Komentarze (579)

Mississippi Mud Cake

To prawdziwy klasyk z południa Stanów Zjednoczonych. Ma cudownie czekoladowo – kremową konsystencję i właśnie od słowa ‚mud’ (bagno), przypominającego rozlewiska delty Mississippi wzięło swoją nazwę. Ciasto jest bardzo ‚czekoladożerne’, słodkie, wilgotne, jednak wbrew temu, co sugeruje nazwa, ciasto nie jest ciężkie i błotniste. Jest miękkie i rozpływa się w ustach, niemalże bez gryzienia! Za wyszukanie i nadesłanie do mnie przepisu dziękuję Joasi :-).

Składniki:

  • 250 g masła
  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 180 ml wody
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70 g kakao
  • 250 g drobnego cukru do wypieków (lub mniej, wedle uznania)
  • 4 jajka
  • 120 ml maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka, jogurtu naturalnego)
  • 2 łyżki oleju

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Tortownicę o średnicy 22 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem (spód i boki), w taki sposób, by papier tworzył ‚kołnierz’ nad formą na 2 cm.

W rondelku o grubym dnie rozpuścić: 180 ml wody, masło, czekoladę i kawę rozpuszczalną. Grzać na małym ogniu, mieszając łyżką aż do uzyskania gładkiego sosu.

Zdjąć z ognia i zostawić do przestudzenia.

Do miseczki wsypać przesianą mąkę razem z kakao, proszkiem i sodą i wymieszać z cukrem. Dodać 4 jajka roztrzepane wcześniej z maślanką i olejem, mieszając rózgą kuchenną. Powoli dodawać masę z czekoladą, mieszając rózgą kuchenną, na końcu przelać ciasto do przygotowanej formy.

Piec w 160ºC przez około 1 godzinę i 20 minut (lub krócej – ciasto należy sprawdzać już po 50 minutach, by go nie wysuszyć; moje piekło się krócej). Przed wyjęciem z piekarnika należy wbić patyczek w środek ciasta: powinno być lekko wilgotne, lecz nie może być surowe. Zostawić ciasto do całkowitego wystudzenia, wyjąć z tortownicy na metalową kratkę i jeśli to konieczne, wyrównać jego powierzchnię.

Polewa:

  • 250 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 120 g śmietany kremówki 30%

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić.

Kiedy polewa będzie letnia, rozsmarować ją na Mud Cake, pokrywając całkowicie jego powierzchnię (boki również).

/Polewę zrobiłam z połowy składników/.

Udekorować czekoladowymi zdobieniami wedle własnego uznania i podawać. Doskonałym dodatkiem będzie bita śmietana z dodatkiem wanilii bądź cynamonu.

Smacznego :-).

Mississippi Mud Cake

Źródło inspiracji – Rosalba Gioffre ‚ Czekolada. Nowa harmonia smaku’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 579 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Hej. Chcem uzyc tego ciasto do zrobienia tortu. Czy ta proporcja wystarczy zeby przekroic na trzy czesci, czy zwiekszyc ilosc skladnikow?

    1. Kwaśna śmietana. Nie nadaje się ani kremówka ani mleko. Może wybierze Pani inny przepis na ciasto czekoladowe?

  2. Czy mogę użyć ciasta do tortu w kształcie mózgu? Czy ciasto dobrze wyrośnie albo czy będzie się z niego ładnie wycinać?

      1. Spróbowałam i wyszedł super pyszny tort mózg. Łatwo można było przeprowadzić na nim zabieg z użyciem noża kuchennego

  3. u mnie wzgorze w zimowej aurze, a w roli statystow kulfony z masy cukrowej 😀 (nie wiem, jakos nie czuje "wielkosci" ozdob wzgledem ciasta, inna kwestia, ze znowu mi sie masa cukrowa lekko kruszyla, ale gdzies wyczytalem, ze puder firmy Diamant w ogole sie nie nadaje jako material pod wyrobienie masy, ehh… ile czlowiek sie nadenerwuje na te cholerstwo 😛 ), tak naprawde, ciasto samo w sobie jest tak dobre – czekoladowe, miesiste, ze wszelkie dodatki sa tu zbedne, nawet musze uderzyc sie w piers i przyznac, ze niepotrzebne (przelozylem dzemem z cz. porzeczki i kremem maslanym), ale jak juz czlowiek wymyslil potworka i zrobil, no to zje! 😀 Jednak w tym przypadku – prostota w sile. Na pewno przepis godny polecenia, dziekuje i pozdrawiam!

      1. Ależ piękne zimowe podanie! Bałwanek pokonany przez ciasto, widocznie zjadł zbyt dużo, ale za to z uśmiechem pod nosem. Bardzo piękny torcik. Na pewno miał wzięcie u dzieci i dorosłych! 😀

  4. Upieklam to ciasto z przeznaczeniem na cake popsy. Mąż przesadzil bo kupił czekoladę Linda 90%kakao. Nie mialam szansy dodać nic innego bo dzieci się zafiksowaly i skandowaly cake pops, więc trzeba było robić z tego co było. Jak można się było tego spodziewać ciasto jest mocno wytrawne. Czy dodatek mascarpone/ serka Twój smak i nutelli złagodzi gorzkawy smak czy jakoś jeszcze mogę uratować urodzinowe lizaki? Może polewę zrobić z czekolady mlecznej a nie gorzkiej?

  5. Czy można wodę zastąpić sokiem z pomarańczy i dodać do ciasta skórkę otartą z pomarańczy? Uwielbiam połączenie gorzkiej czekolady z pomarańczą i chciałaby upiec ciasto w tym stylu. Czy to może się udać w tym przypadku?

  6. To ciasto było pierwszym ciastem, które upiekłam- nie tylko z tego bloga, ale i w ogóle pierwszym. Nie zapomnę tego cudownego smaku ciasta rozpływającego się w ustach. Bojąc się, że nie uda mu się odtworzyć tego smaku nie piekłam go aż do ubiegłego weekendu. Nadal jest genialny, dla mnie to numer jeden wśród czekoladowych ciast.

    1. Każdą formę można wykorzystać, tylko trzeba przeliczyć sobie składniki w przeliczniku foremek, który jest na dole strony.

  7. ech… patyczek byl suchy, ciasto nie wyrosło zbyt mocno, tylko w sam raz, a po wyjeciu opadło . mieszałam krótko, tylko do połączenia składników, maka przesiana, składniki w temp. pokojowej. co moglam zrobic zle??

  8. Witam, dopiero zaczynam przygodę z pieczeniem i mam kilka wątpliwości:
    1. czy dobrze zrozumiałam, że tortownice trzeba wysmarować masłem i jednocześnie wyłożyć papierem do pieczenia? czyli papier ma się przykleić do masła?
    2. jaki typ mąki jest najlepszy do pieczenia?
    3. piec góra/dół? (niestety mój piekarnik nie ma funkcji termoobiegu..)

    Pozdrawiam,

    1. 1. Tak, ale jeśli użyje Pani tortownicy to tylko boki smarujemy masłem, by papier się do nich przykleił. Spód będzie zapięty w formie.
      2. Użyłabym mąki tortowej.
      3. Tak, góra-dół będzie super :).
      pozdrawiam

    2. Wpiszę tu patent na papier, który podpatrzyłam w jakimś programie Karola Okrasy: papier do pieczenia po przycięciu trzeba zmiąć w kulkę, a potem rozprostować. Taki zmięty papier nie odgina się i nie odstaje od blaszki, można ją ładnie wyłożyć. Stosuję ten patent i nie smaruję blaszek masłem.

  9. Witam, chciałabym zrobić to ciasto w wersji piernikowej. Czy jest to w miarę dobry pomysł i czy po prostu zamiast 70 g kakao i 2 łyżeczek kawy dodać przyprawę piernikową? Tylko ile gram uważa Pani za stosowne? Będę robić domową przyprawę.

  10. Dzień dobry,

    Jeśli zrobię to ciasto dzień wcześniej, to w jaki sposób powinnam je przechować do następnego dnia – w lodówce czy w temperaturze pokojowej? I czy polewę mogę zrobić również z wyprzedzeniem czy jednak tego samego dnia?

    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

    1. W temp. pokojowej, pod przykryciem (w pojemniku na ciasto lub pod kloszem do ciasta). Można wykonać polewę wcześniej.
      pozdrawiam 🙂

  11. Chciałabym upiec to ciasto na weekend, od kiedy poznałam Pani bloga nie ma weekendu bez ciasta 😉 Jednak mam pytanie: czy mogę upiec ciasto w tortownicy 20 cm średnicy lub 23 cm? Będzie konieczne przeliczanie składników czy po prostu wyjdzie odrobine wyższe lub niższe?
    Pozdrawiam serdecznie

  12. Napotkalam problem na samym poczatku mianowicie chcialam rozpuscic czekolade z maslem i woda i kawa i nie chce mi sie to wszystko polaczyc mam wielka breje z woda na wierzchu.. Co zrobilam nie tak?

    1. Czy użyłaś prawdziwego masła? Postępowałaś jak w przepisie? Jeśli mimo wszystko nie ma grudek można postępować dalej.

      1. Właśnie były grudki myslalam ze to wina czekolady bo użyłam alpen gold a chwile wcześniej robilam z milki sernik i wyszlo super jedyne skladniki jakie byly inne to właśnie czekolada… Niestety zrezygnowalam nie chcialam zmarnowac reszty produktow i dodatkowo wolałam uniknąć kompromitacji na święta 😉 pozdrawiam! Moze innym razem spróbuję 🙂

        1. piekę to ciasto regularnie i często używam alpen Gold zazwyczaj jest podobnie jak mówisz, że wychodzi taka breja ale nie zrażaj się tym po prostu dłużej miksuj i wszystko będzie wyglądało prawidłowo 🙂

  13. Pani Doroto,
    Czy tego mud cake’a mogę udekorować różowym ombre (jak w tym torcie różanym) ?
    Przyjaciółka zażyczyła sobie mnóstwa czekolady oraz różu i w sumie nie wiem co zrobić 😉

  14. Piekła
    W 18cm foremce i to chyba był błąd bo musiałam piec dluuugo dłużej i niestety wilgotne jest tylko na środku 🙁 No nic, S dżemem z czarnej porzeczki totalny obłęd

  15. Czy ciasto po wymieszaniu powinno być bardzo gęste? Moje musiałam wyłożyć, a nie przelać do blaszki, teraz się zastanawiam czy czegoś nie dałam za dużo lub za mało. 🙁

  16. Ciasto jest przepyszne! Mega czekoladowe, wilgotne, nie za słodkie – nie można oderwać od niego ust – z pewnością zrobię je jeszcze nie raz.

  17. Ciacho pięknie wyrosło, wyglądało obłędnie, szybko się za nie zabraliśmy i… w smaku dobre, ale mimo że nie było suche, to bardzo się kruszyło, sypało. Okazało się że następnego dnia było z nim już zupełnie inaczej 🙂 stało się jakby bardziej zwarte, w smaku wręcz kremowe. Bomba!

  18. Ciasto przepyszne:-) za pierwszym razem przesłuszyłam i postanowiłem zrobić jeszcze raz.
    czekoladowa pychota:-:-D zapomialam dodać oleju, uważam że ciasto było bardziej smaczne.I zawsze wyrośnie 😀

  19. Czy można ciasto robić wcześniej?
    Np w czwartek na sobotę.
    Gdzie mam stać?
    Myślę,że jak mam w sobie sodę to może stać dłużej.

  20. oj oj Ciasto już 50 minut w piekarniku i wyrosło ale widać że w środku jeszcze surowe (przez pęknięcia w miejscu gdzie wyrosło)
    patyczek to potwierdził
    oby te kolejne 30 minut pomogło… mam wielką ochotę na tak mocno czekoladowe ciasto!

  21. Dzień dobry, mam pytanie : ile gram będzie miało to ciasto? Chcę zrobić ok. 55-60 cake popsów i muszę wiedzieć czy ciasto ma być z podwojonych składników. Z góry dziękuję 🙂

  22. Ciasto mega czekoladowe! Ilość cukru u mnie zmniejszona o połowe wiec nieco bardziej wytrawnie ale zdecydowanie pyszne. Wyrosło z górka która ścięłam i dla lepszego efektu odwróciłam do góry nogami 😉

  23. Czy można użyć ciasta do zrobienia tortu? Powiedzmy upiec dwa ciasta, pokroić na 4 blaty? Czy nie jest zbyt ciężkie? Bo jest przepyszne i chciałabym go użyć 🙂

  24. Nie próbowałam (bo ciasto było na prezent, a ja nie przepadam za mocno czekoladowymi tworami), ale jedzący mówili, że pyszne, lekkie (sic!), wilgotne i czekoladowe.

    Zdjęcie niestety średniawe, u mnie z polewą z białej czekolady.

  25. Rewelacja!!! Zrobilam z czekolada mleczna i z nadzieniem, bo takie akurat mialam 🙂 zamiast z ciemna i tez wyszlo. Idealnie czekoladowe. Bardzo wyroslo i nie opadlo 😉 Przelamalabym tylko te czekolade jakims dzemem truskawkowym w srodku. Na pewno powtorze:)

  26. Pani Dorotko, czy ciasto wystudzić w blaszce, czy od razu po upieczeniu przenieść na kratkę? Czy można składniki mieszać widelcem zamiast rózgi?

  27. Chętnie przełamałabym czekoladę jakimiś malinami/wiśniami. Czy ktoś ma jakiś pomysł na alteratywną polewę/krem? Oczywiście zawsze można położyć owoce na górę, ale chciałabym spróbować coś innego 🙂

    Ponieważ piekę tylko dla siebie i chłopaka to upiekę w tortownicy 16cm. Jak bardzo wpłynie to na czas pieczenia?

    Pozdrawiam!

  28. Wczoraj zrobiłam ciasto właśnie je jem, jest przepszne, straszne czekoladowe, takie, jak lubię. Mam tylko pytanie, dlaczego moe ciasto nie jest miękkie i delikatne? wyszło bardziej coś, jak brownie, ciężkie i wilgotne? to oczywiście nie minus, bo browne kocham, ale zastanawiam się gdzie popelniłam błąd?

    1. cofam pytanie, ciasto jest takie na skutek trzymania go w lodówce. Podgrzałam je trochę w mikrofali i jest mięciutkie, jedynie chyba lekko je przesuszyłam, jest wilgotne, ale trochę się kruszy, na pewno zrobię je jeszcze wiele razy, pozdrawiam!

  29. Ciasto obłędne, mięciutkie i rozpływające sie w ustach! Zmniejszyłam ilość cukru i dałam 40g kakao bo nie miałam więcej. Urosło pięknie, trochę popękało ale mi to nie przeszkadza 🙂 szybsze w wykonaniu od murzynka a o niebo smaczniejsze, polecam.

  30. Wspaniałe, wilgotne, delikatne i nie za bardzo słodkie, jedyny błąd jaki zrobiłam, to zbyt mała tortownica, dałam 20, ciasto wyrosło super, piekłam je półtorej godziny i jeszcze w środku jest odrobinę "surowe", coś jak brownies, ale nie jest to zakalec. Na pewno jeszcze nie jeden raz je upiekę, Polecam

  31. Drogie panie! Czytam wiele niepochlebnych opinii na temat tego przepisu (ciasto okropne, przepis zły itp) co mnie trochę dziwi z racji, że jest również wiele opinii o tym, że przepis jest świetny i wszystko wyszło. I teraz zwracam się do osób które wypisują te negatywne komentarze: Czy nie przeszło wam przez myśl, że nie jest to wina przepisu tylko wasza? Jest wiele możliwości dlaczego nie wyszło ciasto np:
    -zła forma do ciasta,
    -nieodpowiednia ilość danego produktu,
    – zamienniki,
    -złe ustawienie piekarnika lub nie do końca sprawny
    I wiele innych przyczyn. A więc moje drogie panie apeluję, aby czasem przemyśleć to co się piszę i szanować ciężką pracę innych.

  32. z tym ciastem za każdym razem mam ten sam problem, piecze się ładnie, po wyjęciu z piekarnika środek się zapada, powstaje dziura. Nie mam pojęcia o co chodzi, może o mieszanie? Macie jakąs teorię?

    1. Tak, prawdopodobnie składniki są zbyt długo mieszane (lub miksowane) zamiast delikatnie wymieszane rózgą kuchenną. A może ubijasz jajka zamiast je tylko roztrzepać? 

      1. Wszystko mieszam widelcem. Jajka roztrzepuje. Mieszam az skaldniki się połącza wyraźnie na gładką masę, Moze to faktycznie za długo;/

    2. O, Doroto, tak zapewne jest! Albo jedno, albo drugie. Miałam tak samo 🙂 Dopóki się nie przekonałam, że "mieszanie" przez co najmniej 5 minut nie jest mieszaniem, a ubijaniem 🙂 Środek ciasta wypieczonego w keksówce był zapadniętym zakalcem, za to lewa i prawa strona okładkowej urody 🙂

  33. Jakiej czekolady zwykle używasz? Jaka firma? Ciemna czy mleczna czy gorzka? Ja dałam gorzką 74% i śmietanę 22% i ta polewa wyszła mi jakaś taka wgl nie słodka 😀 a dałam trochę cukru

    1. Gorzkiej, zazwyczaj ok. 60%, różne firmy. Czy śmietana była słodka 22%? Pytam, ponieważ kremówki mają zazwyczaj 30% lub 36% (w Polsce). Jeśli dla Ciebie to zbyt gorzko, można użyć mlecznej czekolady :).

      1. Nie była słodka 🙁 następnym razem spróbuje może ciemną czekolade zamiast gorzkiej. Gorzką lubie ale w połączeniu z ciastem ten smak mi nie pasuje moze dlatego ze 74%

  34. Doskonale ciasto bardzo czekoladowe. Podalam je jako urodzinowy tort. Z dodatkiem bitej smietany jest fantastyczne. Zniknelo w momencie 🙂

  35. Niestety wyszło niedobre i wyrzuciłam:-( Wyrosło ładnie, ale było okropnie gorzkie i dziwne w smaku. Nie wiem czy to kwestia kefiru, którego użyłam zamiast maślanki czy coś zrobiłam nie tak.

    1. Myślę, że ciasto wyszło takie jak powinno być. Jesteśmy przyzwyczajeni do ciast słodkich, a to przez gorzką czekoladę jest bardziej wytrawne. Można polać je polewą z mlecznej czekolady lub podać ze słodką bitą śmietanką, wtedy przełamiemy smak. Niemniej jednak w te święta zagości zamiast tradycyjnego "murzynka", na przełamanie słodkości, a co!

  36. ciasto "obrzydliwie" czekoladowe:) pewnie dlatego jest tak pyszne! doskonały przepis, na słodkość jak dla mnie idealne. Czytając komentarze byłam bliska zrezygnowania z pieczenia tego właśnie ciasta, ale mój łakomy na czekoladę mąż nie pozwolił mi na to. Ja piekłam na 160 stopni przez 1h10min i to było wystarczająco. Trochę popękało, ale to w niczym nie przeszkadza.

  37. Witam, skorzystałam już z trzeciego przepisu z Pani strony. Niestety nie jestem zbytnio zadowolona z mojego MISSISSIPPI MUD CAKE. Ciasto piekłam bez termoobiegu, niestety po 120 minutach nie było jeszcze gotowe – środek był zupełnie mokry. Podkręciłam trochę temperaturę, do 170-180 stopni i piekłam przez kolejne 10 minut – obawiam się, że było to zbyt długo, gdyż boki ciasta się trochę sypały. Niestety polewa również mi nie wyszła, być może dlatego, że najpierw roztopiłam czekoladę, a później dodałam śmietany 36% (czy powinno być 30%?). Podejmę się próby zrobienia tego ciasta ponownie, ale najpierw muszę skorzystać z innego (być może łatwiejszego) przepisu, aby podbudować swoją motywację 🙂

    1. Tak, dodanie śmietany później zwarzyło polewę, trzeba je roztapiać razem. Ile % śmietana nie ma znaczenia. Można sobie ułatwić i najpierw podgrzać kremówkę, zdjąć z palnika i dodać posiekaną czekoladę, po 2 minutach wymieszać. Dodanie 1-2 łyżek wrzącej wody i wymieszanie z polewą uratowałoby Twoją zwarzoną polewę.

  38. Super przepis!! Dopiero zaczełam przygodę z pieczeniem. Piekłam w wiekszej tortownicy , ale nie wyszło niskie. Trochę wysuszyłam , nic jednak się nie zmarnowało.

  39. Nie mialam pomyslu, co zrobic z maslanka, ktora niedlugo miala dokonac zywota, zdecydowalam sie na to ciaso. Jest bardzo smaczne i bardzo syte, wiec zrezygnowalam z polewy. Zmniejszyla ilosc cukru 😉

  40. Właśnie patrzę jak rośnie. Niestety martwi mnie jego forma, urosło coś w rodzaju grzyba i ta niższa baza jakby niedopieczona :/ piekę dalej, zobaczę ale martwię się. Nie wiem dlaczemu?

  41. Zapomniałam zapisać ile trzeba dodać cukru i dałam 150g. Moja wersja ciasta była więc baaardzo wytrawna. Moje dzieci jednak zjedzą wszystko co ma w sobie czekoladę. Może jedynie następnym razem polewę zrobię z mlecznej czekolady.

  42. Witam. Pani Doroto czy jeśli wrzucę do ciasta pokrojone suszone figi to ciasto urośnie? Czy lepiej ułożyć je na cieście po upieczeniu?

      1. Dziękuję za podpowiedź. Namoczone w lekkim likierze czekoladowym. Ciasto bardzo wilgotne i ciężkie, czyli takie jak lubię

      1. W rondelku o grubym dnie rozpuścić 180 ml wody, masło, czekoladę i kawę rozpuszczalną. Grzać na małym ogniu, mieszając drewnianą łyżką łyżką do uzyskania GŁADKIEGO KREMU.

        Też się nad tym zastanawiałam (nad konsystencją). Nie wiedziałam czy jest juz gotowy zaraz po rozpuszczeniu składników czy jeszcze pogotowac by zgęstniał.

  43. Chciałabym upiec to ciasto w formie o wymiarach 25×35 cm. Czy w związku z tym musze znacząco wydłużać czas pieczenia?

    1. Czy zwiększasz proporcjonalnie ilość składników? Wtedy niekoniecznie – forma jest też dużo większa, czas pieczenia może być podobny lub może się różnić, ale to już w zależności od piekarnika.

  44. Przepraszam za poprzedni post- auto slownik calkiem zwariowal. Czym mozna zastapic rozpuszczalna kawe lub kawe zbozowa? Czy pominiecie w ogole kawy wplynie mocno na smak? Rowniez jestesmy beznabialowi ( jedynie jogurt kozi naturalny), czym mozna zastapic smietane kremowke w polewie? Jakies mleko roslinne sie nada? Mode ktos kto juz eksperymentowal z tym ciastem sie wypowie?

    1. Kawę można pominąć. Jej dodatek nie oznacza, że ciasto ma smak kawowy, ale bardziej wydobywa smak czekolady, ciasto dalej smakuje 'tylko' czekoladowo. Kremówkę można zastąpić śmietanką kokosową.

  45. Pani Doroto przybywam z pretensjami !!!….no bo jak tak można . Dodać taaaki przepis,na taaakie ciasto !!! Pokusiłam się,zrobiłam .Wyszło bardzo ładne ( nieco pękło ale polewa zamaskowała ) i pachnące . Zjadłam malutką porcję na spróbowanie. Jedno mniam i drugie i nałożyłam sobie większą porcyjkę a do tego kulkę lodów waniliowych z bakaliami . No i mam problem . Je wręcz słyszę jak moje spodnie jęczą z bólu a ciasta chce mi się jeszcze.
    No i właśnie o to mam pretensje. No bo kurcze jak ktoś daje taki przepis łasuchowi i wielbicielowi gorzkiej czekolady to powinien mieć choć odrobinkę wyrzutów sumienia :).
    Dodam jeszcze,że to pierwsze ciasto z Pani przepisu ale jak tak patrzę na pozostałe to myślę sobie ,że na moim wielkanocnym stole znajdzie się wiele nowości 🙂 I jestem pewna,że nie raz wspomnę Pani imię gdy goście zapytają skąd mam przepis na te pyszności .
    Pozdrawiam cieplutko 🙂

  46. Właśnie wyjęłam z piekarnika.pachnie cudnie;)zamierzam podać je z lodami waniliowymi bądź sorbetem malinowym:)

    1. Możesz, chociaż smak może być odrobinkę inny. Ale jeśli lubisz smak kawy zbożowej, to nie ma problemu. Sama czasem w wypiekach zastępuję kawę zwykłą zbożową. W tym cieście akurat nie, ale nie widzę powodu, dla którego zamiana kawy miałaby popsuć to ciasto.

  47. Hmm, pyszne, nawet tak bardzo nie popękało. Mam prośbę poszukuje przepisu na ciasto ucierane z kawałkami czekolady :).

    1. Można, pieczemy około 25 min lub do tzw. suchego patyczka. Jeśli będzie Pani chciała zmniejszać ilość składników, wtedy proporcjonalnie.

  48. obawiałam się, że mi nie wyjdzie, ale wyszło … chyba koncertowo;) Zastanawia mnie jednak sposób jego rośnięcia. U mnie rosło równo, nie wybrzuszyło się ani nie pękło, za to pod koniec jakby trochę zaczęło wylewać się z blachy po bokach. ale uznałam, że to właśnie efekt błotny 😉 pycha, szkoda że nie mam bitej śmietany.

  49. Pani Doroto, przepis na to ciasto jest rewelacyjny. Od pewnego czasu jestem na diecie bezglutenowej zastąpiłam mąkę pszenną połączeniem mąki ryżowej i ziemniaczanej. Ciasto wyszło bardzo dobre, jednak dosyć suche. Plusem było to, że nawet po dwóch tygodniach nie było mowy o zmianie konsystencji, wyschnięciu, czy czymś takim. Chciałam zapytać, czy ma Pani może pomysł co zrobić, żeby ciasto nie było tak suche. Piec krócej, czy użyć jeszcze innego rodzaju mąki?
    Pozdrawiam

    1. Niestety, nie wiem. Nie eksperymentuję z mąkami bezglutenowymi, najczęściej przepis wymaga połączenia kilku rodzajów takich mąk w odpowiednich proporcjach. 
      pozdrawiam

    2. A doświadczenia wiem że mąka gryczana dodaje trochę wilgoci bez znaczącej zmiany w smaku – ok pół szklanki jednej z mąk, zastąpić gryczaną.
      pozdrawiam!

  50. Pięknie wyrosło, nic nie opadło, na drugi raz dojdzie przełożenie wiśniami albo innym czymś kwaśnym i bita śmietana miast polewy. Dzięki za przepis!

  51. Bardzo lubię to ciasto – piekłam wersję na kruchym czekoladowym spodzie – zawsze mi się przypalał, więc polecam właśnie tą wersję – bez kruchego podkładu. Mam na nie znowu ochotę;)

  52. Pani Dorotko, ciasto ladnie uroslo, ale z jakies pol godziny po wyjeciu z piekarnika opadlo na samym srodku (brzegi pozostaly bez zmian). Gdy wlewalam ciasto do tortownicy to zauwazylam ze troche ciasta bylo zle wymieszane na dnie miski i wlasnie ta warstwa wylala sie na sam srodek. Czy to moglo byc przyczyna opadniecia?

  53. To ciasto jest po prostu nie dobre.Środek się nie upiekł po 1 h i 20 min,nie chciałam go przesuszyć i nie wiedziałam jak ma on do końca wyglądać,ale to co się upiekło jest niesmaczne.Mąż nie chciał tknąć a ja miałam całą noc zgagę.Dużo za dożo kakao..Jestem łasuchem okropnym co zjada wszystko ale mam z tym ciastem problem.

    1. pewnie coś nie tak zrobiłaś, albo spaprałaś, bo to ciasto robiłem, tyle razy, i zawsze było mega pyszne. Gdy bym miał cukiernie to ciasto napewno było by reklamówką.

      1. hmm..no nie wiem co mogłam zrobić nie tak,raczej wszystko było ok,dokładnie wszystko robię..a jakie kakao używasz?dziwnie trochę bo każdemu smakuje a nam nie.

  54. Polecam ten przepis, ciasto jest pyszne, mocno czekoladowe, puszyste, rozpływa się w ustach. Piekłam w 160 stopniach (termoobieg) przez 50 minut + 10 minut sprawdzałam patyczkiem – mogłam wyciągnąć 5 minut wcześniej ale obawiałam się, że się nie dopiecze, mimo to wyszło znakomite i całkiem wilgotne w środku. Ciasto całkiem fajnie wyrasta, mi pękło z wierzchu w paru miejscach ale orgazm smakowy rekompensuje efekt wizualny! ;P

  55. Ratunku!!! Zważyła mi się polewa 🙁 Czy mogę to jakoś uratować? (użyłam Green & Black’s dark cooking chocolate oraz whipping cream zgodnie z ilościami wskazanymi w przepisie). A przy okazji inne pytanie – czy zawsze jak przepis prosi o czekoladę, to ma to być specjalna kulinarna czekolada czy można użyć zwykłej?

    1. Dodaj łyżkę lub dwie wrzątku, wymieszaj, powinna od razu zrobić się gładka :).
      Zawsze używam zwykłej czekolady. 

      1. Dziękuję Dorotka! Ciasto rewelacja!! Popękało że masakra ale nikomu to nie przeszkadzało 😉 Następnym razem będę ratowała polewę Twoim sposobem, choć oczywiście mam nadzieje, ze nie będzie takiej potrzeby. Wczoraj spanikowana tak googlowałam czekoladowe s.o.s., że aż mi się z klawiatury kurzyło. Gdzieś wyczytałam, że taki niewypał można mikserem ręcznym podratować ale mi to do końca nie zadziałało 🙁 Pózniej dopiero, jak już po Mud Cake tylko okruchy zostały studiowałam roztapianie czekolady na Twoim (rewelacyjnym!!!!!) blogu i tam znalazłam wzmiankę o wrzątku.
        A tak z innej beczki… czy można swój komentarz edytować? …takie błędy ortograficzne odwaliłam tu i tam, że aż mam uszy czerwone ze wstydu 😉 Pozdrawiam x

  56. Ratunku!!! Zważyła mi się polewa 🙁 Czy mogę to jakoś uratować? (użyłam Green & Black’s dark cooking chocolate oraz whipping cream zgodnie z ilościami wskazanymi w przepisie). A przy okazji inne pytanie – czy zawsze jak przepis prosi o czekoladę, to ma to być specjalna kulinarna czekolada czy można użyć zwykłej?

  57. Pyszne, ciężkie ciasto czekoladowe 🙂 Piekłam je już dwukrotnie i wszyscy fani czekolady się nim zachwycali 🙂 No i jest super wilgotne. Ja również zrobiłam polewę z połowy składników, ale i tak wyszło jej tak dużo, że wystarczyła na pokrycie dwóchc innych ciast, także następnym razem zrobię z 1/4 porcji.

    1. Dowolnie. Z termoobiegiem ciasto upiecze się szybciej. Należy pamiętać, że temperatura i czas podany w przepisie są jedynie orientacyjne. Mogą się różnić w zależności od piekarnika.

  58. Czy ktoś pokusił się o zrobienie tego ciasta na blasze piekarnikowej? Zastanawiam się czy wystarczy podwojenie porcji. Z góry dziękuję za podpowiedzi.

  59. Hej !
    upiekłem ciasto wczoraj, wyszło dwa razy wyższe (tak jak ktoś podał w komentarzach) pękło i w sumie stało się przez to bardzo nierówne. Jaki może być tego powód? W sumie mi to nie przeszkadza ale fajnie jakby wyszło takie proste 🙂

  60. piekłam 65 minut do prawie suchego patyczka i stwierdzam, że to za długo. nie odważyłam się wyciągnąć go wcześniej, ale zdecydowanie trzeba było. smak super, ale chciałabym żeby było bardziej wilgotne.

  61. właśnie włożyłam do pieca i się zorientowałam, że zapomniałam o oleju….mam nadzieje, że mocno to nie wpłynie na efekt końcowy 🙁

  62. Pyszne , mocno czekoladowe , piekę je co najmniej dwa trzy , razy w miesiącu ponieważ ja i moi znajomi je uwielbiamy. Zrobiłam tylko małą modyfikację czekolady daję pół gorzkiej i pół mlecznej.

  63. Zrobione! Nie miałam maślanki, użyłam jogurtu greckiego. I dałam tylko 150 gram cukru.Jest fantastyczne. Nie za suche, ale tez nie mokre jak np. brownie. I przede wszystkim lekkie, rozpływające się w ustach. Piekłam 1h 10 min. No i moooooocno czekoladowe. Mama i dzieci zadowolone w sobotni wieczór 🙂

  64. Niestety nie mam zbyt wielkiego doświadczenia kulinarnego. Co mogę zrobić gdy nie mam ani maślanki,kefiru… itd z przepisu ?

  65. Piekłam krócej nawet niż 50 min ( mój piekarnik świruje i piecze jak chce), po wyciągnięciu lekko opadło. Odkroiłam kawałek i nie wygląda na zakalec, jest leciutkie, pulchniutkie i naprawdę dosłownie rozpływa się w ustach, chyba moje najlepsze ciasto jakie upiekłam do tej pory !

  66. Witam,
    zrobiłam to ciasto w formie muffinek, wyszło mi 26 szt małych muffin.
    ciasto jest proste w wykonaniu, jest mocno czekoladowe… ale niestety nie wyszło mi takie wilgotne. Piekłam 20 min z termoobiegiem dwie blachy jednocześnie. Następnym razem będę piec 15 min.

  67. Upieklam wieczorem, pyszne.. ale trzeba zaprosic gosci, bo bardzo sycace i we dwojke nie damy rady 😉 Pani Doroto, ile i jak mozna najlepiej przechowywac to cudo, zeby zachowalo wilgotnosc? Zalaczam zdjecie..
    p.s. bardzo lubie Pani strone… i przepisy i fotografie! Pozdrawiam.

    1. Dziękuję za piękną fotkę! Przechowujemy w temp. pokojowej pod kloszem do ciasta lub można zamrozić. Polewa czekoladowa trochę chroni przed utratą wilgoci.
      pozdrawiam 🙂

  68. Ciasto obłędne 🙂 w związku z tym, że nie jestem aż taką fanką gorzkiej czekolady, dodałam pół na pół z mleczną i od tej pory jest to moje ciasto czekoladowe nr 1.
    Ps. Piekłam 50 minut.

  69. Ciasto jest przecudowne! Z braku wystarczającej ilości gorzkiej czekolady (mamy chyba jakiegoś krasnala, który wyjada ją po nocach :/ ) dałam 200g gorzkiej i 50 mlecznej, a polewę zastąpiłam bitą śmietaną z truskawkami. Ciasto rozpływa się w ustach!

  70. Ciasto przecudowne, idealne dla osoby uzależnionej od czekolady, takiej jak ja 🙂 jedyne co mnie w nim zdziwiło to to, jak bardzo ono wyrosło, było conajmniej dwa razy takie, jak te które pokazuje Pani na zdjęciu! Co mogło być tego przyczyną?
    Pozdrawiam.

  71. Nie lubię baaardzo słodkich ciast, ile powinnam użyć w takim wypadku cukru i czy braki cukru zastąpić czymś innym żeby nie zmienić konsystencji?

    1. Wystarczy zmniejszyć ilość cukru, nie będzie to miało wpływu na konsystencję. Ciężko mi powiedzieć, ile dla Ciebie to będzie w sam raz :). 

  72. Upiekłam wczoraj to ciasto po raz pierwszy. I coś minimalnie nie wyszło:( smak super, kolor piękny, ale trochę się kruszy:( Jest chyba za mało wilgotne, co może być przyczyną…? Zrobiłam jak w przepisie tylko cukru dałam 200 g. I piekłam bez termoobiegu, bo w przepisie nic nie pisze na ten temat. A jak powinno być? Pani Doroto proszę o pomoc, bo nie odpuszczę:) A jako muffiny z termoobiegiem czy bez?

  73. Pani Dorotko, bardzo dziękuję za tego bloga! Wszystkie przepisy na ciasta, z których dotąd korzystałam były wspaniałe i zawsze się udawały. Robiłam mnóstwo czekoladowych babeczek i ciast, ale chciałam wypróbować coś stricte czekoladowego bez żadnych dodatków – padło na Mud Cake. Niestety inaczej je sobie wyobrażałam. Jest bardzo ciężkie, BARDZO czekoladowe – jak dla mnie zdecydowanie za bardzo. Miękkie, błotniste i dlatego mocno zapychające. Po jednym kawałku mam dość, nie tylko ja.. Zdecydowanie wolę ciasta z kremem i owocami. 😉

  74. Ciasto jest rewelacyjne, raj dla czekoholików:)) Moje piekło się ok godziny, wyszło cudowne, wilgotne, rozpływające się w ustach, polewę zrobiłam z mlecznej czekolady, żeby nie było za gorzko i jest idealnie:) To moje pierwsze ciasto z przepisów Pani Doroty i jestem zachwycona. Następne jakie zrobię to cytrynowe dla odmiany:D Pozdrawiam:)

  75. czy ciasto można przekroić w pół i przełóżyćna przykłąd serkiem? Czy jest zbyt miękkie i może się rozpaść?

    1. Powiem Ci, że z moim by to nie wyszło, chciałam je trochę podnieść żeby usunąć papier do pieczenia, który był pod spodem, ale jest tak miękkie i wilgotne że szybko tego zaniechałam, ponieważ by się rozpadło:) Pozdrawiam:)

  76. Czy ciasto można przekroić na dwie części i przełożyć na przykład serkiem lub bita smietana?czy moze się rozpaść bo jest zbyt miękkie?

  77. Ciasto z tego przepisu wychodzi…boskie, cudowne…..mega czekoladowe 🙂 Ja zamiast polewy z przepisu posmarowałam gotową nutellą. O mamo…nie mogę doczekać się aż mąż wróci z pracy i posmakuje 😉
    W termoobiegu piekło się niecałe 50 min.
    Przepyszne przez duże P 🙂

  78. Ratunku! Jogurt magicznym sposobem zniknął z lodówki, kefiru, zsiadłego mleka i maślanki brak, a na ciasto ochota!!! Czy jest cokolwiek innego? Czym mogę zastąpić stracony jogurt?

    1. Ti ja nigdy nie mam zsiadlego mleka w domu zastępuje mlekiem z octem i cytryna. Wyjdzie napewńo….czyli zamiast 120 ml zsiadlego mleka czy kefiru dodalabym 100 ml mleka, mała lyzeczka octu białego i 2lyzki duże soku z cytryny.wszystko wymieszać i odstawić na 15 min żeby sie "skwasilo" 😀 a potem robić jak pisze w przepisie…a może masz smietane 12% albo 18% tez wyjdzie ładnie .Powodzenia

  79. Uwielbiam to ciasto, choć trochę zmieniam proporcje i daję po części mleczną czekoladę.

    Do osób które przesuszają swoje ciasto – ostatnio zmieniałam piekarnik w domu. W starym piekłam to czekoladowe cudo 1h 15 min (160 stopni, termoobiegu nie miał). W nowym piekarniku (też piekłam bez termoobiegu, bo chciałam przybliżyć warunki pieczenia do tych ze starego piekarnika, 160 stopni) wystarczyło… 40 minut! Jakbym potrzymała dłużej, to też bym przesuszyła. Nawet moggłam 5 minut krócej jak na moje oko, żeby był ciut bardziej mokry. Także musicie sprawdzać jak pieczecie patyczkiem co jakiś czas. Pozdrawiam Cię Dorotko – uwielbiam Twoje wypieki 🙂

  80. Skorzystałam z przepisu, aby zrobić cake pops’y. Z 1/2 przepisu wyszła mi duża keksówka, z czego zrobilam ok.25 lizaków 🙂 Smak cake pops’ów…niebo w gębie! Idelanie się lepi i nie trzeba już nic dodawać do środka. W tym tygodniu koleżanka poprosiła mnie o te same cake pops’y na urodziny jej synka. Pomyślałam: zrobię z 1 i 1/2 przepisu to jedno cisto zostanie dla mojego A. czyt.: czekoladowego monstera 😉 Z tej ilości wyszła mi ta sama duża keksówka i tortownica nie o średnicy 22cm, tylko 25cm 😀 Wyrosły mega! Z tortownicy wyszło dobrze ponad 50 cake pops’ów. Ciasto z keksówki oblałam glazurą z gorzkiej czekolady i…przetrwało jeden wieczór 🙂 Ciasto jest delikatne, mokre i puszyste. Mniam!

  81. Ciasto wyszlo idealne mimo malych zmian w proporcjach np. 220 gr. czekolady zamiast 250 gr. – akurat taka mialam czekolade , lyzeczka wiecej proszku zamiast sody bo sody akurat nie mialam , ciut mniej kakao. U mnie Polewa rowniez z polowy porcji – wystarczajaca ilosc. Pieklam 50 min. Super 🙂

  82. Witam nie wiem dlaczego czekolada mi się rozwarstwia tłuszcz pływie po górze użyłam czekolady wawel proszę o pomoc co zrobić żeby nie wyrzucić dodałam kremówki i planty i dalej jest taka

  83. Hmmm, wszyscy piszą że wspaniałe, a mi się nie udało i nie smakowało 🙁 Nie upiekło się w środku, pomimo dłuższego pieczenia i wyszło bardzo gorzkie… No, ale ja tak mam z czekoladowymi ciastami – jakoś nie pasujemy do siebie 😉 Może zrobię jeszcze jedno podejście, ale to dopiero za jakiś czas 😀

  84. Witam! Czy próba zrobienia tego ciasta z mąką bezglutenową jest z góry skazane na porażkę? Czy można próbować? 🙂 I jeśli tak to czy ewentualnie coś dodać?

    1. gdyby ktoś jeszcze się zastanawiał: da się i wychodzi niesamowicie! bez żadnych zmian w przepisie – jedyne na co trzeba uważać to czas w piekarniku – u mnie było gotowe po 40min 😉

  85. Pani Dorotko, czy można dodać tu nieco przyprawy do piernika, żeby nadać ciastu świąteczną nutę? Jak tak to jak dużo? i czy coś wtedy odjąć? bardzo bardzo gorąco proszę o odpowiedź, chcę upiec moim maluszkom na mikołajki:)!

      1. wyściskałabym Panią teraz za tak szybką odpowiedź! serdecznie dziękuje!:) dodam 2 łyżeczki, wystarczy prawda?
        PS. muszę Pani wyznać, że pokazałam jakiś tydzień temu mojej 70-leniej babci Pani stronę, babcia się zakochała! mówi, że znajduje tu mnóstwo smaków dzieciństwa i tradycyjnych receptur jak u niej w domu, a też uczy się nowości:) i teraz obie się cieszymy, że Panią mamy!

          1. dodałam jednak 3 łyżeczki i jeszcze pół łyżeczki cynamonu. w przeliczeniach na moją keksówke wyszło, że powinnam składniki zmiejszyć o ok. 0,3 każdy, nie bylam pewna jak sie za to zabrac, pomyślałam, że trudno zostawie jak jest. a w piekarniku ciasto.. wykipiało! ale to nic, poczekałam aż przestanie się wylewać wyciągnęłam i nadmiar masy przełożyłam do muffinkowych foremek. wszystko skonczyło się cudnownie, małe siostry zachwycone, a Tata mówił, że to najlepszy PIERNIK jego zycia! na pewno zrobie na wigilie. jestem przeszczesliwa, calusuje goraco!

  86. Cudowne ciasto! Wyszło wilgotne, pyszne, rozpływa się w ustach! Wszyscy są nim zachwyceni, wyszło idealnie. Chciałam wstawić zdjęcie ale nie bardzo wiem jak to zrobić.

  87. dziwne to ciasto.. czego tam nie ma? jest wszystko i chyba za dużo. opinie w domu były podzielone: teść i mąż pałaszowali zawzięcie, reszta jak pies do jeża. dla mnie osobiście za ciężkie, mokre, tłuste.. chyba dla prawdziwych czekokoneserów.

  88. Ciasto jest rewelacyjne 🙂 piekę je, gdy tylko ktos ma do mnie przyjść lub na prośbę męża, który uwielbia gorzką czekoladę. Muszę jednak przyznać, że za pierwszym razem wyszło dość ciężkie w smaku i konsystencji ale uwielbiam improwizować w kuchni i wszyscy przyjaciele wiedzą, że zawsze coś dodam do przepisu od siebie. Tak też zrobiłam w tym przypadku. Otóż do podstawowego przepisu dodaję skórke otartą z dwóch pomarańczy i sok wyciśnięty z jednej. Po upieczeniu ciasto zyskuje lekkość i rewelacyjny aromat pomarańczy, która bardzo pasuje do czekolady. Polecam 🙂

  89. Wyszlo wspaniałe:) robiłam jako tort na swoje urodziny. Sporo mi wyrosło, pozostało bardzo wilgotne. Gorąco polecam jak ktoś lubi mokre ciasto. Dziś jadłam "resztki" z środy. Nadal pyszne.

  90. Ten przepis wspaniale sprawdza się jako baza na MUFFINKI. Wychodzą wilgotne i bardzo czekoladowe, i zawsze się udają. Robię je już po raz kolejny.

  91. Ten przepis wspaniale sprawdza się jako baza na MUFFINKI. Wychodzą wilgotne i bardzo czekoladowe, i zawsze się udają. Robię je już po raz kolejny.

  92. Upiekłam. Wyszło świetnie, dałam trochę mniej gorzkiej czekolady i piekłam w nieco większej tortownicy. Po 1h było gotowe. Bardzo dobry przepis:D

  93. Mam sporo zaprawionych śliwek i chciałam je wykorzystać do jakiegoś ciasta czekoladowego. Czy mogę je dodać na wierzch przed pieczeniem? A może ma pani jakiś inny pomysł? Są zbyt rzadie żeby przełożyć nimi ciasto po upieczeniu…

    1. Nie pamiętam dokładnie konsystencji tego ciasta przed pieczeniem..Można spróbować, ale obawiam się, że pójdą na dno.

  94. Zrobione,ale uwazam ze troszke za dlugo bylo w piekarniku.Takie sypkie jest jak sie gryzie.Pieklam 1 godz 10min,nastepnym razem bede krocej piekla.A poza tym jest idealne na moje uzaleznienie czekoladowe.Polewe robilam pol na pol z mleczna;) Pysznosci…A w srodku ono ma byc takie mocno mokre,takie wrecz niedopieczne troche???

  95. Pyszne ciasto – właśnie takiego przepisu szukałam od dłuższego czasu. Pyszne max-czekoladowe mokre ciasto. Mój mąż akurat miał ochotę na ciasto z owocami więc ułożyłam jeszcze na wierzchu owoce – pyszne połączenie…. Dziękuję za przepis!!!!!!!!!!!!

  96. Tego mi bylo trzeba na dzien taki jak dzis! Za oknem leje od rana , buro i ponuro , dawka czekolady w takim wydaniu byla dla mnie niezbedna ! Wlasnie pochlonelam pierwszy kawalek , jeszcze cieply. Pyszne , lepkie, mokre i choc dalam tylko 200g czekolady i 50g kakao to wydaje mi sie ze to w zupelnosci wystarcza . U mnie siedzialo w piekarniku 1h10min . Dorotko , zastanawiam sie czy moznaby zastapic czekolade gorzka na mleczna ?? W wersji dla dzieci , bo ta wydaje mi sie dla maluchow zbyt "wytrawna".

  97. Pierwszy raz piszę komentarz, bo po raz pierwszy jestem rozgoryczona.Wszystko robiłam wg przepisu, a to co wyszło przypomina ziemię z doniczki,po ukrojeniu pierwszego kawałka ,myślałam,że zemdleję,ciasto się rozsypało,musiałam łyżką wybierać z talerza i to co teraz leży na talerzyku , to uwierzcie mi,wygląda jak ziemia ,w smaku ohydne,bez popicia nie da się zjeść.Proszę mi powiedzieć ,co się mogło stac.Słowo honoru,że składniki i wykonanie ściśle wg przepisu.

  98. Wyszło dokładnie takie jak napisałaś. Bardzo czekoladowe, wilgotne ale nie ciężkie, rozpływające się w ustach. Pycha. Dałam więcej jogurtu naturalnego a polewę zrobiłam z czekolady mlecznej ze śmietanką 30% z dodatkiem cukru waniliowego, odrobiny ekstraktu śmietankowego na alkoholu i kardamonu. Wyszło idealnie. Mój czekoladoholizm zaspokojony w 100% 🙂

  99. ciasto jest naprawdę dobre. wilgotne, sycące i naprawdę czekoladowe. po przeczytaniu komentarzy bałam się, że będzie suche więc piekłam około godziny (może godzina i dziesięć minut). Ciasto spędziło całą noc i pół dnia w bagażniku samochodu w pudełku i utrzymało swoją świeżość 🙂

  100. Piekłam w formie muffinek (z tego przepisu wychodzi 24 szt.) są idealne dla osób lubiących bardzo czekoladowe wypieki zmniejszyłam ilość cukru do 200 g. Idealnie się mrożą.

  101. Zrobiłam wczoraj wieczorem. Poczekałam jednak na tę rotownicę, wolałam nie bawić się w obliczanie do keksówki. Ciasto siedziało z termoobiegiem równe 50 min. Zbytnio nie wyrosło, bo tortownicę mam 26 cm średnicy. ciasto jest niestety suche wewnątrz, niemniej jednak bardzo smaczne i czekoladowe – dałam tylko 160 gr cukru. Kawy nie czuć. Polewę zrobiłam z wody, czekolady mlecznej i margaryny. Dzisiaj zjadłam na śniadanie – bardzo sycące. Niestety nie przypadło do gustu mojemu mężowi, zatem obawiam sie, że będę jeść je sama ehh. Moj mąż kocha ciasta mokre, myślałam, że będzie bardziej wilgotne. Ktoś pisał, że takie się staje po kilku dniach – zobaczymy. Ponieważ mieszkam na Cyprze, ciasto muszę trzymać w lodówce, bo jest tu tak duża wilgotność, że w 2 dni by mi ono spleśniało. Wciąż szukam bardzo mokrego ciasta, bez kremu, galaretek itp. chciałabym zjeść takiego mega mokrego czekoladowego muffinka, albo właśnie czekoladowe ciasto, które jest mokre po przekrojeniu. Może Pani polecić takie ciasto?
    Pozdrawiam serdecznie!

    ps: poniżej mój ‚błotniak’

    1. Ja też poszukiwałam naszego czekoladowego ideału 😉 Powyższy przepis nie dostał następnej szansy 😉 Ogólna opinia była "za puszysty,za suchy",ale wiele osób tu komentujących twierdzi,że ciasto jest wilgotne,więc to pewnie rzecz gustu i odczucia"wilgotności" 😉 U Nas z ciast czekoladowych sprawdziło się najbardziej" ciasto czekoladowe z cukinią", sporadycznie "razowe ciasto czekoladowe" i "ciasto mocno czekoladowe",jeśli jednak mamy ochotę na konkretną dawkę czekoladowego wypieku to sięgamy po brownie z przepisu na "Torcik brownie z kremem fistaszkowym i karmelem" oczywiście bez kremu i innych dodatków, po wielu eksperymentach dla mnie to najlepszy przepis na brownie jest tam mało mąki ,a dużo "płynów" przez co wychodzi prawdziwe mokre;) Powodzenia w poszukiwaniu własnych smaków!

  102. Ciasto robię już 4 raz, zawsze wychodzi pyszne, każdy się nim zachwyca i zamawia na urodziny:)
    Dziś będzie tortem urodzinowym dla chłopaka, jestem pewna, ze będzie się nim zajadał:)
    Nie modyfikuję przepisu, dodaję tylko połowę cukru, ponieważ za pierwszym razem miałam wrażenie, ze było delikatnie zbyt słodkie.
    Pozdrawiam i gratuluję takiego kulinarno-estetycznego talentu:)

  103. Witam Dorotus.
    Cisato rewelaca,zreszta jak kazde Twoje ciasto 🙂 po przeczytaniu wpisow obawialam sie ze bedzie suche,ale wrecz przeciwnie jest wilgotne i rozplywa sie w ustach 🙂 moze to zasluga odrobiny 12 letniej highland park 🙂 jedyne co mi nie wyszlo to polewa i tu nie wiem czemu….Twoja wyglada na taka gladka i lsniaca,a moja jest taka matowa i jak zwazona :/ w smaku ok ale wyglad inny.Co moglam zrobic nie tak?

  104. Pani Dorotko,
    chciałabym dodać do ciasta trochę alkoholu,
    nie wiem czy bezpośrednio do ciasta, czy do polewy.
    Czy można sobie na to pozwolić przy tym cieście?
    Jeśli tak, to w jakiej ilości i w którym momencie?
    (jaki to może być alkohol?)

    1. Mozna dodac dowolny alkohol: ulubiony likier, wódkę, rum. Wystarczy wmieszac na sam koniec do ciasta. Do polewy bym nie dodawała.

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź!
        Pani Dorotko, ciasto zrobione! 😀
        Jeszcze nie próbowane, czeka w lodówce
        na jutrzejsze święto Dzieci! 😉
        Przy nakładaniu polewy, trochę skubnęłam
        Pyyyycha, będzie odlot hihihihi
        Jeden tylko problem, zapadło mi się,
        równiutko, po środku.
        Co mogło być przyczyną?
        Za długo mieszałam (tylko łyżką)?
        Czy może za wysoka temperatura?
        Piekłam z termoobiegiem w 160 st.
        Marzyło mi się takie piękne, jak Pani ….
        Ale mistrz jest tylko jeden ….. 😀
        Dziękuję za świetne przepisy!
        Pozdrawiam 🙂

  105. To moje ulubione ciasto, tak bardzo mocno, mocno czekoladowe! wspaniale smakuje a wygląd frapuje …przypomina kupę błota:)

  106. Nie lubię modyfikować przepisów, ale tutaj dałam tylko 200g gorzkiej czekolady (jakoś nie miałam odwagi dodać aż 250g 🙂 i zdecydowanie mniej cukru (170g). Nie dodałam też kawy (nie lubię jej smaku). Ciasto i tak wyszło mocno czekoladowe. Smaczne, ale… nie będzie moim ulubionym. Uwielbiam czekoladę, ale to mnie nie zachwyciło, sama nie wiem dlaczego 🙂 Raczej nie będę go powtarzać. Nie robiłam już polewy, zostawiłam popękany wierzch (ku radości synka, który stwierdził że faktycznie wygląda jak podsuszone bagno 🙂 Piekłam 55minut i wyjęłam w obawie, żeby nie przesuszyć. Jednak chyba mogło zostać parę minut dłużej, bo środek się zapadł i powstał lekki zakalczyk 🙂 Dołączam fotkę jednej porcji 🙂

  107. Długo szukałam przepisu na to ciasto. Upiekłam na Święta. Jest super. Chociaż… Albo za długo piekłam, albo w przepisie jest zbyt dużo środka spulchniającego. Bardzo wyrosło i było zbyt "sypkie". I tu niespodzianka – po 5 dniach w lodówce pod przykryciem (było zbyt wiele łakoci) zrobiło się bardziej zwarte i wilgotne i było idealne 🙂

  108. SUPER CIASTO!! robiłam je już 3 razy i za każdym razem pyszne! Było w "czystej" postaci, czyli bez żadnych dodatków, potem było przekładane kremem i polane czekoladą, a ostatnio zrobiłam je również na święta wielkanocne, ale tym razem w postaci babeczek. Wyszło mi ich 24 szt. Miałam specjalną blaszkę z wgłębieniami na babeczki (12 szt), wyłożyłam je tylko pociętym na kwadraty papierem do pieczenia. Babeczki zniknęły wszystkie w brzuchach moich dwóch siostrzeńców (ledwo załapałam się na dwie) 😛 SUPER przepis! A znalazłam go zupełnie przez przypadek 🙂

  109. Chwilowo nie mam tortownicy, mam keksówkę dł ok 30 cm (+/-) czy mogę upiec w keksówce, czy lepiej nie, bo np pojawi się zakalec?

  110. Upiekłam i miałam stracha, że upadnie, bo trochę pozmieniałam. Skończyła się soda, więc dałam tylko proszek, jogurtu naturalnego nie było, był owocowy i kwaśna śmietana 🙂 ale się udał, pyszny, potwierdza to cała rodzina

  111. Wspaniałe ciasto… takiego smaku szukałam 30 lat:) Moja córeczka lada dzień się urodzi i jej też smakowało, bo wierciła się strasznie gdy je jadłam… Mąż zachwycony, zjadł od razu 3 duże kawałki!!! Dziękuję Ci, że robisz to co robisz;)

  112. Pani Doroto, piszę pierwszy raz choć zaglądam tu od kilku lat. Nauczyła mnie już Pani piec makowiec, sernik, pączki, itd a teraz Mississippi Mud Cake:) Przydała sie Pani uwaga aby sprawdzić po 50 minutach bo umnie po godzinie już było gotowe. Wyśmienite ciasto, polałam polewą czekoladową z dodatkiem rumu i wyszło na truflowo. I choć nie jestem wielkim miłośnikiem ciast czekoladowych, to uciasto uważam za znakomite. Już planuję upieczenie go na Wielkanoc. Znalazłam też gdzieś przepis z domieszką whisky i zastanawiam się czy nie warto spróbować. Czy Pani zdaniem 50 ml whisky nie nie zaszkodzi ciastu? pozdrawiam, Renata

  113. Pani Doroto,mam pytanie,czy da sie to ciasto przekroic i przelozyc?szukam czegos bardzo czekoladowego,miekkiego,pachnacego i rozplywajacego sie w ustach ale jednoczesnie nadajacego sie do przelozenia pomaranczowa galaretka…coPanio tym mysli???
    Korzystam z Pani przepisow czesto i zawszez anjduje cos co mi odpowiada a tym razem jestem w kropce.
    pozdrawiam ze slonecznej Italii

  114. Skusiła mnie mocno czekoladowe ciasto ale przyznam, że się przepis mnie rozczarował. Oczekiwałam, że ciasto "mud" będzie ciężkie i wilgotne i choć pani Dorota pisała ze takie nie jest to jednak dla mnie strukturą przypomina bardziej piaskowe, jest dość suche i kruszy się – a nie jest to kwestia pieczenia bo siedziało tylko 50 min. No ale do koszta nie trafiło 🙂 … ze szklanką zimnego mleko trochę jak ciastka Oreo.
    Ja będę dalej poszukiwać swojego czekoladowego, ciężkiego i mokrego "ideału".

  115. Mozna te ciasto zrobić w formie tortu i przełożyć czekoladowym kremem z mascarpone albo creme cheese ? Czy było by już za dużo słodkości na raz? Proszę o szybką odp

  116. Bardzo smaczne. W moim bardzo kiepskim piekarniku musialam piec ok.2h, ale wyszlo bardzo dobre. Zaraz po upieczeniu wyjelam z formy, nalozylam polewe (bo mialam goscia) i posypalam zrumienionymi platkami migdalow i musze powedziec, ze jeszcze cieple bardzo dobrze smakuje. Swietna tekstura — przyjemnie rozplywa sie w ustach! Cukru, tak jak inni dodalam mniej (150g).

  117. Doskonałe ciasto! Daliśmy za mało czekolady, za dużo mąki, kawy rozpuszczalnej nie daliśmy wcale, bo w domu nikt tego nie tyka, pekarnik był bez termostatu wiec temperatura teoretyczna pomiędzy 100 a 200 🙂 Wyszło idealne. Dzięki za przepis

  118. Hmmmm…. ciasto siedzi w piekarniku od półtorej godziny. Wyrosło jak szalone a w środku nadal surowe :-/ W moim przypadku tortownica 22 jest stanowczo za mała. Mam nadzieję ,że ciasto będzie do uratowania. Zwiększyłam już temperaturę, włączyłam termoobieg i zobaczymy, czy coś to pomoże. W koncu przecież musi sie upiec!

    1. Niestety chyba ciut za długo ostatecznie sieedziało w piekarniku. Albo niepotrzebnie podkręciłam temp na 180, ale po prostu już się irytowałam, że w środku ciągle surowe. Wyrosło niemożliwie,w smaku jest ok, ale przypuszczam, że powinno być bardziej wilgotne. Kruszy się i ogólnei smakuje jak taki bardziej wilgotny murzynek. Nic to, jeszczcze je wypróbuje, ale musi odczekać, bo w każdy weekend testuję inne ciasto. Jak na razie moimi faworytami są ciacho z cukinią i z guinessem 🙂

      1. Wiecie co? po kilku dniach od upieczenia to ciasto nabrało mocy! Jest mega czekoladowe, wilgotniejsze i gdybym wyjeła je z piekarnika 5 minut wcześniej, to pewnie byłoby bardziej glinowate w srodku (czyli to co w czekociastach lubię najbardziej), ale i tak jest MEGA! 🙂

  119. mam pytanie czy moge pomieszac czekolade gorzka z meczna bo mam ogromna ochote upiec to ciasto ale niestety gorzkiej czekolady mam za malo

    1. mamami to ja 🙂 upiekłam to ciasta ale pomieszałam czekolady (brak wystarczającej ilości gorzkiej w domu ) za to dałam tylko 150 g cukru, ciasto wyszło super rodzinka zachwycona, moje córeczki jadły aż milo patrzeć, starsza stwierdziła ze to lepsze od nuteli ma 4 latka. polecam. Chciałam z reszty zrobić lizaki ale wygląda na to ze dzisiaj będzie zjedzona reszta

    1. Do ciast (do środka) używam double cream. Natomiast na wierzch ciast, do deserów – whipping cream. I ta jest jak polska kremówka.

  120. Czy ciasto bardzo wyrasta? Chcę je upiec w dwóch jednakowych foremkach, żeby nie trzeba było przekrajać na pół. Chcę je przełożyć kremem kokosowym. Jadłam kiedyś taką wersję i tęsknię za tym smakiem, muszę je upiec.

  121. To ciasto jest obłędne! 🙂 Wszystkie brownie i murzynki przy nim wysiadają. Oczywiście jest dla miłośników czekolady, ale każdy kto chciałby zjeść bardzo czekoladowe, wilgotne ciacho nie będzie zawiedziony, jest naprawdę wyrafinowane, dałam mniej cukru, ale jak dla mnie to proporcja z przepisu wcale nie byłaby za słodka, piekłam 50 min z termoobiegiem, wyszło idealne 🙂

  122. Jesli piekarnik bez termoobiegu, czy piec w tej samej temperaturze czy wyzszej? Czy taki sam czas? Bardzo prosze o odpowiedz!

    Basia

  123. Gotowe:) Piekłam 48 minut w tortownicy 23 cm i wyszło ok, czas pieczenia można nawet troszkę skrócić. Dość wilgotne, mocno, bardzo mocno czekoladowe. Słodkie, mimo iż dodałam 180 g cukru. Bardzo sytne, jeden kawałek i jestem zapchana. Ogólnie ok ale rewelacji.

  124. Ja zrobiłam ciasto według przepisu. Jest dobre, ale trochę się kruszy – nie jest takie wilgotne jak sobie wyobrażałam. Co może być przyczyną…?

  125. Bardzo potrzebuję wiedzieć, czy temperatura do wypieku, która jest tu podawana jest przy termoobiegu czy pieczeniu tradycyjnym? 🙂 Dziękuję!

  126. Ciasto przetestowane. Faktycznie jest mocno czekoladowe, wilgotne lecz dla mnie trochę za bardzo zapychające. Myślę, że było by o wiele lepsze gdyby je przełożyć jakąś masą lub podać z kwaskowatym sosem owocowym.

  127. To jest ulubione ciacho w rodzinie :D. Już upieczone. Zawsze wychodzi i dosłownie pieści podniebienie tym czekoladowym smakiem :D.

  128. To ciasto to arcydzieło rozpływa się w ustach ,każdy był nim zachwycony od teraz mój faworyt wśród ciast:) Po mimo ze nie dałam 250g czekolady ,tylko jedna tabliczkę i zamiast maślanki była śmietana zwykła( do zupy) to wyszło nieziemskie ,już mam zamiar na święta upiec ze dwa 🙂 Dziękuje za przepis

  129. Dziękuje bardzo za ten przepis(za inne też :)) Ciasto jest wspaniałe! Maksymalnie czekoladowe. Wyszło nieziemskie…

  130. To ciasto nie jest jednak dla mnie. Ogólnie smaczne, wilgotne, miękkie ale tak bardzo czekoladowe (zjadłam kawałek bez polewy), że zastanawiam się co zrobimy z resztą skoro po jednym kawałku mam dosyć czekolady na długi czas…;)

  131. Ciasto poezja! Osoby lubiące czekoladę pokochają je! Wbrew nazwie-puszyste i lekkie, w ustach rozpływające się i cudownie lepkie! Bardzo polecam!

  132. Droga Pomysłodawczyni :), ciasto rewelacja! puszyste a jednak mokre, dla tych co lubią czekoladę zgubne;) jesz, poziom endorfin rośnie ale niestety razem z nimi waga a co tam raz na jakiś czas warto! Zgodnie z zaleceniem dałam mniej cukru 200g i wg mnie zupełnie wystarcza czuć intensywnie smak gorzkiej czekolady a nie cukier. Gratuluje strony!

  133. Można popuścić wodze fantazji oprószając cukrem pudrem szablon w kształcie kota ? Ciasto byłoby czysto klasyczne, a kot nie umniejszyłby czekoladzie 🙂

  134. mam bardzo pilne pytanie, jak zmodyfikować przepis, żeby użyć tylko białej czekolady? zastąpić kakao maka ziemniaczana?

    1. W miejsce kakao dodałabym zwykłej mąki pszennej. Piekłam dość dawno już białe mud cake, ale muszę przyznać, że nam nie podeszło w smaku.

    1. Wszystko kwestia gustu, wg mnie czekolada mleczna nie pasuje do wypieków. Ciasto jest wystarczająco słodkie dzięki dodatkowi cukru.

  135. Ciasto rewelacyjne ! Robiłam już kilka ciast czekoladowych ale to jest jednym z moich faworytów, zapewne będę do niego wracać ! 🙂

  136. Moje ciasto wyszło fantastycznie 🙂 Na pewno będę do niego wracał. Przepis troszkę zmodyfikowałem: zamiast maślanki – jogurt naturalny i dałem mleczną czekoladę, bo kocham słodycze

  137. Witam, mąż ma urodziny tydzień przed świętami, czy będzie pasowało jeśli to ciasto przełożę masą wiśniową i bitą śmietaną z przepisu na Tort Szwarcwaldzki (Black Forest Cake)?
    Chciałabym odłożyć po upieczeniu trochę samego ciasta żeby zrobić potem
    Cake Pops – Reniferki na święta, czy ciasto wytrzyma tydzień?

  138. Opowiem Wam moją przygodę z tym ciastem.Miesiąc temu postanowiłam je upiec i gdy ciasto było już w piekarniku od 20 minut ,zorientowałam się , że nie dałam masła. Po upieczeniu okazało się bardzo dobre.Upiekłam je znowu po tygodniu już z masłem i okazało się , że miało tylko troszkę inną konsystencję a w smaku nie różniło się znacząco od tego "chudego". Polecam ten sposób pieczenia dla wszystkich dbających o linię miłośniczek czekolady. =)

  139. Wypróbowałam i jest pyszne! Dobre jak się ma mega ochotę na czekoladę i jeden kawałek naprawdę potrafi zabić 🙂 w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Szybkie w przygotowaniu 🙂

  140. Właśnie upiekłam to ciacho 🙂 Mogę tylko powiedzieć, że wyrosło jak na drożdżach, a do tego smakuje nieziemsko… Naprawdę rozpływa się w ustach 🙂 Dziękuje za przepis 🙂 Pozdrawiam bardzo serdecznie i czekam na chlebek 🙂

  141. Upiekłam. Ale choć chciałam dobrze, to przepiekłam 🙂 Zamiast miłego dla mego humoru wilgotnego ciasta, wyszło niesamowicie wysokie, suchutkie i lekkie ciasto. Ale to przez mój gazowy piekarnik bez termoobiegu, nigdy nie wiem, ile mu tam muszę wrzucić stopni i czasu, żeby wyszło tak, jak trzeba 😉 Zwykle wychodzi idealnie, tym razem wyszło trochę mniej idealnie, ale bardzo smacznie. Już połowy nie ma, a piekłam wczoraj późnym wieczorem 🙂

  142. Upiekłam. Ale choć chciałam dobrze, to przepiekłam 🙂 Zamiast miłego dla mego humoru wilgotnego ciasta, wyszło niesamowicie wysokie, suchutkie i lekkie ciasto. Ale to przez mój gazowy piekarnik bez termoobiegu, nigdy nie wiem, ile mu tam muszę wrzucić stopni i czasu, żeby wyszło tak, jak trzeba 😉 Zwykle wychodzi idealnie, tym razem wyszło trochę mniej idealnie, ale bardzo smacznie. Już połowy nie ma, a piekłam wczoraj późnym wieczorem 🙂

  143. Moje pierwsze czekoladowe ciasto – wyszło piękne, równe jak stół, nic nie popękało (i bardzo dobrze, bo nie miałam z czego zrobić polewy :), a mimo jej braku wyglądało pięknie), ładnie wyrosło, osiągając idealny moim zdaniem kompromis pomiędzy "puszystością" a "wilgotnością" (bo dla mnie sporo ciast określanych jako "wilgotne" jest po prostu zakalcami :)). Na pewno zrobię jeszcze nie raz, bo jest smaczne, efektowne, a przy tym proste i szybkie w przygotowaniu. Moje, zrobione z nieco mniejszej ilości surowców piekło się niecałe 40 minut.

  144. Najbardziej czekoladowe ciasto jakie jadłam! mimo gorzkiej czekolady całkiem słodkie. wilgotne ale za razem jakby piaskowe, pycha! wielki plus za to że nie potrzeba miksera (ponieważ nie posiadam :-)) troszeczkę sceptyczna byłam co do tej masy z czekolady, bo to moje pierwsze poza mufinkami ciasto ale się udało :). jedyny mankament to że popękało na górze, ale polewa wszystko przykryła 😉 w sumie to mi za dużo tej polewy wyszło choć wzięłam tyle składników, ile potrzeba. Dziękuję za przepis, pozdrawiam!

  145. Bardzo proste i szybkie do wykonania ciasto,zrobiłam z połowy porcji w tortownicy 20cm i wyszło standardowe,średniej wysokości ciasto,zwykły cukier zastąpiłam jasnym brązowym i muscovado,co do smaku ….według degustatorów (są bardzo wybredni;) to klasyczne czekoladowe ciasto ,jednak na nasze smaki troszkę za puszyste i mało wilgotne,nadal nasz faworyt to czekoladowe z cukinią 🙂

  146. zrobiłam, wyszedł boski. Zamiast czekolady deserowej dałam mleczną, bo tylko taką posiadałam, wyszło super. A na wierzch orzechy laskowe. Mniam!
    I moja rodzinka nadała spolszczoną nazwę: "Bagniak" 🙂

  147. Wszelkie wątpliwości rozwiane. Sukces na całej linii :)) "Mississipi…" z zimnym mlekiem – odlot ! Czysta rozkosz dla takiego "chocoholica" jak ja.

  148. Właśnie skończyło się piec. Nie wiem co w środku ( patyczek lekko wilgotny ), ale licho wie co ogólnie. Czy powinno stygnąć w piekarniku, czy tortownicę wyjąć z pieca ?

  149. To ciasto to hit dla moich dzieci, uwielbiają je, my zresztą też. Jest proste w wykonaniu. Obawiałam się że będzie glimzowate, ale nie – jest puszyste a jednocześnie wilgotne (to jest- i nie tylko to- jego przewaga nad murzynkiem) i obłędnie czekoladowe. Zrobiłam małą modyfikację, dodałam niepełną szklankę cukru i użyłam więcej czekolad mlecznych.

  150. Mam takie pytanie,czy to ciasto można by było na przykład przełożyć kremem czekoladowym? Czy nie nadawało by się do przekrojenia? Albo nawet niekoniecznie do przełożenia,tylko czy by pasowało go obłożyć jak torta.Z góry dziękuję za odpowiedź 😉

  151. świetne! mocno czekoladowe, struktura bardzo zachęcająca no i bardzo syte. Dodałam 200 gram czekolady i 200 gram masła, kakao zmniejszyłam do 30 gramów a i tak było baardzo czekoladowe, przy większej ilości kakao myślę, że mogłoby być zbyt czekoladowe 🙂 polałam czekoladą i obsypałam zarumienionymi płatkami migdałowymi.. ciasto trzeba przykrywać folią, inaczej wysycha!

  152. Ciasto jest pyszne. Czekolade gorzka zastapilam mleczna. Bardzo przypomina mi muffiny czekoladowe ze znanej sieci fast food. Nastepnym razem dodam jeszcze troche groszkow czekoladowych i zrobie w formie babeczek. Polecam

  153. Zrobiłam, nie miksowałam a mieszałam łyżką, faktycznie nie ma potrzeby miksować. Jest 1:50 w nocy ale nie mogłam się powstrzymać i zaraz jak ostygło troszkę, zrobiłam polewę i pochłonęłam pierwszy kawałek. Zabójczo czekoladowe, wyszło identycznie jak na Twoim zdjęciu tylko troszkę z górką się upiekło i popękało nieco. Kawy faktycznie w ogóle nie czuć, trzeba by chyba pół słoika dodać, pewnie to kwestia dominującego smaku kakao. Tak czy owak, super 🙂

  154. Ciasto wyszło pyszne 🙂 W tortownicy o średnicy 26cm piekłam 40 minut, ale następnym razem skrócę do 35, bo mogłoby być trochę bardziej wilgotne. Mimo wszystko jest świetne, tak czekoladowe, że trudno zjeść więcej niż 1 kawałek. Zdecydowanie polecam 🙂

  155. Jaką konsystencję ma mieć krem z czekolady, masła, kawy i wody? Ma to być typowy krem? Mój jest troszkę gęsty, ale jednak zupełnie lejący.

  156. Zrobiłam dziś to ciasto i wyszło genialnie! Mój chłopak najpierw nałożył sobie malutki kawałeczek, a w rezultacie zjadł pół ciasta 😀
    Robi się je rewelacyjnie szybko i prosto,a jest w smaku leciutkie jak chmurka. w ogóle nie czuć w nim ani goryczy (a dałam tylko gorzką czekoladę), ani sody. Jest jak czekoladowy obłoczek 😀 Już go zapisuję w moich ulubionych ciastach 😉

  157. Najlepsze ciasto czekoladowe jakie jadłam, w dodatku własnoręcznie zrobione. Ja zmieszałam czekolady – 1 gorzka, 1 mleczna – było w sam raz. Cudownie wilgotne. rozpływające się w ustach. Długo utrzymuje świeżość. Uwaga – uzależnia! Cały czas o nim myślę:)

  158. Ja też upiekłam. Tutaj katieswonders.blogspot.com/2012/03/mississipi-mud-cake.html. Podałam recepturę i adres odsyłający do Ciebie 🙂
    Ciacho jest cudowne 🙂 Upiekłam na ostatni dzień w pracy. 🙂

  159. Jeśli do ciasta dodam 200g gorzkiej i 150g mlecznej czekolady, a do polewy 75g gorzkiej i 50g mlecznej to będzie ok? Trochę boję się mocnogorzkoczekoladowego ciasta, więc zastanawiam się czy w tych proporcjach byłoby mniej wyraziste. Aaa i czy zmniejszyć wtedy ilość cukru?
    Pozdrawiam

  160. Gościu:Aga- ciasto robiłam bez modyfikacji. Wg mnie zamienić można- trzeba tylko zmniejszyć ilość cukru:). pozdrawiam

  161. Czy ktoś próbował zastapić WSZYSTKIE gorzkie czekolady z przepisu mlecznymi? Trochę boję się eksperymentować, ale kusi mnie. Czy to może się nie udac?

  162. Ciasto bardzooooo czekoladowe. Jeden kawałek i byłam pełna 🙂 Ale to pewnie dlatego że podjadałam surowe ciasto, nie mogłam sie powstrzymać 😉 Piekłam w formie 24 , przez 60 min (troche za długo, następnym razem skróce czas do ok. 50 min), piekarnik z termoobiegiem na 160 stopni. Polewe zrobiłam z połowy składników. Niebo w gębie!!! 😀 Dziekujemy.

  163. Ciasto wygląda obłędnie, świetnie sie je przygotowuje. Mam tylko jedno ale: jest tak megahipersuperczekoladowe, że przeszło moje oczekiwania, choć uwielbiam duże ilości czekolady. Co zrobić, aby było mniej gorzkie?

  164. Ciasto jest przeprzepyszne!!! szybkie w przygotowaniu, a efekt niesamowity:D zniknęło szybciej niż się pojawiło 🙂

    Swoje ciacho trzymałam 60 min w 160 stopniach z termoobiegiem.

  165. genialne w swojej prostocie, szlachetnie czekoladowe 😉

    piekłam z termoobiegiem, upiekło się już po 45minutach.
    z racji tego, że jestem na diecie, zjadłam dosłownie dwa kęsy, ale za to z radością patrzyłam, jak zajada się cała rodzina 🙂

  166. W przepisie czytam ‚tortownice wysmarowac maslem, wylozyc papierem…’ Czy ja dobrze rozumiem, ze najpierw wysmarowac maslem??? Bardzo prosze o jak najszybsza odpowiedz. Z gory dziekuje:)

  167. zrobiłam to ciasto.. 🙂 wyszło pysznie .. piekłam trochę dłużej.. ładnie popękało na wierzchu 🙂
    mam jednak pytanie chciałabym mojemu mężowi zrobić to ciasto z kremem miętowy.. niestety nie znam żadnego dobrego przepisu..może pomożesz .. albo może kiedyś znajdę tu przepis na miętowo czekoladowe:)

  168. Pieklam to ciasto w zeszły weekend. Oszałamiający zapach czekolady i jeszcze lepszy smak. Miałam wątpliwości czy uda sie jak należy, ta pierwsza czekolada która trzeba rozpuscic z masłem, kawa i woda wogole mi nie wyszła, były grudki, dodalam mimo to. Dalczego i jak temu zapobiec? Aaa, to pierwsze ciasto które upieklam:) Blog i pomysły zdecydowanie mnie do tego zachecily. Dziekuje

  169. Bardzo proszę o dokładny instruktaż, jak się robi polewę czekoladową. Nie wychodzi mi najlepiej, może są jakieś sekrety, ktorych nie znam? Coś takeigo jak z cisatem drożdżowym i sernikieM?

  170. Zrobiłam, wyszło pyszne! Piekłam tylko 60 minut, a może mogłam nawet krócej, polewę zrobiłam ze 100g czekolady i też starczyło. zamiast kąpieli wodnej, rozpuszczam czekoladę w mikrofalówce – amerykańskim sposobem:). Pozdrawiam i dziękuję za przepisy!

  171. Ciasto od 15 minut już w piekarniku 🙂 Surowe jest pyszne, więc z niecierpliwością czekam na gotowe 😀
    Ciasto przełożyłam do większej tortownicy (26cm), bo taką miałam i pewnie będę musiała skrócić czas pieczenia.
    Zobaczymy co uda mi się upiec 🙂

  172. Czy można do niego dodać aromatu miętowego?Kończy mu się data ważności,a że będę piekła je pod koniec tygodnie,to zastanawiam się czy można go dodać do tego ciasta 🙂

  173. Dziękuję za odpowiedź, wczoraj upiekłam. Jest pyszne, chociaż chyba za długo trzymałam w piekarniku i od zawnątrz jest trochę wysuszone, ale nic nie szkodzi, bo i tak pyszne a drugi raz postaram się uniknąć błędu:)) W sam raz na świąteczne dni…. Wesołych Świąt!

  174. witam serdecznie:)
    zrobilam dzis mud cake dla mojej rodziny. moj piekarnik ostatnio troche wariuje ale dalam rade. ciasto, polewa i do tego ubita kremowka wyszly rewelacyjnie:) jest baardzo syte, ale jak powiedziala moja mama- niezwykle wykwintne w swojej prostocie:) bardzo dziekuje za chec prowadzenia takiego bloga. uwielbiam gotowac i zbierac nowe przepisy. (dodam ze nawet bedac na pld stanow zjed. nie jadlam tak pysznego ciasta czekoladowego!) serdecznie Pania pozdrawiam. Sylwia

  175. Anet mi też się zrobiła maź z czekolady i tłuszczu 🙁 ale dodałam ją do pozostałych składników tak jak w przepisie, dodałam tylko trochę więcej mąki – nie chciało się połączyć w jednolitą masę. Ciasto wyszło genialne…

  176. Upieklam ……czekam teraz az wystygnie….pytanie mam tylko czy jeszcze komus opadl srodek ciasta po wyjeciu go z piekarnika ? Zastanawiam sie czy to normalne i czy moze to jakis zakalec nie bedzie

  177. jeśli kogoś to zainteresuje ciasto upiekłam z myślą o cake pops jego waga po upieczeniu to 1300 g 😀 jest bardzo ciężkie

  178. Witam, po rozpuszczeniu w rondelku wody, czekolady, masła i kawy nie uzyskałam gładkiej masy tylko maź czekoladową i tłuszcz … mieszałam ponad 20 minut i nie ma poprawy więc odstawiłam. Od razu zaznaczę, że użyłam wykwintnej czekolady i prawdziwego masła więc nie wiem gdzie popełniłam błąd i dlatego proszę o wskazówkę.

  179. magiczne. naprawdę rozpływa się w ustach! i da się upiec nawet w spartańskich warunkach akademika 🙂 teraz tylko muszę pilnować lodówki, żeby zostało trochę na cake pops =)
    dziękuję za kolejny udany przepis, pozdrawiam.

  180. Ciasto wyszło doskonałe :), zresztą wszystkie przpisy z Twojej strony wychodzą, za co serdecznie dziękuję :)! To lepsze niż losowanie czegoś z książki kucharskiej, bo ty wszystko przetestujesz, sprawdzisz i dodasz wskazówki :D! Samo ciasto jak dla mnie jest poezją smaku :D! lekko wilgotne, mega czekoladowe, dla moich kubeczków smakowych idealne.

    Piekłam w 160’C (grzałka od dołu, środkowy poziom w piekarniku) przez 1h5min w tortownicy 24cm.

  181. Zaczęłam szaleć w kuchni i zadawać miliony pytań..
    Czy do cake popsów upiec to ciasto w takiej normalnej proporcji czy, np. z połowy? Bo nie mogę tego jakoś ogarnąć…
    Celuję by w ten weekend zrobić 20 sztuk. Potrzebuję 400g ciasta. Po składnikach widzę, że będzie ważyć więcej, tylko nie wiem ile będę tak procentowo potrzebować:(

  182. Witam,
    upiekłam… i niestety nie wyszło do końca 🙁 – jest suche i lekko jak by zakalcowate, bo struktura nie jest jednolita, tylko na dole przy spodzie taki ciemniejszy lekko zbity pasek widać… piekłam trochę w termoobiegu a trochę w opcji góra dół, bo nie wiedziałam co jest lepsze.. a też w przepisie nie było takiej informacji najpierw 50 min ale było jeszcze całkiem mokre jak wsunęłam patyczek więc dodałam 25 min, no i chyba przedobrzyłam.
    Dałam też mniej cukru i w smaku jest jak by trochę gorzko kwaśne – czy to może być wina proszku lub sody (za dużo – dałam raczej kopiatą łyżeczkę sody i solidne pół proszku) czy może za dużo kakao?
    Pani Doroto proszę o sugestie, porady… zamierzałam upiec to ciasto na święta, ale jeśli wyjdzie tak jak teraz, to nie do końca się chyba odważę postawić je na stół

  183. Ciasto bardzo dobre. Aczkolwiek, ludziom naprawdę uzależnionym od cukru, takim którzy potrzebują dużej ilości, żeby go poczuć, radzę dodać więcej cukru do ciasta. Dla mnie wyszło trochę za mało słodkie przy tej ilości. No chyba, że ktoś doda bitej śmietany jako dodatek to wówczas mało słodkie ciasto będzie ok.

  184. wlasnie upieklam w smaku rewelacyjne szczegolnie dla milosnikow czekolady(czyli dla mnie idealne),niestety zapomnialam dodac kawy ale mysle,ze nie ma to wielkiego znaczenia.Ciasto uroslo pieknie (pieklam w tortownicy 24 cm)troche popekalo ale nieznacznie.Dziekuje bardzo za kolejny swietny przepis.

  185. Mymmm wyglada pysznie gdy je tylko zobaczylam wiedzialam , ze musze je upiec wiec wlasnie siedzi w piekarniku od 20 min. Ciekawi mnie jedna rzecz, a wiec czy czekolada rozpuszczona z maslem i woda i kawa moze sie zwarzyc bo mi chyba sie to udalo ale pod koniec masa wyszla gladka 🙂 pozdrowienia. 🙂

  186. Dorotko
    Bardzo proszę napisz, czy to jest porcja na małą czy dużą tortownice? Chcę zrobić to zamiast torta na urodziny córki, ozdobione bedzie cukrowymi dinozaurami 😉
    obiecuję przesłać fotke 😉

  187. Ku przestrodze!!!

    "upiekłam ciasto z mojewypieki…

    najpierw topiłam masło, wode, czekolade z pól godziny, potem mieszłam mąkę, kakao, proszki, sody i inne, później ucierałam jaja, olej i cukier, oczywiście na gładko. Potem to wszytko mieszałam, rzecz jasna dokładnie…

    wiedziona przykładem z ostatnich wypieków kupiłam sobie papier do pieczenia, wysmarowałam go łojem— idealnie, rowniutko..super.

    potem piekłam godzinę. Rosło wspaniale, miało idealne pękniecie przez srodek i duzego garba 3 cm ponad foremkę. Normalnie zacierałam ręcę a rękawem sierałam cieknącą ślinę

    wyciągam je z piekarnika, sprawdzam badylem czy nie ma zakalcucha– NIE MA!! yupiii

    złapałam więc za papierek aby wyciagnąc z foremki i przeniesc na deseczkę. Poszło gładko, od razu ciasto wyszło z formy. Ale gdy przenosiłam je na deseczkę to papierek mi sie przerwał a cale ciasto roztrzaskało sie na ziemi….

    tym sposobem jedyne co mi pozostało to z odpadu cukierniczego ulepic sobie bajaderkę!"

    Tak moja siostra z mud cake otrzymal kopiec kreta, jak sama stwierdzila.
    Dodam tylko ze przez jakies 10 min nie moglam zlapac oddechu, tak sie smialam 🙂

    Pozdrawiam serdecznie

  188. Jedno z lepszych czekoladowych ciast, jakie upiekłam. Przepis idealny. Ciasto wilgotne ale nie ciapowate 🙂 Dodałam znacznie mniej cukru, dzięki czemu mocniej było czuć gorzką czekoladę! Rzeczywiście warto dodać bitą śmietanę szczególnie, jeśli ciasto podawane jest na imprezie 😛

  189. Pani Dorotko….To ciasto, jest cudowne :D. Dla mnie jest pyszne samo w sobie, ale z bitą śmietaną…to niebo w gębie :). Zrobiłam je na urodziny synka i wszyscy byli zachwyceni :). Jest to kolejny przepis z Pani blogu, który już na zawsze zostanie w naszym menu. Kiedyś miałam kilka sprawdzonych przepisów i moje niespodzianki kulinarne były dla rodziny i znajomych dość przewidywalne. Odkąd korzystam z Pani blogu, co chwila zaskakuję wszystkich pysznościami :D. I co najważniejsze, wszystko jest pyszne i zawsze się udaje :). Pozdrawiam Marlena R.

  190. W 100% zgadzam się mmadlen – też uwielbiam czekoladę, ale to ciasto mnie nie powaliło na kolana… nie wiem, może lepiej dać trochę mlecznej czekolady, albo zrezygnować z kakao…

  191. zrobiłam. wyszło mi! 🙂 dzięki pani przepisom jestem z siebie dumna, ponieważ wypieki zaczęły mi się udawać. dziękuję. kocham tego bloga!

  192. Upiekłam! Wyszło cudowne, może troszkę za długo piekłam, bo mogłoby być odrobinę wilgotniejsze, ale i tak jest pyszne!! Dziękuję za przepis

  193. Pani Doroto,ze wszystkimi Pani przepisami jest jeden problem. Jak pokocham już jakiś przepis i chcę go zatrzymać na zawsze, piec i piec aż do późnej emerytury, następnego dnia pojawia sie następny szaleńczopyszny przepis i klops! Trzeba robić nowe! Pozdrawiam

  194. bardzo mi przykro że będę na "nie" ale bardzo się zawiodłam smakiem – jest po prostu zbyt wyrazisty, za dużo tu tej czekolady i jeszcze tyle kakao. Uwielbiam ciasta czekoladowe, wypróbowałam większośc twoich przepisów- były ok. Myślałam że ten rzuci mnie na kolana…niestety – przedobrzony…

  195. Nie jestem zwolennikiem a raczej fanem ciast czekoladowych, ale "błotko" na 100% zagości na stałe w mojej kuchni……………sama ciut "skaszaniłam" bo piekłam ponad godzinę i przesuszyłam ale………na drugi dzień mimo, że suche smak miało oblędnie czekoladowy coś czego ma się dość po jednym kawałku i zaraz potem sięga sie po następny hahahahahha, i tak do wykończenia zapasów hahahahahhaha

  196. To ciasto to istne przegięcie, już myślałam, że po czekoladowym z cukinią nic mnie w tej kategorii nie zaskoczy, a tu pojawiło się ONO:-) Piekłam przedwczoraj, razem z córką zjadłyśmy odciętą górę po wyrównaniu ciasta i nie próbowałyśmy już więcej tego dnia, następnego zaś miałam istne urwanie głowy, multum zajęć i wstyd się przyznać, jak to zwykle po takim dniu do domu ciągnie mnie tęsknota za rodziną, to wczoraj do tego dołączył się placek (miałam wręcz natrętne myśli o nim powracające przez cały dzień – czy to już nie obsesja??) Oby tylko długo zachowało świeżość, bo mam zamiar się nim delektować przez kilka następnych dni.

  197. Trochę za wytrawne jak dla mnie, ale mimo wszystko doskonałe i wydaje mi się, że można popróbować z miksem czekolad: trochę gorzkiej trochę mlecznej….. może białej?:) Super wyrosło- piekłam tylko 50 minut. Faktycznie rozpływa się w ustach! W pracy zrobiło furorę no i co najważniejsze smakowało mojemu wybrankowi ;))

  198. Zdjęcia piękne, nadzieje wielkie, w rzeczywistości – bardziej delikatny muffin. Mężowi smakowało, mi "czegoś" brakuje. Ładnie wyrosło, mało popękało, piekło się 65 min. (tortownica 24 cm), niby nie ma się do czego przyczepić, ale wyobrażałam sobie coś a la Sernik japoński. Ale nie ma czego żałować – będzie doskonałą bazą do reniferków – cały czas się zastanawiałam, skąd by tu wziąć środek. No i już mam 😉 Tylko wszystkie patyczki wykupione.
    Przepraszam, zawsze pisałam ochy! i achy!, ale tym razem naprawdę wyszło "tylko" przyzwoicie – tak mnie Dorotus rozpuściła jak dziadowski bicz 😉

  199. Zrobiłam to ciasto i wyszło smaczne, wilgotne, baaardzo czekoladowe 🙂 Dla zagorzałych (nomen omen) fanów gorzkiej czekolady będzie to hit, dla mnie-to jednak zbyt czekoladowe. Ale to już kwestia gustu tylko i wyłącznie 🙂

  200. Dorotko, od kilku dni śledzę twój blog. Jestem pod wrażeniem! Ciasto na piernik staropolski już czeka w lodówce na swój czas, a dzisiaj zrobiłam to "błotko" i muszę przyznać, ze smakuje wybornie… Dziękuję Ci za czas, który poświęcasz na prowadzenie tego bloga! Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne wspaniałości.

  201. Ciasto upieczone 🙂 Pyszne wyszlo. troszke zmienilam dodajac krem waniliowy na wierzch zamiast czekolady. Kazdy jeden przepis jaki wyprubowalam wyszedl idealnie 🙂 Dzieki 🙂

  202. Ciasto jest rewelacyjne – mega, mega czekoladowe, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, choć wilgotne, to niesamowicie delikatne i rozpływające się w ustach. Do tego bita śmietana – istne niebo!!!:):):) piekłam je w okrągłej formie 21 cm, 55 minut – o 5 za dużo. Wyrosło pięknie i o dziwo równo:) Polecam wszystkim czekoladożercom:):)

  203. Zrobiłam, wyszło pysznie! Rodzinka zachwycona, zwłaszcza moje 5-letnie córeczki, które uwielbiają kiedy dla nich piekę, a z Pani przepisów korzystam bardzo często.
    Ciasto podałam z kleksem bitej śmietany z prażonymi jabłkami z rodzynkami i cynamonem.
    Świetne, naprawdę polecam
    Aha, jeszcze jedno – piekłam 50 min i było już wypieczone.
    Pozdrawiam 🙂

  204. Zrobillam, nawet dwa razy. Pierwszy raz z polowy skladnikow, w malej 20 cm silikonowej formie. Pokrylam czekoladowa polewa i srebrnymi cukrowymi kulkami. Smaczne, kruche, lekko wilgotne. Drugi raz zrobilam juz z takich ilosci, jakie sa podane w przepisie, i dodalam do masy czekoladowej 2 lyzki likieru pomaranczowego, tak wiec smak wyszeld mocno czekoladowy, ale z nutka pomaranczy. Bardzo dobry. Byl to prezent dla kolegi z pracy. Bardzo udany, jak sie pozniej okazalo. Dziekuje.

  205. Niestety nie przypadło mi do gustu, wyszło gliniaste i ciężkie.Wydaje mi się że w tym przepisie jest za dużo tłuszczu i czekolady.

  206. Dzisiaj zrobiłem – w smaku bardzo przypomina mi ‚Ciasto czekoladowe z kremem czekoladowym’ z Twojego bloga. W smaku bardzo dobre, jednak potwornie syte i zapychające, bez kubka gorącego kakao nie do zjedzenia 😉

  207. Ciasto wyśmienite, bardzo czekoladowe, wilgotne w środku i po jednym kawałku z bitą śmiataną ma się wrażenie, że dobiło się do brzegu oceanu czekoladowej rozkoszy.Cudowne:) Dzięki za przepis:)

  208. Witam, od pewnego czasu jestem Pani fanką:) Muffinki już na dobre zagościły w moim domu. Dla odmiany postanowiłam upiec Mississippi Mud Cake. Ciasto wyszło super! Jest cudownie wilgotne. Ponieważ mam tortownicę o średnicy 27cm, zrobiłam z 1,5 porcji choć uważam że z jednej porcji też by wystarczyło. Przez własną nieuwagę zakupiłam jedną czekoladę gorzką i pozostałe mleczne. Zaryzykowałam i zrobiłam z czekoladą mleczną i to chyba był dobry wybór – polecam 🙂 Czekam na kolejne przepisy. Gratuluję bloga i talentu! Pozdrawiam serdecznie:)

  209. właśnie jestem w trakcie robienia ciasta, połączyłam mąkę z masłem, czekolada i kawą ale niestety nie wychodzi mi "gładki krem" ? tłuszcz albo woda plywa po powierzchni tych grud czekoladowych 🙁 co zrobilam źle bo zarabiałam na malym ogniu drewnianą lyżką? 🙁

  210. Mississippi Mud Cake okazało się strzałem w 10. Ciasto posmakowało domownikom, nawet tym wybrednym:D A i ja jestem pod wielkim wrażeniem!!! Mega szybko, bezproblemowo i bardzo czekoladowo, polecam na jesienne i zimowe wieczory:) Spożywanie tego błotka grozi uzależnieniem:D Jest bajeczne:):):)
    PS: piekłam z tych proporcji w tortownicy o średnicy 24 cm, nie był potrzebny "kołnierz" z papieru , dodałam do ciasta 3/4 szklanki cukru i to w sam raz jeśli ktoś nie przepada za mocno słodkimi wypiekami,zmodyfikowałam też polewę, zastosowałam gotową, ponieważ sklepy dzisiaj pozamykane a ja nie znalazłam już więcej zapasów czekoladowych w domu:P no i nie mogłam się powstrzymać przed posypaniem polewy kokosem…też smacznie:) Dorotko dziękuję za inspirację, pierwszy sukces w pieczeniu mam za sobą za sprawą tego wspaniałego wypieku:)

  211. Też upiekłam, wyszło super – zgodnie z oczekiwaniami 🙂 Co do pękania- ja lubię jak ciasto, które ma mieć polewę popęka, wtedy broń Boże nie ścinam wierzchu tylko upycham polewę w pęknięcia, ona z czasem lekko wsiąka w środek ciasta i jest jeszcze pyszniej 🙂

  212. Witaj
    Od jakiegoś czasu czytuję Twój blog i wypróbowuję przepisy – staram się udowodnić teściowej że coś potrafię 😉 Dziś robiłam Mud Cake – po upieczeniu wygląda przepięknie, ciasto wyrosło wysoko, wierzch troszkę spękał, ale to się wytnie. Miałam utrudnione zadanie, bo piekłam w piekarniku starej kuchenki gazowej bez regulacji temperatury i chyba trochę przesuszyłam ciasto, choć piekło się niecałe 50 minut (niestety w temp ok 200*C) 🙁 Mam nadzieję, że będzie równie smaczne jak śliczne 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!!!

  213. Witam zrobiłam właśnie ciasto ale wyszło bardzo zbite, ciężkie i nie wiem dlaczego, może za długo piekłam? Jakiego cukru pani używa ?

  214. WITAM, ciacho wczoraj upieklam,jest bardzo smaczne.Dziekuje za kolejny przepis,
    i pozdrawiam serdecznie.

    84.gocha221
    ….czy soda jest wyczuwalna w tym cieście?
    moim zdaniem absolutnie nie jest wyczuwalna soda,ani troche.

  215. Witam,

    właśnie zrobiłam, zjadłam jak było jeszcze letnie-oprócz aksamitnego sernika czekoladowego oraz tarty malinowej to ciasto, które na dłużej zagości w mojej kuchni:)
    Mimo mojego gazowego piekarnika wyszło idealne:)
    Dałam szklankę cukru i dla mnie w sam raz.
    Polecam wszystkim, którzy lubią czekoladę.
    Pani Doroto, bardzo dziękuję za kolejny wspaniały przepis.
    Pozdrawiam

  216. Ja tylko na chwilkę. Planuję je upiec jutro a chcę się upewnić, czy mogę je zrobić z wiśniami, jeśli tak to w jakiej ilości mogę dodać tych wisienek i czy wcześniej rozmrażać, żeby woda odeszła?? Dziękuję za ewentualną odpowiedź 🙂

  217. prosze o pomoc, 160 st przy termoobiegu?
    czy pieczenie z gory i z dołu?

    z góry dziękuję za pomoc, w piątek piekę to cudo 🙂

  218. Wygląda super i na pewno tak smakuje 🙂
    W ramach ciekawostki : Gdy zobaczyłam ten przepis na blogu, wiedziałam, że już gdzieś widziałam tę nazwę i owszem – w mojej czekoladowej biblii 😉 Tam to ciasto jest tartą na jasnym, kruchym spodzie, a jednym z głównych składników czekoladowej masy jest syrop kukurydziany.
    Prędzej wypróbuję, Dorotko, Twój przepis ze względu na powszechnie dostępne składniki, a w między czasie będę polować na ów syrop 🙂 Gdybyś była zainteresowana posiadanym przeze mnie przepisem daj znać – zeskanuję, bądź przepiszę 🙂

  219. OMG !!! Mississipi Mud Cake jadlam raz, ale to jest najbardziej BOSKIE ciasto czekoladowe jakie jadlam, poprostu rozkosz dla kubeczkow smakowych. Czekalam na dobry przepis i teraz wiem co bede robic na weekendzie. Problem w tym,ze tylko ja jem w domu ciasta czekoladowe i bede musiala je zjesc sama 🙂
    Czegoz wiecej w zyciu mi potrzeba … mississipi mud cake .. przelozone na dodatek kremem czekoladowym lub bita smietana … ohhhh…Dam znac jak wyszlo

  220. Serdecznie dziękuję za tak szybką odpowiedź ; ). Zatem na pewno wypróbuję także ten przepis ; ). Pozdrawiam gorąco i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy na blogu!

  221. Witam serdecznie! Uwielbiam czekoladowe ciasta i zastanawiam się nad upieczeniem czegoś ekstremalnie czekoladowego. Kiedyś wypróbowałam dodany przez Ciebie przepis na Old-fashioned chocolate cake Nigelli i torcik wyszedł rewelacyjnie. Mogłabyś ocenić, które z tych dwóch ciast jest lepsze, albo czym się ewentualnie różnią? ; )

  222. Eh! Widzę, że zapanowała moda na czekoladowe ciasta. Jesień to chyba taka pora, że wszyscy tego potrzebujemy. Duuużo ciepła i słodyczy wszystkim życzę. A przepis… mam ostatnio "fazę" na czekoladę więc długo mnie nie będzie trzeba namawiać na wypróbowanie przepisu. Pozdawiam!

  223. Ponieważ trochę mocno porozrabiałam w tym przepisie już informuję:
    – ciasto zrobiłam z całego przepisu, a tylko polewę z połowy, ponieważ wg mnie ze 125 g czekolady jest dosyć polewy
    – pieczemy w 160 stopniach
    ————————————————–
    Gość: , 192.193.116.14*, można dodać wiśnie, ale nie dużo.

    Kasiadania, raczej nie ma dużego znaczenia tutaj; 70% uzyta do polewy będzie ciemniejsza.

    Exception, odnośnie proporcji wyjaśniłam wyżej. Pieczemy w 160 stopniach, zaraz dopiszę.

    David, pozostałe składniki się rozpuszczają w wodzie, spisane z książki (tak, wiem, w ksiażce też moga się mylić ;-), z polskiego tłumaczenia.

    Ona40, nie jest bardzo gorzkoczekoladowe, ale można część czekolady wymienić na mleczną.

    9moniam, dziękuję 🙂

  224. To ciasto jest rzeczywiście przepyszne. Piekłam je już kiedyś z tego (lub bardzo podobnego) przepisu i naprawdę rozpływa się w ustach. A z czekoladowych ciast na tym blogu wypróbowałam jeszcze tort czekoladowy z masą czekoladową i od tamtej pory stał się stałym punktem rodzinnych uroczystości.
    Niestety dzisiaj mogę tylko nakarmić oczy zdjęciami 🙂
    Podziwiam częstotliwość prezentowania nowych przepisów, tylko kto to wszystko je? 🙂

  225. Ciasto zrobione. Wykonanie przypomina mi zrobienie wielkiej muffinki. Ciasto bardzo popękało u góry. Nastepnym razem zrobię w większej tortownicy, może to cos pomoże. Poza tym ok:) Fajnioe, że nie musiałam używać miksera i wyszło:)

  226. 1.czy polowa porcji jets na tortownice 22 cm?
    2. czy mozna dodać np wśnie do ciasta?
    3. wygląda pysznie!!!!! jak wszytsko na tym blogu:)

  227. To ciasto jest moim ulubionym.Znam ten przepis całe lata i uwielbiam tą specyficzną wilgoć w nim.Cukru faktycznie powinno być mniej ja sypie ok 180g.Dziękuję za odświerzenie go:))
    A

  228. Witam
    Ciasto wygląda pysznie……ale mam zapytanie , robiła Pani z połowy porcji i wielkośc tortownicy 22 cm? a i co to znaczy gorący piekarnik, w ilu stopniach piec? boje się żeby nie spalić czy za mocno nie wysuszyć

  229. Jak zrobię w formie 20cm to chyba nie musze zmniejszać ilości składników?
    Zdjęcia jak zwykle aż pachną z ekranu, wywołując slinotok…
    Pozdrawiam

  230. Szefowo boje się odezwać, ale wydaje mi się, że powinno być napisane: Do rondelka o grubym dnie wlać 180 ml wody, rozpuścić… (Woda się nie rozpuszcza:). Przynajmniej tak mi się wydaje 😛

  231. Pani Dorotko mam pytanie: Jakie dwa rodzaje maki? ja widze tylko make pszenna albo slepota mnie dopadla i naprawde nie wiedze:)
    Ciasto superrrrrrr!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam:)

  232. Jakie dwa rodzaje mąki? Z przepisu wynika, że powinny być dwa rodzaje, a w liście składników jest tylko 300 g pszennej… pewnie powinna być jakaś razowa, ale w jakiej ilości? A ciasto wygląda obłędnie 🙂

  233. W instrukcji wykonania piszesz: "Do miseczki wsypać dwa rodzaje mąki " a w wymienionych składnikach jest tylko mąka pszenna. Czy ma być jeszcze jakaś? Dopytuję, bo chcę upiec to ciasto. Wygląda smakowicie! Pozdrawiam:)

  234. Dziekuje za wspanialy przepis:) Mam tylko jedno pytanie skladnikach jest 300 g maki pszennej a w wykonaiu napisane jest "Do miseczki wsypać dwa rodzaje mąki". Mozna uzyc tylko maki pszennej?

  235. W spisie składników jest 300g mąki, a w opisie wykonania : wymieszać 2 rodzaje mąki….Gdzie jest ukryty błąd?? zamierzam zrobić ciasto i nie wiem czego się trzymać.
    Pozdrawiam,
    A.

  236. dlaczego w opisie przygotowania jest "wymieszać dwa rodzaje mąki"? Tu jest błąd, czy w liście składników czegoś brakuje? a może ja niedowidzę i wszystko jest ok?;)
    pozdrawiam:)
    Aga

  237. Oj Dorotko jestes zachwycajaca!!!
    Mi sie wydaje,ze to ciasto bedzie z czyms zdrowym??? U nas od jutra ma sie zmienic pogoda na deszczowa,a wiec troche blota bedzie …. Pozdrawiam :-)))

  238. Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie piękne *_* chodzi za mną ciasto czekoladowe ostatnio.

    Przepraszam, że pytam, z czystej ciekawości, jakiego aparatu używasz? Stawiam na jakiegoś Nikona, może D90, z obiektywem 1.8/ 50mm? Trafiłam? 🙂

  239. Dorota ja akurat nie pozostawiam komentarza o przepisie ale w sumie zbieram się od lipca (zawsze coś by tego nie zrobić ;)) by Ci napisać, że byłaś jedną z blogerek, której blog posłużył mi w mojej pracy magisterskiej "Blogi jako nowa forma komunikacji i działania w internecie na przykładzie blogów kulinarnych", w sumie wybór nie był dla mnie trudny kogo chcę mieć za przykład:) Życzę dalszych sukcesów, pozdrawiam GastroMonia

  240. 3

    Właśnie, jaki aparat, jeśli to nie tajemnica? Stawiam na jakiegoś Nikona, może D90,z obiektywem 1.8 50mm czy coś innego?

  241. mój 3 latek lubi oglądać wypieki,wczoraj włączył Twoją stronę,kiedy zobaczył to ciasto,skomentował:ale stare ciasto ;),a na bułeczki cynamonowe powiedział,że są ślimakami:)pozdrawiamy:)

  242. Pani Dorotko, mam problem ponieważ u Pani na blogu jest tyle przepisów pierniczków i nie wiem, które wybrać ;( Raczej chciałabym bez dodatku tłuszczu i żeby nie były bardzo korzenne.
    Pozdrawiam.

  243. A mnie intryguje jaką tylką pani taką ładną śmietankową piramidkę zrobiła? Od jakiegoś czasu chcę zaopatrzyć się w dobre tylki cukiernicze i rękaw ale nie mogę znaleźć takich większych, a jeśli to od razu cały duży zestaw..