Komentarze (757)

Pleśniak

Wstyd się przyznać, ale z pleśniakiem to był mój pierwszy raz ;-). Owszem słyszałam, widziałam, gdzieś tam zakodowałam wygląd, ale nigdy nie próbowałam, ani tym bardziej sama nie piekłam. Strasznie żałuję tej późnej decyzji, bo jest tak pyszny, że oblizuję talerz, aż do ostatniego okruszka :-). I smaku dodają mu czarne porzeczki… po prostu uwielbiam kwaskowe ciasta! Przepis zaczerpnęłam z bloga Komarki (lekko zmodyfikowałam) i bardzo, bardzo za niego dziękuję!

Składniki na ciasto:

  • 200 g masła, schłodzonego
  • 5 żółtek, z dużych jajek
  • 400 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 12% lub 18%

Masło posiekać z mąką i proszkiem do pieczenia, 2 łyżkami cukru, szczyptą soli, 5 żółtkami i kwaśną śmietaną. Szybko zagnieść ciasto (jeśli będzie zbyt sypkie można dodać łyżkę zimnej wody).

Zagniecione ciasto podzielić na 3 równe części (u mnie jedna z części – ta, która idzie jako spód ciasta jest odrobinę większa od pozostałych), do jednej z nich dodać kakao i zagnieść. Uformować 3 kule, spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i włożyć je do lodówki na 60 minut.

Ponadto:

  • słoik gęstego dżemu z czarnej porzeczki (lub z innych kwaśnych owoców) lub 600 g czarnej porzeczki + 2 łyżki skrobi ziemniaczanej + 3 łyżki cukru

Przygotować dżem z czarnej porzeczki lub nadzienie z owoców – porzeczkę wymieszać ze skrobią i cukrem.

Beza:

  • 5 białek, z dużych jajek
  • 250 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać cukier, powoli – łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca masa bezowa. Dodać skrobię ziemniaczaną i delikatnie wymieszać.

Blachę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone jasne ciasto zetrzeć na tarce na dno formy. Posmarować grubą warstwą dżemu porzeczkowego (lub wysypać owoce). Na to zetrzeć ciemną część ciasta i delikatnie wyłożyć na nie pianę z białek. Na wierzch zetrzeć ostatnią, jasną część ciasta.

Piec około 40 – 50 minut w temperaturze 180ºC, najlepiej bez termoobiegu. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, by piana nie opadła. Kroić po całkowitym wystudzeniu.

Smacznego :-).

Pleśniak

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 757 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. A gdzie orzeszki? 🙂 Siekane orzechy włoskie (grubo) dodaje się do dżemu (posypuje).
    Orzechy w pleśniaku były zawsze, od dzieciństwa …

  2. Witam. Przez nieuważne przeczytanie przepisu dodałam kakao do całości ???? , mam pytanie czy mam od nowa przygotować ciasto czy zostawić i upiec całe kakaowe?

  3. Witam. Robie za każdym razem pleśniaka z tego przepisu i jest świetny ale tym razem zapomniałam dodać skrobi ziemniaczanej do masy czy cos się stanie ??

  4. Do wersji ciasta z 250g cukru proponuje dodawać pena z insuliną- ciężko zjeść takie słodkie:/ zdaje się że w pierwotnej wersji przepisu 2/3 szklanki było jednak lepsze…

    1. wlasnie dzisiaj upieklam z powidlami sliwkowymi i na to posypalam reszta jagod jakie mi pozostaly, ja nie mialam problemu, nie jest rzadkie, wyprobuj

  5. Plesniak to ciasto, ktorego smak kojarze z domem rodzinnym, dlatego dziekuje za przepis, ktory pozwolil mi go odtworzyc. Po przeczytaniu komentarzy, troche zmodyfikowalam wykonanie. Moja blacha jest o 25% wieksza, ale ze wzgledu na glosy, ze ciastem trudno jest wypelnic caly spod, ilosc skladnikow na ciasto zwiekszylam o 40%. Ciasta na spod nie scieralam na tarce, tylko wylepilam nim blache i podpieklam przez 10min. Reszta jak w przepisie. Nastepnym razem skroce tylko czas pieczenia i zredukuje lekko temperature, bo gora za mocno mi sie spiekla.

  6. Smaczne i łatwe do zrobienia. Pamiętać trzeba jednak żeby dżem był z kwaśnych owoców, bo beza jest naprawdę słodka. Ja podpiekłam sam spód przez 10 minut (lekko też ponakłuwałam widelcem przed pieczeniem) i uważam, że to był dobry pomysł. Spód nie rozmoczył się i był odpowiednio zwarty. Ciasto polecam 🙂

  7. Pleśniak robiony po raz pierwszy. Niestety spód ciasta wyszedł bardzo mokry. Może jednak warto podpiec spód tak jak zalecają w komentarzach? a może zależy to od dżemu?- użyłam domowego z czarnej porzeczki ( bardzo bardzo gęsty). Kolejnym razem wezmę też kwaśny dżem – bo teraz wyszedł za słodki ( mój błąd). Pianka nie opadła z czego jestem bardzo dumna 🙂 Ile można przechowywać w lodówce?

  8. Dzień dobry. Dziękuję za przepis, ciasto wyszło piękne, takie jak u Pani na zdjęciu. Mam tylko pytanie, czy konieczne jest dodawanie 250 gram cukru do piany? Czy można zmniejszyć jego ilość, bo mimo pięknego wyglądu, ciasto to było dla mnie o wiele za słodkie. A może da się czymś część tego cukru zastąpić, co nie jest aż takie słodkie? Nie mam dużego doświadczenia, jeśli chodzi o wypieki i jestem bardzo zadowolona z tego, że z tego przepisu udało mi się coś tak ładnego. Pozdrawiam

    1. Można dodać dużo mniej, ale wtedy ryzyko, że pianka opadnie. Dziwne, że ciasto za słodkie, ponieważ w samym cieście nie ma cukru prawie w ogóle, cała słodycz pochodzi z pianki. 
      pozdrawiam 🙂

      1. Dziękuję za odpowiedź. Wygląda na to, że jestem jedyną osobą, której wydawało się za słodkie. Kilka osób było szczerze zadowolonych z mojego wypieku. Jeszcze raz dziękuję za przepis, pozdrawiam.

  9. Wykorzystałem świeże porzeczki, dorzuciłem o jedną łyżkę skrobi ziemniaczanej więcej niż w przepisie, a i tak wszystko pływa w soku porzeczkowym i się rozpada. Może i smaczne, ale niestety estetyką wrażenia na gościach nie zrobię…

    1. Trzeba dać ciastu wystygnąć do końca… porzeczki zawierają mnóstwo pektyny, zamienią się w gęsty dżem..

  10. Witam
    Wczoraj robiłam plesniaka i znowu to samo, pianka wyszła ładna, puszysta po upieczeniu ciągnie się jak Marsh mallow, jest gumowa – piankę robię z 6 białek, pół szklanki cukru i jeden suchy kisiel ( przepis od babci tyle że mniej cukru u mnie)?

  11. Ja mam problem taki, że mój piekarnik jest tylko z termoobiegiem. Czy to zmieni jakosc i czas pieczenia ciasta?

  12. Nie wiem dlaczego, ale u mnie ciasto nie chciało się zagnieść, cały czas było kruche rozsypywało się w rękach. Finalnie uformowałam 8 kulek, których nawet nie musiałam tarkować po same się kruszyły przy zgniataniu. Spód wyszedł ok, warstwa czekoladowa też, ale góra się obsypuje sypie. co zrobiłam źle?

  13. Dzień Dobry mam pytanie odnośnie blachy chce piec w dużej blasze i podwoic składniki wszystkie wiec jak podwoje a blacha będzie 28 na 38 to wystarczałoby jak będzie w piekarniku 45 min? Ponieważ nie chciałabym żeby był suchy bardziej wilgotny 😉

  14. Witam
    Chciałabym zeby pani mi napisała jaka jest różnica w smaku jesli zamiast masla dodalabym margarynę czy kasie lub inne jakies maslo palma itd? Jest jakas różnica smakowa? I jakie byłoby najlepsze jesli nie mam masla normalnego tylko margarynę czy kasie np?

    1. Masło jest smaczniejsze niż margaryna. Jeśli nie ma Pani masła można użyć margaryny do pieczenia.

  15. Witam. Mam pytanie.do pani a moge zrobić tyle samo skladnikow co jest tutaj ale na blaszce 24×24 jesli tak to trzymać dluzej czy tak samo?

      1. Dziękuję za odpowiedz:)
        I muszę pani napisać ze wspaniały przepis na plesniak wszystkim smakowało nawet tym co nie lubią tego ciasta posmakowalo:)
        Robilam z innych przepisów plesniaka i wychodziły niedobre a u Pani wyszedl najlepszy jaki robiłam w życiu:)
        Pozdrawiam.

  16. Dzień dobry mam do pani pytanie. Czy mogłabym zrobić taki sam przepis z tych składników ale tylko zmienić te powidla na wisnie ?? Czy trzeba bedzie przemieniać skladniki?

    1. Moja mama piecze od lat ten placek z konfiturą wiśniową-taka konfiguracja smakowa jest najlepsza 🙂 porzeczki już tak dobrze nie smakują… Przepis jest nieco inny, bo nie ma śmietany, za to ma więcej masła, a pianę z białek ubija się z cukrem pudrem. Zawsze wychodzi doskonały 🙂

  17. Pani Doroto mam parę pytań odnośnie robienia ciasta na raty. Rozumiem, że ciasto kruche mogę zrobić dzień wcześniej i trzymać w lodówce ale czy mogę je również rozłożyć na blasze (tą pierwszą warstwę) i w tej postaci trzymać w lodowce? Czy muszę wówczas blachę zabezpieczyć folią? Czy lepiej tylko zrobić i nie rozkładać tej pierwszej warstwy? Czy można takie nieupieczone ciasto trzymać 2-3 dni? I jeszcze jedno pytanie bo jak rozkładam robienie ciasta na dwa dni to czy te białka na pianę mają stać w lodówce? Czy bić je na zimno czy doprowadzać do temperatury pokojowej?

    1. Tak, można trzymać ciasto wyłożone na blaszce przez noc, ja niczym nie przykrywam (chyba, że chce Pani przechowywać dłużej, wtedy trzeba, by ciasto nie wyschło). Białka mogą stać w lodówce do 3 dni, przed ubiciem doprowadzamy je do temp. pokojowej.
      pozdrawiam

  18. No właśnie, żeby kruche ciasto nie było namoczone od soku z owoców trzeba je najpierw podpiec. Ja robię to na oko, ale pewnie z 10,12minut. Można też spróbować zrobić ciasto z samym dżemem. Ja nie dodaje owoców i ciasto jest pyszne (oczywiście podpiekajac spód).

  19. Witam. Pierwszy raz zrobiłam to ciasto z nadzieja, ze mi wyjdzie (tarty owocowe nigdy mi nie wychodzą). Niestety, tak jak w przypadku tart owocowych, spod jest nam nasiąknięty jak zwykle sokiem z owoców i zamiast kruchego ciasta to zawsze mi wychodzi mokry, niedopieczony spod. Jak to jest możliwe ze ten spod wychodzi suchy, dopieczony jeśli dodajemy owoce? Będę wdzięczna za odpowiedz kogoś doświadczonego. Pozdrawiam

    1. Czy wyklada pani owoce, czy dżem? Czy podpieka pani sam spód ciasta? Jeżeli spód jest podpieczony i użyjemy gęstego dżemu(wg.przepisu), to ciasto nie powinno być mokre.

      1. Dodałam owoce i dżem wg przepisu, nie podpieklam samego spodu (powinnam? nie ma informacji w przepisie, jeśli tak, to ile czasu?).

    2. z przepisu babci u nas daje sie spod bialy na to kakaowy i na ten wlasnie daje dzem, potem piana i kruszonka 🙂 180st 25min od spodu piekac

    1. Zrobiłam wczoraj na tortownicy 24 cm. Wyszło przepyszne, wysokie, nic nie oklapło i zmieściło się idealnie (nie uciekało z tortownicy). Polecam tak spróbować. (Piankę robiłam tylko z białek i cukru.)
      Super przepis! 🙂

  20. Pani Doroto, proszę spróbować zrobić pleśniaka z wiśniami, orzechami włoskimi i płatkami migdałów (na wiśnie rozsypać orzechy i migdały) – niebo w gębie!!!

  21. Upiekłam pleśniaka z tego przepisu, w smaku dosyc fajny, niesłodki, kwaskowy dzięki dżemowi z czarnej porzeczki. Ale niestety podzieliłam los wielu piszących tu na forum, moja pianka poliuretanowa upieczeniu zniknęła… W dzieciństwie u mnie w domu do ubitej piany dodawało się kisiel (proszek), który dzięki zawartej w nim skrobi ziemniaczanej powodował, że pianka nie opadała, dodatkowo nabierała ladnego koloru np. po dodaniu do piany kisielu wiśniowego była czerwona. Następnym razem tak zrobię.

        1. Proszę w przelicznik wpisać wymiary formy z przepisu oraz wymiary swojej formy. Potem składniki a przelicznik sam wyliczy ilość potrzebnych składników na nową formę.

    1. Moim zdaniem, do pleśniaka, to tylko dżem z czarnej porzeczki, ewentualnie powidła. Z tymi dodatkami ciasto jest naprawdę pyszne. Do jabłek wybrałabym inny przepis.

    2. Możesz dać jabłka lub inne owoce np.wiśnie z nalewki,pigwę,śliwki i ulubione bakalie.
      Do piany dodaję też czasem kokosu-w zależności co mam i na co mam ochotę.W okresie świątecznym często robię takie wariacje z tym ciastem,bo można go dłużej przechować i mrozić.

