Komentarze (113)

Mississippi mud pie

Mississippi mud pie to dekadenckie ciasto czekoladowe, często pieczone także w formie tarty: kruchy, twardawy ciasteczkowy spód z mocno czekoladowym ciastem, czekoladowym puddingiem (u mnie mus czekoladowy) i z kleksem bitej śmietany. Nazwa ‚Błota Mississippi’ doskonale obrazuje, z jakim ciastem mamy do czynienia: ‚błotnym’ i ‚bagnistym; szczególnie ‚błotniste’ i ciężkie jest ciasto czekoladowe. Przegoni wszystkie jesienne smutki. Podajemy ze świeżymi owocami końca lata, najlepiej na spotkanie z rodziną lub przyjaciółmi, endorfinkami trzeba się dzielić ;-).

Składniki na spód:

  • 300 g ciastek Oreo (lub innych ciastek czekoladowych przełożonych kremem czekoladowym)
  • 150 g ciastek digestive w gorzkiej czekoladzie (lub innych ciastek pełnoziarnistych, owsianych itp.)
  • 115 g masła, roztopionego

Ciastka, oba rodzaje, pokruszyć w malakserze. Dodać roztopione masło i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Wysoką tortownicę (8,5 cm) o średnicy 23 cm (lub niższą o średnicy 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wysypać masę ciasteczkową. Wyrównać, wyłożyć nią dno i boki formy do połowy, dokładnie wklepać, następnie schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.

Schłodzony spód podpiec przez 7 – 10 minut w temperaturze 175 C.

Ciasto czekoladowe:

  • 180 g gorzkiej czekolady (70%), posiekanej
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej w proszku
  • 30 ml ciemnego rumu
  • 110 g masła
  • szczypta soli
  • 180 g drobnego cukru do wypieków
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii
  • 30 g mąki pszennej, przesianej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W garnuszku roztopić masło z kawą i rumem. Zdjąć z palnika, wsypać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić.

Do drugiego naczynia wbić jajka, dodać sól, cukier, wanilię. Wymieszać do połączenia się przy pomocy rózgi kuchennej. Dodać lekko przestudzoną czekoladę i wymieszać. Dodać przesianą mąkę, delikatnie wymieszać do połączenia.

Ciasto przelać na podpieczony spód (może być gorący). Piec w temperaturze 170 C przez około 30 minut. Ciasto urośnie, potem lekko opadnie. Całkowicie wystudzić.

Mus czekoladowy:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 g gorzkiej czekolady (70%), posiekanej
  • 4 jajka, średniej wielkości, w temperaturze pokojowej
  • 50 g cukru pudru

W garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić (sos nie powinien być ciepły, ale w dalszym ciągu powinien być płynny).

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka dodać do sosu czekoladowego, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia.

W misie miksera ubić białka, na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać cukier puder, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Ubite wmieszać do sosu czekoladowego i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką do połączenia. Przełożyć na wystudzone ciasto czekoladowe, wyrównać. Wstawić do lodówki do momentu stężenia musu, najlepiej na całą noc.

Dodatkowo:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • drobne świeże owoce
  • wiórki czekoladowe

W misie miksera umieścić kremówkę i cukier puder i ubić. Bitą śmietanę wyłożyć na wierzch stężałego musu. Posypać owocami i wiórkami czekoladowymi.

Smacznego :-).

Mississippi mud pie

Mississippi mud pie

Mississippi mud pie

Mississippi mud pie

Źródło przepisu – delicious magazine, lekko zmodyfikowany.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 113 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ciasto wybrała sobie córka na urodziny, wielbicielka czekolady i słodkości. Ciasto jest przepyszne ale uwaga mega słodkie i mega czekoladowe. Nawet jubilatka nie dała rady zjeść swojego kawałka. I niestety dół ciasteczkowy wyszedł twardy ale za to bardzo smakowity. Ogólnie super przepis.

  2. Chciałabym zrobić wersję bezglutenową. Czy mogę spód zrobić np. z bezglutenowych herbatników z nutellą? Tylko czy później po pieczeniu nie wyjdzie z tego spodu skała? A może bezglutenowe herbatniki+kakao+masło? Zależy mi jednak żeby było kilka warstw i mega czekoladowo 🙂 Dziękuję

    PS każdy przepis jest mega, tylko ja marudzę 😉

    1. Lepsza wersja herbatniki + kakao + masło. Niedużo, tylko do związania składników, jak przy sernikach.
      pozdrawiam 🙂

      1. A jaki wg Ciebie pasuje najbardziej? Napisałaś, że w przepisie na ten deser jet pudding, to może coś podobnego jak w oryginale?

          1. Nie zapominajmy o black pudding 😉 A tak na poważnie, to wydaje mi się, choć mogę się mylić, że Czytelniczce chodzi o to zdanie we wstępie "(…) ciasteczkowy spód z mocno czekoladowym ciastem, czekoladowym puddingiem (u mnie mus czekoladowy)" i chciałaby przepis na taki pudding.

          2. Dziękuję Lili An, dokładnie to miałam namyśli. Dziękuję za pomoc i pomysł na "pudding" 🙂

    1. Myślę, że śmiało możesz skorzystać z przepisu na budyń czekoladowy z MW. Ja bym się pokusiła o wykorzystanie tu przepisu na czekoladowe pots de creme.

        1. Wykorzystałam go w końcu 🙂 Zrobiłam 4 małe mud pie, w 10 cm tortownicach. 2 z tym wcześniejszym Missisipi mud cake plus pots de creme, 2 z ciastep z przepisu powyżej. Po Missisipi mud cake nie sądziłam, że może byc coś jeszcze bardziej czekoladowego, błotnistego i zachwycającego, ale ten przepis bije ten wcześniejszy na głowę 🙂

  3. Hej! Na wstępie dziękuję Ci Doroto za wszystkie Twoje przepisy, bo korzystam regularnie i nigdy się nie zawiodłam! A teraz pytanie… wczoraj zrobiłam ciasto, kończąc na musie i od jakiś 10 godzin ciasto jest już w lodówce. Za kolejne 10 godzin mamy imprezę – kiedy więc powinnam ubić śmietanę i przyozdobić ją frużeliną? W ostatniej chwili czy mogę już teraz?

  4. Ciasto dla czekoladowych maniaków, pyszne, słodkie, o różnych fakturach. Świetnie smakuje z kwaśnymi owocami, które trochę przełamują tę masę słodyczy; ) Myślę, że następnym razem pominę spód z ciasteczek, wg mnie nie jest tu niezbędny, mus umieszczę bezpośrednio na brownie.

  5. Jeśli chcecie pominąć użycie surowych jajek w musie, to zapraszam: zamiast surowych białek można wykorzystać białko pasteryzowane w proszku (instrukcja na każdym opakowaniu) – jest do kupienia w internecie lub z sklepach ze zdrową żywnością. Zamiast surowych żółtek można wykorzystać żółtka ucierane w misce umieszczonej nad garnkiem z gotującą się wodą – nie jest to tak trudne jak się wydaje. Nie wiem jak smakuje krem z oryginalnego przepisu, ale taki bez surowych jajek jest jedynym jaki mogę zjeść i wyszedł świetny 🙂

  6. Omatkojedyna. To jest czekoladowy KOSMOS! W kategorii "czekolada" nie znam obłędniej smakującej uczty. Dla takich deserów warto żyć 😉 Jeśli kochacie (bo "lubicie", to jednak za mało powiedziane) czekoladę – musicie go zrobić!

    Spód upiekłam z przepisu na tartę z winogronami i winną galaretkę (polecam!), reszta wg przepisu. A nie, przepraszam, jako czekoladowa purystka, nie dodawałam owoców. Czekoladowy mus jest genialny (!), mogłabym jeść go bez końca. Całe szczęście, że zaopatrzyłam się w tortownicę (to raczej z przymrużeniem oka) o średnicy 11 cm (tak tak!), bo inaczej bym przepadła 😉

  7. Cudo, miodzio, niebo, raj!!!!!!!! Co prawda w dniu imprezy mus byl lekko plynny, ale nie miało to znaczenia 🙂 wszystkim smakowało! Na drugi dzień kroil sie już idealnie!

