Ładowanie strony





30 stycznia 2012

Pszenne warstwowe bułeczki 'I love you'


Pszenne warstwowe bułeczki 'I love you'

Bułeczki, które urozmaicą Wasze poranki :-). Tradycyjne, pszenne ciasto według przepisu Richarda Bertinet, z którego powstają najlepsze białe wypieki - bułeczki mają chrupiącą skórkę (dzięki pieczeniu z parą) i miękki, delikatny miąższ. Nadałam im charakteru walentynkowego, lecz równie świetnie wyglądają jako okrągłe, warstwowe bułki. Bardzo polecam!



Składniki na 10 - 12 bułeczek:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 10 g soli
  • 350 ml letniej wody
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte lnianym ręczniczkiem w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1 - 1¼ godziny).

Wyrośnięte ciasto raz jeszcze przez chwilę wyrobić. Rozwałkować na lekko oprószonej mąką stolnicy na grubość około 5 mm. Z ciasta, na każdą bułeczkę, foremkami wycinać 4 wielkości serc o szerokości (mniej więcej) 8 cm, 7 cm, 6 cm i 5 cm.

Wycięte serca układać jedno na drugim w kolejności od największego do najmniejszego, każde kolejne serce smarując przy pomocy pędzelka wodą. Z wierzchu również posmarować wodą. W ten sposób 'złożyć' wszystkie bułeczki.

Tak przygotowane bułeczki układać na wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, zachowując odstępy pomiędzy bułeczkami. Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić na 20 - 25 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość).

Piec w temperaturze 230ºC przez 12 - 15 minut, z parą, do złotego brązu. Po upieczeniu wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia chleba według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h) ciasto wyjąć, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość około 5 mm. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Pszenne warstwowe bułeczki 'I love you'

Pszenne warstwowe bułeczki 'I love you'

Pszenne warstwowe bułeczki 'I love you'

Źródło inspiracji - 'Dough. Simple contemporary bread' Richard Bertinet.


Dodaj komentarz
Komentarze (75)
majenka8 profil
23.09.2015 19:10 odpowiedz
Upiekłam z synem. Wczoraj zrobilismy ciasto, uformowalismy buleczki i do lodowki. Rano do pieca. Potem w koszyczku, w towarzystwie domowych powideł do szkoly, na dni zdrowego zywienia. Syn wrocil ze szkoly i powiedzial ,, mamuś, teraz to musimy czesciej zanosic buleczki do szkoly. Dla calej klasy! :)

Pani Doroto. Dziekuje. Tyle pięknych chwil dzieki Pani pasji.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 19:34 odpowiedz
Ja również bardzo dziękuję. Jak fajnie, że pasję do domowych wypieków przekazujemy dzieciom :).
żona słodka profil
18.10.2014 16:15 odpowiedz
Świetne i zadziwiająco długo świeże. Ja zrobiłam w wersji ze słonecznikiem.
Gość: Renata z Jersey City
16.02.2014 17:24 odpowiedz
Moj kolejny Walentynkowy wypiek! Wyszly bardzo smaczne i choc nie mialam foremek to wycielam serduszka nozem i voila!:-)Zjedlismy z mezem na Walentynki razem z cheese fondue, bomba truskawkowo-czekoladowa i tortem czekoladowym!!!Can you imagine!? :P :D Pozdrawiam z NYC!
Gość: unblack sister
11.02.2014 15:39 odpowiedz
Przepis idealny na Walentynki :) Zrobilam te buleczki, zmieniajac jednak sposob pieczenia (mniejsza temperatura i bez pary), aby mialy bardziej "pastelowe",delikatne odcienie :) Dziekuje za pomysl.
http://www.bialyobrus.blogspot.it/2014/02/bueczki-i-love-you.html
Joann profil
27.07.2013 19:29 odpowiedz
WOW, szkoda że nie zrobiłam zdjęcia! Wyszły ładnie i niezwykle pyszne!
ps. aby osiągnąc efekt "sprężystej kuli" musiałam dodać więcej mąki.

Gość: rogalik
14.02.2013 22:37 odpowiedz
Buleczki zrobione pyszne.
monika1983 profil
09.02.2013 10:40 odpowiedz
to jedna z moich ulubionych buleczek. puszyste, z chrupiaca skorka. czasem dodaje 1/5 maki razowej. wymagaja wiecej pracy niz buleczki okragle, ale bez przesady :)
ps. to moj debiut w fotografowaniu wypiekow. ale moze zachece to sprobownaia przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2012 18:30 odpowiedz
Wszystko pieke z grzałką górną i termoobiegiem, czasem bez termoobiegu, zalezy od wypieku. Obserwuję ciasto z w piekarniku i wtedy włączam/wyłączam grzałki.
Gość: wiola176
26.02.2012 12:03 odpowiedz
Piekłam już parę innych bułeczek z Pani przepisów i wychodzi mi na to, że wszystkie się piecze z górną i dolną grzałką. Więc ponawiam pytanie, dla pewności: wszystko Pani piecze w ten sposób?
Gość: wiola176
16.02.2012 09:28 odpowiedz
Witam

Na początku chciałam podziękowac za odpowiedź na maila w sprawie bezjajecznych potraw. :-)

I własnie zrobiłam te bułeczki. I wyszły pyszne, tylko że robiłam je z kółek. Robiłam dwie porcje. I pierwsza wyszła gorsza, ale zrozumiałam, że one zapewne były pieczone od razu z górną i dolna grzałką. Czy tak? Bo drugie tak piekłam i wyszły lepsze.

Bardzo dziękuję za przepis.

Pozdrawiam.
Gość: Monika
05.02.2012 15:07 odpowiedz
Pani Dorotko, zrobilam je wczoraj na lunch. FANTASTYCZNE!! Puszyste i mieciutkie w srodku i chrupiace. Smakowaly znakomicie na goraco. Z polowy porcji wyszlo mi 5. Zrobilam rowniez tort tiramisu na urodziny tesciowej. Wszyscy goscie zgodnie oswiadczyli, ze to najlepsze tiramisu jakie kiedykolwiek doswiadczyli. Dziekuje za inspiracje!
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2012 15:00 odpowiedz
Strong.
Gość: Natalia
03.02.2012 10:27 odpowiedz
Pani Dorotko,
A wersji angielskiej jaka to będzie mąka? Strong czy very strong?
Pozdrawiam
Gość: mimizpiernikowa
03.02.2012 04:51 odpowiedz
przy tym przepisie Dorotka pisze o rozczynie:
mojewypieki.blox.pl/2007/03/Buleczki-drozdzowe-z-nadzieniem.html

pozdrawiam:)
Gość: ooandzia
02.02.2012 20:15 odpowiedz
Mam pytanie ( nie tylko dotyczącego tego przepisu) o rozczyn ze świeżych drożdży. Czy to znaczy, że trzeba je wymieszać z mlekiem i mąką. Jak tak to w jakich proporcjach. I czy do rozczynu, np mleko czy użytą mąkę odejmujemy od masy mąki jaką nalezy dodać ( czyli 500 g minus to co zużyliśmy na rozczyn i tym samym do bułeczek dodamy nie całe 500 g. mąki) czy rozczyn to jest coś zupełnie oddzielnego i się nie liczy do wagi podanych składników ( to jakby oddzielny składnik, że tak powiem)?

Gość:
02.02.2012 14:06 odpowiedz
Pani Dorotko,
nie ważne że unikam białego pieczywa, te cuda zagoszczą na naszym stole za kilka dni :) weekendowo :)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2012 11:45 odpowiedz
Gość: , host86-174-213-186.range86-174.btcentralplus.com, 4 sztuki.
Gość: reng
01.02.2012 17:16 odpowiedz
Ja też upiekłam! Nie wiem czemu, ale za nic nie mogłam rozwałkować ciasta-było zbyt sprężyste i wracało do poprzedniej postaci. W związku z tym zrobiłam zwykłe okrągłe bułeczki. Wstawiłam naczynie z wodą do piekarnika i już. Wyszły chrupiące, ciężkie, sycące bułki. Niezłe na śniadanie i do słodkiego i do wytrawnego. Ach..i jeszcze potwornie mi przywarły do papieru do pieczenia mimo posypania mąką. Musiałam już upieczone odcinać nożem także radzę obficiej podsypać mąką.
Gość:
01.02.2012 16:58 odpowiedz
Pani Dorotko a ile tych serduszek jedno na drugie?
Gość: maggie78
01.02.2012 13:06 odpowiedz
Upiekłam z mąki orkiszowej. O słodki Jezu jakie to dobre! Cudnie się przypiekły, jak pisała Jota - chrupiące z zew, mięciutkie w środku. Idealny przepis. Taki drobiazg z ile przynosi radości i ... jaki zapach roznosi się po domku :) Gorrrąco polecam.
Gość: ppaa_ulinka
01.02.2012 11:34 odpowiedz
Dorotko :) dziękuję Ci za słodkie inspiracje, może mało aktywna jestem na twoim blogu ale za to twoje przepisy często goszczą u mnie w domu.
Zapraszam do zabawy.
Gość: boobook
01.02.2012 10:12 odpowiedz
Upieczone już wczoraj:) Zaraz po ukazaniu się przepisu. Smaczniutkie. U mnie również w wersji gwiazdkowej:)
Gość: Gość
01.02.2012 09:39 odpowiedz
No wygląda to świetnie....
Gość: martus
31.01.2012 23:49 odpowiedz
bułeczki poprostu wygladają przecudnie!! a czy można upiec bułeczki z mąki pszennej chlebowej żytniej czy razowej? bo u mnie w małym miasteczku nigdze nie mogę znalezc zwykłej chlebowej ;/ bardzo proszę o odpowiedz ;)
Gość: folkmyself
31.01.2012 17:33 odpowiedz
Mniam bułeczki! a podkładki jeszcze bardziej;]
Gość: sky4fly.net
31.01.2012 13:37 odpowiedz
Śliczne te bułeczki aż żal jeść :)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2012 12:27 odpowiedz
Althaea, ja bułeczki rozkladam na blaszce, jak do pieczenia, oprószam mąką i przykrywam filią spozywcza, by ciasto nie wyschlo. Wtedy wkladam do lodowki. Buleczki tez rosna w lodowce, wtedy rano mozesz je przelozyc z lodowki bezposrednio do piekarnika. Jesli nie wyrosną dostatecznie, wtedy musza troche podrosnac w temp. pokojowej.
Gość: predatorka11
31.01.2012 11:19 odpowiedz
koniecznie muszę je zrobić!!!
Gość: majanaboxing
31.01.2012 05:52 odpowiedz
Cudowne te bułeczki! Ślicznie się nazywają. Piękne zdjęcia im zrobiłaś. Pozdrawiam ciepło :)
Gość: althaea
30.01.2012 22:36 odpowiedz
Jak przechowywać wyrobione ciasto, żeby upiec rano? Też w lodówce, tak jak pisałaś, uformowane bułeczki? Może być w szczelnie zamkniętej misce, żeby nie przeszło zapachami lodówkowymi? Po ewentualnym wyjęciu rano z lodówki przed formowaniem bułeczek ile powinno odstać w temp. pokojowej? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Gość: cusiek3
30.01.2012 20:40 odpowiedz
Już zrobiłam te bułeczki, zamiast serduszek zrobiłam okrągłe korzystając z różnych rozmiarów szklanek i kieliszków. Bułeczki wyszły przepyszne!!!! Na pewno będę często powracać do tego przepisu!
Gość: jota69
30.01.2012 20:28 odpowiedz
Nie wytrzymałam i zrobiłam. Co prawda nie takie piękne sercowe, ale z kółek różnej wielkości i właśnie mniam,mniam .............. przegryzam. Jejku jakie one są pyszne. Rewelacyjne po prostu. Mięciutkie w środku, fantastycznie chrupiące na zewnątrz. Bajka!!!! Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia to powiem tylko : dziewczynki i chłopcy do roboty :D
Gość: psotka-dorotka
30.01.2012 19:49 odpowiedz
romantyczne buleczki, zrobilam je mojemu misiopysiowi, jak je zjadl to nawet nie chcial seksu, uff :)
30.01.2012 19:30 odpowiedz
Jeszcze nigdy tego nie jadłem - najwyższy czas to zmienić ;) Dzięki!
Gość: Patrycja
30.01.2012 19:22 odpowiedz
Są śliczne , ale zapewne smakują jeszcze lepiej :)
Gość: sas_anka74
30.01.2012 18:43 odpowiedz
Do Oli. Olu tak pomyślałam ze jeśli tylko okrągłe to patrząc od dołu: kubek, szklanka, kieliszek od wina, kieliszek od wódki :)
Gość: sas_anka74
30.01.2012 18:39 odpowiedz
cholercia, a ja właśnie w hotelu jestem i nie mam jak się zabrać do pieczenia... czy myślicie ze kucharz by mi pozwolił gdybym tak z laptopem i przepisem Dorotki wparowała do kuchni? :) :) Cudna te serca - ja wrócę - piekę :) Z dziurka i dżemem, albo truskawką...
Gość: KasiaKO
30.01.2012 18:29 odpowiedz
a ile to 10g soli?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 18:08 odpowiedz
Niezły pomysł z powidłami :)
Gość: Iska
30.01.2012 18:06 odpowiedz
A ja już upiekłam!! w każdym serduszku zrobiłam dziurkę i nakryłam jedno serduszko na drugie żeby otworki pasowały i włożyłam powidła. Pyszne, jeszcze ciepłe. Polecam.
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 16:40 odpowiedz
Można zrobić zwykłe bułeczki, choć takie warstwowe zyskują dużo na wyglądzie :).
Gość: mela
30.01.2012 16:35 odpowiedz
Wyglądają bajecznie :)
A czy ciasto można uformować w tradycyjne kuleczki, jak na normalne bułki, czy musi być układane warstwowo?
Gość: myprettyeats
30.01.2012 16:35 odpowiedz
Bardzo ciekawy pomysl z tymi sercami :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 16:09 odpowiedz
Zmartaa, tak. Vanilia81, nie w takiej foremce raczej babkowe ciastka. Asiorek86, można tak zrobić z tymi jak i z każdymi bułkami drożdżowymi. Uformować wieczorem a rano piec. Lub wyrobić wieczorem, rano formować i piec. Całą noc przechowywać w lodówce. Ilenia, Martyna, lemon curd :) Ida, można zastąpić część mąki (300 g) mąką pszenną razową.
Gość: madzikkk
30.01.2012 15:47 odpowiedz
zaraz wrzucam składniki do maszyny ;-) jutrzejsze sniadanko będzie pyszne
Gość: zmartaa
30.01.2012 15:11 odpowiedz
Witam,
czy zamiast maki pszennej chlebowej można użyć naszej pszennej tortowej?
Gość: vanilia81
30.01.2012 15:06 odpowiedz
Cudowności! Kilka dni temu wygrzebałam foremke silikonową -serduszkowa i zbieram się, żeby dobry przepis znaleść na walentynkowe śniadanko. Myślisz, że w takiej foremce to ciasto sie uda czy odpada? Dorotka ja już nie wiem czy wole oglądac Twoje wypieki, czy Twoje dodatki/dekoracje... Serwetusia obłędna!!!
30.01.2012 14:31 odpowiedz
Mi się wydaje, że w tym słoiczku jest lemon curd... Dorotko nawet zwykłą bułkę potrafisz zaczarować :-)
Gość: asiorek86
30.01.2012 14:22 odpowiedz
mam pytanie czy można zrobić ciasto do jakiegoś momentu wieczorem w dzień poprzedzający żeby rano np w walentynki tylko upiec te pyszności a jeśli w tym przepisie tak się nie da to czy mogłabym prosić o podpowiedź z którymi bułeczkami by tak się dało zrobić??
Gość: ilenia
30.01.2012 14:19 odpowiedz
Wyglądają przepysznie! A co to jest - to w słoiczku obok? Miód? :)
Gość: karlita_live
30.01.2012 14:06 odpowiedz
to musze kupić foremki serduszkowe
Gość: Evv
30.01.2012 13:57 odpowiedz
Na pewno upiekę je. Najprawdopodobniej w piątek, razem z rogalami. Ale coś czuje, że będę musiała namęczyć się z wyrabianiem, mimo że często mam do czynienia z drożdżami. :)
Gość: Toczka
30.01.2012 13:52 odpowiedz
Pomysł rewelacyjny, wyglądają jak z ciasta francuskiego :] Zastanawiam się czy nie są tylko nieco zbyt pracochłonne jak na poranny wypiek, ale spróbować nigdy nie zawadzi :] Ich wygląd w każdym razie baaardzo zachęca do zjedzenia jednej czy dwóch... albo trzech :D
Gość: Martyna
30.01.2012 13:51 odpowiedz
ja również chciałam zapytać, czy w słoiczku jest lemon curd? :) jeśli tak, to jestem z siebie dumna :D mimo kataru przypominam sobie zapach lemon curd, które sama zrobiłam :)
Gość: ola
30.01.2012 13:35 odpowiedz
a jezeli nie posiadam takich foremek i chce zrobic okragle. Jak to zrobic_
Gość: nastusia81
30.01.2012 13:34 odpowiedz
Boskie;))) Chyba pokuszę się i podam je mojemu mężowi na śniadanko;)
Gość: asiek_ba
30.01.2012 13:29 odpowiedz
Ale cudne! Pięknie się prezentują i muszą cudnie smakować takie świeżutkie, podane do śniadania:):)
Pozdrawiam!
Gość: Ida
30.01.2012 13:24 odpowiedz
A czy mozna by je zmieszać z mąką taka bardziej drowqą jak np. razowa, żytnia etc?
Gość: Oldzias
30.01.2012 13:16 odpowiedz
Wyglądają genialnie :) i na szczęście nie potrzeba jakiegoś specjalnego piekarnika, bo juz myślałam, że ta para to w zestawie z termoobiegiem czy czymś równie abstrakcyjnym dla mojego piekarnika :)
Gość: Iska
30.01.2012 13:11 odpowiedz
Mnmn.....wyśmienite;) lubię takie.Wielkie dzięki za przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 13:08 odpowiedz
Koszyczek dosyć dawno kupiłam na ebayu, obrus w Lakeland.
Gość:
30.01.2012 13:06 odpowiedz
A ja chciałam się zapytać o ten piękny koszyczek na pieczywo i podkładki materiałowe w tle bułeczek... Gdzie można takie piękne dostać? :) pozdrawiam
Gość: justmaga
30.01.2012 13:03 odpowiedz
aaa to chyba najpiekniejszy wypiek jaki dotychczas widzialam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 13:01 odpowiedz
Caracordata, tak, ale są równie smaczne do wędlin, mięsa i warzyw.
Gość: Monia
30.01.2012 12:59 odpowiedz
Mmmm... cudownie byłoby dostać takie świeżutkie, jeszcze ciepłe bułeczki z powidłami i szklaneczką mleka bądź świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego, prosto do łóżeczka z samego rana... To dopiero musi być miłość!
Piękne te bułeczki, na pewno też przepyszne... dodaję do kolejki wypieków do wypróbowania!
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 12:59 odpowiedz
Slodki-nalesnik, moze być dowolny, czysty, reczniczek kuchenny (nie koniecznie lniany), byle bułki mogły rosnąć w cieple i bez przeciągów i by ciasto nie wysychało. Itaka, nalezy kilkakrotnie podczas pieczenia spryskać piekarnik wodą (ścianki piekarnika) lub położyć na spodzie piekarnika naczynie żaroodporne z wodą (około szklanki wody). Para wodna powoduje, że bułeczki mają chrupiącą skórkę.
Gość: malaczarnagg
30.01.2012 12:58 odpowiedz
Ależ pięknie wyglądają, zrobię je na pewno! Mam tylko pytanie o to, co znaczy "z parą". Czy wystarczy wstawić naczynie z gorącą wodą na półkę poniżej bułeczek?
Gość: caracordata
30.01.2012 12:57 odpowiedz
Czy obok bułeczek żółci się lemon curd?
Gość: slodki-nalesnik
30.01.2012 12:56 odpowiedz
a zamiast lninanego ręczniczka coś innego?
nie posiadam niestety takowego. może jakiś inny pomysł?
Gość: kate
30.01.2012 12:55 odpowiedz
Przepiekne,Dorotko jestes mistrzynia.Upieklam z ostatniego przepisu paczki ,byly bardzo dobre.Napewno zrobie te buleczki, tylko musze kupic foremki.
Gość: bonawie
30.01.2012 12:55 odpowiedz
Nieziemsko piękne w swej prostocie....dużo bardziej przemawiają do mnie niż tort w kształcie serca...boskie........ Dziś zabieram się za babeczki na jutrzejsze urodziny córki ale w środę.....wypróbuję ten przepis :O)
Gość: iza
30.01.2012 12:54 odpowiedz
smakowicie wyglądają :) już lecę po składniki :)
Gość: itaka
30.01.2012 12:53 odpowiedz
a cóż to znaczy 'piec z parą'? :)
Gość: Angie
30.01.2012 12:52 odpowiedz
Genialne! Wyglądają cudownie!



Składniki / tagi