Komentarze (307)

Mazurek pomarańczowy

U mnie w domu nie było tradycji pieczenia mazurków, królowały babki i serniki. Ten przepis dostałam od Mamy męża – zazwyczaj na święta piecze wiele i bardzo smacznie. Dodałam do niego marcepan – nie mogłam się powstrzymać. Mazurek można dodatkowo ozdobić kandyzowanymi plastrami pomarańczy. Bardzo polecam!

Składniki na ciasto kruche:

  • 350 g mąki pszennej
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 200 g masła, schłodzonego
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • 2 żółtka

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier, sól, kwaśną śmietanę i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut minut.

Po tym czasie ciasto rozwałkować i wyłożyć na dno blachy o wymiarach 25 x 34 cm (blacha powinna być wcześniej wyłożona papierem do pieczenia). Ciasta jest dużo, także można ozdobić nim ciasto – wałeczki lub listki wokół, itp., jeśli lubicie. Ciasto ponakłuwać widelcem.

Piec około 15 – 20 minut w temperaturze 200ºC, do zarumienienia. Wyjąć, wystudzić.

Składniki na masę pomarańczowo – marcepanową:

  • 4 średniej wielkości pomarańcze
  • 1 cytryna
  • 300 g cukru (lub mniej, w zależności od słodkości cytrusów)
  • 60 g masy marcepanowej

Pomarańcze i cytrynę umyć bardzo dokładnie szczoteczką, wyparzyć.

Zetrzeć z nich skórkę (na drobnej tarce) nie ścierając jasnej części. Całą jasną część obrać i wyrzucić (nadałaby ona masie goryczki, której nie chcemy). Usunąć pestki. Obrane cytrusy zmiksować blenderem lub w malakserze (nie musi powstać z tego mus – ważne, by były bardzo drobne części).

Zmiksowane cytrusy zasypać cukrem, dodać otartą skórkę i gotować około 30 – 40 minut, by zrobiła się z nich konfitura – masa zgęstnieje, woda wyparuje (uwaga: nie gotować zbyt długo, konfitura tężeje stygnąc).

Na upieczony kruchy spód zetrzeć na dużych oczkach marcepan, porozkładać równomiernie. Wszystko pokryć gorącą masą pomarańczową, wyrównać. Ozdobić mazurek ozdobami z marcepanu, płatkami migdałów i (ewentualnie) kandyzowanymi plasterkami pomarańczy.

Kandyzowane plasterki pomarańczy:

  • 2 pomarańcze
  • 1,5 szklanki wody
  • 1 szklanka cukru

Pomarańcze wyszorowac, wyparzyć, pokroić na 5 mm plasterki.

Do szerokiego garnka wsypać cukier, wlać wodę. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się cukru. Wrzucić plasterki pomarańczy i gotować na średnim ogniu. Podczas gotowania odwracać plasterki. Gotować przez 1 godzinę – lub nawet trochę dłużej – pomarańcze powinny zrobić się szkliste, a z wody i cukru powinien powstać gęsty, kleisty syrop o cudownym pomarańczowym smaku…

Gotowe plasterki wyjąć na papier do pieczenia. Można je zrobić kilka dni wcześniej i trzymać w zamkniętym słoiczku, w lodówce.

Uwaga: mazurek na zdjęciach powstał z połowy składników i był pieczony w tortownicy o średnicy 25 cm.

Smacznego :-).

Mazurek pomarańczowy

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 307 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Bardzo dziękuję Pani Dorotko za przepis. Jak zawsze idealny😊 Dodałam dwa razy tyle marcepanu(robiłam Go dla jego wielkiej fanki)! Podobno niebo w gębie:) bezy piekłam sama a jaja zrobiłam z marcepanu i złotej posypki. Pozdrawiam:)

  2. Tak się prezentował mój tegoroczny mazurek. Kocham mazurki za to, jaką wyzwalają kreatywność oraz radość z tworzenia…
    Już sam kolor mazurka zachwyca, a jego smak dopełnia ten zachwyt. Polecam gorąco, zwłaszcza że zostaje jeszcze dużo konfitury do dalszego konsumowania 😉

  3. Przesuper mazurek! Jak do każdego przepisu MW dałyśmy 1/3 cukru (lubimy mniej słodko) i do ciasta i do pomarańczowej marmolady. Wyszło pysznie! Na spód jeszcze bardziej niż z marcepanem smakuje nam wersja z warstwą gorzkiej czekolady – 50g gorzkiej czekolady roztopiłam w kąpieli wodnej, wylałam na mazurek, a po zastygnięciu nałożyłam marmoladę pomarańczową. Kto lubi połączenie gorzkiej czekolady i pomarańczy będzie zachwycony tak jak my 🙂

  4. Kruche ciasto – przepyszne!!! Konfitura pomarańczowa domowej roboty nie ma sobie równych. Smak marcepana według mnie słabo wyczuwalny – następnym razem dam sporo więcej. Nieskomplikowany i przepyszny przepis. Ode mnie dziesiątka!

  5. Dorotko – czy można zostawić błonki na cząstkach pomarańczy do zmiksowania? Mazurek zapowiada się pysznie, ale to obieranie ze skórek mnie trochę zniechęca….

  6. Bardzo smaczny 😀 niestety zbyt brutalnie obchodzilam sie ze spodem i mi sie rozpadl, na szczescie masa pieknie wszystko "skleila". Pomysl z marcepanem to strzal w dziesiatke 😉 Ciasto kruche super 😀

      1. Dzieki 🙂 Bardzo dobrze sie mrozi i jeszcze lepiej rozmraza 😀
        dzis taki wlasnie rozmrozony byl na deser po obiedzie. Pycha 😀

  7. Ten mazurek to pozycja obowiązkowa na Wielkanoc.
    W tym roku postanowiłam uprościć sobie sprawę i kupiłam świeżo wyciskany sok z miąższem. Użyłam litr soku i połowę cukru – stwierdziłam, że zawsze można dodać w trakcie odparowywania. Masa wyszła pyszna jak co roku.
    No i jeszcze jedno ja zawsze tę masę muszę odparowywać ze 3h na szerokiej głębokiej patelni.

  8. Gorzkawa masa pomarańczowa jest tutaj zrównoważona przez marcepan i to jest w tym mazurku genialne. Masę marcepanową zrobiłam z mąki migdałowej, pudru i 2 białek. Wyszła idealna.

  9. Witam 🙂 Po co ścierać na tarce pomarańcze do ,,jasnej części’ skoro i tak ja potem wyrzucamy? Nie lepiej jej po prostu obrać? 🙂

  10. Aromat pomarańczy jest bardzo intensywny. Smak masy pomarańczowej można porównać do cukierków Nimm2. Niestety pomarańcze zabiły marcepan. W moim mazurku nie było czuć niemal wcale. Kandyzowane pomarańcze utrudniały krojenie mazurka, ponieważ są dość twarde.

    1. Czy masę pomarańczową można przygotować 2-3 dni wcześniej, a w dniu pieczenia ciasta podgrzać i wyłożyć na kruche ciasto?

      1. Kiedyś wyszło mi za dużo masy pomarańczowej, wsadziłam do słoiczka i trzymałam w lodówce z myślą, że zużyjemy jako konfiturę.
        I tak przetrwała ta masa w tej lodówce cały rok i na kolejną Wielkanoc dodałam ją do świeżo robionej masy. Wszyscy byli zdrowi. Cukier bardzo dobrze konserwuje.
        Także ten tego …. 🙂

  11. Zrobiłam kiedyś, wyszedł idealnie.
    Mąż wspominał go przy okazji tegorocznych Świat, alenja wolę próbować nowe przepisy.

