Komentarze (150)

Mini-ptysie z kremem truskawkowym

Pyszne na letni deser :-). Ciasto parzone jak w tradycyjnych ptysiach lub eklerkach, więc krem śmietankowo – truskawkowy również musi być bardzo delikatny, by mini-ptysie nie straciły nic ze swojej lekkości. Korpusy do ciastek można przygotować dzień wcześniej, lecz nadziewać je dopiero przed podaniem, inaczej mocno zmiękną. Podawać ze świeżymi truskawkami, można również małe kawałeczki truskawek wmieszać do kremu. Polecam!

Ciasto parzone na około 30 sztuk:

  • 250 ml wody
  • 125 g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 4 jajka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W rondelku zagotować wodę z masłem i solą. Na gotującą wodę wsypać mąkę pszenną i mieszać drewnianą łyżką, energicznie ucierając, by całość się nie przypaliła. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od ścianek garnka. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Wystudzone ciasto przełożyć do misy miksera. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając do całkowitego połączenia się składników po każdym dodaniu.

Masę wyciskać na blaszkę (wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia) przy pomocy szprycy bądź rękawa cukierniczego, z ozdobną lub grubą okrągłą końcówką. Można również wyłożyć łyżką. Pozostawiać 1,5 cm odstępy między ciastkami.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut . Ostudzić na metalowej kratce, przekroić na 2 części.

Krem śmietankowo – truskawkowy:

  • 450 g śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 150 g truskawek, odszypułkowanych, schłodzonych
  • około 2 łyżek cukru (lub więcej/mniej, w zależności od słodkości truskawek, pamiętając jednak, że cukier jest również w galaretce)
  • 2 łyżki galaretki truskawkowej rozpuszczonej w minimalnej ilości gorącej wody (1/5 szklanki)*

Truskawki zmiksować z cukrem przy pomocy blendera do otrzymania puree. Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania sztywnego kremu, powoli dodawać do niej zmiksowane truskawki, miksując na wolnych obrotach lub mieszając. Dodać wystudzoną galaretkę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować.

Masę włożyć na chwilę do lodówki. Po lekkim stężeniu nadziewać ptysie.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

* Można pominąć galaretkę, jednak krem będzie rzadszy i może podchodzić wodą, choć mimo wszystko wyciskany szprycą będzie tworzył wzorek – wtedy tylko do natychmiastowego spożycia (ja zrobiłam bez galaretki, na zdjęciach efekt).

Smacznego :-).

Mini-ptysie z kremem truskawkowym

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 150 komentarzy
Szukaj w komentarzach: