Komentarze (19)

Mazurek 'figa z makiem'

Kruchy spód z makiem, pyszny dżem z suszonych fig i kandyzowane plasterki cytryny. Pycha!  Szybki do przygotowania, jak większość prostych mazurków na kruchym cieście. Pięknie prezentuje się jako słodka pisanka :-).

Składniki na ciasto kruche:

  • 175 g mąki pszennej
  • 25 g cukru pudru
  • 100 g masła, schłodzonego
  • pół łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • 1,5 łyżki maku
  • szczypta soli

Przygotować formę owalną o wymiarach 27 x 19,3 cm lub tortownicę o średnicy 24 cm. Jeśli nie posiadacie takiej formy – na papierze do pieczenia odrysować formę tortownicę o średnicy 21 cm. Powstały okrąg wydłużyć/powiększyć z jednej strony na kształt pisanki/jajka, wyciąć wzorzec.

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w malakserze i wyrobić/zmiksować (można też wyrobić ręcznie). Na sam koniec dodać mak i połączyć z ciastem ręcznie. Ciasto uformować w kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 3 – 4 mm i wyłożyć nim owalną foremkę lub tortownicę wraz z 1 cm rantem. Jeśli przygotowaliście wzorzec – należy wyciąć z ciasta kształt pisanki – do rozwałkowanego ciasta przyłożyć wzorzec wycięty z papieru i wyciąć pożądany kształt. Wyciętą pisankę przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Z pozostałego ze ścinków ciasta ukształtować wałeczek i przykleić (na białko – pędzelek maczamy w białku i przyklejamy wałeczek do ciasta) do zewnętrznej krawędzi ciasta (będzie to zarazem krawędź, przez którą nie może przelać się nadzienie). Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.

Przed samym pieczeniem ciasto w kilku miejscach ponakłuwać widelcem. Piec około 15 – 18 minut w temperaturze 200ºC, do wypieczenia i zarumienienia. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Dodatkowo:

  • 1 szklanka dżemu z suszonych fig

Kandyzowane plasterki cytryny:

  • 1 – 1,5 niewoskowanej cytryny, najlepiej z cienką skórką
  • 75 g cukru
  • 50 ml wody

Cytryny wyparzyć. Pokroić w plasterki.

W niedużym garnuszku lub na stalowej patelni zagotować wodę z cukrem. Gotować, do momentu rozpuszczenia się cukru, wymieszać. Na wodę z cukrem wyłożyć plasterki cytryny. Gotować, na małej mocy palnika, przez około 12-15 minut. Przez ten czas skórka cytryny zmięknie a z wody z cukrem powstanie pyszny cytrynowy syrop (nie będzie nam potrzebny).

Wykonanie

Na kruchy i wystudzony spód wyłożyć dżem, równo rozprowadzić. Na wierzchu ułożyć kandyzowane plasterki cytryny.

Smacznego :-).

Mazurek 'figa z makiem'

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 19 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam wszystkich fanów mazurka figowego. Robię go trochę inaczej, bo zamiast gotowego dżemu wykorzystuję samodzielnie przygotowaną masę. 25 dag suszonych fig moczę dzień wcześniej w alkoholu, potem kręcę przez maszynkę razem z 2 obranymi ze skórki i białych błonek cytrynami ( a wódeczkę można wypić 🙂 lub wykorzystać do lukru). Z 25 dag cukru, 1/2 szkl wody i 1/2 łyżeczki octu gotuję syrop "do nitki", wrzucam figi z cytrynami + 15 dag posiekanych orzechów włoskich i chwilę smażę aż lekko zgęstnieje. Wykładam na kruche ciasto oczywiście z MW. Na wierzch lukier ( na soku z cytryny lub alkoholu) i dowolna dekoracja. Pycha. I cieszę się, że część mojej rodziny nie jada fig ( bo w środku są owady??? osy???) bo mam więcej dla siebie. Mniam

  2. Witam.
    Uff..znalazłam…pamiętałam z zeszłego roku,że było coś z figami .
    Pani Dorotko, brak przepisu w kategorii"Mazurki";)
    Polecacie jakiś konkretny dżem figowy ? A może ktoś sam robił takowy ze świeżych fig???Pojawiły się w Lidlu-może warto?

  3. Mazurek bardzo, bardzo dobry. Cytryny przełamują słodycz dżemu figowego. Trzeba tylko dodać dżem, bo ja kupiłam z Biedronki, polecany tu na forum i niestety nie był smaczny (kwestia gustu). Radzę korzystać z wypróbowanego, bo prócz cytryn i dżemu niczego więcej w cieście nie ma!

  4. Hm, rozczarowałam się trochę tym mazurkiem. Kupiłam oryginalny dżem, cytryny bio a mazurek wyszedł…przeciętnie. Dodatkowym minusem jest łamliwość ciasta kruchego, które łamie się już na etapie przenoszenia go z blaszki na paterę. Jedno jest pewne, będę częściej kupowała cytryny niewoskowane;)

  5. Super! Musiałam robić drugi raz, po tym jak pierwsze ciasto spaliłam. Drugie wyszło wykwintne, dodatek dżemu (u mnie morelowy) dodaje słodyczy, a cytryna ją trochę niweluje. Nie przesłodzone, aczkolwiek słodkie ciasto. Polecam!

  6. Znalazłam tu na blogu zarówno ten, jak i kilka innych nowoczesnych mazurków w kształcie jajka. Wyglądają naprawdę szałowo:)
    Tak się jednak zastanawiam… W praktyce to po prostu kruche ciasto z dżemem:) Naprawdę są takie dobre, jak wyglądają? Mnie w domu by przegonili z takim mazurkiem, bo kruchy spód i dżemik mogą być co najwyżej dolną warstwą pod mazurek. Na tym powinny być jeszcze warstwy jakichś bakalii, kremów, czekolady, lukru i czego się jeszcze da (no, może nie naraz;)). Żeby nie jeść tylko suchego ciasta z dżemem, bo to żadna atrakcja, mazurek ma być bogaty (choć niekoniecznie bardzo słodki).
    Rozumiem, że akurat to jest taka seria ascetycznych mazurków, ale jestem ciekawa, czy w Waszych domach sprawdzają się takie? Zawsze to o połowę roboty mniej, niż przy "bogatych" mazurkach:)

  7. W ramach nowej świeckiej tradycji upiekłam figowy mazurek dniokobiecy 😉 Był pyszny! Niestety połamał mi się przy próbie przeniesienia na paterę po ozdobieniu i cały efekt wizualny diabli wzięli. Czy on ma być aż tak delikatny, czy coś poszło nie tak? W przepisie zamiast śmietany dałam pół łyżki gęstego jogurtu, zagniatałam ręcznie.

    1. Tak, są kruche i delikatne. Te z czekoladą na górze lepiej się trzymają. Należy przenosić z niezwykłą ostrożnością :-). Ja używam takiej łopatki dużej do przenoszenia ciast.

      1. Dziękuję za odpowiedź! Tylko raz w życiu wcześniej zdarzyło mi się jeść mazurek, więc nie bardzo się orientowałam, jaką on ma mieć strukturę. Chyba podeszłam do niego zbyt brutalnie, niestety 😉 Widziałam taki przydaś u mamy, muszę od niej wycyganić.

    1. bardzo, ale to brdzo dobry dzem z fig jest teraz w biedronce, ma dodatek cynamonu i absolutnie genialny sklad. tylko jest slodki wiec zrezygnowalabym z cukru w ciescie.

  8. Chyba ten jest dla mnie, bo nie ma śmietany kremówki 🙂
    Ale poczekam do świąt.
    A w sumie kiedy go najlepiej zrobić? Musi skruszeć przed jedzeniem, czy można go od razu szamać?