  22. Zostały mi owoce czarnej porzeczki z nalewki i pomyślałam, że pleśniak (skubaniec) może być ciekawy w tej wersji.
    Jest ok.

  23. Piana białkowa niestety całkowicie się unicestwiła. Jakbym jej w ogóle nie dała. Nie wiem co jest przyczyną, robiłam ją starannie, wyglądała na dobrze ubitą. Poza tym, placek w smaku jest całkiem w porządku. Tyle, że wygląda lichutko, taki oklapnięty.

  24. A ja nadal nie upieklam tego ciasta i paru innych…ze wzgledu na nazwe.Ukrzyzowalabym tego kogos kto wymysla takie idiotyczne nazwy na ciasta,jak ten PLESNIAK wlasnie i jeszcze,CYCKI MURZYNKI,ZEMSTA TESCIOWEJ ….Jak widze taka nazwe to mam gesiowizne i szczekoscisk,odrzuca mnie od pieczenia i nie moge sie przemoc.Placek calkiem fajny,a nazywa sie Plesniak -litosci.

    1. W Wielkopolsce to ciasto nazywa się Skubaniec i nie trze się go na tarce a "skubie" i kładzie na blasze raz ciemne, raz jasne ciasto – na zmianę 🙂

      1. Na Śląskh też zwid się skubaniec. Ja piekę pod nazwą pleśniak, tak samo piekła moja mama i mama mojej mamy. Nigdy mi się nie znudzi a ponieważ nie jest słodkie mogę zjeść go bardzo dużo. Uwielbiam

  25. Ciasto zajmuje sporo czasu, ale jest warte kazdej minuty i jest dosyc latwe w wykonaniu. Ja dodalam do mojego ciasta resztki napoczetych dzemow: pol sloika dzemu truskawkowego oraz pol sloika dzemu agrestowego. Ciasto wyszlo przepyszne i cala blaszka zniknela w mgnieniu oka.

  26. Wyszło super! Zrobiłam z dżemem z czarnej porzeczki- domowej roboty .Do piany dodałam dwie łyzeczki mąki ziemniaczanej oraz około 100g wiórków kokosowych.Pycha!

  27. Pleśniak wyszedł!! Dałam dżem z porzeczki domowej roboty,do pianki dałam dwie łyżeczki mąki ziemniaczanej i około 100g wiórkow kokosowych. Super!

  28. Świetny przepis.Z domowym dżemem jadodowo- gruszkowym rewelacja! Tylko na spód dałam wiecej ciasta a na beze tylko troszeczke.

  29. Aby piana tak bardzo nie opadła należy dodać do niej dwie łyżki mąki ziemniaczanej na koniec i delikatnie wmieszać mąkę łyżką.

  30. Zdecydowanie pleśniak to najlepsze ciasto jakie wspominam z dziecinstwa. Jednak widze, ze spora część osob komentujacych jada ciasto ze sliwkami czy powidlami. U mnie w domu plesniaka robi sie wylacznie z wisniami lub agrestem. I taki jest dla mnie nalepszy.
    Pani blog jest super, korzystam od dawna. Robi pani swietna robote!
    Pozdrawiam cieplo:)

    1. Niektórzy nawet nie mają szklanek ;).
      Najbezpieczniej kupić miarki (są "łyżkowe" i "szklankowe") za kilka złotych w każdym markecie.

  31. Zrobiłam w wersji zdrowszej – na mące orkiszowej i cukrze trzcinowym. Ciasto wyszło PRZEPYSZNE – na pewno zrobię jeszcze nie raz 😉

  32. Mnie również beza spektakularnie opadła i z tym się liczyłam,ale strasznie mnie zdziwiła ilość ciasta.Nie wiem jak u p.Doroty wychodzi wyższy ten placek,pomijając bezę ,ale na zdjęciach widać,że tego ciasta jest znacznie więcej niż wyszło u mnie,a robiłam z identycznej ilości składników…Nastepnym razem je podwoję.Spodnią warstwę nie ścierałam na tarce tylko wylepiłam spód i go podpiekłam przed nałożeniem dżemu.Smakowo – dobry,kwaskowy,ale nie zachwycający.Dziękuję za przepis.

  33. Ja ciasto mieszam mikserem na konsystencję mokrego piasku. Cztery czubate łyżki zostawiam do posypania ciasta, a pozostałą część dzielę na dwie , dodając do jednej kakao. Do dżemu dodaję ok 1 szklanki świeżej żurawiny….pyszne 🙂

  34. Witam piekę właśnie ciasto i zamiast cukier zostawić do piany pomyłkowo wsypałam do ciasta co teraz zrobić ciasto właśnie się chłodzi. Proszę o pomoc

  35. Witam wszystkich "zmartwionych"nieudaną bezą.
    Znam i piekę to ciacho od ponad 30 lat i moim zdaniem opadnie bezy nie jest tu problemem-wręcz przeciwnie.
    To nie jest "placek z bezą"-ta pianka taka ma być, ma wyglądać jak pleśń wrośnięta między warstwy(stąd nazwa) ;). Tak mnie uczono i tak się u mnie piecze,wyrośnięta beza była tu błędem. …

  36. Kochana Dorotko robie ten przepis od lat i zawsze z agrestem z kompotu i dolna warstwa wychodzi mi wilgotna. Agrest zostawiam na sitku na kilka h. Spód formy wykładam ciastem,nie tarkuje. Prosze mi podpowiedzieć co zrobić zeby spód lepiej sie dopiekł?
    Czy obtoczyć agrest w bułce tartej ?
    Czy moze podpiec sam spód powiedzmy 10 minut?
    Przy okazji chciałam wspomnieć, ze spotkała mnie fantastyczna niespodzianka gdy czytając jedna z książek M. Kordel znalazłam na koncu Twoj przepis na makowiec, ktory jest moim popisowym ciastem! Czytając te książkę czuje sie zapach Twoich wypieków 🙂

  37. Generalnie ciasto wyszło dobre, ale ścieranie i to zaledwie 1/3 ciasta na spód nie jest dobrym pomysłem, bo dolna warstwa wyszła tak cieniutka, że prawie w ogóle jej nie czuć zwłaszcza, że pomieszała się podczas pieczenia z powidłami (zrobiłam ze śliwkowymi). Było to tym bardziej dziwne, że moja blacha jest około 1-2 cm mniejsza od tej w przepisie, więc ciasto powinno wyjść wyższe. Następnym razem zmodyfikuję przepis, przygotowując dwa razy więcej ciasta i rozłożę je na spodzie zamiast ścierać. Do bezy warto też dodać mąki ziemniaczanej, bo bez niej opadnie. I stanowczo polecam mniej cukru, bo 2/3 szklanki do bezy to zdecydowanie zbyt dużo, zwłaszcza jeśli używa się powideł lud dżemu z cukrem.

  38. Ile to jest 3 szklanki mąki w gramach?
    Może szklanki są bardzo duże wiec nie wiem jak odmiezyc. Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź

    1. Na tym blogu szklanka ma zawsze pojemność 250 ml. Szklanka mąki to ok. 160 g.
      W lewej kolumnie jest przelicznik kulinarny – tam znajdziesz wagę/objętość różnych produktów.

  39. Pleśniak znam od prawie 40 lat i ten najlepszy to jest nie z dżemem ale ze świeżymi śliwkami, boski i najlepszy, z innymi owocami to już nie to samo 🙂

    1. Owszem tylko nie wiem czy smak będzie Ci odpowiadał 😉 i będzie bardzo kruche, może się kruszyć. Może spróbuj dodać niewielką ilość smalcu albo zamiast masła użyć margaryny do pieczenia.

  40. Chciałabym upiec to ciasto tylko, że nie mam dżemu porzeczkowego. Czy truskakowy się nada? Niestety jutro sklepy będą pozamykane i nie będe miała możliwości kupienia.

  41. Ten pleśniak jest pyszny i łatwiejszy w przygotowaniu niż wygląda. Rodzina od razu w nim zasmakowała, muszę upiec drugą blachę! Smak dzieciństwa i imienin u cioci, dziękuję 🙂

    1. Moim zdaniem ciasta wychodzi za mało na te blaszkę. Robiłam już kilka razy i zwiekszam ilość produktów, wtedy Leśniak wychodzi po prostu wyższy i ładniejszy mimo niskiej pianki. Te ilość trudno rozdzielić na 3 części i pokryć blaszkę.
      Poza tym ok.

  42. Moja babcia na dżem układała lekko kwaskowe cienko skrojone jabłka i posypywała grubo siekanymi orzechami włoskimi, a reszta jak w przepisie. Pyszne! 🙂

  43. Witam

    Pleśniak pyszne ciacho, polecam do ubitych białek wsypać kisiel 😛 zapewniam że wtedy ta pianka różowa/zielona/żółta zniknie pierwsza 😀

  44. niestety nie mam blaszki o takich wymiarach, tylko formę ceramiczną, w której często piekę sernik lekki jak chmurka. Czy w takiej formie ewentualnie można upiec to ciasto, czy lepiej nie ryzykować?

      1. upiekłam w tej formie wszystko super, ale jak niektórym mi również piana pięknie urosła i opadła. Szkoda, ale i tak w smaku bardzo dobre

  45. Co zrobić żeby piana z białek na serniku z rosą albo na pleśniaku w czasie pieczenia równo rosła? Bo mnie zawsze wychodzą góry i doliny

  46. Bardzo smaczne ciasto mimo, że mi beza jak zwykle opadła. Zrobiłam z dżemem śliwkowym i orzechami. Polecam przepis!

  47. Do ciasta dodałam trochę więcej cukru, zamiast dżemu dałam marmolade. I nie dodawałam kakao(jak zzaczęłam robić okazało się, że "wyszło"). I do białek dodałam budyń toffi. O mamo. Niebo w gębie.

  48. Do czorta z tym pleśniakiem!!! 😉 Powiem tak, wszystkiego bym się spodziewał, ale nigdy tego, że rozbiję się o tak banalnie proste ciasto i to dwa razy w ciągu tygodnia! Piekę od ponad 20 lat, robiłem (ZAWSZE z sukcesem) wszystko, tarty, biszkopty, torty, bezy, croissanty, rogale marcińskie i inne wymyślne cuda. No i nadszedł TEN dzień, hehehe 😉 Dobra, za pierwszym razem może podszedłem zbyt lajtowo do sprawy, otwierałem piekarnik w trakcie pieczenia (bo mi się góra przypalała), spoko – mogło nie wyjść. To znaczy było pięknie i wysoko, a potem piana dokonała spektakularnego zjazdu z kilku cm do kilku mm… No to dzisiaj już wszystko "comme il faut", ustawiłem "lepszą" temperaturę, bezę ubiłem tak, że aż świeciła, wszystko pięknie się na złoto upiekło, wystudziłem w piekarniku, ale znów piana oklapła… Nawet nie wiem, czy się śmiać czy płakać, bo ja rozumiem, że można się wyłożyć na cieście francuskim (jeśli ktoś nie ma do tego drygu), ale żeby spieprzyć coś takiego? 😉 Dobra wiadomość jest taka, że ten cały pleśniak jest smaczny nawet z taką "wirtualną" bezą, a w końcu o smak nam chodzi 🙂

    1. Hehehe jak miło przeczytać coś takiego po tych wszystkich głębokich refleksjach typu "ciasto mi nie wyszło, ten przepis jest do kitu" 😉 Jest jednak jeszcze trochę rozsądnych ludzi w internetach. Pozdrawiam i życzę więcej cukierniczego szczęścia następnym razem!

      1. Bo, ludziska kochane, nie rozumiecie, iż fakt oklapniętej bezy w pleśniaku staje się problemem egzystencjalno – eschatologicznym. Jak żyć po takiej traumie, gdy piana miała wysokość jak Czogori, a potem nawet z mikroskopem jej nie uświadczysz? Przepis, oczywiście, do kitu; rozstrzelać autora. I zaraz potem ukamieniować. A może na odwrót.

        PS. Pleśniaka ( w moich stronach to ‚skubaniec’ ) odkryłam ponownie niedawno. Będąc pacholęciem, nie cierpiałam dziada serdecznie, teraz, dzięki poleceniu Bożeny76, piekę go czasami – ale piana też mi się chowa, skurczybyk jeden;)

        1. Witam! Skoro już zostałam "wywołana" (swoją drogą bardzo to miłe 🙂 to ze swojej strony mogę powiedzieć tyle,że mój związek z pleśniakiem jest bezproblemowy, jestem mu całkowicie oddana,a on jak na razie mnie nie zawiódł 😉 Co do pianki ,to też "odpukać" ładnie wychodzi ,tylko że ja na tę porcję daję 5 dużych,wiejskich jajek..no właśnie ,może warto zmienić jajka? Oczywiście to tylko luźna sugestia bo domyślam się ,że większość osób korzysta "ze sklepowych" ,a wypieki też wychodzą,jednak nie zaszkodzi spróbować 🙂
          I Kierownica zgadzam się całkowicie z Twoim komentarzem 🙂
          cała_ona pozdrawiam

          1. 🙂 Tak, widziałam nie tylko ja, że Twój związek z pleśniakiem jest wręcz harmonijny:) To m.in. Twoje zdjęcia zachęciły mnie ponownie do tego ciasta. Trzymaj się ciepło!

          2. To jest myśl; natomiast burzy moje plany cukiernicze na weekend;) Następnym razem wypróbuję parę nowinek, które wyniosłam z tej dyskusji. Dzięki!

          3. Bo jak sama nazwa wskazuje to pleśniak 🙂 a nie beziak. Piana ma przypominać pleść jak na serze pleśniowym. To wszystko.

    2. Ja bym po prostu spróbowała ubić bezę jak na Pavlovą i…… mniej ciasta starłabym na wierzch. 🙂 Piekłam podobne ciasta i to się sprawdzało. Ciasto kruche jest tłuste i ciężkie, pod nim piana nie tylko nie rośnie, ale i nie wysycha, dlatego może opadać. Mam nadzieję, że się nie wygłupiłam zanadto, a nawet gdyby, to i co? Najwyżej zostanę zbesztana. Hi hi hi. 😉

      1. Robię dokładnie tak samo ubijam białka jak na bezę i suszę jak bezę jest wtedy widoczna warstwa bezowa, piana nie opada.

      2. Dzięki za pomysły, w przyszłym tygodniu zrobię kolejne podejście! W końcu ten plesniak zrobię dobry, ba! IDEALNY! I wtedy was tu wszystkich powalę na kolana fotką cudownej pianki, hihihi 😉 A tak na poważnie, to chyba wiem, gdzie był problem: jedno, to o czym pisałaś, czyli za dużo kruchego ciasta na górze, ale chyba poważniejszy problem to to (szkolny błąd!!! ale zdarzył się), że sobie dopiero po fakcie przypomniałem, jak długo trwało zanim beza znalazła się na cieście. Bo robiłem tak: ubiłem bezę, a potem zabrałem się za ścieranie ciasta, układanie dżemu itd…. od końca ubijania bezy do momentu włożenia całości do piekarnika minęło ponad 15 minut… Kolejnego pleśniaka upiekę po pierwsze etapami, czyli najpierw dwie warstwy przełożone dżemem przez około 20-30 minut (na oko), a bezę ubije bezpośrednio przed wyłożeniem na ciasto (kruche na wierzch zetrę wczesniej, żeby od razu wysypać na piankę). To się MUSI udać!!! :-)))

        1. Chcesz podpiekać najpierw kruche ciasto? Nie wiem czy ci potem starczy czasu na dopieczenie bezy, bo ciasto kruche będzie już wymagało żeby skończyć je piec a beza może być nadal ciągnąca. Ja w sumie wiele razy piekłam to ciasto (tak przez ostatnie 20 lat), i ogólnie żeby beza na nim wyszła chrupiąca i widoczna to najlepiej skupić się właśnie na pieczeniu bezy i pod nią ustawiać piekarnik. Ja mam zwykła gazówkę bez opcji pieczenia od góry bez termoobiegu i da się.

          1. OK, ale od samego początku tak pieczesz w trybie "suszenia bezy"? Chodzi mi o to, czy wkładasz zmontowaną całość do piekarnika i pieczesz w niskiej (120?) temperaturze? Proszę o tzw. "konkrety" 🙂 Ten pleśniak MUSI mi wyjść, bo nie zniosę tez porażki!!! 😉

          2. Ja nie jestem w stanie ustawić tradycyjnej starej gazówki na 120 stopni, w ogóle mój piekarnik ma słabą regulację, w związku z tym ustawiam "na oko", ale tak jest to trochę niższa temperatura, niż gdybym piekłam zwykłe kruche, najwyżej trochę dłużej piekę to ciasto. Ja naprawdę ze względu na mój piekarnik robię to na czuja, ale 120 stopni to chyba będzie za mało. Po prostu trzeba patrzeć czy beza jest już chrupka.

          3. Ja nie jestem w stanie ustawić tradycyjnej starej gazówki na 120 stopni, w ogóle mój piekarnik ma słabą regulację, w związku z tym ustawiam "na oko", ale tak jest to trochę niższa temperatura, niż gdybym piekłam zwykłe kruche, najwyżej trochę dłużej piekę to ciasto. Ja naprawdę ze względu na mój piekarnik robię to na czuja, ale 120 stopni to chyba będzie za mało. Po prostu trzeba patrzeć czy beza jest już chrupka.

  49. Proszę Pani, przepis jest świetny. Pleśniaka uwielbiam, bo moja Mama zawsze robiła go w dzieciństwie. Ma oczywiście swój przepis, ale pewnego dnia podesłała mi Pani stronę i właśnie z Pani przepisu nauczyłam się robić pleśniaka 🙂 Pychota! Mogłabym jeść całymi dniami. Serdecznie zapraszam Panią na mojego bloga, którego niedawno założyłam http://makeyourownlab.blogspot.com/ Mam nadzieję, że się Pani spodoba. Tematyka twórczo-kulinarna, chociaż dopiero jest zamieszczony jeden post. Ale z czasem pojawi się ich więcej 😉 Serdecznie pozdrawiam i często zaglądam na Pani bloga.

  50. W oryginalnym przepisie na pleśniaka nie ma masła, jest za to smalec. I tylko ze smalcem to pleśniak. Pozostałe to ala pleśniaki. Mimo to wygląda smakowicie.

  51. Witam, placek wyszedł pyszny ale piana wilgotna a powinna być sztywna prawda??? pieklam 40 min bo góra była mocno juz przypieczona więc musiałam wyjać go już. Zastanawiam sie co jest nie tak? Pani wszedzie na piane z białek tzn bezę kazuje dawac na nizsza temperature,przewaznie 160 stopni i piec okolo godziny a to jest jedyny przepis na beze gdzie pani kazuje piec w 180 stopniach i tylko 40-50 min i moze dlatego piana jest wysoka ale wilgotna. prosze o odpowiedz bo bardzo mnie to męczy.

    1. To jest starszy przepis i tak można go piec. Piana nie jest bezą na zewnątrz więc temp. nie musi być niższa.

  52. Długo chodził za mna ten plesniak ale ciagle nie byłam do niego przekonana i z tego wzgledu zrobilam go pol porcji na mała blaszke,i ciesze sie z tego bo to ciasto mimo ze maz i mama lubia wiecej niz bardzo to ja raczej nie…ale tak to juz jest,ile ludzi tyle gustow na swiecie.

  53. Piana pięknie ubita, gęsta , gruba na 5cm po wylaniu. Potem dziwnie zaczęła miejscowo wyrastać ponad formę i na koniec patrzyłam jak znika do zera 🙁
    Nie wiem co poszło nie tak 🙁

    1. Mam podobny problem i doczytałam, że pomaga budyń lub mąka ziemniaczana w ilości 2 łyżek. Jeszcze nie wypróbowałam.

  54. Uwielbiam to ciasto :). Najlepsze z domowym dżemem, którego trochę mi się w tym roku narobiło.
    Jedno tylko mnie martwi, w piekarniku zawsze opada mi piana z białek :(.

  55. Proszę o radę: ciasto już się chłodzi w lodówce, podzielone na 3 części, ale właśnie spojrzałam do przepisu i zamiast 2 łyżek dałam 2/3 szklanki cukru(czyli to co powinno iść do piany). Czy będzie to jadalne? Czy może zrobić ciasto z 1/3 składników bez cukru w ogóle i zastąpić jedną warstwę? HELP!

      1. Pani Doroto, polecam odwrócić miejscami proporcje cukru. Sama dobrze znam to ciasto ale czasem po dłuższej przerwie zaglądam żeby się upewnić co do proporcji i raz to co do bezy sypnełem do ciasta,ale łapałam się na tym ze łatwo z rozpędu pomylić która porcja cukru do czego ma być dodana (zazwyczaj to co podane jest pierwsze idzie do pierwszej masy a tu jest odwrotnie) 😉 pozdrawiam

  56. Przepyszny! Znam to ciasto jeszcze z dzieciństwa i piekłam je nie raz, ale po raz pierwszy z tego przepisu, choć zrobiłam go z agrestem z kompotu.
    Wyrósł bardzo ładnie i jest tak dobry, że od razu zniknął pasek, dziękuję 🙂

    1. Świetnie wygląda na zdjęciu! W pierwszej chwili myślałam, że zaszalałaś z makaronikami. Teraz sądzę, że kiedyś zrobię właśnie taką kompozycję kolorystyczną z makaronikami 🙂

  57. Witam!
    Czy dałoby się do tegoż pleśniaka zainstalować piankę budyniową, taką jak w kruchym z malinami?
    Pozdrawiam,
    Dominik

      1. Tak, sprawdziłem empirycznie. 🙂 Wykorzystałem poradę z kruchego z malinami i przed wyłożeniem pianki podpiekłem połączone warstwy: ciasto kruche – powidła – ciasto kruche.

  58. ” Schłodzone jasne ciasto zetrzeć na tarce na dno formy. Posmarować grubą warstwą dżemu” jak rozprowadzic dzem po startym ciescie?? u mnie nie wyszlo.dzem sie kleil do ciasta :/ masakra jakas…

    1. Delikatnie, szpatułką lub łyżką. Można wczesniej delikatnie ciasto uklepać w formie, ale nie za mocno.

  59. Kurcze, dodalam cale jajka zamiast tylko zoltek. Ale jestem p..pa. A juz robilam to ciasto kilka razy. Nie moge znalezc w komentarzach, czy cos z tego ciasta jeszcze bedzie?

    1. A wiec zrobilam ciasto tak jak zrobilam czyli z calymi jajkami, no i nie jest zle. Ciasto nie jest takie kruche, ale tez smaczne!

  60. upieklam go poraz pierwszy,niemialam porzeczkowego dzemu to dalam truskawki z kompotu tylko dobrze odcedzone na sitku tzn.polezaly sobie moze nawet 2 godz. uzylam powidla sliwkowego i ciasto wyszlo bardzo smaczne,to ciastopiekla jeszcze moja mamusia baaaaardzo daaawno temu,teraz wiem ze piecze sie latwo a spodziewam sie jej przylotu to upieke na ciasto niespodzianke,Dorota dziekuje za niektore przepisy ktore ktorymi moge powspominac dzieciece lata

  61. W moim domu to ciasto to po prostu Skubaniec. Tak go nazywamy, bo uwielbiamy go skubać zanim trafi na talerz. Skubaniec musi być upieczony na każde urodziny mojego syna. Różnica w wykonaniu mojego ciasta polega na tym, że na ciemne ciasto zawsze kładę owoce, najczęściej z kompotu. Mogą to być czarne porzeczki, wiśnie , a nawet agrest. Dżem daję taki, jaki akurat mam pod ręką. Za każdym razem ciasto smakuje wyśmienicie.

    1. Nazwa skubaniec jest od tego ze niekiedy gospodynie zamiast scierac ciasto na tarce skubia je na blache …. to nie ma nic wspolnego z tym co piszesz …..

    2. Witam
      U mnie od zawsze nazywał się plesniak, nigdy nie ucierane ciasta tylko skubie. U Nas dodatkowo jest dużo bakalii, szczególnie orzechow posiekanych.

  62. Robiłam pleśniaka już milion razy,ale szczerze przyznaję,że z tego przepisu wyszedł mi najlepszy!!!Trzeba również przyznać,że z dżemem porzeczkowym jest najpyszniejszy,ponieważ najczęściej robiłam go z powidłami śliwkowymi albo dżemem wiśniowym.

  63. Dziekuje bardzo za przepis – smak mojego dziecinstwa 🙂
    Dodalam cukru pudru do ciasta, dlatego ze lubie slodkie ciasto kruche – daje znac zeby nikt nie byl zawiedziony 🙂

  64. Witam dzis robilam to ciasto z dzemem porzeczkowym duzym łowicz ale mi zabraklo troche na koncu to dalam banany i Moja rodzinka powiedziala ze banany w ciescie byly Super .Kiedys robilam z porzeczkami z kompotu bylo najlepsze.

  65. Witam
    Super przepisy bardzo roznorodne I udane 🙂 mam pytanie odnosnie polaczenie smakow, planuje polaczyc powidla sliwkowe ze slodkimi jagodami ze swoich zapasow ale obawiam sie ze takie polaczenie moze byc za slodkie? Mysle tez o wersji dzem jagodowy ze slodkimi jagodami, co byloby lepsze?

      1. Dziekuje zs szybka odpowiedz, powidla planuje kupic w sklepie I nie bardzo sie orientuje ktorej firmy powinnam wybrac zebg byly wlasnie kwaskowe? Prosba o podpowiedz 🙂

        1. Tutaj niestety nie potrafię pomóc. Mieszkam w UK i mam ograniczony dostęp do polskich produktów. Chociaż ostatnio kupiłam powidła Herbapolu w pl sklepie i były bardzo smaczne. Jeśli uda Ci się je zdobyć, polecam :).

  66. Dziś wypróbowałam ten przepis, ku mojemu zaskoczeniu ciasto wyszło i to całkiem dobre, a moje doświadczenie w pieczeniu jest niewielkie. Podczas wyrabiania ciasto bardzo się rozwalało (choć było 5 żółtek), ale dodałam "na oko" trochę gęstej śmietany, która pomogła je skleić. W przepisie troszkę brakowało mi informacji o tym jaką pojemność miał słoik dżemu (ja dałam cały i było ok.).

  67. uwielbiam pleśniaka, ale z tym przepisem coś jest nie tak. Ciasto ciemne wyszło mi zbyt gumowate, z kolei ciasto jasne niemal przysypywało się przez palce. Nie dało się tego kroić, w smaku nijakie, ani słodkie, ani gorzkie, pianka gdzieś zniknęła, nie wiem, gdzie popełniłam błąd, bo z tej strony zwykle wszystko wychodzi mi tak, jak należy.

  68. Niestety to ciasto ma jedną bardzo wielką wadę. Zawsze jest go za mało! Idę robić 🙂 Dobrze, że są jeszcze porzeczki…

  69. Zabrałam się drugi raz do tego ciasta – pierwszy okazał się wielką porażką, bo przygotowałam z podwójnej porcji, zeby przygotować za jednym razem dwie blaszki, namęczyłam się nieziemsko, żeby to sypkie kruche ciasto zagnieść do kupy, a potem jak włożyłam do piekarnika dwie blachy naraz to wyszły zakalce, surowizna i nie nadawało się do jedzenia. Ale to pewnie wina pieczenia dwóch ciast jednocześnie. Teraz wykonałam wszystko wg przepisu i wyszedł taki sobie, niski, z lekka kluchowaty, pianki prawie nie czuć, bo jest jej bardzo mało jak na taką blaszkę. Rzadko to piszę, ale taki pleśniak z cukierni smakuje mi lepiej, niż mój własny.