  8. Witam Pani Dorotko,
    Ciasto na sobotnie urodziny synka, jak najlepiej rozłożyć prace, bo bede robic jeszcze 3 desery: panna cotta z biala czekolada i jagodowa, i galaretki pomaranczowe również z Pani strony i tort budyniowy z malinami.
    Czy spod i ciasto czekoladowe moglabym zrobić w piatek wieczorem a resztę juz w sobotę?
    Deserki chyba moge w piątek.
    A tort w sobotę.
    Dziękuję za podpowiedzi. Dopiero raczkuje w pieczeniu.
    Dziękuję za rozwinięcie we mnie chęci do pieczenia!! Pozdrawiam serdecznie!

    1. Trzeba dodać więcej czekolady mlecznej, ale nie polecam lub tylko pół na pół z gorzką. Ciasto będzie zbyt słodkie. 

  9. Ile takie ciasto może leżeć w lodówce? Planuję zrobić w sobotę wieczorem by na niedzielę było gotowe a potem we wtorek będę mieć kolejnych gości czy spokojnie może leżeć do tego czasu w lodówce czy to jednak za długo?

  10. Witam po raz pierwszy na Pani blogu, który podglądam od dawna. I podziwiam szczerze. Robiłam wczoraj Missisipi Pie , dziś mus i zastanawiam się że chyba źle wymieszałam , bo jest prawie płynny ,mimo że piana była sztywna.Gdzie błąd?Jak delikatnie go pomieszać nie niszcząc struktury?

    1. Jak najkrócej mieszamy i jak najdelikatniej. Jeśli wszystkie składniki były dokładnie jak z przepisu, mus powinien się ściąć idealnie. Może jednak mieszanie zawiniło?

      1. Jestem ambitna i znów spróbuję. Pierwsze Mississipi cieniutko mi wyszło. Co do mieszania czekolady ze śmietanką i białek to jaka kolejność , do białek czekolada czy do czekolady białka . Może tu jest sekret ? Serdecznie pozdrawiam Panią

  11. Ciasto jest boskie.
    Trochę czasochłonne, no ale jak 4 warstwy (to czego się spodziewać 😉 i rozłoży się pieczenie na dwa dni to nawet jakoś idzie.

    Ostatecznie dłużej je piekłam niż je jedliśmy we czwórkę 😉

  12. Witam,
    Czy jest możliwość zrobienia tego ciasta na innym spodzie niż ciasteczkowy? Np na czekoladowym jak do tarty?
    Pozdrawiam serdecznie,
    Dorota

  13. chciałabym zrobić to ciasto bez spodu i zamiast tego ciasta upiec na czekoladowym cieście chocolate loaf cake ( uwielbiam je )i reszta jak w tym przepisie ? czy to będzie do siebie pasowało ?
    zastanawiam się jeszcze czy zamiast formy 21×11 mogę upiec to ciasto z tej samej ilości składników ?aby było nizsze niż w przepisie chocolate loaf cake

  14. wyszło idealne! intensywnie czekoladowe, wilgotne. Mus genialny! Na pewno go jeszcze kiedyś do czegoś wykorzystam. Polecam dać dużo owoców dla przełamania smaku czekolady. Jeżeli spód wyszedł Wam za słodki to polecam następnym razem zrobić go z kakaowych maślanych herbatników i rozpuszczonego masła. Wychodzi delikatnie chrupiący, nie trzeba też podpiekać.

  15. To jednak nie mój smak 🙁 Trochę się zawiodłam tym ciastem bo lubię czekoladowe bomby. Spód z ciastek za słodki i za twardy. Choć twardy mógł być z mojej winy, chyba mi się za długo podpiekał, straciłam rachubę. Ciasto czekoladowe dobre w smaku ale strasznie zbite, za twarde. Jedynie mus mi baaardzo smakował. W połączeniu z bitą śmietaną i owocami było pycha.

    1. Myślę, że tutaj rozdźwięk między ciastami bierze się stąd, że brownie NIE przechowujemy w lodówce, a mus czekoladowy koniecznie. Wtedy po wyciagnięciu z lodówki mus jest idealnej konsystencji a brownie niestety potrzebuje kilku chwil w temp. pokojowej by 'dojść'. U mnie też tak było, ale kiedy skończyłam robić zdjęcia, po 20-30 minutach, ciasto było już idealne a widelczyk wchodził gładko i bez oporu z musu w ciasto. 
      Chyba, że było pieczone zbyt długo i rzeczywiście się wysuszyło.

  16. OK pytanie – jak to ciasto będzie podróżowało? Planuję upiec dla znajomej na urodziny a ona oddalona o 1.5 godz! Co myślimy? 🙂

      1. Tak właśnie myśle – jeśli robię w piątek, przeleży noc w lodowce i zawiozę w Sobotę (za dwa tygodnie wiec mam nadzieje ze padać będzie;))
        Dziękuje Pani Dorotko i pozdrawiam!

  17. Ciasto BOMBA.
    Z tego przepisu trzeba robić ciasto na 15 osób minimum. Dla każdego po małym plasterku. To w zasadzie duża czekoladka z bombonierki 🙂 Bardzo dobra….ale nie da się zjeść więcej niż kęs.

    1. Trzeba dodać pełną łyżkę masła by zwiększyć ilość tłuszczu. A może jest double cream 48% tłuszczu? Można jej użyć. 

  18. Ciacho wygląda wspaniale. Chciałabym zrobić je na urodziny w grudniu, ale wtedy nie ma świeżych malin ;( jakie inne owoce można by użyć? Brzoskwinie, ananas w puszcze?

  19. Boże, Dorotko, jaka pierdoła ze mnie :((( Zapomniałam dodać żółtka do musu :((( Wyjdzie to ciacho, czy nie wyjdzie, dziewczyny, podpowiedzcie? Mam jeszcze trzy godziny, mogę zacząć robić drugie 🙁

    1. Niestety, nie, mus popłynie, żółtka go dodatkowo ściągają. Trzeba ściągnąć jego warstwę i wykonać od nowa :/.

      1. 🙁 zamiast Golden Syrup dodałam miód ale to na pewno nie wpłynęło na konsystencję ciasta…chyba, że? Mus super ale ciastem można zrobić dziurę w ścianie 🙁

        1. Gosiu, a oprócz miodu czy były jakieś zmiany? Np. czekolada mleczna zamiast gorzkiej, pominięcie rumu, małe jajka zamiast dużych?

          1. Wtedy trzeba dodać jedno więcej. Ja właśnie piekę wersję bez golden syrupu, zwiększyłam ilość cukru. Obawiam się, że miód w zastępstwo też mógł to spowodować.

          2. Pewnie tak, nigdy nie piekłam z Golden syropem,więc nie wiem czy miał podobną konsystencję…Pani Dorotko proszę dać znać koniecznie jakie wyszło ciasto bez niego:) Muszę upiec raz jeszcze z dużymi jajkami i z syropem a z tego zjem mus z bitą śmietaną;)

          3. Wyszło tak samo, wyszło dobrze. Nie jest twarde, wszystko jest z ciastem w porządku… wtedy też było. Odjęłam jednak golden syrup z przepisu, nie jest potrzebny.

          4. To w takim razie zrobię jeszcze raz, bez miodu, syropu, tylko będą 4 duże jaja 🙂 Pierwszy raz nie wyszło mi ciasto także nie poddaje się;) Dziękuję za podpowiedzi 🙂

  20. Boskie ciasto. Tylko u mnie nikt nie przepada za musem. A jesli zamiast musu chcialabym zrobic z czekoladowym puddingiem to moge uzyc zwyklego budyniu czy musze go z czyms zmieszac?

    1. Pudding to chyba nie budyń – tak mi się wydaje. W Polsce pojawiły się w sprzedaży puddingi czekoladowe, czy próbowałaś może? 
       

  21. Poległam na musie czekoladowym…:( rozplynął się. Nie wiem w którym miejscu zrobiłam błąd ale niestety po całej nocy w lodówce splynął z ciasta . Pierwszy raz nie udało mi się ciasto z Pani przepisów:(
    PS. Mimo , że mus mi nie wyszedł to i tak w połączeniu z malinami i borówkami jest pyszny:)

    1. Czy śmietana 36%, ilość czekolady wg przepisu? Jeśli wszystko bez zmian mogło zawinić wymieszanie z białkami. Trzeba robić to bardzo delikatnie, piana nie może opaść.

  22. No to do roboty:) To ciasto chodziło już za mną od dawna, ale nie chciało mi się tłumaczyć na język polski. ..Jak zobaczyłam przepis od Pani to uznałam to za znak, że trzeba zrobić 😉 Zamiast Golden Syrup dodałam miodu i zobaczymy jaki będzie efekt 😉 Zdam relacje jutro albo po jutrze!Już nie mogę doczekać się tej bomby czekoladowej na moim podniebieniu!

  23. Ach Muddy, Muddy… pięknie się prezentuje 🙂 Rzadko kiedy zdjęcia tak na mnie działają.
    Znam to ciasto z przepisu Marthy Stewart – również oreo spód i ciasto czekoladowe (ale uboższe w skład niż tu) oraz śmietanka. Różnica to właśnie ten wspomniany we wstępie pudding.
    M. Stewart na swej stronie załączyła filmik z przygotowania tego ciacha – to tak gdyby ktoś chciał podejrzeć.
    Ciacho od Marthy jest bardzo ok, ale myślę, że wersja od Pani Doroty to wzniesienie się na wyżyny doznań smakowych, obłęd dla czekoholików. Zdecydowanie do wypróbowania 🙂

  24. Czy można czymś zastąpić rum? Jeśli tak to czym i w jakiej ilości?
    Ten przepis właśnie wysłał moje babeczki z jeżynami o tydzień do przodu. 😉 W ten weekend będzie to czekoladowe cudo!

  25. Cuuuudnie wyglada:) tylko jest jeden problem czy w tym musie czekoladowym musza być surowe jajka? Nie jadam surowych jajek czy można ja zastąpić np. ubita kremówka zamiast białek? a żółtka pominąć? Przepis bardzo mnie zainspirował zreszta jak wszystkie Pani przepisy. Pozdrawiam:)

  26. Jak do tej pory robilam ciasta z przepisow, w ktorych spod ciasteczkowy albo sie chlodzilo albo podpiekalo, a tu i chlodzenie i pieczenie. W jakim celu? A przy okazji, Pani Doroto, niezmiennie podziwiam i gratuluje kreatywnosci! Od konca wakacji prawie codziennie nowy przepis! I znowu nie nadazam 🙂

    1. Pieczenie – wiadomo, już tak czasem podpiekaliśmy przy sernikach – spód mniej się kruszy, jest bardziej jednolity, twardszy, nie wytapia się masło. Wcześniej schładzamy ponieważ tutaj wykładamy i boki ciasta. Obawiam się, że spłynąłby, jak i kruche spływa jeśli nie jest schłodzone. Generalnie przy sernikach z bokami ciasteczek nie piekliśmy ich wcześniej, ale tutaj jest trochę inne ciasto czekoladowe. Można próbować bez pieczenia, ale w 100% nie jestem pewna, jak to wyjdzie  ;-).

  27. Rany przecież to wygląda,zapewne też pachnie i smakuje jak grzech…..To powinno nosić nazwę GRZECH ;-)Po prostu boskie:-) W weekend spróbuję zrobić to cudo.

  28. Hm.. Ciekawe co by wyszło w wersji waniliowej, albo kawowej.. Nie lubie ciast czekoladowych. Mozna pokombinowac, bo wyglada smakowicie 🙂 Pani Doroto, w wersji kawowej, co Pani mysli ?

    1. Jeśli nie przepadasz za ciastami czekoladowymi trzeba zrobić ciasto z innego przepisu, nie da rady przerobić go na waniliowe :). Można dodać więcej kawy, ale smak czekolady i tak się przebije, tutaj jest jej aż 450 g + w ciastkach do spodu.

  29. Oniemiałam z zachwytu….ja wcale nie muszę go piec, ale patrzeć na nie, wyobrażać sobie te przenikające się nawzajem smaki, puszystość musu i bitej śmietany, bardzo przyjemne. 🙂 Mniam.

  30. O matko robiłam to ciasto z przepisu Gordona Ramseya teraz zrobię to.Uwielbiam czekoladę, polecam to ciasto wielbicielom czekolady

  31. Super, coś czekoladowego z czekoladą na czekoladowym spodzie ( mój mąż uwielbia takie smaki) ale co dać zamiast golden sirupu?

    1. Warto sobie zrobić syrop, nawet z 1/4 porcji. Długo można go przechowywać a przydaję się przy pieczeniu ciast 🙂

      Przepis jest tu na blogu.

      a w zamian może syrop klonowy????