Komentarze (206)

No i teraz się wyda, że oprócz serników kocham również pierniki :-). Nie przypadkiem wypróbowałam jeden po drugim: wtedy najłatwiej porównać ich smak… Piernik litewski jest dobry od razu po upieczeniu, jak i po tygodniu przechowywania – długo utrzymuje świeżość. Zdecydowanie bardziej wilgotny od toruńskiego, lepki, bogaty w całe mnóstwo bakalii (domową smażoną skórkę pomarańczową), tak wspaniale mięciutki, idealny… Bardzo polecam na świąteczne dni!

Składniki:

  • 150 g mąki pszennej + 1 łyżka dodatkowo do oprószenia bakalii
  • 150 g mąki żytniej jasnej
  • 150 g masła
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka kefiru lub maślanki lub jogurtu naturalnego
  • 250 g miodu
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 250 g rozdrobnionych bakalii (orzechy – laskowe, włoskie, migdały, rodzynki, kandyzowana skórka pomarańczowa, figi, daktyle, suszone śliwki i morele, itp.)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Obie mąki i sodę przesiać, odłożyć. Miód rozpuścić z masłem, przestudzić.

Jajka (bez rozdzielania na białka i żółtka) ubić z cukrem do otrzymania bardzo puszystej masy (powinny nawet potroić swoją objętość). Dodać do przestudzonej mieszanki maślano – miodowej, zmiksować. Dodać bakalie (wymieszane z łyżką mąki), przyprawę do piernika. Mieszając, wlewać kefir i partiami dosypywać przesiane mąki z sodą. Wymieszać do połączenia.

Masę przełożyć do formy kwadratowej o boku 20 cm, wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec około 50 minut w temperaturze 170ºC lub do tzw. suchego patyczka. Wystudzić, dowolnie udekorować.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 206 komentarzy
Szukaj w komentarzach: