Komentarze (251)

Muffinki z serem feta i czerwoną papryką

Jeśli lubisz ser feta, te muffiny są właśnie dla Ciebie! My je jemy zamiast kanapek, ale nadają się absolutnie na wszystkie okazje i imprezy :-). Pychota!

Składniki na około 15 sztuk:

  • 1 duża czerwona papryka
  • 125 g masła
  • 250 ml mleka
  • 2 jajka
  • 200 g sera feta
  • 400 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • przyprawy: sól (około pół łyżeczki), pieprz, słodka czerwona papryka, gałka muszkatołowa (wedle upodobania)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Paprykę posmarować oliwą i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170ºC. Piec około 30 – 40 minut. Upieczoną włożyć do posolonej wody, odczekać chwilę, obrać ją ze skórki, pokroić w kostkę. Ser feta również pokroić w kostkę.

Masło roztopić i zostawić do wystudzenia. Przygotować suche składniki: mąkę przesiać do naczynia, wymieszać z proszkiem i przyprawami. W drugim naczyniu wymieszać rózgą kuchenną składniki mokre: roztrzepane jajka, mleko i przestudzony tłuszcz. Połączyć składniki mokre z suchymi dodając pokrojoną w kostkę paprykę i ser feta. Wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać do papilotek (do 3/4 wysokości, choć ja nakładałam pełne, bez górki). Piec około 20 – 25 minut w temperaturze 180ºC. Podawać na zimno.

Smacznego :-).

Przepis pochodzi z tej strony.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 251 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

    1. Będą mniej świeże. Lepiej upiec tego samego dnia lub upiec wcześniej, zamrozić i odmrozić w dniu imprezy.

    1. Można pominąć. Można dodać inne, ulubione warztwa.
      W komentarzach są podpowiedzi, warto je przeglądać przed zadaniem pytania.

    1. Tylko w proporcji pol na pol ze zwykłą mąką pszenną, trzeba też dodać jej mniej, mocno wiąże wodę. Muffiny wyjdą zupełnie inne, cięższe.

  1. Wyszło mi w sumie 24 sztuki – nieduże ale w sam raz na dwa trzy gryzy. Niemniej w moim odczuciu świeżo po upieczeniu są dość mulaste. Być może jak wystygną będą bardziej zbite i wyrazistsze w smaku. Oby………

  2. Muffinki wyszły mi dopiero za drugim razem, ale za to rewelacyjne. Dodałam dwie papryki, trochę sody, trochę więcej mleka (ciasto było za gęste), moje ulubione przyprawy i to jest to….

  3. Wariacja z papryką, fetą ale i z czarnuszką, i oliwą z oliwek która została z pieczenia papryki bo taka aromatyczna była 🙂
    Piekłam dłużej w 180 stopniach. Bardzo dobre w smaku.
    Dziękuję za inspirację!

  4. Rewelacyjny przepis. Dziś robiłam pierwszy raz i wyszły rewelacyjne, nawet mojemu mężowi ,który nie przepada za pieczoną feta bardzo smakowały te muffinki.

  5. Tak sie zastanawiam czy mozna uzyc papryki grillowanej w oleju?? A w ogole to czy ktos probowal dorzucic tam przesmazonego kurczaka i brokuloww?? Uwielbiam polaczenie fety ,brokulow i kurczaka 😀

      1. Ha!, dzięki za ten dopływ krwi do mózgu ;). Zrobię tartę meksykańską, takiej jeszcze nie robiłam.

  6. Mam pytanie pani Doroto. Do tej pory korzystając z Pani przecudownych (!!) przepisów wszystko wychodziło mi doskonale, prócz tych muffinów. Sęk w tym, że piekłam je 35-40 minut w 200 stopniach (bo ciasto wciąż nie było dopieczone), a po wyjęciu i rozkrojeniu w miejscu, gdzie jest papryka, czy ser (wewnątrz) masa jest jakby surowa, za mokra. Z wierzchu są przypieczone, z dołu także, tylko ten środek mnie zastanawia. Czy to przez paprykę i ser są w tych miejscach dużo mniej dopieczone i tak powinny wyglądać, czy mój piekarnik mi płata figle?
    To mój pierwszy komentarz, więc wraz z nim przesyłam ogromne podziękowania za to, co Pani tworzy, a co mnie tak uszczęśliwia.. 😉

    1. Proszę obniżyć temperaturę nawet do 170 stopni. To jest starszy przepis, muszę zrobić z nim porządek. Teraz już nie piekę muffinów w tak wysokiej temperaturze. Stąd przypieczony wierzch. Przypuszczam, że jeśli będą piekły się dłużej w niższej temperaturze i środek się dopiecze.
      pozdrawiam i zapraszam często 🙂

  7. uwielbiam je 🙂 Ostatnio dodałam do nich dodatkowo kapary i odrobinę żółtego sera i dolałam odrobinę oliwy z oliwek i wyszły jeszcze lepsze niż za pierwszym razem, wilgotne i idealnie miękkie, dobrze też odchodziły od papilotek. polecam 🙂

  8. Świetna przekąska na imprezy. U nas z dodatkiem boczku. Często robimy je z tego co akurat jest w lodówce 🙂

  9. Przepyszne! Pierwszy raz zrobiłam na domowego Sylwestra i zniknęły w oka mgnieniu 🙂 Od tamtego czasu robię raz w tygodniu na śniadanie/kolację.

  10. Połowa mąki zamieniona na razową, zamiast masła oliwa z oliwek. I oliwki czarne również dorzuciłam, papryka surowa.

  11. Zrobiłam je, poszło szybko, chociaż gęstość ciasta mnie zaskoczyła. Trudno się nakładało. Nie urosły zbyt dużo przy pieczeniu, dałam równo do papilotek i nie powypadało mi ciasto 🙂 Mokre, smaczne, lepsze na zimno niż zaraz po upieczeniu. Wrócę do nich na pewno, tylko mocniej przyprawię 🙂

  12. O dziwo placko-bułki wyszły bardzo smaczne, pewnie będę je udoskonalać, ale przydałby się przepis profesjonalny na coś z fetą na drożdżach. A może nie widzę?

  13. Znalazłam ten przepis szukając czegoś fajnego z serem feta, ale nie zrobiłam tych muffinek, bo chciałam ciasto drożdżowe. Z rozpaczy wmieszałam rozdrobniony ser + bazylia do zwartego drożdżowego ciasta, rozwałkowałam, pokroiłam i sie piecze, ale boję się, że wyjdzie niekoniecznie to o co mi chodzi. Bardzo by mi się podobał przepis na drożdżowe bułeczki z fetą, może Pani Dorota coś znajdzie?

      1. Wyglądają bardzo zachęcająco! Jednak chodzi mi coś ‚zamieszanego’, feta w charakterze rodzynków:) Świetnie się spisuje w tej roli! coś jako dodatek do sałaty/zupy, raczej nie nadziewane. A jeszcze jakby ciasto trochę francuskie, chrupiące, ale miękkie. Na dni kiedy głodno chłodno i niekoniecznie tęskno do słodyczy. To coś, co upiekłam było smaczne na ciepło i na zimno. Gdzieś widziałam paluszki zdaje się. Jakby drożdżowe i zamiast z czymś innym to z fetą..

  14. Dziekuje za przepis!Uzylam zamiast papryki suszonych pomidorow, ale nie tych w oleju lecz "Soft Tomaten" (ze sklepu z zywnoscia ekologiczna),twardego sera fety,troche startego sera cheddar i oregano. Upieklam w formie na mini babeczki tzn. 24 sztuki-ciasta bylo tak duzo, ze wyszlo jeszcze dodatkowo 5 normalnych babeczek. Jak wystygly przekulam je wykalaczka i nabilam na nie listek bazylii i malego pomidorka koktailowego-rewelacja dla oka 🙂 i super dla tych ktorym babeszki sa za suche. Beda czesciej u nas na stole.

    1. Nie można ciasta wymieszać i odstawić, ale można przygotować sobie osobno składniki suche i mokre i dopiero rano wymieszać. Przed pieczeniem trzeba składniki doprowadzić do temp. pokojowej.

  15. Czy jeżeli zrobię muffinki dzień wcześniej będą równie smaczne? Mam sporo do przygotowania i im więcej zrobię dzień wcześniej tym lepiej 🙂

  16. Moje wyszły pyszniutkie! Nie miałam papryki, więc wrzuciłam zielone oliwki i stwierdzam, że na imprezową zagryzkę są świetnym rozwiązaniem – nie są pracochłonne, można skomponować własną kompozycję smakową i jestem przekonana, że sukces będą miały!

  17. To zupełnie nie to. Jk dla mnie za dużo soli i brakowało im wyrazistego smaku. Już nie będę kombinować z doprawianiem, bo mnie zupełnie nie powaliły, a pracochłonne przez zabawy z papryką. Pozostanę więc przy muffinach słodkich 🙂

  18. Upiekłam je dzisiaj, wszystko pięknie, doprawiłam dosyć porządnie. Sa dobre, jednak dla mnie szału nie ma, nadal za mało wyraziste i dosyć zapychające, muliste, jednak chyba wolę na słodko 🙂 pozdrawiam serdecznie i dziękuję za kolejny ciekawy przepis 🙂

  19. Piekłam bez papilotek, w formie z Ikei wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Zamiast papryki wmieszałam rukolę, suszone pomidory i fetę z dużą ilością ziół prowansalskich. Z porcji na 15 sztuk otrzymałam 12 wysokich i smacznych wytrawnych muffinów.

  20. Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i za wszystko, co znajduje się na Pani blogu. Korzystam z niego regularnie. Papilotki posiadam, więc z samego rana podejmę kolejną próbę 🙂

  21. Pani Doroto, a czy można te muffiny upiec w formie z Ikei? Dzisiaj piekłam wytrawne z innego przepisu (ze suszonymi pomidorami, fetą, rukolą i oliwą ze słoika po pomidorach). Nałożyłam ciasto do wysokości papilotek i w ogóle nie wyrosło, a dodatkowo powstał zakalec:( może forma z Ikei jest za wysoka?

    1. Można, ale trzeba mieć te papilotki z Ikei, dopasowane do formy. Teoretycznie ciasto powinno lepiej rosnać, foremka jest wyższa, mniejsza w obwodzie, ma lepszy dostęp do ciepła cyrkulującego w piekarniku.

  22. Upieczone i…. zjedzone ;). Nie miałam fety, więc dodałam mozzarellę (drobno pokrojoną) a paprykę pokrojoną w kostkę poddusiłam na patelni z cebulką, dodałam bazylię i zioła prowansalskie oraz ząbek czosnku ;).

  23. Muffiny pycha! Niestety nie miałam sera feta więc zamieniłam go na ser żółty. Smakowały jak pizza!! 😉
    Jestem pod ogromnym wrażeniem przepisów Pani Doroto 😉

  24. ciekawa propozycja,
    myślę, że najważniejsze jest by dobrze doprawić ciasto, ja zrobiłam na oko i wyszło takie sobie.
    Przy dobrze dobranych przyprawach, fajna, szybka przekąska dla siebie i gości:)

  25. Muffinki wcześniej jadałam i robiłam tylko na słodko. Gdy tylko pojawia się papryka mamy w domu prawdziwe szaleństwo- zapiekana, grillowana, faszerowana… Spróbowałam wczoraj tego przepisu, dodając dla smaku ajwar i suszone pomidory i naprawdę rewelacyjne! Wszyscy zachwyceni 🙂

  26. czy zamiast mleka można dodać maślankę? używam jej do słodkich muffinek i zastanawiam się czy do tych na słono też się nada?

  27. Pychota. Właśnie zjadłam jednego na gorąco. Zabieram do pracy zamiast kanapek na jutro. Mam nadzieję, że nadal będą tak pyszne. Zgodnie z sugestiami w komentarzach podkręciłam smak dodatkami: słoiczek pesto bazyliowego, pokrojone pomidory i czarne oliwki = pychotka.
    Szkoda, że to jeden z niewielu przepisów w dziale wytrawne.

  28. nie lubię papryki, ale mam uwielbiam fete i mam wielka ochotę na muffiny w wersji na słono, czy mogę zrobić te babeczki wyłącznie z feta i oliwkami? czym mogłabym zastąpić paprykę?

  29. Pycha! Papryki nie obierałam z lenistwa i wyszło, dodałam dodatkowo czarne oliwki, oregano i czosnek niedźwiedzi. Zakalca ani śladu – można robić z zamkniętymi oczami.

  30. Bardzo smaczne, wilgotne. Od siebie dodałam pokrojone czarne oliwki i troszeczkę suszonego oregano.
    Pozdrawiam cieplutko 🙂

  31. Okropny zakalec mi wyszedł… Mąkę przesiałam, wszystkie składniki wcześniej wyciągnęłam z lodówki. Może za długo mieszałam, bo najpierw delikatnie wymieszałam, a później dodałam fetę i znowu wymieszałam. Takiego zakalca jeszcze w swoich wypiekach nie miałam. 🙁

    1. Może feta była zbyt delikatna 🙂 osobiście dodaje do ciasta fetę kupioną w próżniowym foliowym opakowaniu/w pudełeczko zalaną solanką lub olejem, która po pokrojeniu nie rozlatuje się zbytnio, jest zbita. "Sparzyłam" się kiedyś kupując ser tego typu, który po wymieszaniu w sałatce przypominał gęstą śmietanę.
      pozdrawiam 🙂

  32. Średnie. Mąż miał rację przewidując, że jednak taki rodzaj ciasta jest lepszy w wersji słodkiej. Nie było to złe, ale drugi raz nie zrobię.

  33. Zrobiłam, ale nie dla mnie te babeczki, może jakbym dodała cebulkę i więcej ostrych przypraw…dla mnie za mdłe.

    1. Niestety, mamy chyba ten sam smak. Może kiedyś wrócę do tego przepisu ale jeszcze bardziej go modyfikując. Ciast super ale smak do poprawy.

  34. Pani Dorotko, mam pytanie odnośnie użytego tłuszczu w tych babeczkach. czy można masło zastąpić np olejem z suszonych pomidorów? czy wtedy masa oleju bedzie taka sama jak masła i czy trzeba czegoś dodawać?

  35. Zrobiłam swojemu mężczyźnie jako prowiant na podróż prawie 24h autobusem. Sprawdziły się wyśmienicie. Ponieważ nie miałam wiele czasu upiekłam je z surową papryką i wyszły naprawdę bardzo dobre. Z pewnością do powtórki 🙂

  36. Chcę zrobić takie muffinki i zjeść je z sosem paprykowym albo pomidorowym. O ile same z fetą i papryką myślę, że będą pasować o tyle boję się przedobrzyć z innymi składnikami – suszone pomidory, ogórki, oliwki… nie będą wtedy zbyt mokre?
    A zamiast fety ser żółty by się sprawdził? tyle ile i jak go dodać ?

    1. Mozna spróbować z dowolnymi dodatkami, ogórków bym już nie dodawała, rzeczywiscie zbyt dużo i zbyt mokro. Sera żółtego dodałabym mniej niż fety, pokrojonego w małą kosteczkę.

  37. Właśnie zrobiłam z połowy porcji ciasta + pół papryki, 4 małe ogórki konserwowe, 1 mały pomidor i 100 g fety. Wyszło mi 11 muffinek pysznych na ciepło jak i na zimno 🙂

  38. Bardzo dobre. Chcę je upiec na Wielkanocne śniadanie, tylko kiedy je upiec, dziś wieczorem czy wstrzymać się do jutra?wiem, że muffinki nie mogą stać zbyt długo…proszę o radę:)

  39. Dzień dobry Pani Doroto,

    dziękuję za Pani cudowne przepisy i stronę. dzięki nim stałam się prawdziwą mistrzynią wypieków 🙂 teraz chciałabym zrobić ciasto z przepisu na muffinki z fetą – czy mogłaby Pani podać wielkość blaszki na jaką wystarczą podane składniki? Próbowałam użyć przelicznika foremek, ale niestety jest to już dla mnie wyższa matematyka 🙂
    z góry dziękuję za pomoc i przepraszam za klopot 🙂

    1. Hm.. przelicznik nie przeliczy foremek muffinkowych na zwyklą foremkę. Uzylabym tortownicy o srednicy 22-23 cm.
      pozdrawiam!

  40. Zrobilam swoje pierwsze w zyciu muffinki inspirowane tym przepisem.
    Dodalam fete, czarne oliwki, suszone pomidory i duzo ziol. Wyszly wysmienicie – ponizej zdjecie 🙂

    Czy takie muffiny mozna mrozic?

  41. właśnie upiekłam. świetne. może zamiast papryki można by wrzucić kukurydzę z puszki? 🙂 moje zmagania z papilotkami i foremkami trwają nadal. piekę w silikonowej formie, do której wkładam papilotki (dziś 3 różne marki) do wszystkich się przykleiło upieczone ciasto, więc wniosek z tego taki, że te formy silikonowe służą do pieczenia bez papilotek. Tylko jak w takim razie piec w tych papilotkach, żeby trzymały kształt? Są jakieś inne formy na nie?

  42. Niestety nie zrobiły furory u mnie w domu… nad czym ubolewam… jak dla mnie bez smaku i takie nijakie…może gdyby je mocniej przyprawić…

  43. Tak! super, naprawde, ale trzeba poczekac, az wystygna na kamien – takie jescze troche cieple sa nienajlepsze. Ale jak juz sa zimne – mmmm, niebo w gebie! To bedzie moj popisowy, standartowy przepis. Dziekuje!

  44. Muszę przyznać, że na początku nie byłam zachwycona muffinkami, podałam je na ciepło na śniadanie(dodałam jeszcze ziół). Wydały mi się trochę za słone i jakos mi nie podeszły (dlatego tez dałam 5). Jednak kiedy wieczorem jeszcze raz spróbowałam już zimną muffinkę-była pyszna!

  45. Dorotko czy myślisz,że można te muffiny upiec jako całość?-taki wytrawny chlebek do krojenia?robiłam je już wiele razy i są rewelacyjne!na zimno,na ciepło, z sosem czosnkowym i na sucho;)pozdrawiam Ewa

  46. Dzień dobry, właśnie piekę pierwszy raz wytrawne muffiny 🙂

    nie miałam ani papryki ani fety, w lodówce od przed świąt leżał sobie serek w kostkach Arla Apetina z suszonymi pomidorami i… cieszę się jak dziecko z własnego genialnego pomysłu 🙂
    zajęły mi 10 minut polecam

  47. Ładnie sie upiekły i są smaczne. Do środka dodałam jeszcze 4 łyżeczki suchej przyprawy do bruschetty ( płatki suszonych pomidorów, czosnek, sół, bazylia, słodka bapryka i oregano)
    Fajne rozwiązanie na przekaskę do pracy albo śniadanie.

  48. dodalam surowa papryke, drobno pokrojona, do tego zielone oliwki (w domu nie przepadaja za czarnymi), odrobine podsmazonej i odsaczonej cebulki, oregano i odrobine chili. Zniknely jeszcze cieplawe… a zapach w domu – niepowtarzalny. Genialny przepis 🙂

  49. mnie wyszło 14 szt,ale pycha!!a moja 2,5 roczna córka, która jest niejadkiem ,ze smakiem zjadła 3 szt w mgnieniu oka !Ja dodałam oregano ,pieprz,czosnek granulowany, paprykę słodką i trochę vegety ,a do tego barszczyk solo.PYSZNOSCI

  50. Przepis jest rewelacyjny, zawsze mrożę te muffinki i później mam na przekąskę do pracy jak znalazł. Najlepiej smakują do zupki pomidorowej:)
    Dorotko, myślę że przepis definitywnie powinien być zmodyfikowany i uwzględniać oregano i koniecznie czarne oliwki (dodatkowo, nie zamiast czegoś) – pyszne! 🙂 Dziękuję za przepis – ten i wszystkie inne – pozdrawiam serdecznie:)

  51. Zrobiłam muffinki wg tego przepisu, ale ciało było za gęste i chyba dlatego muffinki w ogóle nie wyrosły, były takie dość zbite. Chyba za dużo mąki jest w przepisie.

    1. mąki jest w sam raz, ciasto naprawdę jest bardzo gęste, ale pięknie wyrasta (właśnie się pieką ;)), myślę więc, że to jednak inny powód…nie zrażaj się…bo są super !
      ja już je piekłam mnóstwo razy !
      dziś są dla syna i synowej na podróż, wracają do Holandii i muffinki są świetną alternatywą dla kanapek na drogę 🙂

  52. Zrobiłam, zjedliśmy, nawet koleżanki w pracy poczęstowałam (a w pracy odbył się konkurs pt. "Co muffinka kryje w środku?" ;)). Ciekawe, inne, zamiast kanapki jak znalazł. Dodatkowo dorzuciłam pomidorka i czarne oliwki.

  53. Bardzo interesujący smak;) Do moich dodałam za mało przypraw, następnym razem je ostro przyprawie:) heh a paprykę zamiast przypiekać w piekarniku, starkowałam bez skórki:) o wiele szybciej to wyszło:) A oto one:

    1. Tak, na pewno można dodać orkiszowej jasnej lub orkiszowej razowej. Jeśli chcesz wykorzystać przenną razową to tylko pół na pół z pszenną zwykłą.

  54. przepis jest skopiowany tutaj, bez podania zadnego zrodla:
    palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,9697472,Muffiny_z_czerwona_papryka_i_feta_,,ga,,2.html

  55. Właśnie zjadłam 1 jeszcze gorącą sztukę :)) są rewelacyjne. Dodałam jeszcze 2 ząbki czosnku, no i mi wyszło 20 pełnych papilotek 🙂

  56. mam pytanie, mogłabym zrobić z tego ciasto ? zamiast porozdzielać je do osobncyh foremek, chciałabym umieścić całe ciasto w okrągłej formie ( 15 cm ) ?

  57. Wlasnie je upieklam i zaledwie przed chwilka zajadalam sie jeszcze cieplutka. Zredukowalam delikatnie ilośc fety i papryki na rzecz suszonych pomidorów i oliwek i uzylam włoskich przypraw. Cudne! Na ciepło smakują troszkę jak pizzerki! Gorąco polecam!

  58. mi troszke sie nie udaly…
    malo wyrosly, byl wyczuwalny proszek do pieczenia, popryklejaly sie, za malo doprawione wiec musialam jej jesc z ketchupem…
    a zamiast papryki ktorej nie znosze dalam oliwki i pomidora oraz odrobinke pesto ktorego mi zostala resztka..
    no coz, ni wszystko mi musi sie udac :/

  59. bardzo chciałam zrobić te muffiny na dzisiejszy babski wieczorek. Zrobiłam, ale środek wydaje mi się zbyt wilgotny. Zostawiam je jeszcze w celu ostudzenia i liczę na cud. Robiłam wszystko wg przepisu, nic nie modyfikowałam. Piekłam nawet 30 min. Co mogłam zrobić nie tak??? To moje pierwsze muffiny na wytrawnie. Czy papryka musi być jakoś specjalnie obsuszona przed dodaniem do składników??

  60. Czy paprykę można przygotować z ominięciem piekarnika, np. dusić/smażyć pokrojoną w kostkę aż będzie miękka?

  61. Użyłam tego przepisu jako bazę do moich muffinków, ja zrobiłam je w stylu pizza, dałam salami, tary ser żółty i sparzoną cebulę i dosypałam przyprawę do pizzy. Urosły ładnie i ogólnie były dobre, choć mogłyby mieć więcej nadzienia, dałam ok. 350g, dlatego że salami jest dość tłuste i nie chciałam przesadzić, bo bałam się, że nie wyrosną. Jakie powinny być proporcje "nadzienia" do ciasta muffinkowego? Na pewno zrobię je ponownie, ale koniecznie dodam więcej nadzienia i przypraw:) A i chyba mogłam je trzymać z 5 min. krócej, ale zawsze się boję, że będą niedopieczone, bo wydaje mi się, ze na patyczku zawsze coś zostaje więc dodaję kilka minut i są za suche. Ale i tak smaczne:)

  62. Zrobiłam muffinki bazując się na twoim przepisie- wyszły pyszne. Troszkę go zmieniłam 😉
    Zamiast mąki-3 szklanki zmielonych płatków owsianych, oleju-oliwa, do tego zmniejszyłam ilość mleka, a jako wkładkę dałam podsmażane pomidory z szynką przyprawione na ostro- wyszło cudo! (przez przypadek zamieściłam ten komentarz pod bułeczkami z piecarkami, sorrki)

  63. wspaniałe:) przepis zmodyfkowałam – zamiast świeżej papryki dodałam konserwową i dodałam pokrojone zielone oliwki 🙂 muffiny zniknęły w mgnieniu oka:)

  64. Polecam, są pyszne:) mała modyfikacja – paprykę sparzyłam, obrałam ze skórki, pokroiłam i podsmażyłam pokrojoną w kostkę z cebulką:):):)

  65. Dzien dobry. Zrobilam i wyszly. Moje pierwsze muffiny. Wyrosly pieknie, zarumienily sie i napuszyly. Dodalam odrobine cebulki i sosu sojowego, poniewaz jestem jego fanka, i troche zmienilo to ich smak, ale pozostaja smaczne. Koledzy w biurze sa nimi zachwyceni. Nie przypuszczalam, ze to takie latwe. Dzisiaj robie muffiny marmurkowe – zyczenie mojego meza.

  66. A ja zamiast zwyklej mąki dodałam razowej a grę posypałam grubomielonym pieprzem i też wyszły smaczniutkie 🙂 tylko że ciasto wyszło bardzo gęste więc zwiększyłam ilość mleka
    Tak czy siak – pychotka, pozdrawiam 😀

  67. Hm… Coś mi nie wyszły te muffiki :/ Ja to zawsze coś sknocę.. 🙁 Nie wiem w czym problem ale ciasto po upieczeniu (30 min) było nadal takie ciastowate, wilgotne. Nie powiem, że był to zakalec ale ciasto to nie przypominało wnętrzem kajzerki. Co mogłam zrobić nie tak?
    Dodam, że powiększyłam porcję do 22 sztuk (czyli 1,5 porcji). Na 1 szklankę roztopionego masła przypadało więc 3,5 szkl. mąki. Wszystko zrobiłam wg wskazówek w przepisie. Jedynie pod koniec, gdy już wszystkie składniki były w misce, dodałam roztopione masło bo wcześniej zapomniałam.
    Ciasto wydaje mi się zbyt słone, niedobre w smaku, chociaż ser feta bardzo mi smakuje, chętnie go jadam z sałatkami (pomidor, sałata, itp.). Podejrzewam jedynie że dałam zbyt dużo papryki bo na tą porcję dałam takie 2 spore. Proszę więc o odpowiedź w tej sprawie…

  68. Pochlaniam juz druga mufinke i zastanawiam czy zalapie sie na trzecia bo wrocil moj synus (trudno mu dogodzic w kuchni) i z dziwnym wyrazem twarzy powedrowal do kuchni i widze ze obiad gotowalam na darmo he..he… musze ukryc chociaz jedna mufine dla meza zeby sprobowal jak wroci z pracy.Babeczki EXTRA!!!!.
    Achaaa wczoraj robilam tort egipski… ktory podarowala przyjaciolce na wczorajszej parapetowie .Jakies kilka minut temu rozmawiajac przez telefon marzylysmy o chociaz malym kawaleczku do popoludniowej kawki, ale mozemy sobie pomarzyc bo nie zostal ani okruszek:-(((Jednym slowem goscie byli zachwyceni:-)))Zastanawiam sie co zrobie jutro(ku uciesze moich chlopakow)
    Widzac anielski wyraz twarzy mojego syna pochlaniajacego mufinki powraca mi chec do gotowania.Dzieki Dorotus:-)))

  69. pycha! zrobiłam wieczorem z myślą o jutrzejszym drugim śniadaniu, ale obawiam się że nic nie zostanie bo Rodzinka pożera je prosto z blachy :)! trochę zmieniłam składniki, dodałam salami i żółty ser, a na górze posypałam solą ziołową i naprawdę jestem zachwycona 🙂

  70. Zrobiłam muffinki z dodatkiem papryki, wędliny, cebulki zamiast sera typu feta i okazały się wielkim przebojem dla całej mojej rodzinki, doskonały przepis, piekłam je w samej formie silikonowej bez wcześniejszego wysypywania formy bułką czy smarowania tłuszczem, nie było w ogóle problemu z ich wyjęciem z formy, dziękuję za przepis i pozdrawiam.

  71. Ja sera feta po prostu nie znoszę (fuj! 😉 ), dlatego mam pytanko: można go zastąpić pokruszonym (lub pokrojonym w kostkę) zwykłym twarogiem albo serkiem wiejskim?

  72. Muffinki wyszły idealne, dodałam od siebie oliwki i przesmażoną cebulkę i po raz pierwszy w życiu mi wyszły i faktycznie urosły (mimo tego, że zawsze robie wg przepisu). Zdecydowanie zrobię jeszcze nie raz.

    Mam takie pytanie odnośnie ciasta, ponieważ to bardzo przypadło mi do gustu, jako że wyszło, czy gdybym do tego ciasta zamiast fety itd. dodała inne nadzienie – owoce, czekoladę to też by wyszło?? Chodzi mi konkretnie o takie proporcje mąki, masła, bo zauważyłam, że w różnych przepisach z Pani strony jest różnie.

    Pozdrawiam i gratuluję fantastycznego bloga 🙂

  73. Bardzo dziękuję za (po raz kolejny) rozbudzenie we mnie potrzeby przebywania w kuchni 🙂
    Muffinki wyszły smaczne, do papilotek mi nie przywierają. Jednak nie do powtórzenia 😉
    Wolę na słodko.

    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam 🙂

  74. A czy można do nich użyć mąki razowej? Jeśli tak, to w jakiej ilości? Pozdrawiam i na pewno wypróbuję ten przepis 🙂

  75. Wykorzystałam ten przepis już parokrotnie i za każdym razem muffiny wyszły świetnie, z tym że do składników dodaję jeszcze surowego, świeżego brokuła 🙂

  76. Fantastyczne! Tylko, ze mi skorka z papryki nie chciala zejsc po pol godz pieczenia i moczenia w osolonej wodzie… Ale to nic, pokroilam w drobna kostke i wszystko bylo pyszne. Na pewno zrobie je jeszcze wiele razy.

  77. Przyznam, że przepis zmieniłam zupełnie: tzn. w kwestii dodatków – użyłam tego co miałam w domu (camembert, suszone pomidory, oliwki, szynka. Mogło to oczywiście zaważyć na powodzeniu całego wypieku, ale to, co wydało mi się dziwne to ogromna ilość masła. Od razu mówię: to były jedne z pierwszych muffinek w moim życiu, nie wiem jakie są klasyczne proporcje. Ale trochę zaniepokoiło mnie, że po 25minutach wokół muffinek, wzdłuż brzegów papilotek, skwierczał tłuszcz (tzn. robiły sie bąbelki;]) Po wyjęciu muffinek w zagłębieniach foremki pływało masło a same muffiny musiałam z niego odsączać bo z nich kapało.
    Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jak mówiłam, jestem jeszcze w tym temacie zielona i się uczę więc możliwe że coś popsułam, więc będe wdzięczna za rady.
    I następnym razem upiekę jednak coś na słodko! Słone muffinki są w porządku ale jak dla mnie bez zachwytu. Więc teraz może takie z czekoladowymi groszkami :))

  78. REWELACYJNE!!!!! Goście tak dziwnie patrzyli na nie, i się zastanawiali pieczona gęś ze słodkimi babeczkami?? 😛 ale jak tylko spróbowali to rozeszły się na pniu 🙂 pychotka! dodałam trochę czosnku i ziół prowansalskich do środka, były wilgotne ale nie zakalcowate, aromatyczne i bajecznie smaczne 🙂

  79. Dorotko, ja tez zrobilam muffinki! wyszly przepyszne! to bylo juz jakis czas temu, ale przypomnialo mi sie o nich teraz, bo ktos poprosil, zebym upiekla mu takie na Wielkanoc do innych potraw. 🙂 pozdrawiam serdecznie!

  80. Świetny przepis, muffiny wyszły genialne! Można również użyć papryki smażonej bez skórki rolnika, sprawdza się idealnie tak jak własnoręcznie pieczona papryka.
    Zapraszam do mnie 🙂

  81. Przepyszne! Upiekłam na imprezę, są proste szybke i takie śliczne, z tą bielą i czerwienią! Najlepiej nie przyznawać się, że są słone. Wyraz twarzy gości jest bezcenny. 😉 Polecam!

  82. Witam 🙂 To mój kolejny udany wypiek z blogowych przepisów 🙂 Muffinki zrobiłam z papryczkami chilli z zalewy (były ooooostre…. ale takie lubimy), czarnymi oliwkami i serem mozarella. Wyszło mi 12 babeczek, ale moja forma jest na muffiny giganty, pięknie urosły. Ciasto jest zachwycające, mieciutkie i puszyste. Polecam każdemu, zwłaszcza, że nie wymagają wysiłku. U mnie będą od teraz stałym punktem każdej imprezy. Kolejny raz bardzo dziękuję Autorce bloga za wspanały przepis, sredecznie pozdrawiam 😀

  83. Pani Doroto, jestem wielką fanką Pani bloga. Te ciasta są przepyszne:) Mam pytanie, czy do tych muffinek mogę dać ser typu feta np z mlekovity favitę? Czy musi to być oryginalna feta?

  84. Muffinki zrobione na imprezę. Zamiast mąki pszennej dałam pełnoziarnistą i niestety nie chciały mi tak wyrosnąć jak na zdjęciu. Ciężko było się przekonać, że to nie są słodkie ciasteczka a raczej bułeczki, ale gościom posmakowały 😀 Faktycznie są lepsze jak postoją, nawet na drugi dzień.

