Komentarze (127)

Smakowite, lekkie i puszyste muffinki; bardziej może jak babeczki właśnie a nie muffiny, przez ich lekkość… Smakowały tak dobrze, jak się spodziewałam, że będą ;-).

Składniki na 12 sztuk:

  • 60 g masła
  • 200 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • około 120 ml mleka
  • 1 duże jajko
  • 150 g malin (świeżych lub mrożonych)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło roztopić, odstawić do przestudzenia. W dużym naczyniu wymieszać mąkę, proszek, sodę, cukier, sól i skórkę z cytryny.

Do naczynia z podziałką wlać sok z naszej cytryny, następnie dopełnić mlekiem do 200 ml. Dodać roztrzepane jajko i rozpuszczone masło, wymieszać.

Połączyć oba naczynia, wymieszać tylko do połączenia się składników, na końcu wmieszać maliny.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, napełnić je ciastem do ich 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 minut. Wyjąć z piekarnika, lecz pozostawić w formie przez około 5 – 10 minut (będą bardzo miękkie). Wystudzić.

Smacznego :-).

Przepis Nigelli Lawson z ‚How to be a domestic goddess’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 127 komentarzy
Szukaj w komentarzach: