Komentarze (360)

Pierniczki katarzynki

"Katarzynki! Katarzynki!

– przysmak chłopca i dziewczynki.

Najsmaczniejszy upominek

To paczuszka katarzynek.

Młody, stary, duży, mały

Zna ten specjał nad specjały

Sam król pono łyka ślinkę

Gry zobaczy katarzynkę!"

(F. Fenikowski)

Nic dodać, nic ująć – znane, lubiane, tradycyjne. Pierniczki zaraz po upieczeniu są dość twarde i miękną po kilku dobrych tygodniach… Ich niewątpliwą zaletą jest brak tłuszczu. Znany kształt i smak pamiętany z dzieciństwa powinien Was zachęcić do skosztowania :-). Autorką niezwykle starej receptury jest Barbara Bytnerowiczowa.

Składniki:

  • 200 g miodu
  • 1 łyżeczka przyprawy korzennej do piernika
  • kilka łyżek karmelu (zamiast dodałam 1 łyżkę kakao)
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 400 g mąki pszennej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

Do płynnego miodu (jeśli miód jest o stałej konsystencji należy go podgrzać i lekko przestudzić) dodać przyprawy korzenne, cukier, trochę karmelu dla koloru, jajko, potem mąkę z proszkiem do pieczenia. Zagnieść dość twarde ciasto*, rozwałkować na grubość 5 mm – 1 cm (nie cieniej) i wykrawać foremką katarzynki.

Posmarować je z wierzchu wodą i piec na natłuszczonej i oprószonej mąką blaszce około 12 – 15 minut (nie spiec, bo będą zbyt twarde) w temperaturze 190ºC. Wystudzić na kratce.

* Jeśli ciasto jest suche i nie chce się łatwo zagnieść można dodać 1 lub 2 łyżki kwaśnej śmietany.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu 😉 (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 360 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Zdecydowanie za słodkie. Nawet z połową cukru.

    Cukier "zabija" ich smak.
    W Katarzynkach produkowanych w PRL-u można było wyczuć (odrobinę) zapach i smak mąki.
    Te nie mają takiego smaku.

  2. Witam, jestem wielka fanka Pani blogu.

    Szukam w Internecie tradycyjnego przepisu na pierniczki (jako rozkwita torunianka nie wypada mi nie upiec pierników na swieta), i zatrzymałem się gdy zobaczyłam przepis na katarzynki. Byłam ciekawa w jaki sposób Pani je formuje. I muszę przyznać że zawiodłam się (ALE TYLKO TROSZECZKE) gdy zobaczyłam "wykrawac". 😉
    Tradycyjna, prawdziwą Katarzynka formowana jest z 6 identycznych kulek które łączą się że sobą podczas pieczenia

  3. Witam. Katarzynki piekłam miesiąc temu, dałam jabłka żeby zmiękły, a one nadal twarde jak kamień. dlaczego i co zrobić aby zmiękły?

  4. Katarzynki czy foremki? Bo mnie miła pani w sklepie w Gliwicach powiedziała,ze nie ma i nie będzie tych foremek bo zastrzeżone. Cała moja rodzina pytała i nie ma, bo dawno by mi podesłali :(. Zrobię sama, mój mąż skombinuje mi tylko pasywna blaszke

  5. Wspomnienie dzieciństwa :), cieszę się że są takie przepisy. Można sobie powspominać przy kawie i pierniczku … Dziękuję.

  6. Pierniczki bardzo dobre choc dla mnie mozna dodac mniej cukru i następnym razem tak właśnie zrobię. Podczas lepienia ciasta myślałam ze nic z tego nie bedzie bo tak się rozwalalo. No ale jakos poradzilam. 🙂

  7. Mam pytanie takie trochę z innej ‚beczki’ – zastanawiam się, dlaczego właściwie nie do kupienia są foremki do wycinania pierników w kształcie katarzynek, czy ten wzór jest zastrzeżony w urzędzie patentowym i dlatego nikt nie produkuje takiego kształtu? Może ktoś z Was wie, co może być przyczyną?

    1. Zostały wykupione w październiku,listopadzie i grudniu. To tak jak z barankami wielkanocnymi, nikt ich w czerwcu i lipcu nie kupuje, w grudniu też raczej nie, a mikołaja i bombek w okolicach maja, więc nie ma co siać defetyzmu, to zwykła logika i prawo rynku

      1. Nic nie sieję, jeszcze za zimno;-), ale na poważnie, to katarzynek nie traktuję jako produkt sezonowy i dlatego mnie zdziwiło, że foremki są poza zasięgiem, nie przyszło mi do głowy, że mogą podlegać sezonowości. Katarzynki jako produkt mają znak towarowy, że zastrzeżone, to pomyślałam, że i foremek w handlu to dotyczy. Pozdrawiam:-)

  8. PRZEPYSZNE!! Robiłam w poniedziałek. Dekorowałam we wtorek mleczna czekoladą z dodatkiem Nutelli. W piątek już były mięciutkie. Trzymałam szczelnie zamknięte. Bardzo dziękuję za przepis! Na pewno powtórzę!!

  9. Witam, Ja z zapytaniem. Będąc w Muzeum piernika w Toruniu nabyłam drewnianą formę typową dla katarzynek . /dziurkowany motyw o rozmiarach 10m *15,5 cm/ . Czy ciasto z prezentowanego przepisu nadaje się do upieczenia w takiej formie i czy muszę smarować ją olejem. W muzeum smarowaliśmy drewniane formy olejem, ale pierniki jakie piekliśmy miały charakter ozdoby i nie nadawały się do spożycia. Może ze wzgl. na skład ciasta? Tego nie wiem. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  10. Hej Kobietki 🙂
    Powiecie mi kiedy najlepiej polać katarzynki czekoladą? Można to zrobić trzy- cztery dni przed świętami? To samo tyczy się lukrowania :)Pozdrawiam ciepło 🙂

  11. Chciałabym wysłać te pierniczki w prezencie (około połowy listopada) – podróż może trwać koło 2-3 tygodni. Pierwsze próby już przeprowadziłam, bardzo szybko namiękły i zniknęły ;-). Dziś druga tura. Czy mogę wysłać je w wersji miękkiej, gotowej do jedzenia czy nie dotrwają i lepiej wysłać twarde "z instrukcją obsługi"?

  12. pierwsze koty za ploty.
    po spreparowaniu przyprawy i kwekach na jej korzenne wonie na pierwszy pierniczkowy ogien poszly u mnie katarzynki.
    miekly w pudelku ze 2-3 dni bo nie wiedzialam nawet, jaka powinny miec strukture, jako ze to byl moj pierwszy w zyciu pierniczkowy wypiek a na jakakolwiek uprzednia konsumpcje pierniczkow – dobra dekade temu – spuscilam juz kurtyne niepamieci.
    wyszly chyba dobre, biorac pod uwage, ze na zdjeciu ponizej sa ostatnie smetne egzemplarze.

    w przepisie wprowadzilam tylko jedna zmiane, mianowcie pominelam cukier. robilam z polowy przepisu ale dalam cale jajko, najmniejsze jakie wygrzebalam z pudelka. ciasto zatem lepilo sie elegancko a maka podsypywalam tylko leciutko, zeby rozwalkowac. foremek katarzynkowych nie mialam wiec uzylam misia. lukier z cukru pudru z wisniowa soplicowka.

    ten mizerny sukces zachecil mnie do dalszej produkcji piernikowej, bede raportowac. robie z lokalnym miodem, glownie na kwiatkach mango i innych lokalnych chwostach.

    1. Czekamy, czekamy 😉
      Tak mnie rozmarzylas tymi wpisami o pierniczkach i przyprawach, ze caly wieczor spedzilam przegladajac przepisy Bozonarodzeniowe 😉 zjadlabym teraz jakis pierniczek :O

      1. ja siedze z nosem w komentarzach pierniczkowych juz od paru dni. zauwazylam, ze jednak ludzie normalni komentuja w listopadzie i grudniu glownie 🙂
        a u nas dzis "33 stopnie celsiusza, temperatura odczuwalna 42 stopnie".
        w sam raz na pierniki.

        1. No to jestesmy nienormalne 😉 I nie jestesmy osamotnione w naszym szalenstwie 😀
          Inne dziewczyny i Dorota tez pewnie sie do nas dolacza. Bo ona wstawia przepisy piernikowe latem a my je pieczemy 😉
          Pora na dobry piernik jest zawsze ;D
          Najwazniejsza jest wilgotnosc powietrza. U mnie chyba tylko raz piernik musial lezakowac. Pozostale byly prawie od razu po upieczeniu jadalne (gryzialne) 😀

  13. Pierniczki wyszły przepyszne! Oczywiście pierwsza tura nie doczekała Świąt dlatego szykujemy się na ponowne wypieki 🙂 Pozdrawiamy. Wesołych Świąt!!!

  14. Bardzo mnie intryguje dlaczego smaruje się je wodą. Kilka pierniczków ją nie posmarowałam i wydawały mi się takie same (a może nie?).

  15. Mam pytanko. Mianowicie upiekłam je 2 dni temu ale wcale aż takie twarde nie są. Tzn do miękkich nie należą ale nie są też jak kamień. Boję się czy dotrwają świąt, czy np nie zaczną pleśnieć?

      1. Dziękuję 🙂 Ciasto trochę stężało, a ja z wrażenia i zapomniałam je posmarować wodą – mam nadzieję, że aż takiego wpływu na całokształt nie będzie. Są twarde jak kamień i już zapuszkowane, z karteczką "nie ruszać (nie jeść)!" – mój mąż to duże dziecko, nie potrzebuję, żeby sobie przed świętami zęby połamał:)
        Teraz kolej na orzechowe. Kupiłam wczoraj dwie puszki na pierniczki, ale ponieważ planuję testować prawie każdy przepis, to już wiem, że skończy się na upychaniu pierników w pudełkach po lodach i innych wolnych znalezionych w kuchni pojemnikach 🙂

  16. W zeszłym roku katarzynki upiekł brat mojego męża. Wyszły przepyszne! W tym roku ja mam zamiar je upiec. Czy jeśli ciasto będzie leżakowało (tak jak piernik staropolski) to będzie lepsze, czy szkoda zachodu? 😛

        1. Zanim się zabiorę, może być listopad:D Dokładnie nie pamiętam ale wydaje mi się, że w zeszłym roku mój piernik leżakował od końca października właśnie.

    1. I jak tam, piekłaś z żytniej? Jak wyszły? Jestem strasznie ciekawa 😀 Ja w tym roku mąkę żytnią dodałam do staropolskiego . Trochę się obawiam, co wyjdzie 🙂

    2. I jak tam, piekłaś z żytniej? Jak wyszły? Jestem strasznie ciekawa 😀 Ja w tym roku mąkę żytnią dodałam do staropolskiego . Trochę się obawiam, co wyjdzie 🙂

      1. Nie, jeszcze nie mialam czasu i raczej do Swiat ich juz nie upieke, ale jak juz beda, to dam znac w komentarzach. Pozdrawiam 😀

    3. I jak tam, piekłaś z żytniej? Jak wyszły? Jestem strasznie ciekawa 😀 Ja w tym roku mąkę żytnią dodałam do staropolskiego . Trochę się obawiam, co wyjdzie 🙂

      1. Pierwszy raz pieke pierniczki, wiec chce sprobowac jak najwiecej przepisow, zeby na przyszlosc wiedziec, ktore lubie a ktore nie 😀

  17. Bardzo szybko sie je robi 🙂 Z calosci wyszlo mi 39 pierniczkow 🙂 Bede szukac foremki do katarzynek, albo przynajmniej z kwiatuszka z wyrazniejszymi ksztaltami 😉

  18. Cześć 🙂 Jeżeli chcę zastąpić miód syropem z daktyli, to pierniki będą miękły znacznie krócej? Czy tylko miód ma taką właściwość, że wypieki z jego dodatkiem są twarde?
    P.

  19. Witam, chcialabym upiec katarzynki jednak wolalabym uzyc maki razowej. stad moje pytanie czy moge zastapic make pszenna maka razowa?
    pozdrawiam

  20. Cukier puder zgodnie z przepisem 🙂 ja sama tego nie rozumiem …. zastanawiam się czy to nie miód, gdyż wczoraj gdy piekłam to użyłam innego miodu i katarzynki jak widać na zdjęciu są prawidłowe. Te felerne katarzynki zanim wsadzilam do piekarnika to wyglądały ok, te dziury powstały podczas pieczenia. Mimo dziwnego wyglądu były naprawdę pyszne i praktycznie już zniknęły a na święta miękną nowe piękne katarzynki 🙂

  21. Pani Dorotko, narodziły się u mnie pewne wątpliwości ! Tydzień temu upiekłam katarzynki, które od razu po upieczeniu mi się nie spodobały, bo miały dziwną teksturę. Piekłam je według zaleceń, coś około 13 minut więc nie były mocno przypieczone (piekę w gazówce). Przez noc zostawiłam je na tacce i dopiero rano przeniosłam do pudełka i szczelnie zamknęłam. Zdziwiło mnie, że one nie stwardniały, ciągle są miękkie. Dzisiaj je sprawdziłam i posklejały się ze sobą tak, że odrywał się kawałeczek przylepionego ciastka? Pani Doroto co mogło spowodować, że stała się taka dziwna rzecz z katarzynkami ? Używałam miodu prawdziwego. Podobny problem miękkości i klejenia zauważyłam z piernikami z przepisu II. Piekłam je na dwóch różnych naturalnych miodach i jedne są miękkie i lekko klejące (ale nie tak jak katarzynki – zaznaczę, że piekłam 1 partię pierników i owych katarzynek na tym samym miodzie), zaś pierniki z 2 porcji na innym miodzie są twarde i nie kleją się czyli są takie jak powinny. Co pani zdaniem miało na to wpływ? Czy te pierniczki z II przepisu mogę wstawić do nagrzanego piekarnika i lekko podsuszyć czy to nic nie zmieni? Bo katarzynki będę z pewnością dzisiaj piekła od nowa …
    Przesyłam pani jak te katarzynki wyglądały. Przepraszam za tak długi komentarz jednak chciałam dokładnie opisać sytuację 🙂
    Pozdrawiam

    1. Nie wiem, niestety, nie spotkałam się z takim klejeniem do tej pory… Zastanawia mnie, dlaczego te pierniczki mają takie dziurki. Czy można wiedzieć, jaki dokładnie cukier był użyty?

  22. Oto moje :). Prawie wszystko zrobiłam wg przepisu, dodałam tylko mniej cukru pudru – 80g. Bardzo dobre, jednak dla mnie trochę zbyt mało piernikowe (następnym razem dodam troszkę więcej przyprawy korzennej). Wypiek jak najbardziej udany. Niestety formy na "katarzynki" nie miałam stąd też różne kształty 🙂

  23. Witam serdecznie 🙂
    Właśnie wyciągnęłam pierniczki z pieca i, przez kompletny brak doświadczenia, nie mam pojęcia czy wszystko jest w porządku…
    Mama, próbując jednego pierniczka, powiedziała, że w konsystencji są w porządku tym bardziej jeżeli mają zmięknąć, ale są za mało aromatyczne… czy leżakowanie pomoże im nabrać trochę aromatu? 🙂

  24. Pierniczki były pyszne 🙂
    Ja trzymałam je z jabłkami żeby zmiękły. Po ponad jednym dniu już mi zmiękły i były idealne 🙂

  25. Proste i szybkie w przygotowaniu. Katarzynki, to moje ulubione pierniczki. Bez żadnych dodatków. Potrafię zjeść nawet te jeszcze twarde, świeżo upieczone.

  26. Chciałabym razem z dzieckiem upiec pierniczki. Które będą odpowiednie jeżeli chcę je robić w sobote-poniedziałek?
    A jeżeli jest już za późno to ma Pani jakąś propozycję na ciasteczka przy których może 5 latka pomagać?

  27. Dziękuję za wspaniały przepis, pierniczki przed chwilą wyciągnąłem z piekarnika i są przepyszne. Następnym razem zrezygnuję z cukru pudru, bo słodycz miodu wystarczy, a będą wówczas mniej kaloryczne, przez co zdrowsze. Wesołych Świąt!

    1. Znakomicie, a co z innymi węglowodanami, które w przeciwieństwie do cukru wydalanego przez przewód pokarmowy zamieniają się w tłuszcz i odkładają? :)) Tych się nie lękasz Mateuszu? 😉 😀

  28. Smaczne pierniczki, mi też kruszyło się ciasto, musiałam dać śmietany. W smaku moooocno miodowe, mimo łagodnego miodu. Smaczne, ale nie przypominają mi poza kształtem prawdziwych katarzynek. No cóż, będę poszukiwać dalej 🙂

  29. Upiekłam i ja, musiałam dodać śmietany, bo trudno było zagnieść ciasto. Wyszły bardzo smaczne, własnie miękną 😉

  30. Upiekłam je dzisiaj:) jestem bardzo zadowolona, bo smakowo są odpowiednie – nie są za słodkie ani zbyt korzenne. Od teraz zaczynają mięknąć na święta 🙂

  31. Witaj!
    Upiekłam pierniczki 28 listopada. Zmieniłam dwa razy jabłko, bo bałam się, że spleśnieją. Już po tych 3 dniach pierniczki są dosyć miękkie, a te co leżały tuż obok jabłek nawet się kleją. Obawiam się, że się popsują do świąt. Powinnam dalej wkładać jabłka? Może zmniejszyć ich ilość. Dodam, że kroję półtora jabłka na taką ilość pierników jak w przepisie i wkładam je między pierniczki, a nie na wierzch. Pierniczki przechowuję w słoiku, a nie w puszcze. Z góry dziękuję za odpowiedź.

      1. Miałam identyczną sytuację. Po 2 dniach pierniczki były już miękkie, a te co dotykały jabłek również klejące. Aczkolwiek problemem dla mnie jest to, że pierniczki smakowo bardzo przesiąkają tym jabłkiem i już nie są takie pyszne jak pierwotnie. Tym samym nie wiem czy może coś po drodze zepsułam czy po prostu taki jest efekt ich przebywania z jabłkami w zamknięciu. 🙂

        1. Zauważyłam, że wiele zależy też od rodzaju jabłek wkładanych do pierniczków. Moje jabłka były bardzo soczyste i może dlatego pierniczki tak szybko zmiękły. Nie ulega jednak wątpliwości, że wypieki były przepyszne i … nie doczekały do świąt. 😀 Będzie kolejna partia 🙂
          Pozdrawiam!

          1. Ja umieszczam w pojemniku przekrojoną pomarańczę organiczną, ale w taki sposób by pierniczki nie dotykały do jej miąższu.

          2. A ja układam zwyczajnie na ładnym talerzu, przykrywam serwetką papierową, aby uchronić przed osiadaniem kurzu. Pierniki wtedy "oddychają", przez co są miękkie, i nie wysychają.

      1. Ja kupowałam na początku listopada, na allegro sześciu sprzedawców miało w ofercie, teraz nie ma w ogóle. Napisałam do tego gościa, od którego kupowałam, to już dawno wszystko wyprzedane, właśnie dlatego, że mały wybór na rynku i trudno dostępne. A te, co kupiłam, to porządne, ale z przesyłka za dwie foremki dałam prawie 30 zł, ale się uparlam 🙂 A w Google wpisałam katarzynka foremka i są w sklepach internetowych. Powodzenia w poszukiwaniach 😉

  32. Co roku wychodziły zbyt twarde i długo miękły nawet w towarzystwie jabłek. W tym roku dałam mniej mąki i łyżkę śmietany, trochę więcej przyprawy piernikowej.. Reszta mąki podsypywałam sporo przy wałkowaniu pierników na ok 6-7mm, piekłam 8 min w 180’C i wyszły idealne! Po raz pierwszy mi nie skamieniały chwilę po upieczeniu 😀 rodzina zachwycona! :))))

  33. Katarzynki zrobiłam od razu z podwójnej porcji, choć pierwszy raz – to w ciemno wierzę we wszystkie przepisy i propozycje Pani Dorotki. Pierwsza tura siedzi w piekarniku,ale niestety zapomniałam posmarować wodą – dwoje małych dzieci "plącze się pod nogami " 🙂 – i mam w związku z tym pyt: czy ciasteczka bardzo ucierpią na smaku/wyglądzie bez tej wody? Druga turę już na pewno posmaruję 🙂 Dziękuję i pozdrawiam Panią Dorotkę i wszystkich pierniczących!

  34. Można też piec pierniczki z amoniakiem, lub sodą oczyszczoną… wtedy też są miękkie… i mód najlepiej jak jest naturalny, bo sztuczny się karmelizuje i pierniczki twardnieją. 🙂 Takich oto ciekawostek się dowiedziałam 🙂

  35. Witam, planuję pierniczenie w przyszłym tygodniu. Mam w związku z tym pytanie, w zeszłym roku też w okolicach 25 listopada wypiekałam katarzynki, ale strasznie długo miękły, jakby miesiąc z towarzystwie jabłek im nie wystarczyły, nie rozpływały się w ustach. Czy jeśli je wypiekę, zamknę z jabłkami i powiedzmy po dwóch tygodniach polukruję, to przyspieszy to proces ich mięknięcia? A jak polukrowane zamknę w pudełku to dalej z jabłkami czy już bez, skoro będą miały lukier? Boję się tylko, że lukier i fikuśne ozdoby jakoś skruszeją po miesiąc i będą nieładne. A przy okazji, lebkuchen i brukowce też można lukrować na miesiąc przed świętami, czy nie?

    1. Lukrujemy pierniczki dopiero po zmięknięciu – tak najlepiej. Inaczej piernik zabierze sobie wilgoć z pierniczka i lukier wyschnie, popęka. Lepiej poczekać z lukrowaniem na ostatnią chwilę :).

  36. Pani Doroto kiedy zacząć wypieki pierniczków? Katarzynek czy innych z Pani stronki, np czekoladowych. Czy to już czas, żeby do Wigilii zmiękły czy jeszcze poczekać? jeśli czekać, to ile? Pozdrawiam

    1. Można już piec: z przepisu I lub II, Katarzynki, wyrabiamy ciasto na staropolskie lub bakaliowe. Postaram się zrobić w najbliższym czasie kalendarium :-).

  37. Upieklam je w środę, wyszły bardzo smaczne tylko bardzo twarde. Następnym razem będę je wycinala troszkę grubsze. Są pyszne z lukrem.Moj 3 latek zazyczyl sobie gingerman foremke a nie katarzynke 😀 więc wyszły małe ludziki. Zjadł ich chyba z 5 na raz 🙂

  38. Pyszności! Ja swoje katarzynki zrobiłam z nadzieniem morelowym i polewą czekoladową, chociaż nie ukrywam, że lepsze były bez tej polewy ;P

  39. swoje katarzynki upiekłam 25 listopada. Martwi mnie to, ze o ile te co są blisko jabłek są miękkie to te pod spodem już nie. A Wigilia tuż tuż…Jest jakieś prawdopodobieństwo, że po polukrowaniu czy po oblaniu czekoladą zmiękną?
    Pozdrawiam 🙂

    1. miękną od lukru 😉 moje w ubiegłym roku zmiękły najbardziej po lukrowaniu właśnie. może warto też codziennie przemieszać pierniczki?

  40. Pani Dorotko pierniki są przepyszne (prawdziwe KATARZYNKI) .Mam prośbę o przepis na polewę czekoladową do pierników.Tylko tego mi do szczęścia brakuje delektując się tymi smakołykami 🙂

  41. Zrobiłam dzisiaj pierniczki, ale wyszły ekstremalnie miodowe – czy to dobrze? Ich smak już nawet nie przypominał piernika ani nawet cynamonu, tylko sam miód 😮

  42. Zestaw foremek zawierający taką Katarzynkową widziałam w gazetce sklepu Żabka – muszę koniecznie zakupić i upiec te pierniczki jak najszybciej, może do Sylwestra zmiękną 😉

  43. mam może niezbyt mądre pytanie 😉 ale… upiekłam katarzynki, jednak ich kształt jest trochę inny, nie są takie pękate, tylko wyraźnie widać linię wycinania foremką (jakby urosły tylko w górę), nie wiem co zrobiłam źle? dla smaku pewnie nie ma problemu ale chciałabym żeby były takie idealne jak Twoje…

  44. Dorotko, czy do nadziewania rozwalkowywac je na taka grubosc jak w przepisie na Katarzynki czy na taka jak w tym na pierniki do nadziewania?

  45. Dorotko,
    co jest lepsze do przechowywania pierniczków.. szklany słoik, metalowa puszka, czy to zupełnie bez znaczenia? 🙂
    Pozdrawiam

  46. Dorotko poradż proszę czy te pierniczki ( a jeżeli nie te to które) mogę upiec, wsadzić do puszeczki i wysłać w paczce do USA (wg info. Poczty PL podróż takiej przesyłki może trwać do 2 tyg.)?. I czy do puszki wrzucić również kawałek jabłka? I jeszcze jedno pytanie czy pierniczki powinny być przechowywane przez te kilka tyg. wyłącznie w metalowych puszkach czy można również w plastikowych pojemnikach Tupperware?. Dziękuję :o)

    1. Możesz tak zrobić z KAZDYMI pierniczkami. Bez jabłka do puszki (może spleśnieć przez 2 tyg.) obdarowanej osobie dasz instrukcję ;-). Każdy szczelny pojemnik będzie ok :).

  47. Pani Dorotko jak nadziać te katarzynki jestem początkująca w tym wszystkim i nie mam bladego pojęcia jak to zrobić! Stronka super!!!

  48. Witam Pani Doroto,gdybym chciała do tych pierniczków dodać pieprzu to jak pani sądzi w jakiej ilości?Przy okazji życzę słodkich,pachnących i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

  49. Chciałabym zrobić te pierniczki nadziewane powidłami śliwkowymi. Czy powinnam je piec już teraz, w tym tygodniu?
    Wiem, że gdybym robiła bez nadzienia to na pewno już najwyższa pora, ale z nadzieniem one chyba będą szybciej mięknąć (plus nie wiem czy mogą sobie spokojnie miesiąc leżakować z nadzieniem i nic im się nie stanie)?

  50. Witam, dziś w święto św. Katarzyny upiekłam swoje katarzynki. Od dziś będę w pudełku. Mam w związku z tym pytanie, od kiedy mogę do nich wkładać jabłka aby zmiękły?
    Pozdrawiam

    1. minnxxx, przeczytaj proszę wstęp do przepisu (tekst kursywą umieszczony u góry, pod zdjęciem), a wszystko stanie się jasne.

  51. Czy jeśli pierniki zostaną upieczone 30 listopada do Bożego Narodzenia zmiękną? Stronka rewelacyjna – gratuluję i dziękuję za inspirację do pieczenia!

    1. Serdecznie dziękuje za odpowiedź.

      P.S.
      Bardzo często korzystam z Pani przepisów na słodkości 🙂
      Bardzo serdecznie pozdrawiam 🙂

      Moje pierniczki z dwóch porcji już upieczone 😉

      WESOŁYCH ŚWIĄT! 🙂

  52. Właśnie studzą się na kratce a już kilka ubyło. Są przepyszne, na ciepło takie chrupiące po brzegach i mięciutkie w środku. Na pewno do świąt nie wytrzymają i trzeba będzie robić kolejne porcje :P.
    Podczas przygotowania ciasto mocno się kleiło od miodu i ciężko było je wyjąć z foremki do wykrawania więc wpadłam na pomysł zanurzania foremki lekko w mące, wtedy nie ma problemu z wyjmowaniem ciasteczek.
    Polecam wszystkim łasuchom :).
    Pani Doroto, jak zwykle kolejny udany przepis, zresztą, u Pani nie ma innych :).

        1. dziś sprawdziłam ile wychodzi: 35 sztuk z porcji podanej w przepisie (wycinałam foremką w kształcie jeża z ikei – taki ich flagowy zestaw metalowych foremek) 🙂 pozdrawiam 🙂

  53. Pani Doroto kiedy rozpocząć ich pieczenie na jaki czas przed świętami aby w święta nie były zbyt twarde ani się nie zepsuły? Pozdrawiam i podziwiam ! Każdemu polecam Pani bloga jak i książkę 🙂

    1. Pani Doroto kiedy rozpocząć ich pieczenie na jaki czas przed świętami aby w święta nie były zbyt twarde ani się nie zepsuły? Pozdrawiam i podziwiam ! Każdemu polecam Pani bloga jak i książkę 🙂 Ponawiam pytanie pozdrawiam 🙂

  54. Właśnie bierzemy się za pieczenie pani pierniczków z moją małą siostrzyczką . Mam nadzieje , że Nam wyjdą.
    Pozdrawiamy 🙂

  55. Witam serdecznie:) moja droga Pani Dorotko mam pytania:) moja mama wraca do domku 18 sierpnia czy jak bym zrobiła te pierniczki w najbliższy weekend to zdążyły by zmięknąć? Pozdrawiam serdecznie

  56. Dorotko, czy z podanych składników powinno wyjść zwarte ciasto? Mnie wyszła… kruszonka, której w żaden sposób nie mogłam posklejać w jedną całość! Dodałam więcej miodu, ale ciasto w dalszym ciągu jest jakby piaskowe. Czy takie ma być? Nie wiem, czy uda mi się je rozwałkować.

  57. Pani Doroto, chciałabym zapytać czy gdy upiekę jutro te pierniki katarzynki to będą dobre na drugi dzień świąt tzn na 25 grudnia? Chciałabym też zrobić pierniczki z przepisu II, one chyba powinny zmięknąć? 😉 Pozdrawiam serdecznie i wesołych świąt! 😉

      1. A ja dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Jeszcze tylko dopytam dla pewności, czy pierniczki z przepisu II też nie zmiękną? 🙂

          1. Pani Doroto, bardzo dziękuję za odpowiedzi. Po tych poradach zrobiłam na święta szybkie pierniczki (pomnożyłam składniki razy 4! :)) i to był strzał w dziesiątkę, wszyscy się zajadali i mówili, że były najlepsze. Bardzo dziękuję za wszystkie przepisy 🙂 Serdeczne pozdrowienia!

  58. w moim piekarniku wystarczylo 175 stopni i 10 minut,pierwsza blaszka poszła do kosza, ale cóż, człowiek się całe życie uczy. I trzeba pamiętać że pierniczki rosną, jesli się posklejają, potem zle wygladają, nawet polukrowane…

  59. Moim pierniczkom wystarczyło 7 minut w piekarniku. Musiałam głęboko schować je w szafie żeby nie kusiły i wytrwały do świąt:) mniam. Alpejskie też już upieczone, teraz pora na choineczki:)

  60. Pani Doroto,
    Mam pytanie, czy nie jest za późno na zrobienie tych pierników na Święta. Chciałabym obdarować moją Rodzinę prezentami piernikowymi, ale obawiam się że będą twarde. Drugie pytanie nie potrafię się zdecydować na wybór przepisu na pierniczki, czy według Pani to najlepszy i najsmaczniejszy przepis?? Pozdrawiam

  61. Mam pytanko techniczne, robiłam pierniczki według przepisu i wyszła mi rzadka masa po wymieszaniu wszystkich składników. Dodałam więc mąki więcej i tutaj moje pytanie czy w tym przepisie naprawdę ma być tylko 40 dag? Czy może 400?

  62. W sobote upieklam Lebkucheny, a wczoraj po nerwowym dniu w pracy Katarzynki, niestety pod wplywem emocji wycinalam cienkie:( Czy również zdąrzą zmięknąć do świąt? Czy lepiej upiec jeszcze jedną, grubszą porcję?
    Fantastyczna strona:)

  63. Czy ktoś ma pomysł skąd wytrzasnąć taką katarzynkową foremkę? Szukam wszędzie i aż ciężko uwierzyć, że nigdzie nie ma:/

  64. Niesamowite !!! Genialne !!!
    Smakują jak prawdziwe Toruńskie Katarzynki, a ich przygotowanie i upieczenie to zaledwie kilka minut. "Katarzynki" stają się dla mnie najlepszym przepisem na pierniki !!!
    Dziękuje za pyszny przepis 🙂

  65. Piekłam już dwa razy w ciągu ostatnich 3 dni – pychota! Mam nadzieję, że wytrzymają do świąt, bo kilka przedziurawiłam zostawiając miejsce na wstążkę, by mogły zawisnąć na choince:) Oczywiście foremki mam nieco inne… Dodam przy tym, że zamiast kwaśnej śmietany dodałam 2 łyżki jogurtu naturalnego i jest git:) Wędrują do ulubionych, bezapelacyjnie:)

  66. A te pierniczki też muszą swoje odleżeć przed świętami?
    A jeśli nie, to czy bardzo źle jak je na dniach upiekę?

    Dorotko, bardzo Cię przepraszam, jeśli liczba moich postów w ostatnich dniach jest dla Ciebie nie do wytrzymania. 😉

  67. Pychota! Oczywiście udziwniłam, a jakże:) Zamiast śmietany – jogurt naturalny, bo akurat był pod ręką… No i oczywiście kształt nieco inny, bo dzwoneczki, domki i gwiazdki:) Nie wiem, o co Wam chodzi z tą słodyczą – jak dla mnie są akurat – po polukrowaniu będą w sam raz! Dodaję do ulubionych przedświątecznych:-)

  68. czy z tego przepisu można zrobić pierniczki na choinkę? mam dość duże foremki i nie wiem czy pierniczki nie będą później się łamać.

    1. Można, ale jesli choinka naturalna a foremki duże więc i pierniczki ciężkie – mogą się gałązki uginać ;-).

  69. Te pierniczki również dziś upiekłam. Są puszyste i faktycznie dosyć słodkie ale naprawdę bardzo smaczne. Zostały mi jeszcze do upieczenia moje ulubione lebkuchen ale to trochę później.

  70. Dzisiaj piekłam i wyszły pyszne. Dodałam połowę mniej cukru a mimo to wyszły dla mnie trochę za słodkie. Także jak ktoś mało słodzi to radzę dodawać go trochę mniej. Teraz tylko wytrzymać ten długi okres oczekiwania aż zmiękną… 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za rewelacyjny przepis.

  71. Piekłam je w sobotę, teraz leżakują. Chociaż nie wiem czy jakiś pierniczek zostanie do całkowitego zmięknięcia. Każdy tylko chodzi i sprawdza, czy już zmiękły. Ja również polecam wypróbowanie tego wypieku 🙂

  72. Jeżeli ktoś jeszcze zastanawia się nad ich zrobieniem to powinien natychmiast przestać i zabrać się do pracy.
    Pierniczki Re-We-La-Cyjne!!!
    Prawdziwe mistrzostwo świata wśród pierniczków

  73. Najwyższy czas na wypieki leżakujące do Świąt 🙂 W tym roku rozpoczęłam od Katarzynek. Co prawa nie mam oryginalnej foremki, ale co tam… Skosztowałam na ciepło (puki jeszcze mięciutkie). PRZEPYSZNE!

  74. Witajcie! 😉 Mam pytanie, czy lepiej jest lukrować Katarzynki jak jeszcze są twarde czy jak już odleżą swoje i zmiękną? 🙂

  75. Zaczęłam szukać przepisów na tegoroczne pierniczki. katarzynki zrobiłam w zeszłym roku, są przepyszne. Dużo lepsze niż kupne. W tym roku chyba skuszę się na pierniczki jak alpejskie:)

  76. Dorotko, piekne te pierniczki!!! Gdzie mozna kupic taka foremke do Katarzynek w UK??? Bardzo prosze o odpowiedz, pozdrawiam,

    Ola

  77. zrobiłam i polecam!
    nie czekałam aż same zmiękną w puszce – dodałam jabłko żeby szybciej zmiękły 🙂 są genialne. przepyszne, mięciutkie, korzenne i nie za słodkie. super!

  78. Dzisiaj zrobiłam, wyszło mi 36 sztuk, ale nie mam oryginalnej foremki, robiłam większą. Mam pytanie, czemu służy smarowanie wodą? Nie spotkałam się z tym jeszcze, więc jestem ciekawa jaki jest cel tego zabiegu.

  79. zrobiłam dziś sporą porcję katarzynek z Twojego przepisu. Wyszły przepyszne!!!! ciasto co prawda było dość sypkie, więc dodałam masło. Teraz grzecznie czekają na swoją chwilę w pudełku.

  80. Właśnie wyjęłam z piekarnika ostatnią porcję Katarzynek 🙂 Na ciepło smaczne, ciekawe czy doczekają swiąt 🙂 Niestety nigdzie nie znalazłam foremki do Katarzynek 🙁

  81. wczoraj bylam zawiedziona ich twardoscia, a pieklam przedwczoraj. A dzis podkradam i podkradam i sa coraz miększe, Tzn jeszcze twarde, ale… Hm, no nie wiem czy dotrwają do swiąt :)))

  82. Właśnie upiekłam pierwszą partię katarzynek 🙂 Wyglądają bardzo ładnie…nie doczekają się Świąt:) Pozdrawiam ps. Czy będą nowe przepisy na pierniczki?

  83. Znowu ja, wpadłam chyba w jakiś obłęd pierniczkowy bo ciągle o nich myślę, poza tym już kupuję gwiazdkowe prezenty, nie jest ze mną dobrze;) Czy możemy się spodziewać jakichś nowych przepisów na pierniczki? Proszę, powiedz że tak:)

  84. A mnie już korci żeby zacząć produkcję na święta:) Tylu osobom obiecałam pierniczki że już czas najwyższy zacząć je piec;) Dorotuś, które pierniczki oprócz katarzynek mogę już zrobić? Czy "szybkie" albo lebkuchen wytrwają do świąt? PS. Lebkuchen z Twojego przepisu są najlepsze na świecie:)

  85. Też zamierzam spróbować je zrobić 🙂 Myślę, że są bardzo twarde ze względu na proszek do pieczenia, jeżeli dodamy go mniej to pierniczki nie będą takie twarde 🙂

  86. Dorotko, widzę, że udało Ci się dostać katarzynkową foremkę! Choć powiem szczerze, że bardzo mi się podobało to poprzednie zdjęcie, zwłaszcza pierniczki w kształcie koniczynki, to ciekawa jestem, gdzie można dostać taką foremkę jak w oryginale?
    Pozdrawiam świątecznie 🙂

  87. Ratunku! Pierniki od 4 dni leza na talerzyku i schna i dalej twarde jak kamien. A juz puszki do zapakowania czekaja przed podroza na swieta! Przeciez nie dam nikomu takich kamieni! TO co, mam w puszki zapakowac z kawalkami jablek czy skorkami z jablek? Pomocy! 🙂

  88. A ile to jest więcej? 😉
    Ja upiekłam próbną wersję dzisiaj, bo dopiero odkryłam przepis i nie mogłam się powstrzymać. Jutro dopiekę więcej. Mam nadzieję, że zmiękną 😉 W razie co mam zapasowe 😉 Spróbuję później zrobić lukier z nutką miętową w ramach niespodzianki dla męża, bo uwielbia, a w Irlandii i poza Toruniem ciężko dostać takie połączenia.

    Ale… Mam pytanie. Od lat pieczemy w rodzinie pierniki, są raczej twarde po upieczeniu, lukrujemy i wkładamy do puszki, w której zawsze nam miękną. A tutaj z kolei trzeba je zostawić na wierzchu, żeby zmiękły? Bo te moje na wierzchu raczej schną a nie miękną. Więc jak to jest z tą puszką, bo się gubię?

    Ps. Cudowny blog. Cudowne przepisy. Cudowne zdjęcia. Rozpływam się przed monitorem. Uwielbiam piec, ale sama schudłam i mi z tym dobrze, męża próbuję odchudzić, a znajomi, których mogłabym karmić zostali w Pl… Wdech, muszę znaleźć kogoś do karmienia tutaj 😉

  89. Wszystkie dotrą świeże. Pierniczki można trzymać w puszce kilka miesięcy. Nawet jak dotrą twardsze daj instrukcję, by je otworzyć w puszce – w UK jest tak wilgotno, że za kilka dni zmiękną.. 😉

  90. a które z nich dotrą do wielkiej brytanii najświeższe? nie chce żeby sie rozmiękly i wg.. wiem ze pepparkakor dałyby rade ale sie połamią.. nie moge sobie tez pozwolic na ich lezakowanie..

  91. ktore z pierniczkow najlepiej nadaja sie na wysylke poczta do irlandii? zastanawiam sie ktore najlepiej wytrzymaja transport?

  92. moje upieczone, leżą już tydzień i są coraz twardsze 🙁 ale nic, spróbuję je zmiękczyć tym durszlakiem, tylko- czy mogę je później włożyć do puszki, czy już nie? banalne pytanie, ale nie wiem 🙂
    W smaku mimo wszystko rewelacyjne.. maczane w herbacie na przykład są do bardzo smaczne 🙂

  93. Katarzynki upieczone:) jednak musiałam dodać jeszcze jedno jajko i trochę miodu bo ciasto mi się sypało i pewnie też dlatego wyszły dość słodkie ale i pikantne pewnie przez miód gryczany .Po upieczeniu rzeczywiście skamieniały ale za godzinę były miękkie nie wiem jak będzie później .Do świat nie dotrwają bo zjemy;)
    U mnie wystarczyło piec 10 min.
    Mam pytanie do Doroty jaki miód dajesz do pierników chodzi mi o to czy lipowy czy gryczany czy jakiś inny?

  94. Tak mnie jakos wzielo na pierniczki, no i ten przepis na katarzynki tak mnie skusil ze je sobie upieklam tylko ze mam z nimi jeden problem bo od tygodnia one sobie na talerzyka przed moim nasem leza a nie moge ich sobie skosztowc bo twarde jak skala, niby mialy wilgocia przejsc a tu nic. Nie wiem co teraz z nimi wszystkimi zrobic bo napieklam ich mnostwo.

  95. Hm..musisz próbować. U mnie w Walii jest taka wilgotnośc powietrza, ze jak zostawię pierniczki na 2 dni na talerzyku, to te, co były na brzegu talerzyka zwisają z niego smętnie ;). Więc ja szybko chowam, albo tylko uchylam wieczko, wszystko zalezy od tej wilgotności wg mnie. Jak już raz zmiękną, schowasz do puszki, to wg mnie powinny pozostać miękkie, możesz do nich włożyć obraną połówkę jabłka, dodatkowo.
    pozdrawiam!

  96. mmmm….. są pyszne 🙂 rozpoczęłam sezon piernikowy już w ubiegłym tygodniu = dziś (przed chwilą) skończyłam te pyszniutkie Katarzynki 🙂 nie mogłam się oprzeć i oczywiście jednego kamyczka zjadłam 🙂
    mam pytanie – jeśli nie chcę żeby zmiękły teraz – powinnam je trzymać szczelnie zamknięte? a jak już będę chciała mieć miękkie to wyjąć na parę dni przed podaniem?
    czy też "doprowadzić" je do miękkości teraz i potem trzymać szczelnie zamknięte żeby się znowu nie zeschły? o matko skomplikowane te pierniczki ….
    pozdrawiam
    Dorota

  97. Co za dzień:) Od rana robię tort egipski, który właśnie się chłodzi na jutrzejszą parapetówkę- jestem ciekawa jak w smaku ale z wyglądu przepiękny:) i zrobiony bez problemów(o wrażeniach smakowych napiszę później) W trakcie studzenia masy budyniowej, zrobiłam katarzynki, niespodziankę tym sprawiłam mamie która za nimi przepada i jest zachwycona i ja również:)
    A wieczorem czekają mnie jeszcze naleśniki, które obiecałam na kolację.
    Dziękuję serdecznie za wspaniałe przepisy, podbijam nimi serca moich domowników:) choć jeszcze pół roku temu nie zdarzało mi się piec
    Dziękuję i pozdrawiam moje natchnienie

  98. najmniej udany wypiek swiateczny (konkurencja byla spora ;)). malo czuc przyprawy, bardzo dlugo miekna, a i po zmieknieciu daleko im do rozplywania sie w ustach. prawde mowiac rozczarowalam sie – myslalam, ze beda niczym oryginalne katarzynki.

    1. madika88 – jadłaś Ty kiedykolwiek oryginalne Katarzynki??? Mam 40 lat i od dzieciństwa je uwielbiam – one są specyficzne w konsystencji – nie są i nie powinny być puszyste, niczym świeżutki biszkopt! A smak zależy od przyprawy, jakiej użyłaś – jeśli była najtańsza, to zawierała więcej mąki + ew.cukru, a mniej korzennych przypraw… Sama wybierasz jakość produktów, z któych korzystasz…

  99. Witam wszystkie wielbicielki świątecznych pierniczków.
    Upiekłam Katarzynki wg tego przepisu, są naprawde wspaniałe tylko trzeba wycinać nie za cienkie pierniczki i uważać, żeby się za bardzo nie przypiekły. A najważniejsze jest to, że odkryłam sposób na błyskawiczne zmiękczenie ciasteczek. Ktoś pisał, że wkłada pierniczki do durszlaka i nad parę, ja wyłożyłam je na kratkę z piekarnika następnie na poziom poniżej włożyłam blaszkę z wrzątkiem, nastawiłam piekarnik na ok 80 st. i po 30 minutach są mięciutkie i pyszniutkie. Polecam, zabieg ten zrobiłam w dwa dni po upieczeniu. Naprawdę się sprawdziło. Życzę Wszystkim Wesołych Świąt i smacznego piernikowania 😉

  100. JEsli zrobie jutro zmiekna do swiat ?? bo tak mysle ze to chyba jedyny przepis na tzw: krotkie oczekiwanie , bo z reszta sie spoznilam :((( no chyba ze nowy przepis na szybkie pierniczki , ale ona dzien przed swietami 🙂

  101. ja zrobiłam je ze 2 tyg temu; wszystko pięknie z ciastem, w smaku wyszły b. dobre i od razu po wyjęciu miękkie, ale niestety mimo 2-tygodniowego leżakowania są twarde. Czy jest szansa, że jeszcze z tydzień i zmiękną?

  102. Witam 🙂 pyszne pierniczki!! właśnie skończyłam piec ostatnią blaszkę 😉 a z tego przepisu wyszło mi ich aż 100! 😀 pozdrawiam 🙂

  103. Dorotko!
    Upiekłam,zapakowałam no i obdarowałam nimi bliskich:-)
    jak na razie są twarde (tak jak pisałaś,aczkolwiek na uparciucha dało by radę je zjeść ,hehe;)
    waniliowachmurka.blox.pl/2009/12/Pierniczki-katarzynki-mikolajkowe.html
    Pozdrawiam.

  104. spojrzałam w przepis. i jeśli dobrze rozumiem to nie robiłaś karmelu tylko zastąpiłaś go kakao ?
    hm. zastanawiam się, które pierniczki zrobić na święta. alpejskie czy katarzynki .. ?
    a może jedne i drugie .. ? ;))

  105. Ja wkładam upieczone pierniczki do szczelnej puszki lub plastikowego pudełka i na wierzch kładę kromki chleba, które zmieniam co jakiś czas. Świeży chleb oddaje doskonale wilgoć.

  106. Upiekłam dzisiaj, są piękne, grubaski takie… bo zdecydowanie wolę grubsze 🙂 Pięknie pachnie w całym domu… ! Zamiast przyprawy korzennej – sama ją robię, wtedy intensywniejszy smak, moim zdaniem. 🙂 Teraz do pudełka i czekają do Świąt…
    Pozdrawiam 🙂

  107. upiekłam 🙂
    pierwszy raz, zawsze robiłam te bardziej płaskie, choinkowe do zdobienia 🙂
    no i stygną sobie, zobaczymy, kiedy zmiękną 🙂

    Rada dla zapominalskich – pierniki można zmiękczyć metodą dość dziwną, acz skuteczną – wrzucamy do durszlaka i stawiamy na garnku z gotującą się lekko wodą 😀
    chyba powinnam to opatentować, ale kiedyś po prostu nie chciały mięknąć i coś musiałam wymyślić 😉
    pozdrawiam ! 🙂

  108. Mi wyszło mniej,ale za to sa puchate jak prawdziwe Katarzynki z mojego dzieciństwa.Dzieki Dorotuś za skarbnice przepisów,korzystam z niej ,zadziwiając moja rodzine i przyjaciól,oczywicie wszyscy oni wiedza ,że to Twoje przepisy,jestes bardzo znana w miojej rodzinie.Pozdrawiam świątecznie-piernikowo.

  109. Ja mam podobny przepis na pierniczki, w którym jest 1 kg mąki, 1/2 kg miodu i wychodzi mi ok. 100-120 sztuk(zależnie od wielkości foremek). Wydaje mi sie wiec, ze z tej porcji wyjdzie ok. 50-60 pierniczków (ale to tylko takie moje przeliczenia patrząc na proporcje składników)

  110. Kochana Dorotko!
    Chciałabym zrobić te pierniczki na wigilię klasową córci, bo wyglądają wspaniale. Czy mogłabyś mi powiedzieć ile wychodzi pierniczków z tego przepisu, bo może będę musiała podwoić proporcje. Pozdrawiam gorąco.

  111. Karmel się robi samemu. Cukier smażysz na patelni, aż sie zrobi z niego karmel (kilka minut i niedużo cukru), czyli będzie złoty, płynny, będzie się ciągnął w postaci nitek, które szybko zastygają. Pierniczki mozesz zrobić juz teraz. Przechowuj w szczelnie zamkniętej puszce, a np. 10-14 dni przed świętami wyjmij na talerzyk, by zmiękły.
    pozdrawiam

  112. hm. zamierzam zrobić te pierniczki na święta 🙂 i muszę rozwiać moje watpliwości .
    karmel. to się kupuje, robi.. czy jak ? 😀
    i kiedy najlepiej upiec te pierniczki, żeby sobie spokojnie, bez ciśnienia miękły ? ;))pozdrawiam

  113. wszystko zrobilam jak w przepisie, a moje ‚ciasto’ ma konsystencje piachu. nie chce sie polaczyc/zlepic w jedno ciasto, ale jest mokre… hm 😐 ugniatac dalej czy np. dodac jeszcze jajko albo miod?

  114. Ewaorz4, praktycznie w każdym supermakecie sa foremki do ciastek, one też nadaja sie do pierniczków, typowo świąteczne kształty na pewno będę w marketach już w listopadzie. Póki co, online na amazon. Lub w Ikei 🙂
    Gotowy icing nie nadaje się do pierniczków, raczej do dekoracji tortów.
    pozdrawiam

  115. Witam Dorotkko! Wiesz gdzie mozna w UK kupic foremki do pierniczkow? Bede bardzo wdzieczna za podpowiedz:) Myslisz ze taki zwykly icing z Sainsburego moze udawac lukier? Czy to raczej nie zda egzaminu? Takie ladne kolorki maja 🙂

  116. Tak, oczywiście, że zdążą zmięknąć :). Wystarczy je trzymać na powietrzu, nie zakryte, a będą chłonąć wilgoć z powietrza i mięknąć (jak każde ciastka). Można przyspieszyć mięknięcie wkładając je do puszki z obierkami jabłka. Albo wybrać przepis na pierniczki od razu miekkie po upieczeniu (na blogu pod nazwą alpejskie).
    pozdrawiam 🙂

  117. Witam!
    Mam takie male pytanko. Wiem ze do swiat jeszcze daleko ale nie bylam juz w domu na swieta 5 lat wiec musze sie przygotowac wczesniej:) W Polsce bede 17 grudnia i zastanawiam sie czy jest jeszcze sens zrobic pierniczki, czy zdaza zmieknac? A moze znasz jakies sekretne sposoby na przyspieszenie procesu miekniecia pierniczkow? Juz nie moge sie doczekac. Pozdrawiam cieplutko z Londynu, wspanialy blog.

  118. Napisałam, ze one potrzebują kilku dni na dojście … na drugi dzień nie ma czego od nich oczekiwać… Zostaw na talerzyku, nie przykrywaj.
    pzdr

  119. Bardzo, bardzo, bardzo proszę o informację ile to będzie 30 dag miodu w przeliczeniu na np. szklanki.

    Błagam – nie mam wagi…

  120. Wczoraj upiekłam te pierniczki. Ale zapomniałam posmarować wodą przed włożeniem do piekarnika. Czy zawaliłam w ten sposób sprawę? Czy przez to moje pierniczki wylądują w koszu? 🙂

  121. Dorotus, uwielbiam Twoje przepisy, mogę śmiało napisać, że są niezawodne. Jednak przy Katarzynkach mój gust odbiegł od Twojego – trochę żałuję, że zaryzykowałam – zamiast swojego wypróbowanego przepisu na pierniczki wybrałam te katarzynki – to nie jest smak, za jaki uwielbiam pierniczki. Nic to, za rok wrócę do "swoich" 😉
    Wesołych Świąt moja ulubiona inspiratorko kulinarna! Ja tu jeszcze raz wrócę przed Świętami po wypróbowanego już kiedyś Makowca zawijanego 🙂 Pozdrawiam!

  122. Wróciłam dzisiaj ze szkoły i już ich tylko kilka zostało, niby twarde ale to u mnie w domu nie przeszkadzało w jedzeniu. Jeszcze raz będę musiała je zrobić…

  123. wyprobowalam – przepis szybki i latwy, bardzo fajna konsystencja ciasta, latwe wykrawanie ksztaltnych ciasteczek 🙂 ale… pierniczki z ciasta lezakowanego jednak bardziej mi smakuja. sa od razu mieciutkie i gotowe do jedzenia. acha – latwo Katarzynki spiec, wiec po 10 minutach trzeba byc juz czujnym 😉
    a na koniec to, co zwykle – piekne zdjecia, fajne przepisy i w jedno tylko trudno mi uwierzyc – ze p. Dorotka nie lubi prac wykonczeniowych 😉

  124. Witam, jestem tu nowa 🙂 dopiero zrobiłam to pierniczki, smakowite wyszły mniam… kilka na próbę zrobiłam z marmoladą, muszę przyznać, że są pyszne. Ślicznie dziękuję za ten przepis. Pozdrawiam ;).

  125. Dorotus76!
    Chylę czoło przed Twoimi przepisami (o zdjęciach nie wspomnę) i blog obowiązkowo dodaję do ulubionych!
    Dziś zrobiłam katarzynki. Bardzo szybko się je robi i piecze. Wspaniałe i pachnące. Mam nadzieję że zmiękną do świąt. Podkradłam też przepis na makowiec zawijany, ale to będzie dzieło mojego męża (jemu pięknie drożdżowe wyrasta). Ocenię za tydzień.
    Pozdrawiam świątecznie!

  126. Dziś pytanie, dziś odpowiedź 🙂 W takim razie dam im spokój, leżą na wielkim talerzu i pięknie wyglądają, i pachną… Dobrze, że na razie nie da ich się zjeść bez szkody dla uzębienia, bo to, co podjadłam prosto z pieca pyszne było! Wesołych Świąt 🙂

  127. Katarzynki właśnie wyszły z pieca, stygną sobie, a ja się zastanawiam: lukrować względnie glazurować od razu, czy tuż przed Wigilią?

  128. Ja też zrobiłam, faktycznie twarde jak kamień. Zastanawiam sie nad wyniesieniem ich do łazienki, bo teraz zima, kaloryfery i generalnie w mieszkaniu jest raczej sucho…

  129. Upl: nie próbowałam, ale one wg mnie do nadziewania się nie nadają, zbyt twarde ciasto. Ale dziewczyny piszą, ze można je przełożyć, fajny pomysł.
    Fifka: u mnie będą alpejskie i katarzynki (te pierwszy raz w tym roku na próbę 😉
    Asiek, Mirela: do świąt zmiękną :), wszystko zależy od wilgotności w pomieszczeniu w którym leżą, ważne, by je wyłożyć na talerzyku, bo w puszce musiałam mieszać, by te z dołu też doszły. Nie zestarzeją się szybko, pierniki mogą leżakować nawet rok czasu.
    Majanko, Sanja3, Edysiu79, Dana – BARDZO DZIĘKUJĘ!! Bardzo mi miło 🙂

    pozdrawiam

  130. Ja mam zamiar upiec Twoje katarzynki jako prezent dla przyszłych teściów [bo sama jestem Katarzynka], więc mam nadzieję, że są dobre ; Ale już od jakiegoś czasu śledzę tego bloga, więc myślę, że mogę Ci na tyle zaufać 🙂

    Fantastyczne fotki!!! [jak zwykle z resztą :)]

  131. Pierniczki wyglądają fantastycznie 🙂 mam tylko małą wątpliwość: w przepisie nie ma tłuszczu ani śmietany, czy w takim razie uda się zagnieść ciasto, bo mąki jest sporo? 🙂

  132. Własnie upieklam te pierniczki,sa bardzo łatwe i szybkie i pyszne.Ciasto ma super konsystencje łatwo sie wałkuje i wykrywa ,pieknie się pieką i sa pyszne.Dziekuje za wspaniałe przepisy uwielbiam piec i czesto korzsystam z pani przepisów.Upiekłam tez pierniczki alpejskie wyszły pyszne i juz czekaja na Swieta w szczelnie zamknietych puszkach:)pozdrawiam serdecznie

  133. Właśnie upiekłam 2 porcje katarzynek. Wyglądają pięknie i są pyszne (próbowałam gorące dopóki były miękkie). Mam tylko pytanie ile to znaczy kilka dni. Może moje pytania wydadzą się dziecinne, ale pierniczki piekę po raz pierwszy.
    1. W jakim czasie zmiękną
    2. Czy jeżeli dzis je upiekłam to na święta będą w sam raz
    3. Jeżeli już zmiękną to jak je wtedy przechowywać żeby się nie zestarzały
    Z góry dziękuję za odpowiedź i za istnienie tak wspaniałej strony z przepisami. Wchodzę na nia codziennie i tylko stąd wybieram przepisy bo są wspanaile napisane i pokazane.
    Pozdrawiam:)

  134. hm. a ile ona tak w przybliżeniu miekną? bo zrobiłam już alpejskie (pychota!), ale obok tego przepisu trudno przejść obojętnie 🙂 a u mnie amatorów pierniczków nie brakuje xD

  135. Blue-edith: dokladnie tak, zrobilam czesc pierniczkow z dziurka, a czesc normalnych i je przelozylam na zmiane (ale mozna tez zrobic, jak markizy). Marmoladka nada im troche miekosci. Pozdrawiam

  136. upieczone! własnie skończyłam!
    mają piekny zapach i kolor.
    wyszło mi 30 szt. całkiem sporych kwiatuszków.
    ciasto się kruszyło, więc dodałam ciut mleka.
    z niecierpliwością czekam na zmięknięcie ;D

    makuki: a jak je przekładałaś marmalodą? pomiędzy dwa pierniczki warstwa róży? akurat mam różaną marmoladkę własnej roboty, więc chętnie bym też zrobiła..

    dziękuję za przepis i pozdrawiam 🙂

  137. Polecam przelozyc pierniczki marmolada z rozy. Zrobilam tak w tamtym roku (posmarowalam wierzchy jeszcze rozpuszczona czekolada) i nie wiem kiedy mi wszystkie znikly 🙂

  138. witam serdecznie 🙂 W tym roku chce upiec pierniczki tylko nie umie sie zdecydowac na jakie .. ktore moglabys mi polecic? ktore tobie najbardziej smakuja? ja myslalam na alpejskimi i katarzynkami 😀

  139. Dziękuję Wam!

    Tak, można je polać czekoladową glazurą, ale zrobiłabym to już po tym, jak zmiękną.

    Inblanco, to już drugie wyróżnienie, jakie mnie dzisiaj spotkało! co za dzień! :). Dziękuję mocno mocno mocno, ściskam i pozdrawiam!

  140. Na całe szczęście mam już zrobione ciasto na pierniczki alpejskie, bo nie wiedziałabym co wybrać 🙂 Zakupiłam też składniki na pralinki i zrobię je na święta. Jeszcze muszę się zdecydować na sernik… trudna sprawa.
    I właśnie za moc inspiracji, boskie (dosłownie) zdjęcia pozwalam sobie powiedzieć I Love Your Blog 🙂

    Jeśli masz ochotę na uczestnictwo w tej zabawie, to wybierz kolejnych 7 blogów, którym przyznasz to przesympatyczne wyróżnienie 🙂 Logo znajdziesz u mnie.
    strona105.blogspot.com/

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za smakowitości, które tworzysz i którymi szczodrze się dzielisz:)))

  141. Dorotko kochana, normalnie nie mogę!!! Czekałam na nie w cichości… Bardzo mnie dziś uszczęśliwiłaś, a mego męża jeszcze bardziej 🙂

  142. Prostokątne, zaokrąglone 3 krotnie po dłuższych bokach, w ten sposób jak te moje małe na zdjęciu.