Komentarze (243)

Nie wyobrażam sobie Walentynek bez czekolady :-). Dlatego, do kolacji, przygotowałam ten mus. Jest puszysty, delikatny, ekstremalnie czekoladowy. Niebo w gębie – to za mało powiedziane. Jedna porcja nie doczeka do wieczora, to na pewno ;-).

Składniki na 4 – 6 porcji:

  • 225 g gorzkiej czekolady 70%
  • 2 łyżki brandy, Grand Marnier lub Cointreau
  • 4 łyżki wody
  • 30 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 3 duże jajka, osobno białka i żółtka
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

W małym garnuszku umieścić czekoladę, alkohol, wodę i rozpuścić w kąpieli wodnej, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem.

W międzyczasie ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając.

Do masy czekoladowej po kolei wbijać żółtka, mieszając rózgą kuchenną, na zmianę z połową masy z ubitych białek, dla rozluźnienia konsystencji.

W kolejnej miseczce ubić śmietanę kremówkę. Ubitą dodać do masy czekoladowej, delikatnie wymieszać. Na koniec dodać resztę ubitych białek i równie delikatnie wymieszać rózgą kuchenną.

Gotową masę przełożyć do 4 – 6 małych miseczek o pojemności małych ramekinów. Nakryć przezroczystą folią do żywności i wstawić do lodówki na przynajmniej 3 godziny przed podaniem.

Smacznego :-).

Źrodło przepisu – ‚Everyday desserts’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 243 komentarzy
Szukaj w komentarzach: