Komentarze (59)

Piernikowe biscotti

Stęskniłam się już za zapachem piernika. Oprócz ciasta drożdżowego, to moje ulubione jesienne zapachy. Wybrałam biscotti, czyli przysmak pieczony dwukrotnie. Jest rewelacyjne, doskonałe do dłuższego przechowywania i na prezenty. Smakuje tak… prawie świątecznie, warto się skusić :-). Najlepsze ze szklanką kawy lub gorącej czekolady. Polecam!

Składniki:

  • 2 duże jajka
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka ciemnego brązowego cukru muscovado
  • 1/2 szklanki suszonych moreli, posiekanych
  • 1 szklanka orzechów pekan lub włoskich, posiekanych
  • 1/4 szklanki melasy
  • 2 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy

W misie miksera wymieszać mąkę, cukier, proszek, sodę, przyprawy. W osobnej miseczce wymieszać melasę, jajka. Dodać do suchych składników, wymieszać. Dodać morelę i orzechy, wymieszać. Powstała masa może się kleić (jeśli będzie zbyt sucha by się połączyć w jedną całość dodać łyżkę lub dwie melasy).

Ciasto podzielić na 2 części. Rękoma oprószonymi w mące uformować podłużne, płaskie na 1 – 1,5 cm chlebki. Ułożyć je na blaszce wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką. Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut (wierzch powinien lekko popękać). Wyjąć, przestudzić przez 10 minut.

Następnie nożem z piłką pokroić na 1 cm kromeczki, po skosie. Ułożyć je płasko na blaszce i znów włożyć do piekarnika. Piec od 10 – 15 minut (w zależności od tego, jak bardzo suche lubimy biscotti) w temperaturze 180ºC. Wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Piernikowe biscotti

Źródło przepisu – Diet Recipes Blog.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 59 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Bardzo ciekawy przepis na szybkie,aromatyczne suchary.
    Wczesniej robilam biscotti z przepisu mojej przyjaciolki,ktora pochodzi z Poludniowej Afryki. Robi sie je na bazie jogurtu i masla. Sa zdecydowanie delikatniejsze. Teraz nie wiem ktore lepsze.

  2. do zapamiętania na przyszłość – jak Pani Dorota pisze, żeby uformować płaski bochenek, to powinien być płaski, a nie okrągławy jak mój. Przez to że był za gruby musiałam go dłużej piec i skórka wyszła bardzo twarda (mnóstwo słodkich okruszków przy krojeniu), a po drugim pieczeniu to zrobił się już kompletnie twardy jak skała – do pogryzienia tylko po namoczeniu w mleku. I wtedy smakował ok 🙂

  3. Wyszl w smaku bardzo smaczne, ale tez bardzo twarde i zbite, praktycznie nie wyrosly – czy aby nie mozna dodac ciut stopionego masla albo innego plynu zeby ciasto bylo luzniejsze?

  4. Mam pytanie dotyczące ilości jaka wyjdzie z podanego przepisu. Ile wyjdzie ‚kromeczek’ krojąc tj w przepisie na 1cm kawałki? Lub jak wychodzi całość wagowo? Ktoś jest w stanie to przeliczyć? 🙂

  5. Witam. Przepis świąteczny, a ja z pytaniem w sezonie wakacyjnym. Czy mogę podaną w przepisie melasę zastąpić np. prawdziwym miodem? Czy mam go dodać tyle samo co melasy? Pozdrawiam.

  6. Czy jeśli daję self raising flour to mimo wszystko powinnam dodać proszek i sodę? Czy je już pominąć?

  7. Napewno są pyszne. Mam zamiar zrobić je na prezenty dla rodziny i chciałam sie zapytać jak długo wytrzymają w metalowym pudełku. Bo chciałabym je zrobić chociaż trochę wcześniej w związku z całym zamieszaniem Wigilijnym 🙂

  8. P Y S Z N E !!!!! wyciągnęłam z piekarnika godzine temu, obłędnie pyszne ALE strasznie słodkie, dla mnie aż za. Można jakoś zmniejszyć ilość cukru, tak żeby zachowały się proporcję? Czy cukier zastąpić innym produktem? Dałam jeszcze łyżkę kakao, i zamiast suszonych moreli duuużo migdałów, kropelki czekoladowe i ciut rodzynek. POLECAM

  9. Dobre ale coś w nich wyszło gorzkie w smaku. Może podpieczona żurawina, której użyłam zamiast moreli…I mają oczywiście ten charakterystyczny posmak melasy, do której zaczynam się przyzwyczajać;)

  10. Jakie to jest dobre!!!!:) Zrobiłam wczoraj i już prawie nie ma:) Zamiast orzechów i moreli dodałam połamaną tabliczkę gorzkiej czekolady i bardzo pasowało. Polecam zwałkować na początku dwa placki na niezbyt szerokie prostokąty – potem i tak mocno rosną i na koniec po pokrojeniu powstają dość długaśne paluchy 😀

  11. Pieką się w piekarniku. Zastąpiłam suszone morele suszoną żurawiną (bo takowa była na stanie). Cudnie pachną…koniec lata a ja już czuję Święta w powietrzu
    😀

  12. Moja rodzina, kiedy usłyszała że robię ciastka, które konsystencją przypominają suchary strasznie marudziła. Na szczęście jak zwykle przepis okazał się bardzo dobry i wszystkim smakowało. Zwłaszcza jako dodatek do rozgrzewającej, aromatycznej herbaty 🙂

  13. Te biscotti to strzał w 10 na święta. Są przepyszne!!! wg wszystkich moich domowników oraz sąsiadów. Dla mnie osobiście może troszeczke za słodkie (ale ja nie jestem z tych co się opychaja słodyczami).Natomiast to nie jest problem. Najlepsze w nich jest to, że można dodawać do nich różne składniki – więc chyba nigdy sie nie znudzą. Włosi to maja głowę 🙂
    p.s. Dorotus! Twój blog jest jedynym blogiem na który spoglądam codziennie!!! Też ze względu na twoje przecudowne zdjęcia. Od kilku ‚przepisów’ zbierałam się do napisania komentarza. Wszystko co zrobiłam z twoich przepisów wyszło mi świetnie i wszystkim smakuje. CUD MIÓD. Dziękuje za inspiracje bo wychodzę na wspaniałą gospodynię :))) Dziękuję pięknie i oczywiście będę wierną fanką. Pozdrawiam z Krakowa!!

  14. Witaj Dorotuś

    Zrobiłam biscotti bo kusiły mnie z monitorka już od dawna. Powime Ci są przepyszne – zrobiłam z żurawiną i orzechami włoskimi z dodatkeim skórki pomarańczowej. Dziękuję za przepis i wstawiam u siebie z linkiem do Ciebie :):):)

    serdecznie pozdrawiam

  15. Upieklam dzisiaj .Sa super :szybkie w robieniu,nie drogie i co najwazniejsze smaczne.Napewno jeszcze raz upieke przed swietami i to conajmniej z podwojnej
    porcji.Twoje przepisy na ciasta sa super nie sa banalne.Zycze Ci jeszcze wielu ,wielu tak udanych wypiekow.

  16. Mam zamiar wyprodukować tonę tego cuda na prezenty na święta. Kiedy mogę zacząć? Myślicie, że 2 tygodnie przed będzie ok? No i pytanie 2 – dlaczego bez przypraw korzennych?

  17. Wczoraj je zrobiłam i nie wiem, czy jadłam coś lepszego!!!!
    Dziękuję Ci za fantastyczny przepis na słodki dodatek do prezentów gwiazdkowych 🙂
    REWELACJA!!!!

  18. Ciasteczka wyszły bardzo smaczne, a świąteczny aromat roznosił się po całym domu, choć do pełni szczęścia brakowało mi jeszcze zapachu goździków. Niestety biscotti będę musiała spałaszować sama, bądź z udziałem gości, bo mój Mąż nie wyraził zainteresowania "piernikowymi sucharkami". Cóż takie życie żony nie-łasucha. Dlatego z zazdrością czytam Wasze komentarze o zachwytach Waszych mężów. Mój Mąż ogranicza się do stwierdzenia: Kochanie, na pewno to jest smaczne, ale wiesz, że ja nie lubię serników/pierników/torcików… 😉 Czasem zje ciasto drożdżowe bądź z owocami. A ze wszystkich wypieków od Dorotus najbardziej lubi ciasteczka owsiane ze słonecznikiem, bo są takie mało "ciastkowe". 🙂

  19. Witam,
    kurcze uwielbiam Twoją stronę, jestem od niej poprostu uzależniona…
    Mam do tego manię drukowania Twoich przepisów…przez to zeszyt z przepisami pęka w szwach:)
    Dzień bez pieczenia to dzień stracony….więc dzisiaj będą popołudniu biscotti..
    Podziwiam i gratuluję

  20. Chyba też się skuszę na te przysmaki, bo już chodzi za mną coś piernikowego, a na same pierniki jeszcze trochę za wcześnie. Muszę tylko wybrać się po melasę. A i jeszcze pytanie – czy ciemne muscavado będzie odpowiednie czy lepiej dać bardziej neutralny w smaku cukier?

  21. WOW 🙂 idą ŚWIĘTA 🙂 uwielbiam biscotti i bez naciagania naprawde MUSZE miec je ZAWSZE w domu – wczoraj "wykonczylam" poprzednia podwojna porcje – a dzis malo bym nie przeoczyla tych malych wspanialosci 🙂 zaraz robie liste i ide po skladniki 🙂 a co do ich krojenia to polecam wylacznie noze z pilka – mozna je pokroic zwyklym ale to trzeba mocno nad nimi popracowac – bo faktycznie sa twarde ale i kruchliwe, ja kupilam porzadny noz z pilka specjalnie do biscotti 🙂 no i teraz nie wiem jak mogla sie bez niego obyc wczesniej 🙂
    dzieki dzieki dzieki 🙂 pozdrawiam Dorota

  22. Andzia-35, biscotti jest dość twarde, dlatego najlepiej się kroi nożem z piłką, ale innym ostrym też dasz radę 🙂

    Joakoch: melasę dostaniesz w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach reklamujących się na tym blogu. Jest istotna, ponieważ ma ciemny kolor i razem z cukrem nadaje kolor biscotti. Można zastąpić miodem, ale to już nie będzie to samo, bo nawet smak inny.

    dziękuje i pozdrawiam 🙂

  23. A czy można czym zastąpić melasę? Czy to nie ma sensu? A jeśli jest konieczna, to gdzie można ją kupić?
    A przy okazji – "Pani Walewska" zrobiłam furorę na ostatnim niedzielnym obiedzie rodzinnym 🙂

  24. Ah! Chyba czytasz w moich myślach, biscotti chodziło mi po głowie 😉 Po pysznych biscotti z migdałami i morelami, które zniknęły w ciągu jednego wieczoru (eh, no i szlag dietę trafił…) zamierzałam się na kolejne a te… Po prostu bajka 🙂

  25. Oj, powoli zaczyna robić się świątecznie 🙂 Też nigdy nie jadłam biscotti, więc tym bardziej ich nie robiłam 😉 Chyba już czas? W tym tygodniu startuję z piernikiem na Święta, to może przy okazji?
    Pozdrawiam słonecznie. ania

  26. David, uspokoiłeś mnie :p bo już myślałam, że tylko ja mam takiego bzika na punkcie strony Dorotki, że potrafię sprawdzać nawet z tel przemykając gdzieś ulicami Wrocławia, czy nie pojawiły się nowe notki :p
    Pozdrawiam,
    Patrycja