    1. Hm, mistrzostwo świata – tego ciasta nie da się "spaprać".
      Jest pyszne, kruche, z ogromną pianką 😉 Moje jest takie za każdym razem. Jedyna i największa wada tego ciasta – znika w tempie zastraszającym, a biodra rosną 😉

    2. Hm, mistrzostwo świata – tego ciasta nie da się "spaprać".
      Jest pyszne, kruche, z ogromną pianką 😉 Moje jest takie za każdym razem. Jedyna i największa wada tego ciasta – znika w tempie zastraszającym, a biodra rosną 😉

  70. Pani Dorotko czy mogę użyć mrożonych porzeczek, czy to nie wpłynie nie korzystnie na piankę? Pozdrawiam serdecznie

    1. Można, dla pianki nie powinno to mieć znaczenia. Pianka leży na kruchym cieście.
      pozdrawiam 🙂

      1. Jak Pani uważa, lepiej ułozyc surowy rabarbar i piec wg przepisu czy może zrobić pierw z niego konifture?

        1. Można zrobić dżem.
          Jesli rabarbar miałby być surowy trzeba go wcześniej pokroić, zasypać cukrem, po dłuższym czasie odsączyć nagromadzony sok, a kruchy spód podpiec. Ja bym tak wtedy postąpiła, by nie było mokrego, niedopieczonego spodu.

          1. Dorotka to moje ulubione ciasto jeszcze z dzieciństwa 🙂 uwielbiam ciasta i często pieke ale nic nie jest w stanie pobić Skubanca ( to nazwa jaka ja znam). Dodam ze najlepsze wychodzi z rabarbarem lub agrestem( choć w uk trudno o świeży agrest-ale puszkowy tez jest super). Zawsze nakładam świeży rabarbar lub agrest ( jeśli puszkowy to odsączam) bez zasypywania cukrem i jest pyyyycha .

          2. Dorotka to moje ulubione ciasto jeszcze z dzieciństwa 🙂 uwielbiam ciasta i często pieke ale nic nie jest w stanie pobić Skubanca ( to nazwa jaka ja znam). Dodam ze najlepsze wychodzi z rabarbarem lub agrestem( choć w uk trudno o świeży agrest-ale puszkowy tez jest super). Zawsze nakładam świeży rabarbar lub agrest ( jeśli puszkowy to odsączam) bez zasypywania cukrem i jest pyyyycha .

  71. Pani Doroto, mam pytanie – kiedy najlepiej upiec pleśniak? Lepszy jest w dniu pieczenia czy na drugi dzień?

      1. chcę upiec skubańca do pracy, tym że chciałabym go upiec już w środę a jedzony będzie w piątek czy to nie za wcześnie?

  72. Bardzo proszę o szybką radę !! Przez pomyłkę dodałam do kruchego ciasta cały cukier z przepisu ;(( czy będzie z ciastem ok? Mogę dodać mniej cukru do białek zeby nie było aż tak strasznie słodkie ? ;(

  73. Zgadza się, bez kakao to już będzie inne ciasto. I jako przygotowywaczka tego ciasta od lat dziecięcych razem z mamą, uważam, że pleśniak bez dwóch różnych warstw kruchych to nie pleśniak 🙂

  74. Witam. Mam PILNE pytanie do Pań, które mają już to ciasto za sobą. Czy kakao jest niezbędne? Wpływa jakoś znacząco na smak ciasta? Czy chodzi jedynie o walory estetyczne?

    1. Moim subiektywnym zdaniem wpływa na smak ciasta, ale ja uwielbiam wszystko co kakaowo-czekoladowe. Bez warstwy kakaowej smak całego ciasta będzie inny.

  75. Przepis trochę zmodyfikowałam bo masa była zbyt krucha
    Zmiany
    – 6 jajek zamiast 5 małych
    – 1 łyżka jogurtu naturalnego do ciasta
    Wiecej żółtek i jogurt sprawia ze ciasto jest bardziej klejące a nie kruszące sie
    Do masy beżowej przy 6 białkach 1 szklanka drobnego cukru .
    Pozdrawiam

    1. Skorzystałam z podpowiedzi dot. zwiększenia ilości jaj i dodania jogurtu. Zwiększyłam też ilość cukru w cieście. Pleśniak wyszedł przepyszny! I nawet nie przeszkadza, że białkowej pianki zupełnie nie widać 😉 U mnie dżem porzeczkowy i jagody.

  76. Ciacho wyszło smaczne. Dałam dżem z czarnej porzeczki i garść czarnych porzeczek. Do piany 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i troszkę miej mąki do ciasta bo piekłam na odrobinę mniejszej blasze. Smakował nam 🙂

  77. Do piany dodaje zawsze przy pleśniaku łyżkę mąki ziemniaczanej i podpiekam stopniowo po każdej warstwie ciasta. Wyszło pyszne 😉

  78. Kiedyś wiele razy piekłam pleśniaka, ale nigdy na raty. Taka forma jest o wiele ciekawsza:) I zawsze tylko z dżemem. Warto próbować nowych sposobów:)

  79. Zrobiłam. Pięknie urosło i niestety trochę opadło…. ale to nie jest istotne. Istotne jest to, że pięknie pachnie. Pleśniak to moje dzieciństwo i najlepszy pleśniak to robił mój dziadek. Kiedyś poprosiłam dziadka aby upiekł mi pleśniaka na imieniny i zjadłam całego w jeden dzień 🙂 Pamiętam jak dziadek zagniatał ciasto na stolnicy, miał na sobie fartuch kuchenny a ciasto piekł w prodiżu.
    Pozdrawiam

  80. Mój pleśniak z beza jak na pavlova wg Pani Doroty,ja opanowalam beze do perfekcji tylko dzięki Pani Pani Dorotko,tym razem beze robił mój maz i tez wyszła idealna!za każdym razem gdy ja robię mowie ze to Pani zasługa i jestem bardzo ale to bardzo wdzięczna!plesniak z jabłkami jak na szarlotke w kostkęi odrobina wody w garnuszku na koniec ciut dżemfixu,dżem tez domowej roboty malionowo-jeżynowy.smak plesniaka obledny,z mężem sami(AZ wstyd się przyznać)w dwa dni caaalutka blachę zjedlismy:-)

    1. Tzn. bezę tutaj zrobiłaś dokładnie jak w przepisie na Pavlovą? A czy piekłaś z termoobiegiem całość czy bez niego?

      1. Na podpieczony spod nalozylam dżem i jabłka potem beze dokładnie jak na pavlova wg Pani przepisu,pieklam 175st gora dol około 40min,potem 150 termoobieg jakieś 20 min.

          1. To ja dziękuje za przepisy i dobre rady.ja jestem po szkole gastronomicznej i widać ile nas nauczyli 🙁 do tej pory beza wychodziła kiepska bo dawalam cukier puder i całość odrazy wsypywalam.dzięki Pani wiem ze to błąd.wszystkie ciasta począwszy od biszkoptu rzucanego po rożne pyszne cuda piecze tyko wg Pani przepisów:-) zresztą po namowach wtajemniczylam teściowa i zainstalowalam jej Pani stronę:-) chciałam kupic książkę lecz jest za droga a szkoda.

  81. polecam zrobić na prawdziwym maśle 82% bo wtedy smak jest rewelacyjny, baardzo maślany. Niby to tylko pleśniak ale wychodzi tak niesamowicie smaczny.POLECAM

  82. Ale jestem zła…Ciasto niestety nie wyszło, nie wiem co mogło być przyczyną. Ciężko było zagnieść,piana nie wiem gdzie się podziała, znikła, wyparowała. A taką miałam ochotę na to ciasto;(;(

  83. Pani Doroto, mam pytanie. Otóż, czy na blachę o podanych przez Panią wymiarach mogę zrobić ciasto w ilości 1,5 porcji? Upiecze się? Czy jest jednak ryzyko niedopieczenia takiej ilości?

      1. Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze tylko zapytam o ile dłużej piec, aby nie przypalić góry ciasta i zanadto jej nie wysuszyć?

        1. Trzeba obserwowac ciasto. Powinno być wypieczone i lekko zarumienione. Ja tak nie piekłam, więc nie mogę podać dokładnego czasu.

  84. Tyle razy obiecywałam sobie, że wreszcie wejdę tu i napiszę jak mi poszło – no i w końcu jestem. Ten poprzedni, drugi raz okazał się dużo szczęśliwszy 🙂 ciasto wyszło DOSKONAŁE!! rodzina się zajadała, a ja – nieskromnie mówiąc- byłam zachwycona jak dobre wyszło. Żadnego zakalca, czysta poezja ! Za moment zabieram się do kolejnego razu, polecam!

  85. Super przepisy.
    Jedyne co mnie doprowadza do szału, to te ilości podawane w szklankach, ale cóż, miejmy nadzieję, że i Polki w końcu dogonią świat i zaczną używać wag.

    1. Polecam zatem nie stresowanie się i korzystanie z innych blogów. My, zacofane Polki, jakoś sobie będziemy tu radzić korzystając z blogowego przelicznika kulinarnego lub kupując miarki za kilka złotych.
      Pozdrawiam

    2. Taa… razem z rówie zacofanymi Amerykankami, które wszędzie "cup" używają, a jak już ważą, to najczęściej jakoś dziwnie, bo nie w gramach…

    3. Taa… razem z rówie zacofanymi Amerykankami, które wszędzie "cup" używają, a jak już ważą, to najczęściej jakoś dziwnie, bo nie w gramach…

    4. W Wielkiej Brytanii również używa się "cups", więc nie tylko Polacy i Amerykanie są pod tym względem zacofani…zapewne znalazłoby się jeszcze parę krajów operujacych tą miarą..

  86. Do piany z bialek i cukru (ja dodaje okolo 1 lyzki cukru na kazde jajko) dodaj kisiel, koniecznie cytrynowy, nie inny. Przekonasz sie, ze warto.

  87. Takie proste a jakie pyszne 🙂 dla mnie najlepszy przepis na pleśniaka. Właśnie chłodzi mi się ciasto, będzie jak zwykle z domowej roboty powidłami śliwkowymi. Mniam, mniam. Dzięki Dorotko za najlepszego pleśniaka pod słońcem 🙂

  88. Odkoplam u Ciebie ten przepis po bo ja wiem? pietnastu latach od ostatniego upieczonego przeze mnie plesniaka – i wpadlam podziekowac. Wracam do regularnego pieczenia, z tego przepisu 🙂

  89. ciasto bardzo dobre, mialam zamiar do pianki dodać kisiel (wg przepisu babci), ale niestety te, ktore mialam w kuchni smakiem do pleśniaka nie pasowały.
    Jedno ale, moim zdaniem proporcje ciasta w stosunku do wielkosci formy są za małe. Moja forma jest tylko troszke wieksza od kartki A4 (czyt. 21x30cm) a ciasto wyszlo mega niskie. Dźemu 450g ledwo starczylo na cienką warstwę, tak samo pianki. Następnym razem na pewno zrobię z 1,5 ilosci albo 2 razy wiekszej.
    Zakalca na pewno nie ma, już w trakcie scierania mialam problem pokryc dno, a do spodu zuzylam polowę ugniecionego ciasta.

  90. Smak jak zawsze wspaniały. Ciasto wyrobiłam w robocie bo trudno byłoby ręcznie ze względu na bardzo sypką konsystencję. Moimi owocami są gruszki i dżem z czarnej porzeczki. Pycha 🙂

  91. Wlasnie zrobilam to ciasto, rzeczywiscie wyrobienie go z takiej proporcji bylo ciezkie, wiec dodalam troche wody Na dzem sliwkowy polozylam tez orzechy wloskie i suszone sliwki, wyszlo przepyszne

  92. Witam serdecznie! Mam pytanie. Chciałabym zrezygnować z górnej warstwy kruszonki, tak by na górze była wyłącznie beza. Czy w takim wypadku powinnam również włożyć wszystkie warstwy ciasta jednocześnie? Czy piankę z białek dodać później? Czy czas pieczenia relatywnie skrócić czy pozostawić taki sam (nie mam doświadczenia z bezami)? Czy w takiej sytuacji piec ciastko z termoobiegiem czy bez? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki!!!

    1. Ciasto bym piekła wg przepisu (z termoobiegiem lub bez niego, dowolnie), na 25 minut przed końcem nałożyłabym bezę, na gorące ciasto. Efekt bezy byłby jak w tej tarcie
      pozdrawiam 🙂

  93. Anka, bardzo Ci dziękuję za tę radę: należy obkroić ciasto nożem od blachy i gotowe..nie opadnie To takie proste, a rzeczywiście może mieć wpływ 🙂 Anna Olson też radziła w swoim programie, aby brzegi upieczonych serników okrawać od foremki w momencie, gdy sernik ciepły. Kiedy ciasto stygnie ma prawo trochę opadać ale brzegi przyklejone do blaszki powodują to denerwujące oko zagłębienie. A tak… to wszystko równo leci w dół i nie razi … 🙂

  94. Matko! Jaka dyskusja się wywiązała… ja mam nieco inny przepis na pleśniaka (proporcje) i wcale nie zagniatam ciasta….Zostawiam w formie kruszonki… jeszcze ani razu nie schrzaniłam…

    1. Ile emocji wzbudza kruchy placek. 😉 Mnie ten placek zniechęca ze względu na obecność proszku do pieczenia. :)) Doskonałe ciasto kruche można upiec bez spulchniaczy. 😉

  95. Zupełnie nie rozumiem skąd problem z tym ciastem? Moim zdaniem jest to jedno ze smaczniejszych i łatwiejszych ciast.Zwykłe,kruche ciasto ,pianka i owoce,tu nie ma czego zepsuć :). Kruche zagniatamy szybko i dobrze chłodzimy w lodówce,ja czasem przyspieszam w zamrażalniku. Zakalec w kruchym? No trzeba się chyba bardzo postarać żeby takowy osiągnąć ;))) A tak serio to wydaje mi się,że ewentualną przyczyną namoknięcia ciasta może być użycie kupnych dżemów,które są produkowane na substancjach żelujących.Pod wpływem wysokiej temperatury rozpuszczają się i płyną sobie z ciasta 😉 Ja na początku przygody z pieczeniem tak miałam w bułeczkach drożdżowych.No i jeśli używamy owoców ,które maja dużo soku dobrze je otoczyć w mące ziemniaczanej lub przed ułożeniem lekko posypać ciasto bułką tartą.Są różne skomplikowane ciasta,ale pleśniak na pewno do nich nie należy ;))))Może trzeba nabrać też wprawy w pieczeniu,a nie od razu narzekać na przepis ;)))

    1. Pani Bożenko, użyłam wiśni mojej babci i nie upiekła mi się warstwa ciemna.
      Przypuszczam, że za długo miętosiłam ciasto i nie miało dość dobrej struktury – dzisiaj próbuję jeszcze raz 🙂 dziękuję za radę o bułce tartej, zobaczymy, może pójdzie lepiej.

