Komentarze (418)

Popękane ciasteczka czekoladowe

Są wspaniałe. Intensywnie czekoladowe – w smaku jak brownies, mięciutkie, długo zachowujące świeżość. A przy tym – tak słodko wyglądają ;-). Nie mogłam się powstrzymać, by ich nie upiec. 

Składniki:

  • 225 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 110 g masła
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • cukier puder – około pół szklanki – do obtoczenia

Masło rozpuścić w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać połamaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po czym wymieszać, do połączenia i powstania sosu czekoladowego. Lekko przestudzić.

Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno, dodając pod koniec partiami cukier (łyżka po łyżce), a następnie żółtka i ekstrakt z wanilii. Wymieszać z masą czekoladową (ja do ubitych jajek dodawałam lekko przestudzoną masę czekoladową, dalej miksując).

Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia. Wsypać do powstałej masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej przez całą noc.

Ciasto wyjąć z lodówki, nabierać łyżeczką do herbaty (będzie ciężko, bo ciasto powinno być bardzo twarde), formować kuleczki mniejsze od orzecha włoskiego, obtaczać je mocno w cukrze pudrze i wykładać na blachę wyłożoną pergaminem.

Piec około 12 minut w temperaturze 165ºC. Podczas pieczenia ciasteczka lekko się spłaszczą i popękają. Wystudzić na kratce.

Uwaga: masa do formowania kulek powinna być mocno twarda. Najlepiej pozostałą część ciasta trzymać w lodówce, gdy pieczemy pierwszą partię. Im ciasto bardziej mięknie tym ciastka się mocniej rozpłyną, nie popękają już tak mocno, a cukier puder na nich będzie sprawiał wrażenie ‚mokrego’. Nie piec też dłużej niż zalecany czas, by nie były zbyt twarde, lepiej na próbę jedno ciastko skosztować.

Smacznego :-).

Popękane ciasteczka czekoladowe

Przepis Bajaderki z MniamMniam.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 418 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Czy z tego przepisu, wyjdą ciastka które po upieczeniu będą mieć średnicę szklanki ?
    Czas pieczenia zapewne będzie trezba wydłużyć, ale czy ciastka stracą swoją konsystencję ? Mogą stać się zbyt suche ?

  2. Może coś źle zrobiłam ale niesądzę. Taki biszkopt czekoladowy w kawałkach jedak bardzo apetycznie wyglądają i nic więcej.

  3. Idealne! Wszystko wychodzi bez problemu (3h w lodówce i 1h w zamrażarce) bardzo łatwo się lepi te kuleczki wręcz rewelacyjnie 🙂 12 min pieczenia, piekarnik góra dół. Polecam! Mam pytanie tylko o cukier puder jak je przechowywać żeby cukier jak najdłużej się utrzymał czy pod przykryciem i w jakim pojemniku (plastik/papier)?

  4. Ciasteczka są pyszne. Piekłam je już kilka razy. Cała moja rodzina je uwielbia. Czasem nim jedne się skończą, musze piec kolejne, bo dla gości już nie wystarczy 🙂 pomimo, iż z jednej porcji wychodzi mi około 50 ciasteczek. Dziękuję za ten przepis!

  5. Już nie pierwszy raz będę je robić bo są cudowne! Jedne co robię inaczej to po zrobieniu ciasta od razu robię kuleczki i w tej formie wkładam je do lodówki na noc. Jest o niebo łatwiej 😉 później tylko cukier puder i do pieca. Pychotki ❤️

  6. Z przepisu wyszło 40 ciasteczek. Piekłam w temp 160 stopni ale musiałem wydłużyć czas pieczenia z 12min na 22min. Ciasteczka wyszły twarde z wierzchu. Jak powinna wyglądać ciasteczka po przekrojeniu? Powinny być wilgotne jak browni?

  7. Z przepisu wyszło mi 40 mi ciasteczek. Pielkam 22 min. w temp 160 stopni. Po 12 min ciastka były mokre. Prawdopodobnie za duże kulki zrobiłam. Czy ciasteczka w środku po upieczeniu powinny mieć konsystencje ciasta browni? Takie wilgotne, czy suche wyglądem jak ciasta ucierane? Czy z wierzchu powinny być chrupiące a w środku mokre?

  8. Trochę z nimi zabawy…ale warto. Trzeba tylko bardzo dobrze schłodzić masę [moja z braku czasu w przedświątecznym szale, siedziała w lodówce cały dzień] , wtedy łatwo się je formuje. Zrobiłam nieco większe, ale z tej ilości składników i tak wyszło ich bardzo dużo. Do powtórzenia na następne Święta.

