Komentarze (221)

 Muffinki piernikowe z czekoladą

Smak świąt i ulubionego piernika spakowany w postaci małych muffinek. Pachną i smakują lepiej niż niejeden piernik. Są miękkie, aromatyczne, nie za słodkie, o głębokim i intensywnym zapachu przypraw korzennych. Można zajadać się jeszcze ciepłymi, a z polewą czekoladową smakują nawet lepiej…

Składniki na 10-12 muffinów:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki mąki pszennej razowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • pół szklanki miałkiego brązowego cukru
  • 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
  • szczypta soli
  • 50 ml oleju
  • pół szklanki maślanki
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki miodu
  • 1 jajko
  • 100 g posiekanej gorzkiej lub mlecznej czekolady
  • 1 średniej wielkości jabłko (starte na tarce o dużych oczkach)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę pszenną, mąkę razową, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól, przyprawę korzenną. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: roztrzepane jajko, olej, maślankę, mleko, miód. Zawartość obu naczyń połączyć, wymieszać z grubsza, dodając na koniec posiekaną czekoladę i starte jabłko.

Blachę do muffinów wyłożyć papilotkami. Ciasto wyłożyć do 3/4 wysokości każdej papilotki. Piec około 25 minut w temperaturze 190ºC lub do tzw. suchego patyczka. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyciągać z formy. Studzić na kratce. Polać  ulubioną polewą czekoladową, ozdobić.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 221 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dobry wieczór! Czy można zmienić mleko zwykłe na roślinne (np. migdałowe ), maślankę zaś na jogurt kokosowy (na mleku kokosowym, wegański)? Pozdrawiam!

  2. Najlepiej zrobić od razu z dwóch porcji. To moje pierwsze muffiny z tej strony, ale już wiem, że są najlepsze! Pięknie rosną.
    Wchodzę tu ostatnio codziennie. Piernik staropolski już leżakuje, a jutro biorę się za miodownik

    1. Czekoladowe ganache: 
      * 70 g gorzkiej czekolady
      * 70 ml śmietany kremówki 36%

      W małym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać połamaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do otrzymania gładkiego sosu. Poczekać do zgęstnienia.

  3. Czy zamiast czekolady mogłabym dodać kakao? Jeśli tak to ile? A może należałoby do kakao dodać jeszcze trochę masła?

  4. Ile czasu takie piernikowe babeczki mogą polezec? Jak wiemy to zwykle pierniczki można robić śmiało 2-3tyg przed świętami, a babeczki ile wcześniej? Jak je wtedy przechowywać? 🙂

    1. Najlepiej w dniu podania lub do 3 dni wcześniej. To nie są pierniki. Można upiec teraz i zamrozić. Polewę wykonać po odmrożeniu.

  5. Ile łyżek miodu wychodzi z takiej połowy szklanki? Pytam, bo chciała bym ominąć przekladanie go w dwa naczynia, jest gesty i albo się dużo marnuje albo pochłania dużo więcej pracy 🙂

    1. Pół szklanki to 125 ml. 1 łyżka to 15 ml. 
      Czyli dokładnie 8 i 1/3 łyżki miodu. 
      /pod warunkiem, że używa Pani łyżki miarki lub łyżki o pojemności dokładnie 15 ml)

  6. pierwsze muffinki które tak ładnie odeszły mi od papierowych papilotek! W hiszpanii zachwyceni wszystkim co piernikowe :3

  7. Dorotko nie wiem jak to jest, ale z Twoich przepisów zawsze mi wychodzą pyszności:) Zrobiłam te muffinki po raz pierwszy i rodzina jest zachwycona:) Musiałam dorobić partię, bo mi jakimś cudem zniknęły:) Cześć udekorowałam czekoladą i cukrowymi płatkami śniegu, a cześć cukrem pudrem pomieszanym z cynamonem. Pycha 🙂

  8. Dorotko nie wiem jak to jest, ale z Twoich przepisów zawsze mi wychodzą pyszności:) Zrobiłam te muffinki po raz pierwszy i rodzina jest zachwycona:) Musiałam dorobić partię, bo mi jakimś cudem zniknęły:) Cześć udekorowałam czekoladą i cukrowymi płatkami śniegu, a cześć cukrem pudrem pomieszanym z cynamonem. Pycha 🙂

  9. Czy do tych muffinek można dodać nadzienie marcepanowe takie jak w legnickich bombach piernikowych? Potrzebuję upiec je na Niedzielę – pierwszy dzień świąt, kiedy najwcześniej mogę je upiec i jak je przechowywać? Bardzo dziękuję za info. Pozdrawiam

  10. Wykonanie zajmuje chwilunie. Zamiast razowej maki pszennej uzylam pelnoziatnistej, a polowe czekolady wymienilam na orzechy wloskie. Z powidlami sliwkowymi smakuje wybornie! Dziekuje.

  11. Super!!! Puszyste i pachnące. Łatwo odeszły od papilotek jeszcze ciepłe:) Szybka i przyjemna alternatywa dla świątecznych ciast.

  12. Robiłam z dwiema szklankami zwykłej mąki pszennej i z białym cukrem (bo nie miałam razowej mąki i brązowego cukru), wyszły pyszne 🙂 Leciutko wilgotne i wspaniale czekoladowe. Polecam 🙂

    1. Wydaje mi się, że trzeba zwiekszyć proporcje, niestety nie wiem, o ile; nie piekłam nigdy tego przepisu w dużej formie. 

  13. Witam,
    czy ta porcja ciasta wystarczy żeby upiec z tego przepisu babkę średnich rozmiarów? O ile wtedy należy wydłużyć czas pieczenia?

  14. Czy można posiekane jabłko zastąpić powidłami tak jak w przepisie na ‚Babeczki czekoladowo-korzenne z powidłami’? 🙂 i czy wkładać powidła w środek babeczek tak ja we wspomnianym przepisie, czy wmieszać w cisto?
    Z góry dziękuję i życzę wesołych Świąt! 🙂

  15. Robiłam ‚toćka w toćkę’ z przepisu. Wyszły genialne: puszyste, mokre w środku, lekko piernikowe. Czekolada nadaje im odpowiedniej słodkości. Są genialne! 🙂

  16. Jeśli nie mam mąki razowej mogę użyć 2 szklanek mąki pszennej? I czy zamist gorzkiej czekolady mogę użyć 100g drobinek czekoladowych??

  17. Witam!
    Wielkie gratulacje za te wszystkie przepisy bez których bym nie mogła chyba żyć.
    Pani Dorotko nurtuje mnie jednak jak mam rozumieć suszyć po upieczeniu na kratce czy w piekarniku uchylonym czy po prostu na kratce na szafce.Do tej pory suszyłam w uchylonym piekarniku.Dzisiaj piekłam np.babeczki ze snickersami i sosem karmelowym.Wielkie dzięki za te wszystkie przepisy.Pozdrawiam.

    1. Babeczki lub muffinki wyjmuję i odkładam na metalową kratkę na blat, aby od spodu się studziły. Nie zostawiam ich w foremce.
      pozdrawiam 🙂

  18. BUUU 🙁 zróbiłam wczoraj muffinki, wszystko ściśle wedle przepisu i wyszedł mi zakalec ;/. Proszę mi doradzić Pani Dorotko. Też mieszkam w UK i mam piec gazowy tak beznadziejny po prostu że mic w nim nie daje się upiec. Płomień ”pali ”sie w samym tyle no i kiszka. Czy miała Pani kiedyś może podobny?

  19. Cześć Dorotko! Chciałam się zapytać, czym można zastąpić maślankę? Czy zsiadłe mleko mogłoby być czy byłoby za kwaśne?

  20. A jeśli mam większe papierowe foremki niż te w blaszce od muffinek to mogę włożyć do piekarnika muffiny w samych papierowych foremkach?

    1. Niestety rozleje Ci się to ciasto- foremki papierowe nie utrzymają ciężaru ciasta i wyjdą wielkie placki. Wiem, bo mam już to za sobą 😀

  21. Nie byly to moje pierwsze muffiny za to pierwsze z zakalcem 🙁 A tak mi slinka ciekla… Czy przyczyna mógł być miód – skrystalizowany, rozpuszczony do lekko lejacego???

      1. mam pytanie , czy moge upiec w formie wyciskanej balwanki lub choinka bez papierowych foremek ,ciasto bezposrednio do formy?

  22. Robiłam w tamtym roku przed świętami I wzięłam do pracy… koleżanki I koledzy a ngielscy chcieli zjeść z talerzem!!! ,świetne połączenie:)

  23. Mam pytanie: czy są jakieś specjalne rodzaje czekolady nadające się do pieczenia? Zwykle kiedy wrzucam do ciastek kawałki, albo roztapiają się, albo zamieniają w takie niezbyt smaczne grudki. A jadłam ostatnio kupione ciacho, które miało około centymetrowe kostki białej czekolady w sobie – jak to zrobić???? 🙁

    1. Nie, sa to zwykle czekolady. Pod wplywem ciepla roztapiaja sie, zwlaszcza, jak sa male. Po zastygnieciu wracaja do pierwotnego ksztaltu. Duzo zalezy rowniez od ciasta, w ktorym sie pieką.

  24. witam, chciałabym się zapytać w jaki sposób robić tzw. suchy patyczek, ponieważ pierwszy raz na Pani stronie się spotkałam z tym pojęciem, a dopiero zaczynam swoją przygodę z wypiekami.

    1. Dłuższy patyczek (np. taki od szaszłyków) wkładasz w środek ciasta lub muffinek pod koniec przewidywanego pieczenia. Nie powinno być na nim śladów surowego ciasta, wtedy jest ono gotowe.

  25. Zrobiłam wczoraj, w smaku pyszne. Mi wyszło z przepisu prawie 20 sztuk. Niestety wypiek uważam za nieudany, gdyż wszystkie przykleiły się do papilotek 🙁 Konsumujemy je dziś, ale i tak papilotki odchodzą z połową ciasta 🙁 Jaka może być tego przyczyna, wcześniej czytałam że to wina papilotek. A zatem co w moich papilotkach (firmy Tescoma 100 szt za 7,99) jest nie tak?

  26. Robiłam na święta i wyszły przepyszne! Pominęłam polewę, bo chciałam uzyskać bardziej takie muffinki śniadaniowe do jedzenia z kawą i herbatą i są super. Użyłam jogurtu greckiego zamiast maślanki i zwykłego cukru zamiast brązowego i całości mąki pszennej. Jedyne co to wyszły mi znacznie jaśniejsze, niż Twoje, ale to właśnie pewnie przez mąkę i cukier biały.

  27. Chciałam dzisiaj je upiec, ale okazało się, że zapomniałam maślanki kupić. Można zamiast niej dodać śmietanę (18% lub 30%)? Albo mleko?

  28. Mam takie pytanie: wcześniej robiłam muffinki z malinami i z borówkami amerykańskimi. I robiłam je bez formy- tzn nakładałam do papilotek tylko ciasto i piekłam (układałam je na zwykłej blaszce obok siebie). Te z malinami wyszły piękne, bez problemu, ale te z borówkami rozpływały mi się i musiałam po kilka papilotek w siebie wkładać. Czy tu mam możliwość zrobienia w samych papilotkach czy muszę jednak szukać formy?

  29. cześć.
    Przed chwilką upiekłam Twoje muffiny, ale papilotki mi się bardzo do ciasta przyklejają. Co może być tego przyczyną? Zbyt wysoka temperatura?

    No i z Twojego przepisu wyszło mi aż 24 sztuki.

    Tak nawiasem mówiąc, szczerze Cię podziwiam za cierpliwość w pieczeniu! Twoje przepisy są genialne!

    1. Papilotki zawsze lepiej odchodzą od zimnego ciasta. Proszę o trochę cierpliwości ;-). Jeśli nie – winę zrzucam na papilotki.

  30. dziękuję za przepis! do muffinów miałam kilka podejść, bo z początku mi nie wychodziły, ale teraz odpukać, mi się udają. Piernikowe muffiny zrobiłam na próbę i wyszły super pyszne! nie zrobiłam jeszcze polewy, ale i tak mi smakowały. Zastanawiałam się tylko czy zamiast jabłka można by dodać startej marchewki?? Jak Pani uważa?

