Komentarze (207)

Piegusek

Przesmaczne ciasto babkowe nakrapiane… makiem. Niezwykle łatwe w przygotowaniu, szybkie, a co najważniejsze bardzo smaczne :-).

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej tortowej
  • 1 szklanka suchego maku 
  • 250 g drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 250 g masła
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ekstrakt lub aromat do ciasta (waniliowy lub migdałowy)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

Masło utrzeć z żółtkami i cukrem do otrzymania jasnej i puszystej masy. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mak, wlać mleko, aromat – wszystko delikatnie wymieszać szpatułką. Na koniec dodać ubitą na sztywno pianę z białek, delikatnie wymieszać.

Formę o średnicy 22 cm posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Przelać do niej ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 45 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka (pierwsze 20 minut warto piec w niższej temperaturze piekarnika – 160ºC). Wyjąć, wystudzić.

Dowolnie udekorować – u mnie jest to biała czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej razem z 2 łyżkami masła.

Smacznego :-).

Piegusek

Piegusek

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 207 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Nie wiem gdzie popelnilam skuche ale totalna porazka. Wszystko wg przepisu, jedynie skonczyly mi sie drewniane patyczki. Wyjelam po 50min z piekarnika i po przekrojeniu okazalo sie najsurowszym ciastem na swiecie. Wylalo sie. Szlag mnie trafil. Piekarnik wbrew pozorom dziala. Co za ustrojstwo

  2. Co za kosmiczny przepis!!! Nie wiem jakim cudem placek się udał, bo zapomniałam żółtka utrzeć z masłem i cukrem… dodałam je na koniec i… szybko wymieszałam – szybķo, bo chciałam zakończyć tę kulinarna porażkę. Nie dziwi chyba nikogo fakt, że masa się zważyła. Wybór między "ciasto do kosza" a "ciasto do piekarnika" padł na to drugie, bo pomyślałam, że skoro już piekarnik rozgrzany… a i teściowa lubi zakalce. I co? Piekło się to coś 1.5 h :O no i wyszło!!! O dziwo nie z formy :p Piękne, wysokie, lekko pęknięte na środku, zapowiadało się na cud! Polewę z białej czekolady zrobiłam po spróbowaniu kawałka, jeszcze ciepłego. No niebo w gębie. Sama zjadłam połowę! Z wrażenia nie zrobiłam zdjęcia. Polewy polecam grubsza warstwę, np. z dwóch czekolad, bo super kompozycja. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i nie polecam zjadania dużych ilości – mak działa przeczyszczająco 😉 Ja to już wiem :p Pozdrawiam Cię Doroto, jesteś moim guru 🙂

  3. Uwielbiam to ciasto, banalnie proste i szybkie w przygotowaniu, zawsze wychodzi, a goście tylko chcą więcej. Ostatnio zrobiłam go w wersji bezglutenowej i bez laktozy – na mące ryżowej, maśle klarowanym i mleku bez laktozy. Wszystko zrobione zgodnie z przepisem i ciasto również wyszło [co mnie samą trochę zaskoczyło]. Jedynie po upieczeniu okazało się, że mak opadł na dno i ciasto wyglądało, jakby zostało zrobione z dwóch, równych, warstw: makowej i jasnej bez maku. Zabawny efekt, niestety, nie zdążyłam zrobić zdjęcia.

  4. Zamierzam upiec pieguska na duzej blaszce z piekarnika, przy czym nie powinien byc wyzszy niz 3 cm. Po przeliczeniu wielkosci blaszek powinnam 3x powiekszyc ilosc skladnikow. Obawiam sie jednak, ze przy tej ilosci produktow ciasto wyjdzie za wysokie. Czy uwaza Pani, ze 2-krotna ilosc skladnikow bedzie ok? Czy ciasto kruszy sie po wystygnieciu? Pozdrawiam serdecznie Pania i Pani fanki.

    1. Ciasto się kruszy jak zwykłe ciasto babkowe, tylko trochę, ale nie za dużo. Niestety, nie pomogę odnośnie proporcji by wyszło dokładnie takiej wysokości. A jeśli wyjdzie zbyt wysokie nie można przyciąć?
      pozdrawiam!

  5. Piegusek – jedna ze smaczniejszych babek jakie do tej pory jadłam, ciekawa w smaku, a mak przyjemnie chrupie 🙂 I do tego ta biała czekolada, mmm, pycha. Mimo tak dużej ilości komentarzy z problemami w pieczeniu, udał mi się bez zarzutu, jedyne co to musiałam go 20 min dłużej piec, żeby środek całkiem doszedł i patyczek był suchy. Szczerze polecam 🙂

  6. Po zakalcu w końcu wyszedł ideał. Polecam masło rozpuścić, a zamiast mleka dodać 200ml mleka skondensowane niesłodzone. ( cały malutki kartonik) A białka ubić z 1 cukrem waniliowym – i wychodzi ideał.

  7. Witam!

    Planuję upiec tę babkę na Święta.
    Czy mmożna zastąpić 1/2 mąki mączka ziemniaczaną? A można dodać do ciasta posiekaną białą czekoladę? Uwielbiam ją 🙂

  8. Fantastyczne ciasto! Robiłam parę razy tylko w wersji "szklankowej" 🙂 Dzisiaj zapragnęłam z połowy składników zrobić roladę ( bez mleka , z mieszanką mąk – orkiszowa , kokosowa, owsiana) Nie dopilnowałam jej niestety i brzegi trochę się spaliły. Po zwinięciu i rozwinięciu rolada niestety się połamała. Została więc pokrojona na kawałki i co najśmieszniejsze te podpieczone rogi smakują najlepiej 🙂 Są chrupkie, w smaku podobne do paluchów z makiem z dzieciństwa. Ciasto wyszło mi bardzo słodkie , chociaż dodałam 1/4 szkl. cukru. Następnym razem chyba specjalnie zrobię takie "krakersy" 😀

  9. Dorotko jak przechowywać Pieguska? W lodówce czy w temperaturze pokojowej szczelnie zamknięte?
    ps. Wyszedł pyszny! Z modyfikacji: dałam więcej białek niż żółtek, zmniejszyłam ilość cukru, ale za to dodałam do środka posiekane płatki migdałów i żurawinę. Pulchny, dość wilgotny, bardzo dobry.

  10. Upiekłam wczoraj. Nie urosło zbyt wysokie ale to pewnie dlatego, że przeoczyłam informacje o początkowym pieczeniu w niższej temperaturze. Mimo, to wyszło idealnie i jest bardzo smaczne. Mąki tortowej nie miałam więc użyłam zwykłą a cukru dałam ok. 50g bo jednak unikam a i tak jest słodkie 🙂
    Super przepis. Dziękuję.

  11. Od jakiegoś czasu gdy piekę pieguska wychodzi mi zakalec. 🙁 Próbowałam już różnych sposobów i nic. Co robić…?

  12. Piegusek wyszedl bez wiekszych problemow. Troszke pekl. Ale to pewnie moja wina bo mieszalam go mikserem i dopiero w momecie dodawania maku przypomnialo mi sie ze powinnam byla to zrobic szpatulka. Jest jednak bardzo ladny, wyrosniety, mieciutki i pulchniutki. 🙂

    1. Wyciągam od razu. Jeśli ciasto zostało przygotowane nieprawidłowo, opadnie już w piekarniku, pod koniec pieczenia (oby nie!)

  13. Witam, czy mogę jajka całe dodać od razu czy konieczne jest oddzielenie żółtek od białek? Jedna z czytelniczek pisała, że zrobiła bez oddzielania i jej wyszło, ciekawa jestem czy ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia?

  14. Dopiero po wymieszaniu całości doczytałam, że białka należy ubić, mimo to wyszła całkiem smaczna babeczka

  15. Z podanego przepisu zrobiłam muffinki. Piekłam ok 35 minut- wyszły mocno zarumienione, (podejrzewam ze można je piec krócej, ale bałam się żeby nie były w środku surowe). Całość polałam polewa z białej czekolady . Idealne na piknik 😀 ! Do wszystkich którzy boją się zakalca, a maja ochotę na tradycyjnego pieguska- postawcie na babeczki! Na pewno wyjdą!:)

  16. HEJ to znowu ja wrzucę tylko fotkę pieguska przewspaniałego zresztą :)) "Wyszedł" bardzo dobry mak fajnie chrupie podczas gryzienia ;)) Mokrego Dyngusa życzę Wszystkim

  17. Cudowny piegusek ;)dziś go piekłem poraz pierwszy, bardzo pyszny,szybki wypieki w sam raz do niedzielnej kawki ;)dziękuję pozdrawiam Pani Doroto;)

  18. piekłam pieguska jakiś czas temu i bardzo mi smakował, chodzi za mną pomysł zrobienia go w formie małych babeczek. myśli Pani, że ten przepis nadaje się na babeczki, jeśli tak to jak długo należałoby je piec?

  19. Dorotko, czy to ciasto wyjdzie mi w formie Bawaria, tej z babki szampańskiej? Chodzi mi zarówno o wielkość formy jak i o ciasto- czy nadaje się do formy babkowej, czy nie wyjdzie zakalec?

  20. Zawracam Pani głowę z tym kremem do pieguska, w jakich proporcjach mam zrobić ten krem z mascarpone i kremówki i czy tylko te dwa składniki są potrzebne do tego kremu a może jest na Pani blogu podobny krem?

    1. w tagach po rawej stronie jest "mascarpone" – rozwijają sie dwie strony przepisów, w ktorych wystepuje taki krem w różnych kombinacjach

  21. zrobiłam z czegoś pomiędzy 1/3 a połową porcji 🙂 zamiast zwykłej mąki dałam pszenną razową w całości i opuściłam cukier, zamiast mleka krowiego dałam ryżowe. piekłam jakieś 28 minut w dwóch większych ramekinach, chwilę potrzymałam w zamkniętym piekarniku i właśnie teraz zajadam się tym cudem! 🙂 robiłam wcześniej według przepisu i również jest przepyszne, moja ciocia była zachwycona, mam zrobić je dla niej na następne spotkanie rodzinne! Poza nią wszyscy powtarzali, że nie jest bardzo słodkie, co dla niektórych było + innych -. Jedyna wada jest taka, że bardzo opadło wtedy, ale może to dlatego, że studziłam przy otwartych drzwiczkach?

    1. Nie, to nie ta przyczyna. Według mnie było zbyt długo miksowane. Miksujemy tylko do połączenia się składników.

  22. Cóż ciasto wyszlo mi pół na pół. Po bokach pięknie upieczone z chrupiącą skórką, a niestety w samym środku totalny zakalec. I to taki, że masa była cąłkowicie surowa. Polewa też mi się jakoś zbryliła. chyba najgorszy przepis jaki wykorzystałam z Twojego blogu Dorotko 🙁 Ale się nie zrażam 😉

  23. Dorotko, ew. inne dziewczyny oświećcie mnie! Czy jak mam utrzeć masło z cukrem to powinnam je wcześniej rozpuścić? Wszystkie próby utarcia wyjętego ok. 2 godzin przed pieczeniem masła kończą się fiaskiem…

  24. O dziwo, nie wyszedł mi zakalec, ciasto ładnie wyrosło 🙂 i oczywiście jest przepyszne, również polałam białą czekoladą… piekłam też w postaci muffinek, ok. 35 minut.

  25. Ciasto przepyszne:) Ze strony "moje wypieki.com" upiekłam już ponad sto ciast i innych słodkości, a oprócz tego wiele innych i w każdym przepisie, w którym do ciasta dodaje się czy to masło, margarynę czy olej, już nigdy nie smaruje formy tłuszczem. Ciasta są tłuste same w sobie, więc według mnie ten zabieg jest nie potrzebny, bo ciasto i tak bez problemu odejdzie od formy.

  26. ciasto Super! upiekłam je w ramach prezentu… obdarowanym bardzo smakował
    trochę dłużej piekłam, a podzieliłam jedną porcję na dwa mniejsze Pieguski

  27. Totalna katastrofa 🙁 jeszcze nigdy nie wyszedł mi tak okropny zakalec… wróć… to nawet nie jest zakalec, ciasto w środku jest surowe 🙁 niestety nie sprawdziłam przed wyjęciem z piekarnika, czy jest już w środku suche, po rozkrojeniu wypłynął cały środek; porównuję teraz ten przepis z tym, z którego korzystałam wcześniej i różnica jest w mące – w moim sprawdzonym przepisie jest szklanka mąki pszennej i szklanka mąki ziemniaczanej, tylko 1/3 szklanki mleka, a reszta – tak samo; wrócę do przepisu z którego korzystałam wcześniej, co nie znaczy, że przestałam lubić ten blog, i tak go uwielbiam i wszystkie wcześniej wypróbowane przepisy (a jest ich już sporo) były genialne.
    pozdrawiam

  28. Smak dzieciństwa 🙂 Udał się idealnie i wygląda jak na zdjęciu. Myślę, że te zakalce we wcześniejszych komentarzach być może spowodowane były zbyt krótkim czasem pieczenia. A może za często otwierany był piekarnik w trakcie? Ciężko powiedzieć.
    Pozdrawiam wszystkich miłośników bloga.

  29. kurcze bałam się że nie wyjdzie, bo jakoś odruchowo wbiłam jajka bez rozdzielania
    wyszło jednak super, pięknie wyrosło, dlatego jak coś to nie trzeba sie męczyc z rozdzielaniem jaj:) aha tylko piekłam ok 1h i 10 min, ale ja mam gazówkę, więc to moze dlatego wszystko musze piec dłużej niz w podanych przez Ciebie Dorotko przepisach

  30. Ciasto zrobiłam, wyszło mi bardzo dobre i nie miałam z nim najmniejszych problemów.
    Mam jedno pytanie, czy mogłabym zamiast masła do ciasta dodać oleju?

  31. piekłam z kominem, zrobiłam polewę z przepisu na jogurtową babkę czekoladową – wyszło bardzo dobre, mokre i smaczne

  32. Pani Doroto!
    Zastanawiam się czy w przepisie nie powinno być 40 dag mąki.Mam w domu kultową dla wielu domowych piekarek książkę Ilony Dąbrowy "Domowe ciasta i ciasteczka"(wydaną w latach 80-tych).
    Wiele razy piekłam pieguska z przepisu z tej książki i jest w nim właśnie 40 dag mąki-poza tym przepis jest identyczny! Piszę komentarz nie po to broń Boże , aby podważać Pani autorytet(pomimo posiadania rodzonej matki – zawodowego cukiernika , piekę dość słabo)
    Dziwiło mnie po prostu ,że tak wielu osobom wyszedł zakalec..
    Pozdrawiam Joanna

    1. Ten przepis pochodzi chyba z ciast 'Kasi' jest wielokrotnie przestestowany i myślę, że jest dobry. Kłopoty z zakalcem wynikają wg mnie nie z tego powodu.. ;-).

  33. Ciasto dobre i szybkie, proste w wykonaniu, wyszedł mi leciutki zakalec, ale to na plus, bo było dzięki temu bardziej wilgotne, z polewą z deserowej czekolady też dobre i szybko znikające 😉

  34. Mmmmm… pycha! Spodziewałam się lekkiego i suchego ciasta, a tu rewelka – dość wilgotne i ciężkie. Zakalca nie zrobiłam, ale po wyjęciu z piekarnika opadło nieco i zrobiło się płaskie jak stół. Zdecydowanie do powtórzenia!

  35. To ciasto było u mnie w domu od dziecka. Robiły je moja mama i babcia ale kiedy ja je zrobiłam z tego przpisu pobiło wcześniejsze wersje. Ciasto wyszło bardzo puszyste, wilgotne i miękkie. Pachniało w całym domu i rozeszło się błyskawicznie. 🙂

  36. w smaku pyszne, niestety lekko zakalcowate,ale nie gliniaste :).myślę, że ma to związek z tym,że mak osiadł na spodzie ciasta,może ma ktoś pomysł co może być tego przyczyną? mimo wszystko ciasto do powtórki, bo jest naprawdę smaczne,z połtora porcji mam wielką blachę ciasta,u nas małe schodzą przy pierwszym posiedzeniu,a wypadałoby mieć cos na niedzielę 😉

  37. Jak zwykle ze mna, nie doczytalam do konca i rzucilam sie na przepis. Zrobilam z polowy porcji, u mnie nie ma wielbicieli ciast. Gdy juz siedzialo w piecu zaczelam czytac komentarze i wlos mi sie zjezyl: zakalce, zakalce, zakalce… A ja, poczatkujaca, rzucilam sie na to ciasto, bo z makiem, bo latwe. Teraz pozostalo mi tylko czekac, az moj zakalec sie upiecze.
    Ciasto wyszlo super: wyroslo, jest sprezyte, puszyste jednym slowem: cud, miod, malina. Ani sladu zakalca. Czyzby szczescie poczatkujacej? A no zobaczymy, przepis juz jest w ulubionych i pewno bedzie powtorzony.
    Serdecznie dziekuje za przepis, za blog, no i w ogole tak w szczegole… 🙂

  38. Mm, ciasto wyszło przepyszne – mokre, w smaku świetne. Robiłam 2 razy – za pierwszym razem wyszło lepiej (przeszyłam zdjęcie s1.img.pl/v/161360/p1080151.jpg ) za drugim mimo że zakalec był o wiele większy to i tak było smaczne. Przepis jest genialny, pozdrawiam. 😉

  39. Proste <> Pyszne <> Polecam
    Dziekuję Pani za uprzyjemnienie mi kolejnego dnia tak wspaniałym przepisem na ciasto!!! Uwielbiam tego bloga!!!!

  40. Ciasto zrobiłam wczoraj. Wyczulona jednak uwagami komentujących poprzedniczek, bardziej niz na przepis zdałam się na własny nos i wyczucie. Ciasto wyszło bardzo ok- urosło ładnie, nie opadło, smakowało całkiem przyzwoicie, choć w istocie bez szału.
    Modyfikacje, jakich dokonałam względem przepisu to:
    200 g mąki
    150 g masła
    3 łyżki mleka
    3 łyżeczki proszku do pieczenia (jego posmak nie był wyczuwalny w cieście)
    150 g cukru (mogłoby być slodsze, dałabym 200 g)
    Piekłam je 1h15min w temp 180 stopni.
    Tak, jak ktoś wcześniej napisał: szału nie było, ciasto jest bardzo zwyczajne, choć pewnie znajdzie swoich zwolenników.

  41. po prostu muszę skomentować 🙂 to ciasto było moim pierwszym upieczonym ciastem, w pożółkłym zeszycie mojej Mamy wpisane jako "Babka makowa lub kokosowa". Odrobinę inaczej (szybciej?) chociaż zawsze na krawędzi zakalca 🙂
    1 kostka masła/margaryny
    1 szkl cukru
    1 szkl mąki
    1 szkl maku lub wiórków kokosowych
    5 jaj
    1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    odrobina mleka (lub moja modyfikacja 1 łyżka soku z pomarańczy)
    cukier + masło miksujemy, dodajemy na przemian po 1 jajku i po części mąki z proszkiem, na końcu łyżkę mleka/soku, dopiero po dobrym wymieszaniu dodajemy suchy mak, pieczemy zawsze w formie z kominem, 170-180st, 45-60 minut (w zależności od wielkości komina, i suchości patyczka). Koniecznie z domową czekoladową polewą. Wychodzi bardziej wilgotne niż wersja z oddzielanymi od białek żółtkami.
    I nie pytajcie jak, ale jakoś moja Mama zawsze wiedziała, kiedy jest gotowa – bez patyczka… mmm, zapach dzieciństwa. I dietę diabli wzięli 😉

  42. Ciasto wyszlo super choc po przeczytaniu komentarzy obawialam sie zakalca. I wcale nie bylo zbyt ‚mokre’ – az musialam wyrownywac gore lyzka (przed wstawieniem do piekarnika). Pieklam okolo 50-55min w formie z kominem. Dodalam rowniez troche rodzynek i posiekane migdaly. Yummy!! Wielkie dzieki za przepis! Super blog!!

  43. Hej! Chcę sie podzielić z Wami moim sposobem na zakalec,a raczej jego brak.
    Otóż po 7 zakalcach udal się koncertowy piegusek.Wcześniej dodawałam mniej maku,dłużej piekłam,w innej formie,składniki pozostawialam na kilka godzin w temp. pokojowej.Efekt był marny; wiekszy lub mniejszy zakalec(moja rodzinka uwielbia zakalec i z tego powodu zmienił nazwę na "zakalec" bo smakował fenomenalnie)ale dla mnie jako gospodyni to był "policzek"aż udało się:)))
    A mianowice żółtka ucieram z cukrem a tłuszcz(masło/margarynę)rozpuszczam.Po dodaniu przesianych suchych składników dodaję tłuszcz i 3/4 szklanki mleka.
    Mam nadzieję,że może amatorzy tego pysznego i szybkiego ciasta ,spróbują i tez bedzie sukces kulinarny.
    Pani Doroto!Blog genialny,dzięki Pani zostałam "odczarowana" i teraz uchodze za super kucharkę/cukiernika:)))
    Wesołych Świąt!

  44. Bardzo dziekuje za odpowiedz! W takim razie sprobuje tego ekstraktu skoro cukiernicze guru poleca 🙂 A jesli chodzi o amaretto to swietny pomysl – nawet mi nie przyszlo do glowy a to takie dobre 🙂

  45. Wyszło rewelacyjne ciasto, puszyste, wyrośnięte, piekłam w keksówce, dałam ciut mniej cukru bo nie lubię za bardzo słodkich ciast i zrobiłam polewę z gorzkiej czekolady. Dziękuje za przepis, pozdrawiam.

  46. W UK sa i ekstrakty i sztuczne aromaty. Ja zawsze do makowca uzywam ekstraktu z migdałów, jest super i na pewno Ci posmakuje lepiej niż ze sztucznym olejkiem. Aha, możesz również do masy makowej dolać troche amaretto;-)

  47. Witam! Pisze z Australii i mam pytanie co do aromatow. Tutaj dostepne sa tylko tzw. ekstrakty z dodatkiem alkoholu. Nie ma mowy o aromacie smietankowym lub migdalowym takim jak w Polsce 🙁 jestem fanatyczka polaczenia maku i olejku migdalowego i nie wiem co mam zrobic, uzyc almond extract? Nigdy wczesniej go nie uzywalam. Czy w UK tez sa tylko te ekstrakty i mozana je stosowac zamiennie do naszych Polskich aromatow?

  48. Witam, mojego pieguska upiekłam w formie babki z kominkiem, chcąc pogodzić jednoczesną ochotę na piegusa i babkę :). Przy tej okazaji wyszło mi jeszcze sześć zgrabnych mufinek. Ciasto jest wyśmienite, dosypalam do masy pokruszone orzechy… mniam mniam. Następny będzie z polewą 😉

  49. Cóż, dołączam do grona posiadaczy zakalca… Ale tylko w dolnej pratii ciasta i nie psuje za bardzo smaku ciasta. I to pomimo pieczenia w blaszce keksówce przez 60 minut. Dodam jeszcze, że patyczek był suchy, ha! Ciasto piękinie wyrosło (po czym pięknie opadło), jest rumiane, ale… ma również zakalca.

  50. Dorotko jesteś Mistrzem. Ja… kuchenne zero robię ciasta, które Ty tu nam podajesz i wszystko wychodzi i jest cudowne, przepyszne!! Naprawdę baaardzo dziękuję Ci, że stałaś się tak wielką inspiracją:) Poważnie Ty jesteś przyczyną mojej zmiany… Ja teraz uwielbiam piec:) Jesteś wspaniała!

  51. To bylo pierwsze ciasto, ktore wyprobowalam z tej strony i co moge powiedziec-bardzo smaczne. Co prawda musialam je piec 1 godzine, a nie 45 minut jak podawal przepis (po 45 min ciasto bylo jeszcze lejace w srodku). bardzo smaczne.Polecam.

  52. Wstąpiłam tu na chwilkę i chyba zostanę na dłużej. Piegusek był moim pierwszym ciastem z Pani strony i pomimo tak wielu "zakalcowych" opinii postanowiłam zrobić. I masz babo placek, wyszedł idealny. 😀 Jest wysoki, puszysty, jak na zdjęciu. Opadł może ze 2mm, ale to wina mężą. Najzwyczajniej w świecie, zamiast delikatnie wstawić go do piekarnika, pierdutnął nim. Jedynie piekłam go dłużej niż w przepisie, ale to już ze względu na piekarnik. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam z wyspy obok. 😀

  53. Ciasto pyszne, ale niestety wyszedł mi zakalec 🙁 Ciasto pieknie się upiekło z góry i zdołu do suchego patyczka, ale po wyjęciu z piekarnika lekko opadło i z wyglądu zrobiło się takie "parchate".

  54. kolejny cudowny przepis, wyszedł idealnie jak na zdjęciu, zrobiłam w średnicy 24 cm i tez pięknie wyrósł, serdecznie dziękuje za tego bloga

  55. Witam! normalnie robię malutkie ciasteczka:) ale moja sąsiadka zrobiła piegusek właśnie z tego przepisu i wyszedł jej doskonały, puchaty i sprężysty:) to co zjadłam u niej przekonało mnie abym sama zrobiła pieguska…niestety wyszedł totalnym zakalcem…wszystkie proporcje się zgadzały, piekarnik ustawiony na temperaturę. czytałam również inne komentarze o tym że wychodziły zakalce. Nawet zrobiłam go podłużnej wąskiej blaszczce. No cóż mój nie wyszedł taki jak sąsiadki:(: ani tym bardziej jak ten ze zdjęcia:( mój zakalec siedział w pięknie przypieczonej skorupce. czas pieczenia przedłużyłam prawie o 20 min, bo co wsadzałam patyczek to był mokry. ale nic nie zniechęca mnie to do ponownego spróbowania upieczenia Piegusa:)pozdrawiam

  56. Totalna porażka, kolejna próba do tego ciasta nieudana, wyrosło super i nic poza tym, w środku zakalec, cóż…daję sobie spokój, sądząc po komentarzach wyżej chyba coś nie tak z tym przepisem, bo wielu osobom wychodzi zakalec, szkoda…pozdrawiam i szukam innego przepisu na pieguska.

  57. Witam, mam pytanie
    – ile potrzeba białej czekolady na wykonanie polewy do tego ciasta? (na taką porcję, pieczone w tortownicy)
    Pozdrawiam

  58. Ja dzis piecze to ciasto, mam nadzieje, ze wszystko wyjdzie tak jak nalezy.Wyglada smakowicie, cos dla wielbicieli maku 😀 Bardzo podoba mi sie ta stronka 🙂

  59. Ja należę do osób którym ciasta z proszku się nie udają a tu proszę wyszło za pierwszym razem i było przepyszne :))))

  60. Zmniejszyłam ilość mleka do niecałej pół szklanki. I dałam tylko 200g masła (bo taką miałam kostkę). Upiekłam w formie do babki i wyszła przepiękna wyrośnięta babka makowa 🙂 Ani śladu zakalca! Dziękuję za przepis i pozdrawiam.

  61. Nie, to nie ma wpływu.
    Ma natomiast:
    nieprzesianie mąki
    skąłdniki prosto z lodówki
    zbyt dlugie miksowanie.

  62. Witam, mimo obaw przed upieczeniem zakalca podjęłam próbę wczoraj. Ciasto piekłam w termoobiegu o 20 minut dłużej niż w przepisie, ale na te dodatkowe minuty nakryłam tortownicę folią aluminiową. Nie lubie białej czekolady, więc jako dodatku użyłam (korzystając z przepisu na tort orzechowo-kawowy) kremu z mascarpone.
    25dag mascarpone, 10dag kremówki, 1op. cukru waniliowego, starta czekolada + łyżeczka bardzo mocnej kawy i łyżeczka likieru kawowego. Nie polewałam całego placka, tylko dodawałam do każdej porcji w postaci dużego kleksa. WYBORNE !!! Dziękuję Pani za super przepisy 🙂 i gratuluję pięknej strony 🙂

  63. Moja Mama zwykła piec Japońca i Pieguska na święta, oba ciasta makowe, tylko, że do Japońca chyba sama białka, a do Pieguska same żółtka, o ile dobrze pamiętam. Przepisu Mamy nie mam, dlatego uciesazyłam się bardzo, gdy znalazłam Pani przepis. Ciasto wyszło doskonale 🙂 Co prawda nie bardzo miałam czym utrzeć masła z cukrem i żółtkami, dlatego użyłam blendera, wszystko się z grubsza rozdrobniło, zostało trochę grudek maślanych, ale tak jak przypuszczałam rozpuściły się i nie stanowiły żadnego problemu. I jeszcze musiałam piec ok 40 min dłużej, spiekł się trochę od góry ale niewiele. Na wierzch polałam lukrem i obsypałam wiórkami kokosowymi, całej rodzince duńsko-zimbabweańskiej do której jechałam z wizyta bardzo smakowało 🙂 Dziękuję ślicznie za przepis i za bloga, którego powoli odkrywam 🙂

  64. ja znam prostsza wersje tego przepisu i NIGDY nie wyszedl mi zakalec
    wszystkiego trzeba po jednym:
    1szk cukru (chociaz ja daje mniej bo nie lubie slodkich ciast)
    1szk mąki
    1szk maku
    1szk bialek (ubic)
    1/2 kostki roztopionej margaryny
    wszystko wymieszac i wlas do keksowki
    ot cala filozofia:)
    pozdrawiam

    1. Mam dokładnie ten sam przepis w swoim zeszycie i rzeczywiście baaardzo trzeba się starać aby nie wyszedł, dodaję do niego skórkę pomarańczową, rodzynki i migdały.

  65. Witajcie …. u mnie również problem zakalca, wprawdzie niewielkiego, ale jednak… przeczytałam uważnie wszystkie komentarze, no i trudno – nie poddam się, bo ciasto mi wybornie smakuje. I wpadło mi do głowy szatańskie pytanie (zaznaczam, że specjalistą cukierniczym w żadnym razie nie jestem, jest to poziom mocno początkujący) – czy z pieguskiem nie można by tak jak z "rzucanym" biszkoptem?? Próbował ktoś?

  66. Moja mama robi go prawie co roku na święta. Nie wiem czy taki sam przepis ale wiem że jest to jedno z moich ulubionych ciast. ; d

  67. Zrobilam go po raz pierwszy z tego przepisu (dotad robilam z samych bialek i wychodzil super prawdziwy piegusek). Pieknie wyrosl, bez zakalca, bardzo puszysty ale mak w wiekszosci osiadl na spodzie ciasta, na gorze jest go zdecydowanie mniej. Ucieralam wszystko recznie, na koncu wymieszalam drewniana lyzka bardzo dokladnie, mimo to wyszlo jak wyszlo…Co zrobilam zle???

  68. Musisz zmierzyc keksówkę i na stronie głównej bloga jest przelicznik foremek. Ja np. mam kilka keksówek o różnych rozmiarach..
    pozdrawiam 🙂

  69. Witam,
    próbowałam dzisiaj zrobić Pieguska. Zrobiłam i owszem. Piekłam go w małej blaszce, po upieczeniu trzymałam kilkanaście minut w wyłączonym piekarniku i…wyszedł zakalec.
    Ja mam chyba pecha do ciast. To samo dzieje mi się przy pieczeniu ciasta ZEBRA.Same zakalce. Ale jestem uparta i będę piekła tyle razy aż się nauczę i dojdę krok po kroku co knocę. Ha! placka po mimo zakalca prawie już nie ma :):):)

  70. Margaryna do białości – to bdb. Tylko potem już krócej miksować z innymi składnikami, tak już na przyszłosc 😉

  71. nie ma za co być pani przykro na szczęście wyszedł mi pyszny zakalec:) na szczęście gorzej wygląda niż smakuje. A ja faktycznie może za długo miksowałam bo aż margarynkę utarłam do białości;) dobrze wiedzieć na przyszłość. Dziękuję za odpowiedź. A jutro pieczemy tartę i jak zjemy do końca chałkę to próbujemy najnowsze bułeczki. Wielkie dzięki za wspaniałe przepisy i ciągle nowe pomysły. Żałuję tylko, że tak późno odkryłam ten blog bo on jest po prostu WSPANIAŁY!!!! lepszego nie widziałam. Pozdr.

  72. Oj, przykro mi.. wiele może byc przyczyn zakalca. Często ciasto opada jesli jest zbyt mocno napowietrzone (zbyt dlugo miksowane, przez co wtlaczamy do ciasta duzo powietrza). Miksujemy tylko do połączenia się składników, nie dłużej ‚na wszelki wypadek’.
    pozdrawiam

  73. Witam, mi również wyszedł zakalec. Nie miałam żadnych problemów z jego upieczeniem, pięknie wyrósł, po upieczeniu sprawdziłam patyczkiem był suchy, ale dla pewności zostawiłam w wyłączonym piekarniku przy otwartych dźwiczkach i niestety opadło. Zastanawiam się jaka może byś przyczyna. Ogólnie nie mam problemu z pieczeniem ciast zawsze mi bardzo dobrze wychodzą jeżeli przepis jest ok (a tu wiem, że jest sprawdzony). Na pewno będę próbować, aż w końcu mi wyjdzie tylko że chciałabym wiedzieć czy coś zrobiłam nie tak. I gratuluję artykułu, blog jest fantastyczny, przepisy również (już kilka sprawdzałam;) Pozdrawiam

  74. A ja mam pytanie czy zamiast aromatu oge dodac ekstrakt z wanilii i ewentualnie ile? diekuje za odpowiedź.pozdrawiam

  75. Piekłam w tortownicy kiedyś i niestety był zakalec. Nie mam niestety termoobiegu i piekarnik gazowy. Następnym razem spróbowałam w keksówce, musiałam dłużej potrzymać, ale wyszedł przepyszny.

  76. Mi też wyszedł zakalec.Piekłam w tortownicy,w temp.podanej w przepisie,piekarniku z termoobiegiem,składniki miały temp.pokojową.
    Po 40 min.pieczenia patyk był mokry.
    Dałam jeszcze na opiekanie z dołu na 10 min. i jest zakalec 🙁

  77. Bałam sie pieguska ze względu na komentarze, ze niestety zdarza sie zakalec. Na szczescie mi wyszedl super! Co prawda ciasto piekłam prawie 2 godziny, bo przez długi czas "pływalo", pewnie to wina mojego piecyka. Dziekuje za przepis! Tu gdzie mieszkam mak jest uwazany za produkt luksusowy i raczej niespozywczy, ciasto zrobilo wiec podwojna furore! Pozdrawiam!

  78. A mnie się udało 😀 nie bez problemów – po 45 minutach też jeszcze było surowe w środku, ale włączyłam grzanie tylko od dołu i zostawiłam na 20 minut dłużej i się dopiekło. Pychotka – takiego przepisu szukałam przed świętami i nie znalazłam (słabo szukałam 🙂 ) dodałam trochę bakalii, lecz niestety wszystkie spadły na spód ciacha, zapomniałam wymieszać z mąką przed wrzuceniem do ciasta.

  79. To ciasto jest tak smaczne, że robiłam je już kilka razy, w formie muffinek i bez polewy 🙂 Takie suche babeczki (suche, w sensie, że żadna polewa mi nie zabrudzi plecaka ;D) biorę do szkoły.
    Plus, że maku nie trzeba mielić, bo bym z tym miała problem. Aromat daję, jaki akurat mam w domu, pomarańczowy mi chyba najbardziej smakował ^^ Zakalec się jeszcze nie zdarzył.
    Pozdrawiam 🙂

  80. A ja powiem tak: mak uwielbiam, moja rodzina trochę mniej, dlatego ciastem zajadałam się prawie tylko ja ( choć nie narzekam 😉 ), ale mam kilka uwag/pytań/podpowiedzi: po odpowiednim czasie sprawadzałam ciasto patyczkiem, był suchy, ale kiedy się mu dokładniej przyjżałam, zobaczyłam, że ma pod pęknięciem grudę mokrawego ciasta ;/ Jak się poźniej okazało po rozkrojeniu, w tym miejscu został taki prawie nierozmieszany mak i chyba to była przyczyna…. Ciasto się spiekło, bo oczywiście trzymałam je tak długo aż zdesperowana musiałam je wyciągnąć, ale po polaniu mieszanką czekolad było i tak pyszne! Pozdrawiam serdecznie i kocham tego bloga! 😉

  81. mnie tez zakalec wyszedł… a robiłam wszystko zgodnie z przepisem… za krótko chyba nie siedzial bo spód był już ciemny… wiec jeszcze troche a by sie spalil… ehh 🙁

  82. Przyczyn…może być tu masa..
    – zbyt duży udział masy jajowo-cukrowej w stosunku do mąki,
    – zbyt duży udział środków spulchniających ( proszku do pieczenia, sody ),
    – zbyt duże napowietrzenie masy podczas mieszania lub ubijania ( zbyt intensywne mieszanie)
    – zbyt wczesne otwarcie piekarnika , w którym wypiekane są ciasta ( gdy nie zakończona jest jeszcze faza zapieku ciasta )
    Spróbuj jeszcze wyłączać termoobieg.. Jeśli Cię to pocieszy … mi się to czas czasem zdarza 😉

  83. Wszystkie składniki do ciasta powinny mieć temperaturę pokojową, chyba, ze napisano inaczej.
    pozdrawiam 🙂

  84. no i zrobilam znowu to ciasto,…. znowu zakalec (tylko jeszcze wiekszy niz za pierwszym razem).
    Odpuszczam sobie to ciasto (niestety….)

