Komentarze (166)

Proste ciastka orzechowe

Chyba prościej być nie może – masło orzechowe, jajko i cukier. Raz – dwa – trzy i podajemy pyszne ciastka orzechowe! Dodatkowo bez mąki i bez dodatku sody lub proszku do pieczenia. Mimo to ładnie rosną podczas pieczenia, a po wystudzeniu pozostają lekko kruche i piaskowe. Polecam :-).

Składniki na 18 – 20 sztuk:

  • 280 g masła orzechowego (gładkiego lub z kawałkami orzeszków)
  • 1 duże jajko
  • 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków (można użyć ‚zdrowszego’ cukru: kokosowego lub ksylitolu)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować do dokładnego połączenia się i powstania plastycznej i łatwej do formowania masy. Z masy formować nieduże kulki i układać je na blaszce wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, w odstępach. Spłaszczyć widelcem nadając ciastkom charakterystyczny wzorek.

Piec w temperaturze 180ºC z termoobiegiem przez około 12 minut lub do lekkiego zrumienienia. Wyjąć, wystudzić na metalowej kratce.

Smacznego :-).

Proste ciastka orzechowe

Źródło przepisu – Food Matters.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 166 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. a czy próbowała Pani robić takie ciastka w wersji na słono ? posolić masło orzechowe + dać na to karmelizowany słonecznik. Jadłam ostatnio sernik w takiej postaci i był obłędny. Niestety nie wiem ile trzeba by było dać soli do tego.

  2. Przepyszne, kruche.
    Choć może dla niektórych odrobinę za tłuste czy zbyt słodkie, do gorzkiej kawy czy herbaty idealne.
    Na pewno wykorzystam przepis ponownie. Zastanawiam się by wykorzystać ciasto jako spód do mazurka wielkanocnego. Sądzę że z granache z deserowej czekolady będzie po prostu idealny.

    1. Bardzo ładne. Moje wręcz dyżurne. Szybko zrobione ostatnio jako podzięka za wielką życzliwość w klinice dla zwierząt. Jak mi było miło, gdy parę osób mówiło do mnie z aromatem zjedzonych ciasteczek. Czyli miały wzięcie. 🙂

  3. Jaką „konsystencję” powinny mieć ciasteczka po upieczeniu? Na zdjęciu wyglada, jakby całe kruche. U mnie z kolei z zewnątrz są już lekko spieczone, a po przełamaniu w środku mają częściowo bardziej konsystencje masy. Czy to naturalne z uwagi na masło orzechowe, czy zakalec? Będzie wdzięczna za wskazówkę! Dziękuje.

      1. Piekły się prawie 20 min, z zewnątrz już zaczynały się lekko spalać, dlatego wyjęłam. 🙁 a czy do ciastek można zamiast masła dodać nutelle?

  4. Pani Dorotko, te ciasteczka to jedno z moich najlepszych odkryć 🙂 Ich wykonanie zajmuje moment, są pyszne i świetne na przekąskę do pracy lub szkoły, bo dzięki obecności niemalże samych orzechów dobrze sycą 😉 Ale jak to bywa z przepisami, tu potrzebna była spora modyfikacja jeśli chodzi o czas pieczenia. U mnie po 9 min wyszły węgielki 🙁 Dlatego "czuwałam" przy następnej partii i ostatecznie okazało się, że 6 min w moim piekarniku zupełnie wystarczy 😉 Ciasteczka z niespalonej partii są super – smaczne i treściwe 🙂 Skorzystam z tego przepisu nieraz – takie proste i efektowne lubię najbardziej 🙂 Dziękuję i pozdrawiam 🙂 :-*

    1. O, to i ja się dołączę do pochwał. 🙂 Robi się je naprawdę ekspresowo nawet przy gościach. I co ciekawe, każdemu smakują, nawet jeśli ktoś nie lubi masła orzechowego 🙂

  5. Bardzo smaczne, ja ich nie miksowałam, tylko dodałam do słoika z masłem orzechowym jajko i cukier i energicznie wymieszałam 🙂 polecam, jest prościej 😀

