Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





19 maja 2009

Muffinki korzenne z jabłkami i orzechową posypką


Muffinki korzenne z jabłkami i orzechową posypką

Trochę zimowe muffinki, ale za to jakie pyszne! Mięciutkie, aromatyczne, z super chrupiacą orzechową posypką. Wiem, że je pokochacie, jak ostatnie muffiny z ananasem... Polecam!



Składniki na 12 muffinek:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki pszennej razowej
  • pół szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1 płaska łyżka przyprawy korzennej do piernika
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki jogurtu naturalnego (lub maślanki)
  • 45 g masła, roztopionego
  • 1 jajko
  • 3 średniej wielkości jabłka, obrane i pokrojone w kostkę

Na posypkę:

  • 1 garść posiekanych drobno orzechów włoskich
  • kilka łyżek cukru demerara

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać składniki sypkie: obie mąki, cukier, przyprawę korzenną, sól, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. W drugim naczyniu wymieszać składniki płynne: mleko, jogurt, masło, jajko Połączyć zawartość obu naczyń, wymieszać, ale tylko z grubsza, dodając jabłka.

Gotowe ciasto przełożyć do foremek na muffiny wypełniając je do 3/4 ich wysokości (nakładałam prawie pełne), z wierzchu posypać orzechami i cukrem demerara.

Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 190ºC. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Muffinki korzenne z jabłkami i orzechową posypką


Dodaj komentarz
Komentarze (197)
1  2
Aga Mars profil
12.10.2017 15:27 odpowiedz
Bardzo fajne muffinki. Dalam polowe cukru ;)
13.10.2017 17:17 odpowiedz
Jadłabym! Mniaaam
Aga Mars profil
14.10.2017 09:56 odpowiedz
:D
Aga Mars profil
12.10.2017 15:26 odpowiedz
Z polowy porcji :O
Gość: Marta
04.10.2017 10:47 odpowiedz
Muffinki przepyszne, takie jesienne! Dawno tak ładnie mi nie wyrosły :) i wilgotne w środku, mięciutkie. A posypka z orzechów chrupiąca :) goście zachwyceni prosili o przepis :)
Gość: Dorota
31.12.2016 18:23 odpowiedz
Nie wiem, co źle zrobiłam, bo muffinki piekę namiętnie od wielu lat, ale te wyszły mi po prostu jak surowe ciasto. Trzymałam aż 30 minut w piekarniku, ale to też nie pomogło. Do wyrzucenia.
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2017 15:37 odpowiedz
Czy wszystko z piekarnikiem w porządku?
Gość: kaisal
15.12.2016 21:17 odpowiedz
Na jaką mąkę bezglutenową można by zamienić pszenną z przepisu?

Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 10:59 odpowiedz
Można użyć dobrej mieszanki mąk bezglutenowych.
pszenica profil
16.11.2016 12:55 odpowiedz
Pięknie wyrosły, są wilgotne i lepsze następnego dnia. Smaczniejsze jednak dla mnie są gruszkowo- imbirowe. Te chyba powinny być trochę bardziej słodkie i może z większą ilością przyprawy? A jabłka wg mnie najlepsze byłyby kwaskowate, jak na szarlotkę i nie ma co się bać że da się ich za dużo.
magi10 profil
08.04.2016 22:26 odpowiedz
Zamiast masła, chciałbym dodać olej w jakiej ilości użyć?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2016 12:22 odpowiedz
50-60 ml.
09.12.2015 15:11 odpowiedz
Dzień dobry, zrobiłam te muffinki, tylko dałam mniej cukru, dałam 1/2 szkl. maki razowej a pół pszennej i dałam olej, zamiast masła, nie dawałam już orzechów za to dałam rozpuszczoną gorzką czekoladę. Dziękuje za przepis, są pyszne, mięciutkie, puszyste.
09.12.2015 15:46 odpowiedz
wkradł się błąd, dałam 1 i 1/2 szkl. mąki razowej i 1/2 szkl. mąki pszennej zwykłej.
Wiktoria1 profil
09.12.2015 17:36 odpowiedz
Świetne. ;-)
Aga Mars profil
10.12.2015 17:10 odpowiedz
Cudne :)
LaMadeleine profil
12.12.2015 18:03 odpowiedz
Piękne wykonanie :)
patkaag profil
17.11.2015 18:42 odpowiedz
Czy można zamiast jogurtu naturalnego dać jogurt grecki 10%? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2015 19:13 odpowiedz
Tak.
Agulatka37 profil
24.10.2015 14:14 odpowiedz
U dziecka w szkole był Dzień Pieczonego Jabłka. Chętni rodzice mieli upiec COŚ z jabłkami. Wypieki miały być sprzedawane a pieniążki przeznaczone na szczytny cel. Upiekłam owe muffinki. Miały wzięcie- wszystkie na pniu sprzedane. Nie dziwię się- są pyszne! A do tego przepis łatwy i szybkie do wykonania. Dziękuję: )
Ricocco profil
07.09.2015 18:03 odpowiedz
Wyszły super - wyrośnięte, pachnące, wilgotne. Bardzo smaczne do popołudniowej kawki w taki deszczowy dzień.
bardzo.fajny.login profil
27.04.2015 20:06 odpowiedz
dawno mi nie wyszły tak wyrośnięte muffinki. Dziękuje za przepis i pozdrawiam :) :)
sisis3 profil
16.03.2015 17:24 odpowiedz
a czy jeśli nie mam foremek do muffinek a jedynie papierowe foremki to wyjdą mi? a nie np ciasto wyleje sie bokami?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2015 10:58 odpowiedz
Papilotki muszą być sztywne, są to odrobinę inne papilotki, wtedy one zachowują swój kształt i ciasto się nie rozleje.
KatiaK2 profil
07.02.2015 10:41 odpowiedz
Mam chyba weekend pieczenia, wraz z muffinkami gruszkowymi zrobiłam te bo nie mogłam się zdecydowac na jeden rodzaj, upiekłam po połowie porcji. Wyglądaja pięknie, urosły ładnie, wyszło mi znowu więcej niż przewidziano (mam mniejsze foremki?) do środka dałam jeszcze troszke posiekanych orzechów włoskich. Pyszne, wilgotne, miękkie, cudne na weekendowe śniadanie, nie za słodkie, takie w sam raz a to chrupniecie z posypki - rewelacyjne! Extra dodatek z cukru i orzechów na górze :) Jedyny mankament i to spory - fatalnie odchodza od papilotek, praktycznie dół muffinki zostaje w papierku...niezbyt ładnie to wygląda i jest niewygodne. Nie wiem czy ktoś miał podobny problem?? Porównując - gruszkowe lżejsze ale za słodkie i za duża ilość oleju jak dla mnie, korzenne z jabłkiem nieco cięższe w konsystencji ale ogólnie - obie równie pyszne. Polecam, pożeram kolejną mmm
melania1974 profil
18.12.2014 11:51 odpowiedz
Czy orzechy z cukrem nalezy skarmelizowac czy na sucho posypac

Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 23:30 odpowiedz
Nie karmelizujemy.
Gość: Mimi
04.12.2014 18:44 odpowiedz
Muffinki wyszły przepyszne! Pachnie na całej klatce schodowej w bloku :) Pyszne są jeszcze ciepłe z kawą lub kakao. Dziękuję za ten przepis, jak i wiele innych. Nie wiem jak to Pani robi, ale każdy wypiek z Pani przepisu się udaje :)
Gość: kasiagrasia
03.12.2014 10:55 odpowiedz
Witam mam dwa pytanka:
1. Jak dodam dwie szklanki maki pszennej gdyz nie mam razowej co to zmienia w babeczkach ?

2. Czy moge dodac jogurt naturalny pitny ?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 10:56 odpowiedz
2 x można :).
Gość: Nora
26.11.2014 22:32 odpowiedz
Co może być nie tak że babeczka źle odchodzi od papilotki?Ciasto się przykleja,zajadamy mimo to ze smakiem.
Gość: Patrycja
24.11.2014 21:12 odpowiedz
Czy mąka razowa jest niezbędna ? Czy można w całości zrobić z mąki pszennej?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 15:36 odpowiedz
Można tak zrobić.
Gość: lalala
02.11.2014 14:47 odpowiedz
Można pominąć mleko i dać więcej jogurtu?
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2014 23:23 odpowiedz
Tak, trzeba go jednak dodać więcej niż mleka.
Gość: reng
13.09.2014 12:09 odpowiedz
Sa przepyszne. Nie jestem wielkim fanka muffinek, ale ze wzgledu na szybkosc przygotowania skusilam sie tym razem. Bylo warto! Orzechowa posypka jest nie tylko bardzo smaczna, ale i dekoracyjna. Uzylam szkl. maki pszennej, pol szkl. maki zytniej i pol orkiszowej. Nastepnym razem dodam wiecej orkiszowej zamiast pszennej i sprawdze efekt. Z braku jogurtu dodalam quarku. Polecam!
Gość: Andaluzja
21.08.2014 18:45 odpowiedz
Dziś koleżanka przyniosła do pracy muffinki z Twojego przepisu i wyszły genialne! Mam tylko pytanie: czy jeśli z tych proporcji zrobię po prostu ciasto w foremce (niewielkiej) to czy będzie ono równie smaczne? :) Nie wiem, czy nie będzie zbyt cienkie, pewnie wówczas straci cały swój urok.
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2014 11:21 odpowiedz
Tak, powinno być bardzo smaczne. Trzeba użyć odpowiedniej wielkości tortownicy, by nie bylo zbyt niskie.
Niunha profil
17.03.2014 09:20 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj. I mimo że przepis wydawał się "pewniakiem", mnie niestety nie zachwycił. Mi również ciasto wyszło bardzo gęste (chyba za gęste) i tak jakby czuć było proszek lub sodę. Zdecydowanie bardziej wolę mufinki z gruszką i imbirem, które nadal są dla mnie numerem 1!:) I ewentualnie zamienić gruszki na jabłka i przyprawy (imbir na cynamon lub przyprawę korzenną). Ciasto do tych mufin jest fantastyczne!
Oczywiście to tylko moja skromna opinia :)
Gość: Marta
18.10.2018 19:07 odpowiedz
U mnie niestety tak samo... mimo tylko 1lyzeczki sody ewidentnie ja czuc. Raczej nie powtorze.
Gość: laura
31.01.2014 17:53 odpowiedz
Pani Dorotko czy jeżeli chciałabym upiec te muffiny w formie ciasta, w sensie że wlać po prostu masę do zwykłej kwadratowej formy, to czy proporcje składników byłyby identyczne czy nieco zwiększone? Bardzo proszę o odpowiedz- przepis bardzo mi się podoba, a formy do muffinek nie sprawdzają się u mnie przy dużej ilości obdzielanych osób :)
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 11:59 odpowiedz
Można. Niestety, nie wiem jakich uzyć proporcji, zależy od blachy.
Gość: w_groszki
30.12.2013 11:14 odpowiedz
najpyszniejsze muffinki z tych które do tej pory upiekłam ! nie wiem jakim cudem 'gośc' poniżej wyczuwa sodę i brakuje mu cukru . jak dla mnie - przepis idealny . babeczki są słodkie [a daję zawsze tylko 1/2 cukru] . bajecznie miękkie . aromatyczne . i mają chrupiąca skórkę z orzechów i skarmelizowanego pod wpływem pieczenia cukru . bardzo polecam . i gratuluje Pani Dorocie przepisu . [aha . warto dla kontrastu dodac kwaśne jabłka . będzie wyraziściej]
Gość: Gość :)
21.12.2013 16:34 odpowiedz
W mojej ocenie jest zdecydowanie za dużo sody co niestety czuć w mufinach a w połączeniu z proszkiem do pieczenia to już w ogóle. a dałam nawet 1łyżeczkę sody. urosły, nie opadły ale smak niestety nie ten, którego oczekiwałam. i są za mało słodkie.
Jola_C-T profil
27.12.2013 14:34 odpowiedz
Ja sody n ie czułam, ale być może to sprawa indywidualna tak samo jak poziom słodkości - zawsze można dodać więcej cukru :)
Jola_C-T profil
21.12.2013 11:20 odpowiedz
Syn zaniósł na klasową wigilię właśnie te muffinki, które prawie sam przygotował (pod moim czujnym okiem). Wprawdzie są na wierzchu z czekoladą, ale też przepyszne.
Od wczoraj u nas noszą nazwę "znikające muffinki", bo gdy tylko pojawiły się na stole to zaraz potem zniknęły bez wieści :)
Jola_C-T profil
21.12.2013 12:04 odpowiedz
Widzę, ze moje zdjęcia też znikają ;)
Może teraz się uda
Gość: katanyua
11.12.2013 19:02 odpowiedz
genialne! upiekłam je w zeszły weekend! piekłam 20 minut, i chyba były lekko niedopieczone, ale wszyscy się nimi zajadli :) cud, każdy przepis z Pani bloga mi wychodzi! dziękuję !

PS> dobra rada, jeśli macie złe papilotki polecam zwykły papier do pieczenia, nawet najbardziej wilgotne ciasto od nich odchodzi bez problemu :)
Gość: a2nka
11.12.2013 18:07 odpowiedz
Urosły pięknie, jednak opadły podczas studzenia się w piekarniku. Dodałam szklankę maślanki, a zamiast mąki razowej, pełnoziarnistą, Czy mogło to być powodem ich opadnięcia? Są dość wilgotne, wyciska się z nich .
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:49 odpowiedz
Mąka razowa = mąka pełnoziarnista. Może zbyt długo miksowałaś? Mieszamy krótko, najlepiej tylko widelcem.
Gość: ciana
11.12.2013 15:19 odpowiedz
ile średnio muffinek wychodzi z tych proporcji?
stokrotka90210 profil
22.11.2013 16:59 odpowiedz
Bardzo fajne, aromatyczne muffinki. Przez mąkę razową troszkę cięższe od innych wcześniej wypróbowanych, jak np. muffinki ze śliwkami, które są moim nr 1 :)
Gość: rianon
11.11.2013 18:50 odpowiedz
Jednym słowem - MNIAM :D
Mnie wyszło 22 muffinki - może mam mniejszą blaszkę, a może większe szklanki i jabłka :P
Iffonka profil
08.11.2013 23:40 odpowiedz
wyszły cudne! właśnie wyciągnęłam z piekarnika - dodałam dużo cynamonu plus szczyptę kardamonu i to był strzał w dziesiątkę! polecam!!!!
Gość: Malina
20.10.2013 08:50 odpowiedz
Robiłam te muffiny już wielokrotnie, bo to jedne z moich ulubionych! ale.... Praktycznie za każdym razem ciasto nie odchodzi od papilotek. Jaka może być przyczyna, lub co zrobić, aby nie przywierały?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 21:56 odpowiedz
Proszę zmienić papilotki, najlepiej na foliowane od środka.
astrum89 profil
19.10.2013 12:31 odpowiedz
Kilka minut temu wyjęłam pierwszą porcję z piekarnika :) obłędnie pachną i smakują :)
Gość: herbatka2
15.10.2013 21:34 odpowiedz
Muffiny są super! pomimo braku mąki razowe (dodałam otrąb pszennych). Wyszły miękkie, wilgotne i ta nuta korzenna. Na pewno jeszcze zagoszczą na moim stole.
Lavandula profil
21.09.2013 23:27 odpowiedz
Za 20-25 minut sie okaże, czy te muffiny wybaczają głupotę, czyli dodanie podwójnej porcji masła...
Lavandula profil
22.09.2013 00:25 odpowiedz
Wybaczają :D Nauczka na przyszłość - jak się dzieli proporcje na pół, to wszystkie ;) Chociaż szczerze powiem, że muffiny nie są za tłuste, w życiu nikt by sie nie zorientował, że cos nie teges z nimi :D Są pyszne, ostatkiem sił powstrzymuję sie przed zjedzeniem wszystkich ;)
Mam jeszcze pytanie do pomocnych dusz - jak to jest z tym cukrem brązowym? Bo jak szperam po markecie, to jest do wyboru albo Demerara (pierwszy raz dzisiaj zakupiłam do tych muffinów), albo zwykły kryształ karmelizowany. To co to właściwie jest cukier brązowy jasny? Czyli ciemny? też jest ;) Nie żebym się przejmowała, bo i tak zwykle zastępuję brązowy zwykłym kryształem, ale z ciekawości pytam, bo sie nie znam ;)
agnsud profil
22.09.2013 10:38 odpowiedz
w wielkim skrócie:
brązowy cukier to potocznie cukier z trzciny cukrowej (a nie,jak biały - z buraków cukrowych).
jest jasny i ciemny - to zależy od zawartości melasy.
wpisz w google "demerara", "muscovado" - znajdziesz wiele informacji
Lavandula profil
22.09.2013 14:05 odpowiedz
Dziękuję! Właśnie nad tym sie zastanawiałam, czy brązowy cukier w przepisach u pani Doroty = cukier trzcinowy, bo wyszperałam tez w sklepie zwykły kryształ karmelizowany o nazwie "Cukier brązowy" i się pogubiłam ;) To juz będę wiedzieć :)
Sephora profil
15.09.2013 17:38 odpowiedz
Ale pachnie w całym domu! Mięciutkie w środku, chrupiące od góry, nie za słodkie - wspaniałe!
Jedyne moje niedopatrzenie to takie, że trochę za mało ściśle włożyłam do formy i przez to ciasto gdzie nie gdzie nie odchodzi od papilotek. Tak czy siak w błyskawicznym tempie znajdą się w naszych brzuchach!
Pozdrawiam!
Gość: ela
01.05.2013 12:55 odpowiedz
Te muffiny to jedyny wypiek jaki je moje dziecko :-)
Jacquelane profil
24.04.2013 09:51 odpowiedz
Bardzo smaczne muffinki. Wilgotne i mięciutkie. Dałam tylko 2 jabłka, ale były sporej wielkości, więc wystarczyło. Myślę, że na pewno powtórzę ten wypiek, ale następnym razem chciałabym dać tylko łyżeczkę proszku i łyżeczkę sody, ich smak jest trochę wyczuwalny. Mam nadzieję, że mimo to ładnie urosną. :)
Gość: hanka
16.03.2013 22:08 odpowiedz
Rewelacyjne :-) piekłam po raz kolejny, dodałam oprócz przyprawy korzennej łyżeczkę cynamonu, troche rodzynek i grubo posiekane orzechy do ciasta, zamiast posypki. Pycha :-)
Nattka profil
16.03.2013 05:39 odpowiedz
Absolutnie przepyszne muffiny, wg mojego meza, najlepsze jakie do tej pory upieklam :)
Musialam lekko zmienic skladniki, by dopasowac, do tego, co mialam w domu, a zatem:
- maka tylko pszenna
- zamiast lyzki przyprawy piernikowej po 1 lyzeczce cynamonu, mielonej galki i mielonego ziela angielskiego.
marianna82 profil
15.03.2013 18:11 odpowiedz
W tym tygodniu piekłam je dwa razy, przepyszne, takie puszyste! Zdjęcia nie zdążyłam zrobić, bo od razu znajomi mi wszystko zjedli, ja się załapałam na dwie :D
09.03.2013 23:23 odpowiedz
pyszne,wilgotne i zawsze znajdują amatorów ;) i pięknie wyglądają!
Gość: mojkaz
16.01.2013 10:44 odpowiedz
Za każdym razem, gdy przymierzam się do upieczenia czegoś nowego - powtarzam sobie, że tym razem już na pewno nie będę korzystać z Twoich przepisów, ale mi się nie udaje.. Twoje przepisy działają na mnie jak magnes :D Wypieki są super smaczne, elegancko wyglądają, no i zawsze mi się udają :) Chyba dlatego tak je lubię. Po przejrzeniu kilkunastu blogów z babeczkami jabłkowymi, wybieram oczywiście Twój przepis, gdyż jak zwykle najbardziej mi odpowiada!;) Dziękuję Ci za to, że jesteś z nami!;)
Gość: gooffi
31.10.2013 21:00 odpowiedz
Mi nawet do głowy nie przychodzi, żeby nie korzystać z przepisow Pani Doroty :)
Gość: Krystiana78
16.12.2012 10:35 odpowiedz
czy mozna uzyć słodzika zamiast cukru - goście są cukrzykami?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 22:22 odpowiedz
Tak.
Gość: Agnieszka W
30.11.2012 14:32 odpowiedz
Pani Doroto, jaka wg Pani może być przyczyna tego, że muffiny po wyłączeniu piekarnika mocno opadły? I drugie pytanie, czy czas i temp piekarnika którą Pani podaje odnosi się do termoobiegu, czy grzałki góra-dół?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 16:50 odpowiedz
Piekę zazwyczaj z termoobiegiem, ale muffinki poleca się piec z grzałką góra-dół, w temp. podanej w przepisie. Muffinki moga opaść, jeśli są zbyt długo miksowane. Nalezy je mieszać tylko do połączenia się składników.
Gość: Agnieszka W
02.12.2012 16:33 odpowiedz
Zbyt długie mieszanie odpada, jestem już wyczulona że muffiny wymagają krótkiego połączenia składników. Może jednak to z moim piekarnikiem cos jest nie tak, bo grzałka góra-dół dla czasu podanego w przepisach nie wystarcza (albo czasu nie wystarcza dla grzałki góra-dół :) Anyway bardzo dziękuję za opdowiedź.
Gość: Roksana
22.11.2012 14:50 odpowiedz
Czy można ewentualnie dodać zamiast jogurtu mleko ?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2012 17:12 odpowiedz
Tak.
04.11.2012 22:27 odpowiedz
Robiłam je już kilkakrotnie i idealnie spisały się też na moim pożegnaniu w pracy :). Polałam je jedynie czekoladą, żeby były bardziej eleganckie :) Polecam ten przepis na wszelkie okazje :).
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 22:29 odpowiedz
Świetny pomysł :).
Gość: Yuna
27.10.2012 22:48 odpowiedz
Melduję, że zrobiłam z mąką żytnią razową, bo akurat tę miałam i robiły się troche dłuzej niż w przepisie (30 min bylo dobre), ale wyszły fantastyczne. Zastanawiałam się nad miodem, myślicie, że to dobry pomysł? dodać trochę zamiast cukru.
Flambir profil
10.09.2012 08:41 odpowiedz
Pożywne śniadanie w pracy ;)) Polecam
Gość: mary2002
16.04.2012 07:42 odpowiedz
Wyszły mi 24 przepyszne wielkie muffinki :) to będzie mój drugi ulubiony przepis zaraz po tych z żurawiną :) Dzięki Dorotuś za inspiracje :)
Gość: ewangelina
14.04.2012 12:26 odpowiedz
mnie wyszło 18 sztuk. jeszcze nie zjedzone, ale właśnie wyciągnęłam z piekarnika i wyglądają tak pięknie, że aż szkoda jeść! a że to na prezent, to jestem zachwycona, bo w ładnych, kolorowych papilotkach prezentują się naprawdę doskonale. do posypki dodałam jeszcze pokruszone płatki migdałów, bo je uwielbiam. mmmm!
Gość: chmurka
11.04.2012 17:00 odpowiedz
Właśnie włożyłam do piekarnika, wyszło mi więcej ciasta niż na 12 mufinek, mam wrażenie że jabłka pokroiłam za grubo, ale przepis jest genialny sam w sobie :)
Jak się upiecze dam znać jak wyszło
Gość: Gosia
28.02.2012 18:45 odpowiedz
Wszystkim niezdecydowanym bardzo polecam - są bardzo smaczne, proste i szybkie w wykonaniu. Piekłam w foremce silikonowej, bez papilotek - nie było problemu z wyjęciem. Mąkę pszenną zastąpiłam orkiszową. Dziękuję za przepis
Gość: Karolina
19.02.2012 16:33 odpowiedz
Może być żytnia razowa, ja właśnie takiej użyłam (2000). Zamiast 1,5 szklanki mąki pszennej dałam szklankę pszennej i pół szklanki płatków owsianych.
Są PRZEPYSZNE!!! Następnego dnia nawet lepsze niż po upieczeniu :)

