Komentarze (114)

Mazurek malinowy z białą czekoladą

Mazurek w słonecznej, malinowej odsłonie. Kiedy macie już po uszy zimy, a na Wielkanoc chcecie podać mazurek inny niż wszystkie ;-). Malinowy dżem (można go przetrzeć przez sitko, by pozbyć się pesteczek, ale nie jest to konieczne), ganache z białej czekolady (u mnie w kolorze malinowym) i orzeźwiające drobne owoce liofilizowane (znajdziecie je w płatkach śniadaniowych). Pycha!

Składniki na ciasto kruche:

  • 175 g mąki pszennej
  • 25 g cukru pudru
  • 100 g masła, schłodzonego
  • pół łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • szczypta soli

Przygotować formę owalną o wymiarach 27 x 19,3 cm lub tortownicę o średnicy 24 cm. Jeśli nie posiadacie takiej formy – na papierze do pieczenia odrysować formę tortownicę o średnicy 21 cm. Powstały okrąg wydłużyć/powiększyć z jednej strony na kształt pisanki/jajka, wyciąć wzorzec.

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w malakserze i wyrobić/zmiksować (można też wyrobić ręcznie). Ciasto uformować w kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 3 – 4 mm i wyłożyć nim owalną foremkę lub tortownicę wraz z 1 cm rantem. Jeśli przygotowaliście wzorzec – należy wyciąć z ciasta kształt pisanki – do rozwałkowanego ciasta przyłożyć wzorzec wycięty z papieru i wyciąć pożądany kształt. Wyciętą pisankę przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Z pozostałego ze ścinków ciasta ukształtować wałeczek i przykleić (na białko – pędzelek maczamy w białku i przyklejamy wałeczek do ciasta) do zewnętrznej krawędzi ciasta (będzie to zarazem krawędź, przez którą nie może przelać się nadzienie). Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut. 

Przed samym pieczeniem ciasto w kilku miejscach ponakłuwać widelcem. Piec około 15 – 18 minut w temperaturze 200ºC, do wypieczenia i zarumienienia. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Dodatkowo:

  • 1 szklanka ulubionego dżemu malinowego
  • liofilizowane owoce maliny i truskawki*

Polewa z białej czekolady:

  • 80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 180 g białej czekolady, drobno posiekanej
  • opcjonalnie – odrobina barwnika w żelu (użyłam barwników Wiltona w żelu, wymieszane kolory: rose i red red)

Śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia, zdjęć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. W razie konieczności, jesli będą w sosie małe grudki czekolady, przetrzeć przez drobne sitko. Do gorącego sosu dodać barwnik i wymieszać do połączenia (nie jest to konieczne). Lekko przestudzić. 

Wykonanie

Na kruchym i wystudzonym spodzie rozprowadzić równo dżem malinowy. Na wierzch wylać wciąż lekko ciepłą polewę z białej czekolady, wyrównać. Posypać posiekanymi owocami liofilizowanymi, odstawić do stężenia (najszybciej w lodówce).

* Liofilizowane owoce można zakupić online, ja po prostu wybrałam je w płatków śniadaniowych (takich), jak się dziewczyny zorientują, będzie ze mną źle ;-).

Smacznego :-).

Mazurek malinowy z białą czekoladą

Mazurek malinowy z białą czekoladą

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 114 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Co roku piekę ten mazurek oraz kajakowy i wszystko było super, a w tym roku ciasto wyszło, nie wiedzieć czemu, jakieś dziwne i nie chce się formować ️ jest bardziej w konsystencji masła niż ciasta, a dałam na pewno wszystkie składniki. Pani Doroto, jakieś rady na przyszłość? Z góry dziękuję za odpowiedź. I oczywiście chciałam bardzo podziekowac za wszystkie cudowne rzeisy, z których czerpie od lat!

  2. Pani Doroto, ten mazurek należy podobno do kruchych. Uważa Pani, że jeśli zrobię go w czwartek wytrzyma do Wielkanocy? Wyjeżdżam i chciałam wziąć go ze sobą 🙂 Razem z pierwszym Pani mazurkiem kajmakowym. Może zrobić inny spód? 🙂

    1. Samo ciasto kruche można przechowywać do 7 dni w temp. pokojowej. Niestety, składniki wierzchu pozwalają na przechowywanie do 3 dni, w lodówce. 

  3. Piekłam w zeszłym roku i powtórzę w tym.Malily 100% Łowicz, maliny na stygnącą polewę, kształt wykroiłam sama i wyszło pysznie i pięknie.Dziękuję za przepis!Ewa

  4. Nie wiem czemu wychodzi mi czerwony,pomieszałam rose i red i taki ognisty ten mazurek wyszedł 🙂 ale jest pyszny ! Dziękuję Pani Dorotko :*

  5. Świetny blog 🙂 Chciałabym upiec Twoje mazurki ale nie mogę nigdzie znaleźć foremek w kształcie jajka żeby miał taki ładny kształt. Z jakiej formy korzystasz i ewentualnie może podpowiesz gdzie można kupić. Z góry dziękuję.

    1. Mam foremki Wiltona w kształcie owalnym. Można wydrukować i wyciąć szablon, z niego wyciąć ciasto kruche. Niestety, nie pamiętam już gdzie je kupiłam.

  6. Wprawdzie bez barwnika, ale i tak wyszedł pyszny i całkiem ładny. Liofilizowane owoce ozdobiły, a swoją kwaskowatością, wraz z dżemem zrównoważyły słodycz białej czekolady. Polecam.

  7. Mam pytanie odnośnie wymiarów Pani tortownicy, sama zakupiłam taką owalną, ale mam wrażenie, że moja jest zbyt wąska, choć kształt się zgadza. Czy mogłaby Pani podać mi dwa najszersze wymiary swojej? Pozdrawiam

  8. Czy zamiast dżemu malinowego można użyć mrożonych zblendowanych malin? Teraz jest okres na zbiory i zastanawiam się czy będzie to dobry pomysł 😉

  9. A to moje dzieło 🙂 design z http://www.mojewypieki.com/przepis/mazurek-kokosowy
    Pokombinowałam z barwnikiem – zabarwiłam kremówkę hibiskusem (http://www.mojewypieki.com/przepis/malinowe-babeczki-z-kremem-hibiskusowym).
    Początkowo kolor był piękny – głęboki róż, ale… jak dodałam białą czekoladę.. zrobił się ciemny fiolet :((
    Już tak nie zachwyca jak Pani, Pani Doroto, ale smakowo OK.
    Kwaśny hibiskus złamał trochę słodycz czekolady, choć dla męża i tak było za słodko.
    Cóż, takie są mazurki 😉 Na pewno do powtórzenia.

  10. Mazurek bardzo dobry, polewa słodka, ale dżem malinowy i truskawki liofilizowane przełamały tę słodycz. Dzieciaki zachwycone.

  11. Zrobilam w wersji z wisniami ze sloika i byl pyszny. Wydaje mi sie ze z dzemem malinowym moglby byc za slodki.

  12. Bardzo fajny przepis – po chwili owoce liofilizowane miękły i przez to z nich zrezygnowałam, udekorowałam własnoręcznie cukrzonymi płatkami róż – efekt zniewalający. Mała modyfikacja – zamiast białej, dodałam karmelową czekoladę. 🙂

  13. zamiast dżemu malinowego – czrana porzeczka, zamiast barwnika – sok z buraczków, a na ozdobe kandyzowane wiśnie, ale i tak pyszota!

  14. Przepyszny – idealnie słodko-kwaśny (dodałam dżem niskosłodzony) 🙂 Koniecznie trzeba zrobić wysokie wałeczki – moje były za niskie i czekolada przeprowadziła inwazję na całą blaszkę 😉 Z pewnością nie raz do powtórzenia 🙂 Wesołych Świąt!

  15. Witam, bede piekla dwa mazurki. Ten oraz chalwowy. Mysle nad ulatwieniem sobie pracy I upieczeniu spodow z jednego przepisu tylko. Polecalaby Pani wtedy ta baze czy ta z chalwowego? Dziekuje z gory za odpowiedz

  16. dzień dobry,
    czy maliny liofilizowane to jest do samo co maliny suszone? czy te liofilizowane, ze względu na proces suszenia, mają inne właściwości niż te "zwyczajnie" suszone – np. są bardziej chrupiące albo kruche? czy nadają się maliny suszone takie jak używa się jako herbatkę?

  17. Witam. Przede wszystkim bardzo dziękuję Pani Dorocie za ten Blog .Nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez Pani przepisów. Jednocześnie mam pytanie… Ugotowałam dziś curd z malin które zalegały mi od lata w zamrażarce i chciała bym spytać ,czy zamiast dżemu można wykorzystać do tego mazurka curd malinowy?

    1. Wydaje mi się, że polewę czekoladową będzie łatwiej rozprowadzić po dżemie, ale tak mi się tylko wydaje ;-). Dlatego byłabym za dżemem.

  18. Proszę o szybka odpowiedz:-) czy mogę zrobić takie "mini mazurki" – chodzi o zrobienie ich do szkoły, małe bedą dla dzieci atrakcyjniejsze… Dziś upiekłam juz takie mini jajka z kruchego ciasta tylko nie wiem kiedy najlepiej je przełożyć tym dżemem i czekolada i czy przechowywać je w lodowce? Nie bedą za twarde dla dzieci?(2-12l) potrzebuje je na piątek… Z góry dziękuje 🙂

    1. Można przełożyć dżemem i czekoladą dzień wczesniej, przechowywać w temp. pokojowej, nie będą twarde (na chwilę włożyć je do lodówki, by czekolada stężała. Mazurki z tego ciasta są bardzo kruche.

      1. Dziękuje!!! Wyszło.. Pysznie. Ciasto jest bardzo kruche, a sam mazurek pyszny(prędzej robiłam duży jak u Pani, ale i małe maja swój urok) dzieci były zachwycone;-) i spałaszowały je w pierwszej kolejności mimo wyboru potraw z wielu państw:) dziękuje, pozdrawiam i polecam każdemu!

  19. O ile trzeba będzie zmniejszyć ilość składników, żeby spód zmieścił się do formy na tartę o średnicy 24cm?

    1. Nic nie trzeba zmieniać, jest napisane "Przygotować formę owalną o wymiarach 27 x 19,3 cm lub tortownicę o średnicy 24 cm."

  20. Fantastyczny przepis! Właśnie zrobiłam i cała rodzina jest zachwycona ;D Wspaniałe ciasto kruche i świetna kombinacja malin z białą czekoladą

  21. Dzień dobry 🙂 Mazurek wygląda pięknie, jednak ja chciałabym go zrobić bez barwnika i liofilizowanych owoców. Jak więc mogę go ozdobić?

    1. Można oba składniki pominąć. Zamiast liofilizowanych owoców można ozdobić mazurek dowolnie. Co mi teraz przychodzi na myśl to ładne wzory roztopioną gorzką lub mleczną czekoladą wyciskaną z tylki np. bazie, kwiaty, napisy. 

      1. Niestety malin nie znalazłam, ale za to przetrząsając półki trafiłam na herbatkę instant o smaku malinowym 😀 Dam znać, czy się sprawdziła w roli dekoracji 🙂

  22. pytanie! może pani polecić jakąś stronę z owalną blachą do kupienia? szukam i szukam, a znaleźć nie mogę. 😉 dziękuję z góry za odpowiedź.

    1. 3 dni wcześniej można upiec kruche spody. Nałożyć nadzienie przed świętami, utrzyma się przez kilka dni w idealnym stanie (w zalezności od przepisu).

    1. Trzeba z nich przygotować dżem. Umieścić w ganuszku z cukrem i gotować do zgęstnienia. Można przetrzeć przez sitko.

  23. Serdecznie witam Panią Dorotkę i osoby czytające i korzystające z bloga:).Po raz pierwszy jestem tu oficjalnie,choć od kilku już lat czytam,oglądam,piekę,próbuję,smakuję i…jestem zachwycona:).Zawsze lubiłam pieczenie,ale dzięki Pani mam ochotę jeszcze bardziej poznawać tajniki sztuki.Chciałabym móc codziennie piec i próbować inny przepis,tylko ten brak czasu(.Ale codziennie zaglądam na blog,by zobaczyć,czy pojawił się nowy przepis,zaplanować,co upiec kolejnym razem oraz popatrzeć na te wspaniałe zdjęcia w mistrzowskim wykonaniu:).Są przepiękne.Dziękuję za trud i pracę,jaką wkłada Pani w prowadzenie tego bloga,a także za to,że dzieli się Pani z nami swoją pasją.Czytając i poznając blog,ta zwykła-jakby się mogło wydawać-czynność, stała się również moją pasją:).

  24. dobry wieczór,
    jak podajesz takie mazurki "pisankowe"?
    wykładasz w całości na paterę i kroisz na stole na bieżąco? czy kroisz i pokrojone układasz z powrotem w pierwotny kształt? czy jeszcze inaczej?

    1. Najlepiej wyglądają oczywiście w całości :). Układam cały na paterze, kroimy na bieżąco zgodnie z zapotrzebowaniem :-).

      1. dziękuję.
        mam jeszcze pytanie o barwnik: z Wilton red (no taste) sądzisz, że wyjdzie dobry kolor? rozumiem, że będzie nieco inny niż ten Twój, ale sądzisz, że ładny?

        1. Tak, kolor będzie ładny, ale nie będzie wpadał w malinowy odcień. Dlatego dodałam koloru rose.

  25. Pani Doroto, czy może Pani zdradzić, jakiej formy używa do tych obłędnych mazurków?
    Wszystkie są obłędne, a zeszłoroczne były hitem na wielkanocnym stole – wygrał ten z ajerkoniakiem 🙂 pozdrawiam!

    1. Formy owalnej do ciasta, kupionej w komplecie – link. Kiedy jej nie miałam używałam tortownicy lub robiłam sama wzorzec pisanki, jak jest to opisane w przepisie.

  26. Pani Dorota, kolor jest obłędny tego mazurka! Niech mi Pani podpowie czy barwnik o kolorze różowym czy różanym był używany? A może jeszcze inny??
    Pozdrawiam

  27. Mam odłożonych trochę takich truskawek – wybieranych z płatków właśnie 🙂 Synuś i tak je omijał. Gdyby ktoś chciał dla tego wypieku pobawić się w Kopciuszka: liofilizowane owoce znaleźć można w "biedronkowych" płatkach błonnikowych.

    1. Same liofilizowane truskawki można kupić u mnie w Tesco, pod Warszawą, nie wiem czy we wszystkich są dostępne, ale dla osób którym nie potrzebne musli to może być ratunek 😉