Komentarze (538)

Miodownik

Tradycyjne ciasto bożonarodzeniowe, przekładane pysznym kremem kajmakowym z dodatkiem kawy (by nie było nudno) i z orzechami włoskimi. Kilka warstw ciasta miodowego pieczonego oddzielnie. Ile domów – tyle przepisów na miodownika! Być może przekładacie go kremem budyniowym lub kremem z dodatkiem kaszy manny (na blogu pod nazwą Stefanka) może dodatkowo część blatów powidłami śliwkowymi? Za każdym razem to po prostu rozkosz dla podniebienia. I co ważne – upieczony i przełożony miodownik najlepiej mieć gotowy już tydzień przed świętami, co bardzo ułatwia świąteczne przygotowania :-). Bardzo polecam!

Blaty miodowe można upiec 2 tygodnie przed świętami, odłożyć je do zmięknięcia (jak pierniczki). Ciasto przełożyć kremem nawet tydzień przed świętami. Trzymać w chłodzie (np. lodówka) owinięte folią spożywczą lub woreczkiem. Gotowy miodownik przechowywany w chłodzie utrzyma świeżość bardzo długo, nawet powyżej miesiąca (podobno), a z każdym dniem smakuje lepiej. Przed podaniem wyjmujemy go z lodówki (nawet kilka godzin wcześniej), może długo leżakować w temperaturze pokojowej np. na świątecznym stole.

Składniki na 7 blatów:

  • 3 duże jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 4 łyżki miodu
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka octu (5 – 10%)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i kakao przesiać, odłożyć.

W misie miksera umieścić jajka (w całości) i cukier. Ubijać (końcówkami miksera do ubijania piany z białek) na najwyższych obrotach miksera do momentu uzyskania jasnej, puszystej piany, która nawet potroi swoją objętość. Mikserem planetarnym masa jajeczna powinna być ubijana od 7 – 10 minut, mikserem ręcznym od 10 – 15 minut. Mieszanka podnoszona na mieszadle miksera powinna opadać lekko w postaci wstążki na resztę ciasta i pozostawać na jej powierzchni przez kilka dobrych sekund. Dodać miód i ubić, do połączenia.

Do kubeczka nalać octu, dodać sodę oczyszczoną, wymieszać (bardzo się spieni). Do ubitej masy jajecznej dodać przesianą mąkę pszenną i kakao. Dodać rozpuszczoną sodę w occie, wszystko razem dokładnie zmiksować mikserem (zmieniając końcówkę miksera na miksującą). Powstałe ciasto powinno być mięciutkie i lekko klejące – nie dosypywać mąki.

Zanurzając dłonie w mące podzielić ciasto na 7 równych części (przydatna będzie waga).

Tortownicę o średnicy 23 cm (jeśli macie więcej takich tortownic – jeszcze lepiej; można piec po 2 – 3 na jeden raz w piekarniku, pójdzie szybciej) wyłożyć papierem do pieczenia i jedną częścią ciasta równo wylepić formę – ja najpierw wałkowałam lekko oprószając mąką, następnie przenosiłam do formy, resztę rozprowadzałam palcami. Ponakłuwać widelcem.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 7 – 10 minut. Wyjąć natychmiast, kiedy blaty zaczną się mocniej brązowić od brzegów formy (brązowe byłby zbyt twarde). Wystudzić.

Sześć blatów odłożyć, a siódmy blat pokruszyć w malakserze na okruszki (do dekoracji ciasta).

Krem kajmakowy z kawą:

  • 300 g masła
  • 800 g masy kajmakowej z puszki (tutaj instrukcja jak ją przygotować z mleka słodzonego skondensowanego)
  • 100 g drobno posiekanych orzechów włoskich
  • 5 łyżek ciemnego rumu
  • 2 łyżki kawy (zmielonej, prawdziwej) – opcjonalnie, jeśli lubicie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło umieścić w misie miksera i ucierać do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodawać masę kajmakową, w kilku turach, cały czas ucierając. Dodać rum, kawę (opcjonalnie), utrzeć. Na samym końcu wmieszać orzechy włoskie.

Nasączenie:

  • 50 ml rumu
  • 50 ml wody

Składniki wymieszać.

Ponadto:

  • 50 g orzechów włoskich, grubo posiekanych
  • odrobina kakao do oprószenia
  • orzechy włoskie do dekoracji

Wykonanie

Krem podzielić na 7 równych części (przydatna będzie waga). Blaty układać na paterze, delikatnie nasączać wodą z rumem (np. przy pomocy pędzelka). Przekładać kremem, smarując nim każdy z 6 – u blatów. Siódmą, ostatnią część kremu wykorzystać na posmarowanie boków i wierzchu ciasta. Pokruszony blat miodowy wymieszać z grubo posiekanymi orzechami włoskimi, posypać nim wierzch i boki miodownika. Odstawić na kilka godzin w temperaturze pokojowej. Potem owinąć ciasto folią lub większą reklamówką jednorazową, obciążyć  deseczką, włożyć do lodówki na kilka godzin. Kiedy cały krem maślany w torcie stężeje (kolejne kilka godzin) położyć dodatkową deseczkę by lepiej docisnąć blaty do kremu.

Podawać najwcześniej po kilku dniach od przełożenia. Przed podaniem udekorować miodownik orzechami włoskimi, lekko oprószyć kakao.

Smacznego :-).

Miodownik

Miodownik

Miodownik

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 538 komentarzy
Szukaj w komentarzach: