Komentarze (210)

Orzechowe ule z nadzieniem advocaatowym

A wręcz cała pasieka ;-). Przesłodkie pralinko – ciasteczka o smaku orzechowym z nadzieniem alkoholowym. Do ich wykonania potrzebna jest specjalna foremka do uli (wystarczy wygooglować), którą nadziewamy dowolnym kremem. Pomysłów i dodatków smakowych może być mnóstwo, na początek przedstawiam Wam wersję chyba najbardziej popularną i lubianą.. orzechową. Te malutkie ule na zdjęciach są wielkości naparstka.. to słodycze na jeden kęs! Niesamowicie smaczne i oryginalne pralinki, które są bardzo popularne za polską południową granicą :-).

Składniki na około 30 sztuk (w zależności od rozmiarów foremki):

  • 200 g zmielonych orzechów (włoskie, laskowe, pekany, migdały)
  • 200 g cukru pudru
  • 1 białko średniej wielkości

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dokładnie wymieszać lub zmiksować (białka wcześniej nie ubijamy). Jeśli masa będzie zbyt rzadka dodać w jednakowych proporcjach orzechów i cukru pudru (gęstość masy zależy od wielkości białka).

Przygotować foremki do uli. Z przygotowanego ciasta odrywać kawałki masy i uformować z nich kulki, odłożyć (z lekko przeschniętymi z wierzchu łatwiej się pracuje). Wielkość kulek będzie zależała od wielkości foremek na ule. Kule ciasta delikatnie oprószyć cukrem pudrem. Wcisnąć do foremki, by ciasto dokładnie przylegało do jej boków. Końcem drewnianej łyżki oprószonej cukrem pudrem zrobić w ulu wgłębienie na nadzienie. Otworzyć foremkę, wyjąć z niej gotowy ul, odłożyć na talerz. W taki sam sposób wykonać pozostałe ule. Włożyć na kilka godzin do lodówki, do zgęstnienia i osuszenia się ciasta.

Nadzienie advocaatowe:

  • 50 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 80 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 40 ml advocaatu

Ponadto:

  • opłatki, andruty lub małe kruche ciasteczka na spód uli

W misie miksera umieścić masło i cukier puder. Utrzeć do uzyskania jasnego, puszystego kremu. Dodać żółtko i zmiksować. Na końcu wlewać małą strużką advocaat, cały czas miksując.

Krem przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego, odciąć jego końcówkę. Schłodzone ule wypełniać kremem, od spodu każdego przyklejając opłatek.

Schłodzić w lodówce.

Polecam również niedługi film, który pomoże Wam wyobrazić sobie cały proces produkcji uli :-).

/moja foremka była nieco inna od tej przedstawionej na filmie, bez wykrawacza i elementu do wydrążania/

Smacznego :-).

Orzechowe ule z nadzieniem advocaatowym

Orzechowe ule z nadzieniem advocaatowym

Źródło przepisu – wizaz.pl

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 210 komentarzy
Szukaj w komentarzach: