki sam przepis a efekty są różne... Działała Pani zgodnie z przepisem, ale nie wykonała poprawnie. Według mnie krem nie został wystarczająco ubity (z różnych przyczyn: może kremówka była za krótko schładzana, może całość była za krótko ubijana, może też kremówka została przebita), a powinien być ubity do gęstości. 
Proszę też zwrócić uwagę na komentarze, tort udał się nawet osobom, które nia mają dużego doświadczenia w pieczeniu. 
To naprawdę nie jest wina przepisu, ale błędu w wykonaniu.
Gość: Ania
13.07.2017 17:19 odpowiedz
Upiekłam na urodziny. Wyszło mi 14 blatów. Skorzystałam z porady i wałkowałam na papierze z odrysowanym okręgiem. Wydawało mi się że strasznie duźo tej śmietany, ale okazało się w trakcie przekładania że jest akurat, bo jednak sporo wchłaniają te placki. Szkoda tylko że nie dałam soku z całej cytryny, tylko z połowy, bo trochę mało kwaśne wyszło. Ewentualnie mogłam dać mniej kremówki, a więcej kwaśnej śmietany. Najwięcej czasu zajmuje pieczenie, jeśli piekarnik mieści to najlepiej piec po kilka blatów jednocześnie:) Szkoda że wpadłam na to pod koniec pieczenia :/
Gość: Czarnulka
19.06.2017 11:02 odpowiedz
W końcu upiekłam Marcinka z Pani przepisu. Rewelacja :) !!!
Gość: Aneta
20.04.2017 23:02 odpowiedz
Czy każdy cieniutki blacik piekłaś oddzielnie czy układałaś jeden na drugim i piekłaś razem?
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2017 12:10 odpowiedz
Oddzielnie. Proszę przeczytaj przepis :).
koszka profil
14.04.2017 18:21 odpowiedz
Właśnie zaczynam piec marcinka. zmieszałam śmietanę z sodą i czkem juz jakieś pół godziny ale nie podwoiła objętości. Jest jej jakieś 300 ml więcej. Czy to ma duże znaczenie?
agnsud profil
14.04.2017 20:12 odpowiedz
Jeśli naprawdę jest jej 300 ml więcej to już potroiła objętość! Chyba, że machnęłaś się o jedno zero, mając na myśli 30 ml?
koszka profil
14.04.2017 22:37 odpowiedz
Dokładnie - jedno zero za dużo ;-) zrobiłam ciasto, upiekłam blaty i wszystko wskazuje na to że jest ok :)
Gość: Karla
07.04.2017 19:50 odpowiedz
Witam, czy jak kilka blatów ciasta przełożę karmelem to będzie ono smaczne?
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2017 20:06 odpowiedz
Na pewno karmelem..? A może kajmakiem?
Gość: oanna
28.03.2017 20:46 odpowiedz
Ja blaty do marcinka wycinam po rozwałkowaniu szklaną pokrywką - dużo szybciej.
Gość: Natalia
15.03.2017 13:00 odpowiedz
Witam od niedawna jestem fanką Pani strony :)
W moim rodzinnym domu od kilkudziesięciu lat robi się dość podobne ciasto, które my nazywamy śmietanowcem i którego przepis jest nieco podobny jednak baaaaardzo uproszczony :-) Masa śmietankowa to śmietana 18 % (używam Wiejską z Rolmleczu 6 szt,), zapach cytrynowy i cukier puder do smaku. I nie piekę blatów tylko przekładam herbatnikami. I też musi odstać kilka godzin by herbatniki namiękły.
I trzeba uważać by herbatniki były odpowiednio dociśnięte, nie za mocno i nie za lekko.
To tak w ramach podzielenia się przepisem :)
I nie ukrywam, że skusiła mnie Pani na zrobienie Marcinka ;) Zobaczymy jak wyjdzie ;) Pozdrawiam
Gość: Monika
30.12.2017 18:37 odpowiedz
Robiłam już kilkukrotnie uproszczoną wersję, choć pochodzę z Podlasia i Marcinki mam ogólnodostępne.
Gość: ania
19.01.2017 07:57 odpowiedz
ciasto piekłam raz i jest super:) jedyny problem to krem :/ był dla nas zbyt kwaśny. Dziś będę piekła drugi raz i zastanawiam się czy nie zrobić kremu śmietana/ mascarpone/cytryna. czy będzie pasować ?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2017 10:57 odpowiedz
Tak, będzie pasował.
Gość: Ania
19.01.2017 11:41 odpowiedz
Bardzo dziękuję :) biorę się do pracy :)
MartaSz profil
14.01.2017 20:33 odpowiedz
Witam!
Popełniłam ten torcik na męża urodziny- Marcina. Rewelacyjny. Bardzo nam smakował. Całkowicie inny, od tortów które do tej pory robiłam. Mało slodki. Sprawdza się super jeżeli mamy jeszcze jakieś inne ciasto do podania. Nie mialam żadnych problemow przy wykonaniu. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam.
madziara profil
29.12.2016 15:51 odpowiedz
upieklam na swieta i wyszlo smaczne ciasto chociaz problemow po drodze mialam bez liku. pieklam jak ktos polecal w komentarzach na okregach wyrysowanych na papierze nie w tortownicy, rozprowadzalo sie bez problemu ale placuszki wyszly bardzo kruche kilka nadlamalo sie w trakcie przenoszenia na talerz, dodatkowo juz upieczone placki (owiniete sciereczka i folia zeby nie wyschly) wspolnymi silamy z moja corka zrzucilysmy z krzesla. w efekcie kazdy jeden blat byl polamany a z jednej strony wszystkie placki pokruszyly sie w drobny maczek. mowie no ok poprostu bedzie nietypowy ksztalt. dodatkowo jak sie okazalo kazdy jeden placek wygial sie wiec skladajac je w ciasto lamaly sie nawet te nienadlamane kawalki :( ostatecznie po zmieknieciu ciasto wyszlo plaskie i calkiem smaczne ale stanowczo nie warte swojej pracy. a i mialam za duzo kremu zostalo mi tak z 1/4
Anna M. profil
21.12.2016 11:25 odpowiedz
Wyszło mi dokładnie 15 placuszków. Z ciastem super się pracowało za sprawą wałeczka do lukru plastycznego. Dzięki niemu, mimo, iż ostatnia porcja miała zaledwie 40 g wagi bez problemu wałeczek poradził sobie z ciastem i rozprowadził go na papierowym okręgu o średnicy 23 cm nie robiąc przy tym ani jednej dziurki. Następnym razem z tej samej porcji ciasta zrobię większą ilość placuszków. Może ta informacja komuś pomoże. Życzę wszystkim Wesołych Świąt i lepszego Nowego Roku. No i oczywiście Dorotko bardzo dziękuję za przepis. Jesteś Wielka :) :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 11:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za życzenia, wesołych świąt! :)
Gość: Elanna
03.03.2017 15:26 odpowiedz
Ja wałkowałam wałeczkiem z zestawu dla dzieci, dzięki niemu udało się bezproblemowo wszystko rozprowadzić.
1985martha profil
20.12.2016 23:14 odpowiedz
Czy krem smietankowy moge wykonac ze smetanki double cream polaczona z creme fraiche?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 23:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Monika
12.12.2016 07:05 odpowiedz
Czy placki można zrobić kilka dni przed zrobieniem gotowego ciasta?? Jak długo mogą leżec same placki przed złożeniem całego ciasta ??
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 13:32 odpowiedz
Można, do kilku dni w chłodzie.
Gość: Anna
02.12.2016 19:25 odpowiedz
W końcu upiekłam Marcinka z Pani przepisu.Jutro będziemy próbować. Proszę trzymać kciuki ☺
Gość: iss
28.11.2016 14:18 odpowiedz
Można dodać cytrynę i aromat migdałowy??
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 18:07 odpowiedz
Bez problemu.
Gość: Denis
22.11.2016 14:32 odpowiedz
Pani Doroto czym mogę zastąpić śmietanę? Masa jogurtowa czy coś innego? Potrzebuję czegoś lekkiego żeby osoby na diecie niskotłuszczowej mogły zjeść Marcinka
dehira profil
03.11.2016 21:28 odpowiedz
Tort bardzo wszystkim się podobał i smakował. Nie mam wprawy w pieczeniu i nie byłam w stanie zrobić tak cienkich placuszków jak w przepisie - wyszło mi zaledwie 8 - ale smaku to bynajmniej nie zepsuło. Dodałam sok z cytryny, ale myślę, że następnym razem postawię na słodycz i jej nie dodam. Załączam zdjęcie.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2016 13:13 odpowiedz
Pięknie się udał :-).
karmelka profil
18.09.2016 13:52 odpowiedz
Witam, tort zrobił furorę na chrzcinach córki, o przepis pytali się goście, nawet kelnerki☺.tort wg mnie jeszcze lepszy po 2 dniach od zrobienia. Tort przepyszny, ale dążę do ideału jaki jadłam w restauracji w Białowieży . Wydaje mi się,że tamta masa była nieco twarogowa. Czy zna Pani taką wersję? Słyszałam,że taka istnieje, ale nigdzie nie natknęłam się na przepis.
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2016 23:27 odpowiedz
Niestety, nie znam.
Maggie_O profil
25.11.2016 22:05 odpowiedz
Pozwolę się wtrącić :-). Też jadłam Marcinka w Białowieży, i w restauracji przy muzeum i w jeszcze jakiejś innej knajpie. Robi je dla wszystkich restauracji w Białowieży, z tego co mi powiedziano jak dopytywałam o sekrety, ta sama pani. Nie ma tam twarogu, bo też o to pytałam, bo też mi się tak wydawało. Chodzi o sok cytrynowy, który po dodaniu do śmietany taki daje efekt twarogopodobny. Jeszcze nie próbowałam Marcinka Pani Doroty, ale jest na liście! Pozdrawiam. Magda.
