Komentarze (82)

Muffiny jogurtowe z malinami

Miękkie, jogurtowe cytrynowe muffiny z malinami. Bardzo szybkie do przygotowania. Obłędne w smaku, puszyste i bardzo malinowe! Koniecznie do wykonania w sezonie malinowym :).

Składniki na 12 sztuk:

  • 300 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 130 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 duże jajka
  • 1 szklanka (250 ml) jogurtu greckiego lub naturalnego
  • pół szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 350 g malin, świeżych lub mrożonych

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać jajka, olej, cukier, jogurt, skórkę z cytryny – do połączenia (np. rózgą kuchenną). Bezpośrednio do nich przesiać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną i wymieszać rózgą lub szpatułką, tylko do połączenia się składników. Dodać maliny i delikatnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do 12 papilotek wyłożonych w formie na muffiny nakładając prawie do pełna papilotki.

Piec w temperaturze 175ºC, bez termoobiegu, przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Polukrować i każdego muffina ozdobić maliną.

Lukier cytrynowy:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny

Wszystkie składniki umieścić w miseczce i rozetrzeć grzbietem łyżki. Jeśli lukier będzie zbyt rzadki – dodać więcej cukru pudru, a jeśli zbyt gęsty – soku z cytryny.

Dodatkowo:

  • 12 malin

Smacznego :-).

Muffiny jogurtowe z malinami

Muffiny jogurtowe z malinami

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 82 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
    1. Właśnie miałam pisać że się rozlały trochę i nie wiem dlaczego ale zauważyłam że piekarnik miałam ustawiony na 190 stopni 🙈 czy to byłby powód? Czy może za dużo ciasta do foremki wlałam? Tak czy inaczej posmakowałam jednej i muszę przyznać że super smakują. Są bardzo puszyste, lekkie, nie za słodkie. Chyba nawet lukru nie dam a następnym razem dodam kawałki białej czekolady do ciasta 😁😁😁

  1. Dziś zrobiłam muffiny i niestety całe się rozlały w piecu.. chyba jestem beztalenciem cukierniczym.. nie wiem czy to przez to ze za dużo nalałam ciasta to tych foremkowych papierków czy ciasto było za rzadkie bo nawet nie wyrosły..

  2. Niby zwykłe, proste i normalnie wyglądają. Nic zaskakującego. Ale ten smak – niebo w gębie. Znikły szybciej niż powstały. Napewno powtórzę.

    1. Bardzo ładne :). Widzę, że kilka popękało, a surowe ciasto wylało się ze środka na gorę, co oznacza, że trzeba trochę obniżyć temp. w piekarniku.

  3. Super muffinki.Szybkie do zrobienia czego dowodem jest to,że mieszała ciasto moja 4 letnia wnuczka.Pyszne z malinami ale też z wiśniami czy kawałkami czekolady.Następny sprawdzony przepis .Polecam wszystkim zastanawiającym się co szybko upiec .Pozdrawiam

  4. 1. Robilam z czerwona porzeczka, wiec dziwie sie, ze kolor wyszedl siny jak robilam inne muffinki z porzeczkami to bylo ok;)
    2. Jeszcze problemem byly dosc spore pekniecia na muffinach czy to normlane?
    3. Czy skorke z cytryny mozna zamienic na sok z cytryny?ile go dac?pozniej takie obrane cytryny szybciej sie psuja;)

    1. Tak, pęknięcia są normalne lub mogą zależeć od piekarnika/trybu pieczenia. Można dodać 1-2 łyżki soku z cytryny.

  5. Wlasnie zrobilam babeczki i wyszly sine w srodku co moze byc powodem?kiedys podobny komentarz pojawil sie pod innymi muffinami jednak nie potrafie tego znalesc i byla mowie o sodzie;)czy soda mize zmienic kolor ciasta?
    Poza tyn dalam ciasta do papilotek prawie do pelna i niestety czesc ciasta wyplynela na blaszke

  6. Zniknęły tak szybko, że nie zdążyłam spróbować, ale rodzina zachwycona 🙂 mi wyszły aż 22 sztuki, ale mam tak prawie z każdym przepisem ma muffiny – zawsze wychodzi mi dużo więcej, niż jest określone w przepisie.

  7. Ze świeżych malin zrobiłam sok, zostały wytłoki. Czy (po przetarciu pestek) mogłabym je jakoś spożytkować, tak pachną malinowo? Ula

  8. Wlasnie je popelnilam. Dalam maslo zamiast oleju i mieszanke zsiadlego mleka z kwasna smietana (z powodu braku jogurtu…). Udaly sie mimo to. Wyszlo mi wiecej, moze dlatego ze mialam male papilotki. Polecam!

  9. Dzień dobry, planuje dziś zrobić te mufinki i zastanawiam się nad zamianą oleju na masło. Czy na maśle też wyjdą okej? Jakiej ilości masła powinnam użyć?

    Pozdrawiam 🙂

  10. Miały być muffinki z borówkami z podwójnej porcji, ale w końcu wyszło ciacho Jest przepyszne, wilgotne, pulchne i łatwe w przygotowaniu (piszę, ze jest ponieważ maż jeszcze nie wrócił z pracy )Polecam ten przepis każdemu. Smacznych wypieków

  11. Miały być muffinki z borówkami z podwójnej porcji, ale w końcu wyszło ciacho Jest przepyszne, wilgotne, pulchne i łatwe w przygotowaniu(piszę, że jest bo mąż jeszcze z pracy nie wrócił) Polecam ten przepis każdemu. Smacznych wypieków

  12. Przepyszne !!! Jedne z lepszych jakie jadłam 🙂
    U mnie zamiast cukru, sproszkowane daktyle i mniej oleju, zajadaliśmy się wszyscy 🙂

  13. Zrobiłam z wiśniami. Wyszły boskie! Wilgotne, puchate, mieciutkie i te kwaskowate wiśnie. Dwulatek zajadał, aż miło. Zapisuję. Będę robiła często. Jak zwykle mojewypieki niezawdone.

  14. Właśnie wyjęłam muffiny z piekarnika. Zrobiłam z czerwoną porzeczką, nie miałam akurat malin. Patyczek jest suchy. Ale wyszły strasznie blade, czy to jest ok?

      1. Dziękuję pani Dorotko za komentarz. Też lubię ten format, szczególnie dla mniejszych dzieci lub na imprezę:)
        Pozdrowienia:)

  15. Jeszcze lekko ciepłe…już dwie zjedzone. Pycha! Zgodnie z opisem- puszyste, mocno malinowe (a właściwie owocowe bo u mnie 1/3 owoców to borówki). Przepis do wielokrotnego powtarzania z różnymi owocami lata:):) dzięki pani Dorotko;)

  16. Witam, mam pytanie -czy gdybym chciala upiec ciasto w keksówce, jako jedno większe, a nie muffiny, to czy czas/temperatura pieczenia się zmienia? Pozdrawiam!

  17. Pol roku temu kupilem forme do muffinow. Na 12 sztuk… I tak sobie lezala i lezala… a mnie sie nie chcialo. Juz wczesniej, kilka dni temu chcialem zrobic muffiny. Nawet znalazlem przepisy, ktore mnie zainteresowaly… Ale kto by je tam zapamietywal, albo zapisywal… W koncu dzisiaj juz nie wytrzymalem. BEDA MUFFINY! A co! Mam nawet maliny zamrozone, to je wrzuce do masy! A jak! A przepis? najlepiej zaczac od MW, bo to przeciez sprawdzone… Wchodze, a tu BAM! Muffiny z malinami! Skladniki w temperaturze pokojowej? Nie bede czekac. Maliny mrozone…? A! W odpowiedzi na to pytanie jest napisane, ze nie rozmrazac… No to nie rozmrazac. Ze masy ciut za duzo? (nastepnym razem odjac lyzke tego i owego)… I oto sa! Moje pierwsze MUFFINY! Dzieki Dorota! (PS: na zdjeciu wlasnie swiezo polukrowane, ”wyszly” z piekarnika jakas godzine wczesniej).

  18. A czy mogę użyć do nich np. Borówek?
    Mam akurat kupione "na zapas" i nie mam pomysłu jak zużyć, a nie chciałabym, żeby się zepsuły.

    1. Ja własnie wczoraj zrobiłam z borówkami i zamieniłam 100g mąki na pełnoziarnistą orkiszową (bo ona się jakoś tak lubi z kwaśną śmietaną i jogurtem). Wyszły świetne!

      1. Witam pani Doroto. Warto dodać tę informację w przepisie, jako że zaraz pod listą składników jest napisane, że wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej.

  19. Czy jogurt sojowy da radę?
    I czy mogę zamiast 2 jajek dać 4 żółtka?
    Zazwyczaj tak kombinuję ze względu na alergię,a babeczki wykładają wyśmienicie!

  20. Dzień dobry pani Dorotko. Uwielbiam pani bloga, jest mega przytulny i kreatywny. Sama niedawno założyłam swojego. Jeśli tylko znajdzie pani chwilkę, to zapraszam cieplutko. Będzie to dla mnie bardzo ważne:)
    adres: gotowackazdymoze.pl

  21. Przepis super ale ja mam problem z robieniem ciast, muffin na bazie jogurtu i z dodatkiem owoców. Zawsze zakalec, czytałam już wszystko na temat zakalca i niby wszystko robię wg przepisu. Czy jest jeszcze coś co wpływa na zakalec.

    1. W tych muffinach nie. Najcześciej po prostu zbyt długie mieszanie lub używanie miksera kiedy nie ma o nim mowy w przepisie.

      1. Zawsze używam miksera, nawet ja nie ma o nim mowy w przepisie (no oczywiście poza łączeniem piany z białek z reszta ciasta – to zawsze łopatką), zawsze piekę z MW i nigdy mi z tych przepisów nie wyszedł zakalec 🙂
        jedyne ciasto jakie mi nie wychodzi, to półkruche z rabarbarem lub jabłkami z przepisu hoho, jeszcze od mojej babci. U mamy pieczemy – piękne, ja zagniotę u siebie, z tych samych składników, w ten sam sposób… I deska. Nic tylko brać za róg i rzucać jak latającym talerzem 😀