Komentarze (490)

Pijana Śliwka

Pijana śliwka to ciasto przekładane z kremem z nutelli, powidłami śliwkowymi i najważniejsze – z dużą ilością suszonych śliwek namoczonych w rumie. Idealne na święta Bożego Narodzenia lub później na noc sylwestrową! Familjne, podzielne, podawane w postacji zgrabnych kostek ciasta udekorowanych domowymi śliwkami w czekoladzie. Smakuje wybornie, prezentuje się z gracją i uzależnia – nie można przestać jeść ;-).

Śliwki w rumie:

  • 500 g śliwek kalifornijskich (suszonych)
  • 250 ml ciemnego rumu

Śliwki kalifornijskie pokroić na mniejsze kawałki. Umieścić w małym garnuszku i zalać rumem. Podgrzać do wrzenia, zdjąć z palnika i odłożyć na bok na 1 godzinę lub do momentu kiedy cały alkohol wsiąknie w śliwki (jeśli cały alkohol z jakiegoś powodu nie wsiąknie w śliwki – odlać go a śliwki osuszyć).

Składniki na kakaowe blaty:

  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • pół szklanki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao (płaskie)

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić.

Po wystudzeniu:

  • 5 jajek, białka i żółtka oddzielnie
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek, sodę – przesiać i odłożyć.

Białka umieścić w misie miksera. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Dodać wszystkie żółtka i ubić do otrzymania kremowej pianki. Wlać całą wystudzoną mieszankę i dokładnie wymieszać szpatułką lub na wolnych obrotach miksera do połączenia.

Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.

Formę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Boków niczym nie smarować. Przelać do formy ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 180ºC przez 40 – 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w uchylonym piekarniku.

Po wystudzeniu ciasto wyjąć z formy, przekroić ostrym nożem na 2 blaty kakaowe.

Nasączenie:

  • 100 ml kawy (1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej zaparzona w 100 ml wody)
  • 3 łyżki rumu

Wymieszać.

Krem z nutellą i śliwkami:

  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 400 g nutelli, w temperaturze pokojowej
  • 125 g serka mascarpone, schłodzonego

Masło umieścić w misie miksera i utrzeć do powstania puszystej masy. Dodać nutellę i mascarpone, utrzeć tylko do połączenia się składników i powstania gładkiego kremu.

Dodać śliwki nasączone w rumie i wymieszać.

Ponadto:

  • 3/4 słoiczka powideł śliwkowych

Polewa czekoladowa:

  • 120 g deserowej czekolady, posiekanej
  • 120 ml śmietany kremówki 30 lub 36%

Kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać. Poczekać do lekkiego zgęstnienia.

Wykonanie:

Na tacy ułożyć jeden z blatów kakaowych. Nasączyć połową mieszanki kawowej z rumem a następnie posmarować cienką warstwą powideł. Na powidła wyłożyć kremową masę z nutelli i śliwek, wyrównać. Przykryć drugim blatem kakaowym. Nasączyć go resztą ponczu. Na wierzch wylać polewę czekoladową, równo rozprowadzić.  Schłodzić.

Po schłodzeniu ciasto pokroić w kwadraty, udekorować dodatkowymi śliwkami maczanymi w roztopionej czekoladzie. Dodatkowo na wierzch zrobiłam paseczki z roztopionej czekolady wyciśnięte z rękawa cukierniczego.

Smacznego :-).

Pijana Śliwka

Pijana Śliwka

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 490 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. No to zrobiłam 🙂 Przed kilkoma minutami nastąpiła pierwsza degustacja 😉 Super ciasto 🙂 Tylko u mnie lekko podchmielone, a nie pijane 😂

    Moje zmiany:
    – sam proszek do pieczenia (po przeczytaniu komentarzy o opadającym cieście);
    – zmieniona kolejność miksowania składników – składniki jak na murzynek, więc tak też zrobiłam (do wystudzonego płynu cukrowo-kakaowo-olejowo-wodnego wbite żółtka -zmiksowane robotem ręcznym, wsypana przesiana mąka z proszkiem do pieczenia – zmiksowane; do tego dodawane partiami ubite na sztywno białka z odrobiną soli i dodanym cukrem pod koniec ubijania – też zwykłym mikserem; wymieszane delikatnie silikonową szpatułką żeby ładnie masa kakaowa połączyła się z białkami ale żeby piany z białek nie zniszczyć)
    – pieczone w prostokątnej tortownicy; ciasto ładnie wyrosło, środek był o około 0,5cm wyższy – ścięłam go 🙂
    – śliwki suszone na pół z rodzynkami jumbo – zalewa do nich z 0,5szklanki mocnej herbaty (z 2 torebek) + reszta whisky Cardhu 12
    wybrałam 13 większych śliwek i przekroiłam na pół – też zagotowałam w zalewie z resztą, później osuszyłam na talerzyku i maczałam (nabite na patyk od szaszlyków) w płynnej czekoladzie, odkładałam na papier do pieczenia
    – 300g masła + 200g mascarpone + 400g kremu z Lidla Choco nussa;
    – polewa 200g czekolady gorzkiej i 200ml kremówki (kubek z Lidla) – najpierw pomoczyłam sliwki do dekoracji, później odłożyłam 1,5 łyżki do rękawa cukierniczego (na czekoladowe maziaje), resztą pokryłam ciasto.

      1. Dziękuję! 🙂 Nie umiem takich ładnych fotek robić 😉 Ale ciasto jest pyszne 🙂

        Nawet u mojego wybrednego Syna (który ogólnie nie lubi tortów/ciast z kremami) – „Podchmielona śliwka” 😉 (bo u nas nie jest pijana ze względu na połowę alkoholu) wskoczyła na 3 miejsce osobistego rankingu mojego Syna – „Ulubione ciasta” 😉 Jeśli On chce kawałek + dokładkę – to ciasto MUSI być mega pyszne 😉

        Dziękuję za ten przepis 😀 Kolejny raz się nie rozczarowałam 😉

    1. Te blogi inspirowały się moim przepisem, pod przepisami jest podane źródło inspiracji. Ja nie mam nic przeciwko. Powinny napisać jednak przepis swoimi słowami, ze wzg na SEO.

  2. Czyli podstawą tutaj jest ciasto takie jak murzynek?

    Jakie kremy (poza oryginalną Nutellą) czekoladowo-orzechowe macie sprawdzone? Co i gdzie kupujecie? (mam koło siebie Biedronki, Lidle, Auchan, Leclerca i Tesco)

    1. Można tak nazwać, że murzynek, choć dla mnie to lżejsze ciasto, kakaowe, może bardziej biszkoptowe.

  3. Jestem zmuszona zrobić to ciacho w wersji bezalkoholowej. Przeczytałam, że w tym przypadku śliwki należy ugotować w soku pomarańczowym. Czy blaty również nasączyć sokiem pomarańczowym? Czy lepiej śliwki zalać wrzątkiem i pozostać przy kawie do nasączenia? Może ktoś miał z tym doświadczenia i pomoże 🙂

  4. witam, ile wcześniej przed podaniem mogę upiec blaty czekoladowe? kiedy najlepiej przełożyć? impreza w niedziele-ale krucho u mnie z czasem i nie chce robić wszystkiego w ostatniej chwili… 🙂

  5. Pijana śliwka jest przepyszna. Ciasto idealne, masa boska, polewa lśniąca. Śliwki miałam swoje ususzone, dałam 250 gram po zalaniu rumem i podgrzaniu napęczniały i było ich dużo.

  6. Piekłam to ciasto dwa razy w krótkim odstępie czasu. Za pierwszym razem biszkopt choć pięknie wyrósł to w ostatnich 15 minutach pieczenia opadł środkiem. Za drugim razem było znacznie lepiej-rant na odległość 1cm od środka jakby się odspoił ale ciasto nie opadło i wyszło jak stół proste. Co zmieniłam w wykonaniu: zamiast sody- proszek do pieczenia, płyn wlewałam malutką stróżką bardzo powoli i po troszkę, suche składniki przesialam powoli i bardzo delikatnie mieszając szpatółką od dołu środka do góry. Brzeg formy wysmarowałam masłem. Nie wiem która rzecz pomogła, ale zachowało się zupełnie inaczej. Warto drążyć temat! Pani Dorocie dziękuję za kolejny świetny przepis!

