Komentarze (71)

Doskonała przekąska lub drugie śniadanie. Wilgotne, ciekawe w smaku muffinki z kawałkami owoców. Tradycyjnie – bardzo szybkie do wykonania, co ostatnio bardzo sobie cenię ;-).

Składniki na 12 – 14 muffinów:

  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 110 g cukru jasnego muscovado
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 3 jajka
  • 200 ml gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 230 g brzoskwiń lub moreli z syropu, odsączonych, pokrojonych na kawałeczki (syrop zachować)
  • 5 łyżek ziaren słonecznika

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do pierwszego naczynia przesiać i wymieszać mąkę, sodę, proszek, cukier. W drugim naczyniu rozbić jajka i roztrzepać, dodać kwaśną śmietanę, brzoskwinie, otartą skórkę z pomarańczy i wymieszać tylko do połączenia się składników.

Połączyć zawartość obu naczyń, dodając kilka łyżek syropu z brzoskwiń, by ciasto się bez problemu wymieszało i nie było zbyt gęste.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, do każdej nałożyć ciasta, posypać słonecznikiem.

Piec w temperaturze 175ºC przez 20 – 25 minut (lub do tzw. suchego patyczka). Wyjąć i wystudzić na kratce. Podawać na ciepło lub wystudzone. Najlepsze w dniu pieczenia.

Smacznego :-).

Razowe muffiny z brzoskwiniami i słonecznikiem

Źródło przepisu – ‚200 cakes and bakes’ Sary Lewis.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 71 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dobre, ale fatalnie odchodzą od papilotek, w zasadzie musiałam odcinać nożykiem. I nie, to NIE jest wina papilotek, bo ten problem nie istnieje w przypadku innych muffinek. Zastanawiam się, czy dodatek oleju nie poprawiłby sytuacji. Może ktoś próbował?

      1. Ale co mam smarować masłem? Formę do muffinek? Przecież po to używa się papilotek, żeby tego nie robić. Tak samo jak nie widzę sensu smarowania blachy i potem wykładania jej papierem (widuję to czasem w Pani przepisach, ale pomijam).

        1. Miałam na myśli to, by nie używać papilotek – posmarować formę masłem i oprószyć mąką. 

  2. Robiłam wszystko według przepis, ale te babeczki kompletnie mi nie wyszły… nie dość, że musiałam je piec prawie 40 minut, bo patyczek był "mokry" to jeszcze babeczki tak się przykleiły do papilotek, że nie można ich wyjąć. 🙁

  3. Witam:) Chciałabym upiec te zdrowe babeczki ale czy mogłabym połowę mąki razowej zastąpić pszenną żeby były lżejsze dla żołądka?czy wtedy dać jej 150g?z góry dziękuję za odpowiedź:) wszystkie Pani przepisy są genialne!Pozdrawiam:*

  4. ja zamiast tego cukru dałam zwykły biały kryształ. zamiast tego kremu użyłam śmietany 18%. nie dałam skórki pomarańczowej i po upieczeniu pomyślałam, że mogłam dać ekstrakt z wanilii który zrobiłam przed świętami 🙂
    co do problemu z papilotkami: miałam podobny. kupiłam tanie papilotki w biedronce, ale ostatnio stwierdziłam, że muffiny lepiej piecze się w dużej silikonowej zbiorczej formie i do niej te papilotki są za małe, więc wycinam zwykły brązowy papier do pieczenia. ciasto odchodzi bez problemu i nie chłonie wilgoci (wypróbowane też na muffinach z jabłkiem i orzechową posypką!). naprawdę POLECAM!
    a i co do smaku: są pyszne, mało kaloryczne :). oprócz słonecznikiem posypałam odrobiną brązowego cukru :).
    pozdrawiam :*

  5. Upiekłam i wszystkim smakują, niestety bardzo źle odchodzą od papierka ;/ Zastanawiam się czy może gdzieś popełniłam błąd? :
    1. użyłam śmietany 36%
    2.za długo je trzymałam w piekarniku? ciężko mi określić moment kiedy muffiny są gotowe, boję się, żeby nie wyjąć surowych. Nawet kiedy mam suchy patyczek nie jestem pewna czy to już bo jakieś takie miękkie w środku mi się wydawały. czy wyjmujemy od razu kiedy do patyczka nic się nie przykleja, czy jest szansa że w środku jednak będą za surowe?
    3. piekłam w formie silikonowej, może to miało wpływ?

  6. Do jakiego poziomu trzeba wypełnić papilotki? 3/4, więcej czy mniej? Muffiny piekłam tylko raz w życiu, nałożyłam za dużo i dosłownie wypełzły na blachę, dlatego teraz boję się przesadzić 🙂

  7. Bardzo smaczne! Niezłego aromatu dodaje skórka pomarańczowa. Będę je robić w celach śniadaniowych i lunchowych do pracy. Jako taka typowa słodziutka przekąska są dla mnie za mało "wystrzałowe" 😉

  8. ile to będzie szklanek mąki razowej ?(nie mam wagi)
    ostatnio jak robiłam to spod wyszedł mi troche wilgotny a piekłam nawet dłużej niż w przepisie ?
    bardzo prosze o odp.Pozdrawiam serdecznie

    1. Polozyc upieczone i gorace muffinki na druciana kratkę (moze byc taki ruszt z piekarnika) by stygly rowniez od dolu. Creme fraiche mozna zastapic kwasna smietana.

  9. same pysznośći tu u Pani. a w tych mufinach nie ma ani grama tłuszczu!?! zrobiłam. złe w sumie nie są, ale do tej pory nie wierze ze beztłuszczowe, razowe i takie zdrowe?

  10. Zrobiłam!!! Wyszły pyszne, tylko moje papilotki z ikea są do bani… rozjechały się całkiem i bardziej przypominają bułeczki niż babeczki 😉

  11. zrobione 🙂 z braku papilotek i innych małych foremek wszelkie mufinki z przepisów robię jako jednego wielkiego mufina i jest to kolejny big mufin z Twojego przepisu, który wyszedł boskooooooooo !!!! przyznam się tylko do wszelkiej zamiany masła na oliwę z oliwek/winogron i mąki pszennej na razową lub jakąkolwiek zdrowszą 🙂

  12. Dorotko bardzo Cie prosze napisz czy mozna te muffinki upiec na 2 lyzeczkach sody tylko? czy urosna? (kwestie zdrowotne niestety). i czy zamiast syropu z brzoskwin mozna dodac wiecej smietany? czy takie muffinki w ogole beda jeszcze smakowac? musze sie troche napocic zeby zrobic takie, ktore mi nie zaszkodza. z gory dziekuje.

  13. Czy można zamiast muffinek upiec to ciasto w formie keksowej? Żeby wyszło tak jak babka. I jak długo trzeba by piec?

  14. Niestety albo stety mój wypiek musiał zostać zmodyfikowany, ze względu na braki produktowe. Mąki razowej miałam jedynie 80 g, resztę zastąpiłam pszenną pełnoziarnistą. Natomiast creme fraiche zastąpiłam jogurtem greckim light. Mimo tych zmian muffiny wyszły pyszne. Lekko słodkie, wilgotne w środku, z chrupiącymi ziarenkami słonecznika.

  15. Oj jaka cudowna strona! DZIĘKUJE!!!
    Moje każdorazowe wejście tutaj kończy się…w kuchni!:)
    Ale wypieki i dania takie pyszne, że jak można nie spróbować samemu je zrobić!
    Raz jeszcze dzięki i proszę o więcej:)

  16. Właśnie upiekłam, zajadam i … są rewelacyjne!!! Eksperymentuję teraz trochę z mąką razową, bo ja tych wiecznie odchudzających się. Piekłam też muffiny razowe z jabłkami, były dobre, ale tylko dobre. A te są przepyszne. I chyba nawet bardziej mi smakują, niż moje dotąd ulubione cytrynowe z makiem.
    Tylko nie miałam tego cukru, co w przepisie i dalam cukier puder. Acha, dałam 100g, ale następnym razem dam 90g, bo teraz są ciut za słodkie. Nie miałam słonecznika, więc posypałam dyniami, pycha, pycha i jeszcze raz pycha.

  17. Witam 🙂 Muffiny jak zwykle pyszne. Mam jednak pytanie – czy można gdzieś dostać papilotki wysokości ok. 4 cm? Bo mam taka niewymiarową formę (silikonową) i muffiny o mniej zbitym cieście strasznie ciężko z niej wyjąć w jednym kawałku. Przeszukałam allegro i znalazłam papilotki-tulipany, ale wolałabym klasyczne 🙂 A nowej formy też nie chcę kupować. Próbowałam z papierem do pieczenia kombinować, robiłam tak chocolate cherry muffins, ale ciasto było tak lekkie, że nie docisnęło papieru do dna i wyszły bardzo bezkształtne 🙁 i zraziłam się do tej metody. Pomożecie? 😉

  18. dziękuję za odpowiedź:) sprawdzę jeszcze raz te papierki…bo przypomniałam sobie później, że przecież zapomniałam muffinki wyciągnąć z blaszki….chyba miałam pomroczność jasną wtedy…;) pozdrawiam cieplutko

  19. Tak, czasami papierki bardzo źle odchodzą od muffinek, ale to już zależy od rodzaju muffinek. Czasem lepiej odchodzą też po wystudzeniu muffinek.
    pozdrawiam

  20. jak próbowałam ciasto surowe to w smaku było bardzo bardzo słodkie, aż się przeraziłam, że będą nie do zjedzenia, ale po upieczeniu wyszły bardzo smaczne, nie za słodkie, bardzo fajne:) robiłam z brzoskwiń z ogrodu:) przepis wpisuję do moich ulubionych muffinek. Dorotus po raz pierwszy piekłam tak, że do blaszki teflonowej włożyłam jeszcze papiloty, ale później muffinki bardzo źle się odklejały od papieru:( czy też tak masz? od czego to zależy? od rodzaju papilotek czy od tego, że nie studziłam na kratce? Do tej pory ciasto wlewałam bezpośrednio do formy, ale muffinki z dużą ilością owoców źle wychodziły, więc chciałam spróbować w ten sposób no i tez okazał się nie najlepszy:(

  21. zrobiłam, pięknie wyrosły – jak czapki smerfów 😉 nie sądziłam, że mufinki z mąki razowej mogą być takie puszyste. tylko, że dla mnie trochę za słodkie, mogłam zamiast sokiem rozcieńczyć mlekiem.

  22. pS. a mi ich wyszło 17! i mają calkiem ładny kształt, foremki miałam 5cm. Piekę je po raz pierwszy w życiu – robiłam próbę pieczenia muffinów – w samych papilotach bez wytłaczanej blachy gdyż jeszcze jej nie kupiłam – wydaje mi się bardzo droga (ok40zł) i muffiny wyszły pięknie. Papilotki miałam dość sztywne (firma Stella) i na 17 sztuk może 4 smuffiny traciły kształt – rozlały się – ale może to też mój brak wprawy w napełnianiu foremek.

  23. Witaj! właśnie je robię czekając na chleb aż mi wyrośnie 🙂 Kompletnie mnie oczarowałaś tymi wypiekami – zawsze to lubiłam a teraz robię to nałogowo i naprawdę odpoczywam przy tym, a jeszcze jest z korzyścią dla domowników – moją drugą pasją jest haft ale oni raczej wolą rozkosze podniebienia…
    Widzę, że wreszcie pojawiła się pierwsza reklama na Twoim blogu – bardzo się cieszę i gratuluję – powinnaś na tym zarabiać i świetnie, że się udało. Tym bardziej, że oferta jest ciekawa – zwłaszcza dla dziewczyn mieszkających daleko od reala czy tesco – mąki niezwykłe (=nie pszenne :)) i drożdże instant mają w konkurencyjnych cenach. Już tam u nich byłam 🙂
    Pozdrawiam i życzę udanego i smakowitego weekendu

  24. Dziewczyny laikze mnie pieczeniowy a mam chętnego diabetyka na te muffiny ,myslicie że z fruktoza będzie o.k.? , bo cukier nie wchodzi w grę, chociaż muscovado nadaje specyfiszny smaczek 🙂

  25. nie sadziłam, że babeczki z mąki razowej wyjdą tak przepyszne 🙂 przepis bezbłędny, choć ja zamieniłam brzoskwinie na powidła śliwkowe, dżem porzeczkowy lub mus jabłkowy (bez tego soku brzoskwiniowego ciasto jest za gęste, więc dodaję odrobiny mleka, by je rozcieńczyć) – zatem wypróbowuję przeróżne nadzienia, ale ciasto z mąki razowej pozostaje to samo – wyśmienite 🙂 aha i użyłam śmietany 22% kwaśnej (do sałatek) – idealnie się sprawdziła 🙂 pozdrawiam 🙂

  26. Ja dodałam Śmietany Szefa Kuchni Danone (22%, niebieska) – była bardzo gęsta i wg mnie sie sprawdziła w tym przepisie 🙂 Powodzenia, bo te muffiny są rewelacyjne!

  27. nie mogłam wczoraj znaleźć mąki razowej w sklepie, powinno wyjść równie dobre z pszennej, prawda Dorotko? (zamieniłam też brzoskwinie na morele, ale to już pisałaś, że można:)