Komentarze (17)

Muffiny hot cross

Lubicie angielskie wielkanocne bułeczki hot cross buns? Posmakują Wam muffiny na ich podobieństwo :-). Pyszne, lekko korzenne, z dodatkiem dużej ilości rodzynków i żurawiny. Szybka przekąska, także na drugie śniadanie. Długo zachowują świeżość, wystarczy je przechowywać w temperaturze pokojowej pod kloszem do ciasta lub innym przykryciem. Polecam!

Składniki na 12 sztuk:

  • 135 g suszonej żurawiny
  • 150 g rodzynków
  • 370 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 165 ml oleju słonecznikowego
  • 250 ml maślanki, kefiru lub zsiadłego mleka
  • 2 jajka
  • 200 g drobnego cukru do wypieków

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Suszoną żurawinę i rodzynki zalać wrzątkiem, tylko do przykrycia, odstawić na 10 minut.

Do naczynia przesiać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cynamon i gałkę muszkatołową.

W drugim naczyniu lekko roztrzepać jajka (rózgą kuchenną lub widelcem). Dodać maślankę, cukier, olej i wymieszać do połączenia. Do składników mokrych wsypać suche składniki i wymieszać rózgą kuchenną do połączenia, nie dłużej. Na sam koniec dodać odsączone bakalie, wymieszać.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Ciasto przełożyć do papilotek, do 3/4 ich wysokości. Piec w temperaturze 165ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

Ponadto:

  • 80 g cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 8 łyżek konfitury pomarańczowej lub morelowej, podgrzanej

W małej miseczce rozetrzeć cukier puder z sokiem z cytryny. Powinien powstać gęsty lukier. W razie konieczności dodać odrobinę więcej cukru pudru.

Upieczone muffiny posmarować ciepłym dżemem, dla połysku. Lukier przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką (lub z odciętą końcówką) i wycisnąć na muffiny w kształcie krzyża.

Smacznego :-).

Muffiny hot cross

Źródło przepisu – delicious.com.au.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 17 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Doroto upiekę te smakowitości na Wielkanoc. Tylko mój lukier nie jest taki gęsty i stężony jak Pani. Ostatnio zrobiłam z połowy porcji by muffinki nie były takie słodkie. Mój niestety rozlał się na muffinkach 🙁 Jak go zrobić poprawnie? Niby drobna rzecz, a brakuje mi tego by były super.
    Mam żurawinę, którą sama suszyłam. Czy powinnam ją posiekać?

    1. Nie trzeba siekać żurawiny. Aby lukier był bardziej gęsty trzeba dodać więcej cukru pudru i dobrze rozetrzeć.

  2. Fantastyczne! Po prostu niebo w gębie. Zmniejszam tylko ilosc cukru bo nie lubię mocno słodkich wypieków. Dziękuję za wspaniały przepis.

  3. hhmm, muffiny proste i bardzo szybkie do wykonania, piekąłm max do 20 min. w papierowych papilotkach (dośc dobrze odchodziły) i w silikonowych – super ładnie wyskakiwały z nich 🙂 Jednak trudno mi ocenić te muffiny, w smaku fajne, słodkie w sam raz ale moje wyszły suche i troche twarde, nei wiem dlaczego! 🙁 Nie przepiekąłm ich, robiłam wg przepisu z połowy porcji, może ciut mniej oleju czy maslanki mi się wlało… to może byc przyczyna? bo babeczki sa fajne na codzienne śniadanie i ekspresowe i bezproblemowe w przygotowaniu, pięknie pachną.

  4. Bardzo dobre, idealne na zimę, kiedy nie mam już pomysłów z czym coś upiec. A tu do wykorzystania żurawina, super! Na pewno będę robić je częściej. ps. dałam mniej owoców a i tak wyszły pyszne. Nie wiem, czy ta ilość, która jest podana w przepisie to nie będzie nawet za dużo.

  5. Muffinki wychodzą pyszne, pulchne i mięciutkie, nie za słodkie (może dlatego, że zamiast cukru użyłam ksylitolu). Ciasta robi się na tyle dużo, że spokojnie można rozdzielić na więcej papilotek, 12 porcji jest u mnie na granicy przelania z formy. Z braku żurawiny zamieniłam ją na suszone śliwki. No i polewy brak 😉

  6. Doskonałe muffiny, dodałam sporo kandyzowanej skórki pomarańczowej i wyszły super. Chociaż ciasta wychodzi dużo, spokojnie można je rozdzielić na 12 papilotek, wychodzą fajne, wyrośnięte babeczki. Polecam!

  7. Zrobione …tylko tak, moje ciasto wyszlo bardzo olejiste ,po upieczeniu bylo ok ,wyszlo mi chyba z 17 muffinek zwyklej wielkosci dobre w smaku musze przyznać i dodałam biale chocolate chips.x

    1. Mozna upiec ale nie w formie na babkę, ale na zwykłe ciasto ucierane np. w tortownicy. Około 40 minut lub dłużej, lub do suchego patyczka.