  12. Mazurek jest mega!!! U mnie na innym cieście, 300 g mąki, 200 gry masła i 100 gry c pudru plus 3 żółtka, niezawodne kruche, ale masa pomarańczowa wymiata!!!

  13. Ciasto 10/10, samo kruche jest przepyszne a w połączeniu z marcepanem i masa pomarańczową urywa 4 litery. Ja dodatkowo ozdobiłam paseczkami z gorzkiej czekolady i to był strzał w 10. mazurek smakuje jak pomarańcze w czekoladzie. Polecam!

  14. Mazurek ma smaczne polaczenie marcepana i pomarancza. Musze zrobic notatki do przepisu aby nastepnym razem go nieco zmodyfikowac. Ciasto mysle, ze mogloby byc grubsze, masy marcepanowej dodalam wiecej niz w przepisie a nadal za malo, dzem z pomaranczy w tym roku nieudany. Zastanawiam sie jaki popelnilam blad, czy moze wiecej cukru aby byl bardziej gesty? Ciasto nasiaklo masa z pomarancza i zrobila sie mazia, ktora nie wyglada apetycznie. Zastanawiam sie czy nie ulatwic sobie pracy i nie dac gotowego dzemu pomaranczowego. Masa pomaranczowa z przepisu jest bardzo pracochlonna wiec bylam nieco zdegustowana. To takie moje refleksje. Generalnie polecam tego mazurka. Wesolych Swiat!

    1. Robiłam masę pomarańczową z 1/4 cukru z przepisu i ma odpowiednią konsystencje i ciasto kruche nie namokło. Myślę, że za krótko gotowałaś ją. Ja swoją gotowałam do momentu, kiedy była już gęsta w garnku i nie było widocznego rzadkiego soku tylko sama gęsta masa.

  15. Ciasto pracuje bardzo dobrze. Walkuje, a potem odkrawam równe paski (szczerze mówiąc robię to długą linijką). Jedyne co to warkocz przed pieczeniem koniecznie trzeba posmarować jajem, dla ładnego koloru i połysku. Poza tym okrąg wykrawam na papierze na którym będę piekła, inaczej przy przenoszeniu traci swój idealnie okrągły kształt.

  16. Ciasto pracowało bardzo dobrze, nic się nie rozciągało. Tyle, że warkoczyk koniecznie trzeba posmarować jajem przed pieczeniem, inaczej nie ma ładnego koloru i połysku

  17. Moje zeszłoroczne mazurki. Wyszły bardzo smaczne, super ciasto kruche – bardzo kruchutkie, maślane, nie wyszło ani trochę twarde. W zasadzie tak kruche, że nawet jedno zepsułam zaraz po upieczeniu, gdy mi spadło przy przenoszeniu na kratkę 😛 Zamiast jednego spodu miałam więc bardzo niekształtne ciastka 😉 Nadzienie też bardzo dobre, najpierw wydawało mi się, że czuć goryczkę (chłopak ścierał skórki 😉 ) ale jak się wszystko przegryzło było ok. Tylko wyszło mi go za dużo, więc zapakowałam w słoiczek i czeka na użycie 🙂

  18. Mazurek, choć pracochłonny jest na naszym wielkanocnym stole stałym gościem.
    Do tego przepisu zawsze kupuję dobre pomarańcze w małym zieleniaku. Są droższe niż w supermarkecie ale warto: lepiej się obierają, maja odpowiedniej grubości skórkę, są słodkie dzięki czemu mogę dać mniej cukru.

    Siostra w tym roku, ułatwiła sobie życie, kupiła naturalny sok pomarańczowy z miąższem i mówiła że też wyszło pyszne.

  19. Ten mazurek kolejny rok z nami 😉 Muszę się jednak pochwalić ,że tym razem dekorowały go moje córki 🙂

  20. Tak, jak pisałam wcześniej, w moim domu nie ma tradycji pieczenia mazurków na Wielkanoc. Aż do teraz:) Domownicy byli sceptycznie nastawieni do tego ciasta, dopóki go nie spróbowali. Mazurek okazała się drugim hitem Świąt, zajmując drugie miejsce za klasyczną paschą waniliową. Zachwycająco kruche ciasto (nie miałam problemów z krojeniem) i przepyszne połączenie pomarańczy i marcepana. GENIALNE! Pani Dorotko, dziękuję za przepis:) i oczywiście za świąteczne życzenia:) Pozdrawiam!

  21. Chyba zrobilam blad rozwalkowujac marcepan, rozwarstwialo sie wszystko…Mase tez chyba za dlugo gotowalam:-/ U mnie w domu nie robilo sie mazurkow, to moj 2 w zyciu. Smak bardzo ciekawy:-)

  22. Zawiodl mnie ten mazurek. Byl tak intensywnie pomaranczowy, ze w ogole nie bylo czuc marcepana a dalam duzo wiecej marcepana niz bylo napisane w przepisie. Nastepnym razem sprobuje dac mniej skorki pomaranczowej to moze bedzie lepszy.

  23. Pani Doroto! Nie jestem fanka mazurkow bo to takie przeslodzone ciasta ale w tym Roku stwierdzilam ze zaszaleje I zrobilam ten pomaranczowy wlasnie I to byl strzal w dziesiatke! Slodki lecz z umiarem, cytusowy, intensywnie pomaranczowy! Goscie I rodzina bardzo pozytywnie zaskoczeni

  24. Ciasto się piecze,ale konfitura mam wrażenie,że nie jest tak gęsta jak powinna..czy można ją jakoś dla pewności zagęścić ?

  25. Dzień dobry, mam szybkie pytanie jak długo można przechowywać takie ciasto? mam zamiar zrobic je dziś wieczorem bo jutro wyjeżdżam ale żeby było na niedziele – nie zepsuje sie do tego czasu?

  26. Piękny mazurek, będę go robić na niedzielę. Mam pytanie i chyba jest głupie, ale wolę się upewnić: czy pomarańcze i cytryny do masy pomarańczowej filetujesz, czy blenderujesz razem z błonkami?

  27. W moim domu nigdy nie było tradycji pieczenia mazurków. Ale ten tak mnie skusił, że postanowiłam go przygotować. To będzie taka niespodzianka dla domowników:) Mam nadzieję, że wyjdzie!
    Pani Dorotko, przy okazji chciałam złożyć Pani oraz całej Pani Rodzinie, życzenia zdrowych, radosnych i błogosławionych Świat Wielkiej Nocy oraz odrodzenia się tego, co dobre:) Wesołego Alleluja:)

  28. Witam:) bede robic z dziecmi w przedszkolu mazurki. Ciasta robie z 10 porcji i mam pytanie. ..czy ciasto moge zrobic wieczorem i zostawic na cala noc w lodowce? Wypiekanie zaczyna sie o 8 rano w przedszkolu 🙂 dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam

    1. Można, to nawet lepiej, ciasto powinno być włożone prosto z lodówki do piekarnika.
      pozdrawiam 🙂

  29. Rewelacja, znikł w mgnieniu oka 🙂
    Tylko spód bardzo delikatny, nie dałam rady wyjąć go z formy. Cóż, marcepan i konfitura poszły na spód jeszcze w formie, i w formie kroiłam.
    Smakowo – powalający!

    Czy jak następnym razem dodam jedno jajko całe, to będzie spód trwalszy?

  30. Tak się ucieszyłam że mi wyszły ładne warkocze dookoła że nie zauważyłam że mi się pali środek ciasta, i tu powstał patent: wycięłam cały spalony środek i wyłożyłam herbatnikami typu Petit Beure, na to marcepan i masa pomarańczowa. Na drugi dzień herbatniki zmiękły i praktycznie nie ma różnicy pomiędzy nimi a ciastem. Alleluja!

  31. Bardzo efektowny mazurek, pięknie wygląda. Marcepan (cienko rozwałkowany) robi ogromna różnice w smaku, choć wcale go nie widać.

  32. Robiłam pierwszy raz, jednak starłam skórkę tylko 1- pomarańczy – obawiałam się ,że będzie za gorzki. Ale myślę ,że zależy to głównie od własnych upodobań. Był rewelacyjny – smakował wszystkim . Pani Dorotko, dziękuję.

    1. Mam pytanie techniczne: czy robiąc warkoczyk, ciasto dobrze współpracowało? Moje się rozciągało i łatwo rwało, próbowałam i wycinać paski i "rolować", ale i tak i tak miałam problem..

  33. Jak zrobić taki ładny brzeg?
    Zapleść a’la warkocza z dwóch pasków ciasta i położyć naokoło?
    Czy podczas pieczenia jakoś się to "sklei" żeby nie odpadało podczas krojenia i przekładania na talerzyk?

    1. Tak, dokładnie w ten sposób :). Warkocz przyklejam na odrobinę białka pozostałego z ciasta, po upieczeniu dobrze się trzyma. Trzeba też trochę warkocz przycisnać do ciasta. 

        1. Maczam pędzelek (taki jak do smarowania pieczywa roztrzepanym jajkiem) w białku i smaruję brzegi mazurka :).

  34. Dorotko, czy zmieniłaś tylko zdjęcie czy była też drobna korekta receptury? Robię ten mazurek od lat. Ciasto od niego wykorzystuję też do innych i mam zapisane jako najlepsze, a nie zapisałam sobie tylko zawsze zerkam na bloga. Chodzi mi po głowie, że masła było ciut mniej, ale może źle mi chodzi:)

  35. Dorotko, zmieniłaś zdjęcie! Nie ma już tych pięknych plasterków pomarańczy, które tak przyciągnęły moją uwagę 😉 No dobra, marcepan w tytule też się do tego przyczynił 😉
    Mazurek pycha! Idealne połączenie smaków!

  36. Czy ten mazurek mogę polać polewą z białej czekolady, jeśli zrobię twardą konfiturę pomarańczową, z przepisu na Pani najnowszy mazurek marcepanowy?
    Chciałabym żeby ładnie wyglądało. Czy smaki będą do siebie pasować?

      1. A jaka to ta twarda konfitura pomarańczowa jest? Bo nie mogę znaleźć 🙁 czy chodzi o tę tutaj z tego przepisu ? czy na tę twardą konfiturę mozna bezpośrednio wylać polewę? Czy jakaś inna niż z białej czekolady pasuje?

        1. Myślałam żeby zrobić tą z tego przepisu, lecz w znacznym stopniu są odparować. Żeby w żadnym miejscu nie podchodziła wodą jak na nią wyleję polewę.
          Myślę, że polewa z czekolady deserowej również będzie pasować

        1. To jest co innego. Ale w tym wypadku, jeśli już kupiłaś, możesz dodać. Kolejnym razem – do wypieków – kupujemy masę marcepanową w postaci bloku (przepis też jest na MW). Nie zawsze taki batonik się nadaje.

        1. Migdały, marcepan bardzo pasują. Można zrobić migdałowy spód – połowę mąki pszennej zastąpić zmielonymi migdałami.

  37. Muszę się przyznać, że jednak nie zrobiłam tych kandyzowanych limonek, bo stwierdziłam, że surowe limonki mają ładniejszy kolor skórki niż ugotowane i udekorowałam ciasto surowymi plasterkami. Ale za to mam inną informację: melduję, że zrobiłam "lime curd" – czyli zamiast cytryn użyłam limonki do przepisu na lemon curd i bardzo polecam! limonki przed otarciem skórki i wyciśnięciem zagotowałam, następnie wylałam wodę i zagotowalam jeszcze raz żeby pozbyć się goryczy (przynajmniej częściowo). tylko trzeba uważać, bo po gotowaniu limonki bardzo łatwo "pękają" przy ocieraniu skórki i sok pryska na wszystkie strony. Może powinnam to napisać pod przepisem na lemon curd, ale chciałam się usprawiedliwić (:

  38. Chciałam zrobić kandyzowane plasterki limonki na wzór tych pomarańczy, ale wychodzą bardzo gorzkie.. czy jest jakiś sprawdzony sposób na pozbycie się lub chociaż znaczne zmniejszenie goryczy limonki (pomijając wsypanie kilograma cukru)? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

  39. Drodzy Państwo, zapragnęłam kandyzowanych pomarańczy. Otrzymałam właśnie dostawę niepryskanych owoców i chciałabym przygotować z nich zapas tego przysmaku. Że można je, gotowe, przechowywać w lodówce, to jasne. Ale jak długo? A co mogę zrobić, żeby doczekały zimy? Pozdrawiam i dziękuję za inspirację

  40. i jeszcze z bliska… tak szybko poszedł że nie dałam rady zrobić zdjęcia po pokrojeniu. Ale kroiło się go super 🙂

  41. Witam,
    Za namową dziewczyn z czatu MW zrobiłam ten mazurek. Mazurek wyszedł mega dobry, lekko kwaskowaty, leciutko gorzki. Rewelacja.
    Robiłam go w czwartek, a był przeznaczony na niedzielę. Jak już dobrze ostygł szczelnie owinęłam go papierem do pieczenia. Mazurek był transportowany około 1000 km w temperaturze pokojowej, podróż zniósł znakomicie. Masę pomarańczową robiłam z 2 cytryn i 3 pomarańczy, dodałam do tego 150 gr cukru. Mazurek robiłam w formie 38 na 25 cm (bardzo cienko go rozwałkowałam około 3 mm) z pozostałego ciasta zrobiłam wałeczki i przycisnęłam je widelcem.

    1. W momencie kiedy wyłożymy na blachę ciasto – wokół można ozdobić je wałeczkami z ciasta, które później również pieczemy.

  42. Już dawno po Świętach ale zapomniałam wrzucić zdjęcie swojego pierwszego mazurka. Rodzice bardzo się zdziwili, że umiem piec a mazurek szybko zniknął ze stołu. Pamiętam, że sporo czasu zajęły mi przygotowania ale smak jest wyjątkowy!

  43. Mazurka zrobiłam na życzenie mojego męża. Jest poprostu cudowny, wspaniały, bosski!! (Tak jak i mąż 🙂 ). Poszedł mi cały w mgnieniu oka. Nawet mnie smakował choć nie lubię pomarańczy. Nie dodawałam marcepanu, ale i tak był wyborny. Pozdrawiam!!

  44. Witam , mazurek zrobiony i zjedzony , przebój tych świąt.
    konfitura wydawała mi sie gorzkawa , wiec darowałam sobie juz te pomarańcze , zrobiłam polewę z białej czekolady w kształcie kwiatów , i wszystko razem spowodowało ze był pyszny !! Marcepan i ta konfitura pycha pycha .Polecam

  45. zrobiłam, połowa nadzienia pomarańczowa, polowa żurawinowa z czyjegoś komentarza. akurat konfitra nie była zbyt gorzka, może cukru mi się przesypało.. nie wiem. tak czy siak pycha, (ciasto robotem zmiksowałam bo mam awersje do zagniatania kruchego)

  46. Witaj Dorotko ten przepyszny mazurek został wykonany na święta jak i również szybko zjedzony podczas krojenia zauważyłam tylko lekki zakalec na spodzie ciasta jak myślisz co mogło być przyczyną dodam że zwiększyłam czas pieczenia do 30 min

    1. Ciezko mi powiedziec, w kruchym raczej nie wychodza zakalce. Czy uzylas skladnikow dokladnie jak w przepisie? Czy np. margarynę zamiast masła?

          1. A ja się chyba domyślam, też mi kiedyś wyszedł zakalec w spodzie do mazurka. Okazało się że ciasto było po prostu niedopieczone, co poznałam dopiero po smaku.

  47. zgadzam się konfitura gorzka bo taka już uroda tej konfitury, chociaż ostatnio robiłam tartę pomarańczowa i o dziwo wyszła cudownie pomarańczowa bez goryczki

  48. wlasnie skonczylam mazurka 🙁 wyszedl identycznie jak na zdjeciach ale kurczeeee dlaczego on jest gorzki???? czy ta skorka tak zadzialala??? przeciez scierałam tylko ta czesc pomaranczowa 🙁 helppppp…

  49. Masa wyszla super, to tylko cierpliwosc nie jest moja mocna strona 🙂 Mam mazurka takiego jak na zdjeciu. Dziekuje za pyszne Swieta, i zycze Tobie Dorotko i Twojej rodzinie oraz wszystkim piekarkom i piekarzom zdrowych, spokojnych Swiat, ktore beda pyszne dzieki Tobie:-)

  50. Witam,
    Dorotko nie dostałam nigdzie laski wanilii, a jutro rano chciałabym zrobić paschę. Czy mogę zagotować mleko z laską wyjętą z ekstraktu, który zrobiłam w sierpniu z Twojego przepisu? Pozdrawiam

      1. już to zrobiłam nie czekając na Twoją odpowiedź i wyszło ok heheh 🙂 chyba, że chodzi o jakieś przeciwwskazania zdrowotne??

  51. Wlasnie gotuje mase (mam wrazenie ze trwa to juz ze 2 tyg.) i ciagle jest rzadka 🙁 Dalam ok 20 dkg cukru, bo pomarancze byly slodkie i moze to dlatego?

  52. hmm, wyłożyłam masę pomarańczową na mazurku tylko mam obawy czy nie zepsuje się w temperaturze pokojowej do świąt…proszę o radę 🙂

  53. Upieczone, pytanie, jak najlepiej przechowywać żeby zrobiło się delikatniejsze? Teraz jest trochę twarde…Lepiej trzymać w folii (alu czy spoż?) czy od razu zrobić marmoladę i nałożyć i tak trzymać do niedzieli?

    1. To jest kruche ciasto, zmięknie z czasem. Nie trzeba owijac folią, mozna juz nalozyc marmoladę. Kruche ciasteczka chowa się do puszki by zbyt szybko nie miękły. Wiec jesli ciasta nigdzie nie schowamy, na pewno zmięknie :). 

      1. A ja właśnie zawinęłam w folię ten mazurek i fistaszkowy…coś się stanie czy odwinąć ? Przechowuję w chłodnym nie ogrzewanym pomieszczeniu…?

  54. Pani Doroto, upieczone ciasto nie trzyma sie za bardo tzn. rozjezdza mi sie na kawalki, czy jeśli położę masę to będzie się jakoś trzymać? Czy muszę piec nowe:(? Pozdrawiam, Emilia

      1. Nie udało mi sie go przenieść na brytfankę w jednym kawałku i wylepiałam mniejszymi kawałkami i w tych miejscach zrobily się pęknięcia i sie kruszy.

        1. Upieklabym raz jeszcze. Ciasto przelozone do formy 'wałkuję' np. szklanką, by było rowne i by zapobiec ewenualnym cienszym i grubszym kawałkom.

    1. Pod przepisem na skórkę kandyzowaną na innym blogu znalazłam sugestię, że można nim słodzić herbatę. Zastanawiam się, czy można by go dodać do masy w tym mazurku.

        1. Witam, chce na swięta zrobić tego mazurka oraz sernik wiedeński z Pani strony. W przepisie na sernik jest aromat pomarańczowy – to może dałoby się wykorzystać ten syrop? Czy byłoby za słodkie? Pozdrawiam 🙂

  55. Wiem że to pewnie głupio zabrzmi, ale w przepisie nie ma dokładnie powiedziane co zrobić ze skórką pomarańczową i cytrynową? 🙂

  56. Witam ja też pragnę upiec ten mazurek , mam w planie zrobić masę dzisiaj , czy moze postać w lodówce kilka dni ?

  57. Ciasto wygląda niezwykle kusząco i zapadła już we mnie decyzja, że będzie niespodziewanym gościem na niedzielnym śniadaniu. Mam tylko pytanie – na ile najwcześniej można przygotować gotowy wypiek tak, żeby idelanie prezentował się (i smakował) w Święta? Jestem na etapie tworzenia grafiku przygotowań 🙂

    1. Kruchy spod mozna upiec 3 dni wczesniej, w piątek nalozyc masę pomaranczową i udekorowac mazurek.

      1. Serdecznie dziękuję za odpowiedź, proszę trzymać kciuki (jako że będzie to mój pierwszy mazurek). Życzę pysznych,spokojnych i radosnych Świąt!

  58. Przepis na MASĘ ŻURWWINOWĄ do mazurka, może ktoś sobie skorzysta: 200g suszonej żurawiny, 150g jabłek, 20g miodu, 130 ml wody. Jabłka pokroić w kostkę, włożyć do garnka, dodać żurawinę, miód i wodę. Gotować chwilę, zmiksować blenderem.

    1. Ale super ta masa! Akurat przepiekł nam się jeden spód – miał być podpieczony i potem dopiekany z konfiturą i bezą, a wyszedł zupełnie upieczony. Szukałyśmy pomysłu na uratowanie go (pomarańcze matce karmiącej nie służą ;]) i na szczęście zajrzałam tutaj w komentarze. Z zapałem wylizywałam garnek! W dodatku bez mleka, masła itd, a my na diecie bezmlecznej (oj, nie jest łatwo zrobić Wielkanoc bez nabiału…). Dam jeszcze znać, jak posmakował mazurek w całości, ale czuję, że będzie bardzo smaczny.

  59. Żeby nie przesadzadzić z ilością mazurków, podzieliłam go, jedną połowę zrobiłam z marcepanem i masą pomarańczową, drugą z konfiturą z róży marcepanem i czekoladą. Oczywiście z Twoich przepisów, obydwa smaki wyborne, a przepis na kruche ciasto jest wspaniały! Będę też jeszcze piekła mazurka z masą żurawinową ( nasza ulubiona). Ponieważ masa jest winna daję na spód też trochę masy kajmakowej, smaki się fajnie komponują.

  60. Mam raczej nieufny stosunek do przepisów (nigdy nie wychodzi tak jak w przepisie). Po raz kolejny dałam się uwieśc zdjęciu i ponieść wyobraźni. I…. wyszedł!!!!!:)

    Super. Wspaniały. Z charakterem. Wszyscy się zajadali prosząc o przepis.

    Z całego serca dziękuję Autorce i polecam innym niezdecydowanym!!!!!!

  61. Mazurek tak smakuje jak wygląda – REWELACYJNIE ! Jedynie mialam problem z kandyzowanymi plasterkami pomarańczy – dwie godziny je gotowałam i nadal były twardawe….oto on tinypic.com/r/118ne2r/5

  62. Zrobiłam mazurek na święta, dziś zrobiłam go ponownie, zaraziłam nim też znajomych 🙂 Mazurek wyszedł rewelacyjny, to mój pierwszy mazurek i w zasadzie uznałam, że to nic innego jak prostokątna tarta z przybraniem świątecznym 🙂 niemniej moje spostrzeżenia sa takie : skórkę ściągałam zesterem, w masie nie było ani ciut goryczki, myślę że mogło to być przyczyną. jak zmiksowałam 4 pomarańcze + cytryna uznałam,że jak wyparuje połowa tej ilości to mazurek będzie ledwo liżnięty masą pomarańczową więc dodałam odrobinę pektyny, całe gotowanie skróciło się do 15 minut a masa… rewelacja 🙂 i jest jej sporo. Trzeba uważać z cukrem tak jak napisano w przepisie – uzależnić jego ilość od słodyczy pomarańczy, moje były bardzo słodkie a mimo to sypnęłąm sporo cukru i pierwszy mazurek wyszedł zbyt słodki. I jeszcze zostają kandyzowane pomarańcze – moim zdaniem pięknie wyglądają ale niewiele wnoszą do smaku więc tym razem z nich zrezygnowałam i ozdobiłam mazurka odrobiną żurawiny słonecznika dyni i migdałów, wygląda pięknie, jak mega zdrowe owocowe ciacho, jutro sprawdzę jak smakuje 🙂 . Dziękuję za ten przepis, to kolejny który u mnie zostanie na dłuuuuugo 🙂 i nic mnie nie obchodzi,że święta już były 🙂

  63. zrobiłam mazurka na Święta i zapomniałam napisać,ale już się poprawiam! Wyszedł (a w zasadzie wyszły, bo było ich 2) przepyszny, mimo, że chyba dodałam trochę za mało marcepanu, bo był prawie niewyczuwalny…ale nawet bez marcepanu byłby świetny:)
    A właśnie w tej chwili rośnie ciasto na chlebek bułgarski 🙂

  64. Wyśmienity mazurek! Piekę na każdą Wielkanoc(nie dodaję masy marcepanowej, a zamiast plastrów pomarańczy posypuję kandyzowaną skórką pomarańczową lub/i płatkami migdałowymi), bo zawsze robi furorę na stole i zawsze go zabraknie ;P Następnym razem piekę od razu dwa! 😀

  65. Pierwszy w życiu mazurek za mną! I juz wiem, że nie ostatni! wyszedł rewelacyjny, a zamiast masy marcepanowowej starłam duże marcepanowe jako z Lidla – część czekolady udało mi się obskubać, resztę starłam. W przyszłym roku zrobię go ponownie i pewnie któryś jeszcze też. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis….. i moją mamę, która nie nawidzi piec do Pani bloga też przekonałam – zaczęła od oponków w tłusty czwartek, a teraz zabrała się za "poważne" ciasto 😀

  66. Mazurek udał się, choć miałam pewne obawy (2lata temu również zrobiłam mazurek pomarańczowy, ale z innego przepisu. Zupełnie się nie udał – był na środku surowy). Większych przeszkód nie było, choć kilka pomarańczek przypaliło mi się w trakcie kandyzowania, ale to nic takiego. Plasterki też nie do końca zmiękły i miały lekką goryczkę, tak jak pisała freebutterfly1980, ale to przeszkadzało tylko nieco wybredniejszym ciestożercom. Reszta wcinała, aż im się uszy trzęsły. 😉
    Mam tylko jedno zastrzeżenie co do masy pomarańczowej. Robiłam ją z połowy porcji, lecz dodałam tylko 80g cukru (zawsze dodaję mniejszą ilość cukru niż w przepisach). Nie spodziewałam się tego, ale masa był tak słodka, że ledwo udało mi się ją przełknąć. Dodałam jeszcze sok z +/- 0,5 cytryny i wtedy było duuużo lepiej. Także radzę nie przesadzać na początku z cukrem 😉 Masa bez problemu się zgęstniała, gotowałam ok 40/50min.
    Ale ta masa po drobnej zmianie… Jest wspaniała. Może by tak kruche rogaliki z nadzieniem pomarańczowym? Czemu nie. 😉
    Pozdrawiam!

  67. Zrobiony! nie obyło się bez przeszkód rzucanych mi pod nogi przez los (wczoraj robiłam pomarańcze i wszystko piknie przypaliłam bo skoro sobie bulgotało, to sądziłam że będzie sobie samo bulgotało aż sie zrobi- okazało się jednak że pomarańcze tylko czekały aż ubabram obie ręce ciastem i natychmiast się przypalą bo nie bede mogła szybko zareagować, dziś z kolei przypalił mi się złośliwie kawałek placka i też raczej nie nadawało się do jedzenia, więc obydwie czesci trzeba było zrobić raz jeszcze) ale sie nie dałam i w koncu jest! a jaki ładny! a żeby tylko smakował tak jak wygląda (zawsze mogło się okazac, że to nie pomarańcze dodałam a grejpfruity albo cukru w cukrze było za dużo…) Dzięki wielkie za przepis 🙂 Pozdrawiam wszystkich mazurkująco-babkujących i życzę Wesołych (pomarańczowych 😉 Świąt 🙂

  68. Ja marcepan zrobiłam tak: sparzyłam, zmieliłam i trochę przy tym podjadałam 30 dag migdałów, dodałam 2 łyżki miodu, olejek migdałowy i rumowy (nie używam alkoholu, ale myślę, że lepiej sprawdziłaby się łyżeczka wódki) i dosypywałam cukru pudru zagniatając, aż masa stała się zwarta – lekko sypka, ale nie krucha. Przypomina sklepowe batoniki, ale to znacznie wyższa półka 😉

  69. Dorotko, pieklam ten mazurek w zeszlym roku i byl wspanialy! Jutro z samego rana zabieram sie za niego! Fantastyczny przepis, dziekuje i pozdrawiam!

  70. oczywiście że można posiekać pomarańcze, zresztą same rozlatują się w garnku.
    Ten mazurek jest moim ulubionym mazurkiem, razem z chałwowym. Aż trudno sobie wyobrazić że można mieć Wielkanoc bez kruchych mazurków!
    Na blogu jest tyle przepisów że teraz będę przez tydzień myśleć co upiec na Wielkanocny stół!
    Wesołych Świąt wszystkim!

  71. Droga Dorotko Twoje ciasta zawsze mnie zachwycają, ale to już szczyt! Najbliższe święta spędzę w kuchni z Twoimi przepisami 😉 Mam pytanie, jak długo można przechowywać kandyzowane pomarańczki (wątpię czy u mnie postoją, ponieważ mam w domku prawdziwych głodozmorów na kandyzowane owoce, ale zawsze warto spytać ;))
    Pozdrawiam serdecznie

  72. Ja też zrobiłam..zachwycił wszystkich..
    Troszkę przesadziłam z ilością cukru ale i tak bardzo wszystkim smakował 🙂
    Jest niesamowicie piękny! Był ozdobą Świątecznego stołu 🙂
    Masę pomarańczową będę wykorzystywać nie tylko na Święta! Mniam, polecam 🙂
    wsamraz.blox.pl/2011/05/Mazurek-pomaranczowy.html

  73. I ja zrobiłam. Bez masy marcepanowej i był pyszny 🙂 Z masą pomarańczoiwą nie miałam najmniejszych problemów-ładnie się zagęściła

  74. upiekłam ten mazurek na świeta choć wszyscy w Rodzince mówili ze bez sensu bo oni nie lubią mazurków i co? wciągnęli go nosem! był przepyszny, ja wprost uwielbiam takie słodko-kwaśne ciasta, więc postanowiłam up0iec go ponownie i nie czekać wcale na kolejną Wielkanoc 🙂

  75. Witam ,zrobiłam ten mazurek na świeta i moge go polecić osobom lubiącym dżem pomarańczowy , mazurek jest dość intensywnie pomarańczowy ale bardzo dobry , czuć tą goryczkę ze skórek.
    Moja masa pomarańczowa bardzo długo była rzadka , nawet jak odparowała woda i zagęściłam ją tortenguss oetker i była idealnie zestalona, mazurek najlepiej smakował po 2 dniach i mój był bez marcepanu co mu niczego nie ujęło

  76. Dorotko, czy masa marcepanowa jest niezbędna, bo nie lubię….Czy mogę nałożyć masę pomarańczową bezpośrednio na ciasto?? Dziękuję i pozdrawiam świątecznie :))

  77. Ten mazurek jest tak cudny.. ale do tej pory miałam okazję próbować tylko twarde mazury…
    Chcę zrobić to pomarańczowe cudo na święta…mam pytanie, skoro spód jest kruchym ciastem i masy pomarańczowej jest odpowiednio dużo czy jest szansa ze ten mazurek będzie miękki? Bo mnie się mazurki z twardością kojarzą 🙁 może niepotrzebnie?..

  78. Mam pytanie – czy można kandyzowane pomarańcze zapasteryzować w słoiku (tak jak to się robi zwykle ze skórką pomarańczową) aby były na dłużej? Wpadłam właśnie w szał przetworów i chciałbym przechować kilka plastrów pomarańczy na Święta, a bez pasteryzacji nie przetrwają. Jak myślicie?

  79. Ten mazurek jest cudowny. Upiekłam go na święta, a potem jeszcze raz po prostu do zjedzenia.
    Nie jestem fanką marcepanu więc pominęłam go w przepisie, a za drugim razem, do pomarańczy jeszcze ciepłych, dałam pół galaretki pomarańczowej, co bardzo poprawiło konsystencję musu pomarańczowego.
    Świetny przepis 🙂

  80. To moj pierwszy mazurek! Dziekuje slicznie za przepis, ciasto smakowalo wszystkim przy stole wielkanocnym. Wyszlo pyszne, choc spod byl bardzo kruchy. Nie moglam przelozyc ciasta na ladniejszy talerz, gdyz od razu sie "lamal". Czy moglo tak byc poniewaz zapomnialam ponakluwac spodu przed pieczeniem? Nie zuzylam calej masy ciasta przy zachowaniu formatu ciasta (troszke mniejszy), i warstwa pomaranczowej (pysznej) marmolady byla miejscami grubsza niz spod – czy to moglo byc dlatego?

    Strasznie dlugo gotowala sie tez marmolada, ponad 2 godziny. Plasterki pomaranczy jeszcze troszke dluzej zanim woda zaczela gestniec w syrop – ale ich nie mialam pod przykryciem. Wyszly takie troche.. przemeczone. Twoje na zdjeciu maja wyrazne jasne, wrecz biale obwodki (tam, gdzie skorka). Moje sa juz bardzo ciemne, nie wyrozniaja sie tak ladnie jak Twoje na tle marmolady, w czym blad? Za dlugo jednak gotowalam? Jednoczesnie byly pyszne, ale nie mieciutkie. Bardziej takie.. kapciowate w konsystencji ;). Nie dawalo sie "latwiutko" kroic, trzeba bylo mocniej przycisnac noz przy rozdzielaniu kawalkow.

    Ale wyszedl naprawde pyszny – oto fotka 🙂
    yfrog.com/07mazurekzbliskaj

  81. Paolko, wydaje mi się, że może być i taki, i taki 😉 W końcu ten oba to lemon curd, tylko ten Dorotki jest bez dodatku masła… może jednak ten ze sklepu? Z nim będzie masa bardziej zwarta. Chyba, że wolisz taki trochę "pływający", jak ten u góry.
    A za mazurek już się zabrałam… właśnie smażę kandyzowany pomarańcze. Tylko jakoś woda nie do końca je przykrywa – czy tak ma być?
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt!, Ania

  82. Dorotko, a jakby tak zrobić małe fusion? Spód mazurkowy, a na wierzch lemon curd? Przystroić kandyzowanymi plasterkami cytryny (?) i o, co z tego wyjdzie? 😛

  83. Marcepan w UK mozna dostac w Tesco (na polce ze skaldnikami do wypiekow) Ja wlasnie kupilam calkiem spory kawalek do tego mazurka 🙂

  84. dziękuję za odpowiedź 🙂
    opcję zrobienia sernika odrzucilam, gdyz stwierdzilam, iż znajdzie się na pewno ktoś, kto postanowi go zrobić i nie myliłam się. mazurka nikt nie zaproponował 🙂 a jeśli chodzi o keksy – unikam pieczenia rzeczy, których sama nie lubię 😛 (choć moja mama już od roku mnie namawia, abym upiekła jakiś keks, bo ona lubi. tak samo mój chłopak – ma zboczenie na punkcie kandyzowanych owoców. ale ja stawiam opór :P) czy jeśli będę potrzebowała ciasta na sobotę, mogę spód upiec w czwartek wieczorem? w ogóle słyszałam, że tego typu ciasta całe są lepsze, jak dłużej postoją. jednak chyba zdecyduję się na zrobienie spodu w czwartek, a wierzchu w piątek. no i pewnie nie użyję marcepanu… no chyba, ze jakoś wyjątkowo uda mi się gdzieś trafić 🙂

  85. Mazurek wyjdzie na 100 procent. To ciasto kruche, więc zakalca nie będzie. Mozesz spód upiec dzień wcześniej i sprawdzić, a potem trzymać owinięty w folii by nie wysechł. Praktycznie kazde ciasto możesz upiec dzień wcześniej. A czemu nie sernik? Taki polski, tradycyjny, z bakaliami? Ja bym upiekła 🙂 Może również keks? Też świetny przepis mam na blogu..
    pozdrawiam 🙂

  86. a i co do tej 100% skuteczności zaznaczam, ze oczywiście nie jestem jakimś kuchennym laikiem, czynnie przebywam w kuchni sporo i z chęcią, nie widzę rzeczy niemożliwych, jedyne, czego nienawidzę to zagniatania, ale na szczęście są wokół mnie osoby skłonne wyręczyć mnie w tym jedynym niemiłym mi elemencie kuchennego życia 🙂 oczywiście nie jestem też profesjonalistką, stąd te obawy odnośnie ‚wychodzenia’ różnych ciast za pierwszym razem 🙂

  87. witam
    w przyszłym tygodniu do mojej szkoły przyjeżdża wymiana z Izraela i zapisalam się do ‚sekcji cateringowej’, tzn będę jedną z osób zajmujących się przygotowaniem poczęstunku. mają być to ciasta, ponieważ tylko do nich nie mają zastrzeżen co do koszerności 🙂 do poniedziałku muszę mieć propozycję ciasta, które ja przyniosę. mogłabym pójść na łatwiznę i zaproponować szarlotkę, bo to ciasto jest u mnie w domu najczęściej robione, ale wiem, ze wiele osób może mieć ten sam pomysł, a mamy zaprezentować różnorodność polskiej kuchni, a nie same szarlotki i serniki 😛
    rozważam stworzenie jakiegoś mazurka, ten prezentuje się ciekawiej niż kajmakowy, jadłam już w swoim życiu coś podobnego (chyba moja ciocia czy babcia robiła na podobnej zasadzie, tylko bez marcepanu i chyba cytrynowy nie pomarańczowy, co ciekawe) i miał on ciekawy, nie przesadnie słodki smak, jak np kajmakowe ciasta.
    mazurek spełnia dwa ważne warunki – jest charakterystyczny dla kuchni polskiej i łatwo można go zjeść ‚ręcznie’, bez sztućców (to wazne przy tego typu poczęstunku, dla ponad 80 osób – nie jesteśmy w stanie zapewnić tylu miejsc siedzących, ze stołem itp :P). mam oczywiście wątpliwości co do polskości pomarańczy, w końcu to mało słowiański owoc 😛 dlatego też rozważam upieczenie zamiast mazurka jakiegoś piaskowego, babkowatego ciasta (mam jeden przepis, który modyfikując mogę mieć kakaowo-waniliowy albo kakaowo-cytrynowy i wiem, że wychodzi)
    zależy mi na tym, aby przepis mi na 100% wyszedł, gdyż pewnie będę miała na przygotowanie tylko jeden wieczór i wszelkie niepowodzenia są niemile widziane 😛
    proszę o poradę, co powinnam upiec, aby nadawało się na taki poczęstunek, było polskie i miało 100% skuteczność w wychodzeniu 😉 być może usłyszę propozycję, na którą wcześniej sama nie wpadłam? będę wdzięczna za wszelkie rady 🙂 oj, rozpisałam się…

  88. Zbliżają się święta wielkanocne czas pomyśleć o mazurkach więc szukam czegoś nowego.Robiłam już pomarańczowy,czekoladowy i kajmakowy myślę , że na pewno coś znajdę oczywiście tylko tu na tej stronie ..bo jest super. Robię mazurek również z masy karmelowo-orzechowej( tak nazwałam) z przepisu z ciasta Snikers . Na patelnię (tak jest wygodniej niż w garnku)kładę pół opakowania masła roślinnego ,pół szklanki cukru,2 łyżki miodu , 2 garście włoskich orzechów drobno posiekanych(ale nie zmielonych)2 czubate łyżki dżemu śliwkowego , pokrojone suszone śliwki (można i bez)oraz odrobinę zapachu pomarańczowego lub skórkę .Wszystkie składniki podsmażają się króciutko zaledwie pół minutki zaledwie do sklarowania .Wylewam masę karmelkową na kruchy spód i mazurek gotowy a przede wszystkim dobry.Pozdrawiam.

  89. aha dzięki Dorotko, teraz to już nie będzie tydzień ale 4 dni ale i tak fajnie że można zrobić je wcześniej;D
    śliczny masz nowy szablon, bardzo mi się podoba

  90. Dorotuś a czy te pomarańczowe plasterki to mogę zrobić tydzień wcześniej, wrzucić do słoiczka z syropem i do lodówki schować? czy lepiej zaraz przed dekoracją ciasta powinnam je przygotować?
    i one są mięciutkie prawda? łatwo się je kroi na cieście?

    pozdrawiam!

  91. W smaku wyszedł mi bardzo dobry, ale masa wcale nie stężała. Czy to tak miało być? Ze masa zsuwa się, spada z ciasta?

  92. Pomimo starannego obdarcia ze skóry pomarańczowa marmoladka była trochę gorzka. Lecz po dosypaniu cukru było ok. Z marcepanem fajny pomysł, bardzo dobrze to razem pasuje, ja zamiast masy (której nie mogłam nigdzie dostać pomimo przeszukania niemal całej stolicy 😉 dałam marcepan w postaci batoników oblanych czekoladą (bez obierania; były zbyt miękkie, żeby je zetrzeć, a po schłodzeniu zbytnio się kruszyły, więc rozplaszczyłam je na kruchym spodzie 😉 dlatego mój mazurek był również czekoladowy. Spód zrobiłam mniej więcej z 2/3 przepisu i wyszło mi ciasta akurat na spód do foremki o wymiarach podanych w przepisie oraz na skręcone wałeczki na obramowanie brzegów. Kandyzowanych pomarańczy wyszło mi i tak za dużo w stosunku do całości, niestety dla mnie były zbyt gorzkie, żeby je same wyjadać 😉

    mary74, madik: tak sobie myślę, że może syrop z pomarańczy może do dekoracji/"nasączenia" ciasta imbirowego z jamajki?

  93. to moje pierwsze w zyciu samodzielnie wykonane ciasto i wyszlo idealnie 😀
    przed 20ta wyjelam z piekarnika, a juz zostaly tylko 2 kawalki 🙂
    2dniowe polowanie calej rodziny na marcepan bylo oplacalne 😀

  94. Wyszedł absolutnie fantastyczny: nie za słodki, mocno owocowy (robiłam bez marcepanu) i ogromny – cała duża blacha formatu A3. 🙂 Większość mazurków jest dla mnie za sucha i za słodka, a ten dzięki pomarańczowej masie ma w sobie odpowiednio dużo wilgoci. Dziękuję za kapitalny przepis!

  95. Dziekuje za pomysl na wspanialy mazurek!! Zrobilam go pare minut temu. Serdecznie polecam. Jest warty "zachodu". W zeszlym roku zrobilam mazurek kajmakowy i tez sie nie zawiodlam. Dziekuje jeszcze raz!!

  96. Mazurek pokryty masą właśnie zastyga, o marcepanie szczerze mówiąc zupełnie zapomniałam, ale myślę że i tak będzie dobry. Zostało mi pół garnka pysznej konfitury pomarańczowej, ale zupełnie mnie to nie martwi 😉 Niestety kajmak do drugiego mazurka nie wyszedł – chyba jednak za krótko (2,5 h) gotowałam puszkę, bo wyszło mocno zgęstniałe mleko z bryłami kajmaku w środku i musiałam je łowić ;D

  97. Witam 🙂 czy syrop powstały z kandyzowania pomarańczy da się wykorzystać np. przy dekoracji innego ciasta czy jest do tego za słodki?

  98. Jeśli chcesz zrobic 2 mazurki i jeden wałeczek, to ciasto tak z 1,75 porcji przepisu. Najlepiej zrób z dwukrotnej porcji, a z reszty powycinasz ciasteczka :). Pomaranczy użyłam średnich, wiec jak masz małe, dodaj wiecej, to nie zaszkodzi.
    pozdrawiam

  99. albo jeszcze inaczej, bo przemyslalm sprawe przez noc:) gdybym zrobila 2 mazurki 23x23cm + tylko do jednego waleczek?
    męcze Pania wiem, ale beda to moje pierwsze organizowane pzreze mnie świeta i sie stresuje troche… :]

  100. a i jeszcze jedno jesli zrobilabym je tak jak ktos wczesniej pytal w 23×23 cm to wystarczylo by mi na 2 takie foremki + waleczki do ozdoby?

  101. a ile te pomarancze maja tak mniej wiecej wazyc? bo qurcze mam pomaranczki w domu ale trudno mi stwierdzic czy male czy srednie sa…

  102. dziękuję MISTRZYNIO:)
    tak myślałam-że ok jest w końcu wiem jak wyglądają owoce kandyzowane;) ale wolałam się jednak upewnić
    zastanawiam się nad ciastami Świątecznymi
    może uda mi się mamę( konserwatystkę) przekonać do jakiegoś serniczka z Twojego bloga;)bo ile możn lat ten sam "maglować"
    swoją drogą-pasych chyba nie robiłaś?przyznam że nie szukałam na blogu ale jakoś mi w oko nie wpadła, jesli jest-wybacz glupie pytanie i zawracanie głowy;)

    pozdrawiam, w Piernikowie wiosna jak się czuje…;)

  103. Zabieram się do przygotowania w tym roku mazurków, w moim domu całkowicie nieznanych, zawsze na święta królowały baby i serniki. Mam tylko pytanie w czym przechowujecie mazurki? Czy trzeba trzymać je w lodówce? Dziękuję za odpowiedź. A.

  104. A co nalezy zrobić z otartą skórką z cytrusów – przesmażyć ją ze zmiksowanymi owocami? Przy okazji dziękuję za wspaniałe przepisy – śledzę Pani blog regularnie i podziwiam Pani zdolności 🙂 Pozdrawiam, Joanna

  105. Kalinko, w necie. Niestety, nie będę polecać, bo żadnego jeszcze nie próbowałam.

    Maju: obydwa sa bardzo dobre, mozesz użyć mrożonych. Z marcepanem będzie ok, jeśli zrobisz tak, jak piszesz.

    pozdrawiam

  106. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanko: mojej mamie zachciało się malin, więc które ciasto bardziej poleczsz: sernik z białej czekolady z malinami czy sernikobrownies z malinami? Mogę użyć wszędzie malin mrożonych? Czy nadają się też maliny z syropu? A moze trzeba koniecznie świeże?
    Czyli jak obiorę marcepan i zetrę na tarce to będzie OK?
    MAJA

  107. U mnie tego syropu zostało bardzo mało, na dnie garnka, nie wystrczyłoby na nasączenia ciasta …

  108. Dorotko, szalenie mi się ten mazurek spodobał. Tylko jeden drobiazg mnie nurtuje: czy z tego aromatycznego syropu po pomarańczach coś można zrobić? Aż żal, żeby się zmarnował… Może wykorzystać do osłodzenia konfitury na mazurka? Albo zrobić polewę na inne ciasto?
    A w kwestii dostępności marcepanu, to jest też w sklepie internetowym mniammniama 🙂

  109. Dorota, a przykryłas garnek? Bo jak nie, to woda szybciej paruje, a pomarancze jak sie dłuzej pogotują, to w koncu syrop zgęstnieje, u mnie tak było. Zajęło mi to 1 h.

    Mimi, one sie mają kleić, są w koncu w syropie 😉

    Maju, mozesz w ogóle pominąć marcepan, albo taki gotowy batonik obrac z czekolady. Jest też przepis na mase marcepanową, ale nie mam go jeszcze na blogu. Bułeczki świnki jak dodasz połowę łyżeczki cukru nie będą słodkie w ogóle, one się nadają na wytrawne nadzienie.

    pozdrawiam

  110. Najbardziej podoba mi się ten, ale nie mam dostępu na masy marcepamowej, a na niej najbardziej zależy mojej mamusi. Czy mogę zwykły baron marcepanowy obrać z czekolady, a marcepan zetrzeć na tarce? albo, czy jest jakiś sposób na własnoręczne przygotowanie tej masy?
    Czy bułeczki świnki są słodkie? MAJA

  111. a ja właśnie tez zrobiłam pomarańcze
    zcass i syrop naprawde fantastycznie
    ale cale po poludnie schły i nie wyschły;(
    nadal lepily sie do papieru, syrop sie ciagnal
    az w koncu si ezirytowalam-wsadzilam do pojemnika i hop-do lodowki
    co bedzie to bedzie ale byloby szkoda ;(
    jak pani myśli pani Dorotko, Mistrzynio piecznia?

  112. Robiłam kandyzowane pomarańcze, o i wydaje mi sie że w przepisie jest za mało cukru a wody za dużo. Gorowałam ponad 2 godziny i syrpo nie gęstniał. Dosypanie cukru bardzo pomogło.Mazurek będe robić przed święrami. Pozdrawiam

  113. Mimbla: tak.

    Maju: na blogu mam 3: kajmakowy, czekoladowy i ten. Wszystkie na jednakowym spodzie, wiec masa o góry to kwestia Twojego upodobania 🙂

    Workin.mama: nie zawsze, są też np. dwu, trzy-warstwowe, ale też niewysokie. Albo z kruchego ciasta, albo na andrutach (jeszcze bardziej płaskie :). Jak smakują? Zazwyczaj sa przesłodzone, z ogromną iloscią bakalii … też nie specjalnie przepadam, choć są warte spróbowania :). a zwłaszcza w tej wersji 😉

    Funny bunny: można upiec nawet tydzień wczesniej, przechwowywać w suchym i chłodnym miejscu (jak nie masz takiego, nawet w lodówce bedzie ok).

    Joanna: nie znajdziesz tak dobrej i w 100 procentach owocowej konfitury jak ta. Nawet najdrozszej – chyba, ze domowej 😉

    dzięki i pozdrawiam 🙂

  114. Czy można by było użyć konfitury pomarańczowej?byłoby prościej:),ale chciałabym sie dowiedzieć czy to nie zmieni jakoś smaku i czy poprostu pójście na prościzne nie będzie gorsze?:)

  115. Cudo! Podziwiam kazdy przepis i sukcesywnie wyprobowuje we wlasnej kuchni (nie pierwszy juz raz, choc to moj pierwszy wpis na Pani blogu, a zagladam tu codziennie). Mam pytanie: na ile dni wczesniej mozna upiec ten mazurek? Jak dlugo on sie przechowuje? Czy wymagane jest przechowywanie w lodowce czy moze byc temp. pokojowa? Bede wdzieczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam

  116. Dorotko, czy mazurki zawsze są takie płaskie? Szczerze mówiąc w mojej rodzinie nigdy nie było tradycji pieczenia/jedzenia mazurków, więc nawet nie wiem, jak taki mazurek powinien wyglądać (i smakować).

    Oczywiście Twój wygląda przepięknie, tylko wydawało mi się, że mazurki są bardziej wyrośnięte (a może mylę z jakimś innym ciastem?).

  117. No i co ja mam teraz zrobić? No co? Tyle wspaniałości tutaj, że gdybym popiekła na święta to wszystko, co tu oglądam, to bym musiała jeść, jeść i jeść, aż do Nowego Roku kiedy to znów bym piekła i znów jadła, jadła…@.@ O mamo, ale klawe życie 🙂

    A na serio ten mazurek mi znów krzyżuje plany wielkanocne. Miał być tort z marcepanem i sernik z advocatem. Nie lubię mazurków. Nie lubię cukru. Ale te pomarańcze i ten marcepan…. Wychodzi na to, że muszę założyć rodzinę, żeby miał kto to wszystko oprócz mnie jeść.

  118. i ja się dołączę do zachwytów
    mazurek jest piękny
    intensywnie pomarańczowy w kolorze
    a co za tym idzie – wiosenny
    szukam jakiegoś przepisu na taki wypiek,
    w tym roku po raz pierwszy wezmę się za mazurki
    pomarańczowy byłby pyszny..

    a marcepan w polskich sklepach jest jak najbardziej dostępny. nie we wszystkich oczywiście, ale ja go czasem spotykam. naczęściej w takich kwadratowych kostkach.

  119. Pani Dorotko tym ozdabianiem to pani zadziwia naprawdę, a mazurek przepiękny, do upieczenia koniecznie. Pozrawiam ciepło:)

  120. Dziękuję 🙂
    Czy jest słodki: i tak i nie. Zdecydowanie mniej słodki niż wszystkie inne mazurki, które jadłam. Cukier do pomaranczy i całej masy dodajemy sami wedle kwaśności pomaranczy. A i zapomniałam dopisać – wyjmujemy pestki!!! a najlepiej kupić odmianę bezpestkową. Czasem i tak gdzieś tam mignie ta gorycz ze skórek z tych segmencików pomaranczy, ale to nie przeszkadza. No i najbardziej słodkie są kandyzowane pomarancze na górze.

    Kwiatuszki zrobiłam z marcepanu. Jestem kiepska strasznie w lepieniu ozdóbek, ale to mi wyszło ;D

  121. Oszałamiająco piękny. 🙂 Tylko niestety u mnie w domu nikt nie je skórki z cytrusów. Pomijając mnie oczywiście. Kiedyś zrobię sobię i zjem cały sama. O tak! :

  122. Wygląda tak pysznie, że już sama nie wiem który Mazurek mam upiec;)!? Dorotus każde ciasto, które wychodzi z pod Twojej ręki to prawdziwe dzieło sztuki:)!!! Pozdrawiam cieplutko