Komentarze (60)

Muffiny z żurawinami i białą czekoladą

Pojawiła się żurawina! Czerwone, kwaśne, błyszczące owoce tak pysznie i pięknie się prezentujące w ciastach. Szybkie muffiny z żurawiną i białą czekoladą – na pewno zachcecie je upiec :). Słodycz białej czekolady i ciasta muffinowego przeplatana cierpkością czerwonych koralików. I długo utrzymują świeżość!

Składniki na 12 sztuk:

  • 300 g mąki pszennej tortowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 duże jajka
  • 150 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 220 g kwaśnej śmietany 12% (rzadkiej)
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 300 g żurawiny (świeżej lub mrożonej)
  • 100 g białej czekolady, drobno posiekanej

Dodatkowo:

  • cukier granulowany do posypania muffinów

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną przesiać do naczynia.

W drugim naczyniu wymieszać jajka, olej, cukier, kwaśną śmietanę, skórkę z pomarańczy – do połączenia (np. rózgą kuchenną). Dodać do nich przesiane suche składniki i wymieszać rózgą lub szpatułką, tylko do połączenia się składników. Dodać żurawinę, białą czekoladę i wymieszać.

Ciasto przełożyć do 12 sztywnych papilotek (lub miękkich wyłożonych w formie na muffiny) do 3/4 wysokości papilotki. Po wierzchu każdej muffinki posypać cukrem.

Piec w temperaturze 175ºC, bez termoobiegu przez około 25 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka (pod koniec można włączyć termoobieg). Wyjąć, wystudzić.

Smacznego :-).

Muffiny z żurawinami i białą czekoladą

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 60 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. To jest absolutny hit! Muffiny są wilgotne, słodko-kwaśne, a do tego przygotowuje się je szybko i prosto. U mnie, zamiast granulowanego cukru, z pomarańczowym lukrem (z przepisu na ciasto pomarańczowe z żurawiną i pistacjami) – według mnie pasuje idealnie, polecam.

    Uwagi: z podanych proporcji upiekłam 24 muffiny (forma na 12 muffinów, jedno gniazdo ma ok. 5 cm średnicy). Pyszne na ciepło, ale według mnie jeszcze lepsze po wystygnięciu (trzy dni po upieczeniu smakują tak samo dobrze, jak pierwszego dnia).

  2. Czy będzie błędem jeśli wyjmę na noc żurawinę żeby się rozmrozila jeśli chcę zrobić te muffiny rano? Pytam, bo gapa zamroziłam porcję żurawiny bez jej umycia najpierw. Czy będzie zbyt mokra i nie wyjdzie przepis?

  3. Upiekłam wczoraj w formie do babki z kominem i ciasto wyszło super. Piekłam ok. 60 min do suchego patyczka. Polecam tym,którzy nie chcą się "bawić" w muffinki 🙂

    1. Składniki na 12 sztuk:
      *150 g mąki pszennej
      *100 g mąki pszennej razowej
      *50 g płatków owsianych
      *120 g drobnego cukru
      *1 duże jajko
      *2 łyżki soku z cytryny
      *1 szklanka mleka (250 ml)
      *4 łyżki oleju (60 ml)
      *2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      *180 g malin (1 szklanka lub trochę więcej)
      *110 g białej czekolady, posiekanej

      W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre, dodać maliny, czekoladę, delikatnie wymieszać.  Formę do muffin wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich masę do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 190ºC przez 25 minut. Studzić na kratce.
      Smacznego 🙂

  4. Zrobiłam. We wskazanych proporcjach. I stwierdzam, ze wystarczyłaby połowa tej ilości żurawiny, która jest w przepisie :/ są mega kwaśne!

  5. Są przepychowe! Udają się zawsze. Z jogurtem, śmietaną 18% i 12%. Pasują każde owoce. Samo ciasto jest idealną bazą do eksperymentów. Dziś babeczki z czekoladowymi drobinkami. Mniam!