p_dorcia profil
15.01.2017 18:11 odpowiedz
nie ma marcinków serowych, są jedynie przekładane śmietaną, a jeśli ktoś twierdzi, że to marcinek przekładany serem, to ma albo nieświeżego marcinka, w którym masa po upływie kilku dni robi się serowa, do placki wchłaniają wilgoć ze śmietany, a ta sprawia wrażenie serka, albo nie jest to marcinek, pozdrawiam z Hajnówki, Dorota
Gość: julka
22.02.2017 14:02 odpowiedz
Należy zastąpić sok z cytryny sokiem z limonki
Avon A Szewczyk profil
08.09.2016 18:19 odpowiedz
Droga P. Dorotko. Jak wysokie mniej więcej wychodzi to ciasto ? Pytam bo chcę zrobić tort w stylu drip cake a one są dosyć wysokie. Zastanawiam się czy jak zrobię dwa i dam jeden na drugi to uzyskamy to co chce. Czy jak w blaty wsuąknie ta cienka warstwa masy to nie zrobi się za suche ? Czy jak tam więcej masy to będzie źle? Mogę dodać serem mascarpone do masy ? Bo te masy na śmietanie to jakieś taki ciapowate mi wychodzą zamiast zwartych.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2016 11:12 odpowiedz
Chyba nie mierzyłam wysokości... Jeśli planujesz drip cake, to Marcinek nie jest aż tak wysoki. Trzeba wtedy zrobić wyższy tort. Wydaje mi się, że krem jest idealny, nic bym tutaj nie zmieniała, ładnie nasiąka w blaty i smakuje doskonale. Nie dodawałabym mascarpone. Proszę jeszcze poczytać komentarze :).
pozdrawiam
Avon A Szewczyk profil
15.09.2016 22:28 odpowiedz
Pani Dorotko. Obecnie nie jestem w stanie z powodów zdrowotnych urządzić w całości urodziny córki bo jest to ponad moje siły i chciałbym zapytać. Ile wcześniej można upiec te blaty? Owinąć je w folię i dać do lodówki? W dniu urodzin chce polać polewą jak lustro. Ile wtedy tort może poleżeć w lodówce? Popękane ciasteczka , beziki i babeczki browni ile wcześniej można je upiec i jak je przechowywać by na urodziny były dalej smaczne ? Chciałabym to zrobić na raty bo inaczej nie dam rady tego zrobić. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2016 22:36 odpowiedz
Blaty można upiec do 3 dni wcześniej i trzymać w lodówce, natomiast można je upiec już teraz i zamrozić. Popękane ciasteczka można upiec do 5 dni wcześniej i przechowywać w zamkniętym pojemniku. Babeczki brownie - z jakiego przepisu? Bezy najlepiej upiec na sam koniec. 
agata96 profil
16.08.2016 23:39 odpowiedz
Bardzo smaczne ciasto, zapewne przypadnie do gustu osobom nie przepadającymi za tortami z kremem. Na pewno do powtórzenia :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2016 23:40 odpowiedz
Piękna dekoracja :).
Wiktoria1 profil
17.08.2016 09:49 odpowiedz
Piękny. ;-)
Ulcia1990 profil
17.08.2016 23:30 odpowiedz
wow! piękny!
agata96 profil
18.08.2016 16:27 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Ulcia1990 profil
10.08.2016 07:45 odpowiedz
Chciałabym zrobić to ciasto jako tort dla 20os. Czy lepiej wybrać tortownice 23cm czy 26cm? Jesli 26cm, jak zmodyfikować czas pieczenia? Ilość składników mam nadzieje ustalić z przelicznikiem ;) lepiej dać ciastu 1 dzień czy 2?
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2016 20:21 odpowiedz
Dałabym mu dwa dni. Upiekłabym w 26 cm (choć 23 da radę) ale na pewno będą dokładki ;-). Blaty pieczemy podobnie, na wyczucie, powinny być zarumienione.
Ulcia1990 profil
13.08.2016 01:22 odpowiedz
Czy lepiej sprawdzi się śmietanka z kartonika czy z kubeczka (z lodówek)?
Jaka jest między nimi różnica?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2016 11:30 odpowiedz
Używam tylko świeżej kremówki z lodówki. 
Asinek profil
26.05.2016 19:39 odpowiedz
Marcinek cudowny. Ciasto jest warte zachodu. Ale... to nie taki znowu zachód, a te miny poczęstowanych... Skorzystałam z rad Czytelniczek i narysowałam koła na papierze do pieczenia. Rozwałkowywałam słoiczkiem obtoczonym w mące. Co nie rozwałkowałam, roztarłam paluszkiem. Piekłam 8/10 minut grzałką góra-dół, i te 10 minutowe, choć bardziej spieczone są mocniej wyczuwalne w cieście, lepsze. Pozdrawiam Pani Doroto, jest Pani profesjonalistką, te gramatury na jeden placek, na masę do przełożenia.... Dziękuje, dziękuję, dziękuję.
agnieszka1985 profil
23.05.2016 13:15 odpowiedz
Witam Pani Doroto:)
Upiekłam Marcinka na urodziny syna. Przyznaję że bardzo się wystraszyłam jak zobaczyłam placki po upieczeniu, ale goście po raz pierwszy aż tak zachwyceni smakiem tortu. za każdym razem piekę inny tort z Pani bloga i chyba jeszcze tylko tort bezowy tak bardzo im smakował:) Pozdrawiam
agnieszka1985 profil
20.05.2016 19:45 odpowiedz
WITAM

MAM PYTANIE O PLACKI. MI WYSZŁY CIENKIE JAK ANDRUTY, NIC NIE UROSŁY. CZY TAK MA BYĆ?