Dziękuję za ten blog, jest wspaniały.... żaden przepis jeszcze mnie nie zawiódł :)
Gość: Paulusia
02.02.2012 14:20 odpowiedz
Witam : ) czy zamiast mąki pszennej razowej można użyć żytniej razowej?
Gość: oneyear
28.01.2012 10:58 odpowiedz
Hola, hola z tych proporcji wychodzi dwie blachy babeczek na standardowej blaszce 5x7x3,5 ktoś wie dlaczego? Może za mocno rozdrobnione jabłka, albo za dużo? No i ciasto jakby trochę za gęste?
Gość: dreamer
24.01.2012 19:09 odpowiedz
właśnie zjadłam jedną i jest przepyszna! Dziękuję za przepis :)
Gość: malinkka
19.01.2012 18:00 odpowiedz
Przepyszne, są świeże nawet na drugi dzień. Polecam!
Gość: sheridens
04.12.2011 16:54 odpowiedz
jejku jakie to dobre! :) zrobiłam i jestem zachwycona :)
Gość: mamazo
02.12.2011 19:13 odpowiedz
Super. Dla dzieci trochę za ostre (przyprawa piernikowa), więc następnym razem zmieszam przyprawę z cynamonem.
Wilgotne, delikatne, chrupka skorupka superowa.
Użyłam zwykłego cukru - wyszły ok.
Gość: marta
02.12.2011 00:59 odpowiedz
kończac dzisiejszy dzien dopisze pierwsza czesc mojego eksperymentu, przepis zmodyfikowalam znacznie
- z braku niektórych skladnikow
- z racji bezmlecznej diety moich dzieci;)
wykorzystalam podpowiedzi z innych przepisow i od znajomej oba miala i o polowy porcji (wszak to próba miala byc, kto wie czy udana...) użylam - 1szklankę mąki pszennej z niedużą domieszka żytniej pelnoziarnistej, 1/4 szkl cukru białego i pozostale syche odpowiednio polowe mniej. w mokrych były wieksze odstępstwa. skladnik mleko+jogurt zastąpiłam rozgniecionym brdzo dojrzałym bananem i pół szklanki wody mineralnej gazowanej(inspiracja z muffinek z cola). jedno male jajko (kupione jako M ale jak dla mnie to xs ;) i dwie łyżki oleju wode do banana z jajkiem dodalam na koncu, jak juz mialam gotowe suche skl i jabłka. irodzynki.
po upieczeniu, na goraco wydawalo sie tragiczne - miekkie i mokre, myslalam,ze za krotko pieklam (próba patyczkowa w tym przypadku sie nie sprawdza bo banan i jablko mokre). ale kiedy ostygly - super. stopien upieczenia probowalam ocenic po zapachu - nie czulam surowej mąki wiec czekalam z nadzieja. i nie zawiodlam sie. tym razem nie bylo orzechow (dzieciom jeszcze nie probowalam ich dawac) ale w planie jest jeszcze jedna proba, tym razem ze skladnikami wlasciwymi poza mlecznymi oczywiscie. dalabym tez kwasniejsze jablka i mniej cukru.przepraszam za przydlugi komentarz ale moze komus sie przyda taki bezmleczny przepis;)
Gość: rozyczko
27.11.2011 14:39 odpowiedz
PYCHA!!! Nastepnym razem dam kwaskowe jablka i kruszonke wymieszam z platkami owsianymi :)
Gość: Khaki
11.11.2011 10:22 odpowiedz
Przepyszne i aromatyczne, tylko rzeczywiście nie chcą odchodzić od papilotek - następnym razem upiekę bez :) Myślałam, że gruszkowych nic nie przebije, a teraz mam dylemat, które upiec następnym razem - chyba znowu będę musiała wypróbować jakiś kolejny przepis ;)
Gość: bubu-monia
10.11.2011 18:30 odpowiedz
Zrobiłam! Zrobiłam! Pachnie w całym mieszkaniu... Aż chce się żeby były Święta! Zamiast razowej mąki użyłam krupczatki. Muffinki stygną właśnie... już się nie mogę doczekać aż ich skosztujemy. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2011 08:56 odpowiedz
A czy nie pieczesz zbyt krótko? Porównaj komentarz wyżej ;-)
Gość: Asica
11.10.2011 10:55 odpowiedz
Witam pani Doroto.Od dłuższego czasu piekę ciasta i muffins z pani przepisów-cudowne-proste i jasne,a ciasta i ciasteczka wychodza wspaniałe.Jestem fanka mufinek marchewkowych ale ostatnio,choś trzumam się przepisu wychodzą mi zbyt"mokre".Dlaczego?Z góry dziekuję za poradę i serdecznie pozdrawiam.
Gość: BB
02.10.2011 22:46 odpowiedz
Twoja strona, to dla mnie nieocenione źródło inspiracji:))) Proszę o poradę: wydaje mi się, że muffinki wychodzą mi zbyt suche. Piekę je w temp. 180 stopni tylko 20 min... a wciąż wydają mi się zbyt mało delikatne i za suche... Czy jest jakiś magiczny sposób na mocno wilgotne muffiny?
Z góry dziękuję:)
B.
Gość: czarownie
29.09.2011 17:13 odpowiedz
Robiłam je dzisiaj mojej młodszej siostrze na Dzień Chłopca - pycha...

Zrobiłyśmy z 1,5 porcji, żeby dla wygłodniałego tłumu czekającego pod piekarnikiem tez coś skapnęło...

Wyszło nam 28 sztuk, ale dałyśmy 3 wielkie jabłka i było ich naprawdę dużo, poza tym piekłam w foremkach do kruchych babeczek wyłożonych papilotkami, bo, co naprawdę nieskończenie dziwne, formy muffinkowej sie jakoś jeszcze nie dorobiłam...

No, niedopatrzenie, nie wiem jak to się mogło stać...

Ciasto samo w sobie bardzo podobne w smaku do tzw. "salcesonu". Naszym zdaniem 3/4 magi tych muffinek to posypka, ale ogólnie pyszne, leciutkie i bardzo jesienne:)
Gość: serena91
04.09.2011 08:41 odpowiedz
Dzisiaj rano upiekłam je mojej siostrze z okazji urodzin. Są cudowne! Idealne na słodkość i wilgotność ;) Nie robiłam tylko orzechowej posypki i dodałam trochę cynamonu. Polecam nawet początkującym.
Gość: Agata
26.08.2011 19:43 odpowiedz
Rewelacyjne! Następnym razem dam odrobinę mniej cukru. Ale generalnie są przepyszne:)
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2011 09:05 odpowiedz
Są równie dobre jak blaszane, maja tylko tą przewagę, że nie potrzeba do nich papilotek. pozdrawiam!
Gość: sukub
01.08.2011 08:55 odpowiedz
Piekłam z Pani strony kilka przepisów muffinek. Rodzinie najbardziej posmakowały jagodowe na bazie maślanki, lub inne z orzechami itd... Ten z chęcią wypróbuję gdyż mamy wysyp jabłuszek papierówek;).
Z tym że mam mały dylemat odnośnie pieczenia. Zawsze muffiny piekłam w papilotkach i w teflonowych foremkach. Czy poleca pani silikonowe formy do pieczenia? Zastanawiam się nad ich kupnem i nie jestem pewna;) Z góry dziękuję i pozdrawiam cieplutko.
Gość: EwaZosia
19.06.2011 12:23 odpowiedz
Wspaniałe! Proste, pyszne i całkiem zdrowe! dzięki za przepis:)
Gość: milly
12.05.2011 18:28 odpowiedz
Właśnie upiekłam, ale muszę przyznać że są troszkę za mało aromatyczne i możnaby dać więcej cukru. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 14:54 odpowiedz
Tak, ale papilotki muszą byc specjalne, usztywniane. Inaczej niestety miga się rozlać na boki i stracić ładny kształt.
Gość: Justin
31.03.2011 14:09 odpowiedz
Witam serdecznie,

czy można upiec te mufiny tylko w papilotach... Niestety nie mam foremki...

