Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



9 maja 2018

Placek z rabarbarem


Placek z rabarbarem

Prosty placek z rabarbarem na kruchym cieście. Niski, przez co ciasta jest niedużo i w zasadzie nie wiadomo kiedy znika z blachy :). Pyszny, orzeźwiający, wciągający z każdym kawałkiem... Wykorzystałam różowy rabarbar, ale oczywiście można wykorzystać gruntowy, który pojawił się już w ogródkach. Polecam!

Składniki na kruche ciasto:

  • 1 szklanka (150 g) mąki pszennej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 90 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i posiekać nożem do otrzymania kruszonki. 

Formę o wymiarach 22 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Kruszonkę przesypać do formy, wyrównać i wklepać w dno. Podpiec w temperaturze 180ºC przez około 12 minut.

W międzyczasie przygotować rabarbar.

Nadzienie rabarbarowe:

  • 2 duże jajka
  • 170 g cukru
  • 35 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 500 - 600 g rabarbaru, pociętego w plasterki (rabarbaru nie obieramy)

W miseczce lekko roztrzepać jajka, cukier, mąkę pszenną, ekstrakt z wanilii - do wymieszania. Dodać plasterki rabarbaru i wymieszać. Rabarbar powinien być obleczony sosem jajecznym; im więcej rabarbaru da się wmieszać, tym smaczniejsze ciasto.

Na gorący podpieczony spód przelać nadzienie rabarbarowe, równo rozprowadzić rabarbar. Piec około 25 min lub do momentu kiedy nadzienie stężeje i całość zacznie się zarumieniać. Wyjąć, przestudzić lub podawać ciepłe np. oprószone cukrem pudrem lub z lodami waniliowymi. 

Smacznego :-).

Placek z rabarbarem

Placek z rabarbarem

Źródło przepisu - Taste of Home.


Dodaj komentarz
Komentarze (46)
18.05.2018 07:04 odpowiedz
Czy moze pani podac nazwe tego rabarbaru ,szukalam go na targu ale nazwa rozowy ?wszyscy zastanawiaja sie co to za odmiana.
Gość: Danka
18.05.2018 10:45 odpowiedz
Odmiana jest nieistotna. Tutaj chodzi o sposób uprawy (w ciemności).
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2018 11:35 odpowiedz
lukierek profil
17.05.2018 19:48 odpowiedz
Fenomenalne!!! Robi sie blyskawicznie a smakuje przepysznie. Jedno z lepszych z rabarbarem jakie jadłam
Karolein profil
14.05.2018 12:38 odpowiedz
Ciasto jest rewelacyjne! Robiliśmy z mężem i po pół godzinie,( no może 40 minutach) od rozpoczęcia pracy, ciasto wyjęte z piekarnika. Ekspresowe i świetne jako deser po grillu:-) ah... ten maślany smak to chyba będzie mnie się śnił po nocach:-P
Gość: just8119
13.05.2018 14:36 odpowiedz
Czy ktoś wie jak się nazywa ta różowa odmiana rabarbaru?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2018 15:17 odpowiedz
Tutaj bardziej chodzi o sposób produkcji (w ciemności) niż o odmianę.
Gość: Juli
12.05.2018 21:23 odpowiedz
Pycha i mniam