Tokarskie profil
26.03.2016 11:41 odpowiedz
Kiedy piekłam blaty byłam załamana, byly twarde, wszystko tak długo trwało, końce blatów były poszczepione i wyglądały brzydko. Jeden był za mały a drugi jeszcze mniejszy. Kiedy już upieklam wszystkie i przełożyłam ta masa stwierdziłam ze to się nie może udać i chciałam wyrzucić ale po namowach zostawiłam w lodówce przyłożone deską. Wstałam rano i byłam zdziwiona. Ciasto było delikatne i miękkie, obcielam kształt na okrągło żeby to jakoś wyglądało i spróbowałam... WARTE KAŻDEGO CIERPIENIA! Naprawdę bardzo bardzo polecam
1985martha profil
20.12.2016 23:17 odpowiedz
z tego co wiem blaty maja byc twarde, robilam to ciasto kilka razy i zawsze byly twarde :)
Karo_ro profil
25.03.2016 11:42 odpowiedz
Pani Doroto (lub doświadczone w marcinkach użytkowniczki)!
Powiedzcie proszę czy do ciasta zamiast masła mogę użyć margarynę kasię - mój luby zaopatrzył mnie w tonę margaryny do ciast i zastanawiam się czy uda mi się choć trochę zużyć do tego ciasta ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 16:41 odpowiedz
Skoro masz tonę, to chyba nie ma innego wyjścia ;-). Choć osobiście wolałabym do kruchego dać masło, a Kasię wykorzystać do ucieranych.
Karo_ro profil
26.03.2016 11:04 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź! Dla mężczyzny na zakupach masło i margaryna to to samo widocznie;) Wyszło pyszne (nawet z margaryną) - ja rurki z kremem!
Co prawda rozciągając cisto obiecałam sobie, że nigdy więcej nie będę go robić, jednak smak sprawił, że zmieniłam zdanie:)
lubie piec profil
04.03.2016 20:25 odpowiedz
Dla mnie jest taki sobie.To jedyna rzecz,która mi najmniej smakuje z tego bloga, a dużo rzeczy robiłam już z stąd. Każdy ma swoje smaki, dla mnie był troche mdły i mało słodki.
CookieGirl profil
12.02.2016 13:36 odpowiedz
Jestem z podlasia, a pierwszy raz robiłam marcinka. Mi wyszło nawet 18 warstw :)
Esme profil
13.02.2016 20:55 odpowiedz
Imponujący:)
chomik profil
07.02.2016 22:31 odpowiedz
Na urodziny męża Marcina nie mogłam wybrać lepszego tortu :-) Pyszny!
Mikado profil
04.01.2016 13:08 odpowiedz
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!!

Pani Dorotko może już jest pani dostępna?Potrzebuję rady.Piekąc Marcinka upiekłam sobie więcej placków.Leżą sobie w papierku od 19-12-2015. Nic im nie dolega ,pachnące ,chrupiące.
i tak się zastanawiam czy można jeszcze je przełożyć?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2016 21:46 odpowiedz
Można, pozdrawiam :).
Mikado profil
06.01.2016 15:37 odpowiedz
Dziękuję:) Pozdrawiam.
strasnazaba profil
02.01.2016 01:12 odpowiedz
Kolejny udany wypiek, acz pracochłonny :-)
Esme profil
02.01.2016 16:04 odpowiedz
Piękne zdjęcie:) Zachęca.
nevy21 profil
01.01.2016 19:45 odpowiedz
Witam Pani Doroto,
Marcinek z Pani przepisu jest rewelacyjny, na pewno przepis powtórzę nie raz:)
Chciałabym się dowiedzieć jak się Pani udało tak ładnie obsypać boki ciasta?
Proszę o podpowiedz:)
Nocek duży profil
25.12.2015 22:57 odpowiedz
Smak marcinka przypomina mi rurki z kremem i ciastka weselne, które pamiętam z dzieciństwa (pochodzę z Podkarpacia). Aż mi się zrobiło miło, jak go jadłam. :) Solidne, smaczne ciasto z naturalnych składników. Zrobiłam z sokiem z cytryny i posypałam uprażonymi, zmielonymi orzechami włoskimi.
Surowe ciasto było klejące, dosypałam dodatkowo garść mąki i dało się wałkować. Blaty piekły się po 4 minuty. Krem był mało słodki, dodałam całą szklankę cukru pudru. Ciasto i tak należało do mniej słodkich. Jeden blat posypałam dodatkowo startymi orzechami a dwa mleczną czekoladą. Czekolada była zbędna, nie można było nasypać jej tyle, żeby wyczuć smak, bo blaty nie chciały się sklejać. Na wierzchu zrobiłam wzorek z kakao, bardzo dobrze smakowało z ciastem. Następnym razem posypię kilka blatów albo obficie sam wierzch. Na pewno jeszcze upiekę marcinka, w mniejszej formie, bo jest ogromny. Zrobiłam masę ze śmietanki 36%, wilgoć wsiąkła w blaty i krem był sztywny. Wyrównałam dziury i zagłębienia w cieście. Ciasto było wysokie i wyglądało imponująco. :)
ataga4 profil
22.12.2015 21:14 odpowiedz
Właśnie skończyłam pieczenie blatow. Przeloze je w Wigilię. I tak: moja tortownica ma 24 cm. Po pierwszym blacie zaczęłam żałować ze w ogóle wzięłam sie za to ciasto,gdyż rozciagniecie takiej malenkiej ilości ciasta wydawalo mi sie niemożliwe! Wszystko się rwalo,było bardzo nierówne. Na pierwszy blat zuzylam chyba 80g ciasta! To wygniatanie bylo baaardzo niewygodne. Z drugim poszlo mi ciut lepiej, i wtedy wpadlam na pomysl: na papierze do pieczenia odrysowalam okregi o sr 24cm, i ciasto walkowalam na tym papierze,to co wyszlo poza okreg odcinalam delikatnie nozem i wkladalam do piekarnia . Tym samym pieklam po 2 blaty na termoobiegu, jednak musiałam zmniejszyc temperature do 170 st gdyż ciasto wychodzilo bardzo spieczone, i pieklam max 10 min. Na blaty 24cm bralam o ok 5g wiecej ciasta niz w przepisie. Z tej porcji wyszlo mi 13 blatow (pewnie gdyby nie te dwa pierwsze grubaski, wyszloby 14) więc dorobilam jeszcze 1/3 porcji, i z tej dorabianej czesci upieklam 5 blatow. Czyli razem 18 blatow z 1 i 1/3 porcji. Ciasto istotnie jest bardzo plastyczne, nawet bym powiedziala ze z tą dorabianą koncowką pracowalo mi sie super, ladnie sie rozcieralo na papierze. Myślę, że jak już ktoś zalapie swój system na pieczenie tych blatow,to nie jest to aż takie pracochlonne.
ataga4 profil
26.12.2015 11:16 odpowiedz
Kontynuacja mojego komentarza :-) jestem po degustacji marcinka, bardzo smaczny, sycacy, zrobiłam w wersji migdalowej, ale na pewno zrobie jeszcze cytrynowy i moze z kremem z eklerkow, ktos pisal ze tez pysznie smakuje. Jutro będą probowac goście, zobaczymy jak ocenią ;-) Moj nie wyglada tak ladnie, kształtem przypomna raczej kopiec kreta :-P
Aga Mars profil
26.12.2015 16:22 odpowiedz
Wyglada imponujaco :)
Rogalika profil
20.12.2015 19:38 odpowiedz
Ja swoje zrobiłam dzisiaj wyszło mi 19 blatów ale tylko dlatego ze miałam mniejsza tortownice.Z ciastem pracowało się bardzo dobrze. Zobaczymy po przełożeniu, ja swoje przeloze kremem Karpatkowym.
Mikado profil
22.12.2015 21:56 odpowiedz
Dziś został zjedzony Marcinek w całości,co do okruszka:):):)
Jednak będę się trzymać wersji z przełożeniem sernikiem gotowanym,bardziej mi smakuje:):):)
Pozdrawiam
Rogalika profil
24.12.2015 06:31 odpowiedz
Z jakiej ilości robiłaś przełożenie? Ja swój przelozylam wczoraj kremem z eklerkow sama jestem ciekawa jak smakuje.
Mikado profil
24.12.2015 13:51 odpowiedz
Rożnie, raz z 1kg ale było mało to następie 1,5kg.Z serem mniej czuć placki,bardziej nasiąkają:)
Wesołych Świąt i Smacznych:):):)
Rogalika profil
24.12.2015 22:48 odpowiedz
Ja dzisiaj swój spróbowałam z kremem z eklerkow i powiem jedno jest przepyszny.Nie wiem jak smakuje kremem ze śmietany ale moja wersja bardzo ki smakuje.
Mikado profil
20.12.2015 17:22 odpowiedz
Witam.
Oto mój Marcinek:) Ile wytrzyma?Oczywiście nie ten, bo do pracy na wigilię:)
Placki pieczone w sobotę,przełożę w środę?Nie z późno dla placków?
Wesołych Świąt:):):):)
angela6 profil
18.12.2015 23:22 odpowiedz
Tak się zastanawiam co lepiej upiec: Marcinek czy miodownik? Może ktoś piekł obydwa ciasta i jest w stanie mi doradzić? A może Ty Dorotko coś podpowiesz?
Nocek duży profil
18.12.2015 13:12 odpowiedz
Od dawna planowałam upiec marcinka na Święta, ale kusił mnie też tort kajmakowy z Chile. Upiekę Marcinka, ale chcę dodać orzechy jak do tortu. Myślałam też o przełożeniu 2 - 3 warstw kajmakiem albo o starciu na nie mlecznej czekolady. Czy myślisz, Dorotko, że to będzie pasowało?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2015 21:13 odpowiedz
Tak, będzie :).
wypiekarka profil
17.12.2015 16:43 odpowiedz
Marcinka zrobiłam narzeczonemu na urodziny. Zrobiłam wszystko jak w przepisie, jednak ciasto wyszło dość rzadkie, kleiste. Musiałam dosypać mąki. Nie chciałam za dużo, żeby nie zrobiło się twarde. Wyliczyłam że 1 blat = 1 łyżka ciasta. Piekłam po 2 blaty naraz. O wałkowaniu nie było mowy, więc postanowiłam rozsmarować ciasto rękami na narysowanym na papierze okręgu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że zabrakło porcji! Od brzegów ciasta do linii okręgu brakowało jakieś 2,5-3cm. Dodałam jeszcze jedną łyżkę i wtedy wystarczyło. W pośpiechu przygotowałam kolejną porcję, bojąc się, że nie wystarczy na wszystkie blaty. Ciasto rzeczywiście było cieniutkie, obawiałam się problemów ze ściąganiem go z papieru (nie było żadnych!). Po upieczeniu 4 blatów okazało się, że nie potrzebowałam dorabiać drugiej porcji. Ale jedna by mi nie wystarczyła. Myślę, że 1,5 to optymalna ilość. Z 2 porcji otrzymałam 18 placków.

Ciasto przełożyłam śmietaną, jak w przepisie. Nie wyszło słodkie, na drugi dzień pięknie zmiękło. Kremu akurat tyle, by przełożyć blaty i zrobić warstwę na zewnątrz. Dla mnie w smaku dobre, ale bez szału - liczyłam na coś więcej. Chociaż wszyscy goście się zachwycali. Być może dlatego, że nie spędzili tyle czasu na jego przygotowaniu :)

Może jeszcze kiedyś zrobię, jeśli ktoś mnie bardzo poprosi. Jak dla mnie za dużo przygotowań w stosunku do jego smaku. Choć nie ukrywam, że poczęstowana zjadłabym chętnie :)
Rogalika profil
15.12.2015 23:07 odpowiedz
A czy może masa z egipskiego tortu się by tutaj tez nadawała. Jeśli tak to z jakiej ilości? Czy ten budyń zbliżony jest smakiem do tego z eklerkow.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 11:06 odpowiedz
Tak, nadawałaby się. Nie wiem, czy z jednej porcji by wystarczyło.
haneczka_2011 profil
10.12.2015 10:16 odpowiedz
Dziewczyny jak myślicie czy można oblozyc masa lukrowa to pyszne ciasto ?
Kasiandru profil
10.12.2015 12:11 odpowiedz
Lukier zdecydowanie nie pasuje do tego ciasta.
haneczka_2011 profil
10.12.2015 13:05 odpowiedz
A dlaczego , przepraszam ze tak dopytuje .Robilam to ciasto zgodnie z przepisem i chciałam coś zmienić na Święta :)
monk842 profil
10.12.2015 00:53 odpowiedz
Chciałabym pokryć blaty kremem 2 dni wcześniej, czy od razu mogę też udekorować tort?
Tzn. czy dekoracja przez te 2 dni nie straci na swoim wyglądzie? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2015 22:53 odpowiedz
Nic nie traci na wyglądzie, można.
mitms profil
06.12.2015 21:09 odpowiedz
Czy mogłabym prosić o podpowiedź, jak można zrobić tak ładny wzór na Marcinku?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2015 21:10 odpowiedz
To był szablon, przez który oprószyłam kakao.
Rogalika profil
04.12.2015 05:47 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.

Jeszcze jedno pytanie czy blaty mogę upiec 3-4 dni przed przełożenie? W jaki sposób je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2015 09:50 odpowiedz
Można. W temp. pokojowej, pod przykryciem np. pod kloszem do ciasta.
Rogalika profil
30.11.2015 21:46 odpowiedz
Chciałabym Marcinka przełożyć masa Karpatkowa albo kremem z eklerkow, JAK MYŚLISZ Z JAKIEJ PORCJI MUSZE ZROBIĆ MASĘ? DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2015 11:08 odpowiedz
Nie wiem, czy jedna porcja kremu z eklerów + kostka masła to nie będzie zbyt mało. Raczej zrobiłabym z 1.5 porcji.
Rogalika profil
10.12.2015 07:24 odpowiedz
Dorotko z 1.5 porcji budyniu plus 1 i 1/2 kostki masła? Czy ten krem nie bardzo maslany?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2015 22:49 odpowiedz
Nie będzie. Budyniu jest bardzo dużo.
claudiene profil
27.11.2015 21:19 odpowiedz
Chciałabym zrobić na święta, jednak obawiam się masy, czy śmietana nie skwaśnieje? Jak długo można przechowywać? Z góry dziękuję za odpowiedź! :-)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2015 11:13 odpowiedz
Blaty można upiec dużo wcześniej, ale kremem przełożyłabym 3 dni wczesniej i trzymała w lodówce.
szmaragdowyraj profil
24.11.2015 20:41 odpowiedz
Kiedyś jako dziecko myślałam, że Marcinka zna cała Polska :) znam tą wersję - śmietankową, a także inną - twarogową. Pozdrowienia z Bielska Podlaskiego.
malinowa.babeczka profil
24.11.2015 16:38 odpowiedz
Zrobiłam Przepyszny !!!!
Przeczytałam gdzieś w komentarzach że jest za dużo kremu więc zmniejszyłam ilość kremówki o 300 ml i to był błąd ale mimo wszystko ciasto przepyszne :)
23.11.2015 20:22 odpowiedz
Przepiękne!
l.lipnicka profil
22.11.2015 21:14 odpowiedz
Robię takie ciasto, ale w wersji dla leniwych, tylko 4 placki - grubsze. Jest pyszne.
Cebula profil
22.11.2015 19:16 odpowiedz
Co to znaczy, że ciasto jest "podzielne"?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2015 19:24 odpowiedz
Jest spore, zwarte, świetnie się kroi, nic nie wypływa, można pokroić je nawet na 1 cm plasterki ;-). 
szmaragdowyraj profil
25.11.2015 08:26 odpowiedz
Że możesz nim się podzielić na całą rodziną ;)
wiciasprycia profil
22.11.2015 11:18 odpowiedz
:)
wiciasprycia profil
22.11.2015 11:18 odpowiedz
A oto mój Marcinek w wersji migdałowej. Jest przepyszny :).
p_dorcia profil
22.11.2015 12:10 odpowiedz
super!
wiciasprycia profil
23.11.2015 11:16 odpowiedz
Dziękuję :).
Tofik333 profil
21.11.2015 18:06 odpowiedz
Dorotko,jak pieką się pierwsze blaty(to ciasto trzymać w lodówce zanim je rozwałkuje i upiekę)
haneczka_2011 profil
22.11.2015 08:21 odpowiedz
Nie ma takiej potrzeby :)
Jolemi profil
21.11.2015 15:39 odpowiedz
I jeszcze fotka.
Esme profil
21.11.2015 17:19 odpowiedz
Wygląda rzeczywiście wspaniale:)
Kasiandru profil
24.11.2015 13:27 odpowiedz
Piękny!
Jolemi profil
21.11.2015 15:38 odpowiedz
Ciasto wygląda super, ale nas nie ujęło smakiem. Dodałam aromat migdałowy a wierzch posypałam mielonymi orzechami włoskimi, które wcześniej uprażyłam na suchej patelni.
aleksandra1977 profil
21.11.2015 13:31 odpowiedz
W moim rodzinnym domu to ciasto robimy w troche innej wersji, tzn. zamiast kremu smietanowego jest krem z budyniu i masla, a wiec taki, jak do karpatki. Ciasto w smaku jest smietankowo-waniliowe (do ciasta dodaje cukier z wanilia). Ciasto stoi w chlodnym miejscu kilka godzin, najlepiej cala noc. Nastepnego dnia smakuje najlepiej, gdy blaty nasiakna kremem. Na wierzchu posypujemy je okruszkami plackow, z ktorych jest zrobione.
aleksandra1977 profil
21.11.2015 14:13 odpowiedz
i rowniez pochodze z Podlasia
Rogalika profil
24.11.2015 07:09 odpowiedz
Witam! Z jakiej ilości kremu pani przekłada?
Kasiandru profil
24.11.2015 13:28 odpowiedz
Ale to wtedy nie jest Marcinek tylko tort Napoleon. Bardzo popularny jest w Kijowie, gdzie się go piecze na urodziny, święta i inne okazje.
Joolanta profil
20.11.2015 21:09 odpowiedz
Wczoraj pisałam ze jestem w trakcie robienia Marcinka. Dzisiaj go kosztowałam i rozczarowanie, ciasto jest mdłe, nie smakowało ani mnie ani mojej rodzinie. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem a tu takie rozczarowanie i dziwie sie bo w komentarzach wszyscy sie zachwycają tym ciastem. Zastanawiam sie co zrobiłam nie tak, zazwyczaj wszystkie wypieki z tej strony mi wychodzą i równie dobrze smakują. Napiszcie jak powinien smakować ten tort.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 22:33 odpowiedz
A był dodany sok z cytryny lub aromat migdałowy do kremu?
Joolanta profil
22.11.2015 12:18 odpowiedz
Tak dodałam sok z cytryny, może trochę mało, ponieważ nie jest wyczuwalny. Dziękuje Dorotko za odpowiedz, wiedz ze twoje przepisy są bardzo dobre i zawsze pięknie wyglądają. Jestem przekonana ze twój Marcinek jest smaczny, tak przynajmniej wyglada na zdjęciu.
madziuś profil
21.11.2015 21:34 odpowiedz
Nie martw się Joolanto, mnie też to ciasto nie smakuje. Taki gust. Na pewno wszystko zrobiłaś dobrze, według przepisu...Tak to bywa. Ja też nie rozumiem fenomenu tego ciasta- moja rodzina również. Mieliśmy okazję spróbować ......i nastąpiło wielkie rozczarowanie. Pieczony był przez wytrawną gospodynię i reszta gości mruczała z zadowoleniem, a ja byłam zdziwiona. Absolutnie nie moje smaki. Z resztą po przepisie nie oczekiwałam cudu, bo to "tylko" placuszki nasączone śmietaną. O gustach nie dyskutujemy, choć mimo woli dziwię się ...Gdyby nie twoje pytanie, nie komentowałabym, ale może poczujesz się lepiej...Tortem Sachera też niektórzy są zaskoczeni...ja akurat lubię. Pozdrawiam!
Joolanta profil
22.11.2015 12:19 odpowiedz
Dziękuje ci madzius, czuje sie powieszona. Mnie tez smakuje tort sachera, bardzooo
haneczka_2011 profil
20.11.2015 19:00 odpowiedz
Moje blaty już upieczone, Pieklam je niecałe półtorej godzinki na dwóch blaszkach od tortownicy i niczym ich nie smarowalam ( ale muszą być całe pokryte takimi wypustkami ) ) trzecia blaszka miała je tylko na środku i już cieżko było mi zdjąć placuszek , teraz tylko krem i jutro zobaczymy jak smakuje tak długo oczekiwany Marcinek ?
20.11.2015 17:44 odpowiedz
Tu Anka-Podlasianka ;) Uwielbiam marcinka :) Ale nie robię. Wolę jeść... ;)
20.11.2015 12:39 odpowiedz
Dziś próbuje ten przepis ;-)
Agat123 profil
20.11.2015 06:42 odpowiedz
Zrobiłam. Pierwszy raz. Gdy zaczęłam wałkować stwierdziłam że to ostatni raz ale po sprobowaniu zmieniam zdanie. Jest boski. Pyszny. Warty całej pracy. Nie obciążałam ciasta moje blaty były bardzo cieniutkie wyszło mi 16. Jeden pokruszylam żeby obsypac boki.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:06 odpowiedz
Super :). Zrobiłaś wersję cytrynową czy migdałową?
Agat123 profil
20.11.2015 10:23 odpowiedz
Cytrynową. Dzięki Tobie w końcu go zrobilam.
Agat123 profil
20.11.2015 15:04 odpowiedz
Może dodam jeszcze że nie musiałam moich blatów nakłuwać i zmniejszyłam temperaturę pieczenia na 170 stopni. Śmietana faktycznie dość długo się ubijała.
Agat123 profil
04.02.2016 17:00 odpowiedz
Ponownie zabieram się za pieczenie blatów. I mam pytanko, ciasto potrzebne będzie na sobotę ale z racji iż jutro już wyjeżdżam do rodziców to czy przełożyć go dzisiaj czy jutro na miejscu. Czy nic się nie stanie że śmietaną do soboty. W końcu podróż autem potrwa jakieś 2h?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2016 17:34
Przełożyłabym jutro już na miejscu. Chociaż nic nie powinno się stać ze śmietaną.
Agat123 profil
04.02.2016 19:00
Kurcze Zapomniałam dać zwykłego cukru do ciasta. Ale blaty się pieką. Myślisz że powinnam dać więcej cukru do śmietany?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2016 21:38
Tak, trzeba.
Kasiandru profil
24.11.2015 13:30 odpowiedz
Ja również nie obciążam, bo wtedy mi krem śmietanowy wypływa, a szkoda mi go. Jest banalnie prosty a jednocześnie tak pyszny, że mi córka wczoraj łyżką go z miski wyjadała :)
Joolanta profil
19.11.2015 19:57 odpowiedz
Witam. Zabrałam sie wczoraj do pieczenia Marcinka i chciałam sie podzielić wrażeniami z mojej pracy. Wczoraj piekłam blaty, wszystko zgodnie z przepisem, ciasto wyszło wg mnie dobrze , potem podzieliłam na 15 części i zaczęły sie "schody" . Blaty było cieżko rozwałkować i rozciągnąć, robiły sie dziury, mimo tego w taki sposób je piekłam. Po wyjęciu z pieca były bardzo kruche, łamały sie. Dzisiaj przełożyłam kremem, obecnie jest w lodowce. Nie mogę sie doczekać jak będzie wyglądał po całkowitym zrobieniu i odczekaniu 6 godzin. A jak u was było z pieczeniem?
madziara profil
19.11.2015 17:55 odpowiedz
glupie pytanie: jak duza ma byc ta "duza" misa miksera?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:37 odpowiedz
Kremu po ubiciu jest sporo więc używałam dużą misę od KA :).
madziara profil
20.11.2015 12:13 odpowiedz
ok czyli moja 4,6 l od kenwooda bedzie dobra ;)
Karomar profil
19.11.2015 17:41 odpowiedz
Robiłam je i posmakowałam w tym roku po raz pierwszy. Zrobienie blatów zajęło mi 3 godziny, wyszło ich zbyt dużo w stosunku do kremu, ale były bardzo pyszne same po upieczeniu :) Jak dla mnie ta cytryna totalnie nie pasuje, nie użyję jej następnym razem, bo była zbyt wyczuwalna i ciasto zbyt mało słodkie, ale wiele osób bardzo chwaliło ;). Wierzch oblałam czekoladą i posypałam płatkami migdałowymi.
nika23 profil
19.11.2015 16:05 odpowiedz
mam pytanie-czy można ubić śmietanę 18 na sztywno?
ggreyy profil
20.11.2015 09:14 odpowiedz
Niestety nie da się. Musi być przynajmniej 30%.
nika23 profil
23.11.2015 10:33 odpowiedz
Wypróbowałam że można to zrobić, ale w proporcjach pół na pół. Jeśli weźmiemy pół śmietany 30% i pół śmietany 18%
ggreyy profil
23.11.2015 14:40 odpowiedz
A to bardzo ciekawy sposób na odchudzenie całości :) nie wpadłabym na to :)
1  2



Składniki / tagi