Ładowanie strony





28 października 2015

Pan dei morti

chlebek zmarłych


Pan dei morti

Chlebek zmarłych, w zasadzie ciasteczka, włoskie pan dei morti pieczone w północnej Italii (Lombardia) na Dzień Zmarłych, czyli 2 listopada. Ciemne, wręcz czarne jak ziemia, oprószone cukrem pudrem, który wygląda na nich jak śnieg... Pojawiają się we włoskich cukierniach/piekarniach jesienią, tuż przed Świętem Zmarłych, znikają jakiś czas po nim. Mieszanina wielu szlachetnych, aromatycznych smaków: kakao, figi, orzeszki piniowe, rodzynki, amaretti, migdały, toskańskie wino... Ciastka są owalne i podłużne, pieczone m.in z... innych włoskich ciasteczek; to smak, którego nigdy wcześniej nie znałam. Użycie innych popularnych ciastek do wykonania pan dei morti symbolizuje przemianę starego w nowe, kontynuację życia, a suszone owoce były składane jako dary dla dusz osób zmarłych. Ciastka wspaniale smakują z kieliszkiem wina - to takie włoskie! Makaronikowate ciasteczkowe wnętrze, lekko chrupiące w środku, nawet po upieczeniu (orzeszki piniowe), co ma symbolizować kości ludzi, którzy odeszli. Italia ma kilka wersji pan dei morti, w zależności od regionu. Znajdziecie tu długą listę składników, niech Was to nie przeraża, naprawdę warto je upiec!



Składniki na 20 - 25 sztuk:

  • 75 g ciastek amaretti
  • 175 g biszkoptów ladyfingers (włoskie savoiardi)
  • 65 g zmielonych migdałów
  • 65 g orzeszków pini, podpieczonych na suchej patelni
  • 60 g suszonych fig, drobno posiekanych
  • 60 g rodzynków, nasączonych wcześniej w Vin Santo*
  • 125 g mąki pszennej
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 30 g kakao
  • pół łyżeczki cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 3 białka (z dużych jajek)
  • 50 ml Vin Santo*
  • cukier puder, do obtoczenia

Rodzynki zalać odrobiną wina odstawić do nasączenia na 2 godziny.

W misie malaksera umieścić biszkopty i ciasteczka amaretti, zmiksować do otrzymania okruszków, przenieść do dużego naczynia. Dodać zmielone migdały i drobno posiekane figi, nasączone rodzynki, wymieszać. Dodać mąkę pszenną przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, kakao, cynamon, gałkę muszkatołową i orzeszki piniowe. Dodać białka, następnie wino. Wymieszać do połączenia i otrzymania klejącej, ciemnej masy. 

Ciasto uformować w podłużny bochenek, szeroki na 10 cm, lekko podsypując mąką. Pokroić go na 1 cm 'kromki' i uformować w owalne, podłużne ciastko kształtem przypominające migdała. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 15 - 20 minut. Chlebek powinien się napuszyć, może popękać na powierzchni. Nie piec zbyt długo, by nie wysuszyć ciastek. Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

* Vin Santo - toskańskie wino deserowe uzyskiwane z winogron o intensywnym aromacie rodzynków, moreli, miodu i wanilii. Można użyć innego wina z winogron, ja użyłam likieru Amaretto (też ok!)

Smacznego :-).

Źródło przepisu - passionandcooking.com, z moimi zmianami.


Dodaj komentarz
Komentarze (26)
justi_117 profil
03.11.2019 19:31 odpowiedz
Czy te ciasteczka powinny być miękkie, czy twarde? Czy białka należy wcześniej ubić na sztywną pianę?
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2019 12:06 odpowiedz
Białek nie ubijamy, postępujemy wg przepisu. Nie są miękie, nie są też twarde. 
Gość: Basia
01.11.2018 16:46 odpowiedz
Bardzo dobre, wyśmienite, „szlachetny smak” jak stwierdziła nasza rodzina. Na pewno do powtórzenia!
Marysia profil
09.06.2018 09:51 odpowiedz
Jak długo można przechowywać te ciasteczka (jak długo są smaczne)?Planuje jutro zrobić na środę, będzie ok? Z góry dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2018 09:58 odpowiedz
Na pewno :).
manana profil
17.02.2018 16:52 odpowiedz
Z braku Vino Santo, zrobiłam z wiśniówką domowej roboty. Zapach w ciągu pieczenia niesamowity, smak wyborny.
Trochę mało chrupało"kosteczkami"- następnym razem dam więcej pinioli.
Andzia01 profil
30.09.2017 12:54 odpowiedz
Pyszne choć nie wiem czy je powtórzę ze względu na ilość składników;)

Gość: alexbluessy
20.04.2017 15:27 odpowiedz
A ja mam takie pytanie - jest szansa o przepis na pan dulce na blogu? Jeżeli zadała pytanie czy upiększyć. A jeśli chodzi pieczywo to ufam tylko przepisom z tego bloga.
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2017 12:32 odpowiedz
Zapiszę sobie, ale nic nie mogę na razie obiecać.
dehira profil
13.12.2016 00:27 odpowiedz
Dzisiaj upieczone :) Wyglądają ślicznie i są bardzo dobre w smaku - trochę piernikowate, ale w najlepszym znaczeniu. Nie wprowadzałam żadnych modyfikacji, tylko wino dałam słodkie domowe z wiśni bo takie akurat mam.
Misia1958 profil
30.04.2016 22:56 odpowiedz
Ciasteczka sa wspaniale! Zwlaszcza po uplywie 2-3 dni. Dluzej nie przetrwaly.
Orzeszki piniowe zastapilam wloskimi, figi morela, na dodatek mialam 3 bialka z malych bialek. Zero problemow. Super proste w przygotowaniu. Nastepnym razem zrobie je w formie ciasteczek. Idealny przepis na wykorzystanie bialek.
mimmi profil
13.11.2015 18:15 odpowiedz
Witam, czym moge zastąpić ciastka amaretto?pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2015 11:28 odpowiedz
Nie można ich zastąpić, ale są łatwe do kupienia np. w Lidlu.
paulinaskoczek profil
12.11.2015 23:29 odpowiedz
Ciasteczka w moim smaku:) pełne cząstek, bakalii. Trochę poczułam klimat świąt dzięki nim. Bardzo dobre!
koalaa profil
05.11.2015 15:36 odpowiedz
Tylko ta nazwa! "Mniam pyszne ciasteczka, jak się nazywają? -Chleb zmarłych O_o "
koalaa profil
05.11.2015 15:34 odpowiedz
Zrobione, faktycznie bardzo ciekawy smak, szybko znikają.
teresa68 profil
03.11.2015 14:47 odpowiedz
witam serdecznie mam na imię Teresa,jestem pod wrażeniem cudowne przepisy i juz korzystam z nich,serdecznie dziękuje i pozdrawiam
02.11.2015 08:48 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis!
Dwa pytania: czy figi mozna zastapic innymi suszonymi owocami? Czy inne ciężkie słodkie wino będzie odpowiednie?
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2015 11:42 odpowiedz
Można, i tak :).
Icurek profil
01.11.2015 16:11 odpowiedz
nieśmiało, jako pierwsza pokażę swoje :) w smaku faktycznie specyficzne, ale bardzo dobre. Niestety orzeszki pinii nie na moją kieszeń, zastąpiłam siekanymi migdałami i orzechami laskowymi

Dorota, Moje Wypieki
01.11.2015 19:02 odpowiedz
Super! dziękuję za zdjęcie :).
paulinaskoczek profil
31.10.2015 19:34 odpowiedz
Pyszne ciastka, pełne suszonych owoców z wyraźną nutą migdałów. Bardzo mi przypadły do gustu, zresztą wszystko co ma w sobie choć trochę amaretto!:) pozdrawiam!!
Ewa z dalekiej Kanady profil
31.10.2015 01:50 odpowiedz
Zgadzam sie z dwiema Paniami. Pozdrawiam.
casalinga profil
29.10.2015 19:17 odpowiedz
Pani Dorotko, dziękuję za wpis, przyda się również jako ciekawostka na jutrzejsze zajęcia z języka włoskiego ;) Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest! MW jest bardzo uniwersalne :) Pozdrawiam!
madziareee profil
29.10.2015 13:07 odpowiedz
Dorotko, jak zwykle smacznie i z klasą wprowadzasz nas w ten zbliżający się czas zadumy i refleksji nad życiem...
Pozdrawiam!
mayela profil
29.10.2015 13:29 odpowiedz
Madziareee, zgadzam się z Tobą w pełni!
Pamiętam, że w którymś z wywiadów Autorka wspominała, że dużym wyzwaniem jest dla niej pisanie wstępów do przepisów, stąd ich zwięzłość, a od dłuższego czasu widać, że wena nie opuszcza Doroty, wstępy są smacznie długie i dobrze się je czyta. Dziękuję :)



Składniki / tagi