  6. Chcialabym najpierw upiec z czesci ciasteczka a pozostala czesc zamrozic i wykorzystac przed Swietami na spod do sernika z musem rabarbarowym. Czy surowe ciasto mozna mrozic? Czy na forme 16 cm srednicy wystarczy polowa przepisu? Pozdrawiam 😀

    1. Można mrozić surowe ciasto. Z połowy przepisu powinien być dobry spód na 16 cm :). 
      pozdrawiam 🙂

  7. Parę dni po upieczeniu są kruchutkie i dużo lepsze. Myślę o wykożystaniu przepisu na jeden z blatów do tortu

  8. użyłam masła "Dziki orzech" smooth firmy sFD. masło jest dość rzadkie. bałam się że będę musiała kombinować. po dodaniu cukru(tyle ile mówi przepis) i jajka, konsystencja wyszła idealna. ciasto dawało się formować. odchodziło od dłoni. Nie miałam papieru. użyłam dużych papilotek. wyszło 10 sporych sztuk. Wyszły bardzo dobre, chociaż nie wyszły chrupiące. myślę że można po kombinować z czasem i temperaturą.

  9. Z banalnie prostego przepisu (z erytrolem zamiast cukru) wyszły rewelacyjne ciastka – kruche, mocno orzechowe i przepyszne 🙂

      1. Niestety nie posiadam takiej końcówki miksera. Czy mam to zrobić ręcznie dłońmi czy drewnianą łyżką a potem schłodzić w lodówce? Jak długo wsadzić ciasto do lodówki przed formowaniem ciastek?

        1. Można wyrobić drewnianą łyżką. Jeśli jest konieczność chłodzenia w lodówce to do 60 minut lub krócej. 

  10. Niestety ciasteczka nie w moim guście.W smaku nie przypominają raczej typowych ciastek.Jestem rozczarowana,a piekłam już kilka rodzajów ciastek z Pani Doroty bloga.

      1. Jaka szybka reakcja, po dwóch latach od pojawienia się wypowiedzi. Nie każdemu musi wszystko smakować,
        są lepsze i gorsze przepisy.

  11. Nie wiem skąd taka niska ocena- te ciasteczka są super! Ja dałam 300g masła orzechowego, bo akurat tyle miałam, natomiast ksylitolu jeszcze mniej niż w przepisie- myśle ze może 1/5szklanki… zmieliłam go wcześniej na puder (właściwie utluklam w moździerzu, bo synek zasnął i nie mogłam odpalić młynka ;)). Piekłam dokładnie 12 min. Wyszły pyszne, kruchutkie ciasteczka- około 25 sztuk.
    Aha, dołożyłam od siebie szczyptę soli- wg mnie świetnie się komponuje z orzeszkami w każdej formie 🙂

    1. Większość kruchych ciasteczek Doroty można przechowywać do 7 dni (w puszce albo słoiku), ale u mnie nigdy tyle nie leżały, znikały najpóźniej drugiego dnia:)
      Robiłam je już kilka razy, jestem zachwycona prostotą tego przepisu i szybkością przyrządzania ciasteczek.

      Faktycznie trzeba uważać przy pieczeniu, u mnie 180 stopni z termoobiegiem to za dużo – piekłam ok. 12 minut w temp. 170 stopni, grzanie góra-dół, a i tak niektóre za mocno się spiekły. Niestety, każdy piekarnik jest trochę inny, trzeba to po prostu wyczuć.

  12. U mnie ciasto wyszło bardzo lepiące …. Ma tyle że nie dało się formować kulek … Myślałam że jak dam więcej cukru pudru to pomoże …. Ale nie …. Po prostu było mega słodkie …. Musiałam dać odrobinę mąki …. Raczej jestem zawiedziona ….

  13. Użyłam bardzo gęstego (chyba za długo już stał w szafce) masła orzechowego GO ON wymieszanego z masłem migdałowym i piekłam 16 minut w 180 stopni góra/dół plus minutkę na termoobiegu, żeby przyrumienić, wyszły idealne, kruche lekko chrupiące 🙂

  14. nie wiem co Pani ma za piekarnik, ale 180 na obiegu to stanowczo za duzo. Spaliły się od dołu w okamgnieniu.Poza tym przepis tylko pozornie prosty, bo 3 skladnikowy, ale za to moze sie udac albo moze sie rozpłynąc w trakcie pieczenia-moj przypadek. Załuje, bo gdy odciełam spalenizne i spróbowałam czegos co bylo raczej kruszonką niz ciastkie, to w smaku bardzo dobre

  15. Witam,
    Jest to taka pasta jak na załączonym zdjęciu.
    Ok czyli albo zmniejszam ilość masła albo go dodaję dla zwiększenia proporcji i zrobienia z dwóch.

  16. Witam,
    Mam jeszcze pytanie jak będę wyrabiała ręcznie to jak długo powinno się potem chłodzić w lodówce?
    Rozumiem że po wyrobieniu ma być matowe a nie gładkie i błyszczące- czy tak ?

    Pozdrawiam raz jeszcze !!!!!
    Miłego dnia !!!!!!

    1. Nie chłodziłam w ogóle, może Pani schłodzić jeśli wyrabianie ręczne ogrzeje ciasto. Nie pamiętam już, czy ciasto było matowe czy błyszczące.
      pozdrawiam 🙂

  17. Witam,
    Czy pasta orzechowa też może być? Jeżeli mam np. 470 lub 320g masła to jak proporcjonalnie zmniejszyć lub powiększyć ilość jajka ( w zasadzie białka ) jak nie mam wagi kuchennej.
    Proszę o pilną odpowiedź.
    Pozdrawiam i dziękuję za wypieki 😉

    1. Trzeba zmniejszyć ilość masła, łatwiej niż dodawać np. 1/10 jajka. 
      Jaka to jest pasta? 
      pozdrawiam 🙂

  18. Zgadzam się z Agatą, 12 minut to ciut za długo…moje ciasteczka też się przypiekły. Przyznam szczerze, że spodziewałam się lepszego efektu, liczyłam na bardziej chrupiące ciasteczka.

  19. Witam, mam pytanie, czy można tą recepturę i zrobić zamiast ciasteczek to kruchy blat lub spód do tarty, czy jest to zbyt piaskowe i się rozpadnie? Będę ogromnie wdzięczna za odp. 🙂

  20. Niestety przy 12 minutach w 180 stopni prawie się spaliły. Jesli ktoś nie ma czasu patrzeć czy się rumienią to zdecdowanie polecam 160 stopni i 10 minut. I niekoniecznie termoobieg, bardziej góra dół.

  21. wow i nie trzeba żadnego proszku do pieczenia? Jestem początkującym cukiernikiem i szukam szybkich ale i łatwych przepisów 🙂

  22. Ciasteczka przepyszne, całość przygotowań łącznie z pieczeniem zajęła tylko 30 min 🙂 w sam raz do popołudniowej kawy

  23. Wyszły przepyszne! Zamiast białego cukru dodalam zmielony w młynku cukier brązowy. Są kruchutkie, ale nie rozwalające się, za to mięciutkie w środku. Cudownie pachną.
    Kocham masło orzechowe, i pokochałam równie te ciasteczka!

  24. Robię bezglutenowe ciasto i zastanawiam się czy wyjdzie mi z tego spód do bezglutenowego sernika? Najpierw upiec ciasteczka i je pokruszyć czy wyłożyć surową masę ciasteczkową (podpiec?) i na to wylać sernik? Będę wdzięczna za odpowiedz:) nie chciałabym, żeby tez spod był zbyt twardy

    1. W zasadzie dowolnie. Jako jednolity spód, nie z pokruszonych ciastek, należy ciasto dość cieńko rozwałkować.

  25. Mega 😀 Razem z pieczeniem zajęły mi chyba mniej niż 30 minut. Bardzo delikatne i kruche. Dla amatorów wyjadania masła orzechowego że słoika 😉 Wcześniej zrobiłam te z dżemem malinowym i teraz się zastanawiam czy do tych też można dodać dżem w taki sam sposób? Czy może opadną, albo będą za mokre, czy jeszcze jakaś inna katastrofa je czeka?

    1. Ja zrobilam z dzemem porzeczkowym. Katastrofy nie ma. wyszly bardzo smaczne, dzem swietnie przelamal smak masla orzechowego.

  26. Wyszły bez problemu,za szybkość i łatwość wykonania dałabym 10/10,a za smak troszkę mniej,ale to moja indywidualna ocena bo nie przepadam za orzeszkami ziemnymi.Ciastka i masło orzechowe (również z Pani bloga) zrobiłam dla męża i z ciekawości,także oba przepisy polecam bo są bardzo dobre.

  27. Uwaga na twardy cukier trzcinowy albo ksylitol. Nie powstaje ciasto, tylko coś w typie kruszonki, robią się grudki, oddziela się tłuszcz. Po upieczeniu wychodzą tłuste kamienie, a sam fet można wylewać łyżkami z formy.
    Myślę, że puder z tych cukrów rozwiązałby sprawę, ale już się boję próbować.

  28. Bardzo sypkie i kruche mi wyszły, nawet po całkowitym ostygnięciu ledwo się dało trzymać w palcach. Dałam mniej cukru, bo tylko 1/4 szklanki, ale nie wiem czy to może być przyczyną?

  29. Miksowałam mikserem ręcznym, który prawie się spalił podczas miksowania 😉 ta masa jest bardzo gęsta. Ale nie udało mi się uformować takich ładnych okrągłych ciastek, tylko raczej każde ciastko wygląda inaczej – zależy w jaki kształt uformowala się masa podczas spadania z łyżki na blachę.
    Ale jeśli chodzi o smak to są naprawdę dobre.
    No i też super ze są bez mąki.
    A jesli zamiast cukru zwykłego dodam fruktoze albo ksylitol to już w ogóle bomba

  30. Wyszły idealnie i cały dom pięknie pachnie orzeszkami. Polecam jednak zmiejszyć cukier w przpisie (nawet o połowę), ponieważ są bardzo słodkie.

  31. Właśnie chcę je upiec ale ktoś buszował w słoiku z masłem orzechowym i mam tylko 200 g. Czy mogę dołożyć 80g zwykłego?

  32. Wyszły piękne. Są smaczne, kruche, nieznacznie słodkie, bardzo delikatne. Podoba mi się prostota wykonania. Polecam wszystkim fanom masła orzechowego.

  33. fajne proste do zrobieniaciastka, zrobilam z masła orzechowego swiezo zrobionego rowniez z przepisu na tej stronie. kto by pomyslal ze to takie proste 🙂 i smaczne

  34. Za takie przepisy powinni dawać Nobla 😉
    Mam celiakię i każdy bezglutenowy rarytas do kawy jest na wagę złota 😉 Pokazałam przepis 7-letniej córce i powiedziałam, że po powrocie z pracy razem je zrobimy.
    Kiedy wróciłam – ciasteczka stały już na stole, sama zrobiła 😀
    Córka dumna, mama szczęśliwa a ciasteczka przepyszne!

    1. Najlepiej zajrzeć do instrukcji piekarnika i zobaczyć, ile zalecają, czasem jest to 10 stopni więcej, czasem 20. Czasem trzeba dłużej piec.

  35. Ooo, z ksylitolem to beda keto ciacha. Dzieki :*
    Dorotko Droga, gdybys koedys znalazla czas na pokombinowanie z maka kokosowa, migdalowa… trudne maki a jedyne dozwolone w diecie niskoweglowej. Uwielbiam Twojego bloga i fajnie byloby znalezc czasem cos dla siebie… Pozdrawiam 🙂

      1. ja tez pieke bez maki, probowalam wiekszosci przepisow z tego bloga i powiem tak, maka migdalowa do ciast i ciastek zachowuje sie "prawie’ jak pszenna i nie trzeba zmieniac proporcji… gorzej z kokosowa bo "wypija" wiecej wody, wymaga troche xantan gum bo jak wypije cala wilgoc, to wypieki sie moga kruszyc…powodzenia

  36. Użyłam masła ekologicznego (100% orzechów) i podczas pieczenia w ciastek wypłynął olej. Aby były lekko zarumienione musiałam piec 25 minut… ale wyszły

    1. Wygląda na to, jakby była za niska temp. w piekarniku, a może włożone do zimnego piekarnika? Czy po zmiksowaniu otrzymała Pani tłustą masę czy plastyczną, suchą?

      1. Tłusta ale plastyczna. Przy robieniu wzroka widelec bez problemu się odklejal. Piekarnik 180 z termoobiegiem i po nagrzaniu dopiero włożyłam ciastka…

          1. Wypróbowałam przepis z lekkimi modyfikacjami – dałam szklankę masła orzechowego 100% (po zważeniu 265 g) + 1/3 szklanki glukozy krystalicznej (ze względu na alergię siostrzeńca słodzić mogę tylko glukozą) + 1 duże wiejskie jajo. Mieszałam ręcznie bardzo krótko drewnianą łyżką – tylko do połączenia składników. Wyszła plastyczna masa, z której formowałam kulki i spłaszczałam je na blaszce widelcem. Piekłam w nagrzanym do 170 stopni z termoobiegiem piekarniku – 10 minut, a potem zmniejszyłam do 150 stopni na 2 minuty (glukoza sprawia, że ciasta/ciasteczka szybciej się przypiekają więc trzeba uważać). Ciasteczka można w sumie wyjąć już po 10 minutach, są wtedy w środku bardziej miękkie i też pyszne.
            Pierwsze ciasteczka, które robiłam mikserem stacjonarnym nie wyszły – tak jak Pani AK wytopił się tłuszcz – powodem było zbyt długie miksowanie ciasta, przez co masa stała się tłusta i ten tłuszcz zaczął od razu wypływać w piekarniku. Pani Doroto, czy jeszcze dłuższe miksowanie ciasta nie spowoduje jeszcze większego wytapiania się tłuszczu? Myślałam, że właśnie to było przyczyną niepowodzenia moich pierwszych ciastek. Pozdrawiam serdecznie 🙂

          2. Miksowanie (mieszanie, końcówka miksera mieszająca) nie spowoduje tego. 

          3. A, to całkiem logiczne wytłumaczenie, że masa zbyt długo miksowana może się zrobić zbyt tłusta. Mnie naprowadza na myśl, że po prostu masło się rozgrzewa przy długim miksowaniu i po prostu staje się bardziej płynna, mniej zwarta. Ja mam tendencje do długiego, starannego, inżyniersko precyzyjnego mieszania. Jak mieszanie, to kurczę tak, żebym poczuła w mięśniach, że mieszałam 🙂 W niektórych przypadkach się nie sprawdza. Co innego przy robieniu tradycyjnej paschy "weź silnego chłopa ze wsi i niech uciera masę przez noc całą" 🙂

  37. Patrzę na nie i w myślach powtarzam : "ale jak taka konsystencja bez mąki? ??" Muszę je koniecznie wypróbować ! Super przepis !

  38. Witaj Dorota, złapałaś mnie na ciasteczka 🙂 wyglądają świetnie, no i te 3 składniki 🙂 Czym mniej, tym lepiej 🙂 Powiedz tylko, o jakie masło orzechowe chodzi? Dzieciakom robię takie z solonych orzechów – czy do ciasteczek lepiej dać z niesolonych?

  39. O ludzie!!! Nie wierzę!!! 😀 Takie proste, takie ładne, nawet przy gościach można upiec! Będą moje! Na razie mam zapchany nos, nie upiekę, bo nie wyczuję teraz smaku, a chcę się delektować 🙂 Niech no mi tylko ten katar minie!!! 😀

    1. Myślę, że lepszy będzie ksylitol. Miód w tak wysokiej temperaturze traci swoje zdrowotne właściwości i staje się zwykłym cukrem. Ksyloiol ma mniej kalorii i niższy ig.

    1. Wg mnie jak najbardziej, ALE:

      u mnie w Niemczech przynajmniej gotowe maslo migdalowe jest wyraźnie RZADSZE od masla z orzeszków ziemnych, dlatego DLA PEWNOŚCI dodałabym łyżkę mąki migdałowej/niecałą – kokosowej, a dla frajdy chrupania – nieco posiekanych migdałów w kawałkach:)