Komentarze (241)

Spełniają marzenia o ciastkach czekoladowych, miękkich w środku, kruchych na zewnątrz. Są bardzo miękkie, w zasadzie jak brownies, ale wtedy trzeba potrzymać w piekarniku minutkę krócej ode mnie ;-). Miękkie pozostają nawet kolejnego dnia. Są przepyszne, jedne z najlepszych, jakie jadłam. Bardzo polecam!

Składniki na 2 tuziny ciastek:

  • 225 g czekolady gorzkiej, z grubsza posiekanej
  • 60 g masła
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli
  • 2 duże jajka
  • 3/4 szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 330 g drobinek czekoladowych (chocolate chips), lub posiekanej czekolady

225 g gorzkiej czekolady rozpuścić z masłem w mikrofali (można też w kąpieli wodnej), mieszając od czasu do czasu. Odstawić, lekko przestudzić.

W naczyniu wymieszać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sól.

Mikserem ubić jajka (w całości), brązowy cukier i wanilię do otrzymania jasnej, puszystej piany. Wlać roztopioną czekoladę, zmiksować, na końcu wmieszać mąkę. Po zmiksowaniu dodać drobinki czekoladowe, wymieszać.

Natychmiast kłaść na natłuszczoną lub wyłożoną papierem do pieczenia blachę, po 1 czubatej łyżeczce ciasta na 1 ciastko. Robić spore przerwy między ciastkami, ponieważ rozpłyną się na boki.

Piec 12 – 15 minut (z mojego doświadczenia wynika jednak, że krócej) w temperaturze 175ºC. Ciastka powinny być błyszczące i popękane na zewnątrz, miękkie w środku. Studzić na kratce. Można przechowywać w szczelnym pojemniku do trzech dni.

Smacznego :-).

Przepis z kolekcji Marthy Stewart.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 241 komentarzy
Szukaj w komentarzach: