Komentarze (13)

Pigwy w syropie miodowym

To już ostatni dzwonek na pigwę. Staromodny owoc, często niedoceniany, trudny do kupienia w sklepach, najczęściej do znalezienia w przydomowych lub zapomnianych ogrodach. Zapachem i kształtem przypomina gruszkę lub jabłko, lecz jest od nich bardziej aromatyczny. I, choć nie możemy owoców pigwy jeść na surowo – jest bardzo twarda i lekko cierpka – często przygotowujemy z niej przetwory, zawiera bowiem bardzo dużo witaminy C. Przyda się i do wypieków – owoce najpierw trzeba zagotować w syropie cukrowym lub miodowym – miękną i podczas gotowania ciemnieją, przybierając kolor pomarańczowo – miodowy, w późniejszej obróbce (wypieki) nawet rubinowoczerwony. Wypieki z nią smakują fantastycznie! Uzyskany podczas gotowania syrop miodowy dodajemy do herbaty lub… piwa ;-). 

Składniki:

  • 4 duże pigwy lub 6 – 8 mniejszych (2 kg, waga przed obraniem)
  • 1,5 litra wody
  • 1,5 (375 ml) szklanki miodu
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 cytryny
  • 2 łyżeczki pasty z wanilii lub 1 laska wanilii

/1 szklanka ma pojemność 250 ml)

Przygotować syrop miodowy. Do większego garnka nalać wodę, dodać miód, sok z cytryny i wanilię. Wymieszać, zagotować.

Obrać pigwy, przekroić na pół, następnie na ćwiartki i ósemki. Usunąć gniazda nasiennie. Od razu po przygotowaniu partii owoców umieszczać je w syropie miodowym by nie ciemniały. Zagotować i gotować na minimalnym ogniu przez około 1 godzinę (od 45 minut do 1,5 godziny) lub do momentu aż nabiorą pomarańczowo – miodowego koloru a wbity w nie widelec będzie wchodził bez oporu.

Zdjąć z palnika, pigwy przełożyć na talerzyk a sam syrop pogotować dłużej do zredukowania i zgęstnienia.

Przygotowane w ten sposób pigwy można przechowywać do 7 dni w lodówce, zanurzone w syropie miodowym.

Smacznego :-).

Pigwy w syropie miodowym

Pigwy w syropie miodowym

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 13 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dziękuję za ten przepis! Żałuję, że dopiero teraz na niego wpadłam, ale zrobię na pewno! Pigwowiec ma wspaniały aromat, a ciasto z pigwami w takim syropie będzie po prostu zniewalające 🙂

  2. Absolutnie nie wyrzucajcie pestek!! Zawierają b. dużo amigdaliny – związku silnie antynowotworowego. Polecam zrobić nalewkę pestkówkę o silnym aromacie migdałowym (niczym amaretto) i dodawać do wypieków lub po prostu raczyć się na zdrowie!

    1. Bzdura! Od lat jest udowodnione toksyczne działanie amigdaliny, która w organizmie ludzkim rozpada się m.in. na cyjanowodór, który jest powodem zatruć.

  3. czesto robie konfitury z pigwy i troche przy tym eksperymentuje. Wersje z miodem na pewno wkrotce wyprobuje.Dodam tylko , ze pestki pigwy zawieraja duzo pektyny, wiec maja wlasciwosci zelujace . Zawsze je dodaje do gotowania w woreczku z gazy i to daje efekty. Pozdrawiam serdecznie

    1. Nada się, nada :). Ale jeśli opadł, to już nic z tego nie będzie, trochę za późno, trzeba przekroić owoce i sprawdzić.

      1. Super, dobrze wiedzieć 🙂 Pigwowiec to roślina mojego dzieciństwa – rósł obok placu zabaw i często zbieraliśmy jego kwiaty i owoce do zabawy. Zapachu tych owoców nie zapomnę nigdy