Komentarze (89)

Mus czekoladowy bez jajek

Aż trudno mi uwierzyć, że powróciłam do wody z cieciorki (z której wcześniej przygotowałam bezy bez jajek), ale chęć eksperymentu okazała się silniejsza ;-). Tym razem w postaci musu. Jak zrobić mus czekoladowy bez surowych jajek i bez kremówki? Odpowiedzią jest oczywiście ‚aqua faba’ czyli woda z puszki po ciecierzycy. Przepis jest tak prosty, że chyba trudno w nim cokolwiek zepsuć. Mus smakuje… jak mus z czekolady, po prostu :-). 

Składniki na 4 – 5 porcji:

  • 140 – 150 ml wody po ciecierzycy w puszce (standardowa puszka 400 g)
  • 1 – 2 łyżki cukru pudru
  • 140 – 150 g gorzkiej czekolady *

* taka sama ilość czekolady, co wody po ciecierzycy (np. uzyskacie z puszki ciecierzycy 100 ml wody – użyjcie 100 g czekolady)

Czekoladę rozpuścić w mikrofali lub kąpieli wodnej (przeczytaj o rozpuszczaniu czekolady), przestudzić.

Ciecierzycę odsączyć. Będziemy potrzebować około 150 ml wody po ciecierzycy. Jeśli będzie jej trochę więcej lub mniej – należy zwiększyć/zmniejszyć ilość dodanej czekolady.

Wodę umieścić w misie miksera i od tej pory traktować jak surowe białka. Ubijać, na wysokich obrotach miksera do otrzymania sztywnej piany (zajmie to więcej czasu niż ubijanie białek). Do ubitej piany dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce, długo ubijając po każdym dodaniu. Ilość dodanego cukru zależy od słodkości czekolady; używając mlecznej czekolady można pominąć cukier w ogóle.

Do ubitej piany dodawać czekoladę, ostrożnie, powoli, mieszając delikatnie szpatułką by piana nie opadła. Przełożyć do pucharków.

Deser w godzinę po przygotowaniu jest gotowy do podania i ma odpowiednią konsystencję. Podawać z owocami.

Uwaga: przepis jest bezmleczny tylko jeśli użyjemy gorzkiej czekolady bez dodatku mleka.

Smacznego :-).

Mus czekoladowy_bez_jajek

Mus czekoladowy bez jajek

Źródło inspiracji – mouthwateringvegan.com

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 89 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Boski deser! Wyszlo idealnie przy proporcji czekolady mlecznej do gorzkiej 2:1. )ledwo doczekalismy az nieco stężał w zamrażarce.
    U nas byl slono- czekoladowy, moze ta aquafaba z lidla jest mocno osolona. Cukru nie dalam. Dziękuję

  2. Bardzo bym chciała zrobić ten mus, ale czy mogę zamiast cukru pudru i gorzkiej czekolady dodać samą czekoladę mleczną (tylko taką mam i już nie mam możliwości pojechania do sklepu)?
    Będę wdzięczna za odpowiedź.

    1. Wg mnie może nie wyjść. Ponadto, trzeba już na wstępie zmienić proporcje: czekolady mlecznej dodajemy więcej niż gorzkiej. 

  3. Nie do końca wierzyłam, że coś z tego wyjdzie, szczególnie kiedy przed ubijaniem poczułam zapach wody po ciecierzycy… Ale efekt finalny jest niesamowity. Niestety, nie udało mi się wmieszać czekolady zupełnie bez grudek – zgodnie z sugestią z czyjegoś komentarza najpierw spróbowałam wmieszać parę łyżek ubitej piany do czekolady, ale zrobiła się z tego zbita gruda, którą potem starałam się delikatnie rozbić w misce z resztą piany, co nie całkiem mi się udało. Mimo to jestem bardzo zadowolona, chyba zacznę częściej przyrządzać ciecierzycę… 😉
    Uwaga techniczna: lepiej podzielić mus na więcej mniejszych porcji, żeby się nie zapchać. 😉 Ja zrobiłam cztery – jedna taka wystarczy za porządny deser, tym bardziej jeśli poda się ją z owocami i/lub bitą śmietaną.

  4. Czy mozna ten mus przygotować np dzień wcześniej? Czy dłuższe chłodzenie mu nie zaszkodzi? Chodzi o to czy nie zgestenieje zbyt bardzo lub podjedzie wodą…

  5. Witam, ile wychodzi tego musu? Chciałabym wiedzieć ile mam tego zrobić, żeby wystarczyło dla wszystkich gości. Pozdrawiam

  6. Ależ to jest dobre! Naprawde nie spodziewalam sie! zrobiam ze zmiksowanymi malinami i bylo baardzo dobre! I nie czuc, ze jest na wodzie po cieciorce 🙂

  7. niestety mus mi nie wyszedł (niezbyt delikatnie wmieszałam czekoladę, przez co piana opadła) – ale udało mi się uratować miksturę przed wyrzuceniem do śmieci, więc gdyby ktoś się znalazł w podobnej sytuacji…;) oto co zrobiłam:
    wstawiłam na ok. 10 minut mieszankę do zamrażalnika; dobrze schłodzoną kilka minut ubijałam, po czym dodałam trochę mąki krupczatki (przesianej) – na oko, mniej więcej 0.3-0.5 szklanki. Rozlałam masę do kokilek, powciskałam kawałki bananów i zapiekłam ok. 30-40 minut w 160 stopniach po czym całą noc schłodziłam. Wyszedł równie (chyba) smaczny rodzaj sufletu albo czegoś w rodzaju brownie;)

  8. Robiłam dwa razy, za pierwszym niestety mus opadł i konsystencja nie była zbyt zbita, ale za drugim razem pianę z ciecierzycy dodałam do czekolady (początkowo dwie – trzy łyżki), a następnie tę masę połączyłam z resztą piany. Wtedy wyszło idealnie 🙂 Dla wszystkich, którzy mają problem z opadaniem piany polecam ten sposób 🙂

  9. Z ciekawości zrobiłam (oprócz czekoladowego) tez taki Mus ale ze zmiksowanymi owocami i mimo wątpliwości – wyszło! Chociaż chyba jednak to były zbyt wodniste owoce,bo konsystencja nie była aż taka super, ale mimo to wyszło 🙂 swoją drogą,myślisz ze to by wyszło tez z wody po fasolce?

  10. Witaj Dorotko,
    Mam pytanie, czy do tego musu można dodać np.likieru pomarańczowego albo wiśniówki aby podbić smak? Czy przez to piana opadnie?

  11. wyszedł pyszny! robiłam go już dawno temu, a dzisiaj przypomniałam sobie, że nie dodałam jeszcze zdjęcia. Cieciorki nie czuć w nim w ogóle, czuć tylko boski smak czekolady 🙂

  12. Czy ten mus nadawałby się do przełożenia ciasta czekoladowego dla alergików (tego bez jajek, mleka i miksera 😉 aby otrzymać tort bez alergenów? Może dałoby się go jakoś usztywnić, np żelatyną, skoro jest nietrwały? Chciałabym zrobić tort dla mojej mamy, ale ostatnio okazało się, że ma alergię na prawie wszystko 😉 i nagle moje życie kulinarne stało się bardzo ciężkie, odkąd nie mogę używać w wypiekach masła (a margaryny nie tknę. zastanawiam się w jakich wypiekach mogę używać masła klarowanego zamiast zwykłego. kruche ciasta będę robiła na smalcu. do ucieranych można dodawać olej. a co do drożdżowych?), śmietany, śmietanki, twarogu. Z mlecznych produktów możemy stosować tylko mleko bez laktozy i jogurty bez laktozy (które kupujemy gotowe albo produkujemy w jogurtownicy w masowych ilościach). Oprócz tego odpadł nam miód, wszelkie orzechy i inne produkty… Na szczęście chociaż na jajka nie jest uczulona! Ale nie widzi mi się mus na surowych jajkach, dlatego zainteresował mnie ten przepis, jako przełożenie do tortu. W sumie tamto ciasto niekoniecznie musi być bazą, może być jakieś inne czekoladowe, byle by z produktów mlecznych zawierało tylko mleko albo jogurt (łowicz produkuje nawet grecki bez laktozy!), a nie masło.

    Czy może mi Pani zasugerować w takich okolicznościach jakiś smaczny, mocno czekoladowy tort na drugą połowę września? 🙂
    A może ktoś z Czytelników ma swoje sposoby na wypieki i desery niezawierające laktozy, a niewymagające dużych wydatków na mleka roślinne?

    1. Myślę, że można wykorzystać ten mus, ale zrobiłabym go wcześniej na próbę, czy Mamie posmakuje. Jest na tyle trwały, by przełożyć nim ciasto, ale trzeba je składać w tortownicy, ponieważ zanim mus nie zesztywnieje – jest płynny. 
      Mleko można zastąpić wieloma innymi produktami: mlekiem ryżowym, sojowym, migdałowym – z tym nie ma problemu w przepisach. Do ciast ucieranych można używać margaryny bezmlecznej, w ciastach czekoladowych, gdzie dominuje czekolada, Mama nie powinna wyczuć dużej różnicy.
      Może ten przepis? Zamiast kremówki użyłabym śmietanki kokosowej, do kremu dodałabym żelatyny. Zamiast maślanki w cieście – jogurtu.

      1. Wypróbowałam krem do przełożenia ciasta. Dodałam żelatyny, krem zesztywniał i mogę napisać że do ciasta pasuje idealnie.

        1. Mam pytanie jaką ilość żelatyny dodałaś do podanej w przepisie porcji? I drugie pytanie czy po dodaniu żelatyny w konsystencji nadal pozostał mus? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź

  13. jeśli to nie woda z puszki, to czy może być po prostu woda, w której całą noc moczę suchą cieciorkę, czy woda musi być jeszcze bardziej zawiesista i najlepiej taka "od gotowania" cieciorki?

    1. Można użyć wody z gotowania ciecieżycy, jednak przed użyciem musi zostać zredukowana przynajmniej czterokrotnie i wystudzona (według autorki bloga Jadłonomia)

  14. Mi niestety czekolada nie wymieszała się zbyt dobrze – stworzyły się jakby maleńkie grudki, czy ktoś może miał podobny problem? Może to zależy od czekolady? W każdym razie, mimo specyficznej faktury, nadal bardzo dobry, zwłaszcza z malinami 🙂

    1. W komentarzach ktoś już miał podobny problem. Może zależeć od czekolady, a może była zbyt mocno przestudzona?

  15. Widzę, że ciecierzyca ma coraz więcej zastosowań. Hummus, falafle, bezy, musy… to chyba druga po soi najbardziej uniwersalna roślina strączkowa. Uwielbiam ją! Ciecierzyca jest świetną bazą do bezglutenowego brownie.

    1. Mam wielką prośbę, czy mogłabyś mi przesłać na priv przepis na bezglutenowe brownie. Mój synek jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej, bardzo to przeżywa, że nie może jeść to co wszyscy i chciała go trochę rozpieszczać.

  16. Dziś rano gotowałam cieciorkę na hummus i przypomniałam sobie o tym przepisie. Pobiegłam po gorzką czekoladę, uruchomiłam blender i… To, co po godzinie zjadłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Lekka czekoladowa chmurka rozpływająca się w ustach. Z dodatkiem czereśni i kawałków truskawek. Pychota!

  17. Mus wyszedł przepyszny, jednak chyba powinnam trzymać go dłużej w lodówce. Po 1 godzinie jego konsystencja nie była jak na zdjęciach 🙁 ale i tak nie udało nam się dłużej wytrzymać 🙂 jedyny minus to wyczuwalne grudki czekolady, czy to wina słabego mieszania (bałam się żeby piana nie opadła) czy może czekolada była zbyt mocno przestudzona?

      1. Mam ten sam problem, wyczuwalne grudki. Pomyślałam, że im bardziej przestudzę czekoladę tym lepiej, a tymczasem jest odwrotnie. Cóż, na pewno jeszcze nie jedną puszkę ciecierzycy zużyję, więc będzie na czym ćwiczyć mus 🙂 Jak na debiut to i tak jest smaczny 🙂

  18. Czy ktoś z Was już próbował go zrobić?Mi piana ubiła się pięknie, ale po dodaniu czekolady, cała czekolada, która była dość gęsta opadła na dno miski i w czasie mieszania (naprawdę ostrożnego) cały mus opadł 🙁 Co mogłam zrobić nie tak?

      1. No właśnie ni wystygła, ale i tak była bardzo gęsta. Czy to kwestia czekolady? Może ją czymś rozcieńczyć? Mlekiem?

  19. Dorota, chyba przestane Cie lubic! 😉 No nie ma weekendu bez twojego przepisu a ja przeciez jestem na diecie… 🙂
    Mus przeeepyszny 🙂 nie spodziewalam sie takiego rezultatu. Jedno tylko mi nie pasuje, dla takich lasuchow jak ja a przede wszystkim dla milosnikow czekolady to da sie maksymalnie stworzyc 2 porcje a nie 4,5 ;P hehe

      1. No widzisz, w mig rozwiazalas moj problem 🙂 czyli moj zadek jest bezpieczny 😉

        Jeszcze pytanie, chce w weekend upiec babeczki z kremem czekoladowymi i myslisz. ze moglabym uzyc tego musu zamiast kremu? oryginalny Krem jest pyszny, ale ta kremowka w moim stanie ;P mnie przeraza, a mus jednak mniej kaloryczny 🙂

        1. Tak, można spróbować. Trzeba jednak wyczuć odpowiedni moment kiedy będzie na tyle gęsty, by dał się wyłożyć na babeczkę bez spływania z niej.

          1. Super, to bede eksperymentowala…bo nawet jesli nie na babeczce to zapewne wyladuje w moim zoladku 🙂
            Dziekuje i milej nocki zycze 🙂

  20. Piszesz, że rozpuszczoną czekoladę trzeba przestudzić. Ale do jakiej temperatury? Bo zbyt długie studzenie sprawi, że zgęstnieje chyba?

    1. Ale cały dowcip polega własnie na tym, żeby zrobić mus z wody po ciecierzycy 🙂 A poza tym z mlekiem to Ci mus nie wyjdzie. Ewentualnie z kremówką, ale to taki podrabiany mus. Prawdziwy mus jest na pianie ubitej z białek, lub, jak w tym przepisie, pianie ubitej z wody po ciecierzycy.

    1. Jest dość solidny i stabilny, więc myślę, że tak. Jednak – tylko zapięty w obręczy lub tortownicy, by się nie rozlał zanim stężeje.

    1. Nie w każdej puszce są konserwanty.
      Jestem mamą małego alergika i generalnie dzieciom nie podaje żywności konserwowanej sztucznie oraz posiadające w składzie dodatki i wzmacniacze.
      Kupuje cieciorke firmy KTC skład: cieciorka, woda, sól.

      1. Annad, dzięki za polecenie.
        77lepus, radzę się dokształcić. 🙂 Kwas cytrynowy i inne świństwa na porządku dziennym. Poza tym przechowywanie żywności w metalowej puszce też nie jest prozdrowotne.

        1. żonoimamo, na mojej puszkowanej cieciorce oprócz cieciorki, wody i soli jest tylko przeciwutleniacz w postaci kwasu askorbinowego – co w tym strasznego? ja rozumiem zdrowe, świadome i racjonalne odżywianie ale, ehh nie ma to jak wszechobecna paranoja kulinarna..

        2. żonaimama, może by tak najpierw samemu się dokształcić? Nie chcę być złośliwa, ale wytykasz innym brak wiedzy, sama pisząc bzdury. To "świństwo" jakim jest kwas cytrynowy, znajduje się w większości organizmów żywych i wchodzi m.in. w skład cyklu Krebsa. Jest szkodliwy tylko wtedy, jeśli nasypiesz go sobie do oczu.

  21. Powiem szczerze, ze obawialam sie w bezach tego posmaku cieciorki.. ale ten przepis musze obowiazkowo wyprobowac! Szczegolnie, ze jest bez jajek a moja corcia jest uczulona

  22. wygląda bardzo apetycznie 🙂
    PS powiem Pani, że już nie mogę się doczekać, aż w tym nagłówku na samej górze (ten ze zmieniającymi się zdjęciami wypieków) zdjęcia się zmienią i pojawią się jakieś nowe propozycje 🙂

    1. Dzisiaj zmieniałam :-). Też lubię, jak są tam jakieś świeże zdjęcia ale trochę z tym roboty, więc nie zawsze mam czas być na bieżąco ;-).

  23. Czy zamiast cukru pudru można użyć miodu/syropu klonowego/syropu z agawy, czy jednak słodzik musi mieć konsystencję pudru? Świetny przepis, ucieszył mnie zwłaszcza dlatego, że od niedawna planuję przejść z wegetarianizmu na weganizm 🙂

    1. Można, ale najlepiej nie za dużo, ponieważ opadnie piana. Może lepiej nie dosładzać, ale wybrać słodszą czekoladę? Np. 50% kakao?

  24. 🙂 kupiłam puszkę cieciorki przy okazji przepisu o bezach bez białek 🙂 i tak stała, stała… teraz wreszcie ją chyba zużyję …

  25. Naprawdę Dorotko, smakuje jak "normalny" mus czekoladowy?!
    Nie wierzę 😉
    Muszę go zrobić, bo mus choco wprost uwielbiam.
    Dzieki za taki przepis 🙂

    1. Tak, smakuje idealnie. Może nie jest aż tak bardzo puszysty jak ten z jajek, ale woda po ciecierzycy też nie osiąga takiej puszystości jak jajka. Ważne, że nie czuć nic a nic cieciorki (przy bezach odrobinę czuć), czekolada zdominowała jej smak.

  26. tak się zastanawiam, do białek dodajemy szczyptę soli żeby lepiej się ubiły. Sól może mieć wpływ na ubicie wody po cieciorce?

    1. Wydaje mi się, że woda po ciecierzycy jest naturalnie lekko słona, część producentow dodaje też szczyptę soli do niej. Tak czy owak, naprawdę dobrze się ubija :). Trzeba pamiętać, by była w temp. pokojowej.