  6. Bardzo przyjemne ciasto, niby tłuste a dobre, wilgotne, miękkie. Nie są za słodkie, myślę że nawet lukier nie zaszkodziłby. Najlepsze na ciepło, kiedy czekolada jest jeszcze rozpuszczona 🙂

  7. Od kiedy przepis pojawił się na stronie, miałam zamrożoną do niego żurawinę – odmierzoną, umytą i osuszoną, wyjęłam ją ok. 2 godziny przed pieczeniem i zostawiłam w lodówce. Muffiny są pyszne, szybko się je robi, najtrudniejsza część przepisu to studzenie, ja nie wytrzymałam i zjadłam 4 prosto z piekarnika, z jeszcze miękką czekoladą 🙂 Do ciasta zamiast śmietany dałam jogurt naturalny i było dość gęste, ale na smak to nie wpłynęło. Następnym razem dam więcej skórki z pomarańczy, a na wierzch może i lukier pomarańczowy, bo niestety tym razem zabrakło mi owoców. Jadłam te muffiny też 2 dni po upieczeniu (przechowywałam w lodówce) i dalej były mięciutkie i świeże, także polecam bardzo 🙂

  8. Muffinki bardzo dobre. Wilgotne a słodycz białej czekolady przełamana kwaskowością żurawiny doskonale smakuje. Muffiny zrobiłam w wersji mini więc żurawinę świeżą pokroiłam w talarki. Bardzo polecam!

  9. Jak to śmietana kwaśna rzadka? W kartoniku? W kubku? Mam łowicką 12% w kartoniku, jest rzadka, ale raczej słodka…

  10. Przepis bardzo fajny i szybciutki. Muffinki wyszły pyszne i słodziutkie, mimo że dałam 120g cukru białego. Śmietanę miałam tylko 18%, więc dałam połowę takiej i połowę jogurtu greckiego oraz 120g żurawiny suszonej namoczonej w soku pomarańczowym. Skórki pomarańczowej nie dawałam, bo nie miałam. Wyszły idealne.

  11. Wspaniały przepis, upiekłam go w formie ciasta – super propozycja na świąteczny stół! Ekspresowe wykonanie, polecam bardzo!

  12. Robiłam z suszoną żurawiną predzej namoczoną w wodzie.
    Nie mialam kwaśnej śmietany, dalam 30% śmietankę i potem przeczytalam ze nie wolno. Muffiny wyszly pyszne. Polecam bardzo.

  13. Zurawina już czeka na muffiny,zaraz zabieram się za pieczenie!:) Nie mam jednak cukru granulowanego – czy mogę posypać trzcinowy?

  14. Naprawdę smaczne muffinki, żurawina dodaje fajnej kwaskowatości i równoważy słodycz 🙂 Smietanę 12% zamieniłam na mieszankę jogurtu i śmietanki 30% oraz zmniejszyłam ilość cukru o 1/3.

  15. Witam
    Pani Doroto chciałabym zapytac o foremki na muffiny gdzie je pani kupuje bo sa przepiekne 🙂
    I wogole czy wie pani co moze byc przyczyna przyklejania sie ciasta do foremek papierowych
    Wczoraj robilam muffiny czekoladowe z malinami upiekly sie super wystygly ale jak sie odrywalo papier to razem z ciastem 🙁

    1. Dziękuję, kupiłam na ang amazonie :). 
      Ciasto z niektórych przepisów bardziej przykleja się do papilotek, ale czasem winą są same papilotki. Można kupować takie z folią od środka. 

      1. Chodzi chyba o to, że żurawina jest niepoliczalna, więc powinny być muffinki z żurawiną 🙂 Ale przecież chodzi o smak a nie o zapis. Gdyby jakikolwiek językoznawca czytał mój zeszyt z przepisami, siedziałabym już dawno w gramatycznym więzieniu 😀

      2. Istnieje liczba mnoga słowa żurawina. Tak więc zarówno zapis "z żurawiną" jak i "z żurawinami" jest poprawny, choć moim zdaniem w tym przypadku lepiej brzmi wersja "z żurawiną". Co oczywiście jest drobnostką i nie ma sensu się nad tym tak rozwodzić. Chodzi w końcu o przepis.