Komentarze (50)

Maślane orzechowe ciasteczka

Mięciutkie orzechowo – maślane ciasteczka. Mogą się wydawać nieco ciężkie (ze względu na dużą zawartość masła), ale co tam, są wspaniałe, pyszne! Bardzo smakują również dzieciom. Należy tylko pamiętać, by rozkładać je na blaszce w dużych odległościach – będą ogromne, jak prawdziwe amerykańskie ciasteczka!

Składniki na około 24 ciastka:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół łyżeczki soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 2/3 szklanki ciemnego brązowego cukru muscovado
  • 1 duże żółtko
  • 2/3 szklanki drobno posiekanych orzechów pekan (lub włoskich)
  • połówki orzechów pekan, do dekoracji (lub włoskich)

Mąkę wymieszać z solą. Masło umieścić w misie miksera i utrzeć z cukrem na lekką, jasną, puszystą masę. Dodać żółtko, nadal ucierać. Wsypać mąkę pszenną, zmiksować, na końcu dodać orzechy i wymieszać.

Blachę do ciasteczek wysmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blaszce w sporych odstępach (dużo urosną na boki). Ciasto będzie klejące, ale takie ma być (ja nabierałam łyżką, a następnie obtaczałam w mące). Na środku każdego ciasteczka położyć połowę orzecha i mocno wcisnąć.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 15 minut. Wyjąć, przestudzić na blaszce, potem szeroką szpatułką przełożyć na kratkę (są bardzo delikatne).

Smacznego :-).

Przepis Marthy Stewart.

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 50 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ciasteczka upieczone. Duży plus za szybkość wykonania i małą ilość ogólnodostępnych składników.
    Masło bardzo wyciekało po włożeniu ciasteczek do piekarnika i zdecydowanie ich wygląd nie jest aż tak apetyczny, jak Twoich,Dorotko… ale do tego już się przyzwyczaiłam 😅 Ciasteczka są baaaaardzo kruche- przy przekładaniu się rozpadały i myślałam, że nic z tego nie będzie, ale po ostygnięciu jakoś się trzymały w całości. Finalnie są faktycznie dosyć tluste i baaardzo sycące (2 zjedzone do herbaty i kolacja z głowy).
    Ok, ale mam innych faworytów na Twoim blogu 😁

  2. Pyszne, użyłam grubej mąki z orzeszków ziemnych i całych orzeszków słonych na górę, powstał maślany lekko słodko-słony smak, mniam

  3. Przepraszam i proszę o usunięcie omyłkowo wstawionego komentarza; to nie miał być komentarz, tylko prywatna notatka na później 🙂 Ciasteczka pyszne i przyjemnie nieskomplikowane, tylko rzeczywiście nieco odchudzone smakują równie dobrze, a wydają się lżejsze.

  4. Zapomniałam dodać, że zmniejszyłam ilość masła do 125 g. Z taką ilością masła wychodzą bez problemu.

  5. Pyszne ciasteczka. Dla nas pecany są rarytasem więc tym bardziej ciastka pięknie pachniały i jeszcze lepiej smakowały.

  6. Pyszne w Smaku z polaczeniem orzecha wloskiego ale ze wzgledu na duza zawartosc masla jak dla mnie troche za ciezkie.

  7. Właśnie zrobiłam te ciasteczka, są pyszne! Chciałabym wiedzieć, jak długo można przechowywać te ciasteczka? Bo chciałabym poczęstować gości, ale dopiero za tydzień. Będę wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiam.

    1. Dodałam 2/3 szklanki mąki więcej i wyszły super. Za pierwszym razem wg przepisu rozlały mi się w piekarniku, masło wyciekało, ciastka się pozłączały i jedząc czuło się że są za tłuste. Teraz wyszły takie jak na zdjęciu a nie chude placki 😉

  8. pytanko mam – po co ta sól? dałam mniej niż w przepisie a i tak jedno z dzieci nie potrafiło przełknąć tych ciastek bo ją niestety wyczuło 🙁 drugi junior zjadł 2 szt. czy jest ona konieczna? bo tak ciastka super, ale mnie też jakoś od tej soli odrzuca.

    1. Nie trzeba jej dodawać koniecznie, ale sól w ciasteczkach amerykańskich jest dość powszechna, w ilości większej niż szczypta :-).

  9. czesc wszystkim!
    Ciasteczka wyszly super. Myslalam ze sie beda szybko lamac ale trzeba poczekac az ostygna! Sa naprawde kruche i na cieplo lepiej ich nie dotykac.
    BTW dodalam bialego cukru zamaist brazowego ; ponad to miesznki orzchowej do ciasta i na ozdobe. Pychotka

  10. dzień dobry Dorotko 🙂 i wszystkim ukłony 🙂 Upiekłam sobie przed chwilą te ciasteczka z orzechami laskowymi, no i tak: są pyszne 🙂 jednak zupełnie inne niż na zdjęciu, moje mogą śmiało nazywać się "rozklapciochy" 🙂 Jednak to zapewne wina zastąpienia masła margaryną, bo akurat tylko taką miałam. W smaku tłuste nie są, nie marzą się, rozjechały się zabawnie w piekarniku, przypiekły się zewnętrzne krawędzie, ale ciasteczka są git i tak 🙂 Wyszło mi ich 34 sztuki wesołych ciasteczek o nieregularnych kształtach. Tak czy siak polecam, bo są bardzo smaczne! Pozdrawiam, Agnieszka

  11. przepyszne są, chociaż zrobiłam z migdałami, a nie z orzechami włoskimi, były niesamowite:) a ciepłe….obłęd, zrobiłam pół na pół z masłem i margaryną i czuć troszkę, że są tłuste, ale nie przeszkadza mi to w żadnen sposób i zajadam się nimi jak głupia:) naprawdę rosną ogromne….napewno następnym razem zrobię z orzechami włoskimi i pekan i zrobię porównanie:) a sztuczka z obtaczaniem kuleczek ciasta w mące – przydatna – zawsze się z tym męczyłam:)

  12. Właśnie wyjęłam je z piekarnika i cóż, nie wyszły. Widziałam, że masa jest tłusta i jak na moje oko było w niej za mało mąki, ale trzymałam się proporcji. Podczas pieczenia natychmiast masło zaczęło wyciekać, a ciastka zwyczajnie się rozpłynęły. Struktura ciastek jest podobna do ciastek ze zdjęcia Marthy, tyle, że wyszły płaskie złączone placki. Nie wiem Dorotko co zrobiłaś inaczej? Bo Twoje wyglądają faktycznie na puszyste, delikatne i nie tłuste. Może obtaczałaś je na końcu mocno w mące i ona zatrzymała masło? Nie wiem…? A tak miałam ochotę na orzechy 🙂

    1. Jesli ciasto wygląda na bardzo tłuste, można ciasto włożyć do lodówki, by stwardniało, a potem szybko kulać ciasteczka i zapiekać. Masło wtedy nie będzie miało wystarczająco czasu, by się rozpuścić a ciasteczka, by rozpłynąć. Mozna wtedy ciasteczka na początku zapiec w wyższej temp. potem ją zmniejszyć.

      1. Pewnie zrobię jeszcze jedno podejście do nich, w końcu skoro wyszły u Ciebie :). Myślałam o tym schłodzeniu, następnym razem zastosuje. Tak ogólnie w smaku były całkiem smaczne, i nie zmarnowały się, do tego wyglądały jak koronka 🙂 Pozdrawiam…
        p.s Twoja strona jest cudna 🙂

  13. Ciasteczka są po prostu pyszne. Chyba zaraz wszystkie zjem i nie zostanie nic na Święta. Wyszło mi ich trochę mniej, 18 sztuk.

  14. Właśnie skończyłam piec bardzo podobne ciasteczka (przepis był z zupełnie innej strony ale po zmodyfikowaniu całkiem podobny do tego).Znalazłam przepis na BARDZO proste ciasteczka (niewiele składników w lodówce a czegoś się chce….)Mąka (1, 5 szkl. z czego pół szklanki ziemniaczanej), masło (ok. 70-80 gr- tyle miałam…), cukier (3 łyżki!! – niestety ja dałam biały zwykły), 2 żółtka, szczypta soli, łyżeczka proszku do pieczenia… Zagniotłam tak szybciutko, że ani się obejrzałam, żadnej lodówki, bo mi się chciało JUŻ…do połowy dodałam drobno POSIEKANE orzechy włoskie, rozwałkowałam na ok 3-4 mm, wycięłam krążki, do piekarnika gazowego na ok. 10 min…(po ok5-6 przewracałam na 2gą stronę) i…..już ich prawie nie ma….;( Trochę się różnią od Twoich Dorotus, moje nie rosły i nie zmieniły kształtu, są kruchutkie i delikatne, ale po wystudzeniu już nie kruszą się tak no i są pyszne z powodu mąki ziemniaczanej (uwielbiam wszystkie babki i ciasta, ciastka z mąką ziemniaczaną, są takie…piaskowe…)No i nie minęło nawet pół godziny i przysmak jest! Tylko uprzedzam, z tych proporcji na więcej niż 2 osoby nie starczy!! Wyszły mi 2 niewielkie blaszki… Pozdrawiam.

  15. ciacha super w smaku a to za sprawa orzechow pekan i cukru brazowego!!!! rzeczywiscie bardzo kruche-nie nadaja sie na spakowanie i dluzszy transport, ale na talerzu ładnie sie prezentuja i szybko znikaja!!! Ja pieklam dobre 30 min, chyba to kwestia piekarnika (ja mam stary gazowy grzejacy od spodu) pzdr

  16. Przepis jest świetny! Robiłam z mielonych orzechów włoskich, dodałam do niektórych posypkę czekoladową, do niektórych orzechy. Na początku obawiałam się, że mi się rozlecą, zanim je przełożę na kratkę, były tak kruche i delikatne. Wystarczyło tylko, żeby trochę ostygły i były już idealne;) Moje ciasteczka, z tego przepisu przypominają w smaku pieguski, tylko są bardziej orzechowe. Dałam w sumie margarynę i troszkę masła, ale nie są takie ciężkie i tłuste jak myślałam. Pycha!
    Polecam 😉 Dziękuję za ten przepis!

  17. Np. takie:
    mojewypieki.blox.pl/2007/11/Chocolate-melting-moments.html
    mojewypieki.blox.pl/2008/01/Kruche-cytrynowe-rozetki.html
    pozdrawiam 🙂

  18. Dorotko które z ciastek umieszczonych na Twoim blogu da się wyciskać za pomocą szprycy do ciastek? Chodzi mi o to, żeby ciasto nie było zbyt gęste i twarde i dało się wycisnąć.

  19. Ciasteczka właśnie się upiekły i przyznaję, że są dobre, ale jak dla mnie to jednak troszkę za ciężkie, za tłuste – może trzeba było zrobić tak jak Pani (pół na pół z margaryną), bardzo czuć smak masła, aż za bardzo.

  20. Upieczone, godzinka czasu i przysmak na jutro jest:) starczy i w domku do kawy, i do pracy na poczęstunek.
    NIe obyło się bez modyfikacji, nie miałam tyle gotowych orzechów zmieolonych, wiec była tylko połowa szklanki, w to miejsce wsypałam płatki owsiane, wiec mam poniedziałkowe orzechowo-owsiane ciasteczka:) sa mniam, mniam, zwłascza gorace, i chyba skocze zaraz po szklanke zimnego mleka prosto od krowy:)

  21. Witaj,
    Ciasteczka wyglądają przepięknie, przymierzam się do ich upieczenia. Chciałam spytać czy da się je przechowywać nie tracąc ich walorów (czy bardzo się kruszą), bo nie wiem czy nie zrobić czasem z połowy porcji….

  22. Sylwunia1987_only: orzechy mają być posiekane, cukier biały od biedy się nada, ale z brązowym sa dużo smaczniejsze.

    Swaans: ciasteczka rosną, a raczej rozpywają się na boki, bo sa maślane i pieczone w niskiej jak na ciastka temp.

    pozdrawiam 🙂

  23. wlasnie sie za nie zabieram i zastanawia mnie z czego one tak urosna nie widze w przepisie proszku do pieczenia pozdrawiam i i uwazaj dorotus wyczytalam ze macie sztormy trzymaj sie cieplutko z rodzinka 🙂

  24. wlasnie wyciagnelam z piekarnika:)
    i dziele sie uwagami, na goraco:)))
    -trzeba kuleczki robic rzeczywiscie malutkie albo na prawde daleko od siebie je układac, bo mi wyszły "kwadracikowe" ciasteczka:))
    -dałam polowe ilosci soli, bo po doświadczeniach z "paluchami wiedźmy" troszke sie obawialam, że przesole….
    -nie wiem czemu(pewnie wina mojego piekarnika)ale piekłam je kolo 40 minut aby były rumiane…
    Ale smakują bardzo……i sa niesamowicie apetyczne….i ten zapach masełka…ech…poezja….

  25. Wczoraj korzystałem z przepisu "mleczne ciasteczka" były pyszne, a dziś kolejny kuszący mnie przepis… kiedy ja znajde czas na te wszystkie wspaniałe wypieki buu… 😉 Pozdrawiam David.

  26. Widzę, że pyszne ciasteczkowe szaleństwo! Mniam… U mnie dzisiaj "międzynarodowo" i "warzywnie" 😉 Chleb polski i niemiecki, ciasto marchewkowe i muffinki z buraczkami 🙂
    Pozdrawiam słonecznie w ten mglisty i dżdżysty dzień. Ania

  27. jej, udało mi się byc pierwszą!

    pięne te ciasteczka, ja jutro po raz kolejny robię sernik bardzo puszysty- na przybycie gości, zawsze wzbudza zachwyt i to zdziwienie "ależ on puszysty…";). bedą oczywiście zdjęcia;)