Komentarze (113)

placki z dyni

Od dziś przez cały tydzień trwa Festiwal Dyni – będzie zdrowo i pomarańczowo :-). Nie ukrywam, że za dynią w daniach wytrawnych nie przepadamy. Niestety, ale zupa z dyni i inne dania na ostro u nas odpadają. Ale słodkie placuszki? Czemu nie? Są przepyszne :-).

Składniki:

  • 600 g miąższu z dyni
  • 2 duże jajka
  • 100 – 150 g mąki pszennej (lub więcej, do związania gęstego ciasta)
  • szczypta soli

Ponadto do podania:

  • cukier puder do posypania
  • powidła śliwkowe

Dynię obrać, wydrążyć. Miąższ z surowej dyni zetrzeć na drobnej tarce lub po prostu zmiksować na dyniowe puree. Dodać jajka, mąkę pszenną (mąki dodaję mniej, gdy dynia jest starta; kiedy jest w postaci puree dodaję jej więcej – ilość mąki zawsze należy dostosować do gatunku dyni, niektóre nie potrzebują jej dużo), szczyptę soli, dobrze wymieszać.

Smażyć na rozgrzanej patelni, na oleju rzepakowym, z obu stron, na złoty kolor. Odsączyć na papierowym ręczniczku. Podawać z cukrem pudrem i/lub z powidłami śliwkowymi.

Uwaga: do placuszków w celu podniesienia walorów smakowych można dodać drobno posiekaną cebulkę (jak do placków ziemniaczanych).

Smacznego :-).

placki z dyni

placki z dyni

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 113 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Oesu! Genialne! Zrobiłam dziś na kolacje dla dwulatka i roczniaka. Pozeralismy cała rodziną. Roczniak pochłonął tyle, że boje sie, czy się nie pochoruje. Pyszne. Na stale wpisane w moj zeszyt z przepisami dla potomnosci. Proporcje mialam bardzo "na oko", bo waga padła, ale wyszło oblednie 😉 Zróbcie koniecznie.

  2. Polecam dynię wymieszać z niewielką ilością ciasta (jak do naleśników)..byleby spoiło startą dynię. I białko jajka dodać na koniec,delikatnie połączyć z ciastem. Placki wychodzą delikatniejsze w smaku,jak chmurka.

  3. Zrobiłam z mojego zamrożonego puree z dyni i wyszły świetnie. Dzieciaki wsunęły bez mrugnięcia okiem prawie całą porcję chociaż normalnie ciężko im podać dynię, więc jestem podwójnie zadowolona 🙂 u nas mają ksywkę placuszki pomarańczowe 😉

  4. Robiłam te placuszki z cukrem pudrem, są przepyszne! Na zimno nawet smakowały mi bardziej:) i ten cudowny pomarańczowy kolor, aż chce się jeść 😀

  5. Dodałam starte jabłka 🙂 pysznie wyszły, ale niestety jakoś mało się kleiły i przez to nieco rozpadały na patelni (mimo dodania 3 jajek…)

  6. Jako, że rodzinka ubóstwia racuszki na kwaśnym melku to i tutaj nie chciałam "bawić się" i dorabiać ciasta to od razu usmażyłam z potrójnej porcji. Z uwagi na zbyt gęstą konsystencję ciasta dodałam do niego maślanki. Z braku mąki (o dziwo!!!!!) użyłam kukurydzianej – i to prawdopodobnie był błąd – placuszki wyszły zbite i ziarniste. Niestety nie podeszła nam ta wersja. W ubiegłym roku robiłam mufinki z dyni również z przepisu MW i tu także porażka. Myślę, że dynia nie jest najszczęśliwszym produktem, którego lubimy. Ale warto było sprawdzić by się o tym samemu przekonać. Pomimo zamrożonej kolejnej porcji pure z dyni chyba z niego juz nie skorzystam. Może ktoś jest chętny – oddam, zapraszam do siebie 🙂

    1. ja też robiłam z kukurydzianą (dla bezglutenowca) i były ok… może połączenie tej mąki z maślanką/kefirem nie działa?

  7. Miłe zaskoczenie – nie spodziewałam się, że aż tak mi posmakują. Rodzina także objedzona i zadowolona. Jedliśmy wersję na słono ze śmietaną. Na pewno będziemy zajadać póki dynie będą królować na straganach. Godne polecenia 🙂

  8. Pyszne i bardzo proste placuszki. Użyłam rozmrożonej zblendowanej dyni, delikatnie odciśniętej, dałam tylko mniej mąki, wyszły idealne. Bardzo polecam 🙂

  9. Pyszny pomysł na błyskawiczny obiad 🙂 W końcu wykorzystałam zawekowany mus dyniowy 😉 W wersji wytrawnej z domowym twarożkiem – pycha!

  10. wersja na słodko…z kwasna smietana i syropem klonowym 🙂 Palce lizac, robiłam z potrojnej porcji i zjedliśmy w 3 osoby

  11. Te placuszki to moje pierwsze "spotkanie" z dynią w życiu i muszę powiedzieć, że jestem zachwycona. Wczoraj zrobiłam wersję wytrawną – mój trzyletni synek zjadł 5 szt, a dziś na słodko – i znów zjedzonych 5 oraz prośba o dokładkę!! Bomba! Jak dla mnie świetny sposób na przemycenie warzyw do diety dziecka (podobnie u mnie sprawdzają się placki z cukinii i placki z kalafiora! POLECAM!

  12. Dziś zrobiłam placki, przyprawiłam "po swojemu". Ja zjadłam w wersji na slono a córeczka na słodko i muszę powiedzieć, że wyszły pyszne! A do tego robi się je ekspresowo 🙂 Robiłam je z puree z dyni (mam zawekowane w sloikach i przechowuję w lodówce) i dodałam więcej mąki. Polecam gorąco – świetne z sosem pomarańczowym!

  13. Mam pytanie co zrobić, żeby w środku były również usmażone a nie surowe? Na zewnątrz już są rumiane i brązowe a środek ciągle jest surowy mimo, że smażyłam dość długo i są jeszcze cieńsze od Pani na zdjęciu?

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź! Na pewno wezmę to pod uwagę przy następnym smażeniu!:) Miłego dnia! Z Pani przepisów korzystam od dawna:) Mam Pani książkę i czekam na kolejną:) Co oczywiście nie dowodzi temu, że w kuchni wszystko mi wychodzi…;) Jak widać na załączonym obrazku potrafię nawet spiepr.. placuszki dyniowe:D

  14. Zrobiłam te placuszki na dzisiejszy podwieczorek i musiałam je zabierać ze stołu by mój Syn Wiktor lat 4 po prostu nie pękł z przejedzenia!!! Zjadł 12 szt!!! i prosił o dokładkę!!! Ja dodałam mąki kukurydzianej około 30 dkg. Placuszki pycha;-)

  15. Dziewczyny, tajemnica dobrych placków tkwi w dyni – miąższ powinien być bardzo mocno pomarańczowy, skórka ciemno zielona, a wręby głębokie.Taką dynię łatwo obiera się i ściera się, bo miąższ jest raczej miękki, a sok cudownie słodki. Placki pychota (dodałam odrobię cynamonu).

  16. Dorotko, placuszki sa rewelacyjne 🙂 dynia w wielu wydaniach a wszystko dzieki Tobie 🙂 wyprobowalam z cebulka, gulaszem i konfitura z dyni rowniez Towjego przepisu! mniam.. Pozdrawiam

  17. Korzystałam z wielu przepisów z tego bloga i były świetne. Dziś wypróbowałam placuszki… Jak dla mnie smakują średnio. Może dlatego, że nie przepadam za dynią. Pozdrawiam

  18. Dorotko, dziękuję za ten przepis. Do tej pory nie lubiłam dyni. Po tych placuszkach zmieniłam zdanie. Robię je 4 dzień z rzędu. W wersji słodkiej, neutralnej (do dżemu) oraz wytrwanie (z cebulką, grzybami i odrobiną papryki). Dodawałam np. imbir, cynamon. Już doszłam na tyle do wprawy, że robię "na oko". Zasada jest prosta: jeśli rozwalają się na patelni trzeba dodać mąki. Uratowałaś mnie od klęski urodzaju dyniowego.