  9. Ciasteczka wyglądają ślicznie ale wg mnie ilość cukru jest zbyt duża, są mega słodkie i nawet taki łasuch jak ja po jednym gryzie ma dosyć…jeśli jeszcze kiedyś zdecyduje się je upiec na pewno dam duuuzo mniej cukru. Ciasto chłodziłam przez jakieś 4 godziny + godzinę w zamrażalniku. Piekłam 16 minut.
    Pozdrawiam

  10. Właśnie zrobiłam ciasto i włożyłam do lodówki ale… Zapomniałam dać proszku do pieczenia 🙁 czy mogę dać Ci jeszcze teraz czy lipa z ciastek? Proszę o odpowiedź.

  11. Dorotka, co tu dużo mówić.. Po prostu dziękuję, że po raz kolejny mogłam na Ciebie liczyć. Korzystając z okazji chciałam życzyć zdrowych, spokojnych świąt, wielu sukcesów i pomysłów. ❤️

      1. Oo, no to ja się zgłaszam (z półtorarocznym opóźnieniem, ale lepiej później niż wcale), w ramach ciekawostki!
        Otóż u mnie w kuchni z czasem zweganizowalam Pani przepis- zamiast białek ubita aquafaba, zamiast żółtek tzw Veegs/"glut" z siemienia lnianego, a zamiast masła- właśnie margaryna. Są identyczne, więc wszystko działa jak należy 🙂 Co zresztą bardzo mnie cieszy, bo po przejściu na weganizm przeraziła mnie wizja życia bez tych pysznych ciasteczek.
        Pozdrawiam Pani Doroto 🙂

  12. Przepraszam, nie zauważyłam wcześniej że już zadali takie pytanie… Ciasto już w zamrażarce i już jest po problemie, może pani tamten komentarz zignorować i nie zamieszczać (i ten też) 🙂

  13. Ile najdłużej mogą stać? Miałam teoretycznie robić na jutro, ale masa już w lodówce, a ja się właśnie dowiedziałam że jutro nie ma zajęć na które je obiecałam, a następne za tydzień. Jest szansa że wytrzymają?

  14. Ciasteczka fenomenalne w smaku, piękne w wyglądzie, zachęcające do zrobienia- jeśli robimy wszystko zgodnie z przepisem, nie mają prawa się nie udać. Dziękuję za kolejny wspanialy przepis, na pewno wrócę do niego nie raz 🙂

  15. Zrobilam, po uformowaniu kuleczek część ciasta leżakowala przez jakis czas w zamrażalniku, część w lodówce. Te z lodówki wizualnie wyszły lepiej. Smakowo wszystkie przepyszne. Zdecydowanie do powtorzenia.

  16. Nie wyszły mi ;-( w smaku pyszne ale płaskie ciasteczka wyszły ;-( ciasto było ponad 10 godzin w lodówce;-(

  17. Ciasteczka wyszły przepyszne. Moooocno czekoladowe. Nawet po trzech dniach smakowały wyśmienicie, chociaż wcale tak szczelnie ich nie przechowywałam. W lodówce już czeka ciasto na wersję cytrynową 🙂 Na pewno będę je robić bardzo często.

  18. Obowiązkowe od kilku sezonów na Boże Narodzenie w moim domu. Jednak w tym roku nie popękały, a cukier puder wtopił się w masę podczas pieczenia. Co zrobiłam źle?

  19. Są i ciasteczka! Po przeczytaniu tylu pozytywnych komentarzy, nie mogłam ich nie zrobić :).
    Wszyscy chwalą, pycha!
    Powinny się chyba dłużej chłodzić, były w lodówce 5 godzin, a ciasto nie było wystarczająco twarde. Myślę, że jakbym zostawiła na całą noc to byłoby lepiej. 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

      1. Dziekuje wam bardzo:) już jakiś czas piekę zawsze korzysram z tej strony, niedawno usało mi się zdjęcia pozgrywać wiec jak bede miala chwile to jeszcze podepne, narazie głowa zaprzątana 2 mc córeczką. Pozdrawiam

  20. Witam, ciasteczka są super, mój facet ciągle się o nie upomina 😀 niestety mi wychodzą za każdym razem bardzo płaskie 🙁 jaka jest przyczyna ?

    1. Może ciasto jest za ciepłe? Można ciasteczka już na blaszce schłodzić ponownie w lodówce. Może piekarnik słabo rozgrzany?

