Komentarze (235)

Mini - torcik czekoladowy z wiśniami

Prosty i skromny czekoladowy torcik. Powstał pod wpływem chwili, na weekendowy poobiedni deser, kiedy mieliśmy sporą ochotę na dużą dawkę czekolady ;-). Wykorzystałam do niego resztę śmietany kremówki i frużelinę, którą prawie zawsze mam w lodówce (na takie niespodziewane okazje). Tort miał być mięsisty i mokry, zamiast mąki wykorzystałam w przepisie zmielone migdały (i przez przypadek tort stał się bezglutenowy ;-). Polecam, gdy najdzie Was ochota na małe co nieco – torcik nie jest duży, ale sycący i pyszny!

Składniki:

  • 6 jajek, białka oddzielone od żółtek
  • 180 g drobnego cukru do wypieków
  • 180 g gorzkiej czekolady
  • 50 g zmielonych migdałów

Ponadto:

  • frużelina wiśniowa np. domowa z tego przepisu
  • 250 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 2 łyżeczki cukru pudru

Wszystkie składniki (na ciasto) powinny być w temperaturze pokojowej.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (tutaj instrukcja). Lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić żółtka i cukier. Ubijać (końcówkami miksera do ubijania białek) do otrzymania jasnego, puszystego kremu. Nie przestając ubijania wlewać powoli czekoladę, zmiksować do połączenia.

W osobnym naczyniu ubić na sztywno białka. Dodać 2 łyżki ubitych białek do masy czekoladowej i dokładnie wymieszać, do rozluźnienia masy czekoladowej. Resztę białek dodać w dwóch turach do masy czekoladowej, na zmianę z migdałami, delikatnie wymieszać.

Dwie formy o średnicy 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Rozdzielić pomiędzy nie masę czekoladową, wyrównać. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 160ºC i piec przez około 20 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wierzch powinien być wypieczony i lekko kruchy. Wyjąć z piekarnika, odstawić do ostudzenia; ciasto lekko się zapadnie (tak ma być).

Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania gęstego kremu, pod sam koniec ubijania dodając cukier puder.

Polewa czekoladowa:

  • 70 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 70 g gorzkiej czekolady 70%, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać gorzką czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia się czekolady. Odstawić do lekkiego zgęstnienia sosu, można na chwilę włożyć do lodówki.

Wykonanie:

Na paterę położyć pierwszy czekoladowy blat. Na niego wyłożyć frużelinę wiśniową, następnie bitą śmietanę. Przykryć drugim czekoladowym blatem, odwracając go stroną zapadniętą ku paterze, by wierzch tortu był równy.

Przed podaniem polać polewą czekoladową i udekorować wiśniami z syropu.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Mini - torcik czekoladowy z wiśniami

Mini - torcik czekoladowy z wiśniami

Mini - torcik czekoladowy z wiśniami

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 235 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dzień dobry Pani Doroto 🙂 ten torcik robiłam już kilka razy i jest naprawdę pyszny! Teraz tak się zastanawiam.. bo chciałam ten torcik upiec narzeczonemu na urodziny, ale chciałam, żeby był bardziej okazalszy i uparłam się na 3 blaty. Czy myśli Pani, że z podanej ilości składników dałoby radę zrobić te 3 blaty, czy lepiej składniki powiększyć o połowę?

  2. Czy ktos z Was moze mi podpowiedziec jaka jest mniej wiecej wysokosc tortu po przelozeniu? Zastanawiam sie czy nie dodac dodatkowego blatu, ale obawiam sie czy ciasto zmiesci mi sie pod patera ze szklana pokrywka 🙂

    Bede bardzo wdzieczna za informacje. 🙂

  3. PYSZNY TORCIK!
    Piekłam dwa blaty po kolei (nie mam dwóch jednakowych foremek), tak jak Autorka zaleca. Ciasto spokojnie odczekało w garnku te 20 minut, konsystencja się nie zmieniła, blaty wyszły identyczne – sprężyste, wilgotne.
    Jedyne co zmieniłam, to krem – zdecydowałam się na taki ze śmietany z mascarpone, bo samej bitej nie lubię.
    Torcik najlepiej smakował na drugi dzień, kiedy trochę się skleił (w pierwszym dniu wszystkie warstwy rozłaziły się przy krojeniu). Z czystym sumieniem polecam!

  4. Ciasto omletowe nawet jak coś się schrzani to i tak będzie zjadliwe. Ciasto rewelacja . Szybkie tanie . Pycha . Dziękuję .

  5. Niestety mnie to ciasto nie zachwyciło: ciasto kruszyli się, fruzelina zbyt gęsta i ogólnie smak jak dla mnie za słodki i kompozycja smaków trochę mdła. Moze dla fascynatów czekolady i takich połączeń smaków.

  6. witam czy sklepowa fruzelina nie bedzie zbyt slodka ? czy lepiej dac wisnie w sloiku (niestety tez pozostaja mi tylko sklepowe), pozdrawiam 😉

  7. Pani Dorotko, a jakby upiec to ciasto w 3 blaszkach o srednicy 23 cm, z 8 jajek? To zda egzamin? Sa dosc plytkie i obawiam sie, ze z 2 mi ciasto ucieknie 🙁 Pozdrawiam 🙂

  8. Zastanawiam się nad upieczeniem tego tortu na urodziny dla większej ilości osób.
    Czy jest szansa, żeby ciasto wyszło w tortownicy 30 cm?
    Oczywiście już po przeliczeniu składników ile czasu wtedy mógłby się piec taki blat?

  9. Zrobiłam dzisiaj. Mam mieszane uczucia. W smaku jest pycha, czekoladowy, niebo w gębie. Ale wydaje mi się że to ciasto nie wyrosło podczas pieczenia; nie opadło po wyciągnięciu i było bardzo niskie pomimo pieczenia na tortownicy o średnicy 20cm.

  10. Witam , nie pisalam jeszcze komentarzy , choc korzystalam juz z niektorych przepisow i jak do tej pory wszystko bylo bardzo smaczne . Musze jednak napisac ten komentarz- zrobilam to ciasto do pracy dla szefa na rocznice mojej pracy . Szef jest na diecie bezglutenowej i choc wiele ciast juz robilam bardzo smacznych to To bylo poezja smaku- pyszne. Wszystkim bardzo smakowalo , nie wszyscy chetni mogli niestety dostac dokladki. Pieklam w calosci w jednej blaszce ,/ tem ok. 170 przez 45 min do suchego patyczka/ nie opadlo prawie nic . Juz samo ciasto po wystudzeniu jest smaczne a przelozone i oziebione w lodowce -Marzenie!! Dziekuje za przepis . Krystyna