Pozdrawiam
Gość: yogourt
10.03.2011 17:06 odpowiedz
Polecam te muffiny. Niestety "nóżka" rozpadała się z powodu zbyt dużej il. jabłek i zbyt wąskich foremek (mam te z ikei). Polecam ze względu na sam smak i zdrowy skład.
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2011 20:52 odpowiedz
Tak.
Gość: eskimo
08.03.2011 20:40 odpowiedz
jak myślisz, można do nich dodac trochę cynamonu? :)
Gość: kasia.chy
07.03.2011 20:53 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj te muffinki. Są rewelacyjne. Nie spodziewałam się że smak będzie taki świetny. Połączenie orzechów, jabłka i przyprawy korzennej idealnie do siebie pasuje. Zamiast mąki razowej dałam zwykłą. Już wiem że te muffinki jeszcze nie raz upiekę. Dziękuję za kolejny świetny przepis.
Gość: Xavierka
10.02.2011 00:06 odpowiedz
Wzięła mnie ochota na coś słodkiego, i na chybił trafił wybrałam ten przepis. Pyszne są te mufinki i już sobie upatrzyłam kolejne, te cytrynowo - kokosowe. Jeszcze nidgy nie zawiodłam się na mufinkowych i innych przepisach tego wspaniałego blogu.Pozdrawiam autorkę przepisu.
Gość: Marzena
07.02.2011 18:36 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj te muffinki i wyszły przeeepyszne. Dokonałam małych modyfikacji: proszek i sodę dałam po 1 łyżeczce (a i tak wyrosły dużo ponad foremki), sól pominęłam, zamiast masła dałam 3 łyżki oleju. Piekłam z termoobiegiem i po 15 minutach praktycznie były już przypieczone, następnym razem zmniejszę temperaturę do około 150, bo niestety ciężko odrywa się papierki. Dziękuję za wspaniały przepis, to moje ulubione babeczki zaraz po tych z ananasem. Pozdrawiam!
Gość: mz-28
26.01.2011 19:01 odpowiedz
Mam wielką chęć upieczenia tych muffinek, bo nigdy żadnych nie robiłam. Muszę tylko kupić formę do tych ciasteczek. W przepisie jest użyta zarówno mąka pszenna i razowa. Czy mogę użyć zamiast pszennej tylko razowej? gdyż tylko taką posiadam, poza tym wydaje mi się zdrowsza.
Gość: anettia
13.01.2011 16:31 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam te muffinki wraz z moją pięcioletnią córeczką. Wyszły wspaniałe. Mięciutkie, delikatne, rozpływają sięw ustach.
Gość: anetak
13.01.2011 13:11 odpowiedz
Bardzo dziękuję za wyjaśnienie, pewnie przejdę się do sklepu ze zdrową żywnością żeby uzupełnić zapasy :)
Tym razem dałam do muffinek zwykły cukier i mam nadzieję, że ich smak nie jest przez to jakoś wyjątkowo gorszy. Na ciepło mnie nie zachwyciły, ale gdy zawiozłam już wystudzone do pracy, koleżanki zgodnie orzekły że wyszły dobre. Są wilgotne, ładnie pachną a jabłka z ta skorupką orzeszkową na wierzchu dają dobre połączenie. Jestem bardzo ciekawa jakimi preferencjami smakowymi wykażą się dzieciaki - babeczki z nutellą czy muffinki korzenne z jabłkami :) ?
wyszło 14 sztuk
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2011 14:21 odpowiedz
Anetak, sa podobne w smaku, ale demerara jest w duzych kryształkach, dlatego najczesciej uzywamy go na posypkę, by chrupał. Jasny brązowy jest miałki. pozdrawiam :)
Gość: anetak
11.01.2011 15:44 odpowiedz
Pani Doroto czy mogłaby mi Pani napisać czym się różni cukier demerara od jasnego brązowego cukru? Niestety nie znalazłam dzisiaj w sklepie takiego cukru, a muffinki mam zamiar upiec do przedszkola mojej Córki na uroczystość z okazji dnia Babci i Dziadka. Na zamówienie mają być muffinki z nutellą a mnie jeszcze niezmiernie kuszą te korzenne :)
Impreza już w ten piątek, może gdzieś znajdę ten cukier, tylko jaki to jest? Aneta
Gość: aniaantczak
30.12.2010 22:02 odpowiedz
zrobione i zjedzone.. pychotka... dziekuje za przepis
1  2



Składniki / tagi