Comment (244)

Nie wyobrażam sobie Walentynek bez czekolady :-). Dlatego, do kolacji, przygotowałam ten mus. Jest puszysty, delikatny, ekstremalnie czekoladowy. Niebo w gębie – to za mało powiedziane. Jedna porcja nie doczeka do wieczora, to na pewno ;-).

Składniki na 4 – 6 porcji:

  • 225 g gorzkiej czekolady 70%
  • 2 łyżki brandy, Grand Marnier lub Cointreau
  • 4 łyżki wody
  • 30 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 3 duże jajka, osobno białka i żółtka
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

W małym garnuszku umieścić czekoladę, alkohol, wodę i rozpuścić w kąpieli wodnej, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem.

W międzyczasie ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając.

Do masy czekoladowej po kolei wbijać żółtka, mieszając rózgą kuchenną, na zmianę z połową masy z ubitych białek, dla rozluźnienia konsystencji.

W kolejnej miseczce ubić śmietanę kremówkę. Ubitą dodać do masy czekoladowej, delikatnie wymieszać. Na koniec dodać resztę ubitych białek i równie delikatnie wymieszać rózgą kuchenną.

Gotową masę przełożyć do 4 – 6 małych miseczek o pojemności małych ramekinów. Nakryć przezroczystą folią do żywności i wstawić do lodówki na przynajmniej 3 godziny przed podaniem.

Smacznego :-).

Źrodło przepisu – ‘Everyday desserts’.

Browse posts by ingredients:
Thank you for posting a comment.

I read all comments, but unfortunately I can't answer them all. Before posting a question, make sure nobody has asked a similar one (this will be facilitated by the search engine included in the comments). Comments with links may not be published.

Blog author

244 comments posted
Search in comments