Komentarze (128)

Marmurkowe ciasto czekoladowo - pomarańczowe

Lubimy takie ciasta babkowe. W zasadzie dzieci lubią bardziej. Takie ciasto można chociaż porządnie trzymać w rączce. I niestety tu wszelkie inne kremowe wynalazki zawsze przegrywają. Wraz z nadejściem lata takich przepisów będzie coraz więcej. Ale to ciasto nie tylko dla dzieci – my również uważamy, że jest wspaniałe. Połączenie pomarańczy z czekoladą nie może smakować źle – mi to się zawsze kojarzy z czekoladą pomarańczową Cadbury (dlatego wylizałam ze smakiem miskę… :-). Babka jest delikatna, mięciutka, lekko wilgotna, rozpływa się w ustach. Tylko…było jej zdecydowanie zbyt mało. To przepis na najmniejszą keksówkę, jaką znajdziecie w domu. Moja miała wymiary 10 x 21 cm, a mogłaby być jeszcze mniejsza. Jeśli nie dysponujecie takimi małymi foremkami, radzę od razu podwoić proporcje i upiec ciasto normalnych rozmiarów :-). 

Składniki na ciasto 450 g:

  • 50 g gorzkiej czekolady, połamanej w kosteczki
  • 125 g masła
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 2 średniej wielkości jajka, delikatnie roztrzepane
  • 120 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1 łyżka kakao
  • cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Czekoladę roztopić w mikrofali lub kąpieli wodnej, lekko przestudzić.

Przy pomocy miksera utrzeć masło, cukier i otartą skórkę z pomarańczy, aż masa maślana będzie bardzo jasna i puszysta. Powoli dodawać roztrzepane jajka, dokładnie miksując po każdym dodaniu. Wmieszać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać soku pomarańczowego i dokładnie wymieszać szpatułką.

Powstałe ciasto rozdzielić miedzy dwie miseczki. Do jednej części dodać przesiane kakao i ostudzoną czekoladę, dokładnie wymieszać.

Do przygotowanej formy (wysmarowanej masłem i oprószonej mąką pszenną) o wymiarach 10 x 21 cm wykładać ciasto łyżką, na przemian – to z jednej miseczki to z drugiej, by osiągnąć efekt marmurka.

Piec około 40 minut w temperaturze 170°C, sprawdzić patyczkiem – po upieczeniu powinien być suchy. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Przepis pochodzi z książki „Chocolate & baking” Giny Steer.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 128 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dołączam do zachwytów. Świetna babeczka, naprawdę świetna. Mięsista, nie sucha i nie zapycha. Niby taka niepozorna a po pierwszym spróbowaniu to jest WOW!!!

  2. Pani Doroto, czy ciasto uda się w tortownicy, takiej normalnej, o średnicy 26 cm.? Oczywiście po zwiększeniu ilości składników powiedzmy 3-krotnie? Czy lepiej piec to jednak w keksówce, takiej tradycyjnej (ok.10×30) i zwiększyć składniki dwukrotnie?

        1. Mam jeszcze pytanie:czy dużym błędem będzie dodanie do tego ciasta np. wiśni z syropu (na wierzch)? Oczywiście przy pierzeniu w blaszce albo tortownicy, nie keksówce. No i bez dodatku soku pomarańczowego tylko np. z ekstraktem migdałowym albo waniliowym. Chodzi mi o efekt takich fal Dunaju tyle że bez kremu.

  3. Babka pycha,zrobiona z podwojnej porcji. Popieram wczesniejszy komentarz,ze z mniejszą ilością ciemnej masy bardziej mi bedzie smakowac. Zamiast skorki dalam lyzeczke ekstraktu pomaranczowego można dac go wiecej(dalam jeszcze 5 lyzeczek soku) Czy kazda babka jest tal lepiaca,ze nie da sie jej wyrownac, czy ja coś źle robie?

  4. Babeczka bardzo dobra, na podwójna porcje dałam 120g cukru i wyszła mało słodka (następnym razem dam 160 i myśle, ze będzie optymalnie). Warstwa czekoladowa wyszła bardzo zwarta (mi w smaku przypominała miękkie czekoladowe ciastka na maślance).
    Pytania:
    1. Co dodać/odjąć żeby warstwa czekoladowa była mniej zwarta?
    2. Czy można cukier zastąpić cukrem pudrem bez szwanku dla ciasta (ucieranie normalnego trwało bardzo długo)?

    1. Myślę, że warstwa czekoladowa nie udała się. Powinna być puszysta, jak reszta babki. Warto powtórzyć wypiek. Można użyć cukru pudru, ale masło powinno być i tak perfekcyjnie utarte.

  5. Dzień dobry, czy mozna użyć mąki orkiszowej jasnej (720)? Czy podwojenie ciasta nie wymaga więcej czasu w piecu? Czy tylko na dolnej grzałce?

  6. Czy mogę dodać cytryny w takich proporcjach jak pomarańczy aby babka wyszła czekoladowo cytrynowa? Czy już nie będzie tak smacznie?

  7. Pani Dorotko,
    piekłam już parę razy tę babkę, bo smak jest rewelacyjny, ale za każdym razem bardzo się kruszy. Co może być przyczyną? Wszystko robię precyzyjnie wg przepisu.
    Pozdrawiam

          1. Nie powinna. Może dodaje Pani mlecznej czekolady? Może jest zbyt długo pieczona? Trudno mi powiedzieć.

  8. Witam, Pani Doroto czy można zamienić tutaj masło na olej ( mam w domu alergika), jesli tak to w jakiej proporcji? Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam

      1. Dziękuję za odpowiedź zaryzykowałam i dodałam olej w proporcji 300 ml- robiłam ciasto z podwójnej porcji. Wyszło pycha. Nie widzę różnicy. Wcześniej piekłam z masłem. Polecam taka zamianę, bo ciacho jest tego warte.mpkzdrawiam

  9. Dzień dobry Pani Doroto 🙂
    Czy myśli Pani, że z tego przepisu mogę upiec babeczki? Jeżeli tak to do jakiej wysokości wypełnić silikonowe foremki i jak piec? ( jak długo, jaka temperatura, czy z termoobiegiem?)

    I jeszcze jedno pytanie – czy myśli Pani, że mogę dodać odrobinę grubo posiekanej czekolady do środka?

    1. Można :-). Wypełniamy foremki do wysokości 3/4 i pieczemy bez termoobiegu w temp. 165 stopni przez 20-25 min lub do tzw. suchego patyczka. Tak, można dodać posiekaną czekoladą, ale lepiej drobno, ciasto jest bardzo delikatne.

      1. Dziękuję 🙂 a teraz pytanie za 100 punktów 😀 jak to się mogło stać, że już w pierwszym etapie zwarzyło mi się masło ??? To wina masła? Ledwo co zaczęłam ucierać je z cukrem i od razu się zwarzyło..

  10. Babka pycha! tylko mimo skórki z 1 pomarańczy i 4 łyżek soku ja pomarańczy na czuję 😉 Tak czy inaczej, wilgotna długo i pyszna!

  11. Ciasto z kategorii: nawet jak coś zrobisz nie tak, to i tak wyjdzie 🙂 (w moim przypadku podwojenie składników zakończyło się przeoczeniem podwojenia ilości proszku do pieczenia, a mimo to ciasto dobrze urosło i nie było zakalca). Piekłam w formie babkowej z kominem. Polecam.

  12. heeelp, ciasto w piekarniku siedzi juz godzine, zrobilam z podwojnej porcji z keksowce, boki u gory juz sie przypalaja a w srodku ciagle mokra, przykrylam folia auluminiowa…. ile pieklyscie podwojna porcje?
    taka bylam nastawiona, nie chce wyrzucac 🙁

  13. ciasto wyszło przepyszne !! i ten zapach 🙂 nie zdążyłam nawet zrobić fotki 🙂 bardzo prosty przepis i wyszło mimo tego, że mam 25 letni piekarnik gazowy, który większość ciast niestety przypala/nie dopieka od góry, polecam ! 🙂

  14. Tak się zastanawiam- a muffinki marmurkowe by można z tego ciasta zrobić? Bo przepis, który mam nie jest rewelacyjny, a nie chcę znowu wpadki z jakimś 1 z brzegu niewypróbowanym 🙂 Tylko pewnie bym wrzuciła jeszcze troszkę pokrojonej w grubą kostkę czekolady.