  85. Witam,
    Zrobilam wczoraj ciasto i trzymalam sie sztywno przepisu. No i niestety wyszedl zakalec w srodku. Ciasto pieknie wyroslo. PIEKNIE. Trzymalam w piekarniku o prawie 20 minut dluzej bo patyk w srodku byl ciagle mokry. Jak juz nie byl to wylaczylam piekarnik i uchylilam na 3 milimetry. Ciasto PIEKNIE opadlo. No i powtorze – wyszedl klasyczny zakalec.
    Ale sie nie poddam. To ciasto musi mi wyjsc, bo to ulubione ciasto mojego meza! :-))))
    Bede informowala o postepach.

  86. TO ciasto bedzie jeszcze lepsze jesli dodac dwie figi,trzy morele,garsc rodzynek i 3 kandyzowane skorki pomaranczowe(domowego wyrobu) oraz garsc orzechow wloskich -wszytko drobno pokrojone

  87. Lubię czasem po eksperymentować w kuchni i zrobić coś po swojemu,aczkolwiek w tym przypadku moja inwencja twórcza była spowodowana brakiem identycznych składników podanych w przepisie,stąd mak z puszki,bo akurat taki posiadałam,no i margaryna z masłem(po prostu ani jednego ani drugiego nie miałam wystarczająco dużo,dlatego połączyłam ;)) miałam pewne obawy,jak to wyjdzie,ale wyszło,rodzina potwierdziła,a to najważniejsze :)życzę wszystkim udanych wypieków!

  88. Powiem tak: dokonałaś tego, co mi się wydawało niemożliwe! 😉
    Toż to prawie makowiec wyszedł! ale najważniejsze, ze się udał, mimo tak sporej modyfikacji 🙂
    pozdrawiam!

  89. Ja użyłam gotowej masy makowej z puszki i ciasto wyszło naprawdę super!Nieco zwiększyłam proporcje,gdyż mam większą tortownicę i do cukru dodałam torebkę cukru migdałowego,oraz użyłam margaryny i masła pół na pół,czas pieczenia u mnie wyniósł około 1h 20 min. po 45 min. ciasto w środku jeszcze pływało,być może jest to kwestia tego,że mam piekarnik bez termoobiegu.Przepis polecam,pierwszy raz robiłam to ciasto, i jak widać nawet po małej modyfikacji wszystko wyszło idealnie!Pozdrawiam

  90. Witam 🙂
    Czy do tego ciacha można dodać mak z puszki? (parzony i mielony). Proszę o szybka odpowiedź… POZDRAWIAM, Sylwia 🙂

  91. Och nie wiesz jak Ci bardzo dziękuję! Rzadko piszą u mnie pieczący faceci, ale będziesz dobrym przykładem, że jednak ciasto mozna zrobic bez zakalca 🙂
    Bardzo dziekuję i pozdrawiam 🙂

  92. Wczoraj/dzisiaj do 1 w nocy 🙂 Robiłem tego pieguska – niestety muszę stwierdzić ze bez piekarnika z termoobiegiem trzeba ciasto trzymać przynajmniej o 20 minut dłużej w piekarniku, ale za to wyszedł mi świetnie 🙂 A i zamiast proszku do pieczenia dodałem sodę oczyszczoną – ciasto wychodzi równie ładnie wyrośnięte a na dodatek nie czuje się ani odrobinę smaku proszku do pieczenia 😀

  93. Hm, może rzeczywiście lepiej/bezpieczniej piec w keksówce, choc nie wiem czemu, ale ja nie miałam i nigdy nie mam z tym ciachem problemów.
    To dobra rada dla kolejnych chcących go upiec 🙂
    dziękuję i pozdrawiam!

  94. Mnie również nie wyszło. Zapowiadało się dobrze, a potem okazało się, że brzegi są mocno przypieczone, a w środku jeszcze wszystko pływa (temperatura była dobra – sprawdzałam). Dowiedziałam się potem od znajomej, że piegusek ma takie tendencje i dlatego lepiej go piec w formie podłużnej. Ale brzegi były bardzo smaczne ;).

  95. Witaj :)Nie przeoczę komentarza, bo zawsze zaczynam od przeczytanie nowych :).
    Piegusek jest lejacy, bo to właśnie babkowate ciasto. Nie bardzo, ale lejacy. Zakładam, że wszystkie składniki dałaś zgodnie z przepisem, więc do głowy przychodzi mi tylko jedno – za krótko trzymane w piekarniku. Nigdy nie wyciagam ciasta, gdy patyczek jest mokry. W sumie to naprawde dziwne, bo to ciasto zawsze mi wychodzi, jeszcze sie zakalec nie zdazył, naprawdę.
    Oj, tak mi przykro…czasem jakies pierdoły daja właśnie taki efekt, np. nowa mąka, ciut za dużo maku i ciasto siada…mam nadzieje, że sie nie zniechecisz 🙂
    pozdrawiam

  96. W Tesco jest zatrzęsienie maku 🙂
    Pakowany w torebkach po 300g (poppy seeds), niedaleko działu z pieczywem, tam, gdzie inne ziarna (zresztą ostatnio mój ulubiony dział).
    pozdrawiam szefową "Polek w Anglii" 😉

  97. Dzien Dobry, Mysle ze mozna uzyc masla zamiast margaryny? Bo ja nie jem margaryny a bardzo chcialabym ciacho zrobic.