  19. Od dzisiaj moje ulubione placki. Wybralam wersje z cebula, ale moim zdaniem to zadna przeszkoda zeby potem zjesc je z cukrem i smietana.
    Przepis wzbogacilam o marchewke i pietruszke, ale smak dyni wciaz dominowal nad reszta skladnikow…pychota. Placki jedlismy z leczo…polecam!

  20. te placki są cudowne!
    wiele razy wchodziłam na ten przepis, ale większość komentarzy miała jakieś ale i ogólna ocena przepisu jest słaba – więc zniechęcona wcześniej ich nie robiłam. aż do dzisiaj……są boskie, nie rozumiem jak mogły komuś się nie udać albo nie smakować 😉 polecam koniecznie do wypróbowania! i daje 10

  21. Dobre , ale musiałam troszkę zmienić przepis …. dodałam więcej mąki bo nawet po odsączeniu miąższu pierwsza partia sie rozwalała na patelni po drugie i trzecie dodałam cynamon i rodzynki (myśle także o tym by następnym razem dodać alkoholu albo do ciasta albo nasączyć nim rodzynki ) i wyszły bardzo dobre 😀 polecam bo smak dyni nadal bardzo wyrazisty

  22. zaraz zacznę robić placuszki na dzisiejszy obiad zupkę już mam a placki z dyni robiłam już kiedyś tylko chciałam upewnić się co do proporcji oczywiscie placki z dyni są bardzo dobre polecam ,jeśli ktoś ma w domu dynię niech koniecznie sprobuje a się w nich zakocha

  23. jesli smakuja jak z cukinii to ja zrobilam z cukinia od razu;P w wersji wytrawnej oczywiscie,z cebulka pietruszka i koperkiem, a do tego sos z jogurtu naturalnego ze startym ogorkiem,wycisnietym przez praske czosnkiem,koperkiem i swieza mieta ..naprawde swietny obiadek:-)

    1. Madduś, musze to napisać: na miniaturce wyglądają jak krojona kiełbasa, tylko…hmmm…nie wiem, jaka? hihi:P cała_ona, wymyśl może, jaka?

  24. hmm… nie wiem,czemu te placki są oceniane tak nisko – dzisiaj je zrobiłam i wyszły bardzo dobre. Moja wersja była wytrawna – do ciasta dodałam podsmażona cebulkę, sporą ilość przypraw – pieprzu, soli i chilli. Jadłam z jogurtem naturalnym i były pyszne.

  25. Robiłam na słodko i byliśmy zachwyceni, mąz nie lubi dyni a placuszki wciągnął 🙂
    Tylko ja miałam zrobione puree z dyni.

  26. strasznie mdłe i suche, zrobiłam je na słodko i urzyłam puree z dyni,
    po pierwszej patelni stwierdziłam że trzeba im czegoś dodać i dołam cynamon i granole z orzechami własnej roboty ale i tak raczej ich nie powtórze, musiałabym cos zmienić zeby był bardziej wilgotne 😛

    1. Radziłabym zmienić odmianę dyni lub następnym razem przetrzymać trochę w cieple aby dojrzała. Ja zawsze wybieram odmiany o bardzo ciemnym pomarańczowym miąższu. Placki z dyni są genialne co do zasady bez względu po jakiej stronie tarki dynie się zetrze. U mnie "dyniowanie" trwa od października do grudnia , czasami do stycznia – a dynie kupuję w październiku na cały ten okres.

  27. Ja robiłam wersje i słodką i wytrawną i ta druga bardziej nam smakowała 🙂 trzeba je tylko odpowiednio doprawić i są pyszne 😉

  28. Jako, że w prezencie otrzymaliśmy ogromniastą dynię to króluje u nas dynia na różne sposoby. Te placki z cebulką jadło 7 osób w tym 1 dziecko i niestety nikomu nie smakowało.

  29. Porazka. Maz po jednym kesie powiedzial ohyda, nie pomogl nawet syrop klonowy, dziecko wyplulo do kosza. Ja nie moge ich jesc. Wywalilam do kosza. A moglam zrobic dzem,och.

  30. Pyszne!!. Podałam na słodko z marmoladą z dyni i pomarańczy z nutą wanilii. Pychotka. Chociaż myślę, że mogą też być ciekawe w wersji wytrawnej.

  31. Pyszne!!. Podałam na słodko z marmoladą z dyni i pomarańczy z nutą wanilii. Pychotka. Chociaż myślę, że mogą też być ciekawe w wersji wytrawnej.

  32. zrobiłam, mnie osobiście smakiem nie zachwyciły ale moje niejedzące ostatnio nic dziecko zjadło 3 sztuki co uwazam za sukces, przerobiłąm więc ostatnią w domu dynię na puree i zamroziłam – zpewnie jeszcze zagoszczą u nas na stole.
    P.S. ostatnio królują przepisy w których przemycam coś zdrowego

    1. Można też dodać kwaśne lub słodko-kwaśne jabłuszko. A tak naprawdę można z dynią wszystko – co kto lubi. Jesienią robię mus dyniowo-jabłkowy lub jabłkowo-dyniowy na lato, z dodatkiem goździków, cynamonu i imbiru. I nie ma lepszych "lodów" w upał.

  33. Ja zrobilam wczoraj na kolację w wersji wytrawnej. Dodałam małą cebulkę, dwa ząbki czosnku, sól i pieprz. Wyszły bardzo dobre. Zdjęć nie dodaję, bo placki nie są tak fotogeniczne jak ciasta 🙂 Pozdrawiam.

  34. Ja się właśnie zbieram do zrobienia, ale moja rodzinka jest spora i zastanawiam się ile tych placuszków wychodzi, albo ile porcji

  35. Dorotko mam w domu i kawałek dyni niewykorzystanej do zupy-krem i nadmiar marchewek – bo miało być ciacho marchewkowe – ale jak Ci pisałam były strucle makowe i serowe 😉 Myślałam by zrobić placuszki z nich – myślisz ze dynia i marchewka to udane połączenie? Oczywiście z przyprawami korzennymi, bo dynia bez przypraw jest mdła…

  36. dziękuję za przepis 🙂 placuszki wyszły bardzo smaczne, choć zmieniłam nieco i ubiłam pianę z białek – pewnie dlatego wyszły baaardzo delikatne w środku. Pozdrawiam

  37. Dzisiaj na podwieczorek mąż zrobił placuszki dyniowe według tego przepisu. Wyszły wyśmienite. Dziękujemy za kolejny fantastyczny pomysł na pyszne danie.

  38. Placuszki serwowałam przedwczoraj na obiad, w ramach rozprawiania sie z pancerną dynią:)

    ja nie jadam takich rzeczy, ale mój synek był zachwycony:) i mężowi też smakowały,a przynajmniej zjadł tyle, ze można tak wnioskować:)

  39. Wersja "na słono" to jedno z moich ulubionych dań, kojarzy mi się z latem, placuszki są takie słoneczne i lekkie:) Z tym, że moja mama nie dodaje do nich cebulki a… parówki pokrojone w plasterki:) Mmm. Po zakupie dyni aż do znudzenia możemy jeść krem dyniowy i te właśnie placuszki:)

  40. Można i z cukinią 😉 ja dodaje jeszcze mleka (właściwie robię gęste ciasto naleśnikowe i dodaje startą cukinię oraz odrobinę cukru). Tak samo dobre jak z dynią 😉

  41. Nasz dzisiejszy podwieczorek: placuszki dyniowe i herbatka malinowa dla dzieciaków, dla mnie jabłkowo-cynamonowa. Marzenie :). Placków zabrakło, bo zrobiłam na próbę z połowy porcji, a moje bardzo wybredne dzieciaki wcinały aż miło:). Dzięki za takie pyszności. Dynię starłam na drobnej tarce i placki były bardzo delikatne i słodkie. Posypałam cukrem pudrem. A jutro zupa dyniowa :).

    Mam pytanie dotyczącego tego bloga. Jak zrobić (gdzie się zarejestrować?) żeby nie być ciągle jako "gość"?

  42. Masz szczęście, że świętujesz :D, bo myślałam, że jestem sama: ani Arabeska, ani Lullu, jeszcze nie dyniują na blogach…
    U mnie się dodaje do placuszków jeszcze kilku przypraw (moja rodzina nie przepada za placuszkami na słodko)