Gość: juanita
12.05.2018 15:26 odpowiedz
Niestety nie miałam takiego pięknego różowego rabarbaru, ale i z moim ogródkowym ciast wyszło świetne. Robi się szybko, smakuje wyśmienicie. Dziękuję za kolejny przepis :)
Gość: Misia
11.05.2018 16:57 odpowiedz
Jak bardzo masa ma się ściąć? Jak jajecznica? Ciasto siedzi u mnie w piekarniku już od prawie godziny i masa w dalszym ciągu lekko bulgocze, przypuszczam, że od soku. Zwiększyłam temperaturę do 200 stopni, ale może powinnam ciasto już wyjąć i stężeje jeszcze po wystygnięciu? Warstwa rabarbaru i masy wyszła mi dość gruba, na około 2 cm, 2,5cm.
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2018 11:55 odpowiedz
Będzie widać, że nie jest już płynna. Chyba przez to, że warstwa ciasta wyszła gruba, czy forma była mniejsza?
Gość: Misia
13.05.2018 14:45 odpowiedz
Bilans jest taki: masa bulgotała przez sok, tak przypuszczam, bo nie smakowała "surowo". Po ostygnięciu rabarbar oklapł i ostatecznie był wysoki na 1 cm (moja forma była trochę mniejsza). Ciasto pycha i w sam raz dla mnie, fanatyczki crumble (nigdy nie zrozumiałam, po co jeść ciasto, skoro można jeść same owoce i kruszonkę). Na pewno powtórzę :)
Gość: małgosia
11.05.2018 14:36 odpowiedz
o kuuuuuurcze jakie pyszne
Gość: Ania
11.05.2018 12:42 odpowiedz
Czy rabarbar gruntowy ma być obrany,?
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2018 11:56 odpowiedz
Nie obieramy, tylko myjemy.
Gość: Wiktoria
11.05.2018 10:48 odpowiedz
Czy do przepisu można dodać roztopione masło klarowane, zamiast zwykłego? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2018 10:49 odpowiedz
Niestety, nie wiem.
Gość: Wiktoria
11.05.2018 11:12 odpowiedz
To zaryzykuję i podzielę się efektem;)
Gość: Wiktoria
11.05.2018 14:13 odpowiedz
Po smaku wnioskuję, że można:)
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2018 11:55 odpowiedz
Super :).
Misia1958 profil
10.05.2018 20:34 odpowiedz
Czy nadaje sie tutaj agrest mrozony?
Serdecznie pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2018 10:49 odpowiedz
Tak,
pozdrawiam :)
Paulina O. profil
10.05.2018 11:44 odpowiedz
Hej Dorotko, chciałam zapytać co sądzisz i czy będą pojawiały się może na blogu modne teraz przepisy typu mini desery a la Nanan Patisserie z Wrocławia (polecam, przepyszne, można zobaczyć zdjęcia na insta) lub z ostatniego polskiego Bake Offa, takie wyspy, tartaletki, no i oczywiście coś z jadalnym zamszem? :)
Zastanawiałam się czy chciałabyś ruszać temat tych deserów, które są ostatnio na topie, domyślam się, że już na pewno masz jakieś przemyślenia w tej kwestii, lub nawet już coś działasz :)
Pozdrawiam :*
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2018 12:11 odpowiedz
Są już na blogu wyspy malinowe i czekoladowe, tak - czasem będą się pojawiały podobne desery :).
pozdrawiam
Paulina O. profil
10.05.2018 15:08 odpowiedz
Znam oczywiście te przepisy i czekam na więcej, zwłaszcza z jadalnym zamszem :)
tessa_ profil
10.05.2018 17:37 odpowiedz
Wiele z tych przepisów na blogu nadaje się do zrobienia tych modnych mini deserów. Można się nimi posłużyć i samemu to zrobić. :)
Gość: Gość terefa
10.05.2018 00:22 odpowiedz
Dobrze jest przed pieczeniem przesypać rabarbar cukrem i poczekać aż puści sok,lekko odcisnąć i użyć do ciasta. Sok wylać!
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2018 10:48 odpowiedz
Nie, ciasto będzie zbyt suche.
Gość: Aleksandra
09.05.2018 18:44 odpowiedz
Zrobiłam, przepyszne, pół blaszki zjadłam sama :)
Gość: Daria
09.05.2018 18:42 odpowiedz
jak mi się udało zrzucić 15 kg przy takich słodkościach na tych blogach

Gość: Ewusia
09.05.2018 15:12 odpowiedz
Ojjjj Dorotko, a u mnie w ogródku wyrósł już taki piękny rabarbar...... No cóż zrobić, trzeba będzie upiec :-) Dzięki za kolejny taki smakowity przepis ;-)
Gość: Agnieszka
09.05.2018 12:53 odpowiedz
Domyślam się, że sprawdzą się dowolne świeże owoce? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2018 13:03 odpowiedz
Raczej nie. Agrest, może porzeczka, nie wiem czy np. truskawki i wiśnie - trzeba przetestować. Nie każde owoce będą dobrze smakować w tym budyniu, jaki się tworzy z jajek i mąki.
Gość: Agnieszka
09.05.2018 13:29 odpowiedz
O tym nie pomyślałam - dziękuję za szybką odpowiedź przed potencjalną spektakularną klapą :)
Gość: Dorota
10.05.2018 21:16 odpowiedz
Użyłam czarnej porzeczki z kompotu i dodałam trochę malin mrożonych - jak dla mnie wyszło niesamowicie smaczne ;)
09.05.2018 10:55 odpowiedz
Kruche z owocami to jest zawsze poezja. Zdecydowanie wolę ciasta kruche, niż ucierane, ale ucierane jest mniej pracochłonne. Nie lubię wałkowania :-D Jednak smak kruchego z jakimś kwaśnym, np rabarbarowym, nadzieniem, to jest to. Zazdroszczę tego różowego rabarbaru. Te kawałki wyglądają jak landrynki. U nas chyba nie ma takiego ładnego, różowego rabarbaru, tylko ten czerwono-zielony spotykam.
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2018 10:57 odpowiedz
Jeśli wybierzesz te czerwone części łodyg (zielone można przeznaczyć np. na kompot) też uzyskasz podobny efekt :). 
09.05.2018 11:17 odpowiedz
Dziękuję za radę :-) Tak zrobię następnym razem.
Maja1981 profil
09.05.2018 13:00 odpowiedz
To już nie to samo też tak próbowałam,ale u nas te rabarbary błądziliśmy,kiedyś zdobyłam czerwony rabarbar,kompot z niego czerwony był rzeczywiście ale i w cieście był napewno ciemnoczerwony,ale to było dawno temu...wychaczyłam resztkę od jakiejś babuszki na ryneczku.Chyba w UK mają jakąś dobrą odmianę,typowo różowiutką,a u nas teraz jakieś bladziochy te rabarbary,nawet jak się kupi czerwony to kompot blady ,nie to co kiedyś:/Smak też jakiś taki lichutki, najlepiej jak ktoś ma dostęp do działki wychodować samemu id nasionka albo z sadzonki od kogoś:/
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2018 13:06 odpowiedz
To rabarbar hodowany w halach w całkowitej ciemności i zbierany przy świecach, można ten sam efekt uzyskać przykrywając go w ogródku np. dużą doniczką. Tutaj link. Choć rzeczywiście z niektórych odmian łatwiej to uzyskać. 
Maja1981 profil
09.05.2018 13:27 odpowiedz
Wow ,pomysłowa hodowla,i faktycznie rabarbar różowiutki,a nasze odmiany zielono-czerwone,i w efekcie blade:/Ciekawe kiedy u nas zaczną tak hodować,a może już ktoś tak robi aż muszę sprawdzić:)Dziękuję za informację bardzo przydatna:)Jak byłam dzieckiem mieliśmy jedną sadzonkę zielonego rabarbaru,była ogromna:)Rabarbar był czerwono zielony ale kompot i w cieście i tak był zawsze blady,ale smak kompociku oblędny:)Pamiętam że całe lato do jesieni mama często robiła kompot,bo łodyżki odrastały.W obecnych czasach rabarbar trochę zapomniany ,choć niewiem czemu bo i kompocik pyszny i do ciasta super pasuje.
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2018 13:39
Tutaj jeszcze zdjęcie jak ładnie to wygląda w hali :). Taki rabarbar pojawia się w UK po świętach Bożego Narodzenia i trwa do teraz. Już wchodzi gruntowy, u sąsiadki w ogródku już po kolana ;-). 
09.05.2018 15:21
Jak nastrojowo! :-D
Maja1981 profil
09.05.2018 19:21 odpowiedz
Super zdjęcie,prawdziwy nastrój:) Rabarbar nie wybija w liście,rośnie w łodygi i koloru nie traci,u nas po bożym narodzeniu można pomarzyć i rabarbarze:/Blog o wypiekach a tu takie ciekawostki:)Nawet mąż był zaciekawiony hodowlą rabarbaru i dzieciaki również:)I było wow,ale dziwnie rośnie;)Nie tylko na temat wypieków się można dokształcić:)
Gość: Kuba
09.05.2018 17:10 odpowiedz
UWAGA! widziałem ten różowy rabarbar w nas w Polsce w zeszłym tygodniu w makro. Niestety była ostatnia sztuka już zapleśniała i nie wziąłem. Ale jak ktoś mieszka w większym mieście to może sobie sprawdzić czy u was go nie ma. Ten w makro był przywieziony z Holandii i kosztował 10zł. Ja w tym roku robiłem ucierane i było bardzo dobre i kruche z budyniem i rabarbarem i przyznam, że nie bardzo mi posmakowało.
09.05.2018 18:45 odpowiedz
Dzięki za cynk :-) Będę polować.



Składniki / tagi