  31. właśnie wyjęłam, pyszne! niesamowicie puchate, jabłko nie jest wyczuwalne, czego się bałam. bardzo aromatyczne – biorąc pod uwagę że użyłam własnej, szybkorobionej przyprawy ala do pierników (tuż przed połączeniem składników zdałam sobie sprawę że zapomniałam jej kupić), gdyby nie link poniżej poddałabym się :))

  32. Planuje jutro upiec te muffinki dla dzieci, do szkoly ale nie moge nigdzie znalezc przepisu na korzenna przyprawe piernikowa, ktora chce zrobic sama. Help please

  33. Bardzo dobre muffinki. Dokonałam małej zmiany, a mianowicie zamiast miodu dałam trochę melasy, dlatego nie były zbyt słodkie, ale za to ciemne, wilgotne, pachnące. Wyszło 12 dużych muffinek.

  34. C U D O W N E! przepyszne, wilgotne, aromatyczne, uzależniające 🙂 nigdy nie byłam zwolenniczką standardowych pierników więc te muffinki są lekkim kompromisem!

  35. Droga imienniczko, właśnie upiekłam muffinki z Twojego przepisu, trochę się obawiałam, bo użyłam takiej prawdziwej maślanki, która była "odpadem" dzisiejszego rannego masła(robiłam kiedyś ciasto z maślanką i wyszedł zakalec, nie wiem czy nie przez maślankę, bo ta jest tłustsza od tych sklepowych)ale pięknie wyrosły, tylko troszkę sie przypaliły od spodu…
    Jeszcze dziś zabiorę się za "szybkie" pierniczki Twojego przepisu, ten blog jest wybawieniem dla mnie, dziękuję!!

  36. Witam, przymierzam się do pieczenia muffinek na prezent dla przyszłych teściów. Chciałabym upiec je jednak z podwójnej porcji i obdarować także domowników 😉 W związku z tym pytanie – czy jeśli upiekę je w piątek rano będą dobre jeszcze w święta?

  37. Piekłam wczoraj, wyszło mi 15 sztuk, co okazało się i tak za mało:) są obłędne w smaku, na przyjacielskiej wigilii zrobiły furorę 🙂

  38. Polecam każdemu na święta, muffinki są pyszne, jednak ponieważ ciasto jest dość słodkie, ja udekorowałam wierzch roztopioną gorzką czekoladą, taką też dodałam do ciasta. W każdym razie przyjaciele dla których piekłam pochwalili, bardzo polecam! 🙂

  39. Wyglądają cudnie! Składniki – ok. Instrukcje jasne. Piekarnik sprawny. Ale wyszły suche na zewnątrz i surowe w środku……

  40. Ja takze z takim samym pytaniem:) Muffinki pieknie wyrosły a po wyciągnięciu z piekarnika opadły:( Może miały stygnąc w piecu?
    Dodatkowo przyklejały sie do papilotek…Może za krótko je piekłam?

  41. O! Podłączam się do powyższego pytania – wyszły wspaniałe, tylko, że płaskie 🙁 Moje podejrzenia to – zbyt duże jabłko, i niedopasowane do formy papilotki – pewnie dla tego ciasto troszeczkę się rozlało.Może tak być? Sama nie wiem czemu, bo są dopieczone, w środku nie ma zakalca, ani nie są zbite.

  42. Z cukrem – tak. Z mlekiem może wyjsć zakalec, polecam zamiast jogurt, maslankę lub mleko zsiadłe.

  43. Powinna być specjalna blacha do muffinek lub chociaż usztywniane specjalnie papilotki, inaczej mogą wyjsć zbyt płaskie.

  44. W związku z tym, że zabieram się do debiutu muffinkowego prozę o podpowiedź – czy jeśli papilotki z masą wyłożę na płaską blachę to też upiekę takie pyszności – czy koniecznie muszę użyć specjalnej blachy, do której włożę papierowe foremki?

  45. Wczoraj pieklam te mufinki z połowy porcji i wyszło mi ich 9 sztuk ale pewnie mam małą formę 🙂 W smaku są rewelacyjne – wilgotne , piernikowe . Dodałam do środka polamaną mleczną i białą czekoladę i trochę orzechów włoskich bo lubie jak mi coś chrupie po zębami 😛 Polałam polewą z rozpuszczonej nutelii . Faktycznie na drugi dzień są równie dobre także napewno na święta będa na stole . Dziękuję za przepis !

  46. Czym można zastąpić maślankę?? nie mieszkam w Polsce i tu nie ma ani maślanki, ani kefiru. Jest tylko gęsty jogurt, coś w stylu jogurtu bałkańskiego, który można kupić w kubeczku w Polsce. Można tę maślankę zastąpić takim jogurtem??

  47. Kolejne muffinki upieczone i zjedzone – pyszne. Wiele już muffinek upiekłam z Pani przepisów, ale te wychodzą na prowadzenie!!!! Wyszło mi 20szt.

  48. Wczoraj kupiłam blachę do pieczenia muffinek i dziś po raz pierwszy je upiekłam więc to był mój muffinkowy debiut:-) Zrobiłam dokładnie jak w przepisie i muffinek wyszło nie 10-12 sztuk jak jest napisane ale 20 (!) dużych, dorodnych babeczek.
    Muffinki wyszły bardzo dobre, niesamowicie sycące, wystarczy 2-3 aby być całkowicie nimi najedzonym, "zapchanym".
    Uważam, że są trochę za słodkie bo połączenie cukru, miodu i czekolady zarówno w nadzieniu jak i w polewie to jednak trochę za dużo. Według mnie można spokojnie zrezygnować z jednego z tych składników.
    Dziękuję za przepis, na pewno wykorzystam jeszcze nie jeden z nich.

  49. Muffinki wyszły przepyszne, jedne z najlepszych, o ile nie najlepsze, jakie do tej pory robiłam!

    Przy okazji gratuluję świetnego bloga i przepięknych zdjęć! Od jakiegoś czasu jestem stałym gościem, a lista planowanych wypieków wciąż się wydłuża 🙂

    Pozdrawiam serdecznie
    agassek86

  50. Pyszne są! Dodałam jeszcze sporą garść posiekanych włoskich orzechów i moja rodzina pożarła koło połowy zanim zdążyły wystygnąć. Wyszły mięciutkie, aromatyczne, wilgotne i niezbyt słodkie, czyli takie, jak lubimy najbardziej. Na pewno do powtórki.
    Aha, a propos pieczenia bez papilotek (których jeszcze w życiu nie udało mi się kupić – nie żebym nie planowała, tak mi jakoś schodzi :-P) – da się bez nich w silikonowej formie posmarowanej olejem, ale trzeba delikatnie wyjmować, bo jednak trochę się przyklejają (jedna mi się rozerwała).

  51. Dziękuję Ci bardzo. Ten blog jest rewelacyjny. Uzależniłam się od niego i ode mnie zaraziły się wszystkie znajome 🙂 Pozdrawiam !

  52. Czy uważasz, że ozdabiając je masą cukrową będą równie apetyczne? Chciałam zrobić z tej masy dekorację świąteczną jak na Twoim torcie (tym różowym z kokardką), żeby moje dzieci miały uciechę ??

  53. Witam serdecznie, bardzo chciałabym wypróbować ten przepis, jednak mam małe pytanie: czy muffinki zawsze muszą być pieczone w papierowych foremkach? Pytam, bo kupiłam kiedyś foremkę silikonową (są w niej otwory w kształcie serduszek, pojemności takiej jak "standardowe" muffinki) i chciałabym wreszcie z niej skorzystać 🙂
    Z góry dziękuję za odpowiedź i wyrozumiałość, ale dopiero zaczynam przygodę z muffinkami 😉
    Pozdrawiam!
    Ania

  54. Troszkę za długo je piekłam, ale na drugi dzień, gdy zmiękły były przepyszne… dodałam oczywiście czarnego pieprzu, bo uwielbiam pikantne smaki, czekolada w środku idealnie się komponuje, więc jej oszczędzajcie 🙂

  55. Na pewno będą się piec krócej, ale to już musisz patyczkiem sprawdzać. Nie miałam chyba na blogu minimuffinek..hm..
    pozdrawiam 🙂

  56. Dorotko! Kupiłam formę do mini mufinków i mam pytanie czy czas pieczenia skracamy, czy pozostaje taki jak w przepisach na te normalnej wielkości? Zwykle na blaszce jest 12 szt. a na mini 24szt. Czy ja dobrze pamiętam, miałaś fajny przepis na mini mufinki?
    Pozdrawiam! Przez Ciebie muszę częściej chodzić na basen bo inaczej się upasę 🙂

  57. przepysznie wyglądają 🙂
    a chciałam się zapytać, czy wyszedłby mi ten wypiek, jeśli ciasto dodałabym do foremek na babeczki a nie na muffinki wyłożone papilotkami ??

  58. ojejuniu! to zdecydowanie najlepsze muffiny jakie w życiu jadłam, a jadłam już niejedne 😉
    dziękuję bardzo i życzę wesołych świąt!

  59. Witam serdecznie
    Podczytuje blog od od dłuzszego czasu i jestem oczarowana:)
    chce zrobic te muffinki na swieta, ale mam pewne pytanie.
    Do tej pory moje muffinki byly zawsze takie "ubite" zero puszystosci. Przepis mam dobry, innym wychodzi, ja cos widocznie robię,zle.
    Mieszam sypkie osobno,mokre osobno.
    Co moze byc przyczyna ‚zbicia" ? Pozdrawiam serdecznie
    Anka

  60. Cześć Dorotko,

    mam takie małe pytanko, możliwe że było zadane ale ja się nie doczytałam.

    Czy muszę użyć maki razowej i jeśli nie mogę jej znaleźć to czy mogę użyć żytniej?

    Widzę ze można włożyć wiśnie, a czy w mogę użyć na przykład łyżeczki powideł śliwkowych ? wyłożyć foremkę do polowy, nałożyć łyżeczkę powideł i dołożyć masy? czy może to popsuć wyrastanie muffinki?

    Serdecznie pozdrawiam.

  61. ata: kąpiel wodna to garnek z wrzątkiem, na ktorym postawiona jest miska z czekolada podgrzewana parą z gotującej się wody; miska nie powinna dotykać dna garnka, bo czekolada mogłaby sie przypalić. Pozdrawiam 🙂

  62. Upiekłam w weekend! Przepyszne! Nie za słodkie, super do kawy. Usłyszałam od rodziny: " Koniecznie upiecz na święta":)
    Piekłam w 200stopniach i się nie przypaliły…. chyba zależy od piekarnika.
    Pozdrawiam

  63. Zrobiłam je wczoraj, ale według mnie podana przez Ciebie temperatura jest za wysoka i pierwsze się przypalały z wszystkich stron, a wnętrze było mokre. Jak obniżyłam do 175 było ok. A co z tym miodem, powinien być lejący, czy może być skrystalizowany.

  64. Witam, wyglądają rzeczywiście smakowicie a że jestem uzależniona od muffinek to oczywiście zaraz będę je robić powiedz mi tylko co myślisz żeby w środek dać powidła śliwkowe? Pozdrawiam

  65. Przepyszne. Przed chwilka upieklam. Cudony smak. Po prostu rozplywaja sie w ustach… Dzieki za angielskie wersje. Mieszkam w UK i to naprawde ulawia zakupy. Pozdrawiam:)

  66. Zrobiłam muffinki i wyszły rewelacyjne. Nie miałam mąki pszennnej razowej ,więc użyłam samej pszennej.Dałam też zwykły cukier, ponieważ nie posiadałam brązowego.Muffinki smakowały wszystkim bez wyjątku .Pozdrawiam serdecznie.

  67. Ja też teraz nie potrafię oszacować jaka blacha będzie potrzebna i jak długo piec – na pewno do tzw. suchego patyczka. A może lepiej z przepisu na zwykły piernik? 🙂
    pozdrawiam 🙂

  68. mam pytanko male…czy mozna z tego przepisu zamiast muffinek upiec ciasto na blasze? wtedy pewnie tez wydluzyc czas pieczenia, prawda? tylko srednio potrafie oszacowac wielkosc blachy i wlasnie to o ile wydluzyc pieczenie….z gory dziekuje za odpowiedz.

  69. Łyżeczki mam każdą z innej parafii, ale wszystkie raczej standartowe 🙂 Muffinkom na pewno dam drugą szansę, bo grudzień dla mnie musi pachnieć korzennie. Dzień po muffinkach piekłam ciasto marchewkowe z cynamonem, z przepisu z innego bloga, ale za to z Twoją polewą z serka – świetne pasuje do tego ciasta 🙂

  70. Moje wyszły trochę nieudane, takie zakalcowate, co mi się nigdy przy muffinkach nie zdarzyło i sądziłam, że to w ogóle niemożliwe. Podejrzewam, że przyczyną może być miód, który dodałam – nie był lejący, tylko już taki scukrzony. Jak myślisz, Dorotus? W smaku były bardzo dobre i zostały pożarte w ciągu doby (przez 2 głodzille:) ) No i ten zapach przy pieczeniu… obłędny… 🙂

  71. nawet nie wiesz jak ogromna zaleta tego blogu jest to iz tak szybko udzielasz odpowiedzi 🙂 na innych blogach na odpowiedz czekam czasem po 2 tyg :/ dlatego juz nawet nanie nie wchodze 🙂 lubie jak ktos o mnie dba hihihihihi

    caluski *

  72. Witam,

    Dorotus, ostatnio robilam takie muffiny, normalnie chyba mialam jakies kamerki w domu, ze teraz u Ciebie taki przepis;) tylko jeszcze dalam bakalie, rodzyny, zurawine, a w sam srodek suszono sliwunie:) Pycha! Twoje na bank tez pyszne!:)

    Pozdrawiam!

  73. Dorotko , w wielu sklepach napotkalam sie na roznego rozmiaru papilotki , sa duze tzw. amerykanskie 🙂 male na typowe babeczki … pewie sa i srednie ale ja ich nie spotkalam w sklepie moze sa dostepne w necie … a moje pytanie brzmi 🙂 jakich pailotek uzywasz ty , bo robiac mufinki zawsze mam dylemat jakich mam uzyc , i tak w przypadku muffinek z nutella uzylam malych i klapa 🙂 musialam ""przelac "" ciasto do duzych papilotek bo go bardzo duzo zostalo , moglabys gdzies miedzy wersami napomknac jakiego rodzaja sa to muffiny duze = duze papilotki , lub małe = małe papilotki 😀

    goraco pozdrawiam 🙂

  74. Jak miło robi się na twoim blogu, tzn miło jest zawsze, a teraz na dodatek czuć zbliżające się święta!
    Ile radości dają takie przedświąteczne małe cuda! Czasami czuję się jak dziecko, bo gdy zbliża się Boże Narodzenie jestem podekscytowana, tak jak one.
    Muffinki wspaniałe i na pewno umilą nam czas oczekiwania

  75. David, naturalny, płynny.

    Elunia: zamiast pszennej chlebowej – nie mozna ją jednak zastąpić w całości tą mąką. Można tylko część, np. 50 procent.

    pozdrawiam ):

  76. Witam, ja mam trochę nietypowe pytanie, nie dotyczące tego przepisu.Chodzi mi o mąkę pszenną pelnoziarnistą – zamiast jakiej mąki można ją stosować w ciastach lub w chlebie? pozdrawiam

  77. Spadł mi ten przepis z nieba! Właśnie sobie myślałam, który przepis na muffinki z Pani bloga użyję na święta i zaznaczę, że miałam wielki dylemat. A tu proszę, ideał niedawno dodany! :))

  78. O co chodzi z tą ang wersją?
    Chcę by przepisy z bloga były dostępne dla szerszego grona czytelników. Tłumacz google nie tłumaczy dobrze, a wersja ang jest najbardziej popularna wśród blogujących w różnych językach.

  79. Dorotko ale fajny pomysł z angielską wersją pod spodem. Bo ja czasem miałam problem z nazewnictwem angielskim mąk i innych rzeczy i musiałam buszować w internecie w poszukiwaniu tłumaczeń, a tutaj wszystko podane na tacy! Dzięki, jesteś taka porządna firma hehe.. 🙂

  80. Hurra, mogę dodawać komentarze u Ciebie. Uwielbiam takie świąteczne, piernikowe muffinki. Robię ciut inaczej, chętnie wypróbuje Twoje. Pozdrawiam. Lo

  81. Co za zbieg okoliczności!! Właśnie podobne piernikowe muffinki siedzą u mnie w piekarniku:))) Twoje są śliczne! I na pewno pyszne! Pozdrawiam 😉

  82. Na 100 g gorzkiej czekolady dodaję 40-50 g masła, roztapiając w kąpieli wodnej, powoli, i mieszajac. Ja lubie tylko gorzką polewę 😉

  83. Doroto! Czy mogłabyś podać swój przepis na polewę czekoladową??? wiem, że na pewno jest gdzieś na blogu, ale gdzie?? Z góry dziękuję:)
    ps. Oczywiście muffinki wyglądają tak zachęcająco, że w najbliższą sobotę muszę wypróbować ten przepis:)