    1. Tak, można, ale wyjdą babeczki, nie muffinki :-). Muffinki są inne w konstystencji, cięższe, inne wykonanie.

      1. Jak zwał tak zwał. Wszyscy orzekli, że bardzo smaczne, a ponieważ wyglądały jak muffinki i w takiej formie były pieczone nikt nie próbował nawet kwestionować ich nazewnictwa 😉

  15. Ciasto rewelacja, polecam wszystkim niezdecydowanym. Genislne w swej prostocie, mocno maślane i czekoladowe, wilgotne…plus pomarancza z czekoladą… Cóż mozna chcieć więcej? Dzieci będą wniebowziete:-)
    Dorotko pozdrawiam ciepło z Northampton…a juz niedlugo tylko z Wielunia-wracamy na stale do Polski.

  16. Witam, mam pytanie – czy zamiast keksówek mogę upiec babkę w torownicy z kominem ??
    musiałabym pewnie zrobić wtedy z dwóch porcji ? tortownica ma 23 cm.
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź:)
    pozdrawiam serdecznie 🙂

  17. Niczego sobie babeczka. 😉 Jest puszysta, mięciutka i lekko wilgotna, pachnąca czekoladą i pomarańczami, czyli dokładnie taka jak w opisie. Warto było upiec. 🙂

  18. Wyszło wspaniałe, pomarańczowo – czekoladowe ciasto – taka duuża delicja, bardzo aromatyczne i wilgotne. Do ciasta oprócz skórki dałam sok z dużej pomarańczy, rozpuściłam 150g gorzkiej czekolady z 20g masła i wlałam między warstwy jasnego ciasta. Po upieczeniu polalam lukrem utartym z sokiem i skórą z pomarańczy. Fantastyczny przepis 🙂 Acha i upiekłam z podwojonych proporcji 🙂

  19. Pycha nawet na trzeci dzien. Zrobie z podwojnej porcji nastepnym razem i zrobie troche mniej czekoladowej masy. Uzyje ja tylko dla efectu, bo ladnie wyglada a jasna masa ma lepszy, pomaranczowy smak. Dziekuje za przepis. Magda.

  20. Bardzo polecam! Moje pierwsze ciasto od dawna (wreszcie dorobiłam się piekarnika!) i musiałam szybko zrobić drugie z podwójnej porcji bo wyszło wspaniale 🙂 Na pewno będę je piekła częściej. Dodałam trochę więcej soku z pomarańczy i robiłam z samym kakao. Wyszła zaskakująco aromatyczna i wilgotna babka. Pychotka!

  21. zamiast pomarańczy dałam świeże ziarna wanilii i gotowe już ciasto przemieszalam delikatnie w blaszcze i dodstalam wiśnie domowe ze słoika… jutro wypróbuję 😉

  22. Naprawdę smaczna, wilgotna i wspaniale pomarańczowa. Pieklam trochę krócej ok 30 min, a potem zostawiam w piekarniku na 5 min sprawdzając patyczkiem. Wyszła super!

  23. przy zdwojonej ilosci skladnikow baba wyszla cudownie, a z formy silikowej, w ksztalcie rozy, wrecz sama wyskoczyla! 🙂 Pychota!!!

  24. zacznę od tego, że chce przygotować pyszną babke DWUKOLOROWĄ.:) w związku z tym zastawiam się czy byłaby możliwość upieczenia razem Babki z nutellą i orzechami laskowymi oraz jasnej części z tego przepisu. I wtedy jak to zrobić? najpierw na dole wylać mase ciemną, w 160ºC przez 20 minut, następnie wylać jasną mase, temperaturę podwyższyć do 175ºC i piec kolejne 30 minut? Proszę o rady czy taki miks w ogóle jest możliwy 😉

    1. Nalezy sie wtedy zdecydowac tylko na jeden przepis. Do polowy gotowego surowego ciasta dodac nutellę (nieduzo), orzeszki i wymieszać. Upiec jak babkę marmurkową. 

    1. Oba przepisy sa bardzo dobre. Powyzsza babka jest delikatniejsza, bardziej puchowa, polecam od razu podwoic przepis. Tradycyjna jest rowniez pyszna.

  25. Hmm… Wczoraj zrobiłam to ciasto i wyszło bardzo dobrze. Jednak jest mało pomarańczowe. Zrobiłam z 2 porcji i dodałam 4 łyżki soku z miąższem pomarańczy zamiast 4 łyżeczek i mimo to nie powala smakiem pomarańczy. Mimo to jest bardzo smaczne. Wilgotne nawet na drugi dzień i bardzo puszyste. Moim domownikom bardzo smakowało, ale ja chyba wolę tradycyjną babkę marmurkową.
    Tak czy inaczej polecam – to bardzo proste a jednocześnie smaczne ciasto.

  26. Zrobiłam wczoraj. Masło miałam jakieś dziwne, masa wyglądała jak zwarzona.. Tak czy siak ciasto wyszło, było dobre ale na drugi dzień było suche. Nie wiem czemu

  27. Babeczka wyśmienita , mięciutka i bardzo lekka w środku , rodzinka zachwycona a to najważniejsze, podwoiłam składniki i nie pożałowałam , do babeczki kawka i nic więcej już nie potrzeba , dziękuję i pozdrawiam

  28. babka pyszna!!! Składniki podwoiłam żeby mi ciasta starczyło, ale następnym razem na pewno dodam więcej pomarańczy!!

  29. Kolejny fantastyczny przepis. Uwielbiam pomarańczowe delicje i miałam nadzieję, że to ciacho będzie taką duużą DELICJĄ! I nie pomyliłam się. Ciasto jest fantastycznie pomarańczowo-czekoladowe, rozpływa się w ustach. Polecam!

  30. Babeczka jest wyśmienita ! nie robiłam o smaku pomarańczowym tylko waniliowym i też pasuje , mięciutka , puszysta , szybka i bezproblemowa

  31. Połączenie czekolady z pomarańczą jest dla mnie idealne więc zdecydowałam się upiec tą babkę. Taka mała porcja jest ok dla 2 osób w domu 🙂 Dałam skórkę z 2 pomarańczy bo lubię intensywne aromaty 🙂 Na babkę wylałam sok z 1 pomarańczy, wyszło bosko 😀

  32. Upiekłam, kolejna doskonała babka.
    Mam tylko prośbę. Czy mogłabyś dopisać w przepisie wymiary foremki? Zawsze przed pieczeniem czytam Twój opis ciasta i przepis. Tym razem od razu wydrukowałam i zabrałam się do pieczenia. Trochę mnie zdziwiło, że nie ma podanego wymiaru keksówki. Jak nakładałam do foremki coś mi nie pasowało bo jak taką maleńką ilość ciasta nakładać łyżką na zmianę. Ale nic. Upiekłam. Wyszła tak maleńka, że mąż uznał, że szkoda kroić bo to kawałek w sam raz dla niego 🙂 Ale smak wynagrodził wszystko. A my mieliśmy ubaw, że udało się upiec babkę dietetyczną, bo nawet po zjedzeniu całej nie da się przytyć.
    Upiekę ją na pewno jeszcze nie raz. Z podwójnej lub potrójnej porcji.

  33. Witam, rozpoczynam dopiero swoją przygodę kulinarną, przepisy zapożyczam z Pani bloga, poleconego przez bardziej zaawansowaną kulinarnie koleżankę;) na pierwszy ogień poszło ciasto czekoladowo- pomarańczowe, wyszło, jest bardzo smaczne.
    Piękny, inspirujący blog…. pozdrawiam.
    będę tu stale zaglądać;)

  34. z tym ciastem mozna naprawde zrobic wszystko!!!!! przy kreceniu zwazylo mi sie maslo, czekolady mi nie wystarczylo mialam tylko 50 gramm, ale za to w szafce znalazlam nutelke dodalam wielka lyzke, i wyroslo puszyste i kruchutkie, jescze cieple wylozylam na stol mialam posypac cukrem pudrem…… ale juz nie zdazylam…. zostaly tylko okruszki, rewelacyjne polecam!!!!!!!!!!!!
    pani dorociu kiedys wyslalam zdjecie moich tortow udekorowanych masda marshmallow ale nie uzyskalam odpowiedzi nawt nie wiem czy dotarly do pani

  35. Zrobiłam dziś, ot tak, od niechcenia. Poległam przy pierwszym kawałku. Nie wiem, czy do rana coś zostanie, może jakieś mikroskopijne okruszki.
    Rzeczywiście, ciasta (w sensie masy) wychodzi malusieńko, zrobiłam z podwójnej porcji w standardowej keksówce i widzę że świetnie zmieściłaby się tam jeszcze trzecia porcyjka. Tak też zrobię następnym razem, bo nie ulega wątpliwości, że następny raz nastąpi.

  36. Niesamowite, od niedawna piekę i zawsze obawiam się czy ciasto wyjdzie 🙂 Moim kolejnym wyzwaniem było właśnie to ciasto. Tylko zamiast pomarańczy dodałam skórki z cytryny, ale sok był z pomarańczy 🙂 Wnioski : ciasto wyszło przepyszne!!! Fajnie łączył się smak czekolady z lekko cytrynowym smakiem. Poza tym było wilgotne, puszyste i nie było zakalca 🙂 Dziękuję i pozdrawiam.

  37. Mam pytanie – jesli podwoje skladniki i upieke w okraglej blaszce, to moge zrobic to ciasta metoda "zebry", tj. nalewajac po lyzce na srodek? Wyjdzie? 🙂

  38. Faktycznie z tej porcji ciasta na babkę jest mało, dlatego ja upiekłam muffinki, wyszło 12. Szybkie, proste do zrobienia i bardzo smaczne-zwłaszcza warstwa czekoladowa. Polecam 🙂

  39. No ja dzisiaj upiekłam tą babeczkę i pełen sukces 🙂 Bardzo dobra, ale przyznam szczerze, że mi i rodzince bardziej smakowała Twoja babka cytrynowa mmmm 🙂 Była bardziej wilgotna niż dzisiejszy marmurek i bardziej pachniała cytrynką niż dzisiejsze pomarańczą ;). Ale i tak bardzo dobre 🙂
    Mam tylko jedno pytanko… moje babeczki są juz gotowe po ok.20 – 30 min tzn jest już suchy patyczek… To może mieć jakiś wpływ na jakość ciasta?

  40. Ciasto absolutnie fantastyczne!! Upiekłam je i byłam zachwycona (zresztą nie tylko ja) konsystencją, zapachem i smakiem. To najlepsza babka, jaką do tej pory zdarzyło mi się upiec i napewno jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu!

    Ps. Piekłam z podwójnej porcji w formie z kominkiem…

  41. To jest porcja na babkę z kominkiem z dziecinnego silikonowego zestawu, idealna ilość 🙂
    Babka wyszła bardzo przyjemna, wprawdzie siedziała w piekarniku ponad godzinę, ale dopiero wtedy patyczek był suchy. Jest pachnąca, treściwa, pyszna. Bardzo nam smakuje, z pewnością powtórzę.

  42. Dziękuję za szybką odpowiedź. Zobaczyółam Twoje wpisy w komentarzach, więc buch zapytanko 🙂 Mam właśnie ochotę na coś czekopomarańczowego na święta…
    Spokojnych, zdrowych i radosnych Świąt dla Ciebie i Twoich najbliższych i…….. udanych wypieków!

  43. Można. Zależy jeszcze jak duża forma, cieżko to będzie obliczyć, ale ciasto powinno wypełnić formę do 3/4 wysokości. Ten przepis jest na bardzo małą babkę, potroiłabym składniki, a z reszty najwyżej upiekła muffinki 🙂

  44. babka luksusowa, pachnąca czekoladą i pomarańczami, zachwyciłam nią rodzinę…to pyszne i wyjątkowo smaczne ciasto..od razu zrobiłam podwójną porcję, było akurat na formę z kominkiem

  45. upiekłam z podwójnej porcji, miałam niezłe obawy bo w babkach lubi mi się robić zakalec, a tu proszę! pięknie wyrosła, mięciutka (chociaż łatwo się kruszy), delikatna, pyszna! tylko czekolada którą wziełam miała koło 80% kakao co dosyć stłumiło smak pomarańczy w części czekoladowej, następnym razem wezmę o mniejszej zawartości.

  46. Upiekłam, z olejkiem pomarańczowym, o.

    Z podwójnej proporcji, wyszło suuuuuper, wyrosło i wogle.
    Ponieważ nie miałam 250 g masła wzięłam 200, ale dodałam 1 jajo, czyli 5 w podwójnej.

    Piękna rzecz, że te maluchy tak lubia te babki 😉

  47. Ach jak tu miło zaglądać:)
    Upiekłam Ci ja babeczke marmurkową wg przepisu z gazetki telewizyjnej, zgroza! I zgroza wyszła, choć dziecku smakuje, bo samo lukrowało – to wiadomo 😉

    I myślę sobie, zajrzę do imienniczki mej, NA PEWNO ma sprawdzony przepis, i prosz!!!

    Suuuper, idę wykonać, ale nie mam teraz pomarańczy,
    pokombinuję może z olejkiem migdałowym? 😉

  48. We wstępie są podane wymiary – 10 x 21 cm i ostrzegałam, ze ciasto wychodzi mało … 😉

  49. Ciasto w smaku znakomite ale te proporcje to na jaka blaszke ? bo jakieś cieniutkie mi wyszło? Dałam do keksowki młej.Pozdrowienia

  50. Mam swoja ulubioną czekoladę…Lindt o smaku pomarańczy. Mmmm pychotka:). Od dzis mam rownież ulubione ciasto "marmurkowe czekoladowo-pomarańczowe". Upieklam je dzis rano z podwojnej porcji składników. Smakuje rewelacyjne, zupełnie jak wspomniana wyżej czekolada!!! I ten zapach:)…poprostu rewelacja

  51. Kicha, nie wiem, wiesz, ja nie lubię gazowych, ale mój Tata ma taki i piecze ładne babki.. Piekłam kiedyś w takim babkę, ale użyłam takiej specjalnej aluminiowej jednorazowej formy w kształcie keksówki, do kupienia w supermarketach, rewelacja! W takiej nic Ci sie nie przypali, a zakalec, to juz inna sprawa …;)
    pozdrawiam 🙂

  52. Oj, jakie piękne ciasto 🙂

    A ja mam mały problem. Otóż posiadam kuchenkę gazową sprzed 20 lat (o zgrozo!). Piekarnik nagrzewa jedynie od spodu, często jak robię ciasteczka, to przypalają się od dołu :/ I chciałam zapytać, czy nie wyjdzie mi zakalec w takim piekarniku? 😀 A jak się przypali od dołu, to będę bardzo smutna 🙁

    Pozdrawiam :*

  53. Tak…. i to lubie 😛 Babka wyszla pysznie! Mieciutka, nutka pomaranczy idealnie pasuje 🙂 Juz ciasta jogurtowego nie mam na sumieniu, babka nadrobila wszystko!

  54. Jak piszę w przepisie, ze można miksować, tzn. że ja korzystałam z miksera i było ok. Zakalec czasem zależy nie wiadomo od czego, może od tego, ze składniki były zbyt zimne…Co wiecej, mi czasem wychodzi w ciastach, które znam i piekę od dawna. W tym nie było. Może upiec na początek małą keksówke i zobaczysz, jak pójdzie dobrze, to wtedy większą. Chciałabym ci doradzic, ale niestety nie znam patentu na to, by ciasto było bez zakalca i też znam ten ból jak człowiek się namęczy, nabrudzi w kuchni a potem wszystko trzeba wyrzucić. Mam nadzieje, że tu tak nie będzie.Powodzenia!
    pozdrawiam ciepło 🙂

  55. Dorotko mam pytanie, po dodaniu do masy roztrzepanych jajek i dokladnym wymieszaniu trzeba dodac make wraz z proszkiem do pieczenia i sokiem z pomaranczy. Lepiej wymieszac te skladniki czy zmiksowac, wiem ze napisalas, iz mozna je zmiksowac ale nie wiem czy lepsze byloby ich wymieszanie lyzka? Po dzisiejszym zakalcu ciasta jogurtowego boje sie, ze moge miec powtorke z rozrywki….

  56. No wiesz, skąd ja mam wiedzieć, co zrobiłaś nie tak? Nie łam się, praktyka czyni mistrza! ;).
    A tak na marginesie, to trzeba się nieźle ‚postarać’ by akurat z tego ciasta wyszedł zakalec 😉
    pzdr

  57. Myślę, że nic źle nie zrobiłeś … ono jest takie delikatne, nie jak twarda babka ;), trzeba grubiej kroić…ale smak jest tego wart 🙂
    pozdrawiam cieplutko
    ps. juz wykasowali tamte zdjęcia, dzięki Tobie, dziekuję 🙂

  58. Hej Dorotko 🙂
    Ciacho zrobione!
    Wyszło pyszne.. W głowie wciąż mam ten cudowny smak… Pomarańcza z czekoladą… Od teraz to będzie chyba moje ulubione połączenie smakowe 🙂

    Mam tylko jedno pytanie. Niezupełnie zadowolony byłem z konsystencji ciastka. Było kruche (Trzeba było uważać przy krojeniu, żeby się nie rozpadło. O noszeniu w ręce przez małe dzieci nie było mowy. Talerzyk był koniecznością.)
    i nie tak puszyste jak Twoje.

    Co mogłem zrobić źle? Podejrzewam, że dąłem trochę za dużo masła. Musze sie przyznać, że dodałem też więcej (o dwie łyżeczki soku pomarańczowego). Myślisz, że to właśnie to mogło zawinić?

    Pozdrawiam Mistrzynię Sztuki Pieczenia 😉

  59. Hej Dorotus.

    Mam pytanko. Nie mam tak małej foremki, więc czy jeśli podwoję składniki to foremka 12x36cm będzie odpowiednia? 😉 Chyba zaraz zabiorę się za pieczenie 🙂

  60. No i w końcu zrobiłam ta babkę i pełny sukces. O ile ciasto cytrynowe zostało skwitowane przez męża ze taki zwykły gnieciuch to to czekoladowo-pomarańczowe zasłużyło na miano bardzo dobrego ciasta i komentarz wreszcie upiekłaś coś dobrego. Dzięki za przepis. Faktycznie jest bardzo dobre, jak czekolada z kawałkami pomarańczy. Po prostu bomba.

  61. Wczoraj upiekłam te ciasto i tak szybko zostało zjedzone, że nawet nie zdążyłam pstryknąć fotki.
    Dzięki twojemu blogowi znowu polubiłam pieczenie ciast.
    Pozdrawiam

  62. Hm, tez takie lubię. Tylko mam z tym mały problem. Nie mieszkam bowiem w Polsce, więc ciężko mi dostac polski tłusty twaróg. A jak juz jest, jest bardzo drogi. Więc nie piekę ich dużo. Większość polskich serników bedzie takich, no, jeszcze nowojorski ewentualnie, ale to nie to samo. Szczerze mówiąc chyba najbardziej pasuje do Twojego opisu sernik królewski. Ale tylko z polskiego twarogu, zmielonego własnoręcznie, żadne wiaderkowe wynalazki 😉
    Dziekuję za zaufanie do moich przepisów 🙂
    pozdrawiam

  63. Nie jest tak źle. Bardzo lubie Twojego bloga. Zagladam tu codziennie i nie ukrywam, ze czesto wyprobowuje Twoje przepisy. W ktoryms komentarzu napisalas, ze rozdajesz swoje "dziela" sasiadom. Bardzo zaluje, ze nie jestem Twoja sasiadka :-)A tak przy okazji pozwole sobie zadac pytanie dotyczace sernikow (chociaz to dzial babkowy): bardzo lubie takie ciezkie, wilgotne serniki (zazwyczaj takie sprzedaja w polskich cukierniach), domowe wychodza duzo bardziej puchate. Czy ktorys z sernikow z Twojego bloga moglby pasowac do mojego sernikowego idealu?
    Goraco pozdrawiam A.

  64. 🙂
    Dokładnie :), tak sie kończy jak postanowiłam pisać coś więcej niż przepisy :), juz lepiej się zajmę pieczeniem…;)

  65. Zgadza sie. Moze jestem troche przewrazliwiona, ale jak przeczytalam ten tekst to az mi ciarki przeszly po plecach. Bardzo Ci dziekuje za szybka reakcje. Watpie zeby taki tekst (tym bardziej, że zamieszczony w blogu kulinarnym 😉 mial jakikolwiek wplyw na wychowywanie dzieci przez internautow, ale trzeba byc "poprawnym politycznie", nieprawdaż…?:-)

  66. Ale mi sie oberwało…:) Moze troche przesadziłam z tym skakaniem…w każdym bądź razie zmienię tekst na blogu, nie chcemy przecież propagowac niezdrowych zachowań, prawda?

  67. Bardzo fajne ciacho. Na pewno je wyproboje, bo tez bardzo lubie polaczenie czekolady z pomaranczami. Ale pozwole sobie jednoczesnie zauwazyc, ze jedzenie przez dzieci podczas skakania na trampolinie czy skakance jest NIEDOPUSZCZALNE!!! Zachlysniecie gwarantowane, a moze sie to skonczyc nawet tragicznie (patrz coreczka aktorki Ewy Blaszczyk). Pozdrawiam A.