Komentarze (362)

Muffiny z żółtym serem

Są prze-pysz-ne! Przepis na muffiny z serem żółtym przyniosła ze szkoły Wiki, piekli je na zajęciach z gotowania. Jeśli 12-latki sobie poradziły, to nie ma tutaj nic trudnego :-). Przepis zmodyfikowałam; oryginalnie muffinki wydawały mi się zbyt zbite i zwarte, po drobnych poprawkach są najlepsze na świecie! Wilgotne, mięciutkie, zachowujące świeżość również kolejnego dnia. Tak wspaniale pachną podczas pieczenia i ich spieczony serowy wierzch smakuje jak pizza :-). Dobre na każdą porę dnia, wspaniałe jako przekąska w pracy lub szkole, przegryzka między posiłkami, smaczne na gorąco i na zimno. Przepis podstawowy można urozmaicić ulubionymi dodatkami: świeżą papryką, suszonymi pomidorami lub oliwkami… Bardzo smakują dzieciom :-). 

Składniki na około 10 – 11 sztuk:

  • 250 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 średniej wielkości marchewka*(80 – 100 g), starta na tarce o średnich oczkach
  • 150 g sera żółtego np. cheddar, startego na tarce o średnich oczkach
  • 75 ml oleju
  • 220 ml mleka
  • 2 jajka
  • pół łyżeczki soli
  • inne przyprawy – pieprz, papryka słodka lub ostra, chilli – do smaku
  • zioła do smaku, np. natka pietruszki (świeża lub suszona), oregano, szczypiorek itp.

Dodatkowo:

  • 30 g sera żółtego na wierzch muffinek
  • papryka w proszku, do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i wybranymi przyprawami; odłożyć.

Do drugiego naczynia wlać mleko, olej, lekko roztrzepane jajka, startą na tarce marchew i ser żółty, posiekane zioła.

Połączyć zawartość obu naczyń, wymieszać widelcem, mieszając w jednym kierunku, do połączenia /nie miksować przy pomocy miksera/.

Formę do standardowych muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasta nałożyć prawie do wysokości papilotek (jeśli papilotki to ‚tulipanki’ jak u mnie na zdjęciach, uzupełniamy do wysokości gniazda na muffinki). Z wierzchu posypać startym żółtym serem i oprószyć delikatnie papryką.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka (uwaga: muffinki mogą się wydawać mokre na patyczku, to przez stopiony żółty ser; nie powinno być jednak na patyczku śladów surowego ciasta). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Kolejnego dnia również smaczne, wystarczy je przykryć na noc lnianą ściereczką lub schować do pojemniczka i pozostawić w temperaturze pokojowej. Można również podgrzać przez 20-30 sekund na średniej mocy w mikrofali.

* Zamiast marchewki można dodać pietruszkę, pasternak, seler, dynię, cukinię lub warzywa im podobne /wedle Waszego smaku/.

Smacznego :-).

Muffiny z żółtym serem

Muffiny z żółtym serem

Muffiny z żółtym serem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 362 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Czy do muffinek można jeszcze dodać drobno pokrojony szpinak, brokuł oraz kukurydzę? Chcę przemycić synkowi troszkę warzyw:) A te muffiny już raz robiłam, były przepyszne

  2. Bardzo smaczne i szybkie. W silikonowych papilotkach nic nie przywiera, muffiny pięknie się oddzielają. Nie miałam sera Cheddar, tylko ementaler, więc dodałam więcej soli i dwie łyżki suszonych ziół (zioła dalmatyńskie). Z termoobiegiem piekłam 20 min. Dziękuję za przepis!

  3. Dzień dobry. Ze względu na cukrzycę chciałabym zastąpoć mąkę pszenną orkiszową lub żytnią pełnoziarnistą. Zastanaiwam się, czy całość dobrze się połączy z tymi mąkami. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Można, można 🙂 Ja tak robię ze wszystkimi muffinami, bo 12 sztuk to dla mnie zawsze za dużo nawet na 3 dni 🙂

  4. A próbował ktoś z inną mąką niż pszenna albo z pszenną pełnoziarnistą? Czy będą takie same, bo jadłam u kuzynki i były pyszne!

  5. Jako leń kulinarny ciasto wlałam w keksówkę i po upieczeniu wyszedł chlebek idealny do pomidorka. Chłopaki sobie chwalili.

  6. Zrobilam w zeszly weekend. Wszystkim bardzo smakowaly. Akurat w domu mialam Red Leicester a nie Cheddar wiec byly ciut bardziej pomaranczowe 🙂
    Jedyny minus to to, ze tuz po upieczeniu kleily sie do papilotek ale po jamis czasie jak juz bardziej wystygly byly OK.
    Polecam!!!!

  7. Mojej rodzinie w ogóle nie smakowały. Robiłam na imprezę i nie cieszyły się zainteresowaniem. Robiłam dokładnie wg przepisu. Żałuję, że nie dodałam choćby szynki, może byłyby lepsze…