Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



30 stycznia 2018

Pistacjowa Pavlova


Pistacjowa Pavlova

Prosiła się o wykonanie, a pomysł zaproponowany przez jednego z Czytelników brzmiał świetnie :-). Największym chyba problemem jest dokładne zmielenie pistacji na masło pistacjowe, a resztę już dobrze znacie - biała delikatna Pavlova i krem. Do kremu pistacjowego dodaję ekstrakt cytrynowy lub wodę różaną by podkręcić jego smak :-). Krem pistacjowy jest pyszny sam w sobie, razem z bezą to już rarytas :-). 

Składniki:

  • 6 białek (z dużych jajek, 1 białko o wadze 40 g)
  • szczypta soli
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać cukier, stopniowo (to ważne!), łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do powstania sztywnej, błyszczącej piany. Dodać sok z cytryny i ubić. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i delikatnie wymieszać szpatułką.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową. Na papierze narysować okrąg, nieduży, 22 cm średnicy. Wyłożyć na niego masę bezową i uformować wyrównując boki bezy łyżką lub szpatułką ku górze. Wstawić do nagrzanego do 150ºC piekarnika i po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 120ºC i piec przez 1 godzinę i 45 minut do 2 godzin. Czas i temperatura pieczenia Pavlovej będzie się różniła w zależności od piekarnika - w każdym przypadku chcemy otrzymać jasną, chrupiącą z zewnątrz bezę, piankową w środku. 

Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Pavlova może popękać a jej środek może się lekko zapaść do środka tworząc zagłębienie na krem.

Krem pistacjowy:

  • 110 g pistacji, obranych i niesolonych
  • 125 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 125 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z cytryny lub 1 łyżka wody różanej (lub więcej, do smaku)

Dodatkowo:

  • 30 g pistacji w słupkach do posypania

Pistacje umieścić w malakserze i rozpocząć miksowanie na najwyższych obrotach. Będą one zmieniały stopniowo swoją konsystencję, aż powstanie gładka, oleista, smarowna masa - masło pistacjowe.

W misie miksera umieścić serek mascarpone i cukier puder. Ubić do puszystości. Dodać masło pistacjowe i kontunuować ubijanie do połączenia się składników. Dodać ekstrakt z cytryny lub wodę różaną, zmiksować. W osobnym naczyniu ubić śmietanę kremówkę i wymieszać delikatnie z masą pistacjową. 

Pavlovą przełożyć na paterę. Na górę wyłożyć krem pistacjowy. Udekorować słupkami pistacji.

Smacznego :-).

Pistacjowa Pavlova

Źródło inspiracji - Pretty Baked, przepis własny.


Dodaj komentarz
Komentarze (40)
Gość: Justyna
19.04.2018 15:57 odpowiedz
Witam mam pytanie dlaczego raz mu wychodzi bez super chrupiacy a innym razem gumowaty do wyrzucenia masakra wlasnie mi taki wyszedl na meza urodziny
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2018 17:51 odpowiedz
Polecam notkę o bezie. Proszę prześledzić, co zrobiła Pani inaczej. To może być kwestia przygotowania. Niby wydaje się, że wszystko zrobiliśmy tak samo, ale np. za jednym razem białka były lepiej ubite, cukier wolniej dodawany itp.
Gość: anna.mac25
26.03.2018 16:47 odpowiedz
Jak długo można przechowywać ciasto? Chciałabym je zrobić w formie tortu bezowego na święta, ale śmietanka zwykle szybko rozmiękcza bezę. Może lepiej popracować nad wersją kremu bez śmietanki?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2018 21:41 odpowiedz
Pavlovą podać jak najszybciej po przygotowaniu, inaczej beza zaczyna się rozpuszczać powoli od kremu. Samą Pavlovą można upiec dzień wcześniej i przechowywać w temp. pokojowej pod przykryciem. Mascarpone tak samo wpływa na bezę jak śmietanka.
anna.mac profil
02.04.2018 11:07 odpowiedz
Pokombinowałam i zrobiłam tort z kremem maślanym, dzięki temu ciasto może stać i dwa - trzy dni. użyłam kostki masła, masy z 4 zółtek, jednego jajka i 3/4 szkl. cukru ubitej na parze (to moja tradycyjna baza do kremów tortowych), 3 łyżek pasty pistacjowej Ostrovit, ok. 2/3 szkl. drobno posiekanych pistacji. Dodałam trochę wody różanej, choć następnym razem chyba pokuszę się o amaretto. Bałam się, że przez masło pistacjowe krem może się zwarzyć, ale wyszedł idealny :)
Gość: nele
19.03.2018 10:16 odpowiedz
Poszukuję kremu pistacjowego do bezy bez mleka. Śmietanka kokosowa? Co jeszcze można dodać, żeby był pyszny?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2018 18:32 odpowiedz
Nie wiem, gdzie Pani mieszka, ale np. w UK można wszystkie składniki kremu kupić bez laktozy.
09.03.2018 23:58 odpowiedz
Jedna z nalepszych Pavlovych , moim zdaniem!;-) Pewnie dlatego ze zakochana jestem w wodzie rozanej, a juz jej polaczenie z maslem pistacjowym- bajka! Do wykonania masla, polecam uzyc pistacji dobrej jakosci, no i mocnego sprzetu;-)Na pewno powtorze!
Olga_27 profil
07.03.2018 19:54 odpowiedz
Trzecie podejście do pavlovej i za każdym razem wychodzi mi w połowie pusta w środku, góra fajna chrupka, a pianka w środku ciągnie sie niczym mordoklejka

Dorota, Moje Wypieki
08.03.2018 10:26 odpowiedz
Jest za długo pieczona. Wtedy zamiast być piankowa w środku zaczyna się ciągnąć i pianka znika. Proszę poczytać o bezie perfekcyjnej
marialeksandra profil
03.03.2018 22:13 odpowiedz
Dziękuję! Może temperatura faktycznie bo piekłam dwie naraz na dwóch poziomach. Albo ten nierozpuszczony cukier. A zatem przestroga dla wszystkich - ubijajcie, aż się cukier rozpuści!
marialeksandra profil
03.03.2018 15:33 odpowiedz
Coś mi wycieka. Po upieczeniu zgodnie z przepisem wokół bezy jest podciek z jakiegoś słodkiego syropu, czy czegoś podobnego. Nie wiem, czemu, miał ktoś tak? Poprzednio wyszła dobrze i calkiem sucha.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2018 21:49 odpowiedz
Może białka były wcześniej mrożone, może za niska temp. pieczenia, może cukier nie do końca rozpuszczony w bezie?
Gość: Mi
20.02.2018 22:26 odpowiedz
Bezę piekłam na Ostatki, właściwie na oko. 2 białka i 200g cukru + trochę soku z cytryny. Piekłam w 110 C przez ok 50 min. Beza wyszła śliczna, chrupka na zewnątrz i miękka w środku a najważniejsze była biała, nie beżowa. Na górę dałam rozmrożone i odsączone maliny. Pycha.
Gość: sigma
21.02.2018 09:10 odpowiedz
"Na oko" to o połowę cukru za dużo. :))
Gość: Mi
25.02.2018 13:35 odpowiedz
:D , nawet nie zauważyłam, że za dużo. Miałam tylko 2 białka, które zostały mi od ciasteczek, więc użyłam dużo cukru. I oczywiście dałam bitą śmietanę na górę, nie tylko maliny. :)
Gość: lusia
17.02.2018 13:08 odpowiedz
Cudeńko!
Wspaniały przepis!
Gość: alice2570
11.02.2018 08:55 odpowiedz
kulinarny orgazm ;D robilam na solonych pistacjach dalam troszke wiecej cukru do kremu , smak jest niesamowity
talitha profil
10.02.2018 01:36 odpowiedz
czy można użyć gotowego masła pistacjowego?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2018 12:52 odpowiedz
A jaki ma skład?
Gość: talitha
11.02.2018 21:32 odpowiedz
Np. Ostrovit, ponoć 100% pistacje zmielone.
https://ostrovit.com/pl/masla-orzechowe/118-100-maslo-pistacjowe-500-g-nutvit.html
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2018 21:36 odpowiedz
Wydaje się bardzo dobre. Wtedy można użyć, nie trzeba samemu mielić pistacji. Wystarczy dodać do reszty składników kremu.
Gość: talitha
04.03.2018 22:23 odpowiedz
dziękuję bardzo :)
opaleczka profil
08.02.2018 10:41 odpowiedz
Dzień dobry, chciałabym zastąpić drobny cukier - pudrem, czy dać go tyle samo co drobnego? Czy cukier puder będzie ok?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 10:43 odpowiedz
Tak, 300 g. Najlepiej byłoby dodać go ze zwykłym cukrem pół na pół.
pozdrawiam
Gość: opaleczka
08.02.2018 10:44 odpowiedz
dziękuję
Gość: monika
04.02.2018 10:35 odpowiedz
zastanawiam się co robię nie tak, postępuję zgodnie ze wskazówkami co robić, żeby beza nie opadła i robiłam już wszystko, a beza po upieczeniu zawsze mi opada i mimo, że jest smaczna, to nie wygląda najlepiej, bo się zawsze zapada. Kończy się to tym, że muszę upiec spód, żeby w całości wyglądała lepiej. Jakaś podstawowa zasada?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2018 12:33 odpowiedz
Proszę postępować dokładnie wg wskazówek, pomocna też będzie notka o bezie + komentarze.
opaleczka profil
04.02.2018 09:21 odpowiedz
Dzień dobry,
kupiłam pistacje prażone niesolone, czy będą się nadawać? Muszę Pavlovą przewieźć 100 km i zastanawiam się, czy po położeniu kremy, po drodze, beza nie opadnie. Proszę o podpowiedź.
Serdecznie dziękuję.
Irmina
agnsud profil
04.02.2018 11:43 odpowiedz
Lepiej byłoby krem przewieźć w pojemniku i położyć na bezę na miejscu.
W przepisie jest mowa właśnie o niesolonych pistacjach więc oczywiście, że się nadadzą.
Gość: Dorota
03.02.2018 18:07 odpowiedz
Ile porcji wychodzi z przepisu? :)

agnsud profil
03.02.2018 18:59 odpowiedz
Ja bym pewnie sama zjadła połowę :).
Podpowiedź na zdjeciu
Gość: Msud
01.02.2018 12:28 odpowiedz
Czy pistacje maja być prażone?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2018 12:11 odpowiedz
Nie.
Gość: anias
31.01.2018 17:52 odpowiedz
A może jednak pokusić się i dać tu solone pistacje? Skoro może być pyszniasty słodki sernik z solonym sosem karmelowym( ja do niego daję nawet więcej soli) i posypany słonymi orzeszkami...Skoro równie pyszny jest słodki mazurek z solonymi orzeszkami ziemnymi i takim też masłem orzechowym...Tu słodka beza i lekko słony smak masy z mascarpone i orzeszków, bo serek i kremówka trochę "rozcieńczą" tę sól. Słodycz będzie zbalansowana solą...
Ania
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2018 12:12 odpowiedz
Można spróbować :).
Lonka88 profil
31.01.2018 11:09 odpowiedz
Imponujące :) a ja się tak zastanawiam.... gdyby tak masło pistacjowe zastąpić łatwiej dostępnym masłem migdałowym (nie oszukujmy siesię, pistacje swoją cenę mają), a ekstrakt z cytryny migdałowym lub chlustem amaretto.... chyba taka wariacja na temat nie powinna być zła :) co Pani o tym sądzi p. Dorotko? Wiem, wiem, to rzecz gustu i trzeba spróbować, ale pomyślałam, że mogę zapytać Specjalistkę o opinię :) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2018 12:03 odpowiedz
Kupujemy nie masło, ale pistacje i je mielimy. Sprawdziłam ceny w polskim Tesco i różnica pomiędzy migdałami a pistacjami niesolonymi to 3 zł (100 g). Warto kupić jednak pistacje, z migdałami to nie ten smak. 
pozdrawiam :)
Lonka88 profil
31.01.2018 18:40 odpowiedz
Dobra, przekonała mnie Pani :)
A swoją drogą, piekłam ostatnio tort cassis z Pani książki... REWELACJA!!
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2018 12:13 odpowiedz
Bardzo się cieszę!
pozdrawiam :)



Składniki / tagi