  96. Niestety, na nieszczeście ten przepis wyskakuje na górze winikow google po wpisaniu hasła "pleśniak". Uwazam ze jest tu o jedna warstwe za duzo. powinno byc: kruchy spod (wczesniej podpieczony!!), wisnie czy co tam kto chce, pianka, kruszonka. Wcale sie nie dziwie zakalcom. Dziwie sie tylko ze ktos pisze ze mu to wyszlo , no chyba ze sa wielbicielkami pol-surowego ciasta. pozdrawiam

    1. Warstw jest tyle ile ma być. Piekę to ciasto od kilkunastu lat z różnymi owocami (najlepsze jest ze świeżymi wiśniami) i zawsze wychodzi. Jedyna różnica między moim przepisem, a tym jest taka, że ciemne ciasto jest na samej górze, a w środku jasne. A spodu nigdy nie podpiekam, tylko rozwałkowuję i nakłuwam widelcem.

  97. Szanowna Pani zrobiłam pleśniaka z Pani przepisu. Niebo w buzi. Rodzina wymiotła co do okruszka. Udało się bez problemu choć jestem noga w kuchni. Wielkie dzięki za przepis i pozdrawiam.

  98. Oj przymierzam się do tego ciasta od bardzo, bardzo dawna. I chyba nadszedł czas na nie, ponieważ potrzebuję upiec coś, co przetrwa poza lodówką pół dnia. Ciasta z kremem odpadają, więc pleśniak mnie kusi. Chyba, że możesz zaproponować jakieś inne ciasto, które wytrzyma kilkugodzinną jazdę samochodem?

  99. Uwielbiam to ciasto :). Ja ciasto dzielę na nierówne porcje. Porcję na spód zawsze biorę większą niż tą wierzchnią. Nie wiem czy ma to wpływ na opadanie pianki czy nie ale na szczęście mi się to nie przytrafia.

  100. Bardzo lubię to ciasto, ale mam mały problem. Za każdym razem gdy kończy się piec,
    ładnie urośnie ale jak chwile postoi to zaraz opada i wcale nie widać białego puchu. Dlaczego tak jest?

    1. Z pianką w cieście bardzo często tak się dzieje.. nawet przy zachowaniu ogromnej ostrożności. Można spróbować dodać do piany łyżkę mąki ziemniaczanej, piec bez termoobiegu.. i tak, niestety, jest to duża loteria. 

  101. zamiast dżemu radzę dać agrest i wisnie, a z wierzchy polać czekoladą: 3 łyzki smietany, 3 łyzki cukru, łzeczka masła, 2 łyzeczku kakao, zagotowac na wolnym ogniu do rozpuszczenia cukru, uwazac by nie przypalić

  102. Zrobiłam ciasto. Wyszło smaczne ale do białek dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej. Ciasto na drugi dzień lepsze. Jeszcze dodałabym ze zamiast dżemu z czarnej porzeczki trzeba byłoby dodac cos innego bo niebyło czuc wogóle owoców (moze za mało dodałam 1,5 słoiczka 260g). Blacha ciasta poszła 🙂 Dziekuje za przepis.

  103. Smakował wszystkim w wersji mocno schłodzonej. Raj dla zmysłów na niedzielne popołudnie. Polecam!

  104. Właśnie włożyłam do piekarnika i czekam! Mam nadzieję, że wyjdzie coś dobrego. Mniam mniam =^…^= dopiero uczę się pięc, więc mam nadzieję, iż wszystko dobrze się ułoży. Trzymajcie kściuki 🙂 yey.

    1. dlatego ze sekretem kruchego ciasta jest włożenie do gorącego piekarnika jak najbardzij schłodzonego ciasta… ja kruche ciasto chłodzę w lodówce całą noc, póżniej jeszcze po wyłożeniu do blachy wkładam na poł godziny do lodówki i szybko do piekarnika, zawsze wychodzi 🙂

  105. Pani Doroto,

    pomocy!
    Wyszedł mi zakalec! Jedynie górna część ciasta była upieczona właściwie – pyszna. Postępowałam zgodnie z przepisem, piekłam "góra – dół". Piękę od lat, na potęgę o to mój pierwszy zakalec…. 🙁

  106. Ja zawsze pleśniaka robię z powidłami wiśniowymi zmieszanymi z musem jabłkowym (oczywiście wiśnie i jabłka własnej produkcji)

  107. Ciasto zrobione,
    Oj nie wyszło mi i na dodatek tak jakoś smakiem nie powaliło. Dla mnie za mało kwaśne.
    Wyszło mi niziutkie na około 1,5 cm więc przełożyłam bitą śmietaną. Poza tym zamieniłam kolejność warstw. Na zdjęciu bez przełożenia.

  108. Ciasto strasznie sypkie, zwłaszcza ta część z kakao, dodałabym więcej masła, albo łyżkę wody, czy śmietany. Zdecydowanie lepsze na drugi dzień, gdy trochę zwilgotnieje. W smaku dobre.

  109. Wyszło pyszne, zrobiłam z domowymi powidlami morelowymi. Ciasto się kruszylo ale po prostu uklepalam je w foremce a dwie pozostałe warstwy pokruszylam. Do piany dałam łyżkę mąki ziemniaczanej i wyrosła 3 cm nad foremke:-D. Mniam

  110. Gdzies czytalam, ze kruche ciasto dobrze zagniata sie ugniataczka do ziemniakow. Jutro wyprobuje przepis i ugniatanie ciasta Pozdrawiam

  111. Mniam, mniam 🙂
    To ciasto jest rewelacyjne!
    I w nosie mam to, że ciężko wyrabia się ciasto, trzeba tylko trochę cierpliwości 😉
    Pianka też rośnie jak należy, nawet za bardzo.
    Wyszło tak pyszne, że żeby nie zjeść samej wszystkiego zapakowałam chłopakowi do pracy połowę.

  112. Moim zdaniem przepis wymaga zdecydowanej korekty albo przynajmniej informacji, że zagniecenie go w kulę nie jest wcale takie łatwe.Kiedy aid kitchen sobie z tym ciastem nie poradził wiedziałam, że dalej może być tylko gorzej.Piana po upieczeniu opadła i zrobiła się gąbczasta.Ciasto oceniam na dostateczne jeśli chodzi o walory smakowe i przyjemność wynikającą z jego przygotowywania.Robiąc ciasto zgodnie z przepisem nie ma co spodziewać się rewelacji.

    1. Hmmm, zastanawiające tylko, że sądząc z 425 komentarzy pod przepisem sporej liczbie osób ciasto wyszło…

    2. A i bez kitchen aid radze sobie swietnie:-) zdjecie mojego ciacha jest nizej 🙂 i przy okazji dziewczyny tu jest doskonaly przyklad u goscia smykolina,ze drogi sprzet nie gwarantuje udanych wypiekow 😉

      1. Cóż, zdjęcie Twojego ciasta to doskonała jego rekomendacja:) Robisz konkurencję Szefowej;)
        I jak tylko przemogę niechęć z dzieciństwa do skubańca, to w końcu go popełnię:)

        1. Dziękuję za uznanie:)Konkurencji raczej nie zrobię bo moje zdjęcia są mizerne 😉 ale wypieki jak najbardziej smaczne i w miarę udane 😉 Pleśniaka nie piekło się w moich stronach rodzinnych, więc nie miałam uprzedzeń :))) Ja szczerze go polecam ,siła tkwi w prostocie 🙂 Pozdrawiam!

          1. Bożenko, pragnę zameldować, że popełniłam w końcu tego skubańca! Podchodziłam do niego jak pies do jeża, ale wreszcie zebrałam się w sobie i oto – jest. A raczej – był. W sumie sama nie wiem, co mi w nim tak NIE smakowało w dzieciństwie… Może dlatego, że był co weekend i zwyczajnie się przeżarł?… Pomijając tę kwestię – zrobiłam prawie wszystko tak, jak Pani Dorotka przykazała, jeno gruchnęłam spory słoik dżemu z czarnej porzeczki i dodatkowo 200 g mrożonej czarnej porzeczki ( odmrożonej ) oraz 150 g orzechów włoskich. Był naprawdę świetny! Dziękuję za inspirację Tobie i Pani Dorocie!

          2. No to rewelacja! Ja zawsze czuję się nieswojo zachwalając jakieś ciasto bo wiadomo gusta smakowe są różne :),więc tym bardziej się cieszę ,że trauma z dzieciństwa została zażegnana 🙂 Ja ostatnio klika krotnie piekłam to http://www.mojewypieki.com/przepis/czekoladowe-ciasto-z-suszona-sliwka-i-brandy tylko zamiast sliwki wiśnie z nalewki i to przepis ratujący mi życie gdy goście są praktycznie za drzwiami 😉 Zawsze krojone 5min po wyjęciu z piekarnika i takie najlepiej smakuje(chyba?),zrobię niebawem i może w końcu dołączę zdjęcie bo dla mnie ten przepis to objawienie i chciałabym mu jakoś zwiększyć popularność ;)Pozdrawiam serdecznie!

          3. Hymmm…ja tam nic nie widzę, a na słowo wierzę ale nie …., nie każdemu. :))))

  113. Ciasto jest pyszne i często je piekę .W mojej wersji na spodnie ciasto wykładam ok. 1/2 słoika dżemu lub innej "mikstury " zrobionej przeze mnie, na to wysmażone jabłka , a do ubitych białek dodaję 2 budynie waniliowe lub śmietankowe. PYCHA ….

  114. pytanie być może będzie dziwne, ale czy jeśli posmaruję dżemem spodnią, startą na tarce warstwę ciasta, to dżem przez nią nie przecieknie? może lepiej spód położyć rozwałkowany, albo wykleić go z ciasta? Pytam, bo jakoś nie mogę sobie zwizualizować smarowania dżemem startego ciasta 🙂

  115. Hmm,a ja zle odczytalam przepis i do bialka dodalam 2 szklanki cukru,zamiast dwie trzecie:(Ciasto byloby pyszne,ale niestety wyszlo przeslodzone, bo ja odczytalam dwie lub trzy szklanki cukru:P Nauczka na przyszlosc;)

  116. Ulubione ciasto mojego męża. Ja robię w wersji którą robi moja teściowa pod nazwą Kruszana i jest idealne!!! Nie daję dżemu lecz do piany z białek dodaję posiekane orzechy włoskie i rodzynki a na rozsmarowaną już na jasne i ciemne ciasto układam wiśnie i jak w przepisie starkowane jasne ciasto. Pychotka która uzależnia. Spróbujcie a nie pożałujecie 🙂

  117. Pleśniak wyszedł pyszny, ja do białek dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i rzeczywiście nie opadła!!Moja córka uwielbia to ciacho. U mnie w domu na to ciacho mówiło się FUKA.Dziękuję za kolejny super przepis:)

    1. A ja robiłam bez dodatku mąki i pianka urosła.Najważniejsze,żeby dobrze ubić białka i stopniowo wsypywać cukier,ale wiadomo dodanie maki na pewno nie zaszkodzi 😉

  118. Ciasto przeliczyłam na tortownice o śr20cm jednak zrobiłam w 17cm,bo jakos wydawało mi sie mało składników,ale zupełnie niepotrzebnie bo ciasto potem rośnie i ostatecznie jest wystarczajaco wysokie.Co do smaku powiem tyle,ze kolejny raz utwierdzam sie w przekonaniu ,ze z najprostszych składników wychodza najsmaczniejsze wypieki :)))

    1. Zapomniałam napisać,że ja zamiast dżemu użyłam agrestu i porzeczek gdyż z nimi pleśniak najbardziej mi się kojarzy,a mam sporo mrożonych owoców,więc będę często korzystać z tego przepisu 🙂

  119. ulubione ciasto mojego męża! zrobiłam właśnie-wyszło smaczne ale niestety cała piana wchłonęła się w ciasto tak jakby jej w ogóle nie było 🙁 z przepisu, którego kiedyś korzystałam dodawało się bodajże kisielu i jak dobrze pamiętam nie była tak puszysta jak bym chciała ale była choć widoczna a w tym cieście akurat to piana daje swój urok, szkoda że nie dodałam choć łyżki mąki ziemniaczanej. Dorotko a może masz jakiś sposób na piękną wysoką puszystą pianę?

  120. Wyszlo jak z obrazka!:-) Uwielbiam ciasta z owocami i kruszonka i to jest pyszne kwaskowo-slodkie! Piana ubita byla na sztywno jak na beze i po upieczeniu mi urosla! Dosc trudno, musze przyznac, bylo zagniesc to kruche ciasto ale sie udalo!:-) Dzem porzeczkowy z Polski byl gesty i dosc latwo dal sie rozsmarowac na kruszonym spodzie.Ciasto upieklam przedwczoraj a juz polowe zjadlam sama!:P Pozdrawiam z NYC!

  121. pierwsze ciasto,ktore jakos mnie nie"porwalo":/szkoda,bo w sumie same pozytywne komentarze wiec albo zrobilam cos zle,albo po prostu nie moja bajka:)ciasto faktycznie bardzo sie kruszy przy wyranianiu,ale lyzka smietany zalatwia sprawe.uzylam gestego dzemu porzeczkowego-450g-moim zdaniem idealna ilosc.piana ubita,baaardzo sztywna niestety oklapla na calej linii.a w smaku?no..taki wlasnie plesniak:D

  122. WITAM, JA MAM PRZEPIS BARDZO ZBLIŻONY DO TEGO, ALE DO UBITEJ PIANY DODAJĘ ŁYŻKĘ MĄKI ZIEMNIACZANEJ, GWARANTUE, ZE PIANA W CZASIE PIECZENIA NIE OPADNIE. P.S. CUDNY BLOG GRATULUJĘ. OD KIEDY GO ODKRYŁAM PRZEPISY NA CIASTA, CIASTECZKA BIORĘ TYLKO STĄD. POZDRAWIAM
    KASIA

  123. Ciasto idealne- piekę je teraz prawie co tydzień(tak bardzo smakuje moim dzieciom). Wzięłam nieco mniejszą formę i wszystko jest OK. Dziękuję za wspaniały przepis!

  124. no faktycznie efekt różni się przed włożeniem do piekarnika i po wyjęciu. piana na dobre dwa palce po upieczeniu gdzieś zniknęła. standardowy słoiczek dżemu 280 gram okazał się za mały, dałam więc jeszcze drugi z konfiturą. zgodnie z radami 3/4 ciasta na spód a 1/4 na wierzch. wyszło bardzo niziutkie ale w smaku poprawne. tylko co zrobić żeby piana nie opadła??

  125. Do wszystkich, którym zniknęła pianka 🙂 zupełnie przypadkiem robiąc to ciasto w środku nocy na szybko wpadłam z własnego lenistwa na to jak zrobić żeby pianka była kruchutka jak beza i mocno wyrosła : mianowicie jajka ubiłam same aż trochę zbielały po czym wsypałam cały cukier i poubijałam aż było sztywne, ale cukier się nie rozpuścił, wylewając na ciasto zobaczyłam że w misce została masa kryształków. Może to jest metoda? 🙂
    Ogólnie ciasto wyszło niezłe, ale faktycznie lepiej dać większą część ciasta na spód – mi przebił się dżem, bo ciasto było takie kruche że nie dało się zetrzeć – rozsypało się w mak. Stąd też ciężko było nałożyć na nie gęsty dżem. Następnym razem zrobię większą porcję 🙂

  126. Przepyszne ciasto – bardzo łatwo się robi. Ja osobiście dodałam za dużo dżemu ale to tylko lekcja na przyszłość 🙂 Ciasto bardzo kruche, jako początkująca amatorka pieczenia juz się martwiłam ale wszystko wyszło idealnie! Dziękuję.

  127. Robiony w ekspresowym tempie z dżemem truskawkowo agrestowym domowej roboty, wygląda jak mini torcik bo w tortownicy, idealny!
    Dziękuje za wspaniałe przepisy!

  128. A ja poznałam pleśniak w wersji z jabłkami 🙂 moja mama piecze boski pleśniak tylko wygląda troszkę inaczej: warstwa wiórków na wierzchu jest dużo cieńsza przez co beza troszkę podrasta i jest pysznie chrupiąca w odsłoniętych miejscach. Z czarną porzeczką (świeżą) w połączeniu z jabłkami też już próbowałyśmy – polecam 🙂

  129. na początku sądziłam, że mam za dużą blachę bo piany nie było w cieście po upieczeniu widać, okazuje się, że blacha jest ok a piana opada!
    Macie pomysł dlaczego tam sie dzieje? że piana za każdym razem opada? w piekarniku wyglada cudnie ale chwile potem znika?
    moze za dlugo miksuje białka?

    1. Cukier do piany należy dosypywać powoli, łyżka po łyżce. Cały czas ubijając na najwyższych obrotach, dość długo. Nie obniżać ilości cukru. Spróbuj piec bez termobiegu. Do piany można dodać 1 łyżkę skrobi ziemniaczanej, może to pomoże?

      1. ubijałam dłużej białka i cierpliwie i w jabłeczniku aż tak mi nie opadła, piekłam tez w termoobiegu. dziś robię kolejne podejście do tego przepisu, zobaczymy:)

  130. Pani Doroto ciasto bardzo dobre, przepis jest idealny. Ja zrobiłam na swoim powidle śliwkowym. Proste i bardzo smaczne ciasto. Polecam wszytskim

    1. Zastanawiam się dlaczego Pani jak i p. Domisia piszecie o "powidle", przecież są to "powidła" i tylko tak!! Wyraz "powidła" występuje tylko w tej formie i nie ma niejako liczby pojedynczej.

  131. Witam bardzo pyszne ciacho ,ale co zrobić że by piana z białek na cieście nie opadłą po upieczeniu ? juz sama nie wiem może zle ubiłam pianę 🙂 jak ja nakładałam był mocno ubita 🙂

  132. Mój pleśniak też jest bardzo dobry, chociaż miałam problem z dodaniem kakao do ciasta już zagniecionego i ta warstwa u mnie nie wygląda okazale. Na niej ułożyłam kandyzowaną skórkę pomarańczową i trochę orzechów włoskich co dało bardzo fajny smaczek. No i nawet piana mi się udała co uważam za swój sukces. Na pewno jeszcze nie raz powtórzę ten wypiek, bo wart jest tego 😀
    A czy ktoś wie skąd wywodzi się nazwa tego ciasta, dlaczego "pleśniak" ? to jakoś mało apetyczne….

      1. Przewertowałam w necie kilka przepisów na to ciacho i widzę, że nie ma reguły dotyczącej użycia jednego rodzaju dżemu czy owoców,zwłaszcza najczęściej wspominanego tutaj agrestu, po prostu chodzi o to,aby jedynie nadać ciastu kwaskowy smak. W przeglądanych recepturach podaje się stosowanie przeróżnych smaków od jabłek po rabarbar przez porzeczki, wiśnie i śliwki,zalecane są wszystkie kwaskowe dżemy, powidła, konfitury lub owoce, o czym mówi sam mistrz Jacek Kuroń – http://www.kuron.com.pl/forum/viewtopic.php?p=4554&sid=71a860140e1b7c938ab0d8436b4fd0f1
        Na jakimś blogu kulinarnym w komentarzach ktoś napisał,że "pleśniowa" nazwa najbardziej może kojarzyć się z warstwą białkowej piany, białej jak pleśń i to chyba jest najbliższe skojarzenie z tym pysznym ciastem, choć brzmi przewrotnie, bo mało smakowicie…

  133. Wczoraj zrobiłam ciasto, wyszło bardzo dobre, ale mam wrażenie że jest trochę suche i piana jakby wsiąkła w ciasto tak, że jej nie widać. Czy to dlatego że użyłam margaryny zamiast masła, a może ciasto za długo siedziało w piekarniku? Albo piana była zbyt płynna? Proszę o wskazówki na przyszłość, bo przepis bardzo szybki i fajny. I dziękuję za wszystkie pyszne przepisy.

  134. wspanialy i prosty przepis. ja w domowych przepisach mam 2,5 szklanki maki. reszta identyczna. Zamiast dzemu, daje starte jablka na tarce na duzych oczkach- wykladam nimi spod – ale odciskajac w rekach sok, ktory wypiajaja dzieci 🙂

    pozdrawiam

  135. U mnie w domu pleśniaka robi się odkąd moja pamięć sięga. Ale zamiast dżemu dodajemy pokrojone w plasterki jabłka. Taka wersja szarlotki, o. 🙂

  136. Ciasto wyszło smaczne. Choć ciągle zastanawiam się bo wzięłam blachę niemalże rozmiarowo jak podane w przepisie a jednak ledwo ciasta mi starczyło na wyłożenie spodu. a na wierzch to już miałam spore prześwity. Może coś źle dodałam bądź wymierzyłam, ale wyszło.
    Przesmarowałam dzemem a’la galaretką babci:) Zdecydowane kwaśne smaki lepiej się nadają.
    Uważam, ten przepis za bezproblemowy:) i szybki

  137. nie rozumiem komentarzy o owocach: maliny, wisienki, itp. Po co? Jest tyle ciast z owocami. Przecież pleśniak musi być z dżemem, ewentualnie tylko domieszka owoców surowych, wtedy nic nie wsiąka 🙂

    1. widzisz olenka,
      tutaj również są osoby, które lubią modyfikować przepis, lubią go urozmaicić. Znajdziesz tu nie tylko zagorzałych konserwatystów tradycyjnych wypieków jak Ty:)
      poza tym śliwka jest "surowa", ale zauważ że jak ją dodajesz do ciasta to ono zawsze będzie przy śliwce mokre.

      1. Lepsze jest wrogiem dobrego. Gdyby pleśniak grał z owocami, to by był z owocami, a nie powidłami. I nie ma to nic wspólnego z konserwatyzmem, tylko niechęcią do papraniny bez sensu.

      2. a ja na dżem wysypałam orzechy gruba warstwa, na to odrobina sliwek suszonych kalifornijskich drobniej siekanych bo one sa miesiste a nie suche….. na to odrobina drobno zsiekanej suszonej moreli ale doslownie odrobina i na to brazowe ciasto a na to beza PAVLOVA!!!! najlepsza beza !!!Uwielbiam Twoje przepisy i lubie tez eksperymentować.jadlam plesniak w rożnych wersjach z cukierni .Sama robilam wczoraj pierwszy raz ….. Wspanialy..A ta Beza Pavlova rewelacja.Wykorzystam ja w wielu innych ciastach !

  138. Być może przeoczyłam odp na moje pytanie, ale czytałam dwa razy komentarze i już nie wiem sama:)
    Wiśnie z syropu to można dodać takie mokre? czy trzeba je troszkę podsuszyć na papierze? i czy sypnąć pod nie bułkę tartą?
    no i jeszcze jedno
    ktoś piekł ze śliwkami? normalnie kroicie na pół, wydobywacie pestki i układacie?

  139. Próbowałam zrobić dziś z malinami, totalny klops, ciasto pod i nad musem jest ciagle niedopieczone,nawet po poltorej godz w piecu, najlepsze co wyszlo to pianka na 3 palce i kruszonka na wierzchu.nie lubie porzeczek ani agrestu,a z jablkami to juz ciasta sie nudza, czemu nie mozna uzyc malin?

  140. Zrobiłam, pyszota! Z naszymi porzeczkami, więc dla niektórych za kwaśne, ale ja uwielbiam. Dorotko, a czy żeby było jeszcze zdrowiej, to czy mogłabym to kruche zrobić z połową mąki razowej, jak myślisz? Dzięki i pozdrawiam! I niezmiennie czekam na książkę…!

  141. przepyszne 🙂 u nas to "skubaniec" i właśnie przed chwilą wyjęłam pachnący z piekarnika! Małe modyfikacje bo ciasto z mąki krupczatki i dodatkiem łyżki śmietany, świeże owoce czerwonej porzeczki i agrest w baaardzo dużej ilości więc piekłam nieco dłużej. Efekt końcowy – NIEBO W GĘBIE bo oczywiście nie omieszkałam spróbować takiego gorącego :))

  142. ciasto rewelacyjne!!! 🙂
    ja chyba przedobrzyłam bo dałam wyżej i troche wierzch mi sie spiekł za bardzo,ale to nic ,ciasto przepyszne jest a przepis super!!!!!!!
    przepis godny polecenia

  143. robiłam już dwa razy i wyszedł przepyszny. rodzinka zajadała się już w kuchni podczas krojenia, nie zdążyłam nawet donieść do pokoju 🙂 następnym razem załącze zdjęcie

  144. a oto zdjęcie mojego troszkę ‚zmodyfikowanego’ Pleśniaka;) udało mi się sfotografować ostatnie kilka kawałków, które zapewne niedługo znikną z talerza w mgnieniu oka 😉

  145. Właśnie pochłonęłam drugi kawałek, jest to zdecydowanie jedno z lepszych ciast jakie ostatnio robiłam i jadłam 😉 u mnie w wersji z rabarbarem, bo mam go w nadmiarze oraz kruszonką na górze. Rodzince również bardzo smakowało, połowy blachy już nie ma 😉 Polecam wszystkim to pyszne ciacho 😉

  146. Nie jestem pewna czy to dzieki wlozeniu ciadta do goracego piekarnika ale beza jest bez zastrzezen… 😉 Poszlm tez na latwizne i wyrobilm ciasto w KA i mialo konsystencje kruszonki,ktorej nie zagniotlam i starlam na tarce tylko wysypalam tak jak bylo… 🙂 Mniej pracy a efekt super!

  147. Moj dzisiejszy eksperyment-plesniak z ananasem z puszki-zostalo 5 plastrow po salatce 🙂 I mam pytanie-czy ciasta z beza powinno sie wkladac go goracego piekarnika, jak wiekszosc ciast? Dzisiaj tak zrobilam-mam nadzieje,ze beza nie zrobi sie gumowata,bo tak mi sie czasem zdarzalo… 🙁 Z gory dziekuje za odpowiedz.

  148. Moj dzisiejszy eksperyment-plesniak z ananasem z puszki-zostalo 5 plastrow po salatce 🙂 I mam pytanie-czy ciasta z beza powinno sie wkladac go goracego piekarnika, jak wiekszosc ciast? Dzisiaj tak zrobilam-mam nadzieje,ze beza nie zrobi sie gumowata,bo tak mi sie czasem zdarzalo… 🙁 Z gory dziekuje za odpowiedz.

  149. Mnie jest znany jako "kruszonka", moja mama na warstwę dżemu dawała obowiązkowo posiekane orzechy włoskie, a z czasem także suszone winogrono i pokrojone suszone brzoskwinie. Polecam także tę wersję "na bogato" 🙂

  150. Wyszedł po prostu przepyszny, użyłam dżemu jabłkowego, trochę mniejszy efekt pleśni 😀 Ale jest cool 🙂

  151. juz chyba setny raz zrobiłam. przepis jest niezawodny, plesniak wychodzi super, ja tylko do ciasta dodaję pół szklanki cukru bo lubię słodsze 🙂 mniam!

  152. więc tak, samo ciasto kruche wyszło ok, smaczne , urosło, i dżem się ładnie trzymał, ale warstwa z białek całkowicie opadła i prawie jej nie widac 🙁 ( mimo az 6 białek ). Kto wie dlaczego??

  153. Piecze się, ale nie wiem co to będzie.Bo ciasto okropnie kruche wyszło, musiałam dodac jeszcze 1 jajko bo za nic się nie dało zagnieść.a gdy juz jakoś zagniotłam, to po 2 h w lodowce i tak nie dało się trzec tylko znowu kruszyło:(.A potem jeszcze wieksza masakra bo za nic na tym pokruszonym ciescie nie mogłam posmarowac dżemu! wszystko się lepiło….:(
    Aż boje się co z tego wyjdzie:(

  154. Buahaha! Rozśmieszyło mnie sformułowanie: "dżem lub dżem z owocami". Skoro dżem może być z owocami, to z czego jest zrobiony kiedy jest bez owoców? Zawsze byłam przekonana, że definicją słowa "dżem" jest przetwór z owoców, itp. HAHAHAHA!!

    1. Wydaje mi się, że chodziło o dżem z kawałkami owoców. Bo czasami są takie "czyste" dżemy,a niektóre mają cząstki owoców.

    2. W opisie jest nawiązanie do listy składników, a w niej jest podane, że można dodać albo sam dżem albo dżem i dodatkowo owoce. Więc zanim się pęknie ze śmiechu warto przeczytać coś ze zrozumieniem 🙂

  155. Ciacho pyszne,bardzo ładnie wygląda,zrobiłam go w tortownicy i śr 24 cm,piekłam prawie 60 min,i nie wiem czy jeszcze nie musiałabym go dłużej piec,bo wydaje mi się że w środku oraz dolne ciasto jest mokre(niedopieczone?) a może mi się wydaje i takie ma być….ale i tak się nim zajadam i na pewno go kiedyś jeszcze upiekę..pozdrawiam.A takie mi wyszło jak na zdjęciu

  156. Bardzo smaczny, wlasnie sie nim delektuje:) Dodalam jablka i powidla i rowniez pyszne,pozdrawiam i dziekuje za kolejny przepis:)

  157. Bardzo dobre to ciasto. Zrobilam wersje jablkowa wiec ominelam te jagody ale tak ogolnie SUPER ciasto. Nigdy nie jadlam plesniaka z jagodami moze kiedys zrobie. Moja rodzinka bardzo lubi jablka z cynamonem z dodatkiem platkow owsianych do plesniaka! Och bardzo smaczne!

  158. upiekłam pleśniak dziś pierwszy raz w nowym piekarniku i mi się nie udał a teraz siedzę i płaczę ,nastawiłam ten cholerny termoobieg i grzałka dół w 160 stopni, jak pisali a to mi się podpalił na gorze a w środku surowy po prostu żal taki popis na święta

  159. Hit spotkań dla moich znajomych. Impreza bez tego pleśniaka to jak wódka bez zakąski. Jeden z moich znajomych robi go czasem po nocach i czeka aż wystygnie by zjeść kawałek. Hehe 🙂

  160. Smak z dzieciństwa..mmmm.. Znany u nas pod nazwą GAGARIN. Do piany dodaję zawsze jakiś czerwony kisiel. Nigdy nie opadła. Właśnie biorę się za pieczenie.

  161. piekę je baaaardzo często, mi najlepiej smakuje z wiśniami zawekowanymi, takimi własnej roboty, zasypane tylko cukrem… 🙂 a ciasta nie zagniatam, robię kruszonkę, sypkie jasne, sypkie ciemne, owoce, białka i sypkie jasne. Ale ostatnio w cukierni widziałam pleśniaka bez "kruszonki" na górze, za to białka były tak ładnie "przejechane" grzebieniem… następnym razem zrobię tak 🙂

  162. To ciasto piekłam już bardzo dawno, ale kiedy je tu zobaczyłam, postanowiłam je zrobić. Dodałam dżem z wiśni, a na nie wyłożyłam zblenderowane owoce agrestu z kompotu – bardzo kwaśne, wymieszane z odrobiną kaszy manny bo były rzadkie. Całość bardzo dobrze się zgrała, ciasto było bardzo dobre i szybko zniknęło. Polecam i pozdrawiam.

  163. Witam potwierdzm ciasto pyszne , ja robię tak; na dżem wykładam połowę piany posypuję orzechami włoskimi i migdałami pokrojonymi (15 dkg) na to ścieram ciasto ciemne na ciasto ciemne reszta piany i ciasto jasne na to polewa ale tylko delikatne niteczki – pyszne ja mam ten przepis pod nazwą MAZUREK KRÓLEWSKI pozdrawiam

  164. coś tam wyszło,ciasta stanowczo za mało jak na taką blaszkę,idę przepraszać swój stary przepis na pleśniaka,ale za to cisto kruche z budyniową pianką z tego blogu pycha

  165. ciasto kruche jest faktycznie kruche u mnie wyszła kruszonka wręcz więc nie musiałam tarkować tylko sypać bezpośrednio na blachę,zobaczymy co wyjdzie,widzę że każdy ma swój sposób na ciasto kruche

  166. Ciekawy przepis, tylko radzę uważać z ilością dżemu – ja dałam tyle, żeby ledwie pokryć ciasto, a jak na mój gust jest dużo za dużo 😉

  167. Moja mama kiedyś często go piekła i zawsze wychodził rewelacyjnie 🙂 Zamierzam dziś go upiec i już nie mogę się doczekać 😛

  168. Smak dzieciństwa, mama mojej przyjaciółki bardzo często piekła pleśniaka, uwielbiałam to ciasto 🙂 Niestety u mnie piana całkiem się wsysła 😉 Następnym razem spróbuję dodać do niej mąki ziemniaczanej, może będzie bardziej stabilna i nie włączę termoobiegu, bo to on chyba jest głównym winowajcą zniknięcia piany. Nie mniej, Pleśniak pyszny 🙂

  169. piekłam we wtorek i jest pyszny. przyznam znam ten smak z dzieciństwa pod nazwą skubaniec. zgodnie z rodzinną tradycją zamiast dżemu dałam na ciemne ciasto agrest z kompotu. fantastycznie przełamuje słodycz.

  170. Dorotko właśnie piekę to ciasto ale proszę doradź na przyszłość… lepiej go piec z termoobiegiem jeśli tak to w jakiej temp? i jeszcze ciasto wyszło mi sypkie czy ono ma być elastyczne?

    1. Nie ma wiekszego znaczenia: mozna piec z termoobiegiem lub gora-dół w podanej temp. Jesli ciasto jest zbyt kruche, mozesz dodac odrobine wody. Ale ciasto jest mocno kruche.

  171. Kocham to ciasto!!! I aż wstyd się przyznać, sama zrobiłam pierwszy raz! 🙂 Idealne!!! Zamiast dżemu dałam truskawki, mmmmmmmmmmm… 😀

  172. Witam, po raz pierwszy zdarzylo mi sie korzystac z przepisu stad – dopiero co odkrylam ten blog 🙂 Zaczelam wiec od wspomnien z dziecinstwa czyli plesniaka – nigdy w zyciu sama tego ciasta nie robilam ale z powyzszym przepisem wyszedl znakomity! Jedynie drobne zmiany jakie wprowadzilam to: przy dzieleniu ciasta na czesci – najwieksza przeznaczylam na spod (jakies 3/4 calosci), a pozostala podzielilam na pol do srodka i na wierzch. Do ubijania bialek dodalam 3/4 szkl cukru pudru + 1 lyzke maki ziemniaczanej – piana podczas pieczenia sie ladnie zarumienila i nie opadla! Ciasto jest wprawdzie bardzo slodkie ale ja takie wlasnie pamietam!
    Ponadto piekarnik poczatkowo nagrzalam do 190 st, a po wlozeniu ciasta obnizylam temperature do 175 st i pieklam przez 45 min, na srodkowym poziomie (po jakis 20 min pieczenia wierzch przykrylam folia aluminiowa bo sie zbyt szybko rumienil).
    I na koniec dla tych posiadajacych problemy z wyrabianiem ciasta – z braku duzego miksera pomoca mi przyszed maly food procesor (taki z nozykami w srodku) – wrzucilam do niego posiekane maslo, zoltka i cukier i jak sie polaczylo w mase to dopiero wtedy w misce ugniatalam z maka i reszta. Wyszlo PYCHA !!!! 🙂

  173. Zrobiłam ostatnio kruchą szarlotkę, w której też ciasto ściera się na tarce – mąż się ucieszył, bo myślał, że to skubaniec. Wtedy przypomniałam sobie o tym cieście – dawno temu moja mama dość często je piekła, nazywało się to u nas "placek półkruchy strzępiasty" 🙂 Postanowiłam sprawdzić przepis na MW, wpisując do wyszukiwarki "skubaniec" i "kruszon". Pusto. Stwierdziłam, że to niemożliwe, żeby nie było tu tego przepisu. I faktycznie 🙂 Nazwy "Pleśniak" dotąd nie znałam. Dołączam fotkę. Uczciwie dodam, że nie w każdym miejscu piana tak pięknie wygląda 😉 Miejscami się zapadła, muszę nad nią popracować.

  174. Zawsze korzystam z Pani przepisów.Są doskonałe.Nie zdarzylo mi sie nigdy,by cos wyszlo nie tak.Hitem od 2 lat jest przepis -rowniez od PAni na biszkopt rzucany.Kiedys próbowalam robic plesniak..ja nazywalam to ciasto-fuga.Zrazilam sie,poniewaz bialka zrobily sie jak gąbka.Mam nadzieję,ze tym razem wyjdzie.Zrobie na Święta z dodatkiem bakalii i owocow suszonych.Pozdrawiam.

  175. Pani Dorotko uwielbiam Pani przepisy , korzystam z nich od dłuższego czasu wszystkie są rewelacyjne 🙂 Mam jednak problem z pianą ,która zamiast upiec się na cieście wsiąka w nie w czasie pieczenia i na gotowym cieście nie ma po niej śladu 🙁 Robiłam już szarlotkę z pianą kilka razy i zawsze to samo , pianę ubijam na sztywno pod koniec dodaję cukier puder , jak ją rozkładam na cieście to jest sztywna i piękna , a w trakcie pieczenia dosłownie znika . Mam piekarnik elektryczny czy mam włączać termoobieg czy piec tylko góra – dół . Pleśniaka jeszcze nie piekłam właśnie ze względu na pianę , bo co to za pleśniak jak zniknie piana .

    1. Wiele osób przy tym przepisie pisało, że piana im się jednak trzymała.. Najlepiej piec bez termoobiegu. Cukier do ubijanych białek dodawać stopniowo, łyżka po łyżce. Może jednak białka nie są dostatecznie ubite?

  176. Mój ulubiony przepis z dzieciństwa (obok sernika z herbatnikami). U nas zawsze z agrestem z kompotu. I jako, że w naszych stronach to skubaniec, a nie pleśniak, to ciasto na górze skubiemy 🙂 Polecam baaardzo!

  177. Pani Doroto :). Pleśniak chodził za ona od paru miesięcy bo to ulubione ciasto które robiła moja babcia :). Wyszedł pyszny,po ciemnym cieście posypałam dodatkowo orzechami włoskimi. Spodnia warstwę zrobiłam cieniutka,piekłam przez większ czasu na dole piekarniją a i tak jest lekko niedopieczone :/. Gdybym chciała je podpi przed położeniem dżemu to w jakiej temperaturze i jak długo? Dziękuję 🙂

  178. A ja daje 250g margaryny, 2 łyżki smalcu, więcej cukru i cały mały proszek do pieczenia (16g). Moje ciasto: ciasto białe, dżem borówkowy lub żurawinowy, agrest, troche pokruszonego ciasta bialego i troche czarnego, bialka, pokruszone ciasto czarne. POLECAM!!! Po upieczeniu posypuję cukrem pudrem. Pleśniak właśnie się piecze i już ładnie pachnie.

  179. Chyba najlepszy przepis na pleśniaka, jaki do tej pory wypróbowałam. Piana nie opada, a jej słodycz idealnie przełamuje kwaskowaty smak powideł (ja użyłam śliwkowych własnej roboty). Piekłam w tortownicy o średnicy 26 cm i żałowałam, że nie zrobiłam z 1,5 porcji, bo ciasto było stosunkowo niskie. Co do zagniatania, to jest z tym problem i jako, że jestem niecierpliwa to dodałam 1,5 łyżki śmietany i było idealne. Przepis ląduje wśród tych, które będą bardzo często gościć na moim stole!!

  180. Piekłam z mąką orkiszową 550 i z cukrem trzcinowym w złudnej nadziei,że tak będzie troszkę mniej kalorycznie.Wyszło dobre i rzeczywiście tak jak pisała Dorota mąka orkiszowa nadaje się do bardzo wielu wypieków przez nią proponowanych.Jest zdrowo i w związku z tym zjadłam więcej niż zwykle:))Ciasto pyszne a jego smak tak naprawdę zależy od dżemu i owoców.A i proporcje każdy przecież dostosowuje do swojej blaszki.

  181. Piękne zdjęcie ale niestety ciasto z tego przepisu jest tragiczne. Robiłam go wczoraj z Twojego przepisu i daję minus. Ciasto wychodzi o niebo lepsze jeśli damy 300 gr margaryny lub masła i 3 szkl (nawet trochę więcej) mąki). Ale ogólnie blog jest piękny ale niestety mam wrażenie, że jest zaaranżowany.

  182. Ciasto bardzo dobre, ale na zwykłą blachę (której rozmiary są podane w tym przepisie) zdecydowanie trzeba powiększyć proporcje składników przynajmniej o połowę. Ciasto wyszło niskie, mało słodkie, ale to zależy od dżemu (ja użyłam z czarnej porzeczki domowej roboty) 😉

  183. Przepis wypróbowany naście razy. Rewelka. Jeden znajomek jak raz zjadł to już mu żadne moje inne ciasto nie podchodzi :-O
    Polecam!

  184. upiekłam,pycha,choć niski wyszedł,z porzeczką i dżemorem porzeczkowym,pycha,Dorotus kiedy pojawi się nowy wpis??

  185. Rozmyslając nad plesniakiem Postanowilam zajżeć na twój blog, bo a nóż też go pieczesz. Oczywiście pieczesz! Uwielbiam pleśniaka, ale jakież było moje zdziwienie gdy przeczytałam że wszyscy ( chyba wszyscy..) używają bądź dżemu, bądź wiśni. Ja znam pleśniaka tylko i wyłącznie w postaci pieczonej przez Mamę – z agrestem z kompotu. Agrest pozostaje kwaskowy, owoce pozostają całe ( bo skórka jest dość gruba), przez co struktura po przekrojeniu też jest piękna. Polecam, a ja spróbuje teraz z dżemem albo czereśniami.
    Pozdrawiam, dorota

  186. Przepyszny placuszek!!! jestem zachwycona!!! Dziekuję!!!!!
    Zrobiłam z dzemami, porzeczka, borówka 🙂 i to prawda, że na drugi dzień smakuje lepiej niz zaraz po upiewczeniu!!!! 🙂

  187. Pamiętam, że mojej mamie też zawsze piana przypominała kisiel i mnie się wydawało, że tak ma być. Na prośbę mojego męża upiekłam wczoraj to ciacho ale zasugerowałam się powyższą radą, tzn. że należy długo ubijać białka. Faktycznie piana wyszła o niebo lepsza, sztywniejsza i wyższa. Dziękuję wobec tego za radę:)

  188. Białka muszą być bardzo dobrze ubite. Ja to robię minimum 10 minut a dopiero pod koniec dodaję cukier. Piekę to ciasto od lat i nigdy nie zdarzyły mi się kłopoty z bezą. A jeśli chcecie żeby była bardziej widoczna nie ścierajcie aż tak dużo ciasta na wierzch.

  189. dlaczego piana z białek mi się nie upiekła tylko ma kisielowatą konsystencję 🙁 dodam ze ciasto pachnie pieknie i jest bardzo spieczone :/

  190. Znam to ciasto z dzieciństwa. Zawsze piekła je moja babcia, tylko nazywało się inaczej – baranek. Pozdrawiam

  191. Uwielbiam to ciasto jest b. słodkie więc ja zawsze robię z wiśniami mojej mamy, lub agrestem zamiast dżemu. Wychodzi pyszne kwaskowo- słodkawe takie jak lubie!

  192. Juz wiem o co chodzilo z tym "dacie rade" odnosnie zagniatania ;>. Oj ciezka sprawa, ale dalam rade! Ciasto wyszlo ladnie ale dalam za slodki dzem (zmieszany z powidlami) i calosc tez troche za slodka. Niemniej ladne ciasto:).

  193. djecie jest piekne. ja upiekłam wg przepisu w sobote i musze przyznac ze chyba sie zniechece :((( piana całim spadła, nic a nic nie było jej widac, a wierzch sie onal spalił w ciagu 50 minut. Czy di tej piany cos wiecej prócz cukru powinnam dodac???

  194. No, dzis pojechalam po calosci, jak najwieksza lamaga kuchenna ;P Do ciasta omylkowo dodalam caly cukier z przepisu i nie moglam zagniesc, wiec dodalam smietany. Jakos poszlo, ale jakby bylo malo…chcialam lekko podsypac ciasto maka, ale…pomylilam torebki i podsypalam cukrem :/ ojojoj na razie siedzi w piecu, mam nadzieje, ze bedzie zjadliwy mimo wszystko 😉

  195. Piekłam Skubańca albo Pleśniaka w sobotę. Córka zbierała paluszkami każdy okruszek z talerzyka. Nazwa Skubaniec poczodzi od skubania ciasta na blaszkę zamiast ucierania, choć osobiście preferuję ucieranie. Ja piekę zawsze z dodatkiem drylowanych wiśni.Boskie.

  196. Pleśniaka robiłam już kilka razy,ale w trochę inny sposób. Do ubitych białek zawsze dodawałam odrobinę cukru i torebkę kisielu. Nic nigdy mi nie opadło,a poza tym ciasto zyskało jeszcze bardziej na wyglądzie 😉

  197. Upiekłam w sobotę pleśniaka z Pani przepisu – pyszny -mąż zjadał talerzyk za talerzykiem aż znikło 😮
    DZIĘKUJĘ.

  198. Ja pleśniaka pieke jakieś 15 lat wcześniej robila to moja mama i babcia caly czas z przepisu który ma ze 150 lat;) Wychwyciłam różnice a mianowicie ja daje margarynę i wiecej cukru do białek a poza tym mąke ziemniaczana do białek.Pleśniak na duża blache robi sie z podwójnej porcji składników mi zawsze wyrasta ponad blache i niestety jeszcze nigdy nie udało mu sie ostygnąć znika gorący zasługa męża i córki ;p Jednak hołduje zasadzie "co kraj to obyczaj" i czasem warto coś podpatrzeć i wdrożyć;)

  199. A mi się niegdy nie chce dopiec od spodu. Niby przepis ten sam, piecze się długo, ale góra się spieka a dół cały czas niedopieczony. może po prostu ciasto za gęste??

  200. Niestety tym razem mi ciasto nie wyszło, wszystko robiłam według przepisu i wyglądało że będzie ok, a tymczasem przypaliło się trochę z góry, a z piany pozostał tylko posmak….ale zrobiłam gofry na pocieszenie i wyszły tak smaczne jak nigdy wcześniej.

  201. Pamiętam pleśniaka z dzieciństwa – moja mama piekła go dość często, chyba ze względu na tanie składniki. Po raz pierwszy upiekłam z tego przepisu i jestem bardzo zadowolona. Jedyne modyfikacje to:
    – piekłam w tortownicy o średnicy 21cm, bo nie mam blachy – ciasto wyszlo ogromne. Pleśniaki mojej mamy były dość plackowate.
    – pod koniec ubijania piany dodałam około 2-3 łyżek kisielu wiśnowego, który się już trochę przeterminował. Pianka wyszła super wysoka. Podczas studzenia trochę opadła, ale i tak była to dobra 2-4cm warstwa piany, która w niektórych miejscach zmieniła się w bezę 🙂 Świetny pomysł z tym kisielem.
    Dzięki!

  202. Droga karino . Pleśniaka piekę już od25 lat (przynajmniej) z takiego samego przepisu jak podała Dorotka. Zawsze wychodzi pyszny. Niestety czasem wychodzi niski, czasem taki "medalowy". Kiedyś piekłam w gazowym teraz w elektrycznym piecyku. Czemu wychodzi różnie? Może to wina jajek, może pośpiechu…… na pewno nie przepisu. Jeśli chodzi o czas pieczenia – myślę, że trzeba pilnować. Patrzeć na to co się w piecu dzieje. Piekę bardzo dużo z przepisów Dorotki ale czas pieczenia zawsze traktuję jako orientacyjny. Jeszcze jedna uwaga , tym razem do Dorotki. Może warto napisać, że ciasto dzielimy na 3 części,ale nie na równe. Te które idzie na dno to tak około 60% , resztę dzieli się na pół i do części dodaje kakao . Pleśniak to moje ukochane ciasto, szczególnie z czarną porzeczką. Zawsze do niego wracam. Pozdrawiam

  203. ciasto totalna prazka i to wcale nie wina moich braku zdolnosci, bo je mam. na taka blache to skaldnikow jest za malo! az zmierzylam blache Pani Doroto. i 180 stopni??? 40-50 min? to ciast jest spalone. jutro mam gosci wiec jestem ROZCZAROWANA. to juz otstanie ciasto zPani strony. wszystko glimzowate albo nie taka ilosc skladnikow jak porzeba. te przepisy ktore mam od babci sa trafione. i to nie wina moich braku zdolnosci czy zlego piekarnika. babcia ma gazowy, ja elektryczney i wszystko wychodzi i tu itu idealnie a z Pani angielskich cudow nic sie nie wychodzi tak jak sie spodziewam. jestem ZAWIEDZIONA

    1. Karinko plesniak,jabłecznik,sernik to nie angielskie cuda jak napisałaś lecz POLSKIE podkreslam POLSKI specjały,a z pieczeniem tak jest (mówię o sobie)że dziesięć razy wyjdzie ,a raz nie.Zależy to od produktów,a u mnie również od chumoru,tak ,tak od nastawienia do pieczenia,jak mi sie nie chce lub jestem wkurzona to mi nawet woda w czajniku nie chce sie zagotować (a piekę i gotuję prawie od 35lat
      Pozdrawiam Wszystkich czytających i pichcących Niech MOC(piekarnika)i chumor będzie z Nami!!! Ukłony dla pani Doroty!

  204. Szanowna Pani Doroto! Spieszę donieść, że zdobyła Pani kolejną wyznawczynię w mojej skromnej osobie. Co prawda do garów to mnie nigdy specjalnie nie ciągnęło i nie zanosi się na większą zmianę, to jednak zapełniłam już dwa segregatory z przepisami z Pani bloga. Na razie wzniosłam się na wyżyny i zrobiłam misiankową szarlotkę – rewelacja:) Piszę jednak przy przepisie na pleśniak, którego w moich regionach zwą skubańcem. Nie cierpię gniota, a trauma ta wywodzi się z dzieciństwa – w latach 80. to był jeden z najtańszych i najszybszych placków, więc rodzicielka katowała nim co tydzień.

  205. Aj! Faktycznie, czytalam przepis wieczorem i tak mi sie cos z tym gotowaniem dzemu uwidzialo 🙂 Dziekuje za szybka odpowiedz! Ciasto juz w piecu, mistrzynia pieczenia nie jestem, wiec licze na lut szczescia i pozdrawiam goraco!

  206. Jutro będę piekła pleśniaka, a ponieważ mam 7 białek do dyspozycji chciałam zapytać, czy mogę dać ich więcej niż zakłada przepis i czy dżem zawsze należy "podgotować"?

  207. Mialam problem z zagnieceniem ciasta. Najpierw bylo sypkie, gniotlam dlugo i w koncu udalo mi sie zrobic kule, ale ciasto bylo twarde i trudne do wyrobienia. Moze to ta ilosc zoltek sprawia, ze ciasto jest takie twarde? Albo moze trzeba dac nastepnym razem lyzke czy dwie cieplej wody? Pozdrowienia serdeczne!

  208. Pierwszy przepis z pani bloga, który nie wyszedł, a wypróbowałam już wiele i do tej pory wszystkie były rewelacyjne. Pleśniak absolutnie się nie udał, włożyłam w nieco mniejszą blaszkę a i tak ciasta było za cienko, białka chociaż było ich dużo po upieczeniu opadły i prawie wcale ich nie widać. piekłam ok 50 min bo środkowa ciemna warstwa ciągle była surowa. Dodałam jeszcze jedno jajko bo ciasto nie chciało się zagnieść. Dorzuciłam oprócz dżemu kilka śliwek. Efekt końcowy: ciasto wygląda jakby w nic oprócz owoców i kruszonki na wierzchu nic nie było. Niby smaczne, ale zdecydowanie za słodkie( wina dżemu) i zdecydowanie za mało ciasta.

  209. a z surowymi śliwkami się uda zamiast dżemu ? akurat mam i nie wiem w co je włożyc, a pleśniaka jeszcze nie jadłam 🙂

  210. Pani Dorota jestem pod ogromnym wrażeniem Pani umiejętności – przepisy są rewelacyjne 🙂 wypróbowałam już kilka i wszystkie wyszły pyszne – rodzinka się zajadała i znikały w tempie zastraszająco szybkim 🙂 Pleśniak pyszny – ja dałam ciasto do zamrażalki potem się super tarło na tarce, a dżemy to jakie mi się nawinęły czyli zrobiłam sprzątanie lodówki 🙂 wyszło pychotka – ciasto wyjęte trzy godziny temu a już połowa blachy zniknęła.

  211. Ciasto jest świetne! Nie takie twarde/kruche, jak miałam okazję smakować u innych. Nie wiem czy to zasługa dżemu, czy może przez mniejszą ilość mąki, ale ciasto jest bardziej wilgotne, a przez to smaczniejsze zdaniem domowych smakoszy. 😉

    Ciasto piekłam w czwartek, a dziś zarabiam kolejne, bo wczoraj zjedzony został ostatni kawałek!

  212. Wypróbowałam 2 tygodnie temu i do dziś już 3 razy piekłam 🙂
    Moi mężczyźni – mąż i syn – bardzo się zajadają, a i ja go uwielbiam do kawy.
    Dziękuję za ten przepis, ciasto znałam ale wydawało mi się bardzo skomplikowane, teraz już robię na pamięć 😉