Ładowanie strony





7 października 2014

Pain au chocolat


Pain au chocolat

Pain au chocolat - to znany na cały świat francuski wypiek, lekko słodka bułeczka z drożdżowego ciasta francuskiego z zawiniętymi w jej środku dwoma paseczkami czekolady. Z tego samego ciasta upieczemy też croissanty lub danisze. Cały proces przygotowania ciasta w zasadzie niewiele się różni od procesu przygotowania ciasta francuskiego; znaczącą różnicą jest dodatek drożdży. Ciasto wałkujemy kilkakrotnie, zamykając w nim rozwałkowane masło; nie jest to pracochłonne ani nawet trudne, wymaga tylko czasu. Otrzymane bułeczki są bardzo maślane, delikatne, lekko chrupiące z wierzchu, w przekroju z pięknie listkującym się ciastem. To poezja smaku; a najbardziej niesamowite jest to, że wypiek taki można w prosty sposób przygotować w domu, z podstawowych składników. Nie przejmujcie się, jeśli za pierwszym razem Wasz wypiek nie będzie idealny, mój też nie był ;-). Po pierwszej próbie sami zauważycie jak poprawić błędy, by wypiek był perfekcyjny, a potem już będzie tylko lepiej i lepiej :-).  Przepis jest dopracowany i jeden z lepszych, z jakimi miałam okazję pracować, bardzo polecam.



Masło powinno być prawdziwe, 82% tłuszczu; margaryna się nie nadaje. Potrzebna mąka to mąka pszenna chlebowa, czyli mąka o zawartości białka ponad 11g/100 g. Wzorowałam się przepisem z książki zamieszczając jednocześnie swoje uwagi odnośnie wykonania. Z ciastem bardzo przyjemnie się pracuje i praktycznie nie wymaga podsypywania mąką, tylko delikatnego oprószenia stolnicy i wałka. Jeśli ciasto na jakimś etapie się klei - należy je schłodzić. Zauważcie, że przepis jest na bardzo dużą liczbę bułeczek (to aż 1 kg mąki!), ale nie ma konieczności upieczenia wszystkich jednego dnia. Ciasto może być włożone do lodówki praktycznie na każdym etapie pracy z nim i przetrzymane nawet do kolejnego dnia (sam zaczyn do 3 dni). Ja porcję ciasta z przepisu dzielę na 3 części i przez 3 kolejne dni raczymy się innym smakiem bułeczek. 

 

Składniki na 24 Pain au Chocolat (wielkości dużej, porządnej, jak z francuskiej piekarni ;-) .

Składniki na zaczyn (ferment):

  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 55 ml mleka
  • 5 g miałkiego brązowego cukru
  • 2,5 g soli
  • 5 g świeżych drożdży lub 2,5 g suchych drożdży
  • 20 g masła, w temperaturze pokojowej

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto, zajmie to około 3 minut na najniższej prędkości miksera (można również zagnieść ręcznie, zajmie to około 10 minut). Uformować kulę, umieścić w naczyniu, przykryć folią spożywczą. Pozostawić w temperaturze pokojowej na 2 godziny, następnie schować na całą noc do lodówki.

Tak przygotowany zaczyn można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Składniki na ciasto właściwe:

  • 935 g mąki pszennej chlebowej
  • 550 ml mleka
  • 60 g miałkiego brązowego cukru
  • 15 g soli
  • 35 g świeżych drożdży lub 17 g suchych drożdży
  • cały wczorajszy zaczyn (ferment)
  • 500 g masła, schłodzonego 

W misie miksera umieścić wszystkie skladniki na ciasto właściwe oprócz masła. Wyrabiać hakiem do ciasta drożdżowego na najniższej prędkości miksera przez około 6 minut do otrzymania gładkiego i elastycznego ciasta (można również zagnieść ręcznie, zajmie to od 10 do 15 minut). Uformować kulę, umieścić w naczyniu, przykryć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce przez 2 godziny (minimum), a najlepiej przez całą noc. 

Przed rozpoczęciem składania ciasta wyjąć masło z lodówki. Powinno być dalej zimne, ale już lekko plastyczne. Masło umieścić pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia i uderzać w nie wałkiem by się spłaszczyło, następnie rozwałkować na kwadrat o boku 20 cm i grubości około 1 cm.

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki. Delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek rozwałkować ciasto na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm (dłuższy bok prostokąta powinien być 2 x dłuższy niż bok kwadratu masła). Na środku prostokąta położyć rozwałkowane masło, następnie zamknąć nad nim ciasto, dokładnie skleić i złączyć z każdej strony, by masło było zamknięte w cieście i nie wydostało się podczas wałkowania ciasta.

Ciasto lekko oprószyć mąką i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 90 cm. Ciasto złożyć jak składamy kartkę papieru umieszczając ją w podłużnej kopercie. Najpierw składamy od dołu, zakładajac 1/3 ciasta na środek, by ciasto miało wielkość prostokąta o wymiarach 20 x 60 cm. Następnie brzeg górny zakładamy na dół ciasta, by ostatecznie miało wielkość 20 x 30 cm. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 20 minut. 

Składanie i chłodzenie ciasta przez 20 minut powtórzyć jeszcze dwukrotnie, za każdym razem odwracając ciasto o 90 stopni w ten sposób, by było wałkowane w innym kierunku niż poprzednio. Schłodzić.

Poszczególne etapy na zdjęciach:

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Nadzienie:

  • 3 czekolady gorzkie (cienkie), 125 g każda, pokrojone w 7-8 mm paseczki
  • ponadto: 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka lub wody do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Ciasto wyjąć z lodówki i położyć na lekko oprószoną mąką stolnicę. 

Rozwałkować na duży prostokąt o wymiarach około 35 x 100 cm i grubości 5 mm. Jeśli ciasto będzie się mocno kurczyło podczas wałkowania, złożyć je lub zwinać w rulonik (by zmieściło się do lodówki) schłodzić przez 10 minut, by gluten odpoczął,  rozłożyć i kontynuować wałkowanie. 

Ciasto podzielić na 24 prostokąty (najprościej ciąć ciasto okrągłym nożem do pizzy) o wymiarach 8 x 16 cm.

Formowanie bułeczek: 

Prostokąt ciasta 8 x 16 cm położyć przed sobą, z samego brzegu (krótszego) ułożyć paseczek czekolady. Zwijać, jak naleśnika, by ciasto owinęło czekoladę, następnie położyć drugi paseczek czekolady i znowu owinąć go ciastem, zwinąć do końca. Rulonik ułożyć na blaszce wysmarowanej masłem, łączeniem w stronę blaszki (to ważne, by ciasto nie rozwinęło się podczas rośnięcia lub pieczenia).

W taki sam sposób postąpić z resztą ciasta, układając je na blaszce w dość dużych odstępach (po 8 na dużą blachę 'piekarnikową' - bardzo rosną). Całą blachę owinąć folią spożywczą, by podczas długiego wyrastania bułeczki nie wyschły, dość luźno, pozostawiając miejsce na ich wyrośnięcie. Odstawić do wyrastania w temperaturze pokojowej (do 25ºC) na 1,5 - 2 godziny, do podwojenia objętości. Nie zostawiać ich bezpośrednio na słońcu lub w miejscu zbyt ciepłym, ponieważ zacznie się z nich wytapiać masło.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 240ºC. Bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, włożyć do piekarnika i natychmiast obniżyć temperaturę do 190ºC. Piec przez około 15 minut lub przez chwilę dłużej, do złotobrązowego koloru. Lekko przestudzić na kratce i podawać. 

Smacznego :-).

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Pain au chocolat

Źródło przepisu - 'Bourke Street Bakery' Paul Allam i David McGuinness


Dodaj komentarz
Komentarze (166)
Gość: Kropka
31.01.2019 22:27 odpowiedz
Witam. Chciałam zapytać czy piec w piekarniku z termoobiegiem czy bez? Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2019 10:49 odpowiedz
Dowolnie, można z termoobiegiem.
Gość: Kropka
01.02.2019 13:55 odpowiedz
Super. Dziękuję
Gość: Melisse
31.08.2018 11:01 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym zapytać o sklepowe ciasto francuskie. Pytanie zadałam już co prawda pod "rożkami francuskimi z twarogiem i nutą mandarynki", jednak zostało przeoczone, a mi baaardzo zależy na odpowiedzi. :)
Jakich firm poleca Pani ciasto francuskie?
Kilkakrotnie zdecydowałam się na zakup gotowego, jednak bardzo zawiodłam się na jego smaku. Nie było to cudowne, mocno chrupiące z wierzchu i miękkie w środku ciasto o wspaniałym "karmelowym", słodkim posmaku, które znam z moich ulubionych piekarni. To kupne mogłabym określić raczej jako mdłe, słonawe, które w ogóle nie chciało się rumienić.. Próbowałam już ciast z "Frosty", tego z lodówki z Lidla i Henglein. Do każdego z nich mam takie same odczucia :(
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2018 12:11 odpowiedz
Ja mieszkam w UK więc nie za bardzo pomogę :/. Kupuję bardzo dobre francuskie na maśle w Tesco.
Gość: Melisse
31.08.2018 14:44 odpowiedz
Ok, dziękuję ;)
Gość: Sam
13.02.2018 11:48 odpowiedz
Mam pytanie, czy jak bede robic z polowy przepisu, do jakich rozmiarow walkowac? Tak samo czy tez na polowe (nie 20x20 ale 10x10)?

Dzieki:)
Gość: Ewelina
05.12.2017 14:08 odpowiedz
Odnośnie zamrażania: rozumiem, że jak juz zamroziłam całe bułeczki z czekolada uformowane to po wyjęciu z zamrażarki od razu je pięke normalnie?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2017 00:11 odpowiedz
Nie, muszą urosnąć przed pieczeniem, jak w przepisie (podwoić objętość). Najczęściej podczas rozmrażania rosną. Chyba, że zamroziła Pani po wyrośnięciu.
Gość: Esme666
30.11.2017 20:17 odpowiedz
A czy z przepisu na to ciasto można wykonać paszteciki grzybowe?
Pozdrawiam, Klaudia

Dorota, Moje Wypieki
30.11.2017 20:20 odpowiedz
Tak. Trzeba jednak zmniejszyć ilość cukru.
Gość: Ewelina
30.09.2017 07:37 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie pieczenia. Zrobiłam bułeczki, wszystko poszło ok, w smaku super, ale: po pierwsze słabo listkuja (może więcej razy składać je i wałkować?), a po drugie są strasznie blade. Piekłam je w zadanej temperaturze, posmarowane, przedłużyłam czas do 20- kilku minut, a i tak nie zbrązowiały i w środku miały sporą wewnętrzna cześć niedopieczona. Wiem, że nawet we Francji tak bywa, ale u mnie ta cześć była zbyt rozległa
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2017 12:23 odpowiedz
Więcej razy składane i listkowane - otrzymamy efekt odwrotny od zamierzonego, listkowania nie będzie w ogóle widać, masło połączy się z ciastem. Kolor może zależeć od piekarnika i jego ustawień. Tym bardziej, że w środku się niedpiekły. Piekłabym dłużej i/lub w wyższej temperaturze.
Gość: Magda
09.09.2017 22:38 odpowiedz
Dzień Dobry Pani Doroto,
Mam pytanie, wiem ze pisze Pani, ze ciasto można przechowywać w lodowce, a czy już uformowane z zawinięta czekoladą w środku bułeczki tez? Chodzi mi, żeby zawinąć popołudniu a na drugi dzień rano wyjąc do wyrastania i upiec,żeby zjadać ciepłe ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2017 22:44 odpowiedz
Zawinięte po południu również będą rosły w lodówce więc kiedy wyrosną trzeba je już piec. Nie jestem pewna, czy wytrzymają całą noc i nie przerosną. Może poczyta Pani komentarze? Na pewno można przechować w lodówce pomiędzy składaniami.
pozdrawiam :)
Gość: Julka
30.09.2017 07:38 odpowiedz
Ja tak zrobiłam, wieczorem zawinęłam bułeczki, dałam na noc do lodówki do wyrastania i rano upiekłam na śniadanie - bez problemu. Nawet za mało wyrosły
Gość: Michał
15.06.2017 18:31 odpowiedz
Uhm... zrobiłem. Niestety, podczas wałkowania ciasto zaczęło się rozwalać na wszystkie możliwe sposoby. Po rozwałkowaniu do krojenia na kawałki właściwie wszystko pływało w maśle. Ciastka musiały siedzieć w piekarniku jakieś pół godziny, żeby faktycznie się upiekły. Gdy spróbowałem okazało się, że są potwornie tłuste i jednocześnie suche. Być może te 500g masła to przesada, albo po prostu coś poważnie zepsułem, co jest dosyć prawdopodobne. W każdym razie na pewno nie wrócę do tego przepisu.
dorota.m. profil
25.05.2017 19:35 odpowiedz
nie wyszly mi niestety. ciasto potwornie kleilo sie do blatu a maslo wyciekalo z kazdej strony. nie dalo sie tego porzadnie rozwalkowac. upieklam takie grube i bylejakie i sa jadalne a nawet w miare smaczne ale nie sa takie, jak powinny byc.
moze to byl dla mnie zly dzien do pieczenia bo jestem przeziebiona i mam goraczke a pracujac z walkiem pocilam sie jak dwa szczury kopulujace w welnianej skarpecie.
nic to. zje sie a co sie nie zje bedzie w sam raz na bread pudding. u nas nic sie nie marnuje.
dorota.m. profil
26.05.2017 04:09 odpowiedz
acha, jeszcze tylko dodam, ze z drozdzy swiezych w ogole nie zrobilam zaczynu bo w przepisie podajesz, zeby wszystkie skladniki procz masla wlozyc razem do miksera. a wysoko w komentarzach mowiesz tez, ze do fermentu nie nalezy robic zaczynu. dopiero po fakcie dobrnelam w komentarzach, ze przy ciesnie wlasciwym powinien byc zaczyn.
nie wiem, czy to mialo jakis wplyw na to rozlewanie sie masla bo ciasto pieknie uroslo w lodowce i roslo jak szalone miedzy kazdym walkowaniem.
ale moze warto sprecyzowac to w przepisie?