  85. hhiiii robiłam hurtowo i słodkie i pikantne. Ta wersja bardzo zasmakowała mojej Mamie. Męska część rodziny zdecydowanie opowiedziała się za gruszkowo – imbirowymi:) Mi smakują i te …i te…a wiosna tuż, tuż…

  86. wlasnie wyskoczyly z formy, pieknie wyrosly. tez uzylam papryki pieczonej ze sloika, bo akurat mialam na stanie. dodatkowo kilka oliwek i pomidorow suszonych. balam sie, ze ser fetopodobny z biedronki popsuje efekt, ale o dziwo nie roztopil sie i ciasto zachowalo odpowiednia strukture! ciekawe jak beda smakowac… bo pachna pieknie!

  87. Muffiny ok., ale mam kilka wątpliwości……chyba zbyt mało przyprawiłam bo były nieco "mdłe". Przez roztargnienie dałam tylko 100 g masła i mam poczucie, że to mogło wpłynąć na ich suchość. Natomiast na plus okazało się dodanie smażonej papryki bez skórki ze słoiczka (Rolnik), zaoszczędzony czas a smak jak najbardziej odpowiedni. Z pozdrowieniami Aneta.

  88. Robię takie muffiny dość często – na imprezach są prawdziwym przebojem. Przy czym trochę modyfikuję przepis tj. daję surową paprykę. Są przepyszne. Polecam.

  89. Zrobilam te muffinki i rodzina byla zachwycona! Wyszly, jak na obrazku! Ja niestety nie moglam ich skosztowac, poniewaz wyszly dla mnie zbyt jajeczne (ciezkim przypadkiem jestem, bo nawet nalesnika z jajkiem nie tkne…). W zwiazku z tym chcialabym sie zapytac, czy przepis wyjdzie, jesli w ogole nie dodam jajek? Dziekuje i pozdrawiam!

  90. Rewelacyjna alternatywa na przyjęcia..muffinki wyszły bardzo smaczne, dodałam jak ktoś wcześniej proponował jeszcze czarne oliwki i efekt wyszedł świetny!

  91. robilam je chyba z pol roku temu (dzis zasypuję bloga komentarzami, bo postanowilam skomentowac wszystko co do tej pory udalo mi sie zrobic ;)) i o ile pamietam byly…niezłe. tzn nikogo nie zachwycil ich smak, a ewentualnie forma 🙂 rzeczywiscie, taki imprezowy przysmak 🙂

  92. Bardzo dobre muffiny! Moje pierwsze babeczki nie na słodko i zdecydowanie do powtórzenia! Paprykę dodałam surową. Ciasto od papilotek odrywało sie po kilku godzinach oraz następnego dnia bez żadnego problemu. Polecam!

  93. Najlepsza jest standardowa foremka do muffinek, ja taka posiadam. Średnica górna 7 cm, dolna 5,5 cm,
    pozdrawiam 🙂

  94. Pani Dorotko, jaki jest orientacyjny rozmiar Pani foremek na muffiny w których były pieczone np. te lub "czarny las"? (chcę zakupić formę, a rozmiarów jest sporo do wyboru, może ma Pani jakieś własne spostrzeżenia, którymi warto by się kierować)

  95. Muffinki wyszły pysznie!! Piekłam je 25 minut w 200 stopniach bez termoobiegu – urosły pięknie i wcale nie "zrosły" się z papilotkami… a co do tego że najlepsze są w tym samym dniu to muszę powiedzieć że na noc przykryłam je ściereczką i wcale nie stwardniały wręcz przeciwnie zrobiły się mięciutki i jak dla mnie to bez różnicy czy się je zjada w dniu pieczenia czy dzień po 🙂 Dziękuję za kolejny udany przepis 🙂 Pozdrawiam Renata

  96. Odnośnie muffinek ze snickersami – czy te także trzeba podawać na świeżo zaraz po ostudzeniu?? można podać na drugi dzień czy twardnieją??

  97. Moje pierwsze muffiny!
    Zrobilam z baklazanem zamiast papryki i dalam 9 lyzek oleju slonecznikowego zamiast masla, jako ze nie chcialo mi sie go topic.
    Wyszlo mi 12 sztuk.
    Trudno sie mieszalo, ale wyszly pyszne!
    W sumie strasznie prosty przepis.
    Dziekuje!
    Pozdrawiam,
    Marta

  98. Wczoraj upiekłam na kolacje. Pychota:) przepis jest super, na drugi raz spróbuje zamiast fety dodać drobno pokrojoną mozzarelke.

  99. Chyba za bardzo sie na te muffinki napaliłam… w smaku ok (ale szału nie było) ale tylko pierwszego dnia, bo na drugi dzień w ogóle bez smaku 🙁 Jeśli chodzi o sposob wykonania, to dodalam mniej mąki (ok 300g) a ciasto i tak było trudne do wymieszania-nie wiem jak sie udaje tym osobom ktore dodaja przepisowa ilosc (?!)
    Tu także moja prośba do autorki bloga o bardziej szczegółowe opisy niektórych czynności np. do jakiej wody wrzucamy papryke (zimnej, letniej czy moze gorącej)? czy papryka ma być w całości pieczona czy pokrojona? Bo to nie jest tak prosto (dla laika) zdjac skorke z papryki jak sie z opisu wydaje; z góry dziękuje i pozdrawiam.

  100. Wyprowadzam się na studia i chcę upiec te muffinki na "dzień dobry" w nowym mieszkaniu:) Mam jednak pytanie wynikające z wrodzonego lenistwa- czy papryka musi być podpieczona? Nie może być surowa?:)

  101. Pierwszy raz od bardzo dawna cos pieke. I to nawet wychodzi!!! 😉

    Skorzystalam z tego przepisu na muffinki wyszly przepyszne!!! 🙂

    Dziękuję

  102. By nie trzeba było wierzyć na słowo….. to daje zdjęcia swoich pierwszych muffinek…. Zdjęcia…. robione o zmroku….

    img21.imageshack.us/img21/8765/obraz044bf.jpg
    img171.imageshack.us/img171/7638/kopiaobraz033.jpg

  103. Trafiłam tu po raz pierwszy jakiś tydzień temu. Tak się zachwyciłam, iż zaczęłam jak głupia drukować przepisy do wypróbowania, aż mi cały segregator wyszedł Ja głupiutka..

    Dziś jednak postanowiłam wypróbować pierwszy przepis.. A, że w okazyjnej cenie nabyłam formę na 12 maffinów.. Zabrałam się.. ale nie na słodkie bo tydzień temu piekłam moją odmianę pleśniaka czyt. ciasto Gagarina. I co? Przy pierwszej próbie klapa tzn nigdy w życiu nie robiłam maffinów. Roztrzepałam zimne jajka z mlekiem z lodówki I można się było domyśleć co się stało z masłem Ech. A uważałam się za dość doświadczoną kucharkę. Cios w samo serce. Jednak jak tylko zauważyłam co narobiłam.. Od początku lekko podgrzałam mleko i lekko ciepłe masło. I wyszło. Ale nie spodziewałam się, że to będzie takie szybkie do wykonania i takie przyjemne A do tego efekt. Wspaniały. Troszkę zmieniłam przepis i paprykę pokroiłam w kostkę i udusiłam na kapce oliwy i wodzie pod przykryciem na patelce. Ale wyszły cudowne. Właśnie pierwszego schłodziłam za oknem i skonsumowałam. Nawet moja Zuzka (kot) wylizałla z okruszków cały talerzyk.. Teraz myślę jakby smakowały papryka, pieczarki i jakieś mięsko Mhhhh lubię cudować. A ten blog boski 🙂 dorotus76 Gratuluje I będę tu często zaglądać i zdawać relacje z wrażeń kulinarnych. P.S nie widziałam przepisu na tarte wiśniową i ananasową.. Polecam bo wiedzę iż uwielbiasz kwasek i migdały. Jakbyś chciała się kiedyś skusić to chętnie podzielę się przepisem. czerteziki@interia.pl

    Pozdrawiam:)

  104. A się martwiłam, że się reszta fety zmarnuje 🙂 Robię pyszny sos czosnkowy z fetą, tyle że zawsze pół fety zostaje i nie bardzo wiem co z nią zrobić – zwłaszcza zimą, kiedy pomidory są "plastikowe" w smaku. Zatem jutro będą muffiny na słono 🙂 Chyba cały dzień będę piekła 😀 Mam ochotę na amerykany, ale jeszcze została resztka masy makowej i też z nią trzeba coś zrobić, więc będą drożdżówki 🙂 A może amerykany też?? 🙂 Pozdrawiam – Uzależniona 🙂

  105. Muffinki wyszły pyszne 😀 Rodzinka i znajomi byli zachwyceni. Piekłam paprykę 30 min ale skórka bardzo ciężko odchodziła a muffinki piekłam 40 min bo po 20 min były jeszcze surowe 🙂

  106. witam, chcę te muffinki zrobić na sylwestra, mam formę z IKEA do której za boga nie mogę dokupić papilotek, czy mogę formę natłuścić i posypać bułką tartą, np. jak dla muffinek czekoladowych ??

  107. Na szybko upiekłam te muffinki, właśnie wyjęłam z piekarnika.W ogóle się nie przykładałam, a mimo to wyszły bardzo dobre.Robiłam z porcji na 5 babeczek, paprykę dałam konserwową, pomidora oraz fetę, tylko przesadziłam z ostrą papryką w proszku 🙂 Piekłam w foremkach do babeczek wyłożonym pergaminem, więc kształt muffinek nie jest zbyt ładny, ale mimo są pyszne 🙂

  108. upieklam dzis wieczorem i juz jestesmy po degustacji ! pyszne !!! dodalam tylko jeszcze czarne oliwki pokrojone w kawaleczki i troche wiecej papryki (zielonej zeby bylo roznorodniej). I pieklam tylko 18 minut, zeby miec pewnosc, ze za bardzo sie nie wysusza.

  109. Czytając niektóre wypowiedzi na temat papierowych papilotek, chciałabym powiedzieć, że ja piekę muffiny (oczywiście z bloga Dorotuś) tylko w takich papilotkach, bo formy do muffinów nie posiadam, i muszę stwierdzić, że za każdym razem wychodzą świetne! Nic jeszcze mi się nigdy nie rozlazło na boki, a po upieczeniu muffinki mają piękny "muffinkowy" kształt. Pozdrawiam wszystkie piekące internautki!
    P.S. Faktem jest, że moje papilotki należą do tych sztywnych, ale nie tak bardzo, jak te, które można kupić pod nazwą "foremki do muffinów amerykańskich".

  110. Dzieki Dorotko za przepis. Muffinki sa przepyszne, znajomi byli zachwyceni! Ja papryke po upieczeniu wkladam na 15-20 min. do plastikowej torebeczki i szczelnie zawiazuje – skorka bardzo dobrze potem odchodzi.

  111. To tak dla ścisłości zapytam jeszcze o muffiny na słodko. Przy niektórych przepisach pada zdanie : nałożyć ciasto do papilotek, i dalej nic nie ma oforemce. Czy takie można piec bez foremki?

  112. Niestety nie. Ciasto się może rozlać na boki i zamiast muffinek wyjdą placki … Można też kupić specjalne usztywniane papilotki, wtedy forma nie jest potrzebna.
    pozdrawiam

  113. Blog genialny i uzależniający! Wypróbowałam już kilka przepisów – zawsze wszystko świetnie się udaje. Teraz przyszedł czas na muffiny na ostro. Mam pytanie: czy można je upiec w samych papilotkach, bez specjalnej muffinklowej foremki? Się jeszcze nie dorobiłam takiej, a babeczki bym zjadła…

  114. Właśnie rodzina kończy pałaszowanie babeczek, oczywiście czekanie, aż będą całkowicie przestygnięte się nie udało. Pomimo użycia sera fetopodobnego zamiast typowej fety, efekt bardzo dobry. Dodałam poza papryką (strategicznie podpiekłam podwójną porcję, takim cieszyła się powodzeniem) suszone pomidory. Bardzo sycące danie, świetnie się sprawdzi na imprezy, kolejne podejście w sobotę 🙂 Dziękuję za przepis !

  115. Ślicznie urosły (feta i papryka były b. drobno), mięciutkie w środku, wizualnie super i niby wszystko ok.. Ale jakoś rodzince nie do końca przypadły do gustu 😉 Może gdybym dodała trochę więcej przypraw/ziół smak byłby inny..
    Ciekawy pomysł, ale póki co chyba pozostaniemy przy muffinkach na słodko. Te zawsze smakują ;D

  116. zrobiłam dzisiaj do obiadu te muffinki i powiem tylko rewelacja !!! wprawdzie nie miałam ani fety ani papryki więc wykorzystałam kukurydzę z puszki i pokrojoną w kostkę wędzoną mozarellę, no i jeszcze dosypałam kurkumy więc wyszły cudnie żółte muffinki 😉

  117. W moim przypadku wszystko wyszło ekstra (już dwa razy :)). Muffiny robią furorę w domu i wśród znajomych. Co do ciasta, przygotowanego zgodnie z recepturą, nie jest za gęste i dwukrotnie wystarczyło go na 20 muffinek, każda z 3/4 wypełnionej papilotki.

  118. Miałam podobny przepis (vide mój blog), ale tym razem wypróbowałam Twój. Coś mi ta ilość mąki nie pasuje. Ciasto było za gęste, musiałam dodać mleka, co spowodowało dodatkowe mieszanie i niestety muffinki nie urosły w ogóle. Poza tym mi wyszło ich 24 sztuki!!!
    Papryki nie piekłam, tylko podsmarzyłąm pokrojoną w kostkę, na oliwie. Dodałam oregano, tymianek, 2 ząbki czosnku, czarne oliwki. Bardzo fajne wyszły.
    Co do przechowywania to na drugi dzień są znośne, ale najlepsze tego samego dnia.

    Pozdrawiam!!!

  119. zrobiłam i wyszły pycha! co prawda nie wyrosły tak bardzo, ale mi to nie przeszkadza 🙂 dałam 1/3 szklanki oliwy
    dzięki za kulinarną inspirację 🙂 pozdrawiam serdecznie

  120. Spróbuj dać około pół szklanki oliwy, ale niestety nie wiem, czy wyjdą idealne, daj znać.

  121. Bardzo dobry pomysł i przepis, jedyne co polecam, to jak najmnijesze kosteczki fety, wtedy muffinka łatwiej się unosi w piecu;) Te w których były za "ciężkie" kostki nie chcialy się unosić i były takie…mhmm..płaskie…jakby niewypieczone.

  122. Wykorzystałam przepis na ciasto, ale do środka dałam przesmazony boczek z cebulka oraz żółty ser. Ciasto wydało mi sie trochę zbyt zwarte więc dodałam trochę wiecej mleka. Wyszło super :o)) bardzo dziekuję za inspirację i pozdrawiam

  123. Upieklam….wygladaja i smakuja fantastycznie….:-)
    Jakie bylo zdziwienie mojego M gdy mu podsunelam…a on nie przygladajac sie zbytnio skosztowal…………..i to nie bylo slodkie ;-P ALe bardzo mu smakowalo.

  124. Upiekłam wczoraj muffinki z fetą i wyszły super. Nie wiem czy nawet nie sa lepsze niż te słodkie. Mi z tej proporcji wyszło 15 sztuk. Przepis świetny. Pozdrawiam.

  125. zrobilam wszystko wiernie wg przepisu, ale moje muffinki wogole nie urosly 🙁
    zostaly na tej wysokosci, na ktorej byly po wlozeniu do papilotek…
    co moglo to spowodowac?
    pozdrawiam

  126. upiekłam ale zamiast czerwonej papryki (na ktora jeden z domownikow ma alergie) dalam pomidora. i z wierzchu posypalam pod koneic pieczenia startym zoltym serem 🙂
    wyszly pyyyycha!

  127. Witam,
    z Pani strony korzystam od niedawna, ale już upichciłam paręnaście przepisów! Jest Pani wspaniała, a te zdjęcia – rewelacja. Dziś robiłam ciasto kawowo-jogurtowe, jutro w planach jest calzone, a na sobotę te muffinki. Ogólnie muffinki robię średnio 2x w tygodniu – na słodko i na słono/pikantnie. Często dodaję do mąki przyprawy w proszku: bazylię, rozmaryn, tymianek, pikantną paprykę. Jako dodatki – wyczyszczam lodówkę 😉 A to ser, a to pieczarki, a to jakieś mięsko 😉 Z fetą jeszcze nie próbowałam – z chęcią zrobię je wg Pani przepisu. Dziękuję!

    Agnes – mi także się przyklejają – do 6h po upieczeniu 😉 Potem już się w sobie ścinają i łatwo oderwać papierek. Spróbuj dodać troszkę więcej tłuszczu (oliwa, olej czy masło) – może będzie łatwiej.

  128. Niektóre tak mają :(, większość po ostygnięciu daje się już dobrze ‚obierać’ z papilotek.
    pozdrawiam 🙂

  129. super blog, nie wiem ile juz z niego upichciłam 🙂 moj przyszly maz przytyl 7 kg , ja 2 … ale trudno:) jest cudownie ;P
    Pytanko mam do Pani Dorotus: czemu moje papilotki kompletnie nie odchodzą od muffinkow? mam super forme, moge piec bez papilotek, ale tak mi sie podobaja. Nawet juz je natłuszczałam! nie sa kiepskiej jakosci, bo sa sprowadzane z Anglii…. co jest nie tak? kto mi powie? chcialabym miec muffinki w papilotkach, ktore pieknie beda sie zdejmowaly z babeczek jak z babek z cukierni…. kto wie, niech mi pomoze. Calusy dla wszystkich piekących 😀

  130. Następnym razem spróbuję podsypać bułką tartą. Podobno muffinki dziś odklejały się już bez problemów (bo jak ja je jadłem to jeszcze były lekko ciepłe), ale nie mogę sprawdzić bo ktoś wszystkie zjadł 🙂
    Co do wariacji – ja dodałem pokrojone czarne oliwki i pasuje idealnie.

  131. Mufinki czasem lubią się przyklejać, kolejnym razem wysmaruj foremki masłem, wysyp otrębami, lub bułką tartą.

  132. Ja dodaję do tej wersji pokrojone w wiórki salami, suszone pomidory także, ale niewiele, bo faktycznie może być ciut za tłusto. Czasem dawałam trochę włoskich orzechów dla smaku, czasem szynkę pokrojoną na drobno. Tak naprawdę do muffinek można dać prawie wszystko, wazne, by zachować harmonię smaku.
    Idealnie sprawdza się do tego curry, podnosi smak ciasta, albo Kotanyi przyprawa "Cairo Shoarma".
    Na wierzch można też dać po kaparku:)

  133. Muffinki wyszły – jak wszystko z tego bloga – pyszne, ale strasznie mi się poprzyklejały do papilotek 🙁 Po prostu muffinki "zrosły" się z papierem, zwłaszcza przy dnie. Co mogłem zrobić nie tak?

  134. Witam, kolejny udany wypiek z Pani przepisów. Wczoraj upiekłam ukochanemu na urodziny, zamiast tortu, bo on wprost nie znosi słodkości (ku mojej rozpaczy, bo uwielbiam piec). Bardzo mu smakowały, mi z resztą też, nie sądziłam, że są aż tak dobre, bo muffinki piekłam zawsze w wersji słodkiej. Dałam mniej mąki, ok. 300g, troszkę mniej fety, ale za to wkroiłam kilka czarnych oliwek.Cudo! Padła sugestia by zamiast fety albo papryki dać suszone pomidory pokrojone , takie jak są w słoikach w oliwie. Co Pani na to? Nie wiem, czy to, że są one tak przesiąknięte tłuszczem nie zaszkodzi muffinkom..? Pozdrawiam serdecznie!

  135. hmmm… ser feta to brzmi fantastycznie, ale czy mogłabym zamienić paprykę na oliwki czarne? świetnie się z fetą komponują, ale nie wiem, czy w pieczeniu się nie zeschną…

  136. też zrobiłam… mniam mniam. Do kilku dodalam startego parmezanu, ale byly za gliniaste. Poprobuje jeszcze z tym parmezanem, ale dodam wiecej proszku do pieczenia. Dam znac co wyszlo.

  137. genialny przepis! Muffinki wyrosły ślicznie, jak jeszcze nigdy (zawsze niektóre wyrastały tak brzydko, a teraz wszystkie były idealne) ,a w smaku – przepyszne… na 100 % jeszcze kiedyś je zrobię …