Komentarze (37)

Pączki dyniowe z kajmakiem

Skoro bułeczki dyniowo – pomarańczowe wyszły takie pyszne, może z tego ciasta usmażycie też pączki? W przepisie wprowadziłam kilka zmian, między innymi dodając jedno żółtko, by były bardziej delikatne. Wariacji przy pączkach dyniowych jest mnóstwo: można je nadziewać dżemem pomarańczowym, powidłami lub jak ja – masą kajmakową. Posypać orzeszkami, polać lukrem zwykłym lub kawowym, zrobić prążki z kajmaku lub czekolady. Wreszcie – z ciasta wyciąć oponki i obtoczyć je w cynamonowym cukrze. Przekonajcie się, jaka wersja będzie Waszą ulubioną :-).

Składniki na około 25 pączków:

  • 3 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 10 g drożdży suchych (2,5 łyżeczki) lub 20 g drożdży świeżych
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 szklanka puree z dyni (280 g)*
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 40 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 70 g drobnego cukru do wypieków lub jasnego brązowego cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub wódki/rumu/likieru pomarańczowego
  • do nadziania pączków: masa kajmakowa z puszki (dulce de leche)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn – tutaj instrukcja), dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 – 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Jeszcze ciepłe nadziewać masą kajmakową z puszki. Na wierzchu pączków zrobić prążki z kajmaku – wyciskane z rękawa cukierniczego.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’ (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Pączki dyniowe z kajmakiem

Pączki dyniowe z kajmakiem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 37 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. zrobilam z domowego puree, ktore mialam zamrozone. bylo go ok 350 gr wiec pominelam zoltko i dalam 3 lyzki maki wiecej. na pierwsze wyrastanie ciasto wlozylam do lodowki, zeby zrobic paczki na urodziny smoczycy (aka tesciowej) ale rano malzon zazyczyl sobie paczki pieczone a nie smazone. upieklam wiec i po upieczeniu nadzialam marmolada truskawkowa.
    buleczki wyszly pyszne, rozplywaly sie w ustach. na deser cala rodzina wolala zjesc ten wypiek niz tort zakupiony przez smoczyce. ja tez, bo lokalne tory nadaja sie wedlug mnie tylko do karmienia swin, sa tragiczne.

  2. Wyszło pysznie, chociaż ciasto dość luźne. Za późno przeczytałam, że ktoś dał mniej mleka, też powinnam tak zrobić, bo męczyłam się z ciastem, które przylepiało się do wszystkiego. Ale warto było.

  3. Witam Pani Dorotko,
    Zawsze korzystam z Pani przepisow i zawsze mi wychodzi choc nie jestem mistrzynia w pieczeniu. Dziekuje za to ze prowadzi Pani ten blog

  4. Pyszne, bardzo delikatne. Dynia hokkaido = cudowny żółciutki kolor:) Dałam mniej mleka, purée było dość luźne. Chciałam polukrować ale nie zdążyłam, tak szybko zniknęły. Jak dopracuję wygląd, będzie zdjęcie;D

  5. Zrobione 😀 pure dyniowe było rzadsze bo z gotowanej dyni ale dałam nieco mniej mleka i nieco więcej mąki. Ciasto po wyjęciu z maszyny było luźne więc trochę jeszcze podsypałam mąką wyrabiając na stolnicy. Wyrastały 40 min. Wyszły 24 pączusie nadziane powidłami śliwkowymi i ozdobione lukrowymi wzorkami. Puszyste, delikatne i nawet bez termometru i z olejem na "czuja" wyszły z białą obrączką 😀 w sezonie dyniowo-śliwkowym OBOWIĄZKOWE 🙂

  6. Ciasto wyszło zbyt wodniste, musiałam sporo podsypać mąką, ale to im nie zaszkodziło 🙂 Kajmak jest ok, ale następnym razem nadzieje te pączki powidłami śliwkowymi.

  7. zrobione i zjedzone, jak zwykle ja mam pytanie na przyszlosci. czy robiac purre dyni moge Robic go wiecej i pozbien zamrozic ?to zrobie raz i duzo 🙂 dziekuje paczki sa boskie

    1. Nadziewamy pączki po smażeniu, kiedy są jeszcze ciepłe, przy pomocy rękawa cukierniczego i specjalnej tylki do nadziewania pączków/muffinek.

  8. Pani Dorotko, czym lepiej zastapic make pszenna chlebowa? Zwykla maka pszenna czy maka chlebowa zytnia? bo akurat pszennej chlebowej nie mam:(

  9. Moje pure w trakcie robienia ale mam problem nie wiem jaka konsystencja jest właściwa. Zrobiłam w termomixie. Wydawało mi się bardzo wodniste, wiec ocieka na ściereczce tetrowej (duuuużo płynu już zeszło). Podobno nie może być zbyt rzadkie bo będzie zakalec- nigdy z pure dyniowym nie miałam do czynienia więc proszę o radę

    1. A karmiłaś może kiedyś jakiegoś maluszka puree ze słoiczków, np. jabłkowym lub dyniowym? Lub puree jabłkowe, czy to już łatwiej sobie wyobrazić? Może zdjęcia trochę pomogą – kliknij tutaj.

  10. Te przepisy są cudowne… czy ktoś też ma tak jak ja, że nigdy nie robi nic z MW, bo wystarczy popatrzeć na przepiękne zdjęcia, sugestywne opisy i przeczytać fantastyczny wstępniaczek kursywą? 😉

  11. No powiem szczerze, że z dyniowymi pączkami jeszcze się nie spotkałam. Ale do odważnych świat należy, więc myślę że kiedyś zagoszczą w mojej jadalni. Gorzej, jak nie przypadną do gustu rodzince.