na ten rok zaplanowalam sobie, ze opanuje croissanty i makaroniki wiec bede probowac dalej.
Gość: Artemis
22.05.2017 16:07 odpowiedz
Czy jeśli ciasto za bardzo wymieszałam z masłem, coś z tego będzie?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Aga Mars profil
22.05.2017 19:21 odpowiedz
Czy mozesz sprecyzowac, co znaczy, za bardzo wymieszalam? Tutaj masla nie miesza sie z ciastem tylko sie je "wwalkuje".
Gość: Artemis
23.05.2017 22:29 odpowiedz
Już wiem. Wyszło zwykłe drożdżowe z czekoladą. Następnym razem muszę być po prostu bardziej ostrożna. Mimo wszystko dziękuję za chęci pomocy.
Cafe gourmand profil
20.04.2017 17:13 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne!
Cafe gourmand profil
19.04.2017 22:31 odpowiedz
Pani Doroto, zrobiłam ferment godzinę temu i czytam w komentarzach, że ze świeżych drożdży powinnam najpierw zrobić zaczyn. Ja je wyruszyłem bezpośrednio do reszty składników i wyrobiłam ciasto. Bułeczki mają szansę wyjść czy lepiej zrobić nowy ferment?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2017 23:32 odpowiedz
Tak, na pewno wyjdą :).
Cafe gourmand profil
20.04.2017 10:14 odpowiedz
Merci
zaneta2013 profil
02.12.2016 22:16 odpowiedz
Co robię źle, że moje bułeczki wychodzą puste w środku?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2016 10:34 odpowiedz
Nie wiem, niestety.
Gość: BOŻENA
02.12.2016 19:32 odpowiedz
Bardzo dziękuję za urozmaicone i mało znane przepisy które można wykorzystać na pieczenie Świątecznych ciast. Wesołych Świat , radości, spokoju i lepszego jutra! *******
justynaBH profil
01.12.2016 17:25 odpowiedz
Smakowo rewelacja,wizualnie to nie to ale dzieciom to nie przeszkadza;)...znajoma mi dzis podpowiedziała by nastepnym razem buleczkom pozwolic wyrastac miedzy dwiema linijkami by byly idealnie rowniutkie .Polecam :)

Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 20:29 odpowiedz
One są idealne, równiutkie :-).
02.12.2016 07:56 odpowiedz
Chyba jesteś dla siebie zbyt surowa ;)
Ale ja to rozumiem.
Są piękne :)
justynaBH profil
01.12.2016 17:17 odpowiedz
W teori przepisu nie mogłam na poczatku logicznie pojac,w praktyce krok po kroku,powolutku dotarłam do konca...uffff
Aga Mars profil
03.12.2016 10:45 odpowiedz
Podziwiam!!!!
justynaBH profil
30.11.2016 18:30 odpowiedz
Obiecałam sobie ze nie bede pani zameczała pytaniami ...ale teraz zdurniałam bo moj zaczyn juz okazuje sie byc ciastem. Ta kulka nim jest (?)i ma lezakowac w cieple dwie godzinki a pozniej wyladowac w lodowce na noc a jutro w ciescie własciwym?Tak to rozumiem;).Pozdrawiam miło:)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 22:04 odpowiedz
Tak, pozdrawiam!
Gość: gosiaaa
19.11.2016 16:29 odpowiedz
Hej Dorotko, mam pytanko dotyczące czasu chłodzenia z masłem. Czy mogę je złożyc z masłem, a to ostatnie złożenie zostawić w lodówce na noc by rano uformowac i upiec?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 22:32 odpowiedz
Można.
magdalen profil
29.10.2016 18:45 odpowiedz
czy mąka orkiszowa lub inna razowa będzie się nadawała ? typ 2000 ?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2016 20:17 odpowiedz
Niestety, nie.
anika1230 profil
11.10.2016 18:58 odpowiedz
Uwielbiam je.
Meg_n profil
24.10.2015 15:57 odpowiedz
Witam, czy drożdże suche w przepisie to drożdże instant (7 gram na 1\2 kg mąki )?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2015 16:07 odpowiedz
Tak.
Panna K. profil
21.09.2015 17:21 odpowiedz
Witam,
Mam kilka pytań dotyczących przechowywania ciasta. Czy mogę zamrozić część ciasta niewyrobionego jeszcze z masłem? Czy można zamrozić już takie wyrobione lub ewentualnie już przygotowane wyrośnięte lub nie bułeczki?
Ciasto jest zrobione, część zużyje dzisiaj, a pozostałe bułeczki wolałabym upiec dopiero za trzy dni(jeżeli to możliwe).
Przeczytałam też, że (podobno) lepiej jest zamrozić już upieczone bułeczki. Czy ewentualnie mogłoby się udać zamrożenie jeszcze nieupieczonych bułeczek już po 'wyrośnięciu' lub w trakcie?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 10:21 odpowiedz
Tak, można zamrozić samo ciasto, bez masła, od razu po wyrobieniu. Można też zamrozić bułeczki już uformowane, ale znowu - przed wyrastaniem. Będą wyrastały podczas rozmrażania. 
pozdrawiam :)
CarMi profil
26.08.2015 21:58 odpowiedz
Witam :)
Bułeczki już wytestowałam, są rewelacyjne! Po wyjęciu z piekarnika po prostu cudowne, a i następnego dnia nie można im się oprzeć.
Robiłam je już jakiś czas temu, nie pamiętam z jakiej ilości składników, stąd też moje pytanie - czy któraś z Was wie może ile ok. sztuk wychodzi z przepisu? Pytanie może dziwne, bo większość pewnie nie wpadła na to, żeby je liczyć. Zależy mi na orientacyjnej ilości.
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
polyanna profil
26.08.2015 22:41 odpowiedz
Podziwiam panią Dorotkę, że cierpliwie odpowiada na wszystkie nasze komentarze... Wyraźnie jest napisane w przepisie "Składniki na 24 Pain au Chocolat (wielkości dużej, porządnej, jak z francuskiej piekarni ;-)".
Agata_z profil
22.08.2015 12:16 odpowiedz
Witam. Moje ciasto jest już po etapach składania i wałkowania. Wszystko do tej pory szło tak jak w przepisie. Jednak patrząc na zdjęcia zorientowałam się ze moje ciasto nie jest takie jasne tylko nieco ciemniejsze. Użyłam mąki z białkiem 12/100g , pszennej pełnoziarnistej. Myślałam że to jest Chlebowa bo na opakowaniu było napisane - doskonała do wypieku chleba... ale mam nadzieje ze będzie dobrze. Mam pytanie czy mogę zrobić teraz już bułeczki, poczekać aż wyrosną tak jak pani napisała, zawinąć każdą osobno w folię włożyć do lodówki u jutro rano upiec?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2015 12:20 odpowiedz
Tak, to jest mąka chlebowa, ale razowa. Pełnoziarnista to cięższa i ciemniejsza mąka. Bułeczki nie wyjdą takie, jak na zdjęciach, inne będą w smaku, nie wiem, czy w ogóle wyjdą :/. Powinna być chlebowa pszenna.
Bułeczki po składaniu, już gotowe, uformowane wkładamy do lodówki na czas rośnięcia. Jeśli włożymy już wyrośnięte a one w lodówce dalej będą rosły, wtedy przerosną, opadną i rano nie będzie co piec. 
Agata_z profil
22.08.2015 12:45 odpowiedz
Ojej :( no to chyba nici z super śniadania... no ale zrobię juz do końca. Dam znać co mi z tego wyjdzie. Dziękuję za szybką odpowiedź.
Agata_z profil
22.08.2015 17:41 odpowiedz
Czyli do rana mogą w lodówce stać tak?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2015 10:15 odpowiedz
Tak.
nataliat profil
03.07.2015 17:54 odpowiedz
Dziewczyny,
właśnie włożyłam ferment do lodówki. Przez te dwie godziny w temperaturze pokojowej niewiele urósł, tylko delikatnie się powiększył. Tak powinno być, też tak miałyście? :)
nataliat profil
03.07.2015 20:45 odpowiedz
Okey, widzę w komentarzach, że tak może być, oby ;P
Maka profil
02.07.2015 19:26 odpowiedz
Czy można upiec bułeczki na papierze do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2015 10:29 odpowiedz
Tak.
Gość: monika
21.02.2015 15:40 odpowiedz
Jestem w trakcie robienia bułeczek ,jak na razie wszystko idzie pomyślnie.Mam pytanie, czy część bułeczek po upieczeniu mogę zamrozić.
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2015 10:54 odpowiedz
Tak.
Gość: Zaneta
01.02.2015 22:29 odpowiedz
Czy ze świeżych drożdży trzeba robić wcześniej rozczyn?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 10:05 odpowiedz
Tak.
Gość: Monikaaa
01.02.2015 08:58 odpowiedz
Naprawdę wyszły pyszne ! :* pozdrawiam .
Gość: Lola
26.10.2014 11:49 odpowiedz
Mam pytanie, zrobiłam już bułeczki z połowy ciasta, 2 połowę mam w lodowce.
Czy mogę upiec połowę bułeczek dziś, a resztę jutro rano? Czy nic się z nimi nie stanie przez noc jeżeli już są zawinięte z czekoladą?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2014 18:24 odpowiedz
Tak, możesz, nic nie powinno się stać.
kangurzyca profil
25.10.2014 19:26 odpowiedz
Od dawna chodziły za mną te ciastka :D ALE...... bałam się do nich zabierać,a tu proszę "Nie taki diabeł straszny " .
aga09051 profil
19.10.2014 12:22 odpowiedz
Super dziękuję serdecznie,zobacze jakie będzie po schłodzeniu
aga09051 profil
19.10.2014 11:03 odpowiedz
Witam Pani Doroto,mam takie pytanie,bo właśnie zrobiłam ciasto właściwe i wyszło mi strasznie lepkie a przyznam ,że takie ciasto robię pierwszy raz i obawiam się,że coś zrobiłam nie tak,proszę o pomoc ;))
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2014 11:06 odpowiedz
Ciasto właściwe powinno być jeszcze schłodzone. Po schłodzeniu i wyrośnięciu będzie nie będzie lepkie. Nie dosypujemy mąki - wystarczy delikatnie oprószyć mąką blat i wałek.
Gość: czekoladowababeczka
18.10.2014 21:00 odpowiedz
Jeżeli użyję zwykłe, kupione ciasto francuskie, czy ''bułeczki" będą dobre? Nie chodzi o wygląd, ale o smak, czy będzie podobny do smaku Pain au chocolat?
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2014 10:48 odpowiedz
Nie, smak będzie inny. Ciasto francuskie jest bardziej chrupiące, podczas gdy półfrancuskie jest chrupiące tylko z wierzchu, a w środku jest mięciutkie - jest na drożdżach.
Mimo to ciastka oczywiście się udadzą. 
kinay profil
15.10.2014 16:19 odpowiedz
Witam. Moją zabawę z ciastem pół francuskim uważam za udana zważając na fakt, że po raz pierwszy je robiłam. Polecam serdecznie przepis :)

Dodaję zdjęcia ze wszystkim trzema cudami z ciasta :)
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 18:12 odpowiedz
Śliczne, brawo!
Gość: April
13.10.2014 14:22 odpowiedz
Witam Pani Dorotko, jestem początkująca w tych sprawach, ale do tej pory wszystko z Twoich przepisów idealnie mi wychodziło, więc pokusiłam się także o ten. Wykonałam ferment, ale mam pytanie- czy on powinien wyjść taki klejący i konsystencją przypominający bardziej ciężką masę niż np ciasto pierogowe(podałam tylko przykład, aby zobrazować)? Nie jestem pewna, czy dobrze to wykonałam, może dałam zbyt mało mąki lub użyłam złej? Użyłam mąki chlebowej typu 750.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 11:27 odpowiedz
Dokładnie taki powinien wyjść, proszę się nie martwić :-).
Gość: asiaa2
14.10.2014 11:43 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam ferment, po dwóch godzinach w temperaturze pokojowej delikatnie wyrósł a potem na noc trafił do lodówki. Kiedy dzisiaj wyjęłam miskę, ferment zrobił się płaski i twardawy z wierzchu,o konsystencji ciężkiej masy. Czy to tak powinno wyglądać, bo trochę się przestraszyłam że być może coś poszło nie tak??
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 11:54 odpowiedz
Wszystko jest ok. Proszę go dobrze owinąć folią by nie wysechł.
Gość: April
15.10.2014 14:05 odpowiedz
Dziękuję bardzo, wyszło pyszne jak wszystko z Pani przepisów. :) Zdjęcia już nie zdążyłam zrobić- wszystko szybko zniknęło!
dominika z ciastkami profil
13.10.2014 11:49 odpowiedz
Faktycznie, najlepsze cieplutkie, następnego dnia to już nie to samo;) Z gorzką czekoladą mocno wytrawne, z mleczną czy konfiturami pyszne. Tylko oczywiście każda inna, w życiu się nie nauczę robić ciastek tej samej wielkości;)
martyna.b. profil
13.10.2014 07:37 odpowiedz
Udało się, zrobiłam powtórnie (pisałam wcześniej, jako Martyna-nie zalogowana) i już nie katowałam tego ciasta, tylko je delikatnie rozciągałam wałkiem, masło już nie wychodziło (może w dwóch miejscach lekko przebijało, no ale nic się nie paćkało, jak wcześniej) i ciasto pięknie pracowało.
Tu efekt, widać warstwy.
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2014 11:50 odpowiedz
Warstwy idealne!
martyna.b. profil
13.10.2014 12:12 odpowiedz
Właśnie sobie uświadomiłam, że zapomniałam posmarować bułeczki jajkiem :)
Domisia profil
13.10.2014 12:33 odpowiedz
Wyglądają cudnie,gratuluje efektu,pozdrawiam :)
Flambir profil
14.10.2014 22:48 odpowiedz
Przepiękne!!!
AniaM profil
13.10.2014 04:20 odpowiedz
Udało się. Choć jest z tym trochę zabawy, to efekt dla mnie zniewalający. Przeniosłam sie na chwile do czasów kiedy włóczyłam się po Francji.
mucha123 profil
12.10.2014 22:19 odpowiedz
Z duma muszę się pochwalić, że zrobiłam i były na tyle dobre, że w krótkim czasie zniknęły. Też miałam problem z ciastem- najpierw trochę mi się z wierzchu zeschło w lodówce mimo to, że było przykryte ściereczką a potem trochę zbyt mocno wałkowałam i wypływało mi masło. Do tego nie wyszły mi tak idealnie równe, no ale to mój pierwszy raz. Ważne, że były warstwy a wierzch chrupiący a czekolada pysznie płynna.Jutro z drugiej połowy ciasta robię bułeczki z budyniem- mam nadzieję że będą jeszcze lepsze.
Nabrałam odwagi na ciasto francuskie:) chyba wkrótce się zmierzę.
Aha- i nie jest pracochłonne ani czasochłonne tylko potrzebuje czasu na rośnięcie- sama praca z ciastem nie pochłania wiele czasu,więc kochane koleżanki nie zniechęcajcie się bo jest pysznie!
Gość: gosiaa
12.10.2014 20:43 odpowiedz
Dzień dobry :) właśnie jestem w trakcie chłodzenia ciasta po pierwszym wałkowaniu i zastanawiam się czy jeśli robię bułeczki z połowy ciasta podanego w przepisie to powinnam wszystkie wymiary wałkowanych prostokątów podzielić na dwa? próbowałam tak zrobić ale nie wyszło to już po rozwałkowaniu masła :) proszę mi powiedzieć czy wystarczy zachować tylko mniej więcej proporcje prostokątów? i czy zawsze wałkować takie ciasto trzykrotnie ?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2014 12:04 odpowiedz
Zawsze wałkujemy trzykrotnie i mniej więcej zmniejszamy proporcje np. ciasto wałkujemy by było 3 x dłuzsze niż to złożone wyjęte z lodówki. 
Gość: Karolina
12.10.2014 14:01 odpowiedz
Pani Dorotko bardzo prosze o pomoc :-)
Jeżeli dzielę ciasto na trzy części to jakie powinnam mieć wymiary tych prostokątów? Dziękuję za odpowiedź ;-)
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 17:03 odpowiedz
Wtedy musisz 'na oko', proporcjonalnie do podanych wymiarów, ciasto rozwałkowywane powinno być 3 x dłuższe niż przed wałkowaniem itp. 
Gość: Nabe
12.10.2014 03:44 odpowiedz
Witam serdecznie. Czy moge użyć krupczatki jeśli taka mam czy lepiej kupić inna (jaki typ/nazwa ?). Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 10:58 odpowiedz
Nie można użyć krupczatki. Powinna być mąka pszenna chlebowa.
pozdrawiam!
Gość: Weronika
11.10.2014 22:18 odpowiedz
Plus dołączam się do pytania asia1976 jakby pani mogła nam pomóc to byłabym wdzięczna :-)
Pozdrawiam
Gość: Weronika
11.10.2014 22:15 odpowiedz
Witam :-)
Pani Dorotko czy ten zaczyn (ferment) ma podwoić swoją objętość? Z góry dziękuję za odpowiedź ;-)
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 10:58 odpowiedz
Rośnie, ale nie podwaja objętości.
Gość: Weronika
12.10.2014 11:07 odpowiedz
W porządku już się bałam że mi nie wyjdzie
Dziękuję :-)
Gość: Martyna
11.10.2014 20:16 odpowiedz
Niestety wyszły mi zwykłe drożdżowe bułki, wcale dużo nie urosły w piekarniku.
Jutro spróbuję z kolejną częścią, bo podzieliłam na dwie.
Zastanawiam się czy komuś masło wyłaziło i to nie w miejscu zlepiania, tylko przy wałkowaniu - normalnie się przebijało przez ciasto?
Mocniej podsypywać mąką?
Hmmm może zamiast tego zrobię cynamonowe zawijańce?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:02 odpowiedz
Ciasto było wałkowane zbyt mocno, warstwy zrobiły się zbyt cienkie, masło może było zbyt miękkie (wskutek dłuższego wałkowania) i zaczęło się kleić. Należy wkładać mniej siły, bardziej rozciągać ciasto wałkiem niż na nie naciskać.
Masło powinno przebijać przez warstwy tylko podczas pierwszego wałkowania, potem jest już bardzo mało widoczne. Jeśli ciasto się klei nalezy je mocniej schłodzić.
Jeśli bułeczki wyszły jak drożdżowe bułki, bez warstw - zbyt wiele razy były składane lub ciasto zostało rozwałowane na większe prostokąty, warstwy zanikły, masło się zespoliło z ciastem.
Gość: asiaa2
11.10.2014 19:49 odpowiedz
ja mam pytanko apropo mąki, kupiłam mąkę chlebową TYP 750 gdzie zawartość białka wynosi 9,1g/100g natomiast w mące domowej TYP 650 zawartość białka 12g/100g. Której mąki lepiej użyć?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:04 odpowiedz
Niestety, nie znam się na polskich typach mąki :/. Byłoby mi łatwiej, gdybym z nich na co dzień korzystała.
Czy mąka chlebowa typ 750 jest mąką pszenną czy inną?
Na moje wyczucie, użyłabym tej 650 o większej zawartości białka.
Gość: asiaa2
12.10.2014 11:41 odpowiedz
tak, w obu przypadkach to mąka pszenna.
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:47 odpowiedz
Nie rozumiem, dlaczego mąka chlebowa miałaby tak mało białka. Użyłabym na pewno tej zwykłej.
Gość: asiaa2
12.10.2014 20:13 odpowiedz
Dziękuję bardzo za podpowiedź
asia1976 profil
11.10.2014 16:55 odpowiedz
Witam, czy na końcu mogę z ciastem postąpić jak z drożdżowym tzn. gotowe bułeczki zafoliować do lodówki i rano po lekkim ogrzaniu do piekarnika żeby były szybko i świeżo na śniadanko?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:05 odpowiedz
Tak, można. Ciasto powinno podwoić objętość, więc jeśli nie urosną w lodówce powinny rano dokończyć rośnięcie na blacie. 
Gość: Joanna
11.10.2014 16:10 odpowiedz
A jaka mąkę chlebowa poleciałby Pani w UK ? Dziękuje za odpowiedz
basiunia17 profil
11.10.2014 17:43 odpowiedz
Doves strong white bread flour jest bardzo dobra, kupuje w Sainsbury.
Gość: Martyna
11.10.2014 12:56 odpowiedz
Ratunku, moje ciasto nie współpracuje. Rozwałkowałam masło. Złożyłam i rozwałkowałam - wsadziłam do lodówki na 20 min. Wyjęłam i chciałam znowu rozwałkować i klops: ciasto jest tłuste (wiadomo, masło...) i przy wałkowaniu robią się dziury. Więcej podsypywać mąki?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:05 odpowiedz
Lekko podsypać mąką, bardziej schłodzić. Nie wkładać dużo siły w wałkowanie, bardziej rozciągać ciasto wałkiem.
Gość: dominika
11.10.2014 12:01 odpowiedz
Czy można piec na papierze do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:06 odpowiedz
Można.
gabrielaSM profil
11.10.2014 11:18 odpowiedz
Cześć,pomożcie prosze.wywałkowałam ciasto z masłem już 2 razy i dopiero teraz doczytałam że jak się chce zostawić troche ciasta na jutro to powinno byc bez masla.czy moge podzielic na pół i zostawic do jutra?nic mu się nie stanie?tego ciasta jest duzo a wlasnie goscie sie zapowiedzieli:-)
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2014 11:19 odpowiedz
Możesz, nic się nie stanie, też tak robiłam :-).
gabrielaSM profil
11.10.2014 12:04 odpowiedz
dziekuje za szubciutka odpowiedz:-) zycze milego dnia wszystkim
;-)
moniamk profil
10.10.2014 22:25 odpowiedz
Pani Doroto!! zebym dobrze zrozumiala. to masło wwałkowujemy w cala ilosc ciasta tzn z tego 1 kg?? czy dopiero jak podzielimy na 3 czesci w jedna z tych czesci?? z Pani opisu etapow wywnioskowalam ze pewnie w calosc ale wspomina pani ze dzieli na 3 czesc. prosze o odp bo zaczyn juz w lodowce.
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 22:35 odpowiedz
Tak, w całość, wg przepisu. 
Ja sobie tak dzielę na etapy, bo nie damy rady zjeść 24 bułeczek jednego dnia, więc rozkładam to sobie na 3 dni. Sam rozczyn może leżeć do 3 dni w lodówce.
Gość: ja
10.10.2014 21:48 odpowiedz
Nie wiem czy dobrze rozumiem;
Ciasto lekko oprószyć mąką i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 90 cm. Ciasto złożyć jak składamy kartkę papieru umieszczając ją w podłużnej kopercie. Najpierw składamy od dołu, zakładajac 1/3 ciasta na środek, by ciasto miało wielkość prostokąta o wymiarach 20 x 60 cm. Następnie brzeg górny zakładamy na dół ciasta, by ostatecznie miało wielkość 20 x 30 cm. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 20 minut.
Wszystkie te czynności powtórzyć jeszcze dwukrotnie, czy za drugim i trzecim razem wałkować ciasto do rozmiarów 20x30, składać i chłodzić? Chodzi mi o to czy składać rza, czy wałkować do 20x60 składać i składać do 20x30? :)
Gość: ja
10.10.2014 21:55 odpowiedz
A mogłam napisać; czy przy każdym wałkowaniu składać dwukrotnie, czy tylko przy pierwszym? ;)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 22:08 odpowiedz
Po każdym walkowaniu składamy, składanie jest najważniejsze, daje nam te warstwy, listki (ciasto/masło/ciasto/masło..).
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 22:06 odpowiedz
Nie wałkujemy ciasta do 20x30, ponieważ to są nasze wymiary ciasta wyjętego z lodówki.
Wyjmujemy z lodówki ciasto 20x30 następnie obracamy o 90 stopni, wałkujemy do rozmiarów 30x60. Składamy 2 razy, powstaje znowu 30x20. Lodówka. Wyjmujemy 30x20, obracamy o 90 stopni, wałkujemy do 20x90. Składamy 2 razy, powstaje 20x30. Lodówka.
Wyjmujemy i rozwałkujemy na wymaganą wielkość i grubość 5 mm. 

Najlepiej sobie poćwiczyć składanie na kartce papieru, ja tak robiłam :-).

Pozdrawiam :-)
 
Gość: ja
10.10.2014 22:31 odpowiedz
Jakiegoś migotania synaps doznałam czytając i mnie wątpliwości ogarnęły. ;)
Dziękuję bardzo i pozdrawiam. :) Dobrej nocy.
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 22:32 odpowiedz
Wzajemnie :-).
Gość: Martyna
10.10.2014 21:18 odpowiedz
Dopiero co zrobiłam ciasto właściwe, schowałam do lodówki, zaglądam po pół godzinie a tam wybuch - urosło, że wyłazi z misy. Tak ma być? Pani też tak miała?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 21:39 odpowiedz
Nie wydostało się z misy, ale ja miałam misę od KA.
Gość: Martyna
10.10.2014 21:44 odpowiedz
Czyli dużą? No ale też mocno urosło tak?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 21:47 odpowiedz
Tak, dużą misę, zajmuje około 3/4 misy. Jeśli dałaś odpowiednią ilość drożdży możesz być spokojna :-).
Gość: dominika
10.10.2014 20:33 odpowiedz
Zagniotłam ciasto, włożyłam do lodówki, po dwóch godzinach tak urosło, że prawie wychodzi z garnka. Dobrze, źle?;)
Gość: ZielonaDe
10.10.2014 19:03 odpowiedz
Czy jest wersja dla leniucha? Tzn. czy mogę użyć ciasta francuskiego gotowego? ;)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 19:08 odpowiedz
Można, ale otrzymamy zuepłnie co innego.. więc w zasadzie powinnam powiedzieć, że nie ;-).
agaa91 profil
10.10.2014 14:19 odpowiedz
Jak tylko zobaczyłam przepis, to powiedziałam sobie, ze muszę je zrobić :) Z ciastem pracuje się bardzo dobrze, pięknie rośnie i jest bardzo smaczne. Nie są tak idealne jak Pani Doroty, ale krótko mówiąc - Pyyyyyycha! :)
Na zdjęciu jeszcze cieplutkie, studzą się na kratce :)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 14:32 odpowiedz
Idealne! Bardzo gratuluję :-).
agaa91 profil
10.10.2014 14:45 odpowiedz
Dziękuję :) Miło mi czytać takie słowa z ust mistrzyni wypieków :)
aga09051 profil
09.10.2014 13:51 odpowiedz
Pani Doroto jaką mąkę do tych bułeczek w UK?.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 19:05 odpowiedz
Strong white flour.
caralayna profil
09.10.2014 10:41 odpowiedz
Pani Doroto, może to głupie, ale wolę się upewnić. Czy za każdym razem (spośród tych trzech razy) gdy składamy ciasto do wymiarów 20x30 i chłodzimy, należy je przed składaniem i chłodzeniem znów rozwałkować do wymiarów 20x90? Ponieważ u Pani na zdjęciu złożone już ciasto ma kształt kwadracika, dlatego zgłupiałam.. ;-) Miał powstać prostokąt o wymiarach 20x30 po każdym złożeniu.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 10:51 odpowiedz
Ja robiłam z mniejszych proporcji, dlatego moje zdjęcia ni jak nie mają się niestety do centymetrów.. Najważniejsze jest zachowanie odpowiedniej liczby składań. Powinno być tak, jak piszesz - ostatecznie ciasto powinno mieć  kształt prostokąta.
Gość: Matylda Bruxella
08.10.2014 15:39 odpowiedz
Sa za troche za mocno przypieczne, te oryginalne sa jasniejsze i na zewnatrz i w srodku, do tego lekko wilgotne :)
Gość: Ewa
08.10.2014 13:07 odpowiedz
Czy zamiast czekolady mozna uzyc nutelli ??
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 14:58 odpowiedz
Tak.
katka-j profil
08.10.2014 12:30 odpowiedz
na jakim etapie dzielisz ciasto na 3 aby piec z niego trzy dni bułeczki? czy dzielisz zaczyn i każdego dnia wyrabiasz nowe ciasto czy gotowe ciasto przechowujesz w lodówce do 3 dni? pozdrawiam Kasia
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 15:05 odpowiedz
Można zrobić tak jak piszesz: zaczyn podzielić na 3 części i każdego dnia wyrabiać ciasto na świeżo.

Ja robię w ten sposób: 
1 dzień wieczorem - zaczyn
2 dzień rano - ciasto właściwe
Po 2 godzinach schładzania mam już gotowe ciasto. W tym momencie dzielę na 3 części. Pierwszą część przekładam z masłem i zużywam od razu (mam bułeczki - 8 sztuk - na pierwszy dzień).
2 pozostałe kawałki ciasta idą do osobnych misek do lodówki, pod przykryciem.
Kolejnego dnia przekładam masłem obie części z lodówki. Jedną część zużywam tego dnia, a pozostała część (już przełożona masłem) leżakuje do dnia kolejnego.

Mam nadzieję, że wszystko jasno objaśniłam ;-).
katka-j profil
08.10.2014 15:31 odpowiedz
Bardzo jasno :) ja jedną cześć spróbuję zamrozić - mroziłam ciasto na pizze z Twoich przepisów i było ok.
dziękuję bardzo i pozdrawiam
katka-j profil
24.10.2014 09:17 odpowiedz
jedną część ciasta zamroziłam zaraz po ukazaniu się przepisu na blogu... tak wyglądają mini rogaliki z tego ciasta :) część bez dodatków a część oprószona solą morską i oregano. w tej drugiej wersji zdaniem moim i mojej 6 latki smaczniejsze ;) pozdrawiam
Mała cukierniczka profil
08.10.2014 07:45 odpowiedz
Zawsze jak jeżdżę po Polsce to w każdym hotelu szukam właśnie takich smakołyków, są fenomenalne, muszę je zrobić :)
Gość: Ania
07.10.2014 22:40 odpowiedz
Czy to ciasto i ciasto z przepisu na croissanty można zamrozić "surowe"? Jeśli tak, to jak dlugo można przetrzymywać zamrożone?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 22:42 odpowiedz
No właśnie do końca nie jestem przekonana - prawdopodobnie można, ale ja nigdy nie mrożę surowych wypieków z drożdżami. Prawdopodobnie zamroziłabym je już po upieczeniu.
Gość: animfa
07.10.2014 22:06 odpowiedz
Dorotko spytam tu, bo w internecie nie znalazłam żadnych szczegółowych informacji. Chodzi o jedną z twoich najnowszych pozycji - "Moje przepisy i pomysły", mianowicie ile stron liczy w sumie, ile z nich jest pustych, przeznaczonych do uzupełnienia przez właściciela, a ile z nich zajmują twoje porady? Czy jest podzielony na jakieś konkretne sekcje, jeśli tak to na jakie? Czy mogłabyś wrzucić przykładowe zdjęcie jednej strony? Chciałabym zapoznać się z designem tej pozycji zanim ją zamówię:) Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 22:30 odpowiedz
Zajrzyj proszę do zakładki 'Moje Książki' - myślę, że znajdziesz tam odpowiedź na swoje pytania + zdjecia notatnika :-).
Porady zajmują tylko kilkanaście stron, większość jest do uzupełniania.
pozdrawiam
Gość: mia
07.10.2014 21:04 odpowiedz
Pain au chocolat a nie "chocolate". Poza tym są za bardzo spieczone.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 21:09 odpowiedz
Czy za bardzo spieczone? To zależy :-). Kolor mają taki, jaki widziałam we francuskich piekarniach lub cukierniach. Choć oczywiście widziałam też bardziej blade.. 
Gość: a
08.10.2014 08:21 odpowiedz
To jest właśnie mentalność Polaków, zamiast czerpać radość z tego, że ktoś poświęca czas żeby podzielić się fajnym pomysłem - krytyka, złośliwość i wymądrzanie się
Gość: Domonika
08.10.2014 15:34 odpowiedz
Witam,kupuje bardzo często pain au chocolat dzieciom na goûter.Jasny kolor świadczy o zlej boulangerie ( właściciel Chińczyk?) co za tym idzie-niższej cenie i złych produktach do ich wyrobu...Kupuje w paryskich piekarniach i wyglądają identyczne jak Pani Doroty!maja być ciemne,kruche i bardzo maślane,wręcz tluste :)
Gość: Matylda
08.10.2014 17:25 odpowiedz
Mylisz sie, moja droga, powinne byc ciemno zlote, a nie brazowe i krucha powinna byc tylko skorka, srodek powinien byc lekko wilgotny...
Gość: Monika
07.10.2014 20:49 odpowiedz
Może głupie pytanie- kiedy dodać zaczyn?
Te ciastka uwielbiam- na pewno je zrobię :D
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 21:01 odpowiedz
Dodajemy cały wcześniej przygotowany zaczyn do ciasta właściwego (zerknij proszę na składniki na ciasto właściwe).
Gość: Monika
08.10.2014 08:49 odpowiedz
Dziękuję :). Chyba już na oczy nie widziałam ;). Teraz widzę :). Dziękuję :).
magda se profil
07.10.2014 20:18 odpowiedz
Tego mi było trzeba! Dziekuje :-)
madziara profil
07.10.2014 20:13 odpowiedz
a ja mam pytanie czym sie rozni ciasto z tego przepisu od ciasta polfrancuskiego drozdzowego i ciasta dunskiego? tylko nazwa?
heh a ja dzis pieklam w koncu te kouign amman ale tam ciasto specjalnie dlatych co chca miec miazdzyce, na 300g maki 250g masla :o (no ale z paulem hollywood sie nie dyskutuje) proporcje twojego sa znacznie zdrowsze bede musiala tez upiec bo uwielbiam takie ciasto.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 20:27 odpowiedz
Pain au chocolat to ciasto francuskie drożdżowe.
Ciasto na croissanty i powyższe bułeczki jest robione z mąki pszennej chlebowej, bogatej w proteiny, dzięki czemu konsystencja jest inna, bardziej 'chewy', taka ciągnąco - żująca :-).
Ciasto duńskie jest robione (najczęściej) z mąki zwykłej, ubogiej w gluten, więc i konsystencja bułeczek jest lżejsza, ponadto z dodatkiem jajka. Są inne w konsystencji. 
Czy ciasto półfrancuskie to własnie nie ciasto drożdżowo - francuskie? Tak mi się wydaje, ale pewna nie jestem.
magda se profil
07.10.2014 20:06 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące cukru..chodzi o to ze w Polsce generalnie dostępny jest cukier trzcinowy: o taki np: http://www.diamant.pl/cukier-trzcinowy-nierafinowany-dry-demerara lub muscovado. Zawsze sie troche zastanawiam jakiego uzyc kiedy pisze pani cukier brązowy...zwykle biorę trzcinowy a tu jest miałki...to znaczy drobny...? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 20:12 odpowiedz
Najlepszy będzie cukier muscovado (jasny, jeśli mamy wybór), ponieważ powinien to być cukier miałki, czyli drobniejszy niż drobny. Demerara ma postać kryształków, nie używam go do wypieków, tylko jako kruszonkę na górę lub do herbaty :-). Jest zbyt gruby do większości wypieków. 
Gość: anonim
07.10.2014 19:59 odpowiedz
Wszystkie wypieki z ciast fr sa pyszne ale cholernie tluczace, ida w pupe, bo na masle ;)
07.10.2014 18:56 odpowiedz
O rany...aż ślinka cieknie..pychotka.
kate0068 profil
07.10.2014 18:19 odpowiedz
Cudowne,a jakie smaczne .Napewno upieke.Dorotko mam pytanie,chodzi mi o ciasto francuskie gotowe moze znasz jakies ,ktore zawiera maslo a nie tlusz utwardzony.I mozna kupic je w Anglii.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 18:23 odpowiedz
Tak, w Tesco można dostać all butter puff pastry. Ale tak naprawdę dawno na półce go nie widziałam. 
Adka_ profil
07.10.2014 18:18 odpowiedz
czy cukier brązowy można zastąpić zwykłym?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 18:24 odpowiedz
Można.
Gość: ClaireG
07.10.2014 17:57 odpowiedz
Ojej, wyglądają naprawdę przepysznie. I z tego co widzę nie będą aż takie trudne do wykonania. Chyba już wiem czym ugoszczę gości w weekend ;)
Dziękuję!



Składniki / tagi