  21. Jak zwykle przepis rewelacyjny. Ciasteczka są mega pyszne. Może sprzedam tu swój patent dla zapracowanych, którzy chcą do popołudniowej kawki zjeść pyszne ciasteczko: przygotowałam masę po powrocie z pracy i włożyłam ją do zamrażarki na godzinkę. Tyle czasu wystarczyło, żeby lepić idealne kuleczki, które nie rozpłynęły się na blaszce, tylko w ustach ☺ pychota. Dziękuję.

      1. 🙂 Te akurat cytrynowe z serkiem philadelphia, pewnie dlatego z pęknięć tak mało zostało. Jeśli wpiszesz w wyszukiwarkę hasło "crinkle cookies" znajdziesz całą masę różnistych: z dynią, cytrynowych, red velvet…

      1. Nie martw się, nie wyróżniasz się;) Większość osób tutaj to jednostki zdeprawowane do szpiku kości;) Tzn te, które zamieszczają zdjęcia żeby, o zgrozo, POCHWALIĆ SIĘ swoimi wypiekami. Zwyrodnialcy. Nie wspomnę już o tych patologicznych osobniczkach, które zamieszczają fotografie swoich kotów i psów, to dopiero dno;)

        1. Hmm, a myślałam, że jestem wyjątkowa ;))
          Waż słowa, gdyż są i takie jednostki, które nie wiedzą co to ironia i sarkazm, a w szczególności autoironia ;))
          Dla nich polecam maść na pewną część ciała i takie dość popularne tabletki.

        1. A widzisz 😉
          Moje nie dość, że emocjonalne to i absurdalne. Boję się już odezwać bo jeszcze wyjdę na podłą intrygantkę, manipulantkę, pyskującą do tego w wyniku czego doprowadziłam malinkę do rozpaczy, a przecież inaczej rozeszłoby się po kościach 🙂

          1. Tamalina, mam nadzieję, że po Tobie taka krytyka spływa jak woda po gęsi (sorry za niezbyt eleganckie porównanie). Bo jak i Ty weźmiesz sobie do serca i dasz się stąd wygonić, to już nie wiem… :/

  22. Wymyśliłam sobie w tym sezonie te ciasteczka w wersji białej. Czy wystarczy zmienić czekoladę gorzką na białą ? Wiem, że biała to nie czekolada i stąd moje pytanie …Proszę o radę 🙂

  23. Kilka miesięcy temu piekłam je, skradły nasze serca a kubki smakowe upominały się o nie – więc ponownie popełniłam to przestępstwo na własnej sile woli i odchudzanie poszło się bujać. A co tam, dla czekolady oddam królestwo

  24. Zrobione! Wyszły idealnie. Oczywiście,jak to ja, dałam więcej mąki i czekolady (około 300g) i zanim dałam mase do lodówki, już była ona gęsta (jakbym się uparła, mogłabym od razu kuleczki robić o.o). Także z konsystencją nie było problemów (czego po komentarzach się obawiałam), ale cukier puder na niektórych ciasteczkach się rozpuścił prawie całkowicie i nie było takiego efektu jak na zdjęciach. To był jedyny minus 🙂 smak, wygląd pomimo tego cukru- rewelacja 😀

  25. zrobiłam ciasto zgodnie z przepisem, całą noc leżało w lodówce, a teraz próbuję lepić kulki. większość masy zostaje na rękach, ciężko ulepić kulki. lepiłam w lodówce, odkładając kulki na półkę w lodówce, ale po ulepieniu 16 szt musiałam zrezygnować, bo już się nie kleiły tylko wielkie grudy masy zostawały na rękach. czy wszystko jest ok? jak wy to lepicie?

    1. Można dłonie namaczać w wodzie i formować wilgotnymi dłońmi, ciasto można też dłużej schłodzić w lodówce. 

      1. nie no poddałam się, zrobiłam te 16 szt i wyszły piękne i smaczne (choć trochę za słodkie jak dla mnie), pozostałą masę nakładałam łyżeczką na "kupki" i do piekarnika 🙂 wyszły smaczne choć nie takie ładne. wszystkim chętnym życzę powodzenia a ja następnym razem skorzystam z innego przepisu 🙂

  26. Dzień dobry ! 🙂
    A więc przepis wydrukowany w torebce od paru dobrych tygodni..
    I nie wyszły mi , ale to już moja własna zasługa . 🙂
    Czy przez to , że piana z białek mi się nie ubiła na sztywno może być wynikiem tego , ze nie wyszły i w polowie rozpłynęły się w piekarniku?):)
    ciasto pyszne !!!! Zjemy w innej formie haha .

  27. Czy ciasto przed włożeniem do lodówki jest, może nie płynne, ale formować ciastek się z niego w każdym razie nie da 😀 Czy tak powinno być?

  28. Witam Serdecznie ile wychodzi sztuk ciasteczek ? Pytam bo mam czekoladowego potworka w domu 🙂 i niewiem czy czasami nie zrobić z podwójnej porcji . Serdecznie dziękuję za odpowiedż . Pozdrawiam

  29. Do kolekcji ulubionych :). U nas czesciowo z czekolada mleczna, wiec byly troche slodsze. Miekkie, delikatne. Ciasto chlodzone przez cala noc w lodowce, przy nabieraniu staralam sie jak najmniej ogrzewac dlonmi. I chyba dzieki temu wyszly idealne popekane kuleczki. Nabieralam ciasto lyzeczka do herbaty i wyszly mi dosyc male, takie na jeden czekoladowy 🙂 kes.

  30. Ciastka były pyszne, zasługują na 10 gwiazdek 😀 Nie są za słodkie, ale gorzkie też nie. Mooocno czekoladowe. Szkoda, że nie upiekłam podwójnej ilości, bo wieczorem już nic nie było. 😛

  31. Ciastka co prawda pyszne, ale już przy wkładaniu ciasta do lodówki, miałam pewne obawy, gdyż było półpłynne. Po 1,5 dnia w lodówce, owszem musiałam je nabierać łyżeczką, formowałam kulki, jednak jak się można spodziewać, rozlały się…
    Trzymałam się przepisu, z ta tylko różnicą, że moje jajka nie były "duże" ;)) Czy przy następnej turze jeśli ciasto znów wyjdzie tak rzadkie, mogę dodać więcej mąki ?

    1. Dziwne, ciasto jest bardzo gęste. Tak, można dodać więcej mąki, ale lepiej dokładnie przyjrzeć się używanym składnikom ;-). Może zmienić czekoladę?

        1. Użytkownicy raczej nie polecają czekolady Wedla do wypieków. Mnie jeszcze nie zawiodła 9tfu tfu, odpukać) ale czytałam na blogu negatywne opinie.

          1. Dużo dobrego piszą tu o czekoladzie z Lidla. Najczęściej używam z Wawelu, choć zdarzało i się brać z półki w Kauflandzie jakieś najtańsze czekolady 🙂

  32. Witam,

    Proszę, oto efekt moich wypieków. Ciasteczka jak z obrazka. Bardzo dobre, miękkie i bardzo czekoladowe! Wszyscy w pracy je sobie chwalili 😉 Na pewno skorzystam z przepisu jeszcze raz!

  33. Witam, właśnie jestem w trakcie przygotowywania ciasta na popękane ciasteczka – ciasto jest już w lodówce mniej więcej 1 godz. 🙂 Poczekam jeszcze dwie lub trzy, aby było twarde.
    Podczas robienia masy zabrakło mi w opisie jednego elementu – otóż, czy jest możliwość dodania w przepisie (i może też innych) komentarza na temat konsystencji ciasta? Bardzo się obawiałam tego czy po dodaniu żółtek, białko powinno nadal być ubite na sztywno i czy fakt, że trochę sztywne nie było, nie ma dużego wpływu na dalszy los ciasta 🙂 Następny komentarz opublikuję po upieczeniu ciasteczek 🙂

    Pozdrawiam,
    Paulina.

  34. Dobry vieczor, przepraszam, ja nie umiem pisać po polsku, jestem z Czech:-)
    Chćiałam by się spytać na mąke. V przepisach jest pisane mąka pszenna. U nas jest mąka gładka i mąka półgruba. Teraz niewiem z jakiej mąki mam gotować. Dziękuję bardzo i zyczym pilný wieczór

    1. jeśli w przepisie jest użyta mąka pszenna to zawsze jest to mąka gładka i biała 🙂 półgruba to chyb razowa o ile się nie mylę 🙂

  35. Bardzo lubimy te ciasteczka, więc tym razem dla odmiany postanowiłam upiec je z czekolady mlecznej i nie był to dobry pomysł. Ciasteczka są słodsze i bardziej się rozlewają niż z gorzkiej, ale mimo tych mankamentów i tak są bardzo pyszne. 🙂

  36. Idealne dla wielbicieli czekoladowych wypieków. Jak zawsze komentarze zarówno Pani Doroty jak i innych użytkowników bezcenne. Piekłam z czekolady gorzkiej i mlecznej z kawałkami orzechów, pół na pół i mniej cukru w związku z tym, wyszły bardzo dobre ciasteczka. Po 4 godzinach w lodówce, kiedy ciasto było jeszcze plastyczne, formowałam kulki, które włożyłam jeszcze na 1 godzinę do lodówki. Ponieważ piekę zawsze z opcją grzania góra dół zwiększyłam temperaturę do 180* nic się nie rozpłynęło. Polecam wyczytane w komentarzach obtaczanie w cukrze w głębokiej miseczce poprzez całkowite "zanurzenie" i potrząsanie:) wtedy cukru jest na tyle dużo, że nie wsiąknie. Pozdrawiam wszystkich a Pani Dorocie dziękuję za wspaniałe przepisy i zdjęcia.

  37. witam,
    proszę mi powiedzieć ile dni a może tygodni mogę przechowywać to ciasto w zamrażalniku? upieczone szybko zniknęły 😉

  38. przez niedoczytanie nie wiedziałam że ciasto powinno być schłodzone przez ileś godzin; mam nadzieję że zamrażalnik sobie tak samo poradzi tylko w krótszym czasie

  39. Witam.Chce upiec te ciasteczka na dzień Babci i Dziadka.Czy mogę dać połowę czekolady gorzkiej a połowę z rodzynkami i orzechami ?Proszę o pomoc.

  40. Drugi raz zrobiłam te ciasteczka z czekoladą jedną gorzką i jedną mleczną i są pyszne ! Dodam jeszcze , że robiłam 20 grudnia i trzymane w słoju są pyszne do dziś .
    Życzę zdrowia 🙂

  41. te ciastka to po prostu obłęd!!! moje noworoczne postanowienie – odchudzić się – właśnie zjadłam z tymi niezwykłymi ciachami 🙁 cudowna konsystencja, bajeczny smak, powalający zapach ….nie sposób przestać na jednym….już po mnie..
    dziękuję za rewelacyjny przepis 🙂

  42. Właśnie przed chwilą upiekłam te ciasteczka, są prze cudne i pysznie smakują, akurat do prezentów świątecznych się nadadzą! 😉 Pychotka 🙂

  43. Witam. Chciałabym upiec te ciasteczka na Święta, kiedy powinnam je upiec by zachowały swą świeżość do Świąt?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  44. Poraz pierwszy zrobilam ciasteczka z tego przepisu i musze przyznac, ze sa popristu obledne:) i co najgorsze…nie mozna siegnac tylko po jedno. Przepis polecam i zapisuje w swoim przepisniku pod tytulem" Moje ulubione".Dziekuje

  45. Piękny przepis. Bardzo kusi mnie wypróbowanie go. Niestety nie jestem zwolenniczką gorzkiej czekolady. Czy mogę ją zamienić na mleczną lub dodać i gorzką i mleczną dla zbalansowania smaku?

  46. smaczne, niezbyt słodkie, uroczo popękane. może nie będą na mojej liście ulubionych na 1 miejscu, ale są okej. jedno pytanie – cukier puder mi zniknął na większości ciastek, a dałam go sporo. powinnam go dać do optoczenia jeszcze więcej?

    1. Nie, jesli dałaś sporo, na pewno było to wystarczająco. Czasem tak się dzieje, może to zależeć od użytych składników. Może kolejnym razem uda się lepiej?

      1. właściwie smakowały mi takie, jakie wyszły, efekt wizualny pudru jakoś przebolałam. z kolei mój luby nie zauważył różnicy, po prostu uznał, że ciastka są bardzo smaczne 🙂

      1. Przepisy na blogu Dorotki, są naprawdę super. Z przyjemnością tu zaglądam:)
        Lubię również podziwiać innych wypieki. Twoje są naprawdę doskonałe. Cieszę się niezmiernie, że jest tu taka możliwość.
        Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

  47. Wyszły mi bardzo smaczne, mocno czekoladowe i wcale nie za słodkie. Co prawda nie popękały tak ślicznie jak na zdjęciu p.Doroty, ale to tylko dlatego, że byłam bardzo niecierpliwa – ciasto 2h leżało w lodówce, a przed samym pieczeniem wrzuciłam je na 1h do zamrażalnika. W każdym razie zostało mi jeszcze pół porcji ciasta, którą wykorzystam jutro 😉 Palce lizać!