  7. Moj maz uwielbia sliwki w czekoladzie, nie bylo wiec wielkim zaskoczeniem, ze uznal to ciasto za najlepsze na swiecie i zazadal by zostalo ponownie upieczone na impreze sylwestrowa 🙂 Kakaowy blat z tego przepisu oczywiscie mi nie wyszedl (totalny zakalec), takze pieke po prostu klasyczny biszkopt kakaowy. Ciasto bardzo proste w wykonaniu i bajecznie pyszne. Polecam!

  8. Ja Panią podziwiam ale nie za te super przepisy z których bardzo często korzystam zawsze coś ciekawego znajdę dla siebie ale podziwiam Cię kobieto że odpowiadasz na takie durnowate pytania. Czasem trzeba po prostu chwilę się zastanowić, pomyśleć, pokombinować, eksperymentować. Jest Pani bardzo cierpliwa. Pozdrawiam serdecznie.

  9. Dołączam do grona osób, którym biszkopt opadł. Zrobiłam powtórnie metodą, jak radziły czytelniczki – piana na koniec. Efekt – idealnie równy i wysoki 🙂 z tym że tą drugą metodą bardziej suchy.

  10. Zrobiłam to ciasto w formie tortu, zamiast polewy po prostu jest ganache. Uwielbiam takie połączenie, wszystko tam się idealnie uzupełnia.

  11. Zaczęłam robić ciasto a dopiero potem zerknęłam w komentarze i dobrze, bo gdybym przeczytała je wcześniej pewnie poddałbym się, myśląc, że i mnie biszkopt klepnie.
    Wszystko się jednak udało, a smak ciasta – petarda! Wszyscy zachwalali, znika najszybciej że wszystkich ciast, które zrobiłam na święta 🙂

  12. Strasznie chce to ciasto zrobic ale moj synek nie moze nutelli – czy Mozambique mascarpone z rozgopiona czekolada na krem ?

  13. Upiekłam ciasto w wersji bezglutenowej, zastępując mąkę mieszanką Schara. Ciasto petarda, a ten krem – milion kalorii, ale jesssu.. co za smak. Polecam! Piekłam też kostkę piernikową – wersja bg, też super.

        1. Może to wina czekolady, to przepis na klasyczne czekoladowe ganache. Proszę dać jej jeszcze szansę po schłodzeniu ;-). 

          1. Ciasto robiłam wczoraj:) dzisiaj zrobie jeszcz raz ta polewę do innego ciasta. Zobaczymy. Dziekuje za odpowiedz.

  14. No i zaliczyłam pierwszą, spektakularną wtopę z biszkoptem 😀 A Matka zawsze mówiła: "piana z białek na koniec". I straciłam czujność! Biszkopt się upiekł ale na środku miał 1 cm wysokości a po bokach około 5 cm. Drugi biszkopt wg przykazania Mamy: "piana z białek na końcu" udał się znakomicie!
    Wierzę że już nie będzie niespodzianek – w końcu do tej pory było 100% skuteczności 🙂

  15. Dołączam do grona tych, którym ciasto spektakularnie siadło 🙂 Na początku pięknie wyrosło, by później w trakcie pieczenia po prostu się zapaść. Ogromnie mnie to rozbawiło 🙂 Wydaje mi się, że wszystko zrobiłam, jak należy, trzymałam się ściśle receptury i tak sobie myślę, że jedyny błąd mógł nastąpić przy wlewaniu masy czekoladowo – olejowej. Trudno, zdarza się, po prostu w jednym miejscu będzie znaczniej mniej ciasta 🙂 ale smak na pewno będzie pyszny, przy tej ilości rumu to musi być bomba 🙂

  16. Witam, czy ten biszkopt dałby się zrolować? Nie pokruszy się? Uwielbiamy je, a zastanawiam się, czy nie zrobić go w formie konaru, kawałka drzewa, czy jak tam zwał

  17. Witam, mam pytanie. Czy będą do tego ciasta pasowały daktyle zamiast śliwek? Dostałam całe opakowanie i szukam pomysłu co z nimi zrobić